Dodaj do ulubionych

Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-urlop ?

04.01.11, 23:19
Ciekawa jestem co ematki sądzą.
Chodzi mi o wykorzystywanie przez pracownicę-młoda matkę, całego urlopu wypoczynkowego za bieżący rok podczas gdy zaraz po tym urlopie zamierza ona iść na wychowawczy-do końca roku powiedzmy albo dłużej. Powiedzmy że dzisiaj kończę macierzyński i składam o cały urlop za 2011 mimo iż wiem że do pracy w tym roku już nie pójdę. Jednak jak tego urlopu nie wykorzystam to przepadnie jego większa zdecydowanie część a wychowawczy będę musiała zacząć wcześniej.
Świństwo ze strony pracownika czy zwyczajne korzystanie z uprawnienia?
Obserwuj wątek
    • krapheika Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 04.01.11, 23:24
      W stosunku do pracodawcy jest do swinstwo,ale patrzac na polityke prorodzinna to korzystaj poki mozesz i zczego mozesz.
      • slonko1335 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 04.01.11, 23:28
        >korzystaj poki mozesz i zczego mozesz
        a nie ja już niezainteresowana na szczęście i mam nadzieję, że nie będę więcejwink
      • ylunia78 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 04.01.11, 23:36
        dlaczego to jest świństwo w stosunku do pracodawcy?!A czy on miał by cokolwiek na uwadze?Jak tak,to niech nie bierze tego urlopu teraz,ale wspanialomyślny pracodawca da jej później i w całej długości.
        Qrwa pracownica w ciązy to musi zaiwaniać do ostatniego dnia do porodu,bo świństwo inaczej pracodawcy zrobi,jak pojdzie na L4?!
        • angazetka Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 04.01.11, 23:39
          Urlop to nie to samo, co L4 wink
          • ylunia78 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 04.01.11, 23:55
            angazetka napisała:

            > Urlop to nie to samo, co L4 wink


            nooo,ogólnie chodziło mi o "wolne" winkod pracy
            • angazetka Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 04.01.11, 23:56
              Nooo, ale wolne, bo jest się chorym, a wolne, bo ma się urlop, to jednak zupełnie inne sprawy są.
              • ylunia78 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 04.01.11, 23:57
                angazetka napisała:

                > Nooo, ale wolne, bo jest się chorym, a wolne, bo ma się urlop, to jednak zupełn
                > ie inne sprawy są.


                zgadza się,zgadza...smile
        • slonko1335 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 04.01.11, 23:39
          ak tak,to niech nie bierze tego urlopu teraz,ale wspanialomyślny pra
          > codawca da jej później i w całej długości.
          to by było niezgodne z prawem

          Qrwa pracownica w ciązy to musi zaiwaniać do ostatniego dnia do porodu,bo świńs
          > two inaczej pracodawcy zrobi,jak pojdzie na L4?!
          no jak do tego l-4 wskazań mieć nie będzie to owszem
        • krapheika Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 04.01.11, 23:48
          Bo jak sie jest lojalnym pracownikiem to sie mowi jaka jest sytuacja,sa pracodawcy,ktorzy nie maja nic przeciw,ale sa tacy,ktorzy nie maja ochoty placic za urlop,ktory w przypadku autorki sie nie zwroci,bo nie bedzie caly rok pracowac.
          A L4 jest dla kobiet,ktore z powodu ciazy nie moga wykonywac swego zawodu,maja problemy z utrzymaniem jej itd,a nie dla tych co nie chca pracowac i wola siedziec w domu.Czujesz sie dobrze pracujesz,czujesz sie zle idziesz na L4 a jie typ juz znany na forum:jestem w ciazy ide na L4.jesli ktos chce sobie zrobic wolne na 9miesiecy to niech sie z pracy zwolni.
          • ylunia78 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 04.01.11, 23:59
            krapheika napisała:

            > Bo jak sie jest lojalnym pracownikiem to sie mowi jaka jest sytuacja.....

            a gdzie przepraszam lojalność wobec pracownicy.Ma L4 chcialaby mieć"wolne"ale pomimo,że pracodawca musi przyjąć to L4 to raczej zdarzają się obiekcje.
            • krapheika Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 00:10
              Ale opisujesz jakas znana ci styuacje,bo ja sie nie spotkalam.Jako pracodawca tez bym miala obiekcje jakby ciezarna z usmiechem na ustach,swinskim truchtem wbiegla do biura wreczyc mi L4 skoro widze,ze zdrowa i siwetnie sie czuje.Nie wierze w te ukryte choroby,nawet zagrozona ciaza odciska pietno na matce.
              Pomysl,ze wbiegnie piec takich ciezarnych,a potem przyjdzie ta chora,ktora musi na to L4 isc,nie bylabys nieufna?
              Kobiety kobietom swinie podkladaja,a potem sie dziwic,ze pracodawcy kreca nosem.
              Mysle,ze dla pracodawcy nie byloby problemem,ze kobieta idzie na urlop przed wychowawczym jesli ta kobieta nie nabijalaby go w butelke falszywym L4.
              • ylunia78 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 00:30
                opisuję znane mi sytuacje.Ja akurat z moim szefem mam bardzo dobre kontakty i dając mu L4 (ciąża zagrozona-żeby nie bylo)powiedziałam na czym sprawa stoi,powiedziałam nawet, o swoich osobistych problemach w poprzednich ciążach,bo miałam jednak wyrzuty sumienia.Niestety zachowal się jak pracodawca i najpierw zaczął"a jak ja sobie bez Pani poradzę?, a kogo ja znajdę teraz na Pani miejsce?Wie Pani,że już i tak brakuje nam przacowników?Zrobiło mi się wtedy przykro.Co prawda na drugi dzień przeprosił i powtarzał,jak się cieszy,mnie jednak niesmak pozostał.Ale jest już oksmile
                Że kobiety"zdrowe" w ciązy idą na l4?a co powiedzieć o takich co idą na l4 bo im sie umowa kończy i kombinują?Owszem takie to "pochorują"może max4mceale zawsze,to na takie pracownice ,pracodawcy powinni kręcić nosem.

                > .
                > Mysle,ze dla pracodawcy nie byloby problemem,ze kobieta idzie na urlop przed wy
                > chowawczym jesli ta kobieta nie nabijalaby go w butelke falszywym L4.

                Gdybym mogła chetnie pracowała bym dłużej...ale napewno nie do dnia porodu,nawet nie do mca przed porodem.A co mają zrobić kobiety pracujące fizycznie?
              • nunia01 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 09:10
                Ja się tego piętna choroby czepię.
                Nieprawdą jest, że jak się jest chorym to się wygląda na chorego - zbolałą minę może sobie każdy robić.
                Jak wjechałam na salę z pooperacyjnej to panie nie wierzyły, że miałam tak poważną operację, bo wyglądałam rewelacyjnie wg ich słów 'jak krew i mleko'. A ja byłam po brzusznej operacji onkologicznej, drugiej w ciągu trzech miesięcy i w dwa tygodnie po poronieniu.
                Ludzie, którzy nie wiedzą, że choruję nie mają o tym pojęcia, bo cały czas wyglądam super.
                Znam dziewczynę, która miała dość tłumaczenia otoczeniu pracowemu, że jednak te zwolnienia to nie wymysły i zrobiła sobie koszulkę z napisem 'Ty też nie wyglądasz na głupią'.
                Byłabym ostrożna w sądach czy ktoś jest faktycznie chory czy niekoniecznie.
              • zofijkamyjka Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 09:19
                Wiesz ja mam dość ciężką pracę. Więc raczej żadna koleżanka która jest w ciąży nie wytrzymywała w tej pracy zbyt długo, chociaz miała "dobre chęci". Tak, że trzeba pamietac , że kobieta w domu może się czuć całkiem nieźle podczas gdy w pracy ta sama kobieta nie wyrabia 5 godzin z brzuchem. Generalnie siedzenie 8 godzin za biurkiem na open-spejsie gdzie wiele osób kicha, prycha i do tego kupa roboty to nie jest "zdrowe" miejce dla ciężarnej. Nie dziwię się że lekarze daja L4, nie chcą mieć kobitki i jej dziecka na sumieniu.
              • madzioreck Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 09:29
                Jako pracodawca t
                > ez bym miala obiekcje jakby ciezarna z usmiechem na ustach,swinskim truchtem wb
                > iegla do biura wreczyc mi L4 skoro widze,ze zdrowa i siwetnie sie czuje

                Po pierwsze, nie sądź po pozorach. Można wyglądac dobrze, a być chorym. Po drugie, często nie chodzi o cieżką chorobę czy zagrożenie ciąży, ale o zwyczajne złe samopoczucie, ból kręgosłupa czy cokolwiek tego rodzaju. Nie życzę Ci z bolącym kregosłupem i w 8 miesiacu ciąży na przykład pracować na stojąco przy taśmie produkcyjnej. I piszę to, mimo że nie byłam w ciąży, ale chyba nie jest sobie trudno wyobrazić. A nie każdy ma ból wypisany na twarzy.
                • tyska_edziecko Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 09:37
                  Oprócz urlopu wykorzystałabym także o przysługujące 2 dni w roku opieki na dziecko . Niektórzy o nich zapominają, a jak ich nie wykorzystasz, przepadną smile .
                  • slonko1335 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 09:39
                    no chyba ze mąż wykorzysta-ja dla niego zostawiłam ale fakt o tym też zazwyczaj chętnie nie informująsmile
              • hydrazine Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 11:09
                krapheika napisała:

                >Nie wierze w te ukryte choroby,nawet zagrozona ciaza odciska pietno na matce.

                W takim razie uwierz. Byłam pewna, że będe pracować do końca ciąży, czułam się fantastycznie, ciąża przebiegała książkowo. W 28 tygodniu na kolejnej wizycie u gina usłyszałam przy badaniu - no to od teraz do 37 tygodnia będzie musiała pani leżeć. Szyjka zaczęła się skracać bez żadnych objawów. Miałam do wyboru ryzykować urodzeniem wcześniaka albo zwolnić tempo i donosić do terminu. Myślisz, że zastanawiałam się nad wyborem? Poinformowałam pracodawcę o sytuacji i nie interesowało mnie już w tym momencie co sobie o mnie pomyśli.
          • wuika Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 08:56
            Moment, moment - urlop należy się pracownikowi, jak psu miska, z okazji nawiązania stosunku pracy. Jeśli idę na urlop na cały styczeń i połowę lutego, to co? Też jestem nielojalna, bo w tym roku jeszcze nie pracowałam? Należy się 20/26 dni urlopu za rok bycia zatrudnioną, proste.
            • slonko1335 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 09:01
              Też jestem nielojalna, bo w tym roku jeszcze nie pracowałam? Należy się 20/26 d
              > ni urlopu za rok bycia zatrudnioną, proste.

              subtelna różnica polega na tym, że będziesz pracowała po tym urlopie, choć oczywiście możesz się zwolnić na przykład, no jednak wtedy nie będzie już urlopu u kolejnego pracodawcy.

              W tym wypadku osoba nie będzie pracowała i wykorzystuje cały urlop który zgodnie z prawem pracy by jej przepadł gdyby go nie wykorzystała przed wychowawczym bo jej już w tym momencie według prawa nie przysługuje.
              • wuika Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 09:24
                To tak, jakbyś się czepiała, że ktoś wykorzystuje urlop w momencie, kiedy się zwalnia, bądź jest zwalniany - przecież już nie będzie pracował u tego pracodawcy, więc po co mu?
                • slonko1335 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 09:28
                  czekaj czekaj ja się nie czepiam, sama uważam, że skoro mam prawo to czemu miałabym nie skorzystać z takowego ale to mój punkt widzenia a pracodawca uważał bardzo podobnie i problemu nie robił choć na siłę pewnie by mnie na ten wypoczynkowy nie wysłali gdybym o niego sama nie wystąpiła.
                  A osobie która sie zwalnia pracodawca urlopu udzielić nie musi-tutaj nie ma wyjścia..
              • lola211 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 09:32
                Co za pokretna kurde logika.
                Urlop pracownikowi przysługuje i jego sprawa, kiedy z niego skorzysta.

                > W tym wypadku osoba nie będzie pracowała i wykorzystuje cały urlop który zgodn
                > ie z prawem pracy by jej przepadł gdyby go nie wykorzystała przed wychowawczym
                > bo jej już w tym momencie według prawa nie przysługuje.
            • jureczek_barbarzynca Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 09:57
              "Moment, moment - urlop należy się pracownikowi, jak psu miska, z okazji nawiązania stosunku pracy. Jeśli idę na urlop na cały styczeń i połowę lutego, to co? Też jestem nielojalna, bo w tym roku jeszcze nie pracowałam? Należy się 20/26 dni urlopu za rok bycia zatrudnioną, proste."
              bzdura - urlop się nabywa w wymiarze 20/12 lub 26/12 po przepracowaniu miesiąca.
              tylko dobra wola pracodawcy czy da czy nie da, czy to nabytego czy nie nabytego, pracodawca ma jedynie obowiązek raz w roku dać nieprzerwny urlop 10 dniowy oraz pozwolić pracownikowi do 31-03 roku następnego wykorzystać zaległy urlop
              Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url - jak mu pracownik jest niezbędny na urlop nie puści - zostaje tylko 4 dni żądanego wziąć smile
              • ib_k Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:22
                jureczek_barbarzynca napisał:
                ......
                ogólnie głupoty, żadna część twojej wypowiedzi odnośnie urlopu i prawa do niego nie jest prawdziwa
                • jureczek_barbarzynca Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:50
                  poczytaj kadeks pracy i powiedz co jest nieprawdziwe - może coś się zmieniło a ja nie wiemsad
                  wiem jedynie że była propozycja zmian odnośnie urlopu na żądanie
                  • e_r_i_n Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 11:39
                    Kodeks pracy:
                    Art. 153. § 1. Pracownik podejmujący pracę po raz pierwszy, w roku kalendarzowym, w którym podjął pracę, uzyskuje prawo do urlopu z upływem każdego miesiąca pracy, w wymiarze 1/12 wymiaru urlopu przysługującego mu po przepracowaniu roku.
                    § 2. Prawo do kolejnych urlopów pracownik nabywa w każdym następnym roku kalendarzowym.
                    • jureczek_barbarzynca Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 11:47
                      zajrzałem gdzie trzeba i odświeżyłem sobie wiedzę na temat, ale dzięki
                  • ib_k Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 13:38
                    jureczek_barbarzynca napisał:

                    > poczytaj kadeks pracy i powiedz co jest nieprawdziwe - może coś się zmieniło a
                    > ja nie wiemsad
                    > wiem jedynie że była propozycja zmian odnośnie urlopu na żądanie

                    to rzeczywiście mało wiesz jureczku, szkoda że w takiej sytuacji zabierasz głos, zarzucając komuś pisanie głupot


                    > > urlop się nabywa w wymiarze 20/12 lub 26/12 po przepracowaniu miesiąca. tylko dobra wola pracodawcy czy da czy nie da, czy to nabytego czy nie nabytego,

                    doprecyzujmy, pracodawca urlop dać musi o ile pracownik o niego wnioskuje, jedynie termin jego udzielenia zależy od decyzji pracodawcy

                    Art. 152.
                    §1. Pracownikowi przysługuje prawo do corocznego, nieprzerwanego, płatnego urlopu wypoczynkowego, zwanego dalej "urlopem".
                    §2. Pracownik nie może zrzec się prawa do urlopu.
                    Art. 153.
                    §1. Pracownik podejmujący prace po raz pierwszy, w roku kalendarzowym, w którym podjął prace, uzyskuje prawo do urlopu z upływem każdego miesiąca pracy, w wymiarze 1/12 wymiaru urlopu przysługującego mu po przepracowaniu roku.
                    §2. Prawo do kolejnych urlopów pracownik nabywa w każdym następnym roku kalendarzowym.
                    Art. 161.
                    Pracodawca jest obowiązany udzielić pracownikowi urlopu w tym roku kalendarzowym, w którym pracownik uzyskał do niego prawo.

                    >pracodawca ma jedynie obowiązek raz w roku dać nieprzerwny urlop 10 dniowy

                    Art. 162.
                    Na wniosek pracownika urlop może być podzielony na części. W takim jednak przypadku co najmniej jedna część wypoczynku powinna trwać nie mniej niż 14 kolejnych dni kalendarzowych.
                    • alexa0000 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 14:04
                      To hipotetycznie: idę na wychowawczy od lipca. Składam wniosek u udzielenie mi urlpu w całości, bez dzielenia na okres poprzedzający bezposrednio urlop wychowawczy. Pracodawca odmawia motywujac tym, iż praca zakładu zostanie zakłócona. I co wtedy? Czy moge sobie porzucic go na okres po wychowawczym (w calości)?

                      Mowa o sytuacji, gdy wychowaczy nie nastepuje od razu po macierzyńskim.
                      • ib_k Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 14:07
                        Czy moge sobie porzucic go na okres po wychowawczym (w calości)?

                        nie, urlopem zaległym będzie ten od stycznia do czerwca,
                        • alexa0000 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 14:41
                          OK.
              • filipianka Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:58
                > bzdura - urlop się nabywa w wymiarze 20/12 lub 26/12 po przepracowaniu miesiąca

                tylko w przypadku nabycia prawa do pierwszego w życiu urlopu
                do następnych urlopów nabywa się prawa 1 stycznia

                > tylko dobra wola pracodawcy czy da czy nie da, (...)
                > , pracodawca ma jedynie obowiązek raz w roku dać nieprzerwny urlop 10 dniowy or
                > az pozwolić pracownikowi do 31-03 roku następnego wykorzystać zaległy urlop

                fakt, 14 dni kalendarzowych to tak w przenośni 10 roboczych bo to nie zawsze reguła
    • pirelli666 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 04.01.11, 23:24
      wg mnie to korzystanie z uprawnień i tyle
      • angazetka Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 04.01.11, 23:25
        Ale korzystanie po bandzie.
        • setia Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 04.01.11, 23:54
          e tam, kadrowe same mnie do tego namawiały.
          OT: angazetko, zapożyczyłam sobie jedno Twoje zdanie do sygnaturki - bardzo przypadło mi do gustu smile
          • angazetka Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 04.01.11, 23:55
            Bardzo mi miło smile
        • zofijkamyjka Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 09:23
          angazetka napisała:

          > Ale korzystanie po bandzie.
          A co to takiego "korzystanie po bandzie"? Albo korzystasz albo nie. Masz do tego prawo to pewne.
    • piegowata9 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 04.01.11, 23:27
      U mnie w kadrach przed wychowawczym sprawdzono wręcz, czy wykorzystałam cały urlop wypoczynkowy!
      • slonko1335 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 04.01.11, 23:30
        no właśnie, wielu pracodawców wręcz uświadamia kobiety, że maja takie prawo, wielu oczywiście wręcz przeciwnie
    • przystanek_tramwajowy Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 00:12
      A żeś wymyśliła! Ma prawo wziąć ten urlop i go bierze!Ty tez rezygnujesz z urlopu, żeby pracodawcy zrobić dobrze? Albo oddajesz mu część pensji, bo ma kłopoty finansowe? Zresztą te kilka tygodni będą jej się liczyły do stażu pracy, a później do emerytury. Czasami nawet te parę tygodni ma znaczenie.
      Dla mnie to chore pytać, czy ktoś ma prawo skorzystać, z tego, co mu się należy. Ja hurtem składałam o urlop wypoczynkowy i wychowawczy. Nikt krzywo nie patrzył, bo wszyscy w firmie normalni byli.
      • slonko1335 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 07:58
        > Dla mnie to chore pytać, czy ktoś ma prawo skorzystać, z tego, co mu się należy

        chyba nie zrozumiałaś pytania. Ja nie pytam czy ma prawo-bo prawo ma, pytam czy według ematek to moralne i etyczne wobec pracodawcy czy tego nie robią albo mają wyrzuty sumienia aby tak zrobić?
        • mamachlopakow2 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 11:22
          ale jak mam prawo to dlaczego mam jeszcze sumienie pytać czy powinnam.Nalezy mi się przecież?!A czy pracodawcy mają sumienie mówić pracownikowi,że o urlopach mają zapomnieć,bo stazystka z dniem 1stycznia zakończyła staż i nie ma mozliwości?dac im urlopu?
    • allija Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 00:15
      jakie świństwo? korzystanie z uprawnień. Miałam identyczną sytuację z tym, że ja wracałam z urlopu. Akurat wypadał jakoś na jesieni i wzięłam za ten rok cały urlop wypoczynkowy przed powrotem do pracy. Też wydawało mi się to dziwne ale pani w kadrach utwierdziła mnie, że tak właśnie jest. Z wielu przepisów kodeksu nie zdajemy sobie sprawy a wiele uprawnień mamy jesli tylko wkroczymy w rok rozliczeniowy, wcale nie musi być okrągły rok. Takie jest prawo więc dlaczego mam z niego nie korzystać, dziwne dylematy...
      Jakos rozliczni prezesi rozlicznych firm nie mają takich problemów moralnych i bez żenady korzystają z naszych wspólnych pieniędzy.
      • ylunia78 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 00:33
        czyli?jak wracam w grudniu po wychowawczym to nalezy mi sie jeszcze urlop wypoczynkowy?Dobrze rozumuję?bo późna pora juz jak dla mnie i nie wiemwink
        • allija Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 00:39
          Dokladnie tak było. Tylko, że to było już parę lat temu więc nie wiem czy coś się nie zmieniło.
        • jana111 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 01:12
          Jak wracasz w grudniu po wychowawczym to należy ci się guzik z pętelką. No, ewentualnie 1-2 dni. Wymiar urlopu wypoczynkowego obniża się porporcjonalnie za każdy miesiąc urlopu wychowawczego.

          Co do głównego wątku: niemoralne i nieetyczne to by było wrócic na 1 dzień kolejnego roku, wybrac urlop wypoczynkowy i wrocic na wychowawczy (którego wtedy pracodawca już nie ma obowiązku udzielic).
          Wykorzystanie urlopu wypoczynkowego po macierzyńskim jest uprawnieniem kodeksowo mi przysługującym i nie widzę powodu żebym miała z tego nie skorzystac.
          • slonko1335 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 07:56
            wrocic na wychowawczy (którego wtedy pr
            > acodawca już nie ma obowiązku udzielic)

            a czemu już nie ma obowiązku? jak dziecko 4 lat nie skończyło, poprzednia część nie trwała 3 lata i nie był już w 3 częściach brany to i owszem pracodawca nie ma prawa udzielić ale także nie musi udzielić wypoczynkowego po powrocie na jeden dzień.
    • anorektycznazdzira Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 07:37
      Dla mnie normalne.
      • matsuda dyskusje jak z piaskownicy 05.01.11, 09:03
        prawo do urlopu wypoczynkowego jak i wychowawczego ma każdy, obowiazkiem pracodawcy jest zapewnić możliwość jego wykorzystania lub wypłacenia należności za brak ww. Tu nie ma żadnego dylematu- prawnego, ani moralnego.
        • slonko1335 Re: dyskusje jak z piaskownicy 05.01.11, 09:08
          nie zrozumiałaś chyba sytuacji, nie ma mowy o wypłaceniu ekwiwalentu gdy urlop wypoczynkowy nie będzie wykorzystany w tej sytuacji bo zgodnie z kodeksem pracy urlopu za czas wychowawczego się nie nalicza, więc sprytnym posunięciem pracownika jest wykorzystanie go przed wychowawczym.
          • matsuda Re: dyskusje jak z piaskownicy 05.01.11, 09:16
            jak można wykorzystać urlop wypoczynkowy np za rok 2011 po powrocie z wychowawczego, czyli w roku 2013?
            • slonko1335 Re: dyskusje jak z piaskownicy 05.01.11, 09:25
              no właśnie chodzi o to, że nie można ale można go wybrać zanim się na ten wychowawczy pójdzie, czyli pracodawca jest "stratny" albo pracownik "zyskuje" w zależności od punktu widzenia
              • zofijkamyjka Re: dyskusje jak z piaskownicy 05.01.11, 09:29
                slonko1335 napisała:

                > czyli pracodawca jest "stratny" albo pracownik "zyskuje" w zale
                > żności od punktu widzenia

                Nikt nic nie zyskuje ani nikt nic nie traci.
                • slonko1335 Re: dyskusje jak z piaskownicy 05.01.11, 09:35
                  >Nikt nic nie zyskuje ani nikt nic nie traci
                  owszem. Występujesz o urlop bieżący prze wychowawczym-masz zapłącone za 20/26 dni pracujące. Nie występujesz tylko idziesz na wychowawczy nie masz zapłacone bo urlop bieżacy ci nie przysługuje. Dalej uważasz że nikt nie zyskuje ani nikt nie traci w zależności od twojego wniosku?
              • madzioreck Re: dyskusje jak z piaskownicy 05.01.11, 09:34
                > no właśnie chodzi o to, że nie można ale można go wybrać zanim się na ten wycho
                > wawczy pójdzie, czyli pracodawca jest "stratny"

                Tak, tak, jak płaci pensję to też jest "stratny"... no proszę Cię smile
          • ylunia78 ....... 05.01.11, 10:19
            "więc sprytnym posunięciem pracownika jest wykorzystanie go przed wychowawczym. "

            dlaczego sprytnym???mnie sam pracodawca powiedział,że przed wych a po macierz powinnam wykorzystac urlop wypoczynk.
            • slonko1335 Re: ....... 05.01.11, 10:25
              ?mnie sam pracodawca powiedział,że przed wych a po macierz p
              > owinnam wykorzystac urlop wypoczynk.

              i chwała mu za to podejrzewam, że większość jednak ten fakt przemilcza licząc, że pracownik nie ma pojęcia o swoim prawie a niestety często tak jest...
    • deodyma Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 09:09
      po co urlop?
      proponuje prace przez 7 dni w tyg, przez 24 godz na dobe.
    • garden_party Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 09:10
      slonko1335 napisała:
      > podczas gdy zaraz po tym urlopie zamierza ona iść na wyc
      > howawczy-do końca roku powiedzmy albo dłużej. Powiedzmy że dzisiaj kończę macie
      > rzyński i składam o cały urlop za 2011 mimo iż wiem że do pracy w tym roku już
      > nie pójdę. Jednak jak tego urlopu nie wykorzystam to przepadnie jego większa zd
      > ecydowanie część a wychowawczy będę musiała zacząć wcześniej.

      Urlop przepada dopiero po 3 latach. Więc jeżeli pójdziesz na wychowawczy na rok-dwa to i tak po powrocie będzie Ci przysługiwał.
      • slonko1335 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 09:23
        Urlop przepada dopiero po 3 latach. Więc jeżeli pójdziesz na wychowawczy na rok
        > -dwa to i tak po powrocie będzie Ci przysługiwał.
        Nie wypoczynkowy nie będzie bo w czasie wychowawczego nie jest naliczany i zmniejsza się proporcjonalnie do czasu trwania wychowawczego.
        • garden_party Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 09:56
          slonko1335 napisała:
          > Nie wypoczynkowy nie będzie bo w czasie wychowawczego nie jest naliczany i zmni
          > ejsza się proporcjonalnie do czasu trwania wychowawczego.

          A niby jak mogą zmniejszyć urlop do którego prawa już nabyłaś, bo nie rozumiem?
          • garden_party Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:00
            Tutaj piszą co innego (przykład 2):
            urlopy.wieszjak.pl/wypoczynkowy/100527,Urlop-wypoczynkowy-po-urlopie-wychowawczym.html
            • slonko1335 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:07
              Tutaj piszą co innego (przykład 2):
              ale co innego?
              • garden_party Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:37
                slonko1335 napisała:
                > Tutaj piszą co innego (przykład 2):
                > ale co innego?

                Że urlop do którego miałaś prawo przed pójściem na wychowawczy a go nie wykorzystałaś nie przepada.
                • slonko1335 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:39
                  Garden chyba w tym samym momencie pisałyśmysmile
          • alexa0000 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:04
            >A niby jak mogą zmniejszyć urlop do którego prawa już nabyłaś, bo
            > nie rozumiem?

            O, to jest bardzo słuszna uwaga. Czyli własciwie nie ma to żadnego dylematu moralnego, bo urlop i tak sie po prostu należy i pracodawca musi go albo uwzględnic jako przedbieg wychowawczego albo wyplacić ekwiwalent?

            • slonko1335 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:09
              Czyli własciwie nie ma to żadnego dylematu mor
              > alnego, bo urlop i tak sie po prostu należy i pracodawca musi go albo uwzględn
              > ic jako przedbieg wychowawczego albo wyplacić ekwiwalent?

              nie nie musi a wręcz nie może bo za czas przebywania na wychowawczym częśc urlopu się odejmie od 20/26 dni przysługujących w roku
              • alexa0000 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:14
                Słonko, przyjrzyj sie raz jeszcze przykładowi drugiemu. Teraz wszystko jest jasne.
                • slonko1335 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:35
                  chodzi ci o pkt 1 z przykładu 2?
                  1. za rok 2005 – cały należny urlop, czyli 26 dni, gdyż w 2006 nie wykorzystała ani jednego dnia;

                  jest tutaj błąd bo kobiecie za 2005 przysługuje 13 dni urlopu jeżeli drugie pół roku była na wychowawczym i tylko za te 13 dni dostanie ekwiwalent lub będzie mogła je wykorzystać. Komuś kto pisała odpowiedź nawet lata się pomyliły bo raz pisze o 20005 a raz o 2006.
                  Natomiast ta kobieta mogła wykorzystać 26 dni urlopu wypoczynkowego przed 1 lipca 2005.
                  • alexa0000 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 11:14
                    Tak, o ten. Babka sie pomyliła z datą. Po zastanowieniu sie, nie biore tego, co napisała za prawde objawioną. Nie znalazłam gdzie indziej w necie potwierdzenia teorii o należeniu sie całego wymniaru urlopu przed wychowawczym.

                    Być może jest tak, jak piszesz. Przepisy jednak nie mówia o proporcjonalności i urlopu przed pojscien na wychowawczy, lecz proporcjonalności za rok, w którym nastapił powrót. W każdym razie ja nie widzę, żeby wspominały.
                    W związku z tym, właściwie sprawa jest otwarta. Plan urlopowy ustala sie jakos tam na początku roku. Delikwentka zatem ma teoretycznie do wykorzystania co najmniej 14 dni nieprzerwanie, jednak pracodawca może sie zgodzic na udzielenie jej tego urlopu w terminie, kiedy ta chciałaby być juz na wychowawczym. Nie musi wcale udzielac jej go wczesniej. Jeżeli wiec pracodawca sie uprze, może uprzykrzyc jej zycie. Nie musi wcale tez udzielić jej w całosci urlopu przed wychowawczym.-własciwie to on decyduje, nie ona o wzięciu urlopu w całym wymiarze. Więć gdzie tu kwestie etyki i moralnosci pracownicy?
                    • filipianka Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 11:21
                      > Nie znalazłam gdzie indziej w necie potwierdzeni
                      > a teorii o należeniu sie całego wymniaru urlopu przed wychowawczym.
                      prawo do urlopu nabywa 1 stycznia

                      > Nie musi
                      > wcale udzielac jej go wczesniej. Jeżeli wiec pracodawca sie uprze, może uprzykr
                      > zyc jej zycie. Nie musi wcale tez udzielić jej w całosci urlopu przed wychowawc
                      > zym.-własciwie to on decyduje, nie ona o wzięciu urlopu w całym wymiarze.

                      musi
                      WYRAŹNIE mówi o tym kp

                      • filipianka Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 11:22
                        > > zyc jej zycie. Nie musi wcale tez udzielić jej w całosci urlopu przed wyc
                        > howawc
                        > > zym.-własciwie to on decyduje, nie ona o wzięciu urlopu w całym wymiarze.
                        >
                        > musi
                        > WYRAŹNIE mówi o tym kp

                        może doprecyzuję - nie przed wychowawczym a po macierzyńskim, bezpośrednio po macierzyńskim
                      • alexa0000 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 11:28
                        Nabywa, ale nabycie swoją droga, a wykorzystanie według swojego widzimisie swoją.

                        Ja nie pisze o przypadku po macirzynskim bezpośrednio. Wtedy-wiadomo, mozna sobie zaszalec z całym wypoczynkowym bez łaski.
                    • morekac Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 11:48
                      Nie znalazłam gdzie indziej w necie potwierdzeni
                      > a teorii o należeniu sie całego wymniaru urlopu przed wychowawczym.
                      Po macierzyńskim, a nie przed wychowawczym. Po macierzyńskim pracodawca nie ma prawa odmówić urlopu - jest na to przepis w KP.
                      • alexa0000 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 11:53
                        Dobra. Nie doczytałam w pierwszym poście jakże ważnego kawałka o macierzyńskim. Mea culpa. Cały czas myslałam o tym, ze chodzi o pojście na wychowaczy po jakimś tam czasie od macierzyńskiego-przeciez w przypadku macierzyńskiego urlop wychowawczy bezpośrednio po nim przysluguje bez problemu.
          • slonko1335 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:05
            > A niby jak mogą zmniejszyć urlop do którego prawa już nabyłaś, bo
            > nie rozumiem?
            za czas wychowawczego się nie naliczy wypoczynkowy bieżący oczywiście bo zaległy jest jak najbardziej, chyba że sprytnie go wykorzystasz zanim na ten wychowawczy pójdziesz
    • shellerka Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 09:10
      no tak, tylko nikt tu nie wspomniał, że jeśli kobieta ma prawo do tego urlopu, to ileś tam przepracowała i zasłużyła sobie na ten urlop.
      nie rozumiem wogóle dylematu.
      poza tym, w większości pracodawca wie o zamiarach pracownika dot. wychowawczego. o ile oczywiście zasługuje sobie na lojalność (sam jest lojalny). Głupotą jest moim zdaniem nie skorzystanie do prawa z płatnego urlopu, a nie jakąkolwiek formą lojalności wobec pracodawcy. Po trzech latach u. wych. może się tyle zmienić, że niezależnie czy się "wykorzystało" pracodawce, czy też nie, nikt nie będzie tego pamiętał.
      • slonko1335 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 09:41
        Głupotą jes
        > t moim zdaniem nie skorzystanie do prawa z płatnego urlopu

        zgadzam sięsmile
        • ylunia78 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:24
          slonko1335 napisała:

          > Głupotą jes
          > > t moim zdaniem nie skorzystanie do prawa z płatnego urlopu
          >
          > zgadzam sięsmile

          czyli,ze tak wogole to biore urlop wypoczynkowy,ale moze nie płatny,zeby byc juz wogóle lojalnym wpobec pracodawcy?uncertain
    • slonko1335 I druga sytuacja 05.01.11, 09:16
      Pracownica jest na urlopie wychowawczym w czasie którego zostaje zlikwidowana firma. Pracownicy dostają wypowiedzenia ze skróconym do miesiąca terminem wypowiedzenia a Ci którzy mają dłuższy okres wypowiedzenia dostają odszkodowanie za te miesiące.
      Pracownica przebywająca na wychowawczym nie dostanie tego odszkodowania, natomiast gdy go przerwie to jak najbardziej. Gdy zlikwidowała się moja firma, prawnik z firmy na polecenie prezesowej aby pracownicy jak najmniej na likwidacji stracili poradził mi i koleżance w takiej sytuacji co mamy zrobić i przyjęto nasze wnioski o skrócenie wychowawczego od ręki abyśmy miały możliwość dostać tą dodatkową kasę ale ile firm tak zrobi?
      • dorota.alex Re: I druga sytuacja 05.01.11, 10:15
        Moja tak nie zrobiła. Zostałam na lodzie.
      • ib_k Re: I druga sytuacja 05.01.11, 10:19

        > Pracownica przebywająca na wychowawczym nie dostanie tego odszkodowania, natomi
        > ast gdy go przerwie to jak najbardzie

        słonko, nie mam teraz czasu na przeszukiwanie netu ale twój radca prawny chyba jednak się mylił, w sytuacji przez ciebie przedstawionej fakt przebywania na urlopie nie wpływa na prawo do odprawy, zdaje się że były takie interpretacje SN
        • slonko1335 Re: I druga sytuacja 05.01.11, 10:23
          ib_k ja nie pisze o odprawie tylko odszkodowaniu za skrócony czas wypowiedzenia, odprawa normalnie się należała ale gdybym urlopu wych. nie przerwała odszkodowanie już nie.
          • ib_k Re: I druga sytuacja 05.01.11, 10:56
            slonko1335 napisała:

            > ib_k ja nie pisze o odprawie tylko odszkodowaniu za skrócony czas wypowiedzenia
            > , odprawa normalnie się należała ale gdybym urlopu wych. nie przerwała odszkodo
            > wanie już nie.


            ja też o tym samym piszę, np
            uchwała S N z 11 lutego 1992 r. (I PZP 7/92)
            praca.gazetaprawna.pl/artykuly/312606,kiedy_pracodawca_musi_wyplacic_odszkodowanie_za_skrocony_okres_wypowiedzenia.html
            ale żeby nie było tak różowo, znalazłam również przeciwne interpretacje


            • slonko1335 Re: I druga sytuacja 05.01.11, 11:00
              no to nasz prawnik natknął się na tą przeciwną najwidoczniej i mało tego dostał też przeciwną interpretację z PIPu, no w każdym razie zachowali się jak należy na szczęście.
              Przypomniało mi się jak pisałyśmy do us o interpretację przepisu i dostałyśmy dwie rożne odpwoiedzi, bo komuś się walnęło i dwie wysłali, tyle że jedną pisał jeden pracownik a drugą inny-no i mieli inny punkt widzenia w sprawiesmile
    • morekac Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:07
      IMHO: normalna praktyka.

      Pracodawca jest obowiązany udzielić pracownikowi urlopu w tym roku kalendarzowym, w
      którym pracownik uzyskał do niego prawo.

      Na wniosek pracownicy udziela się jej urlopu bezpośrednio po urlopie macierzyńskim; dotyczy to
      także pracownika-ojca wychowującego dziecko, który korzysta z urlopu macierzyńskiego.
    • jo-asiunka Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:11
      to jest prawo i pracownik ma do tego niezbywalne prawo. I już.
      urlopy.wieszjak.pl/macierzynski/81217,Urlop-wypoczynkowy-po-macierzynskim.html
      • mgd3 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:31
        Dokładnie to miałam napisać. Prawo uregulowane, a nie świństwo smile Tak jak masz prawo do wzięcia wychowawczego, tak samo masz prawo do wykorzystania całego wypoczynkowego po macierzyńskim. Jedna z rzeczy, których pracodawca nie ma prawa odmówić.
    • slonko1335 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:13
      I trzecia sytuacja.
      W biurze pracuje powiedzmy dwóch pracowników. Jeden z nich jest na zwolnieniu. Drugi ma prawo skorzystać z urlopu na żądanie w wymiarze 4 dni i chce skorzystać właśnie w tym czasie.
      Ma prawo do tego urlopu tak samo jak pracownica do wykorzystania urlopu bieżącego przed wychowawczym. Ale czy teraz z punktu widzenia moralności i etyki sytuacja wygląda podobnie?
      • wuika Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:33
        Ale etyka i moralność nijak się ma do tego, że od tego, żeby ktoś był w biurze, to jest szef. Wiadomo, że są różne przypadki, czasem można spokojnie sobie przesunąć urlop, jak występuje awaryjna sytuacja w pracy, ale nie zawsze się da. Nie wyskakiwałabym z jakimiś mało etycznymi działaniami, jeśli chodzi o korzystanie z normalnych praw pracowniczych. Pewnie najbardziej etycznym jest uzgadnianie ze swoim panem-szefem najmniejszej nieobecnościw pracy, tak, żeby przypadkiem żadnej niedogodności panu-szefowi nie przysporzyć.
      • madzioreck Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:42
        Ale ja nie bardzo rozumiem, co tu ma etyka i moralność do rzeczy, no, ewentualnie, jeśli drugi pracownik wziałby ten UŻ z czystej złośliwości, ale jak dostanie, za przeproszeniem, rozwolnienia i nie ma opcji, żeby wyszedł w ogóle z domu, to o czym my tu rozmawuiamy?
        • slonko1335 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:49
          oczywiście zakładam sytuację, że bierze urlop w tym akurat momencie bo ma do tego prawo i tyle, nie że zachorował, bo wtedy może iść na zwolnienie. Tylko, że już w takim wypadku to stawianie sprawy na ostrzu noża według mnie, zwłaszcza jeżeli biuro na przykład będzie musiało być zamknięte z tego powodu, na urlop wypoczynkowy pracodawca by się nie zgodził w tej sytuacji bo nie ma drugiego pracownika, na urlop na żądanie musi się zgodzić bo nie ma wyjścia..
          • madzioreck Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 11:06
            Jesli nie zachorował, a zalało mu chatę, to nie może iść na zwolnienie.
            Rozumiem, o czym mówisz i tak jak napisałam, o moralności i etyce można mówić wtedy, kiedy takie UŻ jest wzięte złośliwie albo po prostu z uporu, a niekoniecznie potrzbne jakoś bardzo. Ewentualnie wtedy można to rozpatrywac w takich kategoriach.

            na urlop wy
            > poczynkowy pracodawca by się nie zgodził w tej sytuacji bo nie ma drugiego prac
            > ownika, na urlop na żądanie musi się zgodzić bo nie ma wyjścia..

            Pracownik też często musi się zgadzać na wiele rzeczy, bo nie ma wyjścia, bywa. Ja wiem, że to wątek o moralności pracownika, a nie pracodawcy, ale (nie mogę się powstrzymać) ciekawe, czy pracodawcy tak się przejmują moralnością i etyką, z moich jeszcze chyba żaden się jakoś mocno nie przejmował, w przeciwieństwie do mnie, kiedy miałam tego typu rozterki, czy mam iść z zapaleniem oskrzeli na zwolnienie, skoro za 2 tyg wypada mi urlop i jak to będzie wyglądało wink Przestałam się kwestią przejmować, kiedy wylądowałam dużo później na zwolnieniu, i usłyszałam od pewnej menedżerki, że "nie wyglądałam na chorą", chociaż widziała mnie 2 czy dni przed tym, jak mnie rozłożyło wink Może dlatego mam teraz takie podejście, a nie inne. Choć złośliwie i bez ważnej przyczyny nie wzięłabym UŻ, udupiając w ten sposób pracodawcę, tylko dlatego, że na przykład chętnie bym poleniuchowała smile
            • filipianka Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 11:16
              > a niekoniecznie potrzbne jakoś bardzo.

              dla głupiego pracodawcy każda nieobecność nie jest wystarczająco usprawiedliwiona, no może poza śmiercią własną pracownika, chociaż pewnie i wtedy miałby pretensje bo on organizacyjnie zaskoczony
              tak to jest jak pracodawca jest tylko właścicielem (biznesu i myśli że pracownicy są niewolnikami), a nie kierownikiem który zarządza pracownikami i to on ma się martwić o to co będzie jak ktoś nie przyjdzie z jakiegokolwiek powodu
              • madzioreck Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 11:21
                > dla głupiego pracodawcy każda nieobecność nie jest wystarczająco usprawiedliwio
                > na, no może poza śmiercią własną pracownika

                a racja, ja od jednej szefowej usłyszałam już, zgłaszajac, że mam grypę i nie przyjdę do pracy, że jestem niepoważna i nieodpowiedzialna smile
                • madzioreck Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 11:24
                  Aha, no i w kwestii moralności itd. nie jest ważne, co pracodawca czy ktokolwiek inny sobie pomyśli, tylko czy JA postepuję moralnie i etycznie.Jeśli to dla kogoś ważne, to choc poczuje się niesprawiedliwie potraktowany, sumienie będzie miał czyste smile
                • slonko1335 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 11:30
                  Ja jakoś dobrze trafiałam dotychczas, bo ułatwiano mi życie a nie utrudniano w pracysmile
                  Ale tak sobie myślę, jak pracowałam wcześniej na granicy w systemie ciągłym na 12 godzinnych zmianach w biurze, było zatrudnionych 6 osób, jedna była na zwolnieniu ciążowym, druga na wychowawczym a pozostałe 3 razem z kierownikiem pracowały w tym systemie 12 godzinnym i jak ktoś zachorował czy nie przyszedł z jakiegoś istotnego powodu to któraś z osób musiała swoje wolne zawalić, czasami wyjść rano po 12 godzinach nocki i wrócić tego samego dnia wieczorem na kolejnych 12 w nocy, no ale nie było wyjścia za bardzo. Jednak gdyby w tym momencie kolejna stwierdziła, że chce urlop na żądanie to już niefajnie by było i biuro musiałoby być zamknięte bo dwie osoby nie byłyby w stanie ciągnąć tego.
                  • madzioreck Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 11:41
                    > Ja jakoś dobrze trafiałam dotychczas, bo ułatwiano mi życie a nie utrudniano w
                    > pracysmile

                    Hm, mnie ułatwiała życie moja szefowa, ale ona była kierownikiem oddziału, a nie pracodawcą, z tymi wyżej bywało już różnie. A pracodawca miał prawo, i skorzystał z niego, zmienić mi znacznie zakres obowiązków i z pracownika obsługi zrobić telemarketera uncertain Mieli prawo, a ja nie miałam wyjścia, jak chciałam pracować dalej smile Choć zatrudniając się w firmie nie przyszedłby mi do głowy taki obrót spraw, gdybym chciała byc telemarketerką, zostałabym telemarketerką, gdybym chciała rozdawać na ulicy ulotki, to zatrudniłabym się do rozdawania ulotek smile

                    > Ale tak sobie myślę, jak pracowałam wcześniej na granicy w systemie ciągłym na
                    > 12 godzinnych zmianach w biurze, było zatrudnionych 6 osób, jedna była na zwoln
                    > ieniu ciążowym, druga na wychowawczym a pozostałe 3 razem z kierownikiem pracow
                    > ały w tym systemie 12 godzinnym i jak ktoś zachorował czy nie przyszedł z jakie
                    > goś istotnego powodu to któraś z osób musiała swoje wolne zawalić, czasami wyjś
                    > ć rano po 12 godzinach nocki i wrócić tego samego dnia wieczorem na kolejnych 1
                    > 2 w nocy, no ale nie było wyjścia za bardzo. Jednak gdyby w tym momencie kolejn
                    > a stwierdziła, że chce urlop na żądanie to już niefajnie by było i biuro musiał
                    > oby być zamknięte bo dwie osoby nie byłyby w stanie ciągnąć tego.

                    Doskonale rozumiem, w mojej pracy oddział był czynny 10 godzin, 6 pracownic na 2 zmiany. 2 na urlopie, więc zostają dwie na zmianę, a trzecia dostała ostrego zapalenia spojówek, zostałam sama z dwoma nowymi pracownicami, którym trzeba było co chwilę pomagać, też zasuwało się po 11 godzin, nie wyrabiając z obsługą klientów, telefonami, papierkową robotą, nic fajnego szczerzyć profesjonalnie zęby, kiedy nie masz czasu na siku przez 10 godzin obsługi. I rzeczywiście nie przyszłoby mi do głowy w takiej sytuacji wziać sobie na telefon, bo mam prawo, a nie chce mi się iśc do roboty. To faktycznie średnio w porządku by było...
      • kanga_roo Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:44
        ja w wyżej opisanych sytuacjach nie potrafię sie dopatrzeć odniesienia do moralności i etyki. wychodzę z złożenia, że skoro przepisy dopuszczają jakieś rozwiązanie, to mogę z niego korzystać. i korzystam. nie mówię tu o wyszykiwaniu luk prawnych, tylko o wykorzystaniu uprawnień wynikających ze stosunku pracy: urlop, urlop macierzyński, inne uprawnienia związane z macierzyństwem (wychowawczy, skrócenie czasu pracy itp). oczywiście, niektórzy z tego nie korzystają - i to jest ich prawo, ale dla mnie, od kiedy mam dzieci, to one sa priorytetem, i to ich dobrem się kieruję. dobro firmy biorę pod uwagę, ale nie jest dla mnie najważniejsze. jak zresztą i vice versa.
    • tully.makker Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:39
      To chyba normalna procedura. U nas wszyscy tak robia i takie jest zalozenie pracodawcy, z etak beda robic, nikt nie widzi w tym problemu..
    • nisar Właśnie mam u siebie podobną sytuację: 05.01.11, 10:48
      szanowne mamusie (wszystkie caluteńka ciąża na zwolnieniu), którym macierzyński skończył sie październik - listopad, pobrały urlopy wypoczynkowe za rok 2010, po czym w trakcie tych wypoczynkowych przysyłały zwolnienia, żeby "dotrwać" do stycznia 2011. Po czym jak jeden mąż zawnioskowały o cały urlop za 2011 i Z DZIKĄ SATYSFAKCJĄ im teraz tego odmawiam, zwłaszcza że obiekt, na którym pracowały już nie istnieje.

      Tak, jestem wredna, a moja firma nie jest instytucją charytatywną.
      • slonko1335 Re: Właśnie mam u siebie podobną sytuację: 05.01.11, 10:51
        o dobrze że jakiś pracodawca się odezwał i będziemy miały ten drugi punkt widzenia.
        • slonko1335 Re: Właśnie mam u siebie podobną sytuację: 05.01.11, 10:56
          Nisar a czy czujesz się wykorzystywana gdy pracownica wykorzystuje ten urlop bieżący w całości przed pójściem na wychowawczy? czy uważasz ze to jej prawo? informujesz że takie ma czy jak nie wie korzystasz z niewiedzy?
          • nisar Ano to wszystko zależy 05.01.11, 11:07
            od tego, JAKA to pracownica. Jeśli taka, która nie siedziała całą ciążę na zwolnieniu, opowiadając potem, jak skakała na główkę z łódki do jeziora na Mazurach (przysięgam, to fakt, a nie moja fantazja), tylko szła na zwolnienie jak naprawdę źle się czuła, taka która poszła na zwolnienie miesiąc przed porodem, bo już jej było za ciężko, ale zostawiła po sobie sprawy uporządkowane i służyła pomocą przez telefon, w końcu taka, która uczciwie mówi, co planuje (nawet jeśli to 3 lata wychowawczego) i kiedy chce wrócić oraz na jaki wymiar czasu pracy, to zazwyczaj nikt nie ma problemu z wykorzystaniem przez nią jej uprawnień do maksimum.

            Ale leserek nienawidzę i robię wszystko, żeby im nie pozwolić na naciągactwo smile
      • filipianka Re: Właśnie mam u siebie podobną sytuację: 05.01.11, 10:55
        masz prawo odmówić
        tak samo jak one miałyby prawo do urlopu jeśli byłby bezpośrednio po macierzyńskim
        taki układ, że obydwie strony podpisując umowę o pracę godzą się na zasady zawarte w kp
      • madzioreck Re: Właśnie mam u siebie podobną sytuację: 05.01.11, 11:11
        pobrały urlopy wypoczynkowe za rok 2010,
        > po czym w trakcie tych wypoczynkowych przysyłały zwolnienia, żeby "dotrwać" do
        > stycznia 2011.

        No ale może jednak nie mieszajmy do tego kombinowania z L4, bo to troche inna sytuacja, skoro "jak jeden mąż", to raczej mało prawdopodobne, żeby się wszystkie akurat pochorowały jak zmówione smile Nie jest etycznie ani moralnie brać lewe L4, żeby sobie "dotrwać", natomiast skorzystanie z prawa do urlopu wypoczynkowego tuż po macierzyńskim to inna sprawa. Należy się. A lewe L4 się nie należy i jest naciąganiem prawa.
        • nisar Re: Właśnie mam u siebie podobną sytuację: 05.01.11, 11:13
          Masz rację, to odrobinę inna sytuacja smile
        • slonko1335 Re: Właśnie mam u siebie podobną sytuację: 05.01.11, 11:13
          wiesz ale skoro pobrały te zwolnienia a zaraz na początku roku 2011 całe w skowronkach zawnioskowały o cały urlop za 2011 to coś nie halo...no i tutaj się grubo zdziwiły bo nie doczytały..
          • madzioreck Re: Właśnie mam u siebie podobną sytuację: 05.01.11, 11:20
            > wiesz ale skoro pobrały te zwolnienia a zaraz na początku roku 2011 całe w skow
            > ronkach zawnioskowały o cały urlop za 2011 to coś nie halo...no i tutaj się gru
            > bo zdziwiły bo nie doczytały..

            No pewnie nie doczytały wink Chodziło mi o to, ze w takiej sytuacji można juz mówic o moralności i etyce, bo ktoś łamie prawo, a nie korzysta ze swoich praw. L4 jest dla ludzi chorych/na opiekę nad chorym członkiem rodziny, a nie na przebimbanie sobie przez zdrowa kobitę. To jest niemoralne i nieetyczne.
    • lilly_about Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 10:48
      Przeciez to żaden dylemat. Kobieta ma prawo i z niego korzysta.
    • gardenia_nowak Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 11:38
      Normalne prawo pracownika, choć najczęściej bywa odbierane jako bilet w jedna stronę. Pracownik ma być lojalny, ale pracodawca w stosunku do pracownika już nie. Takie są moje odczucia, praca w małej firmie i szczerze zmuszanie do jeszcze większego zapierdzielu w ciąży w tym nadgodziny i pogadanki w stylu ciąża to nie choroba, kiedyś kobiety rodziły w polu. Dlatego bez wyrzutów sumienia wykorzystałam, co się dało, wiedząc, że i tak nie mam tam po co wracać (patrz tekst szefa: ja w ogóle nie chcę słyszeć, że twoje dziecko będzie ingerować w pracę - jednym słowem miałam zakazać małemu chorowania i załatwić mu opiekę, bo szef chce mieć w pełni dyspozycyjnego pracownika).
      • nisar Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 12:01
        gardenia_nowak napisała:

        > Normalne prawo pracownika, choć najczęściej bywa odbierane jako bilet w jedna s
        > tronę. Pracownik ma być lojalny, ale pracodawca w stosunku do pracownika już ni
        > e. Takie są moje odczucia, praca w małej firmie i szczerze zmuszanie do jeszcze
        > większego zapierdzielu w ciąży w tym nadgodziny i pogadanki w stylu ciąża to n
        > ie choroba, kiedyś kobiety rodziły w polu. Dlatego bez wyrzutów sumienia wykorz
        > ystałam, co się dało, wiedząc, że i tak nie mam tam po co wracać (patrz tekst s
        > zefa: ja w ogóle nie chcę słyszeć, że twoje dziecko będzie ingerować w pracę -
        > jednym słowem miałam zakazać małemu chorowania i załatwić mu opiekę, bo szef ch
        > ce mieć w pełni dyspozycyjnego pracownika).

        I tu znowu - wszystko zależy. Sama mam małe dziecko, właśnie poszło do przedszkola i oczywiście zasmarkane po pas niemal na okrągło. I teraz tak: tak jak nie widzę możliwości zostawienia dziecka z wysoką gorączką i pójścia sobie do pracy, tak nie widzę możliwości odmówienia wzięcia laptopa do domu i służenia pomocą w trakcie tego zwolnienia. Nie uważam także za słuszne brania dwóch tygodni zwolnienia na dziecko z katarkiem. Wszystko musi mieć swoją miarę i jeśli matka nie przesadza a szef nie jest idiotą, to zazwyczaj da się przejść przez ten najgorszy okres, kiedy dziecko jest dość małe i sporo choruje, bez większych strat po obu stronach barykady smile
        • madzioreck Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 12:17
          Wszystko musi mieć swoją miarę i jeśli matka n
          > ie przesadza a szef nie jest idiotą,

          Bywa i tak smile Bywa też, że jednak jest idiotą wink Jak pisałam wyżej, usłyszałam, że jestem niepoważna i nieodpowiedzilna, bo śmiałam zachorować na grypę i nie przyjść w zwiazku z tym do pracy wink Bywa różnie, ale jeśli obie strony wyrażają chęc współpracy, to jest pięknie.
          • nisar Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 12:20
            Wobec idiotów, chamów, wyzyskiwaczy (niepotrzebne skreślić) nie obowiązuje przyzwoitość smile
            • madzioreck Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 12:22
              > Wobec idiotów, chamów, wyzyskiwaczy (niepotrzebne skreślić) nie obowiązuje przy
              > zwoitość smile

              Amen smile
          • gardenia_nowak Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 12:25
            A mój mąż od swojego asa usłyszał, że to nie jest dobry moment na odchodzenie z pracy - złożył wypowiedzenie 3 m-ce wcześniej - no ale nie było komu pakunków nosić, jak się firma przeprowadzała, a szef nie miał czasu zawczasu kogoś poszukać na miejsce mojego męża. Ale to jest problem pracodawców, którzy nie są managerami tylko specjalistami w danej dziedzinie. Nie potrafią zarządzać. Nie wszyscy, żeby nie było, ale niestety znam sporo takich przypadków.
        • gardenia_nowak Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 12:22
          Wiesz co, do czasu ciąży nigdy nie wykorzystywałam swojego zwolnienia do końca, a też nie było tego więcej niż kilka dni w roku i zawsze byłam pod telefonem i pracując w domu, jak było coś pilnego do skończenia i biorąc te - niepłatne, o nie - nadgodziny, bo wydawało mi się, że tak trzeba. Próbowałam wynegocjować z szefem telepracę, ale niestety powiedział, że "tak nie może być". I tyle. Poza tym na urlopie wychowawczym też zadeklarowałam chęć wykonania czegoś np. na UoD. Ale to nie przeszło. Żadnych argumentów. A mogę spokojnie pracować z domu, nawet warując na czacie lub z podłączoną rozmową skypową przez cały dzień. Ale tu chodziło o coś innego, o demonstrację układu zależności i tego, kto tu rządzi. Dlatego nie mam w sobie już ani krzty lojalności za to ogromny niesmak.
          • ylunia78 a tak wogóle... 05.01.11, 12:43

            Dlaczego tak trudno innym kobietom zrozumieć,że w ciązy nie każda musi być na pełnych obrotach do dnia porodu?


            kurczę na ematce to tylko tak,że
            -źle jak kobieta bierze l4
            -źle jak idzie na wychowawcze
            -źle jak siedzi z dzieckiem dłużej niż kilka mcy na tym wych.
            -źle jak nie ogarnia męża,chaty,dziecka w międzyczasie pracując
            i inne:0
            • nisar Re: a tak wogóle... 05.01.11, 12:51
              ylunia78 napisała:

              >
              > Dlaczego tak trudno innym kobietom zrozumieć,że w ciązy nie każda musi być na p
              > ełnych obrotach do dnia porodu?
              >
              >
              > kurczę na ematce to tylko tak,że
              > -źle jak kobieta bierze l4
              > -źle jak idzie na wychowawcze
              > -źle jak siedzi z dzieckiem dłużej niż kilka mcy na tym wych.
              > -źle jak nie ogarnia męża,chaty,dziecka w międzyczasie pracując
              > i inne:0

              Ależ łatwo nam zrozumieć smile To tylko tym kobietom, o których piszesz, trudno zrozumieć, że nie każdy pracodawca musi być tym zachwycony i że jeśli się nie chce być pracownikiem, to nie należy oczekiwać pracowniczych przywilejów.
    • ida771 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 05.01.11, 20:34
      Nielogiczne i krzywdzące dla pracodawcy. Skoro takie jest prawo i dają to bierz.
      • morekac Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 06.01.11, 11:35
        Czy to moralne i etyczne wykorzystać cały urlop u jednego pracodawcy, a potem go 'porzucić' i zmienić pracę?
    • czar_bajry Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 06.01.11, 01:41
      Każda normalna matka po macierzyńskim na wypoczynkowy idzie.
    • mara_jade73 Re: Czy to moralne i etyczne wobec pracodawcy-url 06.01.11, 07:07
      Placisz podatki i zusy to należy Cie sie i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka