slonko1335
04.01.11, 23:19
Ciekawa jestem co ematki sądzą.
Chodzi mi o wykorzystywanie przez pracownicę-młoda matkę, całego urlopu wypoczynkowego za bieżący rok podczas gdy zaraz po tym urlopie zamierza ona iść na wychowawczy-do końca roku powiedzmy albo dłużej. Powiedzmy że dzisiaj kończę macierzyński i składam o cały urlop za 2011 mimo iż wiem że do pracy w tym roku już nie pójdę. Jednak jak tego urlopu nie wykorzystam to przepadnie jego większa zdecydowanie część a wychowawczy będę musiała zacząć wcześniej.
Świństwo ze strony pracownika czy zwyczajne korzystanie z uprawnienia?