kuleczka_net
27.11.10, 21:36
Zyje od 2ch lat w sytuacji bez wyjscia.Wszyskie mozliwe wyjscia juz wyprobowalam bezskutecznie.Od 6 mcy ogladam fotki zmarlych ludzi i im zazdroszcze.Nie boje sie smierci a jedynie bolu z nia zwiazanego.Na wizyte u psychologa czekam juz kilka miesiecy mam miec ja w styczniu ale juz nie mam sily....Kazdego dnia wstaje i marze o tym zeby byl wieczor zebym mogla zasnac.
czy wiecie gdzie w necie uzyskam jakas pomoc?