Dodaj do ulubionych

pytanie do kociar

04.11.10, 07:14
mam ostatnio pewien problem i za boga nie wiem co zrobić.
otóż mój kocur ostatnio podżera mi moja ukochana paprotkę,wyhodowanie której zajęło mi sporo czasu i kosztowało dużo trudu.
franca włazi na nią bladym świtem (teoretycznie jeszcze śpimy) i tylko czekam,aż kwiatek systematycznie zjadany zakończy żywot.
wyhodowanie trawy się nie udaje bo kot za każdym razem robi sobie w skrzynce kuwetę zanim trawka zdąży wzejść..
zresztą raz udało się zieleninę wyhodować ale jaśnie panu nie smakowała..
no i teraz mam problem i jestem bliska postawienia ultimatum-kot albo paproć..
może czymś spryskać tego cholernego kwiatka?
z góry dzięki za pomoc
Obserwuj wątek
    • mara_jade73 Re: pytanie do kociar 04.11.10, 07:41
      Moje raczej olewały specjana trawę dla kotów. Jedynym wyjatkiem była żubrówka a tak poza tym inne kwiatki skubały. Młodsza kacica nawet wsunęła cały liść podobno trujacej diphenbachi i ma się dobrze do dziś. Z kotem nie wygrasz.
    • nullah1 Re: pytanie do kociar 04.11.10, 07:43
      Jeszcze raz posiej trawę, tylko podsuń kotu do pogryzania kiedy będzie wyrośnięta. A paprotkę usuń z sasięgu kota. Albo wojnasmile
    • thegimel Re: pytanie do kociar 04.11.10, 08:35
      Raczej nic nie poradzisz. Chyba, że masz jakieś pomieszczenie, do którego szanowny pan kot nie wchodzi. U nas był dylemat albo kot albo piękny ponad dwumetrowy papirus, który wyjątkowo kotu smakował. Kot wygrałsmile
    • morgen_stern Re: pytanie do kociar 04.11.10, 09:17
      Ja też się poddałam, w pokoju dziennym nie mam żadnych kwiatów, tylko w sypialni, gdzie koty nie mają wstępu, na oknie postawiłam dwie małe doniczki.. chlip. Ale niestety, czasem albo koty, albo kwiatki wink
      • ewelsia Re: pytanie do kociar 04.11.10, 09:29
        Nic nie poradzisz, kot będzie podgryzał kwiatki. Też radzę Ci jeszcze raz trawkę zasiać, postaw doniczkę gdzieś poza zasięgiem kota. Moja wskakiwała na wysoki regał z książkami, bo tam stoi jej ulubiona dracenka...
    • q_fla Re: pytanie do kociar 04.11.10, 09:54
      Ja wymieniłam wszystkie kwiaty na pelargonie. Tych za cholerę żreć nie chce. wink
      A pelargonie są tanie i łatwe w utrzymaniu, do tego pięknie kwitną.
    • anomalia_pogodowa81 Re: pytanie do kociar 04.11.10, 10:14
      Kocią trawę można kupić już pięknie wyrośniętą, w doniczce, w co drugiej kwiaciarni smile Ja kupuję od razu dwie, bo moje dwie kocice szybko je unicestwiają wink
      Przestrzeń wokół kwiatka możesz dokładnie spryskać takim specjalnym płynem, który likwiduje wszystkie ślady obecności kota, zapachy itd - służy on do odzwyczajania kotów np. od sikania w niechcane miejsca itd, może tutaj też podziała... (nie wiem, mam podać nazwę, nie będzie to reklama? smile )
      A jeśli nic nie podziała, to trudno, kot przecie wazniejszy od paproci!
      pozdrawiam
      • verdana Re: pytanie do kociar 04.11.10, 11:03
        Mój kot zezarł wszystkie roślinki, nawet kaktusy. Jedyne, czego nie tknął to trawka dla kota.
        • menodo Re: pytanie do kociar 04.11.10, 11:52
          Mnie wlasnie zakwita gardenia, ale nie wiem, czy doczekam sie kwiatow, bo moj paskud uwielbia zjadac pakisad Lubilam kiedys tulipany, ale teraz nie mam juz nawet ani jednego wazonu - wszystkie paskud potlukl, nurkujac w nich po obgryzieniu tulipanowych lisci.
          Trawy nienawidzi, zwlaszcza tej "przeznaczonej dla kotow"
          .
          Na tarasie mam petunie, pelargonie i clematisy - latem tam sobie buszuje i rzeczywiscie daje im zyc, bo widocznie mu smierdza, za to usuwa wszelkie chwasty...Odkad nastala jesien - dewastuje zielen mieszkaniowasad
          Z tym ze ja bardzo z tego powodu nie cierpie, staram sie tez nie przywiazywac emocjonalnie do swoich roslinekbig_grin
    • prigi Re: pytanie do kociar 04.11.10, 11:46
      moje koty uwielbiały tzw. trawkę (o roślinie ozdobnej mówięsuspicious). kurczę, nie wiem jak dokładnie się nazywa, ale ma długie liście, z podłużnymi jaśniejszymi brzegami
      tanie to to, szybko rośnie i walory smakowe dla kotów-nieocenionewink
      acha, i podobno bardzo dobrze mieć tą roślinę w domu, bo dużo CO2 zbiera z powietrza
      • menodo Re: pytanie do kociar 04.11.10, 12:04
        A tak, to prawda! Tez nie wiem jak sie ta trawka nazywabig_grin
        Moj paskud robi z niej jesien sredniowiecza, wiec co jakis czas usuwam ja z pola swojego widzenia, ale chyba nadszeszla pora, aby sprowadzic ja do domu...
      • q_fla Re: pytanie do kociar 04.11.10, 12:16
        tzw. trawkę (o roślinie ozdobnej mówięsuspicious). kurczę, nie
        > wiem jak dokładnie się nazywa,

        Zielistka sternberga smile
        • ahhna Re: pytanie do kociar 04.11.10, 22:48
          > Zielistka sternberga smile

          W Ikei to chyba to sprzedawali, moje koty żarły, aż miło, ale już nie sprzedają sad
          A paprotkę to chyba kupię jako zastępstwo tej trawki z Ikei, niech żrą, jak takie dobre smile
    • katia.seitz Re: pytanie do kociar 04.11.10, 12:01
      Koty lubią papirusy, i szybko toto odrasta - polecam wink
      Chyba rzeczywiście pelargonie są odporne na koty, jak ktoś już pisał - może dlatego, że pachną cytrusowo, a koty cytrusów nienawidzą.
      A paprotkę spisz na straty albo ustaw na najwyższej szafie, pod samym sufitem, gdzie kot nie sięga...
    • aandzia43 Re: pytanie do kociar 04.11.10, 12:11
      Ja się poddałam. Na balkonie tylko surfinie - nie do zarąbania i śmierdzące dla kotów. W domu też tylko kilka gatunków, a i te w kiepskim stanie - od czasu do czasu któryś się po nich przejedzie.
      • kajmanik Re: pytanie do kociar 04.11.10, 14:39
        po kilku próbach pogodzenia kota i paproci zrezygnowałam z paproci. tym bardziej ze moja kotka innych roślin nie rusza.
        • poppy_pi Re: pytanie do kociar 04.11.10, 14:48
          Ja usunełam z domu wszelkie rośliny sad Z kotem nie wygrasz wink
    • lukrecja34 Re: pytanie do kociar 04.11.10, 17:15
      dzięki za wszystkie odpowiedzi
      mój kot nigdy wcześniej nie podjadał domowej roślinności w takim wymiarze,czasem skubnął kwiatki w wazonie.
      paprotka smakuje mu od ok. 2 tygodni-niestety nie mam jej gdzie przestawić bo to małe ścierwo wszędzie wlezie sad
      ale wojna rozpoczęta smile jutro idę do zoologa po środek na namolnego gada-ja mu pokażęsmile
    • przeciwcialo Re: pytanie do kociar 04.11.10, 17:16
      Kup już wyrośnięta trawke albo "wyrosnij" ja gdzies gdzie kot nie ma dostepu i daj mu juz gotowa.
    • kota_marcowa Re: pytanie do kociar 04.11.10, 23:13
      Ja się poddałam i nie mam kwiatówsmile a jedyne czego nie tknęły to trawa dla kotówsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka