Dodaj do ulubionych

Dzisiejszy standard

03.01.11, 14:51
Obserwując dzisiejszy świat stwierdzam że jest kilka standardów które powinny ogarniać współczesne kobiety. U nas w PL takim standardem jest po pierwsze wyższe wykształcenie , po drugie posiadanie prawa jazdy , po trzecie znajomość języka na poziomie umożliwiającym swobodne porozumiewanie. Wiadomo że każdy z nas zaliczał jakiś język już na poziomie szkoły podstawowej ale nie każdy zdobył umiejętność posługiwania się nim.
Ciekawa jestem jak te standardowe obecnie wymagania mają sie do Waszych umiejętności czy tzw osiągnięć życiowych ...
przyznaje uczciwie ja nie mam ani wyższego wykształcenia , ani prawa jazdy , nie znam też biegle języka.
Żyję całkiem przyzwoicie i bez kompleksów.
Obserwuj wątek
    • matsuda Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 14:57
      - rozmiar 38
      - 5 z przodu przy wypłacie
      - sportowe hobby
      - partner, lub niemąż w garniturze Bytomia lub butach trekkingowych.... i wiele wiele innych z naszych marzeń...
      • to.kurde.ja Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 15:37
        W pierwszej pracy tak miałam - ale kwota była trzycyfrowa... wink

        > - 5 z przodu przy wypłacie
        • 1.41421356i Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 17:20
          ja tez
          piątkę i same zera smile
    • babunia_wygodka Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 14:57
      alanis11 napisała:

      > e wykształcenie , po drugie posiadanie prawa jazdy , po trzecie znajomość język
      > a na poziomie umożliwiającym swobodne porozumiewanie. Wiadomo że każdy z nas za
      > liczał jakiś język już na poziomie szkoły podstawowej ale nie każdy zdobył umie
      > jętność posługiwania się nim.

      Oj tak, nieznajomość języka to strasznie u niektórych wychodzi. widać to przy czytaniu tego co tu niektóre wypisują - i same od siebie, i jak im się zdaje co przeczytały u rozmówców.
    • aniela_z_gazowni Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 14:58
      wyższe mam
      prawo jazdy też
      ze znajomością języka jest tak, że kumam słowo pisane i mówione wyraźne i najlepiej w miarę powoli wink
      w starciu z Angolami poległam niestety, z trudnością wyłapywałam znaczenie pojedynczych artykułowanych słów, co czasem pozwalało mi zrozumieć ogólny sens wypowiedzi - ale tylko czasem big_grin
    • papalaya Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 14:59
      wyższa szkoła byznesu i wizażu w Kocierzewie Dolnym

      uff, pierwszy warunek z bańki

      kto wprowadza te "standardy"? WO czy forum e-matka zaludnione dynamicznymi, postepowymi, intelektualnymi, tolerancyjnymi aż do bólu przodownicami?
      • ylunia78 Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 15:25
        papalaya napisała:


        >
        > kto wprowadza te "standardy"? WO czy forum e-matka zaludnione dynamicznymi, pos
        > tepowymi, intelektualnymi, tolerancyjnymi aż do bólu przodownicami?

        no właśnie chyba:p
        nie mam wykształcenia wyższego,posiadam prawo jazdy,posługuję się biegle dwoma językami obcymismileangielski i niemiecki.
    • nelamela Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 15:00
      Wyzsze tak(ale to teraz chyba standard bo zawsze mozna skonczyc jakos szkolke prywatna i tez ma sie wyzsze).Prawo jazdy tez,jezyk obcy jeden w stopniu komunikatywnym,drugi srednio...
      Standartem podobno jest tez wlasne mieszkanie(nie wazne ze na kredyt).A no i trzeba byc pieknym mlodym i bogatym-podobno...
      • lolinka2 Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 15:03
        nelamela napisała:

        > Standartem podobno jest tez wlasne mieszkanie(nie wazne ze na kredyt).A no i tr
        > zeba byc pieknym mlodym i bogatym-podobno...

        No to p.r.a.w.i.e elyta jestem smile Mieszkanie od 2 tygodni posiadam tongue_out Z pięknem i młodością ciut jakby gorzej..... (ale o tym ćśśśś).
        • alanis11 Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 15:09
          Ok gdybym post napisała w innym tonie tzn to wyższe wykształcenie , fakt posiadania prawa jazdy oraz kwit ukończonego kursu językowego przedstawiła jako wybitne osiągi życiowe to byście ujadały że to standardy hehehehe
    • lolinka2 Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 15:02
      - wyższe jest
      - prawo jazdy jest
      - języki obce: biegły 1, średniozaawansowany 2 kolejne, niższy średniozaawansowany 2 kolejne
      • matsuda a dokładniej to jakie? n/t 03.01.11, 15:06
        • papalaya Re: a dokładniej to jakie? n/t 03.01.11, 15:08
          staroskandynawski

          a po meżu arabski?
          • lolinka2 Re: a dokładniej to jakie? n/t 03.01.11, 16:23
            biegły angielski, średniozaawansowany (wykorzystywany w pracy coraz częściej) rosyjski i obowiązkowa łacina, niższy średniozaawansowany francuski i niemiecki (nad czym ubolewam tongue_out)

            po mężu jidysz nie załapałam, z wyjątkiem kilku przyśpiewek....
    • kropkacom Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 15:09
      > Żyję całkiem przyzwoicie i bez kompleksów.

      Tak trzymać. Wmawianie komuś, że tylko spełnienie jakiś standardów jest podstawą sukcesu to głupota. Nie mam prawa jazdy. tongue_out
    • drinkit Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 15:12
      Ja znam 4 języki obce (w tym 2 biegle), gdybym znała tylko angielski to w mojej pracy byłoby za mało..
      • drinkit Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 15:15
        Nie uważam żeby wyższe wykszt. musiało być standardem (dla kogo???). To zależy od planów zawodowych (jeżeli ktoś takowe ma już w okolicach matury), zainteresowań, etc. Uważam zresztą że zbyt dużo osób ma wyższe wykształcenie w PL, a za mało konkretny fach w ręku (po technikum czy szkole zawodowej, pomaturalnej, etc..).
        • krapheika Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 15:32
          Mam wyzsze niepelne,odechcialo mi sie robic magistra,i slusznie,tutaj moglabym sobie tym paierkiem tylek podetrzec,ale wiedza ze studiow b.sie przydala.
          Prawko mam,jezdze przy kazdej pogodzie, bezstluczkowo.
          Znam jeden jezyk biegle, jezyk rodzimy nieco gorzej,w trzecim jezyku umiem sie porozumiec.
          Mam wlasne mieszkanie nie na kredyt...
          Tzn,ze co jestem super spelniona?smile
          Watpie,bo zamierzam rozwijac sie w pracy i zgarnac nagrode,nie powiem na co, po prostu ma byc o mnie rodzinnym miescie glosno.Jak juz to osiagne bede spelnionasmilena razie droga do tego jest niezbyt wyboista.Chyba mam szczesciewink
    • joasiek.1 Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 15:38
      Nie traktuję tego jak standardy życiowe. I co, że skończyłam studia, dokształcałam się, zrobiłam prawko i dogadam się za granicą? Czy jestem przez to lepsza od tych, co tego nie mają? Bzdura. Aktualnie dyplomy leżą w szufladzie, języka nie mam okazji używać i powoli się cofam, a ja drugi rok siedzę w domu z córcią i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa. Nie potrzebuję się podbudowywać tzw. osiągnięciami, znam swoją wartość. Też żyję przyzwoicie i bez kompleksów!
    • chicarica Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 15:55
      Ja spełniam wszystkie te standardy (wykszt. wyższe po państwowej uczelni, prawo jazdy czynne, biegle dwa języki obce europejskie poziom c2, trzeci na poziomie podstawowym). Nie wydaje mi się to żadnym szczególnym osiągnięciem, w każdym razie nic co zapierałoby dech. W moim zawodzie to raczej warunki sine qua non żeby w ogóle móc ten zawód wykonywać.
      • sarah_black38 Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 16:01
        A czy biegła znajomość w mowie i piśmie języka rosyjskiego zalicza się do owych standardów wink ?
        • kocianna Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 16:56
          Ja podobnie jak Chicarica, i też nie uważam, żeby to było coś specjalnego. Co więcej, jeszcze niedawno byłam nauczycielką, czyli praca w odczuciu społecznym szara i mało prestiżowa. Na szczęście (dla mnie i moich uczniów) ja uważałam inaczej smile
    • setia Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 16:20
      spełniam wszystkie z nawiązką (np. studia wyższe na porządnym uniwersytecie+2 podyplomówki) a jakoś wcale dumna z siebie nie jestem, co więcej jestem totalnie zdołowana, że pomimo tych osiągnieć tak słabo radzę sobie w zyciu.
    • zolla78 Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 18:22
      A ja bym zgodziła się, że taki standard istnieje i coś daje. Oczywiście będzie to pewna generalizacja, ale wyższe wykształcenie oznacza zwykle wyższe zarobki, a to oznacza niezależność. Prawo jazdy w połączeniu z tymi wyższymi zarobkami = samochód = kolejny element niezależności. Język obcy też zwykle oznacza wyższe zarobki, a to oznacza znowu niezależność. Język to też swoboda zdobywania informacji spoza Polski, a to daje czasem inne spojrzenie na pewne rzeczy i też niezależność, tylko tym tym razem bardziej mentalną. Np. planując wakacje nie jestem ograniczona do zorganizowanych wycieczek bo znam język i mogę wybrać się gdzieś na własną rękę i nie jest uzależniona od rozkładu pociągów i autobusów mając ochotę na wypad za miasto - bo mam prawo jazdy. Zatem chociaż pewnie bez tego standardu można żyć szczęśliwie i nie jest się na pewno gorszym, to pewne ograniczenia w zakresie łatwości zaspokajania niektórych potrzeb (jeśli się je ma) widziałabym tu. Na pewno nie jest to powód do kompleksów. Każdy niech żyje jak chce.
    • angazetka Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 19:31
      Wykształcenie wyższe mam, porządne i podwójne wink Prawka nie mam i mieć nie przewiduję w najbliższym czasie. Język znam nieźle, choć mogłabym znać lepiej, dwa inne znam w stopniu podstawowym.
      Chcę więcej smile Na pewno podyplomówki, kursu węgierskiego, awansu... Ale mam czas.
    • jak.z.nut Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 19:51
      Może parę lat temu wyższe wykształcenie coś znaczyło..obecnie nie stanowi o niczym, biorąc pod uwagę że można je zdobyć płacąc 300 zł. miesięcznie na bylejakiej uczelni w koziej wólce.
      • angazetka Re: Dzisiejszy standard 03.01.11, 19:52
        Jest wyższe wykształcenie i wyższe wykształcenie... wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka