Dodaj do ulubionych

Dół przedslubny

02.09.10, 21:21
Odechciewa mi się już wszystkiego, za 9 dni ślub, jesteśmy w środku remontu
(tzn. wyrobimy się, ale ten ostatni tydzień będziemy mieć intensywny), ja
czuję, ze będę chora, okresu nie mam, mimo, ze jestem na tabletkach wiec
powinien być regularnie. Do tego moja mama zaczyna szaleć i teraz się
obraziła, ze za mało ją angażowałam w organizację, wiec teraz wszystko jej się
nie podoba, od menu po pogodę i godzinę. Z narzeczonym kłócimy się z 2 razy
dziennie, zrobiłam się kurde wybuchowa jak jakiś aktywny wulkan uncertain
nie jest to jakiś szczególnie mądry watek, musiałam się wyżalić uncertain
Obserwuj wątek
    • iwles Re: Dół przedslubny 02.09.10, 21:29

      smile
      będzie dobrze smile
    • cherry.coke Re: Dół przedslubny 02.09.10, 21:34
      Moze ci z nerwow okres wstrzymalo i hormony szaleja, czyli masz permanentny PMS?
      Idz do gina, niech ci go uruchomi i od razu bedzie weselej smile

      I namow kogos z rodziny, zeby ci ustawil matke do pionu. Moze byc jako prezent
      slubny smile
      • lidia341 Re: Dół przedslubny 03.09.10, 21:09
        Hm...tabletki to nie jest 100% antykoncepcja...a z tego co piszesz to albo stres albo.....ciąża?
        • falka32 Re: Dół przedslubny 04.09.10, 21:25
          Dokładnie to samo pomyślałam...
          • iuscogens Re: Dół przedslubny 04.09.10, 21:31
            falka32 napisała:

            > Dokładnie to samo pomyślałam...

            nie stresujcie mnie wink
            ja mam problemy hormonalne, wiec raczej to mało prawdopodobne.
    • mirmunn Re: Dół przedslubny 02.09.10, 21:34
      rozumiem cię, wir przygotowań i jeszcze ta pogoda...
      może wygospodarujesz trochę czasu i pójdziesz sobie na jakieś zabiegi kosmetyczne, masaż (fajny
      jest taki czekoladowy albo kawowy rytuał na ciało), a moze chociaż na maseczkę z czekolady dasz
      radę wyskoczyćsmile
      trzymaj się, będzie pięknie, ja też byłam okropna kilka dni przed ślubem
    • aurita Re: Dół przedslubny 02.09.10, 21:38
      chlapnij sobie cos wink
      normalny stress przedslubny, ale pomysl za kilka dni, ty w bialej kiecce sunaca
      u boku narzeczonego do oltarza i ta muzyka.... smile
    • echtom Re: Dół przedslubny 02.09.10, 22:23
      Stres, na imprezie będzie fajnie. A jeśli nie masz okresu z "tego" powodu, będziesz mogła mówić, że to owoc nocy poślubnej wink
    • deelux Re: Dół przedslubny 03.09.10, 11:00
      Nie łam się smile U mnie ponad miesiąc do ślubu, a już jest tak jak u Ciebie wink Moja mama obraża się co
      5 min, bo niby ją za mało angażujemy w przygotowania i chcemy wszystko po swojemu. Nic jej się
      nie podoba, od zaproszeń (takie z gołąbkami i całe do wypisywania byłyby ładniejsze niż Wasze
      ręcznie robione), poprzez tort (na wierzchu z masy marcepanowej?), winietki (a po co to komu?),
      listę gości (dlaczego N zaprosił więcej o 4 osoby), moją sukienkę (za skromna), kolor kwiatów
      (różowy, jak w przedszkolu), salę (jakaś taka za duża), dj'a (nie możecie jak normalni ludzie zamówić
      zespół)...... mogłabym wymieniać do rana.

      Przy okazji mojemu N też się dostaje. Dlatego chciałabym żeby było już po wszystkim wink
    • foczkaka Re: Dół przedslubny 03.09.10, 11:27
      Tez tak miałam przed slubem, ale piłam melise i to mi pomogło smile
    • solaris31 Re: Dół przedslubny 03.09.10, 11:29
      kochana, to nic dziwnego, miałam to samo, chciałam nawet wszystko dowołać bo się tak ostro
      kłócilismy wink

      ale przyjdzie czas, że odetchniesz, musisz trochę przed uroczystoscią odpocząc, bo inaczej to będzie
      koszmar a nie najpiękniejszy dzień w życiuwink powodzenia wink
      • gabi683 Re: Dół przedslubny 03.09.10, 11:56
        Trzymaj się smile
        Jeszcze troszkę a będzie po wszystkim i nerwy puszcząsmile
        • jagabrysia2 Re: Dół przedslubny 03.09.10, 12:20
          Wytrzymaj jakoś....
          My byliśmy tak spięci, że pokłóciliśmy się o jakąś organizacyjną bzdurę przy
          księdzu, który miał nam dawać ślub i w tygodniu przedślubnym zajrzał o coś tam
          jeszcze zapytać. W końcu, by to przerwać, powiedziałam do przyszłego męża:
          „zamknij się!” Ksiądz w kazaniu nie omieszkał wspomnieć o umiejętności
          „dyplomatycznego rozwiązywania konfliktów małżeńskich”. Ludzie nie zwrócili na
          to uwagi, a my oboje aż się zaczerwieniliśmy....
          • carbonka Re: Dół przedslubny 03.09.10, 21:20
            spokojnie, będzie dobrze. U mnie przed ślubem też było nerwowo a ja to nawet powiedziałam dzień przed, że ślubu nie będzie... Ale wszystko skończyło się dobrze i wkrótce nasza 2 rocznica smile
            Dziewczyny dobrze radzą - idż do kosmetyczki i się zrelaksuj.
    • ania_silenter Re: Dół przedslubny 03.09.10, 21:24
      Normalka. U nas całe zdenerwowanie przeszło jak ręką odjął zaraz po ślubie (częstotliwość awantur
      spadła prawie do zera). Pamiętam jak marzyłam aby było już po wszystkim,z resztą w dzień ślubu
      (jak w wszystkie ważne dni w moim życiu) byłam chora. Cudownie ozdrowiałam zaraz posmile.
    • mikas73 Re: Dół przedslubny 04.09.10, 20:13
      Trzymaj się będzie dobrze... zwolnij trochę, zróbcie sobie po masażu... . Wszystko wyjdzie na "tip-
      top"... Trzymam kciuki smile
      • iuscogens Re: Dół przedslubny 04.09.10, 21:21
        Dzięki za wsparcie, dziś mieliśmy taką kłótnię, ze szok uncertain jeszcze ten remont,
        chyba nam rozum odjęło, żeby przed ślubem się w remont pakować uncertain pozytywne jest
        to, ze pogodziliśmy się, mam nadzieję, ze wytrzymamy dlużej wink Melisa to chyba
        za mało, dziś narzeczony po kłótni do apteki wyszedł po jakies ziołowe tabletki
        uspokajające, może dotrwamy wink
        serio dziwię się, ze tak reagujemy, bo ja ogólnie trzymam nerwy na wodzy i
        raczej się tym ślubem nie stresowałam, nie przezywałam go a teraz jakaś masakra...
        Okresu dalej nie ma, liczę ze to stres plus może przeziębienie, wolałabym, żeby
        to żadna ciąża nie była, od polowy wrzesnia nową pracę zaczynam, raczej by się
        nie ucieszyli jakbym im z ciążą się pojawiła wink
        kosmetyczka to dobry pomysł, jak wyzdrowieję to się chyba przejdę smile
        a i mojej mamy nie da się ustawić, ona jest nieustawialna, rodzina już dawno
        zrezygnowała wink
        deelux, widzę ze twoja mama tez szaleje, moja ma faze ze jest za mało wytwornie,
        bo wesele z założenia nie jest wytworne. a nasze "wesele" to jest przyjecie na
        niecałe 40 osób, u mnie tez wiecej osob ze strony narzeczonego i tez byly
        pytania czemu od nich jest wiecej wink
        o rany, chcę zeby było już PO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • mirmunn Re: Dół przedslubny 05.09.10, 11:35
          dacie radę, my też mielismy na głowie ślub i remont gniazdka - czasami prawie noże latały (no
          dobra, ja jestem nerwussmile
          a propos herbatek: polecam taką mieszankę - w sklepach ekologicznych - nazywa się właśnie " dla
          nerwusów" melisa i jeszcze kilka innych rzeczy, uspokaja i usypia, ja ją zawsze piję, jak są zmiany
          pogody i nie mogę spać i kiedy mam PMS
          i zróbcie se grzańca smile)) po kilku(nastu) problemy są taaaaaaaakie malutkiesmile))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka