Dodaj do ulubionych

czy jestem przewrażliwiona ??

26.09.10, 18:09
Mam taki dylemat wink)). Czy Dziadek może kąpać wnusię???? Dziadek mojej córki zawsze jak jesteśmy u nich nalega że on chciałby wykąpać małą. Mnie się ten pomysł nie podoba i nie zgadzam się na to ale on chyba nie rozumie. Babcia owszem ale Dziadek?? Stary chłop będzie kąpał dziewczynkę? Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • zablakanaowieczka Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 26.09.10, 18:18
      A tatus córeczke moze? On nie jest "stary chlop"?

      Tak, jestes przewrazliwiona.
    • maksior2005 Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 26.09.10, 18:22
      Mi też się taki pomysł raczej nie podoba. Moje dzieci mają mardzo dobry pomysł z dziadkami, również z pradziadkami, ale żaden jakoś nie wpadł na to, zeby ich kąpać (choć to chłopcy). Raczej bym się nie zgodziła, ale też dużo zależy od tego, jakie zwyczaje panują w waszej rodzinie.
      • camel_3d maksior2005 - jakies kompleksy? 27.09.10, 11:55
        rozumiem, ze babcia tez by wnuczka nie mogla kapac?
    • truscaveczka Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 26.09.10, 18:45
      Dla mnie żadna różnica, czy chłopczyka czy dziewczynkę - ale naleganie na kąpiel jakoś mi nie leży. Tylko ze ja mam skrzywione podejście, nieco nadostrożne.
    • kinga_owca Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 26.09.10, 18:53
      co rozumiesz przez "nalega"? wyczuwasz jakiś podtekst w tej propozycji?
      generalnie nie dawałam babciom i dziadkom kąpac dziecka gdy był niemowlakiem ale dlatego, że mają problemy zdrowotne i po prostu byłby to dla nich za duży wysiłek, a mogliby nawet niechcący upuścic małego
      teraz, gdy syn jest większy babcie go kąpią, dziadek nigdy się do tego nie rwal i nie rwie wink
    • mruwa9 Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 26.09.10, 18:56
      jesli nalega, to pachnie mi to pedofilia..
    • joanka-r Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 26.09.10, 19:03
      może dziadek chce popatrzećsmile
      ja nikomu nie pozwalałam kąpać moich dzieci. Gdy bardzo dziadek chce to pozwól mu w Twojej obecnosci.
    • aphoper1 Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 26.09.10, 19:50
      Hmm, zdecydowanie za mało danych mamy, żeby to ocenić. Mnie zawsze kąpał mój Tata i jak byliśmy u moich Rodziców z Małą albo Oni u nas, było dla mnie naturalne, że pomagał w kąpieli. Ale nigdy na nic nie nalegał, bo to nie taki typ, no i w ogóle nie widziałam powodu, żeby ktoś inny niż ja czy Mąż miał kąpać Małą.
    • 18_lipcowa1 Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 26.09.10, 21:30
      a czemu mialby nie móc?
      • camel_3d Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 12:24
        > a czemu mialby nie móc?


        bo jest facetem, i to starym i jeszcze do tego z rodziny ojca..na 100% pedofil.
    • budzik11 Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 26.09.10, 21:45
      Ja bym nie pozwoliła kąpać dziecka a na dziadka zwróciła uwagę.
      • mamu-chaa Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 26.09.10, 22:15
        Ale to jest twój tato? kurcze nie przesadzajcie mamuśki z ta pedofilią, dziadkowie ubóstwiają swoje wnuki, co z tego że chciałby wykapać, przecież nie chce się z mała zamknąć sam w łazience, przynajmniej ja tak to rozumiem... mama może być obok.
        • deela Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 09:49
          > Ale to jest twój tato? kurcze nie przesadzajcie mamuśki z ta pedofilią, dziadko
          > wie ubóstwiają swoje wnuk
          w dupie byłaś gó... widziałaś - molestował cię ktoś kiedyś??????? JAKO DZIECKO?
          nie?
          to się nie odzywaj
          po prostu zamilcz
          • memphis90 Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 11:22
            Gdyby była molestowana w dzieciństwie, to by się nie zastanawiała czemu dziadziuś chce teraz kąpać wnuczkę. Byłoby to jasne... Dla mnie to dziwne- jak babcia chce wykąpać wnuczkę, to ok, a jak dziadek- to pedofilia od razu?
          • camel_3d deela - nie badz prymitywna 27.09.10, 11:57
            dziecko moze byc rowniez przez matke, ojca, babcie czy ciocie molestowane..
            • deela Re: deela - nie badz prymitywna 27.09.10, 12:34
              mi to mówisz?
              • camel_3d Re: deela - nie badz prymitywna 27.09.10, 12:57
                tak, twoj tekst byl chamski i wulgarny...


                > mi to mówisz?
                • deela Re: deela - nie badz prymitywna 27.09.10, 16:24
                  mogę z tym żyć
                  • camel_3d Re: deela - nie badz prymitywna 27.09.10, 19:32
                    szkoda...no ale ..i tacy ludzie musza byc...

                    > mogę z tym żyć
                    • deela Re: deela - nie badz prymitywna 28.09.10, 09:57
                      na tym właśnie polega mój prywatny solipsyzm egocentryczny, ja mogę a reszta świata musi
                      kocham ten układ!
          • mamu-chaa Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 12:44
            deela ale się popisałaś, żenada... weź się w garść, nie będziesz mi mówić czy mam milczeć czy nie, po to jest forum żeby wyrażać swoje opinie, a to była właśnie moja. Jeśli masz złe doświadczenia związane z tematem to nie znaczy że każdy ma złe skojarzenia.
            • truscaveczka Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 15:00
              Deela się popisała czy wy? Ranyboskie, lepiej narazić dziecko na molestowanie niż być ostrożnym? Deela, jestem z tobą, bardzo.
              • mamu-chaa Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 15:44
                Popisała się wulgarna i prostacką odpowiedzią, a nie tym że jej zdaniem dziadek nie powinien kapać wnuczki. Można było przecież normalnie napisać, a nie w sposób, który mnie akurat obraża...
                • truscaveczka Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 28.09.10, 10:54
                  Tak? A byłaś molestowana? No to może weź pod uwagę, ze nie każdy miał tyle szczęścia co ty.
        • magotka11 Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 12:44
          mamu-chaa napisała:

          > dziadko
          > wie ubóstwiają swoje wnuki, co z tego że chciałby wykapać,
          Skoro tak je uwielbiają niech czytają książeczki czy pooglądają razem bajeczkę a nie musi od razu kąpać to nie jest zwykły sposób spędzania wolnego czasu z wnuczką.
          • memphis90 Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 28.09.10, 14:15
            to nie jest zwykły sposób spędzania wolnego czasu z wn
            > uczką.
            A dlaczego nie? Jak jestem u teściów albo u moich rodziców na noc, to dziadkowie uczestniczą w kąpieli, albo sami kąpią moją córkę. Może zwyczajnie chcą pomóc?
    • maderta Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 26.09.10, 22:18
      Dziadek twojej córki, czyli twój tata lub twojego partnera. Zakładam, że swojego znasz b dobrze.
      Swojemu tacie bym pozwoliła kąpać małą, ale teściowi bym nie zaufała, gdyby tak nalegał. Zbyt mało go znam.
      • camel_3d maderta 27.09.10, 11:58
        a gdyby twoj moza powiedziel, ze twoj tata nie moze kapac dzeicko, bo opn go za malo zna?

        • maderta Re: maderta 27.09.10, 12:25
          a gdyby twoj moza powiedziel, ze twoj tata nie moze kapac dzeicko, bo opn go za
          > malo zna?

          Jak najbardziej ma takie prawo.
          Wogole dziwny pomysl by dziadek kapal wnuczke,co innego babcia, ciocia, ale dziadek?
          Z drugiej jednak strony idac takim tokiem myslenia powinnysmy nie dopuszczac tatusiow do kapania dzieci, bo tez nie mozemy byc pewne, co im w glowach siedzi.

          To tylko wyłącznie moje zdanie,a wy macie prawo się z nim nie zgodzić. Ale nie krytykujcie jeśli jest inne niż wasze. Każdy ma prawo do własnego zdania.
          • camel_3d Re: maderta 27.09.10, 12:35
            dl amnei wogoe samo podejrzewanie, ze ktos z rodziny moze si epodniecic na widok dziecka jest chore.... tym bardziej, ze nie ma ku temu zadnych powodow ani sygnalow, ze cos nie tak.

            potem bedzie paranoja, bo dziadek wzial wnuczke na kolana... smile


            • kawka74 Re: maderta 27.09.10, 12:44
              > dl amnei wogoe samo podejrzewanie, ze ktos z rodziny moze si epodniecic na wido
              > k dziecka jest chore...

              A nie mówiłam?
              Pedofile są wszędzie, ale nie w MOJEJ rodzinie. Podniecić się może sąsiad, ale nie teść, dozorca, ale nie wujek.
              To jest dopiero chore.
              Uprzedzam, zanim to napiszesz - nikt nie każe nikomu z góry podejrzewać u wszystkich skłonności pedofilskich, ale sama byłabym zdziwiona (co najmniej zdziwiona) naleganiem dziadka, który koniecznie chce wykąpać wnuczkę. Jest to, szczerze mówiąc, pierwszy dziadek tak garnący się do kąpania wnuczki, którego spotykam na swojej drodze.
              Może dodam, również żeby uprzedzić fakty, nikt nie proponuje wyrwania dziecka dziadkowi i ucieczki w panice, a potem sprawy o zakaz zbliżania się do wnuczki.
              • camel_3d Re: maderta 27.09.10, 12:51
                gdybym, mial jakis obawy to bym dla swietge spokoju po prostu zaprosil dziadka i wspolnie wykapal dziecko.. i tyle...
    • magotka11 Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 26.09.10, 22:31
      Ja też bym nie pozwoliła. Jak chce z nią więcej czasu spędzić to niech się pobawwią zabawkami albo niech jej poczyta. Wg mnie takie naleganie jest co najmniej nie stosowne.
    • carmelaxxx Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 26.09.10, 23:08
      swojemu tacie bym pozwolila , ba ! nawet mojemu dziadkowi jakby mial odpowiednia kondycje ale tesciowi hmmm chyba nie . Dlaczego? Bo nie znalabym go od strony bycia dzieckiem.
      • camel_3d Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 11:59
        > Dlaczego? Bo nie znalabym go od strony
        > bycia dzieckiem.

        twoj moza nie znal twojeg dziadka i ojca..wiec tez chyba moglby powiedziec, ze nie zyczy sobie zeby dotykali dziecko..prawda?
        • carmelaxxx Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 21:36
          tak ale moj maz nie jest ani nie byl mala dziewczynka.
          • memphis90 Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 28.09.10, 14:16
            A to tylko dziewczynki są molestowane?
            • camel_3d Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 28.09.10, 22:18
              i tio zawsze przez dziadkow..ale tych od strny ojca...

              > A to tylko dziewczynki są molestowane?
          • camel_3d Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 28.09.10, 22:17
            > tak ale moj maz nie jest ani nie byl mala dziewczynka.

            przepraszam..ale czy ty robilas sobie keidys badania na IQ??
            co ma piernik do wiatraka?
            myslisz, ze sie dziadek na wydok wnusi podnieci czy co... powiedzialas twojemu mezowi o tym, ze tak jego rodzine widzisz?
    • mrs.t Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 26.09.10, 23:30
      nie znam waszych relacji w rodzinie ale ja mam normalnych rodzicow i sama nalegalam zeby sobie dziecko wykapaliwink
      • easy_martolina84 Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 09:53
        mrs.t napisał:

        > nie znam waszych relacji w rodzinie ale ja mam normalnych rodzicow i sama naleg
        > alam zeby sobie dziecko wykapaliwink
        >

        big_grinbig_grinbig_grin
    • joshima Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 26.09.10, 23:31
      Rzeczywiście to naleganie takie trochę dziwne się wydaje.

      A poza tym to nie ważne, czy jesteś przewrażłiwiona czy nie. Jeśli Tobie to nie pasi to się nie godzisz i tyle.

      Rozumiem, że to od strony ojca dziecka. A co on na to?
      • joshima PS - naleganie 26.09.10, 23:34

        A tak w ogóle to bardzo mnie zaciekawiło co to w tym konkretnym przypadku znaczy "nalega".
      • pysio.koszmarek Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 08:50
        no nie przypuszczałam że temat wzbudzi takie emocje hihi. Nie chodzi o jakiś zboczony podtekst, ale dla mnie to jest obcy facet i jakoś mi się nie widzi żeby kąpał moją córeczkę. A jeśli chodzi o to naleganie to za każdym razem jak mamy ją kąpać to składa propozycję że on chętnie wykąpie. Trochę nie rozumiem tego, raz czy dwa mogę odmówić ale ile razy mam odmawiać żeby dotarło do niego????? No ale tacy już są, że wszystko wiedzą najlepiej i uparcie dążą do tego, żeby robić tak jak oni chcą. A moja mama kąpała małą i teściowej też bym pozwoliła, kobieta to kobieta.
        • semi-dolce Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 09:27
          Ale dla twojej córeczki to nie jest obcy facet, to jej dziadek.
        • malazabka.de Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 09:46
          hmmm...
          tak sie zastanawiam i dochodze do wniosku, ze rowniez bym nie pozwolila na kapanie coreczki przez tescia, a przez mojego ojca -w sumie nie przeszkadzaloby mi, ale ze wzgledu na tescia, tez bym sie nie zgodzila-bo niby dlaczego ktorys ma byc pokrzywdzony lub mniej uprzywilejowany??? Z drugiej strony nie wyobrazam sobie, zeby tesciu chcial kapac wnuczke, moj ojciec za to juz predzej, bo kapal mnie i siostre i dzieci od siostry rowniez, no ale o pedofilie bym go nie posadzila...
          Trudny temat...
          Czy jestes przewrazliwiona-wydaje mi sie, ze nie
          Jak wytlumaczyc tesciowi, ze nie chcesz, zeby ja kapal-powiedz, ze sama tez nie bylas i nie chcialabys byc kapana w dziecinstwie przez dziadka i ze prosisz go o zrozumienie
        • camel_3d pysio.koszmarek - mylisz sie.. 27.09.10, 12:37
          to nie jest obcy facet..to ojciec twojego meza. a coreczka nie jest TWOJA tylko twoja i meza.

          > ją kąpać to składa propozycję że on chętnie wykąpie. Trochę nie rozumiem tego,
          > raz czy dwa mogę odmówić ale ile razy mam odmawiać żeby dotarło do niego?????

          a ni emozesz po prpostu powiedziec ok..wykapiemny razem??

          > o ale tacy już są, że wszystko wiedzą najlepiej i uparcie dążą do tego, żeby ro
          > bić tak jak oni chcą. A moja mama kąpała małą i teściowej też bym pozwoliła, ko
          > bieta to kobieta.

          a swojemu ojcu bys pozwolila???
          • pysio.koszmarek Re: pysio.koszmarek - mylisz sie.. 28.09.10, 08:08
            Mój ojciec bawi sie z wnusią i też ją uwielbia ale nawet do głowy by mu nie przyszło żeby ją kąpać. A nawet gdyby chciał to też bym nie pozwoliła.
            • camel_3d Re: pysio.koszmarek - mylisz sie.. 28.09.10, 08:34
              > Mój ojciec bawi sie z wnusią i też ją uwielbia ale nawet do głowy by mu nie prz
              > yszło żeby ją kąpać. A nawet gdyby chciał to też bym nie pozwoliła.


              ty musisz na prawde miec jakies problemy....
        • artsanigusto Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 17:51
          Ja mam podobne odczucia co do mojego teścia czyli dziadka małej. Jakoś nie lubie zostawiać jej z nim. Właśnie, to dla mnie obcy facet..
    • atrapcia Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 26.09.10, 23:39
      A na zabawę czy karmienie (jeśli mała już je coś poza mleczkiem) też tak nalega? Żaden z dziadków mojej małej nie nalega na kąpiele, za to teść nie może przestać się z nią bawić i ciągle ją ma na rękach jak jesteśmy u niego - głównie w mojej obecności, ale intencje jego są oczywiste bo nie widzą się często. No i małej nie kąpię u niego nawet kiedy tam nocujemy bo zazwyczaj mówię, że nie chce mi się dzisiaj i robię jej dzień dziecka wink - ani razu nie zaproponował kąpieli, mimo że wnuczkę uwielbia i nie odstępował by jej na krok... Inne zachowanie wzbudziłoby we mnie pewne podejrzenia...
    • semi-dolce Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 01:01
      Myślimy, że owszem, jesteś przewrażliwiona.
    • deela Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 09:48
      jako ofiara pedofilii w rodzinie mogę ci powiedzieć, że nie jesteś przewrażliwiona, tylko ostrożna, ja to nawet chłopca nie pozwoliłabym wykąpać nikomu poza najbliższą rodziną
      (no akurat co do mojego ojca i teścia nie mam absolutnie, żadnych podejrzeń, a wiem na co zwracać uwagę, inna sprawa, że żaden z nich nie rwał się do kąpania moich dzieci, teść i ojciec to najwyżej wpadną popatrzeć jak młodzi się bawią, ale wcale ich nie ruszają i nawet nie próbują, zresztą, ja po samym spojrzeniu wiedziałabym, że coś jest nie tak, po prostu wiedziałabym)
      • malazabka.de Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 10:37
        nie chce ci wiercic dziury w brzuchu, ale czy moglabys cos wiecej na ten temat napisac, tzn. jak rozpoznac pedofila? Jesli ma ci to sprawic przykrosc to prosze nie pisz nic
        • deela Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 12:35
          jak rozpoznać?
          nie mam pojęcia, ja to po prostu wiem
          • malazabka.de Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 12:45
            mimo wszystko dziekuje za odpowiedz
          • mrs.t Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 16:28


            > jak rozpoznać?
            > nie mam pojęcia, ja to po prostu wiem]

            propnuje autorce zaprosic do domu deele, niech luknie na dziadka
            i zadecyduje czy moze kapac czy niewink
            • deela Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 20:48
              jesteś zabawna jak zapalenie płuc
            • malazabka.de Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 28.09.10, 10:32
              mrs.t napisał:

              >
              >
              > > jak rozpoznać?
              > > nie mam pojęcia, ja to po prostu wiem]
              >
              > propnuje autorce zaprosic do domu deele, niech luknie na dziadka
              > i zadecyduje czy moze kapac czy niewink
              >


              a ja proponuje ci zaprosic psychiatre do domu, zerknie i powie czy masz jeszcze jakies szanse na wyleczenie czy nie
      • memphis90 Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 11:26
        ja to nawet chłopca nie pozwoliłabym wykąpać nikomu poza n
        > ajbliższą rodziną
        Ojciec męża to chyba najbliższa rodzina...?
      • camel_3d Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 12:46
        ale masa osob od razu "wie" i z zalozenie mowie NIE bo NIE...nawet nie majas powodow...
    • memphis90 Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 11:30
      Gdyby mój tata chciał wykąpać moje dzieci, to bym się zgodziła. Kiedy byłyśmy małe kąpał nas, chodził na basen i pomagał tam w ubieraniu, nie widzę w tym nic dziwnego. Gdyby teść wykazał taką chęć- byłabym pewnie trochę zaskoczona, bo on się generalnie boi niemowląt i stresuje go nawet wzięcie na ręce takiego maluchasmile Ale nie miałabym obaw pod kątem molestowania, w końcu znam teściów od lat i mam do nich zaufanie. Co do "nalegania"- to na przykład moja mama zawsze upiera się, żeby przy każdej okazji myć mojej małej tyłek pod kranem albo pakuje ją do wanny "bo tak się zabrudziła". Widać lubi się bawić w kąpielewink
      • jombusiowa Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 11:48
        mój tata kąpie ze mną małego-jak męża nie ma-od razu wydało mi się to oczywiste-zresztą mama sama go wygania do kąpieli-ma więcej siły smile Natomiast teściowi już bym nie dała-jakos to dla mnie obca osoba...
      • camel_3d memphis90 27.09.10, 12:44
        dla wielu mam tesciowie to po prostu zbedny dodatek do meza...
        na pewnoe sa wredni, zboczeni i kompletnie nienormalni..a o wychowywniu dzieci nie maja pojecia...

        smile jako ze dziadkowie moje malucha mieszkaja daleko i widza go raz na pol roku...mamy dziadkow sasiadowsmile tzn babcie i dziadka.. biora go do sibie, zabieraja na weekendy poza miasto, myli go, kapali i karmili. I maly ich kocha. Biega do nich chetnie..i zostaje tez chetni..a niby obcy ludzie...
        Wydaje mi sie, ze wielu soobom brakuje troche wiary, a media do tego jeszcze tak podkrecily wszytsko, ze szkoda gadac.
    • camel_3d tak.. 27.09.10, 11:54
      pysio.koszmarek napisała:

      > Mam taki dylemat wink)). Czy Dziadek może kąpać wnusię????


      a czy babcia moze kapac wnuczka??
    • esta_blish ale dlaczego nie? n/t 27.09.10, 11:58
    • camel_3d sorry..ale niektore z was a dosc ogranoiczone... 27.09.10, 12:03
      sorry...ale tak to odbieram

      a. dziadek wnuczki nie moze wykapac..ale babcia wnuczka juz tak
      b. MOJ tata i moja dziadek moga, ale ojciec i dziadek meza juz nie.

      a co jak wasz maz powie, ze jego ojciec i dziadek moga a wasi ojcowie nie..bo ich nie zna?
      dziecko nie jest wylacznie wlasnosci amamusi..i innym wara...bo mamusia ma taki kaprys.

      zreszta..o czym my tu dyskutujemy..za iles lat same bedzieci ebabciami..i wasze synowe powiedza, ze nie mozecie kapac wnuczkow i wnuczat..bo was nie znaja.

      jezu..no po prostu jak sie takie cos czyta to mozna si ezalamac..ze ktos o wlasnej rodzinie tak mysli..albo o rodznie meza...
      • kawka74 Re: sorry..ale niektore z was a dosc ogranoiczone 27.09.10, 12:13
        > a. dziadek wnuczki nie moze wykapac..ale babcia wnuczka juz tak

        95 % pedofilów to mężczyźni - cóż więc dziwnego w tym, że to dziadka prędzej się podejrzewa o molestowanie seksualne, niż babcię?

        > jezu..no po prostu jak sie takie cos czyta to mozna si ezalamac..ze ktos o wlas
        > nej rodzinie tak mysli..albo o rodznie meza...

        Ja wiem, że molestują dzieci tylko ci inni, którzy są jak yeti, w dupie się nie mieści, że to może być mój teść albo ojciec.
        • camel_3d Re: sorry..ale niektore z was a dosc ogranoiczone 27.09.10, 12:22
          > > a. dziadek wnuczki nie moze wykapac..ale babcia wnuczka juz tak
          >
          > 95 % pedofilów to mężczyźni - cóż więc dziwnego w tym, że to dziadka prędzej si
          > ę podejrzewa o molestowanie seksualne, niż babcię?


          a co jak babcia akurat jest w tej 5%?



          > Ja wiem, że molestują dzieci tylko ci inni, którzy są jak yeti, w dupie się nie
          > mieści, że to może być mój teść albo ojciec.

          98% przypadkwo to wlasnie czlonkowie rodziny..neistety...
          w tym takze ciocie i babcie... od 2005 czy 6 (byl program na ARTE) bada sie rowniez przypadki dzieci molestowanych przez kobiety i jest ich duzo wiecej niz przypuszczano.
          • kawka74 Re: sorry..ale niektore z was a dosc ogranoiczone 27.09.10, 12:26
            > a co jak babcia akurat jest w tej 5%?

            A co, jeśli spadnie Ci na głowę cegła?
            Przypadek to się nazywa.

            > 98% przypadkwo to wlasnie czlonkowie rodziny..neistety...

            Co więc jest dziwnego w tym, że patrzy się na ręce własnej rodzinie? Chyba że to te inne rodziny, nie moja.
            • camel_3d Re: sorry..ale niektore z was a dosc ogranoiczone 27.09.10, 12:32
              kawka74 napisała:

              > > a co jak babcia akurat jest w tej 5%?
              >
              > A co, jeśli spadnie Ci na głowę cegła?
              > Przypadek to się nazywa.

              czyli co? mam nie wychodzic z domu?

              > Co więc jest dziwnego w tym, że patrzy się na ręce własnej rodzinie? Chyba że
              > to te inne rodziny, nie moja.

              dziwne jest to, ze mamy mowie - moj tata, tak, moj dziadek, tak..ale ojciec meza? O NIE!!!
              a nie zastanawiaja sie, jakby bylo gdyby maz powiedzial: moj ojciec tak, dziadek, tak, ale TWOJ?? NIE:.. nie znam go..
              • kawka74 Re: sorry..ale niektore z was a dosc ogranoiczone 27.09.10, 12:39
                > > Przypadek to się nazywa.
                >
                > czyli co? mam nie wychodzic z domu?

                Masz pomyśleć.

                > dziwne jest to, ze mamy mowie - moj tata, tak, moj dziadek, tak..ale ojciec mez
                > a? O NIE!!!

                A co w tym dziwnego? Przecież to obcy człowiek.
                • camel_3d Re: sorry..ale niektore z was a dosc ogranoiczone 27.09.10, 12:41

                  > A co w tym dziwnego? Przecież to obcy człowiek.


                  dla twojego meza toj ojcic tez jest obcy... wiec ...i twoja matk atez..

                  wiec on moze sobie nie zyczy czyby oni dotykali corke...
                  zastanawiala sie co moze twoj moz pomyslec? gdybys np mu powiedziala, ze nie pozwolisz dziadkowi zabrac na weekned wnuczki, bo jest dla ciebie obcym facetem??
                  • kawka74 Re: sorry..ale niektore z was a dosc ogranoiczone 27.09.10, 12:47
                    > dla twojego meza toj ojcic tez jest obcy... wiec ...i twoja matk atez..

                    Oczywiście.

                    > wiec on moze sobie nie zyczy czyby oni dotykali corke...

                    Może. Z tym, że w przypadku mojej matki pozostaje wizyta na cmentarzu, a w przypadku ojca - osobiście nie powierzyłabym mu nawet chomika, a co dopiero dziecko.

                    gdybys np mu powiedziala, ze nie po
                    > zwolisz dziadkowi zabrac na weekned wnuczki, bo jest dla ciebie obcym facetem??

                    Jak mu powiem, to Ci napiszę, jaka była jego reakcja.
                    • camel_3d Re: sorry..ale niektore z was a dosc ogranoiczone 27.09.10, 12:50
                      przedstawilem czysto hipotetyczna sytuacje....
                      nie muisz zaraz testowac... po prostu forma odwrocenia tego co moia mamy..MOJ TAKA OK, MOJA MAMA OK..ale RODZICE MEZA TO JUZ BE.

                      • kawka74 Re: sorry..ale niektore z was a dosc ogranoiczone 27.09.10, 13:22
                        Związek małżeński, o ile się nie mylę, zawiera dwoje ludzi, a nie dwoje ludzi i ich rodzice, rodzeństwo, szwagrowie, bratowe i cała klika krewnych i znajomych królika.
                        Rodzina męża to ludzie obcy. Po prostu i bez wyjątku.
                        • maderta Re: sorry..ale niektore z was a dosc ogranoiczone 27.09.10, 13:26
                          Rodzina męża to ludzie obcy. Po prostu i bez wyjątku.

                          Zgadzam się, ale dla meza rodzina zony tez. Zatem nikt procz nas nie powinien dotykac naszych dzieci.
                        • camel_3d Re: sorry..ale niektore z was a dosc ogranoiczone 27.09.10, 13:28
                          dla ciebie obcy..moze..dla dziecka rodzina..bliska.



                          > Związek małżeński, o ile się nie mylę, zawiera dwoje ludzi, a nie dwoje ludzi i
                          > ich rodzice, rodzeństwo, szwagrowie, bratowe i cała klika krewnych i znajomych
                          > królika.
                          > Rodzina męża to ludzie obcy. Po prostu i bez wyjątku.
                          • kawka74 Re: sorry..ale niektore z was a dosc ogranoiczone 27.09.10, 13:37
                            Toteż dziecko odwiedza dziadków, kuzynów, ciocie i tak dalej.
                            Rozumiem, że niepokój w sprawie nalegań dziadka, aby wnuczkę wykąpać, a nie wziąć na spacer, jest tożsamy z całkowitym odcięciem dziecka od rodziny?
                            • camel_3d Re: sorry..ale niektore z was a dosc ogranoiczone 27.09.10, 14:08
                              > Rozumiem, że niepokój w sprawie nalegań dziadka, aby wnuczkę wykąpać, a nie wzi
                              > ąć na spacer, jest tożsamy z całkowitym odcięciem dziecka od rodziny?

                              no ja tu juz abstrahuje od autorki. miala watpliwosci i zapytala. Bardziej zaskoczyly...a wrecz zaszokowaly mnie odpowiedziy innych mam.
    • ochra Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 13:30
      Macie niezłą paranoję z tymi podejrzeniami! A jak będzie nalegał żeby wziąć dziecko na spacer to też nie pozwolisz? A przenocować u dziadków będzie mogło? A może na wszelki wypadek nie pozwól żeby brał dziecko na kolana?
      Być może do obowiązków teścia za młodu należało kąpanie dzieci ( mój mąż też ostatnio kąpie dziecko sam, a ja w tym czasie piłuję paznokcie), dlatego teść proponuje kąpiel, a nie karmienie butlą.
    • fajnykotek Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 13:36
      Ja bym teściowi nie pozwoliła, bo nie mam do niego zaufania, że potrafiłby to zrobić nie robiąc dziecku krzywdy. Bez podtektsów.
      • ity88 Re: czy jestem przewrażliwiona ?? 27.09.10, 13:52
        a ja mysle, ze trzeba pamietac o jednej rzeczy: sa rodziny bardzo zzyte ( tesciowie, dziadkowie itd..) a sa rodziny zzyte mniej. Ja np. swojego tescia widziałam 2 razy w zyciu, dlatego nie wyobrazam sobie, zeby zaproponowal kapanie mojej corki.ale sa napeno rodziny gdzie z tesciami sa badzo czeste i dobre kontakty. (np. kiedy mieszkaja razem). Wiec kazda z nas ocania sprawe teraz ze swojego punktu widzenia ( odnoszac sie do swojej sytuacji). Autorka watku po takiej ilosci postow powinna sama ocenic jak to jest z jej tesciami i zdecydowac.
    • maji13 rany hesusa..... 27.09.10, 13:47
      najwiecej dzieci molestowanych jest przez tatusiow, nie dziadkow. to po 1, po 2 jak ktos ma watpliwosci moze towarzyszyc kapieli i wypatrywac wzwodu u 70 letniego dziadka. ja nie mowie, ze "w naszej rodzinie takie rzeczy sie nie dzieja", ale na Boga po prostu sprawdz czy wsio gra. udowodniono, ze dziadkowie (babcie i dziadkowie w sensie) dopiero w stosunku do swoich wnuczat wykazuja wieksza chec do wykowywania czynnosci, ktorych nie robili przy swoich dzieciach. moze dziadzio nie zajmowal sie swymi pociechami i teraz odnotowal wylew uczuc.... ja rozumiem, ze obowizkiem rodzica jest zachowac ostroznosc, ale najprosciej ja wyeliminowac poprzez obserwcaje i tyle, a nie zaraz rozkminiac na ile obcy jest tesc i skad to naleganie....
      • ila79 Re: rany hesusa..... 27.09.10, 21:42
        Ale jej nie chodzi o to, że pedofil, tylko, że MĘŻCZYZNA. Że nie wypada, bo...no sama nie wiem co, zauroczy??? Że może mała wyrośnie na jakąś bezwstydnicę jak ją faceci będą kąpać? No nie wiem, coś w tym stylu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka