Dodaj do ulubionych

L4 w wojsku

24.01.11, 13:15
Witam
Postanowiłam zapytać na tym forum bo wiem że są tu też mamy które mają mężów żołnierzy.
Problem mam taki że zestresowałam się informacją która płynie z MON dot. żołnierzy przebywających na L-4 podobno w związku z lawiracjami mają być wyciągane konsekwencje. Pytanie czy kazdego żonierza przebywającego na zwolnieniu będzie sie traktowac teraz jak lawiranta ? Moj mąz na chwile obecną nie podnosi się z łozka drugi dzień nie wyobrazam sobie jak miałby isc do pracy , chyba musiałabym go tam zanieść, nie było szans musiał wziąc zwolnienie. Tesciowa mnie straszy i stresuje ze bedzie mial problemy i ze moga go zwolnic ze słuzby bo w zeszłym roku tez miał w sumie kilka tyg zwolnienia. Mąz jest zołnierzem na 3 letnim kontrakcie ktory niedawno podpisał.Ja rozumiem że chca sie dobrac do tyłka sciemniającym ale co z ludzmi ktorzy faktycznie są chorzy ? Mam stres ze męza wrzuca do wora ściemniacze i zwolnią chyba przez to nakrecenie tesciowej poniekąd uncertain
Czy któras z Was zna sprawe od drugiej strony , słyszała o pladze L4 w wojsku ?
Z góry dziękuję za odzew.

Obserwuj wątek
    • deodyma Re: L4 w wojsku 24.01.11, 13:21
      no ale jeslim jest naprawde chory i ledwo zipie, to czemu mieliby go uznawac za lawiranta?
      • tezee Re: L4 w wojsku 24.01.11, 13:25
        Bo u nego w jednostce jest taka tendencja a nikt mu przeciez nie przyjedzie do domu na kontrole zeby potwierdzic ze ledwo zipie , przciez nie beda roztrzasac jaki mał ton głosu gdy dzwonił informujac przełożonych. Przepraszam za literówki
        • deodyma Re: L4 w wojsku 24.01.11, 13:36
          ja bym sie na Twoim miejscu nie przejmowala.
          zachorowal, zdarza sie i kazdy zachorowac moze.
          lezy w domu, nie wychodzi, wiec bylabym spokojna.
      • matsuda Re: spokojnie. 24.01.11, 13:26
        jest w służbie stałej czy na kontrakcie? Najwyżej mu nie przedłużą, w zwiążku np. z niską oceną, poza tym niech się kuruje- NIC MU NIE GROZI!
    • matsuda Re: ok-doczytałam 24.01.11, 13:28
      a jak u nich z oponiowaniem ? Spoko, u mnie jest naprawdę mega laserka i odpoczywa w pokoju...
      • tezee Re: ok-doczytałam 24.01.11, 13:33
        oponiowaniem ? tzn ?
        • deodyma Re: ok-doczytałam 24.01.11, 13:36
          o opiniowanie chodzismile
        • matsuda Re: ok-doczytałam 24.01.11, 13:37
          jak będzie za bardzo i za długo chorowal to go wyślą na komisję lekarską, która zdecyduje, czy jest zdolny do dalszej służby czy nie.
          • tezee Re: ok-doczytałam 24.01.11, 13:42
            Nie mam pojecia jak z opiniowaniem ale mój maz jest szergowym z wyzszym wykształceniem jako jedyny i nikt nie pcha go do przodu powiedziałabym że wręcz przeciwnie więc tym bardziej sie obawiam...
    • gku25 Re: L4 w wojsku 24.01.11, 13:30
      Po tym, jak zwolniono z wojska przebywającego w śpiączce żołnierza to mnie w tym kraju nic już nie zdziwi
      • tezee Re: L4 w wojsku 24.01.11, 13:40
        No właśnie mnie też nic ,moj mąż wrocił niedawno z 3 miesiecznego szkolenia na logikę chyba nie kalkuluje sie zwalniac żołnierzy w ktorych sie inwestuje jakby nie było jakas kase ale w Pl wszystko możliwe. Myslicie że jesli nawet zdarzają sie takie sytaucje to raczej nie przedłuza sie kontraktu niz zwalnia w trakcie jego trwania ?
        • matsuda weź dziewczyno wyluzuj 24.01.11, 13:52
          mąż Twój podpisał KONTRAKT, a nie zwykłą umowę o pracę na czas określony. Był na szkoleniu bo musiał i na nie jednym jeszcze będzie. Jeśłsi będzie chorował PÓŁ roku łacznie to wtedy kwalifikuje się na komisję, o czym zapewne będzie wiedział jasno i wyraźnie.
          • tezee Re: weź dziewczyno wyluzuj 24.01.11, 13:57
            Wiem pewnie przesadzam ale teściowa mnie tak stresuje i nakręca że chyba przestane z nia gadać. Ona mi sypie newsami z artykułow prasowych i przytacza przykłady znajomych znajomych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka