Dodaj do ulubionych

Robiona w wała?

01.10.10, 12:51
Opiekuję się dzieckiem pewnych państwa od pn do pt. eekendy mam wolne. Ale poproszono mnie, abym jutro (sobota) zajęła się dzieckiem przez kilka godzin bo oni muszą jechać do Niemiec w pewnej służbowej bardzo ważnej sprawie. Nie chcą brać dziecka bo twierdzą, że bez paszportu nie przejedzie przez granicę (?) Wczoraj od kuzynki dowiedziałam się że jadąc do 50km poza granicę dziecko nie musi posiadać żadnego dokumentu. Nie wiem czy to prawda, ale przykro mi jeśli tak, bo to znaczy, że ktoś bezczelnie żeruje na mojej niewiedzy. Wyjdzie na to, że ja poświęcę dla kogoś pół soboty mimo że na 16 mam gości, a ten ktoś sobie jedzie prawdopodobnie w celach zakupowych i cieszy się pewnie że znalazł frajera. O tym, że mam się zająć dzieckiem wiem od wtorku, ale o zasadach przewożenia dziecka dopiero od wczoraj niestety. A co wy wiecie na tan temat? Powinnam odmówić, jeśli to prawda?
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Robiona w wała? 01.10.10, 12:53
      Nie zapłacą ze czas poświęcony w sobotę?
      • mimka23 Re: Robiona w wała? 01.10.10, 12:55
        Żartujesz? Mam stałą miesięczną stawkę i o żadnych "premiach" nie ma mowy...
        • gryzelda71 Re: Robiona w wała? 01.10.10, 12:58
          To powiedz,że zostaniesz za DODATKOWYM WYNAGRODZENIEM.
        • hm1976 Re: Robiona w wała? 01.10.10, 12:59
          przekraczając granice Niemiec, dziecko musi mieć paszport lub dowód, nie ważne czy 100 km od granicy czy 3 km. W razie kontroli nawet dwa km od granicy musisz mieć dokument potwierdzający,że to twoje dziecko. Nie oszukują.
          • mimka23 Re: Robiona w wała? 01.10.10, 13:02
            No to mogą mieć akt ur. na przykład? Tyle że tam zdjęcia brak...
            • hm1976 Re: Robiona w wała? 01.10.10, 13:15
              na akt urodzenia mogłabyś przejechać z jakimkolwiek dzieckiem odpowiadające wiekiem do aktu ur
            • adellante12 Re: Robiona w wała? 01.10.10, 13:21
              Nie. Na akt urodzenia przejechac granicy nie wolno. Mozna było przez kilka miesiecy po naszym wejściu do UE. Później wprowadzono OBOWIĄZKOWE dla nieletnich paszporty lub ID.
              Nie ma opcji podróżowania z dzieckiem nawet w strefie Schengen bez paszportu lub dowodu.
              Bez wzgledu na to czy 1 czy 100km od granicy.
    • sanna.i Re: Robiona w wała? 01.10.10, 12:56
      Dziecko musi posiadać dokument. Dowód osobisty lub paszport.
      • mimka23 Re: Robiona w wała? 01.10.10, 13:00
        No to jak w końcu jest? Bo kuzynka była ostatnio z dzieckiem z Niemczech i nikt problemów nie robił, a nie miało żadnych dokumentów i w ogóle uważa że jest ta zasada 50 kilometrów.
        • sanna.i Re: Robiona w wała? 01.10.10, 13:29
          Musi mieć. Nie złapali jej - miała szczęście. Gdyby sprawdzili, miałaby kłopoty.
          • ciocia_ala Re: Robiona w wała? 01.10.10, 13:44
            Tak, mialaby klopoty niestety. Kiedys jechalam na lotnisko do Berlina, odwozila mnie rodzina z dzieckiem. Mielismy rutynowa kontrole na autostradzie i mala nie miala dokumentow. Myslalam, ze padne. Robili klopoty, ale strachu sie najadlam, ze nie zdaze na lotnisko, a oni beda miec problemy. Mieli dla dziecka tylko ksiazeczke zdrowia smile Jakos nas puscili.
    • marta-zs Re: Robiona w wała? 01.10.10, 13:01
      Nie jesteś robiona w wała. Kuzynka nie wiem skąd wyssała takie informacje.
      Za granice nie możesz wyjechac bez paszportu czy dowodu osobistego, na akt urodzenia nie przejdzie, jeżeli będzie kontrola to dostaje się mandat 50e i chyba trzymają dziecko do wyjasnienia czy rodzice sa rzeczywiscie rodzicami tegoż dziecka. W sobotę to mogło by być niezbyt przyjemnie czekając do poniedziałku.
      • mimka23 Re: Robiona w wała? 01.10.10, 13:04
        No to jeśli tak to kamień spadł mi z serca, bo zajmuję się tym dzieciakiem już rok i jak do tej pory było fajnie między nami. Dlatego tak mnie to trapiło.
        • ib_k Re: Robiona w wała? 01.10.10, 13:06
          ale powinni ci za tą sobotę zapłacić, ewidentnie są to nadgodziny...
          • mimka23 Re: Robiona w wała? 01.10.10, 13:10
            Tylko że ja nie parcuję na godziny. Mam jedną miesięczną stawkę i to bez znaczenia czy pracuję 2 czy 3 tyg w miesiącu, a czasem pracuję tylko przez tydzień na przykład, także w sumie też nie mogę narzekać, bo jakby mi obcinali to też byłoby niewesoło.
            • gryzelda71 Re: Robiona w wała? 01.10.10, 13:15
              A miałaś powiedziane,że weekendy wolne,czy że czasem w sobotę tez ?
              • mimka23 Re: Robiona w wała? 01.10.10, 13:18
                Pracuję rok, a jest to pierwsza taka sobota o którą mnie poproszono. Na początku nie było mowy o ewentualnej pracy w sobotę.
                • kaasto_2005 Re: Robiona w wała? 01.10.10, 14:23
                  Ale czy bylo powiedziane wprost,ze w soboty masz wolne? Zawsze? Skoro to pierwsza taka sobota, a Ty sie zgodzilas, to chyba mozesz im wybaczyc. Gdyby mieli z kim zostawic dziecko, pewnie by cie nie naduzywali. Skoro raz pracujesz tydzien/miesiac a raz trzy, to mysle,ze i tak zle finansowo na tym nie wychodzisz. Ja jednak za platnoscia za godzine jestem. Wtedy jest wszystko jasne. Kazdy wie co i jak wink.
                • ona_bez_ogona Re: Robiona w wała? 01.10.10, 14:23
                  Laska nie wyszukujesz sobie problemów na siłę? Jak pracujesz mnie a pensja stała - to OK, jak po roku masz z dzieckiem zostać JEDNA SOBOTĘ to jest źle?? Boże odechciewa sie mieć dziecko jak miałabym mieć taka nianię.
            • matsuda I czego jeszcze oczekuje? 01.10.10, 13:34
              wcześniej wiedziałaś o tym wyjeździe, płacą Tobie i nie wnikają ile faktycznie wyrabiasz godzin. Czasami tak jest, w taki układzie, że raz dostajesz kasę zawyżoną, a innym- musisz wyrównać.
      • elza78 Re: Robiona w wała? 01.10.10, 13:10
        strefa przygraniczna rzadzi sie troche innymi prawami niz reszta kraju zazwyczaj, wiem ze swego czasu przed shengen mieszkancy strefy przygranicznej mogli niekiedy przekraczac granice za okazaniem dowodu, moze teraz cos na ksztalt tego obowiazuje w shengen wzgledem dzieciakow? jesli dziecko zameldowane do 50km od granicy?
        • ib_k Re: Robiona w wała? 01.10.10, 13:12
          elza78 napisała:

          > strefa przygraniczna rzadzi sie troche innymi prawami niz reszta kraju zazwycza
          > j, wiem ze swego czasu przed shengen mieszkancy strefy przygranicznej mogli nie
          > kiedy przekraczac granice za okazaniem dowodu, moze teraz cos na ksztalt tego o
          > bowiazuje w shengen wzgledem dzieciakow? jesli dziecko zameldowane do 50km od g
          > ranicy?


          nie, w tej sytuacji nie ma to znaczenia, nawet gdyby obowiązywał mały ruch graniczny, dziecko musi mieć dokument potwierdzający tożsamość, tylko i wyłącznie dowód osobisty, paszport indywidualny lub wpis w paszporcie jednego z rodziców
    • lineczkaa Re: Robiona w wała? 01.10.10, 13:17
      Znam takich co chęć pomocy biorą za wścibstwo lub wpiep....e się w ich sprawy. A więc istnieją tacy i inni na świecie! Może zlot jakiś?
      Tak wiem, nie jest to odnośnie "problemu" tongue_out.
      • lineczkaa Re: Robiona w wała? 01.10.10, 13:19
        lineczkaa napisała:

        > Znam takich co chęć pomocy biorą za wścibstwo lub wpiep...e się w ich sprawy.
        > A więc istnieją tacy i inni na świecie! Może zlot jakiś?
        > Tak wiem, nie jest to odnośnie "problemu" tongue_out.

        hyhy
        przepraszam pomyliłam posty, to nie do Ciebie było big_grin
        to ja już pójdę pozmywać wink
        • mimka23 Re: Robiona w wała? 01.10.10, 13:25
          smile Uśmiałam się
    • joanna_poz Re: Robiona w wała? 01.10.10, 13:52
      no ale czy to jest propozycja z serii '"nie do odrzucenia"?
      nie możesz powiedzieć zwyczajnie: przepraszam, ale nie mogę, mam inne plany i nie mogę ich zmienic?

      przez 3,5 roku pracy naszej opiekunki też wyjatkowo i sporadycznie zdarzało mi się ją prosić o przyjście w sobotę, ale oczywista sprawą było dla mnie, że musze się liczyć z jej odmową.
    • kaasto_2005 Nie rozumiem problemu na prawde 01.10.10, 14:13
      1. Jesli Ci ten termin nie pasowal, to trzeba bylo im powiedziec. Na pewno by zroumieli
      2. Skoro czujesz sie pokrzywdzona,bo jestes dodatkowo z dzieckiem i kasy za dodatkowa opieke nie dostaniesz, powinnas powiedziec wprost,ze jesli chca od ciebie "ekstra" pracy to liczysz na dodatkowe wynagrodzenie.
      NIe mow, ze zupelnie za free z malym zostalas.
      3. Fakty sa takie,ze zgodzilas sie, nie postawilas zadnych warunkow i wszystko jedno czy pojechali na zakupy, czy urwali sie na randke sami wink czy ....niewazne. To nie Twoja sprawa.
      Paszport musi byc! To obowiazek. Zawsze. Nawet jesli sklep jest tuz za granica.
      5. Inna sprawa, ze rodzice tego dziecka powinni mu wyrobic paszport. Nie musieliby sie wtedy prosic ciebie i nie byloby calej sytuacji. Skoro mieszkacie blisko granicy tym bardziej.
      Ogolnie, zeby niedomowien nie bylo, nastepnym razem ustal warunki takich dodatkowych akcji, bo skoro masz umowe tak skonstruwana, ze od pon. do pt. pracujesz, to nie musisz sie godzic na soboty, zwlaszcza jesli akurat w ta sob. nie pasuje Ci to.
      Oby zdazyli sie z tymi zakupami wyrobic, bo masz impreze w domu przeciez.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka