z_lasu
01.11.10, 14:32
Czy któraś z Was opiekuje się takim grobem? Czy to jest dużo pracy, więcej niż z pomnikiem? Czy to trzeba np. regularnie pielić, czy - jak już obrośnie bluszczem - to wystarczy raz do roku wyzbierać z niego zeschłe liście?
Tytułem wyjaśnienia: mam żal do rodziców, że zabetonowali dziadka, chociaż za życia wielokrotnie mówił o tym, że nie chce pomnika, chce mieć zwykły ziemny grób. Całe życie spędził bardzo blisko natury i w zgodzie z nią i tak chciał być pochowany. Mama jako argumentu użyła właśnie nakładu pracy: postawisz pomnik i masz spokój, a tak trzeba ciągle koło tego chodzić. Trzeba? Bo sama też chciałabym mieć grób bez pomnika, ale nie kosztem przysporzenia pracy i kłopotów bliskim.