Dodaj do ulubionych

nie chce dziecka!!!

25.09.10, 21:51
chcialam razem z męzem mieć dziecko, córeczkę i jest córeczka, cieszylam sie jak bylam w ciązy ze bede miala wymarzoną dziewczynkę...
poród nie był taki zły, mialam cudowną opieke w szpitalu, pojedynczą sale, wszystko ok...
ale jak pojawiła sie na świecie maleńka to mam jej dośść!!! chce sie jej pozbyć! tzn nachodzą mnie rózne dziwne myśli:
1) oddałabym ją mojej matce lub komuś z rodziny
2) oddałabym ją do okna zycia
mam takie mysli, ponieważ nie mam do niej cierpliwosci, nie mam tez pomocy ze strony rodziny, nie ma kto mi pomóc, a mąż całymi dniami w pracy...
mała juz od urodzenia płacze, krzyczy często i trudno ją uspokoić, jest dziwnym dzieckiem bo nie chce spać- bardzo trudno ją uspic, a jak w dzien uśpie na godzine to cud!!!
mam jakiś dziwny nastrój, zamiast sie cieszyc ze mam dziecko, ze jest zdrowe, że lakerka wykluczyła kolki, powiedzieli w szpitalu ze z dzieckiem wszystko ok, a ja sie smuce, lecą mi same łzy, czuje sie okropnie, jak niewolnik który musi jej usługiwać, biec na każdy płacz, denerwuje mnie najbardziej to że nie da rady jej uspić! probowalam w wózku, w łozeczku, na bujanym foteliku-bujaczku, w foteliku samochodowym, na rękach i na moim łózku, ale nic nie działa!!!!!!
mąż tez powiedzial ze ma dość patrzenia jak się męczę i że wraca do domu i widzi mnie zaplakaną... caly czas rozmawiamy o oddaniu jej... ale sie boje jak to zniosę czy nie bede załować potem... chcialabym móc gdzieś pójść , móc isc z mężem do kina, do restauracji, gdziekolwiek jak za dawnych czasow bez dziecka! czuje że macierzynstwo nie jest dla mnie, zniechęcił mnie ten wieczny krzyk i to ze dziecko nie chce spać ... porazkacrying
mam nawet czarne mysli żeby wyjsc (uciec) z domu i nigdy nie wróćić lub zeby cos sobie zrobić.... mam tego dośćcrying.......... nie chce żyć w smutku, kazdy dzien to męka dla mnie!
Obserwuj wątek
    • tanana89 Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 21:54
      a chcialam jeszcze dodać ze obecnie moja matka pracuje ale powiedziala ze jesli zdecyduje sie oddać jej dziecko to ona rzuci pracę i ja pojde do pracy a ona zajmie sie dzieckiem a my bedziemy jej dawali pieniadze na dziecko...
      mowila ze po pół roku moze nam dziecko oddac...
      kazdy sie dziwi czemu mała nie śpi, przeciez noworodki śpią i budzą sie na karmienie i przewijanie...a ona krzyczy albo nie krzyczy ale nie śpi , siedzi np. w bujaczku grzecznie 20min i potem krzyk i tak wkółko!
      nie wiem co robiccrying.....
      • miaowi Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 21:57
        Kochana, cierpisz na depresję poporodową. Moim skromnym zdaniem powinnaś najpierw porozmawiać z psychologiem - nie wstydź się, to się zdarza, częściej niż sądzisz. Nie ma w tym żadnej twojej winy, nie daj się wpędzać w czarne myśli tylko proszę, skonsultuj się ze specjalistą.
      • marychna31 Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 21:59
        Te opowieći o długo śpiących noworodkach to dla mnie urban legend z forum. W realu nigdy takiego nie spotkałam.

        A może zauważyłas u swojego dziecka nadwrażliwość na dotyk, dźwięk lub światło?
        • czar_bajry Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 22:16
          Te opowieći o długo śpiących noworodkach to dla mnie urban legend z forum. W re
          > alu nigdy takiego nie spotkałam.

          Cała moja trójka spała świetniesmile
          • truscaveczka Re: nie chce dziecka!!! 26.09.10, 09:13
            Moja Starsza też wink Muszę rozczarować Twoja przedpiśczynię smile
            • marychna31 Dwa powyższe posty pięknie dokumentują to, co ... 26.09.10, 09:57
              Dwa powyższe posty pięknie dokumentują to, co napisałam powyżej wink
        • nowi-jka Re: nie chce dziecka!!! 15.10.10, 07:21
          Do marychny - ja spotkałam - mam taki "egzemplarz" w domu co to sie wyspal przez pierwsze 3 miesiace potem jzu było snu mało ale to o niczym nie swiadczy, to ze moje dziecko spało niejest reguła ani wyznacznikiem, inne moze nie spać i nie neguje to mojego spokojnisia

          Do autorki
          - depresja jak nic. Idz do specjalisty, mama niech wezmie urlop moze na razie tylko, bez rezygnowania z tej pracy i zajmnie sie Mała a ty pójdz do tego kina i gdzie tam chcesz, pomoze ci to na pewno szybciej wyjsc z tego stanu i pozwoli spojrzec z boku ja swoje relacje do córki.
          Masz cudowna mame i wykorzystaj to, docieniac bedziesz jak jzu wróci równowaga
          Powodzenia
          Pisz jak sobei radzisz
        • bbuziaczekk Re: nie chce dziecka!!! 05.07.13, 11:41
          Moja 2 dzieci byla bezproblemowa :p
          Jedli i spali, jedli i spali. Od 1 miesiaca zycia przesypali cale noce albo wiekszosc nocy.
          Oboje bezkolkowi, bezproblemowi suspicious
          Takze nie piepsz ze nie ma takich dzieci bo ty nie widzialas smile
          Dla mnie okres noworodka i niemowlaka byl najlepszy !!!!!!
          Za to teraz jak maja 2,5 i 4,5 roku to mam dosc!



          • bbuziaczekk do marychny mialo byc 05.07.13, 11:41
            Mialob byc do marychny a wkleilo nizej
          • elf1977 Re: nie chce dziecka!!! 05.07.13, 17:29
            Taka odpowiedź dużo wnosi, autorka na pewno poczuje się lepiej. Już sobie sznur kręci z konopi. Jezu, ona pisze o depresji, a Ty się chwalisz swoimi dzieciaczkami - aż się niedobrze robi...
            Do autorki - musisz skontaktować się z lekarzem, na początku może wystarczy z rodzinnym. Ktoś musi Ci pomóc, żebyś nie zrobiła sobie i dziecku krzywdy. Zrób to jak najszybciej, a mamę poproś o doraźną pomoc.
            • kk345 Re: nie chce dziecka!!! 05.07.13, 20:16
              > Taka odpowiedź dużo wnosi, autorka na pewno poczuje się lepiej.

              Twoja tez- po trzech latach od załozenia wątku na pewno nadal czeka na rady forum...
      • agatina8 Tanana89 28.09.10, 11:31
        Witaj Tanana,
        rozumiem Twoj problem, czasami wyobrazenia nie odzwierciedlaja rzeczywistosci (nawet czesto).
        Sprobuj odrobine sie uspokoic i poprostu przytulic mala, ale tak wiesz, ze spokojem...dzieci czesto wyczuwaja nasze nerwy i wtedy jak je nawet bierzemy na rece i przytulamy to wrzeszcza w nieboglosy. Poszukaj sobie milej i spokojnej opiekunki, ktora bedzie do Ciebie przychodzic na pare h dziennie, abys mogla sie zrelaksowac i oswoic z dzieckiem, we dwojke razniej, zwlaszcza jak sie ma oparcie spokojnej osoby, zapewniam.
        Jak nic nie pomoze to chetnie zaadoptuje!
        Pozdrowionka
        Aga
    • lukrecja34 Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 21:55
      biegiem do psychiatry!
      wg mnie to klasyczna depresja poporodowa i sama raczej sobie nie poradzisz..
    • malgosiek2 Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 21:56
      Lepiej złgoś się do psychiatry ponieważ masz typowe objawy depresji poporodowej ,a to sie leczy .
      Sama sobie nie poradzisz,a Twój stan może się pogorszyc jeśli nie skorzystasz z fachowej pomocy.
      Koniecznie potrzebny Ci taki lekarz!!!!!!!!!!!!!!!!
      • gku25 Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 22:36
        No niekoniecznie. Depresja to jedna z możliwych diagnoz. Może mieć też takie dziecko, jak moja szwagierka-wyjące nonstop. Przez pierwszy cały rok tak było i nic nie pomagało. Jak słyszałam ten ryk, to miałam naprawdę złe myśli, a co miała powiedzieć szwagierka?
        • lacitadelle Re: nie chce dziecka!!! 28.09.10, 09:34
          > No niekoniecznie. Depresja to jedna z możliwych diagnoz. Może mieć też takie dz
          > iecko, jak moja szwagierka-wyjące nonstop. Przez pierwszy cały rok tak było i n
          > ic nie pomagało. Jak słyszałam ten ryk, to miałam naprawdę złe myśli, a co miał
          > a powiedzieć szwagierka?

          Wiesz, moje dziecko też przez pierwszych kilka miesięcy wyło i nie chciało spać, też byłam umęczona i bardzo nieszczęśliwa, nie miałam typowych uczuć macierzyńskich, ale w życiu w głowie myśl mi nie postała, żeby oddać dziecko.
    • czar_bajry Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 21:56
      powiedz o swoich odczuciach mężowi i udaj się do lekarza to co opisujesz to objawy depresji poporodowej.
    • marychna31 Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 21:57
      Masz prawdopodobnie depresje poporodową, stąd ten fatalny nastrój. Zgłoś się z tym do lekarza-powinien ci pomóc. A noworodek i niemowle jest bardzo trudne w opiece. ale z kazdym miesiącem jest tylko lepiej i łatwiej. Dziecko coraz więcej spi, coraz dłużej przesypia jednym ciągiem, coraz dłużej potrafi na czyms skupic uwagę.
      Myslę, ze potrzebny jest ci wypoczynek. Jeśli nie może ci pomóc ktoś z rodziny to rozważcie pomoc opiekunki-na razie na krótko-godzinę-dwie. A ty w tym czasie przespisz się, pójdziesz na spacer czy spokojnie do sklepu lub na kawe z koleżanką.
      • imasumak Jaka depresja? 25.09.10, 23:23
        Przecież oni oboje z mężem rozważają oddanie dziecka.
        Po prostu para gó...arzy, którzy zapragnęli zabawiać się w dom i rzeczywistość ich przerosła.
        • nowi-jka Re: Jaka depresja? 15.10.10, 07:25
          imasumak to wez ich wystrzelaj
          nawet jesli cos ich przerosło nie znaczy ze trzeba machnac reka na cała trójkę tylko znalez rozwiazanie dobre i dla nich i dla dziecka
    • angazetka Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 21:58
      Zależy, ile to trwa. Jeśli krótko, to to normalne i przejdzie, niemal wszystkie młode matki tam mają. Jeśli dłużej - to też dość normalne, ale pomoc lekarza się przyda.
      • nangaparbat3 Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 23:14
        niemal wszystkie
        > młode matki tam mają. Jeśli dłużej - to też dość normalne, ale pomoc lekarza s
        > ię przyda.

        A Ty skąd to wzięłaś?
        pewnie że wiele matek to ma, ale "niemal wszystkie" - pojechałaś.
      • claudel6 Re: nie chce dziecka!!! 05.07.13, 23:18
        "niemal wszytskie" dobre sobe.
        para gó...arzy, niech jak najszybciej odda dorosłym ludziom dziecko do adopcji, bo ewidentnie przeszkadza im w dorastaniu.
    • kozica111 Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 22:02
      hmmmmm

      forum.gazeta.pl/forum/w,898,116648201,116648201,chce_oddac_dziecko_mojej_matce_.html
      • tanana89 Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 22:07
        czy oddać lepiej dziecko matce? a ja pójde do pracy, powiem wam że wolałabym isc do najcięzszej pracy niż wychowywac dziecko!!!!!!! mam dosc tego krzyku, płaczu, tego ze wszystko przy niej ładnie zrobie a ona nie chce spać...
        boje sie ze pewnego dnia nie wytrzymam i pojade i wlozę ją do okna zycia w emocjach...
    • tanana89 Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 22:03
      chętnie bym poszla do psychologa czy psycvhiatry, ale nie mam jak, bo nie mam nawet z kim zostawic dziec ka i to mnie denerwuje najbardziej, a na opiekunke nas nie stać...
      męża nie ma w domu. najbardziej boli mnie to że nie mam czasu: obejrzeć tv, zjesc coś, ugotowac posprzatac czy cokolwiek zrobic, nie mam rowniez ochoty sie ladnie ubrac, umalowac wszystko jest bez sensu, mysle ze gdyby nie dziecko bylabym nadal szczesliwą pogodną osobą, a tearzz nigdy juz nie bede, czy nie lepiej ją ooddac matce???
      • miaowi Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 22:06
        NIe podejmuj teraz tej decyzji.
        Tak sobie myślę, może to i drastyczne wyjście, ale gdyby tak mąż wziął niewielki urlop, a ty na przykład pojechałabyś na terapię do sanatorium? Z tym, że nie wiem, ile by to trwało sad
        • tanana89 Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 22:18
          juz dwa tygodnie nad tym myślę i nie wiem co robić a mąż pozwostawil mi mozliwosc wyboru...
          ale troche dziwnie oddac dziecko skoro stać nas na utrzymanie dziecka.... przeciez dzieci oddają ludzie ktorzy nie mają srodkow na utrzymanie, na pampersy itp...
          tez sie tak zastanawiam czy to dobry pomysl oddac dziecko komus z rodziny a piotem patrzyc jak tam dorasta... chyba to by bylo męczące i co dalej/.? udawalabym cioocie dziecka.. bez sensu...
          • vre-sna Re: nie chce dziecka!!! 05.07.13, 20:57
            ojejej
            nic sie nie stanie przeciez
            po raz pierwszy na forum
            napisze
            co za glupi troll
            swoja droga trzeba miec niezle narabane, zeby bawic sie w taki sposob
      • ahnesa.m Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 22:15

        poproś męża albo mamę, żeby wzięli urlop i idź do psychologa. myślisz, że jak w tym stanie oddasz dziecko to z dnia na dzień poprawi Ci się samopoczucie? raczej nie, prawda?
        teraz dodatkowo dobijają Cię szalejące hormony, ja w tym okresie (tak do 6 miesięcy po porodzie) miałam chęci wyjść, wsiąść do jakiegokolwiek pociągu i już w ogóle nie wrócić, i wiedziałam wtedy, że całkiem serio byłabym zdolna to zrobić.
        musisz pomyśleć o sobie -> psycholog, może inne mamy w Twoim mieście?
        • czar_bajry jesteś trollem n/t 25.09.10, 22:21
          • ahnesa.m Re: jesteś trollem n/t 25.09.10, 22:22
            bo?
            • deodyma Re: jesteś trollem n/t 25.09.10, 22:29

              ahnesa.m napisała:

              > bo?



              poczytaj sobie watki tego dziewczecia a sama zobaczysz.
              na bank jakas smarkula robi sobie jaja i tyle.
              • ahnesa.m Re: jesteś trollem n/t 25.09.10, 22:31
                deodyma napisała:

                >
                > ahnesa.m napisała:
                >
                > > bo?
                >
                >
                >
                > poczytaj sobie watki tego dziewczecia a sama zobaczysz.
                > na bank jakas smarkula robi sobie jaja i tyle.
                >

                a, bo zrozumiałam, że ja jestem trollem suspicious
                • czar_bajry Re: jesteś trollem n/t 25.09.10, 22:55
                  proszę Cię, a czemu Ty miała byś być trollemsmile
      • nangaparbat3 weź dziecko pod pachę 25.09.10, 23:25
        i z dzieckiem zasuwaj do przychodni, powiedz, że muszą Cię przyjąc poza kolejnością - bo muszą. Dziecko jest za małe żeby czekac z pomocą dla Ciebie, jeśli nie wyluzujesz, może byc tylko coraz gorzej.
      • zoofka Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 23:35
        nie masz czasu obejrzeć TV, zjeść coś, ugotować posprzątać itp. ale masz czas wypisywać elaboraty na firum??? doprawdy zaskakujące.
        Nie pisałabym tego gdyby nie fakt, że na innych forach opisujesz to samo do znudzenia. I nie są to krótkie posty zabieganej osoby, ale długie wypracowania.

        Oddaj to dziecko i nie zawracaj wszystkim dupy. Dziecko znajdzie nową rodzinę i po sprawie. Będzie komuś potrzebne. A Ty będziesz sie mogła malować, wychodzić jak wtedy, gdy dziecka nie było. Kropka
      • nowi-jka Re: nie chce dziecka!!! 15.10.10, 07:29
        powtarzam sie ale pomysł z urlopem mamy wydaje mi sie najlepszy, bo tak jak ktos wpomnial dziecko na pewno wyczuwa Twój nastrój, moze babcia troche by go swoim spokojem "ujazmiła"
        Nie nazywaj tego "oddaniem babci" bo bedziesz sie czuła jak wyrodna i to wpedzi cie w poczucie winy i weiksza depresja, po prsotu popros mame o pomoc przy dziecku. Wiele kobiet tak robi naet nie majac depresji.
      • daszka26 Re: nie chce dziecka!!! 05.07.13, 11:25
        A nie mozesz zabrac dziecka ze sobą? Do poradni zdrowia z dziecmi wpuszczają. Dzieci to nie psy żeby je kazali zosytawiac na zewnątrz.
        • panidemonka Re: nie chce dziecka!!! 05.07.13, 11:41
          Rety, wątek urwał się w 2010 roku, autorka trolowała na Życiu Rodzinnym.
          Czemu nie patrzycie na datę założenia wątku i datę ostatniego wpisu autora?
          Najwyższa pora przyzwyczaić się, że stare redakcja powyciągała stare wątki, nawet te zarchiwizowane.
          Najłatwiej przeczytać tylko starter i klepać w klawiaturę bez sensu.
    • peggy_su Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 22:23
      psychopatko oddaj wreszcie to dziecko, ale nie swojej matce, tylko chocby do okna zycia. Zrzeknij sie praw rodzicielskich, moze drugi start Twoje dziecko bedzie miało lepszy.
      • miaowi Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 22:27
        Empatyczne koleżanki zawsze chętne do pomocy, prawda?
        Fajnie sie podbudować jadąc po kimś jak po burej suce, co nie?
        • kozica111 Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 22:31
          Robi sobie z Was jaja, dałam wyżej linka.
          • miaowi Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 22:38
            Ale zakładajac na moment, że SĄ takie przypadki, że kobiety cierpią na ostre przypadki depresji poporodowej (sama miałam epizod, kiedy dzwoniłam do mamy z płaczem do innego miasta w środku nocy, bo dziecko się darło a ja ZNOWU nie wiedziałam o co jej chodzi - sama się zastanawiałam, co by sobie ciekawego zrobić), czy też znalazłyby się osoby, które nie rozumiejąc tematu zwyzywają od psychopatek i każą wziąć się w garść?
            Spotkałam się też z hasłami w stylu: "narzekasz zamiast się cieszyć, że się zdrowe urodziło"
            • czar_bajry Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 23:08
              Spotkałam się też z hasłami w stylu: "narzekasz zamiast się cieszyć, że się zdr
              > owe urodziło"

              poczytaj pierwsze wpisy, wszystkie radzą jak najszybciej udać się do lekarza.
              • miaowi Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 23:13
                Nie pisałam, że TU się spotkałam z takimi hasłami.
                Sama mam za sobą epizod depresji poporodowej i wiem, że znaczny procent społeczeństwa w ogóle nie jarzy, o co w tym biega.
            • echtom Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 23:29
              > Spotkałam się też z hasłami w stylu: "narzekasz zamiast się cieszyć, że się zdrowe urodziło"

              Bardzo wqrwiające - zdarzało mi się słyszeć w innym kontekście. W temacie - prawdziwym czy trollowym - się nie wypowiem, bo niemowlęta miałam spokojne.
              • miaowi Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 23:33
                Ja miałam akurat egzemplarz drący-się-o-wszystko-i-stuprocentowo-absorbujący.
                W dodatku byłam z nią sama i wierzcie mi, przez pierwszy rok naprawdę miewałam myśli, żeby wyskoczyć przez balkon.
                Nie oddałabym córki za nic, brałam wszystko na klatę do granic możliwości, ale zdarzało się, że z bezsilności po nocach ryczałam i wyklinałam, bo przez cały dzień musiałam być non stop na baczność. Rozumiem tego typu stany depresyjne.

                Co nie wyklucza, że autorka postu może być trollem.
        • czar_bajry Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 23:06
          Empatyczne koleżanki zawsze chętne do pomocy, prawda?
          > Fajnie sie podbudować jadąc po kimś jak po burej suce, co nie?

          jak sama się podkłada.
          Jeśli chce założyć kontrowersyjny wątek to musi się troszkę postarać a jak się idzie na łatwiznę to tylko kilka pierwszych wpisów będzie n/t a reszta dopasuje się do poziomu autorki.
          I naprawdę nie potrzebuje kretynki aby podbudować swoje ego.
        • peggy_su Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 23:08
          wystarczy przeczytac inne wątki tananany. Depresja ludzka rzecz, ale ta dziewczyna to albo trol albo jakis skrajny przypadek nieodpowiedzialnosci. Ani matka tej dziewczyny nie wychowa dobrze tego dziecka (widac jak wychowała tananane), ani jej mąż. Wiec niech je oddadzą.
    • zoofka Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 22:32
      To nie jest depresja poporodowa.
      Tanana jest niedojrzałą babą, która ma duże problemy ze sobą. Po tym, jak dała się poznać na innym forum (experckim), i ktoś jej to w końcu powiedział prosto w oczy, to tanana szuka ukojenia gdzie indziej.

      Polecam wątki:
      forum.gazeta.pl/forum/w,898,114095245,114095245,Do_pani_psycholog_kontynuacja_o_mezu_pilne_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,898,116648201,116648201,chce_oddac_dziecko_mojej_matce_.html
      • deodyma Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 22:35
        gdzies tez jest watek o tym, ze chciala sie zabicbig_grin
      • malgosiek2 Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 22:47
        Zoofka chyba masz racjęuncertain
        Fragment dyskusji na forum "Życie rodzinne"

        Re: chce oddać dziecko mojej matce!!!
        agnieszka_iwaszkiewicz 19.09.10, 23:34 Odpowiedz
        Tylko z ostrożności zawodowej prosiłabym o sprawdzenie diagnozy w kierunku depresji poporodowej. To, co Pani teraz przeżywa i jak to Pani opisuje wydaje mi się bardzo spójne tym jak Pani widziała i opisywała swój związek z mężem i dylematy z tym związane oraz jak Pani reagowała na wypowiedzi innych.
        Dlatego taki tymczasowy objaw jak depresja poporodowa u Pani chyba nie występuje.
        Po sposobie opisania problemu wydaje mi się, że na poważne życiowe sprawy patrzy Pani infantylnie i niedojrzale. Jest Pani bardzo skoncentrowana na sobie. Te cechy nie pozwalają Pani ocenić należycie rzeczywistości w jakiej się Pani znalazła i odpowiednio przewidywać przyszłość. Wydaje się, że od początku to co Pani nazywała planowaniem dziecka i jego pragnieniem nosiło cechy zabawy. Było raczej wpisane w seksualną przyjemność, a ta pod wpływem ciąży nie przerodziła się w dojrzałą rolę rodzica. Podobnie myślę o Pani mężu, czemu już wcześniej dałam wyraz. Dodatkowo podlega Pani impulsom i pod ich wpływem chce Pani podejmować decyzje. Skoro dziecko Panią nudzi, zniechęca czy denerwuje pierwszym pomysłem jest się go pozbyć. Wraz z pozbyciem się dziecka wydaje się Pani, że zniknął problemy bo dziecka nie będzie Pani już widziała czyli że go nie będzie. Tak myśli dziecko, które jak zakryje oczy to myśli, że inni go nie widzą. Refleksja , że trzeba zrobić coś ze sobą aby móc podjąć należycie swoja rolę matki nie przychodzi Pani do głowy.
        Pomysł oddania dziecka mamie z tych powodów jakie Pani opisuje jest złym pomysłem.
        Przewiduję poza tym, że z powodów które opisałam wyżej , decyzję tę może Pani za chwilę zmienić. Albo zacząć się kłócić z matką
        To, co powinna Pani zrobić , to dojrzeć. Podjęcie roli matki z całą determinacją może Pani w tym pomóc. Mimo, że jest Pani młoda, to nie aż tak bardzo, aby wiek usprawiedliwiał Pani zachowania.
        Pomysł z oddaniem dziecka do adopcji jest wprawdzie brutalny, ale wart rozważenia, w obliczu sytuacji, którą Pani stworzyła.
        To, co jednak pozwala mi myśleć, że może Pani skorzysta z tych rad, to to , że jest w Pani wahanie co do swojej decyzji i realizacji swoich pomysłów a to wskazuje na minimalną refleksję jakiej Pani doświadcza. Agnieszka Iwaszkiewicz
    • szyszunia11 Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 22:35
      Spokojnie. Ja też dużo płakałam, tez się czułam tak, jak Ty! I to dłużej, niż 2 tygodnie. Nie rozważałam oddania dziecka, tego nie byłabym w stanie zrobić, ale może to tylko kwestia wychowania na przykład, bo uczucia miałam podobne. Czekałam na zmiany i zmiany nadeszły. Nie z dnia na dzień, powoli, małymi kroczkami. Zmieniło się dziecko - bardzo męczącego noworodka i niemowlaka stało się super małym facetem - bardzo absorbującym wulkanem energii z absolutnie wyjątkowym poczuciem humoru, w dodatku przeuroczym i ślicznymsmile Teraz ma 1,5 roku. Poszukaj koniecznie pomocy psychologa lub psychiatry, dzieki temu będzie Ci łatwiej. Aha, ja miałam spore problemy z karmieniem piersią, ale z czasem stało się to dla mnie źródłem dużej satysfakcji, naprawdę to polubiłam (jak mało którą czynność przy małym, np. dalej nei znoszę zmieniać pieluch). Myślę, że to kwestia hormonów.
      Co do oddania dziecka: absolutnie tego nie rób teraz. Na to masz ewentualnie jeszcze czas, ale najprawdopodobniej już za kilka miesięcy będziesz się śmiała z tych myśli i pukała w czoło, a oddając dziecko poczujesz się chyba jeszcze gorzej, bo dopadną Cię wyrzuty sumienia, a dziecku nie dasz szansy na zaprzyjaźnienie się z Tobą. Stara, dobra ignacjańska zasada rozeznawania mówi, że poważnych decyzji nie podejmuje się w "utrapieniu" bo ten stan uniemożliwia obiektywny osąd sytuacji. Poczekaj, az się pozbierasz, ogarniesz, bo póki co jesteś w totalnej rozsypce. Bedzie dobrze.
    • pierwsze-wolne Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 22:55
      Pewnie moim pisaniem nie bardzo ci pomogę, ale napiszę wink Moje pierwsze dziecko nie spało w ciągu dnia prawie wcale uncertain a w nocy (takie odnosiłam wrażenie) spała krócej ode mnie... Ja byłam w tej niezłej sytuacji, że mieszkaliśmy jeszcze z rodzicami (teraz wydaje mi się to najcudniejszą rzeczą na świeciewink) i kiedy już padałam na pysk mama siłą zabierała mi Maję i siłą kładła do łóżka (bo ja z tych co to wszystko samaSAMAwink). Ale: wierzę w to, co kiedys przeczytałam - takie dzieciaki po prostu więcej chłoną z otaczającego je świata, są ciekawsze, zdolniejsze itp. (moja sprawa, wolno mi big_grin). Moja Maja DOMAGAŁA SIĘ krzykiem uwagi - pomagała rozmowa (ciężko to nazwać rozmową wink), tzn. musiałam nawijać prawie non stop - ważne że było mnie słychać - w chwilach kryzysu czytałam na głos gazety łącznie z reklamami big_grin
      Pomoc kogoś z zewnątrz to nieoceniona pomoc, Twoja mama na pewno jest w stanie przyjść choćby na parę chwil Cię odciążyć - oddania (choćby mamie) pewnie byś mocno żałowała już po kilku dniach solidnego odpoczynku. Tak myślę.
      • pierwsze-wolne Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 22:58
        Nie doczytałam całego wątku zanim odpisałam...
    • wespuczi Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 22:56
      ale jazda - przeczytalam watki na zyciu rodzinnym o mezu,
      o niemowleciu,
      powinnas sie zrzec praw rodzicielskich i oddac dziecko do adopcji,
      przede wszystkim mam nadzieje ze nie istniejesz i ze to dziecko jest tylko wymyslem chorej wyobrazni..
      • miaowi Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 22:58
        Ta osoba prawdopodobnie nie istnieje, ale takie dramaty się zdarzają. I wierz mi,nie chodzi o wyrodne matki czy zimne suki - to jest problem i taka osoba wymaga pomocy, a nie wpędzania w poczucie winy.
        ktoś nam wmowił, że bycie matką mamy wdrukowane. G... prawda, tego się uczy bardzo długo i żmudnie.
        • zoofka Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 23:04
          jej problemem nie jest głównie "bycie matką". Jej problemem jest brak dojrzałości emocjonalnej IMO
        • wespuczi Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 23:06
          napisalam co mysle o tym konkretnym przypadku a nie generalnie o depresji poprodowej - tez liznelam i wiem jak smakuje...

          ona nie ma zadnego poczucia winy tylko obawia sie o konsekwencje dla siebie,
          pisze o dziecku jak o przedmiocie.
          • miaowi Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 23:12
            Niestety, to kolejny mit - matka od początku wie jak kochać dziecko.
            Kochać się też trzeba nauczyć, nikomu to nie jest dane na wejściu. A miłośc do dziecka bywa bardzo trudna. Nie każdemu zdarza się łatwy egzemplarz. Mało tego,niektórzy pisali, że jak dziecko nie śpi i się drze, to chłonie świat całym sobą i pewnie będzie błyskotliwe. To też nie zawsze jest prawda.
            Smutna proza życiapolega na tym, że czasem dziecko jest trudne, wrzaskliwe, nadpobudliwe, i wcale nie wyrasta na błyskotliwe, tylko cały czas są z nim problemy. Czyli żaden mały geniusz, tylko po prostu utrapienie. I trzeba być nie lada dojrzałym, żeby wziąć to na klatę. Nigdzie nie jest napisane, że macierzyństwo to różowy obrazek i caluski od rana do wieczora - to jjest ciężka, ciężka praca.
            • wespuczi Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 23:33
              coz pod tym wszystkim co napisalas powyzej moglabym sie podpisac - ale nie w tym przypadku.
              to nie jest kobieta z depresja poporodowa!
              • zoofka Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 23:37
                popieram w całej rozciągłości
    • vincentyna Re: nie chce dziecka!!! 25.09.10, 23:07
      Normalne


      z kazdym tygodniem bedzie lepiej wink
    • nangaparbat3 Masłowska 25.09.10, 23:34
      się nudzi i jaja sobie robi. Z nas.
      • kontopremiumizelkazaglowe Re: Masłowska 26.09.10, 08:38
        hmm kiedys to sie takim dzieciom makiware dawalo tongue_out jakos sobie ludzie musieli radzic
        • tanana89 :( 26.09.10, 08:49
          nie wiem co robić...
          zawsze bylam uczuciową osobą, a jak bylam w ci ązy to mówilam do brzucha,głaskalam a teraz sie chcce sie jej pozbycsad/.......... sama nie mogę siebie poznać! tak sie źle z tym czuje...
          ale wg mnie bez sensu jest mieć dziecko "jak za karę".... i sie męczyć i dręczyć i dołować....
          dlatego mysle czy ją oddać komus z rodziny i calymi dniami mysle nad tym czy dam rade potem patrzyć jak dorasta u kogos innegooosad.....
          mozliwe ze sie na matke nie nadaje...a chcialam nią byc, czytalam wszystkie gazetki poradniki... na marne....
          • tanana89 Re: :( 26.09.10, 08:57
            moze i jestem egoistką....
            rozważam rózne opcje... zastanawiam się tez co zrobię z dzieckiem skoro nie mam jej z kim zostawić a np. bede musiala isc do dentysty, do lekarza, bede miała straszną gorączkę, albo bede musiala isc do pracy na dwie zmiany a przedszkole czynne do 15 max 16stej 17stej.
            tak sobie mysle ze cały czas bede miala problem.........
            mam poprostu dosć tego że ona jak sie obudzi ok 5tej rano to nie śpi juz cały dzien! a przeciez noworodki śpia chociaz troszke w dzien! teraz nawet siedzi w foteliku-bujaczku i sie rozgląda, potem znow zacznie krzyczec i tak wkółko.... aż do wieczora bo dopiero po kąpieli wieczorem zasypia.... a w nocy tez sie budzi co 2 godz. ale śpismile
            • charlircharlie Re: :( 26.09.10, 09:17
              No wybacz ale to co opisalas to najnormalniejszy w swiecie noworodek. Czasem zdarzaja sie grzeczne dziecki, ktore spia przez wiekszosc czasu ale uwierz mi ze wiekszac z nich placze. Moj maly wyl caly czas....tez nie mialam czasu nie nawet wykapac, nie wspomne juz nawet o siedzeniu na necie( co ty bys chciala robic caaaly czas). Ale wiesz skoro zdecydowalas sie na dziecko, a jak napisala bylo ono planowae to musisc sie wziac w garsc, isc do psychologa (bo masz na ostra depresje poporodowa). Dziecko to nie para butow, ze jak nie pasuje to oddajesz. Ty je urodzilas i teraz jest ono twoim obowiazkiem. A toj maz to musi byc jakis idiota, ze daje ci opcje oddania dziecka. Jak dla mnie to patologia....o twojej matce juz nie wspomne...
            • triss_merigold6 To proste 26.09.10, 10:15
              To proste. Nie pójdziesz. Ani do dentysty ani do lekarza, a z gorączką wstaniesz i zajmiesz się dzieckiem. Pracę znajdziesz taką, która nie koliduje bardzo z opieką czyli na jedną zmianę.
            • nowi-jka Re: :( 15.10.10, 07:37
              zastanawiam się tez co zrobię z dzieckiem skoro nie mam
              > jej z kim zostawić a np. bede musiala isc do dentysty, do lekarza, bede miała
              > straszną gorączkę, albo bede musiala isc do pracy na dwie zmiany a przedszkole
              > czynne do 15 max 16stej 17stej.



              ale uwazasz ze jestes jedyna na swiecie z takimi problemami, dasz rade tylko musisz psychicznie wyjsc na prosta
      • gryzelda71 Re: Masłowska 26.09.10, 09:11
        Skąd wiesz?
        • nangaparbat3 Re: Masłowska 26.09.10, 14:46
          Pewnie że nie wiem. Ale tak mi się kojarzy - ten rytm, składnia, od czasu do czasu słowo nie pasujące stylistycznie do reszty - oczywiście na początku po prostu intuicyjnie, poczułam się nagle jakbym ją czytała, a potem zaczęłam się zastanawiac.
    • piekielna-diablica Re: nie chce dziecka!!! 26.09.10, 09:02
      Kochana - leć do lekarza i opowiedz mu o swoich odczuciach - nie bagatelizuj tego - mnóstwo matek ma z tym problem ale to jest klasyczna depresja poporodowa - jeszcze raz powtarzam - normalne

      że dzieci zachowują się jak Twoja córa to też normalne - nie słuchaj bzdur, że dziecko leży i śpi

      małą tak się też zachowuje bo jest odbiciem lustrzanym Twojego samopoczucia- jeśli doprowadzisz siebie do równowagi emocjonalnej malutka też będzie spokojniejsza

      Wszystko to co teraz odczuwasz przechodzi wiele kobiet ale nie każda umie sobie pomóc - zaczęłaś działać - opisałaś swoją sytuację na forum - dziewczyny dobrze radzą wizytę u lekarza
      jeśli boisz się słowa psychiatra to w pierwszej kolejności idź do psychologa - oni tam Ci wytłumaczą mechanizmy działania tego co teraz przeżywasz
      • piekielna-diablica Re: nie chce dziecka!!! 26.09.10, 09:13
        ech - nie doczytałam wątku zanim odpowiedziałam
    • truscaveczka Re: nie chce dziecka!!! 26.09.10, 09:14
      Psychiatra biegusiem. A Twoja intuicja nie kłamie - Twój organizm potrzebuje pozbyć się dziecka na jakiś czas. Nawet dochodząca niania zrobi różnicę. Popytaj swojej położnej, czy nie zna kogoś, kto by wziął ci choćby malucha na spacer.
    • klubgogo Re: nie chce dziecka!!! 26.09.10, 09:19
      Pierwszy raz w życiu użyję na forum brzydkiego słowa, ale to jedyne określenie, jakie mi się nasunęło. Jesteś pojebana dziewczyno, potrzebujesz wstrząsu, nie psychologa.
      Powiedz mi jeszcze, jakim cudem znalazłaś czas na internet przy tak absorbującym dziecku, co?
    • triss_merigold6 Zdziwona? 26.09.10, 09:50
      forum.gazeta.pl/forum/w,898,113838850,,nie_daje_rady_chce_sie_zabic_.html?v=2
      Zrzeknij się praw rodzicielskich, wtedy dziecko będzie miało szansę na szybką adopcję.
    • zebra12 Re: nie chce dziecka!!! 26.09.10, 13:11
      A ja nie rozumiem, że Ty chcesz oddać dziecko, mówisz o tym męzowi, a on... daje Ci wolną rękę!!! To dla mnie szok! Moj kazałby mi się leczyć, a dziecka by nie oddał.
      Dziwnego masz meża. albo ściemniasz.
      • triss_merigold6 Re: nie chce dziecka!!! 26.09.10, 13:17
        Ona ma męża jakiegoś tłuka ochroniarza, który chciałby być Ojcem Chrzestnym. P
    • kolezanka_filizanka Re: nie chce dziecka!!! 26.09.10, 13:23
      To co tu napisałaś, jest dla mnie przerażające...
      i na pewno to depresja poporodowa - terapia i psychiatra - SZYBKO! zanim będzie coraz gorzej...
      a niepokój dziecka - płakanie itd.. to wynik Twojego odczucia względem niego, dziecko wyczuwa nastroje matki i jeśli ona jest niespokojna ono też jest niespokojne..
    • lelija05 To TROL 26.09.10, 14:41
      Założyła z 10 takich tematów na Kafeterii w ciągu chyba dwóch tygodni.
    • apriljana Re: nie chce dziecka!!! 26.09.10, 15:40
      Zacznij się leczyć ale nie depresję tylko mitomanię. Jak ci się udaje spędzać tyle czasu przed kompem mając takie absorbujące dziecko? Nie bądź śmieszna, wątpię czy w ogóle masz dziecko. Dam sobie paznokcie obciąć, że jesteś bezdzietną smarkulą, która próbuje swoimi głupiutkimi historyjkami udowodnić jakim to nieszczęściem są dzieci. Albo zwyczajnie trollujesz bo ci się nudzi.
      A jeśli naprawdę masz dziecko to zazdroszczę takiej ilości wolnego czasu.
      • grudniowa377 Re: nie chce dziecka!!! 26.09.10, 18:29
        Jesteś zwyczajnym trollem, albo masz poważnie problemy z psychiką. Przy dziecku nie masz rzekomo czasu nic robić, ale jakos na kompa zawsze znajdziesz magiczną chwilę. Dziwne..
        Wmówiłas sobie depersje poporodową i dziecko.
        A jeżeli jest to prawda (w co watpie), to lepiej oddaj dziecko, bo tak będzie lepiej dla niego.
        A Ty wreszcie będziesz miała na wszystko czas, bo teraz to możesz ,,tylko'' bardzo dłuugo siedzieć na kompie.
    • claudel6 Re: nie chce dziecka!!! 26.09.10, 18:31
      to żadna depresja poporodowa. panna pisała już na Życiu Rodzinnym i tam lepiej widać, kto to jest.
      jesli jest prawdziwa, to po prostu jakas tipsowa pólmózga panienka, która zrobiła sobie dzieciaka z jakims karkiem, a teraz się okazalo że dziecko nei jest takie jak lalka i tzreba się nim zajmowac. a ona przeciez chce sie ładnie ubrac i miec czas na makijaz i manicure.
      powinna jak najszybciej jej oddać, ale nie dysfunkcyjnej mamusi, ale ludziom do adopcji. zeby to dziecko miało szanse na kochającą rodzinę i miłośc w swoim życiu.
      • marcysia51 Re: nie chce dziecka!!! 26.09.10, 18:59
        Oddaj mi swoje dziecko ja bede miała do niej cierpliwość smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka