jagoda56
12.12.10, 13:27
Do tej pory spędzaliśmy święta rodzinnie,tradycyjnie.Dwa lata temu poznaliśmy ludzi teraz już przyjaciół,którzy co roku jadą do Zakopanego.Uważają,że nie ma nic lepszego.Żadnych zakupów,sterczenia przy garach,kóre potem trzeba opróźnić.Całkowite odstresowanie,przymusowego siedzenia przy stole z teściową.Takie spędzanie świąt jest bardzo męczące.
Wszystko byłoby cudownie gdyby nie nasi rodzice z obydwu stron.Stwierdzili,jak można uciekać przed rodziną i byciem razem.Pomieszało nam się dokładnie i szukamy izolacji.No nie mogę.
Napiszcie drogie ematki jak spędzacie ten czas na "odpoczynek".