mimka23
01.10.10, 12:51
Opiekuję się dzieckiem pewnych państwa od pn do pt. eekendy mam wolne. Ale poproszono mnie, abym jutro (sobota) zajęła się dzieckiem przez kilka godzin bo oni muszą jechać do Niemiec w pewnej służbowej bardzo ważnej sprawie. Nie chcą brać dziecka bo twierdzą, że bez paszportu nie przejedzie przez granicę (?) Wczoraj od kuzynki dowiedziałam się że jadąc do 50km poza granicę dziecko nie musi posiadać żadnego dokumentu. Nie wiem czy to prawda, ale przykro mi jeśli tak, bo to znaczy, że ktoś bezczelnie żeruje na mojej niewiedzy. Wyjdzie na to, że ja poświęcę dla kogoś pół soboty mimo że na 16 mam gości, a ten ktoś sobie jedzie prawdopodobnie w celach zakupowych i cieszy się pewnie że znalazł frajera. O tym, że mam się zająć dzieckiem wiem od wtorku, ale o zasadach przewożenia dziecka dopiero od wczoraj niestety. A co wy wiecie na tan temat? Powinnam odmówić, jeśli to prawda?