alanis11
17.01.11, 09:37
Pytanie do mam które nie pracują. Czy nie macie wrażenia że wasze otoczenie ,rodzina z góry zakłada że nie macie kasy tylko dlatego że jestescie z dzieckiem/dziecmi w domu?
Szczerze mówiąc żyje normalnie mąz ma ok pracę poza tym dorabia nie czuję biedy z nędza , jemy normalnie , chodzimy dobrze ubrani ,stac nas bezproblemu na wypad do knajpy czy kina mamy nowy samochód ,ciągniemy do przodu. Problem w tym że odkąd nie pracuję teściowa i moja matka przynoszą mi co miesiąc jedzenie i pieniądze , nie chcą ode mnie prezentów , ciągle gadają z innymi o naszej sytuacji no bo NIE PRACUJĘ wiec wychodzą z założenia że trzeba mi dawać , jakas masakra sie z tego robi. Tesciowa przyjezdza do mnie co miesiąc po tym jak odbierze emeryture z 400 zł w zębach i na nic moje prosby gadanie ze nie chce nie bede brala ze mam ona wciska mi , podrzuca tą kasę , mam juz tego dosc wyslalam ostatnio męza zeby jej wytłumaczył stanowczo bo mam dosc takich sytaucji. Nie wiem skąd sie to bierze , matki nie mieszkają z nami , widzimy sie sporadycznie ale choć nie mamy bidy z nędzą one ją u nas widzą tylko dlatego ze ja nie pracuję.