knl99
13.08.10, 12:58
Ostatnio dużo myślę o podjęciu studiów uzupełniających magisterskich
(mam tylko licencjat). Ale jest dużo argumentów przeciw, szczególnie
ze strony mojego męża: brak czasu dla rodziny, wydatek(studia chcę
sfinansować z własnych odłożonych funduszy), bezsens studiowania w
tym wieku (bliżej do 40ki niż do 30ki), niski poziom studiów
zaocznych (chcę studiować na uczelni państwowej). Chciałabym podjąć
studia dla własnego rozwoju, nawet nie dla pieniędzy. Czy to ma sens?