iwonag25
13.08.10, 14:57
Nauka mówi wyraźnie - życie powstało z materii. Są dowody na
ewolucję. Czyli najpierw były jakieś organizmy proste,
jednokomórkowce, później powstawały organizmy o bardziej
skomplikowanej budowie itp itd. Historia świata sięga kilku milionów
lat wstecz. Człowiek powstał z przekształcenia się małpy.
Natomiast zastanawia mnie aspekt religijny. Otóż religia mówi, że to
bóg jest stworzycielem świata i CZŁOWIEKA. Stworzył Adama i Ewę. Ale
z czegoś ten świat musiał zacząć tworzyć. Musiał mieć chyba jakiś
materiał budulcowy. Skoro stworzył człowieka, musiały już istnieć
komórki złożone. Skąd wiedział jak stworzyć serce, mózg, nerki. Czy
stworzył również kosmos i wszystkie planety czy tylko ziemię? Skoro
stworzył świat musiał też stworzyć materię - ale z czego? Pytam o to
wszystko ponieważ kilka dni temu odwiedzili mnie świadkowie jehowy.
Zadali mi pytanie skąd się wzięło życie na ziemi więc odpowiedziałam
że z materii. A skąd ta materia? Powiedziałam że po prostu jest. A
oni mi na to że "jest" to nie jest odpowiedź. Niestety nie mogliśmy
kontynuować dyskusji ponieważ płakało mi dziecko, któremu przerwałam
usypianie. Ale pytania w mojej głowie pozostały. Chciałabym mieć też
argumenty do ewentualnej dalszej dyskusji gdyby pojawili się
ponownie. A może Wy macie jakieś haczki na świadków?