Dodaj do ulubionych

znacie sformułowanie "proszę mi to dać na piśmie"

30.11.10, 11:03
i czy wiecie jaką ma moc?
Przeczytałam art. na gazecie o zarzutach skierowanych do lekarza-ginekologa
wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,8739513,Z_sadu__Czy_wroclawski_ginekolog_oszukiwal_pacjentki.html
i m.in fragment:
"
Wstrząsająca jest opowieść jednego z małżeństw, które przesłuchała prokuratura. "Jeżeli chce pani, aby moje ręce były przy pani porodzie, musi pani zapłacić 2 tys. zł" - miał powiedzieć Andrzej W. ciężarnej kobiecie. Małżeństwo nie zapłaciło. Kiedy więc zaczął się poród, nikt z personelu kliniki nie chciał rodzącej pomóc, bo wiedziano, że to pacjentka doktora W. Dopiero gdy jej mąż zadzwonił do niego i obiecał pieniądze, przyjechał i zrobił cesarkę."

Chodzi mi o ten brak pomocy rodzącej ze strony personelu. Ja wiem, że to nerwy ale naprawdę magiczne sformułowanie "prosze mi to dać na piśmie" wiele może zdziałać. Poród to akurat wyjatkowa sytuacja, czasem liczą sie chwile, emocje biorą górę, ale w inych sytuacjach stosujecie?

Ja to stosuję i wtedy jest zazwyczaj ponowne przemyślenie sprawy, ponowne wykonanie kilku telefonów, dość czesto przychodzi ktoś inny i okazuje się, że "dasię".

Kiedyś gdy słyszałam, w moim odczuciu, nieuzasadnioną odmowę wycofywałam się. Teraz już nie. Bo zbyt często jest to zwykła spychologia.
Obserwuj wątek
    • zlotarybka_1 Re: znacie sformułowanie "proszę mi to dać na piś 30.11.10, 11:16
      w tak drastycznej sytuacji nigdy się nie znalazłam, ale wykorzystanie tej formułki w pracy ma rzeczywiście magiczną moc.
      Jest testem czy dana osoba nie może czy po prostu nie chce.
    • czar_bajry Re: znacie sformułowanie "proszę mi to dać na piś 30.11.10, 12:55
      proszę mi to dać na piśmie - używam wiele razy a dokładniej zawsze jak nie mogę czegoś załatwić w placówkach służby zdrowia. Otwiera wiele drzwi i niemożliwe staje się możliwe- cudabig_grin
    • lena99 Re: znacie sformułowanie "proszę mi to dać na piś 30.11.10, 13:13
      Ale jak to naprawdę działa? Przecież taki ktoś może odmówić "dania na piśmie", prawda?
      • changeone Re: znacie sformułowanie "proszę mi to dać na piś 30.11.10, 14:09
        Zależy kto i gdzie big_grin
        Prezes własnej firmy Ci odmówi, oczywiście, ale jeśli mówimy o ludziach, który wykonują konkretną pracę (np. w urzędach, w różnych placówkach, w szpitalach) i nagle słyszysz, że coś jest nie do wykonania lub dopiero może pod koniec tygodnia, bo ktoś tam jest na urlopie, a Ty wiesz, że powinnaś to dostać od ręki, to prosisz o pismo z wyjaśnieniem, bo się z nim zgłosisz wyżej. Jeśli naprawdę ktoś tam jest nieuchwytny to Ci bez problemu da takie pismo, ale jeśli to jej/jego widzimisię to prędzej się skręci niż Ci to napisze.
        I wtedy zazwyczaj z naburmuchaną miną Ci to dają (jednak się da) lub kogoś wzywają i toczymy podobną rozmowę.

        Ja to nawet zastosowałam w przedszkolu, gdzie rzekomo nie mogłam palcówki obejrzeć, dokąd nie będzie pewności, że dziecko tam będzie chodzić (no jasne, zapiszę dziecko gdzieś, gdzie nie wiem jakie są warunki uncertain). Poprosiłam stanowczym głosem o pismo i naprawdę nagle okazało się, żśe mogę jednak obejrzeć.
        • lena99 Re: znacie sformułowanie "proszę mi to dać na piś 30.11.10, 14:17
          Tak drążę bo czeka mnie rozmowa u pediatry (zakładam że niemiła big_grin). Hmm, a ktoś jest "nad" pediatrą oprócz kierownika przychodni?
          • changeone Re: znacie sformułowanie "proszę mi to dać na piś 30.11.10, 15:32
            Po pierwsze to z góry ja zawsze zakładam, ze załatwię, jestem mega miła, wielka sierota z zagubionymi oczami i to zazwyczaj wyamaga smile Więc Ty nie zakaładaj, że będzie nie miłą smile

            A po drugie, czego pediatra może Ci nie dać? Jeśli chodzi o leki to Ona decyduje, to jest Jej odpowiedzialność, więc na "dziwne" życzenie matki nie musi niczego przepisywać. Z lekarzami to inna sytuacja.
            • changeone miało być, że 30.11.10, 15:33
              to bycie miłym i zagubienie zazwyczaj pomaga smile
              • lena99 Re: miało być, że 30.11.10, 18:50
                changeone napisała:

                > to bycie miłym i zagubienie zazwyczaj pomaga smile

                Zgadzam się smile

                Ale nie wiem czy w moim konkretnym przypadku tak będzie, bo chcę prosić o odroczenie szczepienia.
      • czar_bajry Re: znacie sformułowanie "proszę mi to dać na piś 30.11.10, 23:51
        Ale jak to naprawdę działa? Przecież taki ktoś może odmówić "dania na piśmie",
        > prawda?

        nie nie odmówi z tej prostej przyczyny że żaden lekarz ani pielęgniarka nie odważy się na wydanie odmowy na piśmie- zawsze istnieje prawdopodobieństwo iż za progiem placówki umrzesz a wtedy oni idą siedzieć.
        Oczywiście prosisz np. aby lekarz dyżurny lub kierownik placówki wypisał takie oświadczenie i upierasz się przy tym stanowczo zawsze możesz powołać się iż lekarz dyżurny miasta powiedział żebyś w razie odmowy zażądała takiego zaświadczenia- zamyka wszystkie buzie a za to otwiera drzwitongue_out
        Oczywiście nie możesz się jąkać i prosić tylko właśnie wymagać i być pewną siebiesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka