majka200
18.01.11, 21:25
Ale tak z przymrużeniem oka. NIe wierzę politykom, ale do niektórych czuję (nie wiem dlaczego) sympatię. Moja partia marzeń to: Palikot, Migalski, Senyszyn, Kalisz, Olejniczak, Schetyna (za ten jego wyjątkowy uśmiech i niepewność w przemówieniach), Kłopotek (chociaż ostatnio lekko zaczyna mnie wnerwiać), i nie wiem dlaczego, ale bardzo lubię (chociaż z poglądami nie zawsze się zgadzam) Pan Cymański . Mógłby być jeszcze Tusku(jakąś taką słabość do niego mam). Tylko jedna kobieta? To może Pani Kluzik (szkoda jej było dla PISu). Jak sobie jeszcze kogoś przypomnę to dopiszę.
Natomiast całkowitą awersję czuję i ciśnienie mi skacze na sam widok (nie muszą już nic mówić) Pana Prezesa JK i Pana Kurskiego- no po prostu nie mogę nawet patrzeć.
A tak serio, to wielki szacunek czułam do Pani Jarugi- Nowackiej i Pana Macieja Płażyńskiego (prawdziwa kultura i wzór).