Dodaj do ulubionych

Zaczynam odchudzanie

03.01.11, 17:57
To moje pierwsze w życiu.
Powiedzcie dobre słowo (albo mądre).
Obserwuj wątek
    • be_em Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 18:00
      bądź dzielna! smile
      • bweiher Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 18:01
        Podziwiam ;]
        I wytrwania w postanowieniu życzę!
        A nie jak ja....
    • potworski Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 18:16
      malunia_pl napisała:

      > To moje pierwsze w życiu.
      > Powiedzcie dobre słowo (albo mądre).


      Najprawdopodobniej wpadniesz w efekt jo-jo i za jakiś czas utyjesz więcej niż teraz ważysz.
      • gryzelda71 Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 18:20
        > Najprawdopodobniej wpadniesz w efekt jo-jo i za jakiś czas utyjesz więcej niż t
        > eraz ważysz.

        Żeby do tego doszło,tu najpierw schudnie.
        • potworski Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 18:28
          gryzelda71 napisała:

          > Żeby do tego doszło,tu najpierw schudnie.


          To chyba było oczywiste, skoro pisałem o efekcie jo-jo?
          • gryzelda71 Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 18:55
            Wypowiedziałeś się nie na temat.
      • hanalui Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 18:58
        potworski napisał:

        > malunia_pl napisała:
        >
        > > To moje pierwsze w życiu.
        > > Powiedzcie dobre słowo (albo mądre).


        Ale autorka nie powiedziala na czym jej odchudzanie ma polegac. Moze zapisala sie na intensywne cwiczenia i w ten sposob chce zrzucic kilogramy
        > Najprawdopodobniej wpadniesz w efekt jo-jo i za jakiś czas utyjesz więcej niż t
        > eraz ważysz.
        >
        • potworski Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 19:03
          Rozumiesz ideę słowa "najprawdopodobniej"?

          hanalui napisała:

          > potworski napisał:
          >
          > > malunia_pl napisała:
          > >
          > > > To moje pierwsze w życiu.
          > > > Powiedzcie dobre słowo (albo mądre).

          >
          > Ale autorka nie powiedziala na czym jej odchudzanie ma polegac. Moze zapisala s
          > ie na intensywne cwiczenia i w ten sposob chce zrzucic kilogramy
          > > Najprawdopodobniej wpadniesz w efekt jo-jo i za jakiś czas utyjesz więcej
          > niż t
          > > eraz ważysz.
    • imp9 Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 18:29
      Hej,

      Trzymam kciuki, bardzo mocno smile
      Wytrwałości i siły życzę Tobie i sobie też, bo i ja zaczynam...niestety nie pierwszy raz wink

      pozdr
      jakbys chciała pogadac to pisz na priv.
      • malunia_pl Re: Zaczynam odchudzanie 04.01.11, 07:54
        Razem zaczynamy, zawsze raźniej wink. Powodzenia!
    • marzeka1 Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 18:32
      Tylko nie katuj się żadną dietą cud, kiedy będziesz wyglądała jej końca, aby wrócić do dawnego jedzenia, bo wtedy szkoda zwyczajnie zachodu.
    • papalaya Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 18:41
      podaj dane input i pożądane output

      sprawdzimy czy w ogóle warto zaczynać
      • malunia_pl Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 18:49
        wink wzrost 166, waga teraz - 63 kg, pożądana - 55-56 kg (sprzed ciąży)
        • iza232 Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 19:12
          Ho ho! Parę lat temu też miałam takie optymistyczne plany, bo moje rozmiary są identyczne jak twoje. Obecnie ważę już 69 a za sobą mam kilka diet. Jak widać nieskutecznych, bo prognozy potworskiego niestety się na mnie sprawdziły. Już dawno porzuciłam zamiar odzyskania wagi sprzed ciąży jako nierealny dla mnie. Moje największe osiągnięcie to 58 z 66 kg. Dziś marzę o osiągnięciu przynajmniej 60.
        • papalaya Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 20:09
          nie wiem z czego masz chudnąć

          naoglądalaś się tap madl?
        • angazetka Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 20:14
          Masz prawidłową wagę, nie szalej za bardzo smile
        • dziub_dziubasek Re: Zaczynam odchudzanie 04.01.11, 07:27
          O to masz podobnie jak ja, ja dążę do 55,a jak się uda to do 54. Wzrost 160cm.
          • malunia_pl Re: Zaczynam odchudzanie 04.01.11, 07:55
            A jaką dietę stosujesz ?
            • dziub_dziubasek Re: Zaczynam odchudzanie 04.01.11, 08:10
              Swoją własną do tej pory skuteczną. Nie jem słodyczy, nie podjadam i nie jem po 19. Poza tym ćwiczę sobie w domciu (6 weidera i inne ćwiczenia).
              Do tej pory zawsze skutkowało, teraz też te 4kg zgubiłam, własciwie niepostrzeżenie.
        • annvangier Re: Zaczynam odchudzanie 04.01.11, 11:30
          no to przed ciazą byłysmy nawet niemal identyczne wink
          ja przybiegłam do 69 kilo po pewnych tabsach o naziwe cerazette, po po porodzie wazyłam 59 kilo wiec niemal idealnie, się zlekłam tego szybkiego przytycia i po zmianie tabsów - straciłam 4 kilo,
          aktualnie przed swietami było już 58, ale swieta dwa kilo dołozyły

          na mnie podziałały mneijsze porcje, długie spacery z mała, cwiczenia jak sie udało z 4 razy w tygodniu, po pół godziny (rozgrzewka, różne brzuszki, coś na rozciaganie i biodra ),
          zrezygnowałam z takich wyskoków jak duża pizza na dwie oosby o 22 popijana zimnym piwem
          słodyczy całkowicie nie wykresliłam bo za duzo i tak nie jem, a kawałek ciasta dwa razy w tygodniu czy kostka czekolady to mysle ok
          kolacje jadam ale skromne, koło 20 bo głodna nie zasne, wiec zazwyczaj zjadam jakąs kanapkę
    • malsad Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 19:14
      8 kilo to malutko do schudnięcia, trzymam kciuki, na pewno się uda. Przy okazji polecam dietę proteinową (np. Dukana) ja byłam na podobnej diecie, udało mi się zrzucić 32 kilo !! Także tych Twoich 8-śmiu to raz dwa się pozbędziesz smile
      • lejdi111 Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 19:22
        ja też jestem na diecie od srody. Schudłam ok 1kg. W sumie to tylko chleb zastąpiłam wasą i nie smaruję masłem ale obkład musi być. Obiad jem bez cudowania tylko w mniejszych ilościach. Z kolacji natomiast zrezygnowałam całkowicie. No i słodyczy nie jem ale za nimi nie przepadam. Obecnie ważę 58 kg a marzy mi się 49.

        Każdy ma czyste sumienie bo go nie używa
        • lejdi111 Re: Zaczynam odchudzanie 02.02.11, 09:09
          hola hola laski jak wam idzie? Ja mam mniej na wadze o 5,3 kg. Zostało mi jeszcze 6 kg do zrzucenia.


          Każdy ma czyste sumienie bo go nie używa
      • iza232 Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 19:28
        Z własnego doswiadczenia stwierdzam, że najgorzej jest zrzucić właśnie te "malutko", bo zawszei się wydaje, że to nie jest jeszcze tak dużo jak ma koleżanka np. 20 kg. Przy okazji nie polecam diety dukana, bo jak każda dieta cud, jest idealnym sposobem na uzyskanie efektu jo-jo.
        • madzioreck Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 19:59
          Przy okazji nie polecam diety dukana, bo jak każda dieta cud, jest id
          > ealnym sposobem na uzyskanie efektu jo-jo.

          Masz na to jakieś konkretne wyjaśnienie, czy tak sobie paplesz?
          Dukan to nie jest dieta cud. Cuda to sa kopenhaskie i inne wynalazki.
          • angazetka Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 20:06
            Naprawdę, strach teraz coś napisać na Dukana... Chyba ta dieta wzmaga agresję tongue_out
            • papalaya Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 20:11
              Dukan jest terez jedynie słuszny

              tak jak jedynie słuszna była kapusta, Kopenhaga itd itd

              za rok jedynie słuszny będzie Pukan
              • angazetka Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 20:12
                Chyba pierwszy raz w życiu się z tobą zgadzam wink
              • malunia_pl Papalaya ;) 04.01.11, 10:44
                Dieta Pukana rozłożyła mnie na łopatki wink, ciekawa i przyjemna może być wink)
            • madzioreck Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 20:15
              Nie, Angazetko, nie strach, każdy, kto był na tej diecie i ma trochę wiedzy o odzywianiu, zna jej wady. Ale paplanie o czymś, żeby paplać, po prostu mnie wkurza. Dobrze, że po 1000 kcal nie ma jojo. A jak ktoś myśli, ze "poi diecie" będzie mógł wsuwać to i tyle co "przed dietą", to ani Dukan, ani zadna inna nie pomoze i jojo będzie jak stąd w kosmos. Nie ma czegoś takiego jak "po diecie", po Dukanie ani po żadnej innej.
              • iza232 Re: Zaczynam odchudzanie 04.01.11, 14:21
                madzioreck napisała:

                > Nie, Angazetko, nie strach, każdy, kto był na tej diecie i ma trochę wiedzy o o
                > dzywianiu, zna jej wady. Ale paplanie o czymś, żeby paplać, po prostu mnie wkur
                > za. Dobrze, że po 1000 kcal nie ma jojo. A jak ktoś myśli, ze "poi diecie" będz
                > ie mógł wsuwać to i tyle co "przed dietą", to ani Dukan, ani zadna inna nie pom
                > oze i jojo będzie jak stąd w kosmos. Nie ma czegoś takiego jak "po diecie", po
                > Dukanie ani po żadnej innej.

                Aleś się napaplała! Tylko że mnie to na szczęście nie wkurza. Zlewam twoje pienia nad dukanem, pukanem czy innym panem.
                • madzioreck Re: Zaczynam odchudzanie 04.01.11, 18:39
                  A ja zlewam Ciebie i też dobrze, pisz sobie bzdury do woli smile
                  • iza232 Re: Zaczynam odchudzanie 04.01.11, 19:40
                    madzioreck napisała:

                    > A ja zlewam Ciebie i też dobrze, pisz sobie bzdury do woli smile

                    Z twoich wypowiedz wynika, że agresja i zjadliwość to skutki uboczne cudownej diety dukana? W takim razie dziękuję, nigdy z niej nie skorzystam, będę miała ciebie na uwadze. Katuj się tym syfem do woli.


                    • madzioreck Re: Zaczynam odchudzanie 04.01.11, 20:22
                      O patrz, przyganiał kocioł garowi smile
      • malunia_pl Re: Zaczynam odchudzanie 04.01.11, 10:37
        Wlaśnie tą dietę sobie wybrałam. Pod kilkoma względami najbardziej mi odpowiada, więc liczę na sukces wink. Pożyjemy, zobaczymy.
    • angazetka Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 19:28
      Trzymam kciuki! Bądź cierpliwa i nie umartwiaj się za bardzo!
      Schudłam swego czasu niemal 20 kg, ale powulutku, łagodnie. Warto było smile
      • iuscogens Re: Zaczynam odchudzanie 04.01.11, 20:19
        angazetka napisała:

        > Trzymam kciuki! Bądź cierpliwa i nie umartwiaj się za bardzo!
        > Schudłam swego czasu niemal 20 kg, ale powulutku, łagodnie. Warto było smile

        Ile Ci to zajęło??
    • malsad Re: Zaczynam odchudzanie 03.01.11, 19:46
      pisałam o Dukanie, ale byłam na podobnej diecie, stworzonej przez Panów Król dlatego dieta nazywa się dietą królów smile . Byłam na tej diecie przez około 10 miesięcy, nie mam efektu jojo, zmieniły mi się nawyki żywieniowe. Wszystkie osoby jakie znam, które stosowały tą dietę - pochudły i dobrze się mają. I tak najwazniejsze to wytrwałość i konsekwencja, jak nagle po diecie zacznie się jeść regularnie po pół kilo słodyczy dziennie i bochenek chleba to po najlepszej diecie cud będzie efekt jojo
      • kaasiaki do malsad 04.01.11, 11:51
        Mozesz napisac cos wiecej o diecie królow?
    • dziub_dziubasek Re: Zaczynam odchudzanie 04.01.11, 07:25
      Trzymam kciuki. Też jestem na etapie odchudzania- 4 kg już poszło, jeszcze 5 do zgubienia i będę zadowolona.
      Bądź dzielna i cierpliwa.
    • paskudek1 Re: Zaczynam odchudzanie 04.01.11, 09:04
      trzymam kciuki i prosze o wzajemność. też postanowiłam schudnąć. Wzrost 160, waga 66,2 (tyle pokazała waga wieczorkiem). Mnie sie marzy tak 5 z przodu smile może być nawet 59 hiii. Ale diety jako takiej nazwanej nie stosuję. Odstawiłam słodycze a to ciezko idzie bo ja łasuch jestem strrrrrrraszliwy. I się boję że za tydzień dwa jak mnie przyciśnie to znowu wtrynie czekoladę jednym kłapnięciem paszczysad No i zaczęłam ćwiczyć, ciekawe ile wytrzymam w tym postanowieniu hehehe
    • lejdi111 Re: Zaczynam odchudzanie 06.01.11, 15:26
      właśnie się zważyłam. Jedząc wszystko oprócz chleba, masła, słodyczy i kolacji, zupełnie nie ćwicząc schudłam 2 kg.

      Każdy ma czyste sumienie bo go nie używa
    • goja-07 Re: Zaczynam odchudzanie 06.01.11, 22:19
      Witam ja również postanowiłam się odchudzić chociaż wiem że niebędzie to proste pozdrawiam.
    • lola211 Re: Zaczynam odchudzanie 02.02.11, 10:13
      Moj brat odchudza sie od poczatku stycznia, wespol z dziewczyna.Postanowilam im potowarzyszyc, bo przybylo mi przez ostatnie 2 lata ok 4 kg.
      Po 2 tygodniach kupilam sobie spodnie o rozmiar mniejsze.Nie wiem ile mi ubylo, bo nie mam wagi.Roznice widac.
      Zastosowalismy metode głodówki warzywno-owocowej polecanej przez lekarza.Czyli- jem, gdy czuje głod, ale tylko rosliny -z wykluczeniem bardzo slodkich owoców.Duzo soków warzywnych- w koncu w ruch poszla sokowirówka.
      Jestem pełna energii,lekka i czuje sie swietnie.
      Moja mama rowniez przystapila do tej zbiorowej sesji i zgubila 5 kg, a ponadto wyregulowala sobie trawienie- nie ma bólow zoladka, wzdec i zgagi, co do tej pory bylo norma, bo jadla duzo mącznych potraw.
      Co do jo-jo raczej sie nie obawiam, bo mam na tyle silna wole, ze nagle nie rzuce sie na niedozwolone jedzenie.
      Wprowadzilam do diety juz ciemne razowe (prawdziwie) pieczywo oraz strączki.Mięsa nie tykam i w ogole nie mam na nie ochoty.Raz w tygodniu zamierzam dzien spedzic na wodzie, soku warzywnym i surówkach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka