czar_bajry 18.02.11, 21:24 jestem w lekkim szoku, nie chcę oceniać ale aż mnie pace świerzbią www.se.pl/wydarzenia/kraj/mama-ciezarnej-13-letniej-Oli-spod-Chodziezy-wychowam-twoje-dziecko-coreczko_172116.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trasiad Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 21:36 "zastanawia się pani Bronisława, która wykazała się rodzicielską odpowiedzialnością" Szkoda, że wykazała się PO fakcie. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 21:39 "zastanawia się pani Bronisława, która wykazała się rodzicielską odpowiedzialno > ścią" > Szkoda, że wykazała się PO fakcie. > to jest jedna sprawa. a druga - zobaczcie, jak nisko upadamy.. dzieci uprawiają sex jakby to było tak oczywiste, jak zjedzenie kolacji. byle gdzie, z byle kim i to jak najwcześniej. całkowity upadek moralności niestety cholerne nowe czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 21:56 Solaris, naprawdę wierzysz w to, co piszesz? Że kiedyś nie było dziewczynek w ciąży? "Za naszych czasów" wiecznie żywe. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:02 kiedys sex nastolatkom się zdarzał, teraz jest nagminny. a to, że wpadek mniej - to albo szczęście, albo stosowanie zabezpieczeń. niemniej, wiek inicjacji wciąż spada, a to mi się nie podoba. seks nie jest dla dzieci. szkoda, bo to przecież piękna sprawa ten cały seks a przez to usportowienie bardzo się to niestety spłyciło. Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:31 Wiek inicjacji spada?przeciez jeszcze nie tak dawno wydawano 8latki za maz, np w rodzinach krolewskich. Poza tym jakie usportowienie i jaki seks z byle kim? przeciez ma chlopaka, ktory chce wychowywac dziecko na dodatek, zamiast tego musi stanac przed prokuratorem, bo sie niektorym jeb...wykorzystywanie seksualne osob niepelnoletnich z miloscia nastolatkow. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:38 >Wiek inicjacji spada? oczywiście, mówią to wszystkie badania i statystyki. przeciez jeszcze nie tak dawno wydawano 8latki za maz, np > w rodzinach krolewskich. co to za argument? myślałam, że stać Cię na więcej >Poza tym jakie usportowienie i jaki seks z byle kim? pogadaj może z kilkoma nastolatkami. to ci powiedzą, ile juz dziewczyn zaliczyli to jest przerażające. to jest sport i zaliczanie, nie miłość. pisałam przecież ogólnie. >ktory chce wychowywac dziecko na dodatek, że sie tak wyrażę - bez łaski. skoro jest taki dorosły i dziecko zmajstrował, to niech się nim zajmuje. >zamiast tego mus > i stanac przed prokuratorem, i bardzo dobrze, według prawa sex z nieletnią to przestępstwo. nie ma równych i równiejszych. Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:44 Badania i statystyki zapominasz, ze kiedys sie takich badan i statystyk nie robilo, wiec malo miarodajne sa, a to co ktos odpowie, jeden zanizy wiek, drugi zawyzy,nie biore tego na powaznie, poza tym prawda jest taka,ze 13latka jest gotowa fizycznie na potomstwo. Nie znam takich nastolatkow, ktorzy "tyle zaliczyli" najczesciej sa to jeszcze dziewice i prawiczki. 17latek tez jest nieletni, nawet alkoholu kupic nie moze, do prawka, picia jest nieletni,ale jak bedzie spal z swoja dziewczyna to juz jest dorosly. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:51 ale co oznacza kiedyś? w epoce kamienia łupanego statystyk rzeczywiście nie robiono natomiast od kilkudziesięcu lat owszem a conajmniej kilkunastu. wszyscy trąbią naokoło o obniżeniu wieku inicjacyjnego i jest to faktem. nie znasz takich nastolatków? jestem pewna, że znasz a to, że ktoś jest biolgicznie gotowy na potomstwo nie oznacza, że musi je mieć, prawda? myślałam, że żyjemy w czasach , kiedy cywilizacja odcisnęła jednak swoje piętno poza tym - okres dojrzewania też się zmienił, dzieci dojrzewają szybciej, to i bez statystyk widac gołym okiem. tylko co z tego? czy to oznacza, że dziecko ma mieć dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:08 W moich kregach faktem nie jest, 17, 18.19 to na ogol wiek inicjacji. Nie nie znam takich nastolatkow, znam za to dwoch panow kolo 30,ktorzy lubia zaliczac Potomstwa miec nie musi, ale moze, bo taka jest biologia czlowieka. No coz edukacji na temat antykoncepcji brak to i wyniki sa jakie sa. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:15 jest na pewno. >No coz eduk > acji na temat antykoncepcji brak to i wyniki sa jakie sa. ale dlaczego zaraz antykoncepcja? może zamiast tego na początek tłumaczyć, że seks jest jakąś wartością a nie sportem? że się powinno z tym zaczekać, aż się bedzie gotowym? pewnie, że w dzisiejszych czasach gadanie o wstrzemięźliwości rozśmieszy 90% społeczeństwa - ale gdyby tak było, zniknąłby problem nastoletnich ciąż i problemu masakrycznego roznoszenia weneryków. ale uczenie zabezpieczania się jest ławiejsze niestety niż to tłumaczenie. to taka droga na skróty. niestety. może gdyby nie było takiego rozluźnienia moralnego, nie byłoby tych problemów? a tak - dziewczynę zaliczyć trzeba, bycie prawiczkiem to wstyd - a przecież sex to nie sport, to miłość wiem, wiem - nierealne Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:21 tak, ty wiesz lepiej.Czy jest czy nie. Dla mnie seks nie jest zadna wartoscia i nie widze potrzeby dorabiania do tego jakiejkolwiek filozofii.Sportem tez nie jest.Sex dla mnie jest naturalna rzecza wynikajaca z potrzeb biologicznych.Poza tym nie ma wyznaczonego terminu gdy jest sie gotowym, jeden w wieku lat 15bedzie czul sie bereit, drugi w wieku lat 20paru. Jak sie uzywa prezerwatyw to ilosc ciaz i chorob spada, wiec nie trzeba wstrzemiezliwosci do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:25 jak sie jest wsrzemięźliwym, ilość ciąż nie musi spadać, bo ich nie ma wcale nie napisałam, że wiem lepiej, nie musisz sie irytować bez potrzeby i ironizować. dla mnie seks jest wartością, bo oddaję sie człowiekowi, którego kocham. jeśli Ty czujesz inaczej - Twoja sprawa. dla mnie biologia to za mało. bo uczucia to jest to, co nas odróżnia od zwierząt i ich instynktów. Odpowiedz Link Zgłoś
mgla_jedwabna Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:54 "jak sie jest wsrzemięźliwym, ilość ciąż nie musi spadać, bo ich nie ma wcale" A jak się uważa przy robocie, to można w białej bluzce trzeć buraczki. Od dziś przestań marnować pieniądze na kupno fartuszków! Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:01 następna ironiczna a tak się miło zrobiło argumenty które sobie przedstawiałyśmy z moją interlokutorką to po prostu - broń obosieczna proszę więcej luzu Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:55 chcesz powiedziec, że zwierzęta nie mają uczuc? mialas kiedys psa? albo kota? Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:59 uczuć w pojęciu ludzkim - no chyba nie . zwierzęta kochają się instynktem zwierzę przywiązuje sie do czlowieka - ale czy go kocha w ludzkim rozumieniu tego slowa? nie sądzę. to inna miłość. a zwierzątka pewnie, miałam i nie porównywałabym miłości psa do miłości człowieka jednak. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:26 zwierzęta nie kochają nas - ludzi instynktem. jesteśmy dla nich przedstawicielami innego gatunku - nie ma żadnego instynktu kochania innego gatunku. ja wiem, że taka jest wykladnia KK - że czlowiek jest panem wszelkiego stworzenia, a zwierzęta to generalne takie zyjące maszyny, nie maja tzw. uczuc wyższych. tylko że jak sie nie ma oglądu zaburzonego taką dogmatyką to łatwo zauważyc, że nie mamy monopolu w świecie zwierzęcym na tzw. uczucia wyższe. lub ewentualnie wszystkie tzw. uczucia wyższe mozna tłumaczyć zachowaniami biologicznymi. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:30 taka jest wykladnia KK - że czlowiek jest panem wszelkiego stworzen > ia, a zwierzęta to generalne takie zyjące maszyny, nie maja tzw. uczuc wyższych > . w życiu się z takim poglądem nie zgodzę. ale jednak uczuć ludzkich ze zwierzęcymi bym nie porównała jednak. mam za mało wiedzy na ten temat, ciekawa jestem, co by na to powiedzieli naukowcy. czymś jednak różnimy się od zwierząt, pewnie właśnie uczuciami wyższymi - może nie wszystkimi, ale jednak. natomiast nie sądze, żeby kotki sie marcowały z miłości to jednak jest instynkt Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 19.02.11, 13:27 solaris31 napisała: > ciekawa jestem, co by na to powiedzieli naukowcy. Polecam film "Dogs Decoded". Kiedys byl w calosci na YouYube, ale niestety go zdjeli . fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg[/img] fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/DFGVvAKpc7hbaVBiqB.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 16:14 Skoro szympans czy goryl mają samoświadomość, to czemu nie miałyby mieć uczuć? Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:30 aczkolwiek oczywiście z cala pewnością można stwierdzić, że mamy w świecie zwierząt wyjątkowo rozwiniety mózg, zdolny do abstrakcyjnego myślenia, do postrzegania przeszłości i przyszłości itd. i to nas odroznia od innych gatunków zwierząt. ale niekoniecznie zdolnosc do uczucia miłości. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:33 ja myślę, że jakąś forme miłości zwierzęta mogą odczuwać, nie jestem tylko pewna, czy jest ona podobna do ludzkiej miłości. to kolejny bardzo ciekawy temat. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszunia11 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 14:16 czy zwierzęta się zakochują tego nei wiem może i wzniosłe chwile przeżywają, ale jednak miłość w przypadku człowieka, tak, która nas faktycznie odróżnia od zwierząt, to nei są porywy, tylko coś znacznie więcej. Myślę, że nie ma co się licytować ze zwierzętami nad intensywnością naszych uczuć i odczuć (zresztą wcale mnie ten temat nie interesuje) za to z pewnością pohamowywanie popędów np. ze względu na miłość, która w danej chwili wcale łatwą nie jest - to już wyższa szkoła jazdy i jak sądzę, dla zwierząt zbyt abstrakcyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:40 claudel6 napisała: > ja wiem, że taka jest wykladnia KK - że czlowiek jest panem wszelkiego stworzen > ia, a zwierzęta to generalne takie zyjące maszyny, nie maja tzw. uczuc wyższych Z tego co wiem, to przedstawiciele KK nauczali, że zwierzęta nie mają duszy. Choć pewnie w oficjanej wykładni tego nie ma, tak na wszelki wypadek, nie wiem, może się katolicy wypowiedzą. Plus oczywiście człowiek jest panem wszelkiego stworzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 10:29 tak, to chyba prawda - i to właśnie odóżnia człowieka od zwierzęcia ale pragnę tylko przypomnieć, że KK nie traktuje zwierząt jak zbędnych rzeczy - a św. Franciszek? on nie dość, że kochał zwierzęta, to mówil o nich - nasi bracia mniejsi a w samych ziwerzętach widział obecność i cud Boży. a, że czlowiek jest panem stworzenia - ja osobiście rozumiem to w następujący sposób - człowiek jednak jest istotą naczelną, inaczej zbudowaną i bardziej skomlikowaną niż każde, nawet najbardziej inteligentne zwierzę. w tym znaczeniu faktycznie, człwoiek jest panek zwierząt, najbardziej rozwiniętą istotą - ale z drugiej strony - męczenie czy też znęcanie się nad zwierzętami jest grzechem. to, że się jest w ewolucju wyżej nie oznacza pogardy dla tych mniej rozwiniętych. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:30 solaris31 napisała: > ale dlaczego zaraz antykoncepcja? może zamiast tego na początek tłumaczyć, że > seks jest jakąś wartością a nie sportem? że się powinno z tym zaczekać, aż się > bedzie gotowym? ale na co gotowym? i dlaczego seks jest wartością i wartością czego? organizowane są przeca rekordy seksualne, więc i jako sport seks można zaliczyć Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:36 > organizowane są przeca rekordy seksualne, więc i jako sport seks można zaliczyć > jasne do tego mięśnie pracują i kalorie się spala a mówiąc juz poważnie - napisałam gdzieś już o tym, dlaczego seks jest dla mnie osobiście czymś więcej, to pozwól, że nie będę się powtarzać Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:42 No coz ja kochalam wiecej niz jednego faceta w zyciu Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:44 ja tez kochałam więcej niż jednego, ale kochałam się i kocham z jednym Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:45 Twoj bol rozwodki powinny ustawowo miec pewnie seks zakazany z drugim facetem Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:47 raczej moje szczęście niepotrzebnie się tak ciskasz. ironia jest zbędna. Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:50 dla ciebie szczescie, inny uznalby cie za malo wyedukowana wiadomo, ze wiedze powinno sie czerpac z wielu zrodel by byla pelna Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:53 niech będę mało wyedukowana - ale za to jestem zadowolona i szczęśliwa seks jest ważny oczywiście, bardzo ważny, ale to nie jest centrum mojego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:04 Tzn, ze ja powinnam byc nieszczesliwa, bo nie spalam tylko z jednym, rozczaruje cie, nie jestem dla mnie seks jest b.wazny. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:14 o matko, no nie!!! ja jestem szczęśliwa, bo trafiłam na tego odpowiedniego za 1 razem, Ty jestes szczęśliwa , bo trafiłaś za drugim czy trzecim. tak to wszystko piszesz, jakbym Cię pouczała, strofowała - a przecież ja tego nie robię, piszę tylko o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:50 solaris31 napisała: > ja tez kochałam więcej niż jednego, ale kochałam się i kocham z jednym zapomniałaś dodać, że z jednym jednocześnie Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:56 a można się kochać z dwoma jednocześnie? kurde, palma mi juz bije, idę spać. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:08 solaris31 napisała: > a można się kochać z dwoma jednocześnie? > > kurde, palma mi juz bije, idę spać. można, można, pornosów nie oglądałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:15 to fakt, nie mam zwyczaju ale biorąc sprawę na chłopski rozum - z dwoma naraz bzykac się nie da - za wąsko ale pofiglować to i z tuzinem na raz - a owszem, jak ktos lubi, niech figluje Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:21 to fakt, nie mam zwyczaju ale biorąc sprawę na chłopski rozum - z dwoma na > raz bzykac się nie da - za wąsko ale pofiglować to i z tuzinem na raz - > a owszem, jak ktos lubi, niech figluje oj solaris Ty naprawdę zielona jesteś a bo to jedna dziura do bzykania służy Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:31 aaaaaa, chyba że dwie no takt, o tym nie pomyślałam no ale czy to wygodne jest dla pacjentki? Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:44 a tego to już nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:01 solaris31 napisała: > aaaaaa, chyba że dwie no takt, o tym nie pomyślałam > > no ale czy to wygodne jest dla pacjentki? spróbuj, to się przekonasz Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 10:30 z jednym partnerem to ciężko będzie Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 11:57 zawsze możesz wibratora wypróbować Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 15:30 no cóż, czasem liczy się głównie wygoda panów aczkolwiek kto wie,,,, ;D Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 16:43 Ale zaraz Krapheika... Jak ty się puszczasz na prawo i lewo, to co? Mamy z tego powiodu wpadać w zachwyt i ci zazdrościć. A puszczaj się, ile chcesz i z kim chcesz! Może inne kobiety mają faceta, co je w pełni zaspokaja, a ty bidulko nie i musisz se na boku dorabiać. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 17:13 @przystanek_tramwajowy, pojechałaś po bandzie.. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 16:12 że się powinno z tym zaczekać, aż się > bedzie gotowym Ale biologicznie, jak widać, ta dziewczynka była na seks i posiadanie potomstwa gotowa... To raczej wymysł "naszych czasów", że wiek dziecięcy i "niegotowość na zakładanie rodziny" rozciąąąąąga się co najmniej do czasu ukończenia edukacji, a niektórym i do czterdziestki. Czyli biologia vs kultura... Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 17:22 memphis90 napisała: > Ale biologicznie, jak widać, ta dziewczynka była na seks i posiadanie potomstwa > gotowa... To raczej wymysł "naszych czasów", że wiek dziecięcy i "niegotowość > na zakładanie rodziny" rozciąąąąąga się co najmniej do czasu ukończenia edukacj > i, a niektórym i do czterdziestki. Czyli biologia vs kultura... co z tego, że biologicznie jest gotowa, żeby zajść w ciążę i urodzić dziecko, skoro psychicznie nie jest na to gotowa, nie wspomnę i uzależnieniu i finansowym i społecznym od innych ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:33 . No coz edukacji na temat antykoncepcji brak to i wyniki sa jakie sa. ja ze swoimi córkami jak miały po 13 lat o antykoncepcji jeszcze nie rozmawiałam... jednak jak któraś z nich spotykała by się z 17 letnim chłopakiem moja czujność była by wzmożona. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:49 czar_bajry napisała: > . No coz edukacji na temat antykoncepcji brak to i wyniki sa jakie sa. > > ja ze swoimi córkami jak miały po 13 lat o antykoncepcji jeszcze nie rozmawiała > m... > jednak jak któraś z nich spotykała by się z 17 letnim chłopakiem moja czujność > była by wzmożona. moje, jak na razie, nie spotykają się z chłopcami (15, 14, 13), ale wiedzą co to jest antykoncepcja i wiele rozmów w tym temacie mamy za sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 14:17 O przepraszam Cię najstarszą księgę parafialną przeglądałam z lat 20-30 XVII wieku, wiem, że są starsze. Były tam zapisy iluś tam wsi podlegających pod parafię, wpisy chrztów, ślubów, pogrzebów. Umieszczono tam imiona i nazwiska młodych, ich rodziców, wiek młodych itd itd - sporo danych było. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 14:14 swego czasu studiując historię przeglądałam multum ksiąg parafialnych i ani razu nie natrafiłam na młodszych małżonków niż 16-17 lat.Szlachta w tych księgach parafialnych tez bywała, najmłodsza kobieta która zawarła związek małżeński miała 15 lat - była dziedziczką sporych włości w okolicach Bielska. Z tym, że sądząc po następnym wpisie, dziedziczka przebywała z matką do ukończenia 16 roku życia, następnie została wyekspediowana do Białegostoku do męża i tam powtórnie zawarto małżeństwo. Wpisu o pierwszym dziecku nie było, najprawdopodobniej zostało zapisane w którejś parafii białostockiej Badałam też trochę ksiąg z Mazowsza, najmłodsza dziedziczka - nie pamiętam już skąd miała 14 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 16:18 Bo też dojrzewały troszkę później; jak taka nastolatka zaczynała miesiączkować np. koło 13 rż, przez rok czy dwa to się stabilizowało, dziewczę uznawano za zdatne do zamążpójścia i heja do ołtarza. Moja prababcia wychodziła za mąż mając 16 lat, rok później była już matką. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 17:24 wyrażenie "troszkę później" jest mimo wszystko nieadekwatne do sytuacji 13-latki w ciąży, która imo jest zależna od wszystkich dookoła. Za kilka lat możemy usłyszeć o młodocianej matce, co to dziecko porzuciła/zamordowała itepe itede Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 16:49 A z jakiego okresu te księgi? Bo np. w wieku XVIII były tak na szybko: - słynna Izabela Czartoryska - zamążpójście w wieku lat 15 (i to po świeżo po przebytej ospie), małżonkowie od razu zamieszkali razem (choć regularnych stosunków małżeńskich mogło od razu nie być, jako że księciu się żona początkowo bardzo nie podobała) - Anna Potocka - 14 lat, pierwsze dziecko rok później - matka poprzedniej Teresa Ossolińska - 14 lat, także dziecko rok później 16-latek nie wyliczam, bo to był całkiem normalny wiek zamążpójścia. A przecież generalnie dojrzewanie płciowe było dużo późniejsze niż obecnie, choćby z racji fatalnego (wg współczesnych norm) odżywania dzieci, nawet w bardzo zamożnych domach. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:51 pogadaj może z kilkoma nastolatkami. to ci powiedzą, ile juz dziewczyn zaliczyl > i no zaliczyli na redtubie Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:28 Poza tym jakie usportowienie i jaki seks z byle kim? p > rzeciez ma chlopaka, ktory chce wychowywac dziecko na dodatek, zamiast tego mus > i stanac przed prokuratorem, bo sie niektorym jeb...wykorzystywanie seksualne o > sob niepelnoletnich z miloscia nastolatkow. nic nikomu się nie jeb..... seks z osobą poniżej 15 roku życia jest karalny, nie ma znaczenia czy małoletnia osoba była chętna czy też nie. Poniżej 15 roku życia prokurator wchodzi ustawowo. A miłość i związek nie mają tu nic do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:44 i to moim zdaniem bzdura Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:54 a możesz napisać czemu bzdura? Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:06 Bo dla mnie jest ewidentnie roznica, miedzy malolatami,ktorzy sa para, a facetem, ktory po prostu chcial przeleciec malolatke.jak znam zycie, pewnie nawet nie wiedzieli, ze seks dla nich jest prawnie zabroniony tez nie wiedzialam w ich wieku Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:08 ona może i nie ale on już starszy i powinien wiedzieć jak i to jak się zabezpieczać. Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:12 Powinien, ale go niekoniecznie uswiadomiono jak widac. Odpowiedz Link Zgłoś
berenika.5 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 12:02 "Bo dla mnie jest ewidentnie roznica, miedzy malolatami,ktorzy sa para, a facete > m, ktory po prostu chcial przeleciec malolatke.jak znam życie, pewnie nawet nie > wiedzieli, ze seks dla nich jest prawnie zabroniony tez nie wiedzialam w ic > h wieku" Ja mam wrażenie, że Ty jednak dalej masz te 13 lat. A jaka to niby ta różnica? Seks i w jednym i drugim przypadku ( z miłości czy też nie ) może zaowocować ciążą a takie dzieci przede wszystkim ekonomicznie nie są w stanie utrzymać takiego dziecka, więc prawo zakazuje. Pa tym mentalność takich osób pozostawia wiele do życzenia: "Bo dla mnie jest ewidentnie roznica, miedzy malolatami,ktorzy sa para, a facetem, ktory po prostu chcial przeleciec malolatke.jak znam zycie, pewnie nawet nie wiedzieli, ze seks dla nich jest prawnie zabroniony tez nie wiedzialam w ich wieku" I takie osoby mają być RODZICAMI? Czy to poczęte dziecko to jakaś jeb.. zabawka? Taki test na dorosłość, który się uda albo nie kosztem nowego życia? Taki 13 latki mają całe życie przed sobą i prawo właśnie stoi w obronie tego "życia" i tych jego rodziców, którzy nie chcą brać na siebie skutków głupoty/ nieodpowiedzialności/ niewiedzy własnych dzieci i utrzymywać nie tylko własne dzieci ale wnuka/wnuki. "Bo dla mnie jest ewidentnie roznica, miedzy malolatami,ktorzy sa para, a facetem, ktory po prostu chcial przeleciec malolatke.jak znam zycie, pewnie nawet niewiedzieli, ze seks dla nich jest prawnie zabroniony tez nie wiedzialam w ich wieku" Wracając do tego "cudownego cytatu " - I to ma być argument przepraszam na co? Na to żeby pozwolić dzieciom na seks bo one nie wiedzą, że im nie wolno? O ciąży tez zapewne nie wiedzieli że może się pojawić. Trzeba ich więc rozgrzeszyć, pozwolić na więcej, ba umożliwić warunki - i nie rodzą na potęgę- a kto będzie dzieci utrzymywał? A no dziadkowie i opieka społeczna. AAA przecież jest edukacja seksualna i antykoncepcja? hmm w UK jest i nawet darmowa i co lepiej jest? głupoty się nie wyplewi kazaniem o antykoncepcji i konsekwencjach seksu. Dzieciaki mają to do siebie, że nie myślą o konsekwencjach - taka mentalność, takie prawa dzieciństwa - dlatego jesteśmy MY rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 14:06 tak, wydawano, oki i 5-6 latki wydawano za mąż ale nikt nie pozwolił na konsumpcje małżeństwa przed ukończeniem średnio 14 lat przez dziewczynkę. Dolną, minimalną granicą był 12 rok życia ale jeśli dziewczynka nie dojrzała, to małżeństwo nie było konsumowane. Dolną, minimalną granica do współżycia dla chłopców był 14 rok życia. czyli co? Jeśli kiedyś wydawano za mąż albo żeniono dzieci, to dziś też tak ma być? Powoływanie się na coś, co było ileśset lat temu jest bez sensu. Poza tym ów "proceder" uprawiano li i jedynie, gdy przykładowo kobieta była wielką dziedziczką, następczynią tronu itepe. Nikt dziewcząt w wieku 12 czy 8 lat nagminnie nie wydawał za mąż. Poza tym to też były często związku de prescenti, np Artur Tudor zawarł taki związek jako dwuletni chłopiec....ale jego żona do 15 roku życia żyła w Hiszpanii, on w Anglii. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszunia11 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 14:28 krapheika napisała: > Wiek inicjacji spada?przeciez jeszcze nie tak dawno wydawano 8latki za maz, np > w rodzinach krolewskich. ale tzw. wiek sprawny, pozwalający na faktyczne zawarcie małżeństwa to co najmniej 12 lat w przypadku dziewczynek, nawet w średniowieczu. Odpowiedz Link Zgłoś
mgla_jedwabna Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:46 "kiedys sex nastolatkom się zdarzał, teraz jest nagminny." Statystyki twierdzą co innego. "to, że wpadek mniej > - to albo szczęście, albo stosowanie zabezpieczeń." Twierdzisz, że kiedyś stosowanie zabezpieczeń było powszechniejsze niż obecnie? Śmiech na sali... Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:03 nie, nie twierdzę. nie wkładaj mi w usta tego, co nie zostało napisane. i które to statystyki twierdzą, że kiedyś nastolatkowie kochali się częściej niz dzisiaj? jakoś mi ciężko w to uwierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
iza232 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 11:30 solaris31 napisała: > niemniej, wiek inicjacji wciąż spada, a to mi się nie podoba. seks nie jest dla > dzieci. Zgadza się. Ewentualnie może być dla dorosłych. Dla NIEKTÓRYCH dorosłych - jak się trafnie wyraziła matka Judyty z "Nigdy w życiu". Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:04 Byly, ale nie 13-letnie. A 14-letnie nie wyly po nocach, ze sa jeszcze dziewicami. Przesunelo sie o pare lat w dol. Szkoda dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:25 Solaris, naprawdę wierzysz w to, co piszesz? Że kiedyś nie było dziewczynek w c > iąży? > "Za naszych czasów" wiecznie żywe. wszem były ale 13 latka to jeszcze dziecko, rok dwa niby nic ale jednak dużo... Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 13:57 no nie wiem Morgen, uczyłam się w szkole, gdzie w jednym budynku była i podstawówka i liceum. Moja mama była tam pielęgniarką, pracowała tam około 24 lat plus minus, i przez te 24 lata zdarzyły się w liceum dwie ciąże - jedna i druga w maturalnej klasie. Czyli jednak nie było to aż tak powszechne. Choć fakt, że dziś dziewczynki szybciej dojrzewają, kiedyś dostawało się okres plus minus w 13-14 roku życia, teraz dojrzałe są już 11-12 latki. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 21.02.11, 13:56 Moja kolezanka 30 lat temu dostala okres majac lat 9. W klasie moje córki pierwsza dziewczynka zaczela miesiaczkowac majac 11 lat. Reszta- po 12 rz. Jakos nie wiedze wiekszej roznicy pomiedzy 'kiedys" a "dzis". Druga rzecz, ze to absolutnie nie przeklada sie na jakas dojrzalosc seksualna- to sa dziewczynki, takie same jak my 20-30 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
mgla_jedwabna Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:41 "zobaczcie, jak nisko upadamy.. " Skąd to "my"? Poczuwasz się do odpowiedzialności za to dziecko? Zrobiłaś coś dla niej, skoro się poczuwasz? "dzieci uprawiają sex jakby to było > tak oczywiste, jak zjedzenie kolacji. byle gdzie, z byle kim i to jak najwcześn > iej." Byle gdzie? Hmm, skąd wiesz, gdzie to było? Z byle kim? Nie sądzę, obiekt uczuć to dla zakochanej nastolatki nie "byle kto". I o ile na seks oczywiście jest w tym wieku za wcześnie, to pewnie dziewczyna sobie wyobrażała, że to ten jeden, jedyny, a ona zrobi magiczny krok w chmurach. Nijak się to nie ma do twojego "byle jak". "całkowity upadek moralności" jeśli dla kogoś seks jako taki jest niemoralny i brudny, to tak. Ja bym tu raczej widziała dużą dozę naiwności, brak wiedzy o antykoncepcji oraz- być może - brak asertywności (możliwe, że chłopak namawiał, a ona się zgodziła, choć nie była do końca przekonana. Uwaga: nie mam na myśli gwałtu). Czyli upadek rozsądku i być może zaniedbania rodzicielskie, ale młodziutkiej dziewczyny, która poszła do łóżka z facetem "z miłości" zdemoralizowaną bym nie nazwała. Raczej naiwną. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:54 @mgla_jedwabna, trudno się z Tobą nie zgodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:12 mgło jednawbna/fajny nick tak na marginesie / - wyciagasz zbyt daleko idące wnioski z tego, co piszę. > Skąd to "my"? Poczuwasz się do odpowiedzialności za to dziecko? Zrobiłaś coś dl > a niej, skoro się poczuwasz? piszę ogólnie. o całości społeczeństwa, które powoli wyzbywa się wszystkich zasad. tak, ludzkość upada nisko, człowieczeństwo jest dzisiaj czymś zupełnie innym - i nie jestem pewna, czy to krok w dobrą stronę. niedługo nie będzie żadnych zasad - i Twoim zdaniem, to jest słuszne? > . I o ile na seks oczywiście jest w tym wieku za wcześnie, to pewnie dziewczyna > sobie wyobrażała, że to ten jeden, jedyny, a ona zrobi magiczny krok w chmurac > h. Nijak się to nie ma do twojego "byle jak". tak, jest zdecydowanie za wcześnie - i tu sie zgadzamy / wreszcie /. a co do reszty - pewnie masz rację, młoda dziewczyna z romantycznym podejściem - bo tak to jest niestety. ale pisząc - byle jak - znowu pisałam ogólnie, nie odnosząc się konkretnie do tej dziewczyny. jeśli dla kogoś seks jako taki jest niemoralny i > brudny, to tak. dla mnie seks nie jest ani brudny, ani niemoralny. czerpię sama z niego radość i zadowolenie. seks jest piękny - ale w odpowiednim czasie. sama napisałaś, że to było za wczesnie. seks i antykoncepcja nie jest dla 12-letnich dziewczynek. nie nazwałam też dziewczyny zdemoralizowaną - nie przesadzaj. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:49 solaris31 napisała: > piszę ogólnie. o całości społeczeństwa, które powoli wyzbywa się wszystkich zas > ad. tak, ludzkość upada nisko, człowieczeństwo jest dzisiaj czymś zupełnie inn > ym - i nie jestem pewna, czy to krok w dobrą stronę. niedługo nie będzie żadnyc > h zasad - i Twoim zdaniem, to jest słuszne? A kiedy to były takie złote czasy? Za czasów Janka Muzykanta, chłopów pańszczyźnianych Pani Dulskiej? Może podaj jakieś konkrety? Ja rozumiem, że w dobie rosnącej sekularyzacji niektórym wydaje się się, że świat niechybnie zmierza do zguby - zachowajmy jednak odrobinę zimnej krwi i logicznego myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mgla_jedwabna Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 02:03 "piszę ogólnie. o całości społeczeństwa, które powoli wyzbywa się wszystkich zas > ad. " Ale tu chodzi raczej o zasady, które można mieć indywidualnie. Akurat mamy to szczęście, że żyjemy w czasach, kiedy rozmaite światopoglądy mogą funkcjonować obok siebie. A decyzja o światopoglądzie, o podejściu do seksu itd. jest dużo mniej zdeterminowana przez grupę społeczną etc. niż kiedykolwiek. Popatrz: w XIX wieku dziewczyna "puszczająca się" była zbiorowo potępiana przez społeczeństwo. Z kolei chłopcy często bywali zabierani w celach inicjacyjnych do domów publicznych (nieraz przez ojców itp), i mając 15-16 lat niewiele mieli pola do przemyśleń i świadomych decyzji w tej sprawie. Współcześnie na jednej imprezie mogą się bawić "oazówka", zbuntowana metalowa dziewoja, klon Dody i muzułmanka w chuście. Żadna żadnej nie będzie potępiać w kwestii decyzji intymnych, a jedyną kością niezgody będzie rodzaj puszczanej muzyki. "niedługo nie będzie żadnych zasad - i Twoim zdaniem, to jest słuszne?" Skąd ten nader pesymistyczny wniosek? Żyjemy w czasach tolerancji oraz indywidualizmu, łatwiej jest żyć w zgodzie ze swoimi zasadami (zamiast dopasowywać się do otoczenia) niż kiedykolwiek. To wycie "jeszcze jestem dziewicą/prawiczkiem" jest domeną bardziej prostackich środowisk, gdzie w ogóle każdy każdemu wsadza nos w sprawy prywatne. Aby się przed tym obronić, konieczna jest doza asertywności. Aby umieć bronić swojego zdania w jakiejś sprawie, trzeba mieć wiedzę na ten temat. I nie chodzi o to, że do powiedzenia "nie mam ochoty" trzeba odróżniać tabletki jedno- od dwufazowych, bo nie trzeba. Natomiast świadomość posiadanej wiedzy dodanej pewności siebie i nie pozwala dać sobie powiedzieć "ee tam, ty nic jeszcze nie wiesz". Nastolatek/-ka, który/-a ma wiedzę na tematy seksualne, prędzej spławi namolnego rówieśnika, niż taki, który ma w głowie mętną sieczkę okraszoną ględzeniem rodziców i katechetki (oraz obrazki z redtube'a). Szczególnie, w przypadku dziewczyny, jeśli nauczono ją, że ma uprawiać seks, wtedy kiedy ona chce, a nie kiedy ktoś trzeci zdecyduje, że już można. Bo najczęściej tym kimś będzie napalony chłopak, a nie ksiądz udzielający ślubu. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 21:38 Ale czemu jesteś w szoku? Przecież drzewiej też się to zdarzało, tylko panienka na ogół szybko znikała ze szkoły i wszyscy nabierali wody w usta. Stało się, zajebiście - umówmy się - nie jest, ale dobrze, że matka jest przy niej i chłopak, przynajmniej na razie, poczuwa się do odpowiedzialności. Startu nie mają łatwego i za mądrzy nie są, ale co teraz da jęczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 21:51 Nie wiem co tu szokuje?Że gimnazjalistka uprawiała seks,czy,że się nie zabezpieczyła? Czy też,że chlopak nie puścił jej kantem na wieśc o ciąży?Czy,że matka jej nie wyrzuciła z domu? Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 21:56 mnie to szokuje, że sex jest w głowie gó...arza z podstawówki ona teraz na 13 lat, więc jak zaszła, musiała mieć mniej. a kończąc 6 klasę ma się 12 lat. to nie jest normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:00 No nie mów, że szokuje cię występowanie pociągu seksualnego u trzynastolatków ja wiem, że to za wcześnie na seks, bo umysł trochę za ciałem nie nadąża, ale popęd występuje i coś z tym trzeba zrobić. Na szczęście ja jako trzynastolatka skupiłam się na koleżance, bo kto wie, jak bym skończyła, tak mnie nosiło A parę moich koleżanek miało DUŻO szczęścia, że nie powpadały do końca podstawówki. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:05 tak, szokuje mnie. nie samo to, że dzieciaki odkrywaja siebie i płeć przeciwną, bo to jest naturalne w tym wieku, ale co innego popęd i biologia, a co innego od razu łóżko. no nie przesadzaj. seks w wieku lat 12 normalny nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:00 taka jedna gowniara to nawet królem Polski była Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:51 taka jedna gowniara to nawet królem Polski była ale dziecka w tym wieku nie miała... ale idąc Twoim tokiem rozumowania to są na świecie plemiona w których niezamężna 13 latka to prawie stara panna. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 15:17 Jadwiga urodziła mając 26 lat, za mąż wyszła w wieku 13-14 lat, czy był tzw okres ochronny jeśli nie miesiączkowała nie wiem, matki przy niej nie było, Jagiełło pewnie o okresie ochronnym nie słyszał, bo skąd... Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 13:58 znam młodsze, które zostawały królowymi z tytułu a nie z małżeństwa - na ten przykład Maria Szkocka - w wieku....6 dni została królową Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:01 Klasyczna sytuacja w patologicznej rodzinie,nic nadzwyczajnego niestety;/ Wystarczy przejść się po jakiejkolwiek galerii w Krakowie,wielokrotnie widziałam tam chodzące,wymalowane ostro-dziewczynki w tym wieku w ciązy.W jedną sobote 3 ... Smutne,ale prawdziwe;/ Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:35 Co w tej rodzinie jest patologicznego?bo ja widze rodzica,ktory chce pomoc dziecku, ktore popelnilo blad, uwazam,ze to b.dobre podejscie.To, ze maja niewyremontowany dom, coz, bycie biednym nie oznacza patologii. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:42 a to akurat się z Tobą zgadzam. bieda i ciąża nieletniej nie oznacza od razu patologii. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:55 Oczywiscie,że nie,ale w patologii ciąża trzynastolatki jest klasykiem-i to wlaśnie napisalam,choć rzeczywiscie mogło to zabrzmiec inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:05 a mnie zalatuje patologią, nie taka gdzie mamusia nawalona od rana itp ale taką gdzie dzieci są zaniedbane, gdyż matka powinna wiedzieć co jej 13 letnie dziecko robi i z kim spędza czas. I inna sprawa, nie wyobrażam sobie siebie abym opowiadała o ciąży mojej córki w gazecie. Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:10 Przeciez wiedziala z kim spedza czas jej corka, miala za nia chodzic krok w krok? by zrobic numerek nie trzeba 24godzin, niektorym starczy 5minut sam na sam niby jak sprawdzisz co twoje dziecko robi co do minuty?kurcze jak jestem w domu z moim to nie moglabym odtworzyc rzeczy, ktore zrobil w ostatniej pol godzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:19 owszem ale jak już pisałam gdyby moja 13 latka spotykała się z 17 latkiem to trzymała bym rękę na pulsie gdyż to że chłopak w tym wieku uprawia seks mnie nie dziwi ale córkę bym chciała ostrzec/uchronić i na 100% w takim wypadku bym ją uświadomiła na wszelkie możliwe sposoby, nawet o odpowiedzialności karnej też bym jej powiedziała. Ja wiem że jak się chce to i przez dziurkę od klucza można ale są jednak jakieś granice rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:52 @czar_bajry, czekałabyś do momentu aż córka zaczęła się spotykać z chłopakiem, żeby ją pouczyć w kwestii seksu? osobiście wolę zapobiegać. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:39 nie ale moje jak miały 12/13 lat to od seksu daleko były owszem były uświadomione skąd się dzieci biorą i czym grozi głupota, o tym rozmawiała z nimi jak okres dostały ale o konkretnej antykoncepcji to już po 15 rozmawiałyśmy. I o prokuratorze też były uświadomione Były także uświadomione iż stracić cnotę to sztuka na raz Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:56 cofam moje zdziwienie w takim razie Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 15:27 fakt, nie musiała chodzić ale mogła przynajmniej porozmawiać z nią na temat współżycia, zabezpieczeń i konsekwencji Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 18:59 Ale taka rozmowa nic nie gwarantuje. Nawet dorosłe kobiety, które stać, żeby pójść do lekarza po receptę na tabletki, tudzież kupić prezerwatywy w aptece, zaliczają wpadki i to niektóre po kilka razy. Wydaje mi się, że lepsza już byłaby nauka asertywności w kontekście zachowań seksualnych, czy jakieś zajęcia pomagające panować nad impulsywnymi zachowaniami, czy chociażby wyrobienie nawyku noszenia przy sobie prezerwatywy, nauka korzystania z niej do tego stopnia, żeby stało się to nawykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
spicy_orange Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 20:25 > Nie wiem co tu szokuje?Że gimnazjalistka uprawiała seks,czy,że się nie zabezpie > czyła? > Czy też,że chlopak nie puścił jej kantem na wieśc o ciąży?Czy,że matka jej nie > wyrzuciła z domu? pomyśl-same mówicie, że prawo powinno zakazywać samodzielnego poruszania się dzieciom do lat 12. A tutaj 12-latka zaszła w ciążę i urodziła mając lat 13. A to jeszcze dziecko, które wczoraj nie powinno było bez wiedzy mamy wyjść na podwórko, ani nie można go było puścić samego do szkoły, a tu taki numer Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:41 ale co teraz da jęczenie? nic nie da. Tylko jak by na to nie patrzeć jest to zmarnowanie życia tej dziewczynce i nikt mnie nie przekona że jest inaczej, ona jest na etapie Baby Borna i wydaje jej się że to tak fajnie mieć żywą lalkę. A co ze szkołą, życiem jakie powinna mieć czyli koleżankami i zabawą? To matka będzie prawnym opiekunem dziecka tak więc zamiast samotnie wychowywać 3 będzie miała 4? Do pracy raczej nie pójdzie - noworodka będzie miała. I co nastoletni rodzice mają razem zamieszkać i bawić się w dom a przy okazji powiększyć swoją gromadkę? Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:13 czar_bajry napisała: > Tylko jak by na to nie patrzeć jest to zmarnowanie życia tej dziewczynce I tak pewnie będzie, w dużej mierze również przez to co czego próbkę właśnie mamy na forum. Czyli przez negatywne ocenianie, załamywanie rąk, krakanie i jojczenie pań stojących na straży tego co się dzieje w cudzej pościeli. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:25 I tak pewnie będzie, w dużej mierze również przez to co czego próbkę właśnie ma > my na forum. > Czyli przez negatywne ocenianie, załamywanie rąk, krakanie i jojczenie pań stoj > ących na straży > tego co się dzieje w cudzej pościeli. to nie o krakanie i załamywanie rąk chodzi- a przynajmniej mnie, ta dziewczyna właśnie skończyła dzieciństwo, została pozbawiona wieku dorastania i wszystkiego co się z tym wiąże. Nie będzie wypadów ze znajomymi do kina, maca czy wyjazdów na kolonie albo obóz, dyskoteki też już raczej pa pa... Nie czas na to, nie czas.... Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:54 czar_bajry napisała: > Nie czas na to, nie czas.... Taaaaa...a do tego jeszcze pełno wokół świętojebliwych kiwających głowami ze zgrozy i oburzenia. Pewnie otoczenie da jej teraz pożyć bez odpowiednich komentarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 14:49 Pewnie szokuje, ze matka chce sie zajac zamiast usunac, "zeby zycia sobie nie niszczyc". Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 21:47 A co ty mówić. Tu płakać trzeba. Nad wychowaniem ogólnie i nad wychowaniem seksualnym. A swoją drogą mój mąż to skwitował najlepiej: "No wiecie, ja święty nie byłem, ale w wieku lat 15-tu nie oglądałem się za 11-latkami". Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:02 Jakim wychowaniem seksualnym? Kościołem z jednej strony i wszechobecną erotyką i pornografią z drugiej? Dziwicie się jeszcze, że małolaty wariują? Bo ja wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:07 no i właśnie - może tej erotyki i pornografii jest po prostu za dużo? i dlatego małolaty wariują? a wychowanie seksualne jak ma wyglądać? ma to byc instrukcja a`la Wisłocka - czyli jak to robić, czy jak to robić żeby nie wpaść? po mojemu, jedno i drugie jest złe. szczególnie w podstawówce. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:51 solaris31 napisała: > a wychowanie seksualne jak ma wyglądać? ma to byc instrukcja a`la Wisłocka - cz > yli jak to robić, czy jak to robić żeby nie wpaść? > > po mojemu, jedno i drugie jest złe. szczególnie w podstawówce. no dobra, masz jakiś lepszy pomysł? bo krytykować jest łatwiutko, ale konstruktywnie krytykować to już jest sztuka. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:54 nie wiem, nie jestem specjalistą. myślę, że dla podstawówki wystaczy mówić, w jaki sposób dochodzi do zapłodnienia. nie chciałabym, aby takie zajęcia były instruktażem - to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:55 a jaką masz pewność, ze są? bywałaś na takich zajęciach? żywo mnie temat interesuje jako matki trzech nastolatek. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:04 nie, nie byłam za stara jestem ale rozmawiam o tym z uczniami, / wiek - gimnazjum i liceum/ większość z nich jest zdegustowana poziomem tych zajęć. są fatalnie prowadzone, tematyka zła, a panie nauczycielki sie rumienią co drugie zdanie. większość zgodnie mówi, że to strata czasu. dlatego sądzę, że najlepszym wyjściem w podstawówce byłby sensowny biolog - właśnie po to, żeby nie było instruktażu, a w starszych latach - nie nauczyciel, tylko seksulolog, żeby jasno i stosownie do wieku mówił nie tylko o samym sexie, ale choćby o chorobach - to cholernie ważne. ogladąłyście kiedyś na tvn style program angielski bodajże o edukacji seksualnej? świetny moim zdaniem . nastolatki mają zajęcia w grupach - osobno dziewczyny, osobno chłopcy. tam się nie instruuje - robisz to tak czy inaczej. tam się mówi o biologii, higeinie, chorobach - nie tylko o HIV, o stulejkach i inncyh męskich kłopotach, o upławach i tak dalej. są zdjęcia , filmy - i rzecz najważniejsza - nie ma nauczycieli. bo ich się młodzież krępuje. Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:15 Hmmm z tego co pamietam w Anglii jest najwiecej ciaz nastolatek widocznie bardzo zachecajacy ten program Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:22 tak, to prawda. i widocznie program opócz tego, co pokazują w tv jest jednak instruktażowy. ja jednak widzę edukację seksualną właśnie w taki sposób - mówienie o biologii, chorobach, przełamanie wstydu, bo się ma upławy i tak dalej - to wszystko jest bardzo ważne. a w Polsce młode dziewczyny nie wiedzą, jak tampon załozyć. to jest straszne. młoda dziewczyna nie wie, jak wygląda wizyta u ginekologa. a powinna. od tego powinna być edukacja seksualna. Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:27 Ekhm tez bylam kiedys mloda dziewczyna, w wieku lat 13 bylam pierwszy raz u ginekologa, wiedzialam jak uzywac tamponow itd. moja siostra obecnie 18letnia tez wie, a przeciez jakby nie patrzyl jest polska mlodzieza. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:39 dobra, wszystko pięknie - ale skąd te wiedzę czerpia młode dziewczyny? nie od mam, ani nie ze szkoły. z gazet i internetu. a przy okazji podczytują bzdury, że jedna czy druga zaszła w ciążę na basenie. a można o tym spokojnie mówić na zajęciach - i dodać jeszcze, kiedy tampon zmienić to jest edukacja Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:49 Ja czerpalam od matki i z lekcji biologii, jak widac starczylo Odpowiedz Link Zgłoś
mgla_jedwabna Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:02 To akurat wynika z rozbudowanego socjalu dla samotnych matek. Znakomita większość tych ciąż jest planowana - samotnej 18-latki bez wyuczonego zawodu nie byłoby stać na utrzymanie, dodajmy do tego brak lepszego pomysłu na życie - i w efekcie mamy młode matki, które zyskują mieszkanie socjalne, niemałe środki finansowe i "wypełniacz pustki w życiu". Bardzo opłacalny deal, gdybym nie miała męża i zainteresowań ciekawzych niż pieluchy - też bym ta zrobiła. A zabezpieczać się umiem. Ciekawe, że przeciwnicy sex-ed z prawdziwego zdarzenia zawsze wyciągają przykład Anglii, podczas, gdy sensowne zajęcia na ten temat są w każdym cywilizowanym kraju europejskim i jakoś - poza Anglią - nie widać tam boomu ciąż nastolatek. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_30 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 00:15 rapheika napisała: > Hmmm z tego co pamietam w Anglii jest najwiecej ciaz nastolatek widocznie ba > rdzo zachecajacy ten program Programu bym nie obwiniala , w Anglii tez funkcjonuja tez zbyt szczodre zasilki dla 'samotnych' rodzicow . I wrecz norma jest 16-letnia pannica z przychowkiem, bo jak panna nie chce sie edukowac/ani pracowac, bron bosze, to latwiejsza jest wersja ze sie rozmnozy i mieszkanie dostanie. Ale fakt wydaja chyba najwiecej kasy na swiecie na edukacje seksualna + antykoncepcja jest DARMOWA, a efekt bardzo mierny . Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:45 solaris31 napisała: > ogladąłyście kiedyś na tvn style program angielski bodajże o edukacji seksualn > ej? świetny moim zdaniem . nastolatki mają zajęcia w grupach - osobno dziewczyn > y, osobno chłopcy. tam się nie instruuje - robisz to tak czy inaczej. tam się m > ówi o biologii, higeinie, chorobach - nie tylko o HIV, o stulejkach i inncyh m > ęskich kłopotach, o upławach i tak dalej. są zdjęcia , filmy - i rzecz najważni > ejsza - nie ma nauczycieli. bo ich się młodzież krępuje. > moje trzy córki chodzą do angielskiej szkoły, mają zajęcia wychowania życia w rodzinie, jest to jak najbardziej normalna lekcja z nauczycielem, nie ma podziału na grupy męskie i żeńskie, omawia się na tych lekcjach wszystkie zagadnienia związane z seksem i seksualnością (oczywiście wszystkie odmiany seksualności również), higieną nie tylko fizyczną, samoakceptacją, zabezpieczaniem się przed ciążą czy chorobami, które również są dość szczegółowo omawiane, filmy, owszem, są, ale instruktażowe. Cokolwiek jestem zdziwiona przytoczoną przez Ciebie propagandą. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:20 ale jaką propagandą? ja nawet nie jestem pewna, czy to szkoły angielskie - co zresztą napisałam napisałam, że mi sie taka forma podoba - chyba może mi sie podobac, nie? poza tym - trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że to, co pokazują w tv to jedno, a to, jak wygląda całośc tej edukacji i czego nie pokazują - to drugie . i to tez jasno napisałam wyżej Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:46 dodam jeszcze od siebie, że mgla_jedwabna bardzo dobrze wyjaśniła skąd się wziął tak duży odsetek samotnych, nieletnich mam w UK - socjal tu wręcz zachęca do prokreacji, jednocześnie ciążę niechcianą można legalnie usunąć do 24 t.c. i nawet można otrzymać opiekę psychologa, żeby łatwiej przejść przez ten trudny dla kobiety okres. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 10:36 i uważasz, że ten socjal to właściwa droga? nie sądzę zresztą, że angielska nastolatka idąc do łóżka myśli o socjalu i zasiłkach w razie gdy wpadnie. ale to może zachęcać do urodzenia dziecka, a nie dokonywania aborcji, i to jest dla mnie jakieś rozwiązanie. usunięcie ciązy w ogóle nie miesci się w moich kategoriach, a juz aż do 24 tygodnia - no to jest w ogóle nie do pojęcia myślę, że i w Polsce, gdyby były łatwiejsze procedury adopcyjne, a nie czekanie latami na dzieci, be nieuregulowana sytuacja prawna - to nielegalnych aborcji też może byłoby mniej. nie wiem . Odpowiedz Link Zgłoś
thegimel Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 20:57 Znałam kilka małoletnich matek w UK, sporo z nich nie zabezpieczało się właśnie na zasadzie, że jak wpadnę, to będę miała za co żyć. A w PL podziemie aborcyjne ma się znakomicie z wielu przyczyn, ale nie sądzę, żeby jedną z nich były procedury adopcyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
annvangier Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:15 koscioł smosciól na zdjeciu wiadac ze dziewczyna nie przypomina tych z pornoli czy rozkładówek playboya, reklam, triumphu itd wygląda jak dziecko a bzyknął ją 17 letni facet i zadna reklama perfum, bielizny, czy program na MTV nie zachęca do seksu z takimi gó...arami ,ani tym bardziej żaden kościół serio zaden z moich znajomychw wieku lat 16-18 nie oglądał się za 4 lata młodszymi dzieciakami, to nie jest normalne ze dojrzały i aktywny seksualnie 17latek interesuje się dziewczynką i tyle i chory jest dla mnie wynik tej sondy na stronie i tłumaczenie JEGO rodziców którzy wiedzieli chyba ile lat ma ta dziewczynka- "ale nie było sesnu ich roździelać" Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:39 ahha 17 latek za 13nie moze sie obejrzec, byc zakochany itd, a juz 24latek za 20latka tak bo juz dowod maja osobisty? bo 13letnia dziewczyna ma juz i piersi i biodra i nie wyglada na dziecko, z punktu widzenia biologiii w chwili 1miesiaczki staje sie kobieta.Matka natura pozwolila 13zachodzic w ciaze wiec cos na rzeczy jest. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:44 krapheika napisała: > ahha 17 latek za 13nie moze sie obejrzec, byc zakochany itd, a juz 24latek za 2 > 0latka tak bo juz dowod maja osobisty? bo 13letnia dziewczyna ma juz i piers > i i biodra i nie wyglada na dziecko, z punktu widzenia biologiii w chwili 1mies > iaczki staje sie kobieta.Matka natura pozwolila 13zachodzic w ciaze wiec cos na > rzeczy jest. U nas prawo uznaje, ze age of consent jest 14, ALE dopoki jedna ze stron nie ukonczy 18 lat, druga nie moze byc wiecej niz 2 lata starsza, bo trafi przed sad. Nieletnich nalezy chronic ... czasem przed nimi samymi ... By the way, ostatnio sa dyskusje nad podniesiem age of consent do lat 16 i jest w tym wzgledzie duze poparcie zarowno ze strony rodzicow jak i pedagogow i lekarzy. Nie wiem jak jest w PL ani w innych krajach EU. Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:48 Tylko,ze obie strony nie maja lat 18 13 i 17, wiec w sumie oboje sa niepelnoletni. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:54 krapheika napisała: > Tylko,ze obie strony nie maja lat 18 13 i 17, wiec w sumie oboje sa niepelno > letni. no chyba nie do końca, 17latka można sądzić za jego czyny jako osobę dorosłą. Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:11 Mozna, ale nie trzeba.Ogolnie to prawo dziwne jest, do wszystkiego jeszcze gnojek, a jak sie bzyknie to juz wielki dorosly,bez dowodu osobistego i prawa glosowania zeby tu chociaz o morderstwo chodzilo, ale oni sa razem, raczej watpie wiec w ykorzystanie seksualne itd Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:53 Jak ma 17 skończone, to trzeba. gdy jest pomiędzy 15 a 17 to jest "wybór". Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:51 ale nikt mu nie zarzuca wykorzystania seksualnego tylko uprawianie seksu z osobą małoletnią. Takie mamy prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:48 no chyba nie do końca, 17latka można sądzić za jego czyny jako osobę dorosłą. ale zgody na ślub nawet sądowej nie dostanie Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:47 ahha 17 latek za 13nie moze sie obejrzec, byc zakochany itd, a juz 24latek za 2 > 0latka tak nie widzisz różnicy? to tak jak z dziećmi pomiędzy roczniakiem a trzylatkiem jest szalona 13 latka to dzieciak a 20 latka to już kobieta i dowód nie ma to nic do rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
annvangier Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 09:56 najgłupszy komentarz i najgłupszy agrument per analogian od dawna 20, a anwet 18 to dorosła kobieta 13 latak to takie sarniątko z co dopiero rok wczesniej dostało okresu jak nie widzisz różnicy to idz podrywać 14latnich chłopców Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 14:07 może dlatego, że 20 latka jest już od dwóch lat dorosła, ma przynajmniej - powiedzmy skończoną szkołę średnią, może dalej uczy się, może już pracuje A 13 latka nie ma nawet obecnie gimnazjum skonczonego. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:40 A skoro juz "nie mialo sensu ich rozdzielac" (???) to chyba przynajmniej mialo sens pogadac z chlopakiem o PREZERWATYWACH! Dali ciala dorosli z obu rodzin choc np. w moich okolicach 17-latek uprawiajacy stosunki plciowe z 13-latka trafilby do wiezienia bez dyskusji. I zgadza sie, drzewiej bywalo, ze sie nieletnie za maz wydawalo i dzieci rodzily; tak tez jest i dzis w jakims Afganistanie czy innych okolicach, ale to wcale nie znaczy, ze to sa pozytywne rozwiazania, ktore np. pod Chodzieza nalezy praktykowac. No i skoro 17-latek ma byc szczesliwym tata i do wiezienia nie idzie to chyba rozwiazanie jest proste - praca i alimenty. O tym jakos artykul milczy ... Odpowiedz Link Zgłoś
mgla_jedwabna Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:15 No i skoro 17-latek ma byc szczesliwym tata i do wiezienia nie idzie to chyba r > ozwiazanie jest proste - praca i alimenty. Akurat dla utrzymania dziecka nie tylko w pierwszych latach życia, ale i potem, lepiej by było, by jego tatuś normalnie dokończy edukacji i był w stanie pracować na sensownym stanowisku niż rzucił szkołę i już na zawsze skazał się na mało ambitne, a zatem nisko płatne miejsca pracy. A alimenty na razie będą musieli i tak płacić jego rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:30 > Jakim wychowaniem seksualnym? Kościołem z jednej strony i wszechobecną erotyką > i pornografią z drugiej? Dziwicie się jeszcze, że małolaty wariują? Bo ja wcale no a o czym ja mówię mówiąc o wychowaniu seksualnym? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:49 mathiola napisała: > A swoją drogą mój mąż to skwitował najlepiej: "No wiecie, ja święty nie byłem, > ale w wieku lat 15-tu nie oglądałem się za 11-latkami". Za 11-latkami pewnie nie, ale 20-stki na pewno mu się podobały Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:33 pewnie nawet na pewno i chyba lepiej, czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:46 gdyby mojej corce cos takiego sie zdarzylo (odpukac) mam nadzieje, za zachowam sie jak ta pani. Gdyby mnie sie cos takiego zdarzylo, mysle ze moja matka postapila by podobnie. No moze poza jednym szczegolem - nie pobieglybysmy do gazety z ta rewelacja... Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:50 Tylko, ze w tym artykule chodzi o to by pomoc, bo ci ludzie sa biedni.Na dole masz nr telefonu.Nie robia z siebie reklamy, tylko chca pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:56 i dla mnie to jest też trochę niesmaczne. istnieją zasiłki i tak dalej, jest ojciec, są jego rodzice bo on sam jest nieletni. uzewnętrzniać się w taki sposób i w takiej gazecie - no trochę to jest niefajne. Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:13 Faktycznie te zasilki to wysokie sa, nie ma bata by starczylo Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:17 po co ten sarkazm? wiadomo, że zasiłki niskie. ale myśleć trzeba przed - a nie po fakcie. sama mam tylko dwójkę dzieci, bo na tyle mnie stać. a serce boli, bo chciałabym jeszcze jedno. ale uzywam mózgu, po to go mam. najłatwiej wyciagać rękę po cudze pieniądze Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:24 Sama piszesz, ze to dziecko, a wymagasz by myslalo przed Zdradz mi jak tylko za pomoca mozgu nie miec dzieci? bo ja mam pigulki stac mnie jeszcze na 2dzieci, nie chce miec, wiec serce mnie nie boli Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:43 > Sama piszesz, ze to dziecko, a wymagasz by myslalo przed i dlatego się wciąż powtarzam - seks nie jest dla dzieci. > Zdradz mi jak tylko za pomoca mozgu nie miec dzieci? bo ja mam pigulki stac > mnie jeszcze na 2dzieci, nie chce miec, wiec serce mnie nie boli Ty uzywasz mózgu stosując tabsy, ja zabezpieczam sie także, ale inaczej. obie myślimy nad konsekwencjami - i to jest bingo myśleć! mnie serducho boli, bo mam fajne dzieci i jeszcze jedno bym chciała mieć. ale finansowo nie damy rady, nie sztuka jest dzieci zrobić, sztuką jest to, co jest dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:48 No coz, ale jakby ta 13sie zabezpieczala i artykul bylby o "dziecku" uswiadomionym to co? przeciez wtedy dziecko mysli Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:59 ale do tego żeby wziąć pigułkę chyba jednak mózgu używasz. tak tak szklanka wody Ci wystarczy do popicia Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:57 jak bebika sobie robili to pomocy nie potrzebowali Są zasiłki i jest państwo to niech pomoże są też przyszli dziadkowie na których spada odpowiedzialność za dziecko. za szkody wyrządzone przez dzieci odpowiadają rodzice Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:05 sueellen napisała: > gdyby mojej corce cos takiego sie zdarzylo (odpukac) mam nadzieje, za zachowam > sie jak ta pani. Gdyby mnie sie cos takiego zdarzylo, mysle ze moja matka posta > pila by podobnie. Tu się mogę podpisać,i WIEM,że moja mama postąpiłaby tak samo. No moze poza jednym szczegolem - nie pobieglybysmy do gazety > z ta rewelacja... No ja też nie,ale pomyśl,że może kwestia finansowa była tutaj motorem? Odpowiedz Link Zgłoś
w_miare_normalna Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 22:49 Nie będę oceniać. A to tylko dlatego, że mam w rodzinie 15latke, która ma w domu grubiutkiego półtoraroczniaka. Odpowiedz Link Zgłoś
barbaraonly Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:22 A ja gdybym byla matka tej dziewczynki, to zaproponowalabm albo aborcje albo oddanie dziecka do adopcji. Moja kolezanka urodzila dziecko jako 16-latka wiec wiem, jak zmarnowala sobie zycie, nie chcialabym takiego losu dla swojej corki. Inna sprawa to to, ze nie rozdzielono tej pary i nie wyedukowano o antykoncepcji... Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:27 a ja uważam, że oddanie dziecka do adopcji byłoby wielka krzywdą dla tej młodej matki. mimo wszystko. o aborcji nawet nie mówię, bo nie akceptuję takiego rozwiązania. mam kilka koleżanek, które urodziły przed maturą, żadna z nich nie zmarnowała sobie życia. nie przesadzaj. ja też wolałabym, żeby moje córki urodziły w bardziej odpowiednim czasie, ale bez przesady z tym marnowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:07 urodzenie dziecka przed maturą a w wieku lat 13 to prawie to samo? Tylko że to prawie czyni szalona różnicę. Ja wiem o czym piszę, sama urodziłam córkę w wieku 17 lat i uwierz mi na słowo to nie jest wiek na rodzenie dzieci. Tylko ja miałam rodziców których stać było aby mi pomóc, chłopak miał 21 lat i wzięliśmy ślub inna sprawa że potem był rozwód Sądzę że byłam dojrzalsza niż w wieku lat 13 ale nie zmienia to faktu że z wielu rzeczy musiałam zrezygnować, nie twierdzę że mam zmarnowane życie ale jak bym miała przeżyć je jeszcze raz i miała ten rozum co teraz to nigdy nie zdecydowała bym się na dziecko w tym wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:13 czar_bajry napisała: ądzę że byłam dojrzalsza niż w wieku lat 13 ale nie zmienia to faktu że z wie > lu rzeczy musiałam zrezygnować, nie twierdzę że mam zmarnowane życie ale jak by > m miała przeżyć je jeszcze raz i miała ten rozum co teraz to nigdy nie zdecydow > ała bym się na dziecko w tym wieku. To dlaczego się zdecydowałaś? Przecież uważasz, że aborcja liub adopcja jest lepszym rozwiązaniem? A gdyby rodzina próbowała cię zmusić do aborcji lub adopcji? jakbyś zareagowała? Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:18 byłam młoda i głupia nie wiedziałam co będzie lepsze, mama zostawiła mi wolną rękę i mogłam wybrać co chcę aborcja czy poród o adopcji nie myślałam. Płód to dla mnie zarodek a nie dziecko donoszenie ciąży i oddanie dziecka było by jak dla mnie za ciężkie, podczas ciąży zdążyłam malucha pokochać. Nie oznacza to iż żałuję, kocham moją córkę bardzo ale ciąża nie jest dla nastolatków. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_30 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 00:34 2 panie znam co przed matura urodzily, reszta bezczelnie odczekala az bedzie finansowo wydolna ciezar rozmnazania udzwignac . Jakos sie chyba inicjacja seksualna odbywala pozniej, bo seksualnej edukacji nie bylo, poza paniom katechetkom co filmy aborcyjne puszczala, antykoncepcja tez w powijakach byla . Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:35 barbaraonly napisała: > A ja gdybym byla matka tej dziewczynki, to zaproponowalabm albo aborcje albo od > danie dziecka do adopcji Czy ty sobie zdajesz sprawęz tego co piszesz? Nie wiem jak zabicie lub oddanie dziecka obcym ludziom może być gorsze od wychowania dziecka przez babcię przy pomocy nieletniej matki. Czy 13-latka nie ma uczuć? Nawet sobie nie wyobrażam jak można coś takiego zaproponowac własnemu dziecku, a co dopiero zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:39 Aborcja bylaby najrozsadniejszym rozwiazaniem ale chyba nic w tekscie nie jest na pisane, w ktorym tygodniu dziewcze jest. Tak w ogole to sie dziwie, ze sama dziewczyna o tym nie pomyslala i tego nie zalatwila nawet bez rozmowy z mama. Pewnie znoiw sie okaze, ze polskie prawo to cos tam ... Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:46 pewnie, że najlepszym zamiast uczyć dojrzałości, pozbywamy sie problemu. a co z ewentualną traumą tej dziewczyny na przyszłość? jak poczytać wyznania dziewczyn po zabiegu, bardzo dużo z nich to bardzo przeżywa. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:51 bi_scotti napisała: > Aborcja bylaby najrozsadniejszym rozwiazaniem ale chyba nic w tekscie nie jest > na pisane, w ktorym tygodniu dziewcze jest. Tak w ogole to sie dziwie, ze sama > dziewczyna o tym nie pomyslala i tego nie zalatwila nawet bez rozmowy z mama. P > ewnie znoiw sie okaze, ze polskie prawo to cos tam ... No, owszem, polskie prawo coś tam. Chwała Bogu - naprawdę lepiej okaleczyć dziewczynę fizycznie i psychicznie niż wychować dziecko? Mam córkę niewiele młoszą od dziewczyny z artykułu i z całą pewnością bym dziecko jej wychowała. Nawet jakby miała lat 18 a nie 13... Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:54 fizycznie? a w jaki sposob? nie bedzie mogla miec dziecißwytna jej macice?bo co do psychiki, nie bede sie spierac jest duzo z trauma i duzo bez. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-krystyna Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:00 krapheika napisała: > fizycznie? a w jaki sposob? nie bedzie mogla miec dziecißwytna jej macice?bo co > do psychiki, nie bede sie spierac jest duzo z trauma i duzo bez. no niestety fizycznie tez moze sie to roznie skonczyc.... Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:15 Daj statystyki, ile aborcji w jormalnych warunkach (nie cichcem w piwnicy czy domu)konczy sie powiklaniami.Zapewniam cie, ze nie znajdziesz zadnych wielkich liczb.Podobnymi powiklaniami moze sie zakonczyc porod kazdej z tych malolat. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:20 piszecie o traumie i okaleczeniu fizycznym podczas aborcji a poród to co? dobrze jej zrobi???? Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:27 czar_bajry napisała: > piszecie o traumie i okaleczeniu fizycznym podczas aborcji a poród to co? dobrz > e jej zrobi???? Mnie dobrze robi Nie porównujmy radości ze sprowadzenia nowego zycia do zabicia własnego dziecka. Ja sobie nie wyobrażam aborcji - czy dziewczyna 13 letnia nie ma uczuć? Nie jest w stanie kochać swojego dziecka? Tym bardziej by pewnie cierpiała, bo argumenty rozsadku (powiedzmy) do niej by nie docierały, w tym wieku panny raczej egzaltowane są. ale mają też uczucia macierzyńskie, a przynajmniej serce. Fizycznie ciąża jest na pewno obciążeniem, poród czy cc też - ale o ile coś nie spieprzą, to przynajmniej dziecko żywe urodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:30 a masz 13 lat? i nie porównuj doświadczeń związanych z porodem dorosłej kobiety która jest świadoma tego co ją czeka ze świadomością dziecka. Nawet jak jej powiedzą to ona i tak tego nie ogarnie. Dla niej to lalka i zabawa w dom ona nie zdaje sobie sprawy co ją czeka. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:39 czar_bajry napisała: > a masz 13 lat? > > i nie porównuj doświadczeń związanych z porodem dorosłej kobiety która jest świ > adoma tego co ją czeka ze świadomością dziecka. Nawet jak jej powiedzą to ona i > tak tego nie ogarnie. Kurcze, tu chyba jest mowa o dziewczynce 13 letniej, w pełni sprawnej intelektualnie. Nie wiem, może ty w tym wieku wierzyłaś,że dzieci się w kapuscie znajduje, ale gwarantuję ci, że dzieczyna w tym wieku jest w stanie zrozumieć i zaakceptować problemy związane z ciążą, porodem, karmieniem piersią i połogiem. Co do tego "nie zdaje sprawy co ją czeka" to mam wrażenie że gorzej się prezentuje poziom ematek, tych po dwudziestce i po studiach, które przerasta opieka nad jednym dzieckiem. Jak widac nie wiek świadczy o wydolności macierzyńskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:42 proszę Cię co innego wiedzieć skąd się dzieci biorą a co innego przeżyć poród. Masz córkę w podobnym wieku? Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:46 Owszem mam. I koleżankę, która urodziła dziecko w wieku 13 lat. Urodziła, przeżyła, karmiła cycem, wychowała. Dziś facet ma 22lata. Nie byłam przy porodzie, ale odwiedzałm ja w połogu. Jakoś traumy nie miała. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:53 22 lata temu to raczej nie było możliwe abyś była przy jej porodzie i w szpitalu też odwiedzin nie było. Pomijam już fakt że sama byłaś wtedy dzieckiem. Zresztą 13 latki rodzące dziecko to margines jest teraz i wtedy. Ja mam koleżankę \ którą matka zmusiła do aborcji w wieku 15 lat a nawet dwie koleżanki, obie przeżyły, traumy nie miały i dzieci teraz też mają. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 02:00 czar_bajry napisała: > 22 lata temu to raczej nie było możliwe abyś była przy jej porodzie i w szpital > u też odwiedzin nie było. A czy ja napisałam że byłam przy porodzie lub w szpitalu? Połóg trwa niecio dłużej niż te 4-5 dni, które spedzało się wtedy w szpitalu po porodzie. Pomijam już fakt że sama byłaś wtedy dzieckiem. Z prawnego punktu widzenia tak. Ale byłam też dojrzałą kobietą pod względem fizycznym i dzieciak koleżanki mnie łapał za serce. Przed pójściem w ślady kolezanki powstrzymywał mnie strach przed matką i przed księdzem Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 16:31 > Dla niej to lalka i zabawa w dom ona nie zdaje sobie sprawy co ją czeka. Ja mając 13 lat wychowywałam młodszą siostrę. Rodzice pracowali do wieczora zazwyczaj, więc całe popołudnia, kolacje, kąpiel, kładzenie spać to była norma. Pewnie tak samo poradziłabym sobie ze swoim własnym dzieckiem- ale może ja wyjątkowo dojrzała i odpowiedzialna byłam Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 17:25 wiesz, zajmowanie się młodszą siostrą - coś wiem na ten temat, bo sama takową mam - to jednak nie rodzicielstwo Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 21:48 zajmowanie się rodzeństwem to nie to samo co wychowywanie własnego dziecka, miałam 14 lat jak pomagałam bratowej przy małym dziecku- ale ja zawsze mogłam powiedzieć dziękuję idę sobie- czego matka powiedzieć nie może. Oglądałam dziś zdjęcia , jak urodziłam syna to młodsza córka miała 11 lat i to było totalne dziecko- rok później zresztą też Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 10:13 Urodzi przez cc. Tutaj połowa forum byłaby skłonna zapłacić za cesarke. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 12:04 ale na Boga to są dorosłe kobiety a cc to nie zabieg tylko operacja... która w jakiś sposób odbija się przez całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 12:46 Wiem co to cc, miałam 2. I wiem że cc da mniejsze powikłania niż psn u takiej nastolatki. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:00 Usunięcie ciąży zwłaszcza pierwszej i zwłaszcza w tak młodym wieku może spowodować trwały uszczerbek na zdrowiu. Jednak ten kanał szyjki trzeba rozszerzyć, żeby skrobaczkę wsunąć. Prostaglandyny prostaglandynami, ale niepodatna szyjka może mieć opory. Niby są farmakologiczne metody, ale chyba po nich tez trzeba jamę macicy oczyścic, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:18 Jakby ryzyko bylo tak duze, to aborcja bylaby zabroniona ze wzgledow zdrowotnych.Poza tym sa rozne metody aborcji, smiem twierdzic, ze porod nastolatki moze skonczyc sie tym samym. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:22 Ale jednak dzięki cc jest szansa dziecaka żywego i całego wyciągnąć - co pozwoli jej być matką. Sama znam kobietę, która z powodu aborcji nie mogła miec dzieci. Pewnie że to było dawniej, nie teraz, obecnie metody pewnie lepsze i slrodki nowiocześniejsze, ale pecha i konowałów postęp medycyny nie zlikwidował. Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:12 a to przy cc nie mozna umrzec czy miec powiklan? ja prawie udalam sie na tamten swiat przy porodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:16 krapheika napisała: > a to przy cc nie mozna umrzec czy miec powiklan? ja prawie udalam sie na tamte > n swiat przy porodzie. Prawie robi dużą różnicę wtym wypadku. Idąc tym tropem, to w ogóle nie powinno się zachodzić w ciążę, bo przecież zdarzają się zgony położnic. Niemniej chyba rzadziej niż powikłania przy aborcjach (mówię o kobietach bez obciążenia np. kardiologicznego). Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:27 ale my nie piszemy o kobietach tylko o dziecku. to że można zajść w ciąże jeszcze nie oznacza iż jest się gotowym na poród. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:29 Ale nie oznacza że nie jest. Mam koleżankę, która urodziła w wieku 13 lat - sn, bez komplikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:25 tak 13 latce cc fundować- miodzio Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:24 Usunięcie ciąży zwłaszcza pierwszej i zwłaszcza w tak młodym wieku może spowodo > wać trwały uszczerbek na zdrowiu. Jednak ten kanał szyjki trzeba rozszerzyć, że > by skrobaczkę wsunąć. Prostaglandyny prostaglandynami, ale niepodatna szyjka mo > że mieć opory ta ale poród ta szyjka to już śpiewająco zniesie Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:28 czar_bajry napisała: > ta ale poród ta szyjka to już śpiewająco zniesie Owszem są na to szanse, fizjologia to załatwi. A w razie braku współpracy fizjologii cięcie cesarskie ratuje dziecko. Matki tez nie okalecza w jakiś koszmarny sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:31 miałaś cc? wiesz o czym piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 15:19 urodzenie dziecka w tym wieku też nie należy do przyjemności i nie jest bezpieczne, szczególnie jak ta dziewczynka nadal rozwija się Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 16:32 andaba napisała: > Jednak ten kanał szyjki trzeba rozszerzyć, że by skrobaczkę wsunąć. Skrobaczkę? Chyba raczej aspirator? We wczesnej ciąży powinno się stosować bezpieczniejszą metodę prozniową. (Pzynajmniej tak jest w krajach zachodnich), > Niby są farmakologiczne metody, ale chyba po nich tez trzeba jamę macicy oczyścic, no nie? Nie, w większości przypadków nie. Tak samo jak przy samoistnym poronieniu - jeśli dojdzie do poronienia całkowitego, żadne czyszczenie nie jest konieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:13 jak by miała lat 18 to nikt by się zbytnie nie dziwił że w ciąży jest... Odpowiedz Link Zgłoś
mgla_jedwabna Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:09 Swego czasu była afera na całą Polskę z czternastolatką, której odmówiono aborcji w państwowym szpitalu, mało tego, dziewczynkę po całej Polsce (trasa Lublin-Warszawa-Pomorze) ścigał nawiedzony ksiądz z bandą podobnych nawiedzonych. Potrzeba było interwencji minister Kopacz, żeby dziewczynce zrobiono aborcję, która należała jej się jak psu buda i bez medialnych cyrków. Zresztą nie wiemy, jak było w tym wypadku. Dziewczynka mogła nie chcieć aborcji (ma prawo), mogła chcieć nie oddawać dziecka do adopcji (też ma prawo). Nikt nie powiedział, że nie było rozważania tych opcji ani rozmowy z mamą na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:33 generalnie to ona nie ma żadnego prawa, to matka decyduje za nią... to tak z formalnego punktu widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 10:15 Nie wyobrażam sobie zmuszania córki ani do aborcji ani do porodu. Ta nastolatka to nie jest cielna jałowka. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 12:06 to dzieciak a nie nastolatka.... Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 12:47 Trzynastolatka to nastolatka podobnie jak 11 czy 17 latka. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 21:49 tak nastolatka ale chyba widzisz różnicę? 19 latka to też nastolatka Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:09 w czerwcu będzie rodzić.... czyli zaszła gdzieś we wrześniu, mamusia się chwali ze szybko się zorientowała.... ciekawe jak szybko Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 10:11 Aborcja to nie jest rozwiązanie dla nikogo dobre. Ani dla tej dziewczynki ani dla jej dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 18.02.11, 23:40 Dobrze, ze mam syna, ale jakby jego dziewczyna chciala usunac to bym jej nie zatrzymywala. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 01:08 a ja podpisuję się pod tym co napisała barbaraonly obiema rękami. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 11:48 > A ja gdybym byla matka tej dziewczynki, to zaproponowalabm albo aborcje albo od > danie dziecka do adopcji. Jako matka nie wyobrażam sobie namawiać kogokolwiek do aborcji czy adopcji, zwlaszcza wlasne dziecko któremu mogłabym bezposrednio pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:02 Antykoncepcja jak zwykle - wrogiem nr 1 polskiej mlodziezy. Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:11 Post jest o polskiej dziewczynie,ktora z polskim chlopakiem zaszla w ciaze. jak by nie bylo rowniez polska wiec tak w tym przypadku polska mlodziez antykoncepcje uznala za wroga. Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:44 Dla mnie to jakieś chore, ja w tym wieku to byłam na etapie patrzenia sobie w oczy albo podkochiwania się w aktorach. Przecież ona miała 11 lat jak się poznali, 12 jak uprawiali seks. Dla mnie to zdecydowanie podpada pod patologię. I nie uważam, że problemem jest tu antykoncepcja tylko to, ze 12-letnia dziewczynka uprawia seks. Jakby się zabezpieczała to byłoby ok?? Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 00:57 Nie byloby ok bo tak masz racje 12 lat to zdecydowanie za wczesnie na seks. Ale skoro rodzice zawiedli w wychowywaniu dziecka, uswiadamianiu czym jest seks to chociaz dziewczyna powinna zabezpieczyc sie. i ona i chlopak. nie upilnujesz dziecka. mozesz tlumaczyc rozmawiac, wpajac zasady, granice. ale dziecko jak zechce zrobi po swojemu. lepiej zeby robilo z glowa niz liczylo na szczescie. W tym przupadku problemem jest i sam seks i brak antykoncepcji. efekty jakie sa kazdy widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 09:59 A on miał 16 czy 17 i chyba należałoby oczekiwać, że ma trochę więcej rozsądku niż ona. Czy nie należałoby, bo to chłopak jest? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 10:10 Taaa, tylko facet/chłopak musi myslec głową a nie główka to wtedy mozna oczekiwac rozsadku. Znam przypadek 13 latki która urodziła dziecko, tuż po urodzinach 18 urodziła trzecie i po trzecim cc podwiązali jej jajowody. Takie młode dziewczynki zawsze rozwiązuja cc. Odpowiedz Link Zgłoś
msrp Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 10:21 Nie dość, że tak wczesnie poszła do łóżka, to na dodatek w tak młodym wieku zostanie matką . Współczuję, ale z drugiej strony na własne życzenie zniszczyła sobie zycie . Przykre. Mamy XXI wiek, dostep do antykoncepcji, ale oczywiście najlepiej żyć jeszcze w erze kamienia łupanego lub w sredniowieczu, i bzykać się bez zabezpieczenia. Porażka. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 11:19 Mamy XXI wiek, dostep do antykoncepcji, Zwłaszcza nastolatki mają ten dostęp. Dziewczyna sobie życie nieco skomplikowała, ale czy zniszczyła? To nie jest przesądzone. Odpowiedz Link Zgłoś
msrp Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 11:22 Dziecko w tym wieku to może jak wygrana na loterii? Nie sądze Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 11:04 Jaka mac taka nac. Matka samotnie wychowuje dzieci ,w tym 2 -letnie(a gdzie ojciec dziecka?). To dysfunkcyjna rodzina. Moja corka ma prawie 13 lat -nikt mi nie wmówi, ze w tym wieku normalne dziecko interesuje sie seksem-ba- ze ma stalego chlopaka. 4 lata roznicy w tym przedziale wiekowym to przepasc.A mamusia akceptuje biernie taki stan rzeczy. Gosc popelnil przestepstwo i musi za nie odpowiedziec.Basta.Swoja droge swietny tatus- wagarowiccz bez perspektyw. Jedyny pozytyw to postawa matki "po".Bedzie miala do wychowania 5 dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
msrp Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 11:08 Dokładnie. Rodzina jest patologiczna. I to nie jest normalna sytuacja. Tak samo, jak w przypadku tego 9-latka, który musi opiekowac się kalekami-rodzicami. Tutaj znowu 13-letnie dziecko idzie do łóżka, i od razu zachodzi w ciąże. To jest chore. Takie rodziny trzeba izolować od normy społecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 11:18 msrp napisała: > Dokładnie. > Rodzina jest patologiczna. I to nie jest normalna sytuacja. Tak samo, jak w prz > ypadku tego 9-latka, który musi opiekowac się kalekami-rodzicami. Tutaj znowu 1 > 3-letnie dziecko idzie do łóżka, i od razu zachodzi w ciąże. To jest chore. Tak > ie rodziny trzeba izolować od normy społecznej. ukamienować ją! i chłopaka też! i tego 9-latka z chorymi rodzicami też! się swołocz w społeczeństwie szwenda i demoralizuje swoją patologią.. @msrp Odpowiedz Link Zgłoś
duch_mariana Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 12:28 > Takie rodziny trzeba izolować od normy społecznej. Najlepiej sama siebie wyizoluj od tego paskudnego dysfunkcyjnego, patologicznego społeczeństwa. Kup sobie dom gdzieś na odludziu, odetnij się od mediów, będziesz miała spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 12:49 Niemowle będzie źródłem dochodów. Babka bedzie rodzina zastępczą i dostanie na wnuka trochę kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 11:16 A może tatuś vel przyszły dziadek był, tylko zniknął, z 18-latką dla odmiany? Mało to takich sytuacji? Czy od razu zakładasz, że przyszła babcia ma każde dziecko z innym chłopem? Odpowiedz Link Zgłoś
msrp Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 11:21 A dla Ciebie to jest normalne, że 13-latka poszła do łóżka, i to na dodatek bez zabezpieczenia? To jest norma? Każda 13-latka tak robi? Nie sądze. Dlaczego mamy powszechnie akceptować kur.estwo? Spokojnie będzie można ,,lecieć'' taką 13-latke w przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 11:29 Przesadzasz i obrazasz. To jest jeszcze dziecko.Niedojrzaly infantylny czlowiek nie bedacy w stanie przewidziec tak naprawde konsekwencji .Nie sadze, aby inicjatywa uprawiania seksu wyszla od niej.Odpowiedzialnosc spoczywa na tym chlopaku- on zaraz bedzie pelnoletni, z tej racji powienien zdawac sobie sprawe z tego co robi.No i nie wykorzystywac tak mlodziutkiej dziewczyny.Ona mu zaufała,był jej bliski- stad prosta droga do ulegania jego namowom. A juz teksty o antykoncepcji w ogole sa bez sensu-zabezpieczania sie przed ciaza mozna oczekiwac od rozsadnych ludzi, a tu jest mowa o parze dzieciakow, w tym jednym, ktore jeszcze niedawno bawilo sie lalkami. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 11:30 msrp napisała: > A dla Ciebie to jest normalne, że 13-latka poszła do łóżka, i to na dodatek bez > zabezpieczenia? To jest norma? Każda 13-latka tak robi? Nie sądze. Dlaczego ma > my powszechnie akceptować kur.estwo? > Spokojnie będzie można ,,lecieć'' taką 13-latke w przyszłości. weź ty się lecz, kobieto, to, że 13latka jest w ciąży nie oznacza wcale, że się skrwiła, tak?! no chyba tylko tępe ćwierć mózgi z prymitywnym podejściem do życia tak oceniają ludzi na podstawie tylko małego wycinka ich życia Odpowiedz Link Zgłoś
msrp Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 11:37 To jak sie nie wie, co to znaczy antykoncepcja (to chyba skomplikowane słowo dla niektórych), to się nie bierze za seks! Proste. Odczekać jeszcze ok. 2-3 lata i iść przelecieć ,,dziewczynkę'' Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 15:48 msrp napisała: > To jak sie nie wie, co to znaczy antykoncepcja (to chyba skomplikowane słowo dl > a niektórych), to się nie bierze za seks! Proste. > Odczekać jeszcze ok. 2-3 lata i iść przelecieć ,,dziewczynkę'' bo jak nie wie, co antykoncepcja to się to wg ciebie krestwo nazywa?? Odpowiedz Link Zgłoś
thegimel Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 21:08 O, a sama pisałaś niedawno, że miałaś skrobankę. Więc może też nie bierz się za seks. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 14:40 msrp napisała: Dlaczego ma > my powszechnie akceptować kur.estwo? > Spokojnie będzie można ,,lecieć'' taką 13-latke w przyszłości. Jak rozumiem jedynym facetem który cię przeleciał jest twój slubny małżonek? Jezeli tak, to przoszę rzucaj kamieniem. Jeżeli nie - to tez jesteś lafiryndą, bo wiek tu nie ma nic do rzeczy. Albo jest się puszczalską, albo nie. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 00:40 Wypowiadałam się nie na temat ciąży 13-latki, tylko na temat patologii samotna matka z trójką czy czwórką dzieci klepiącą biedę gdzieś na prowincji - bo dla niektórych to jest straszliwa patologia. Mąż mógł umrzeć, mogli się rozwieść - i równie dobrze po tym rozwodzie może nie płacić alimentów na dzieci (dosyć częsty przypadek). Takie rzeczy się zdarzają, tak samo zresztą, jak ludzie mający po 4 dzieci - każde z innym partnerem. Tyle tylko, że w przypadku kobiet te dzieci bardziej widać. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 11:59 Jak by mąż umarł to ta informacja była by w artykule- dla podkreślenia dramatyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 21:22 hmm, a ty wyczytałaś wszystko pomiędzy wierszami. Osobiście nie upieram się, że pani babcia in spe jest niewinna jak lilija, ale wyciągnięcie wniosku - wyłącznie na podstawie tego artykułu - że ta kobieta to jakaś straszliwa zdzira i każde dziecię ma z innym chłopem - jest nieuprawnione. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 22:35 morekac napisała: > hmm, a ty wyczytałaś wszystko pomiędzy wierszami. Osobiście nie upieram się, że > pani babcia in spe jest niewinna jak lilija, ale wyciągnięcie wniosku - wyłącz > nie na podstawie tego artykułu - że ta kobieta to jakaś straszliwa zdzira i każ > de dziecię ma z innym chłopem - jest nieuprawnione. a mogła byś przytoczyć gdzie ja coś takiego napisałam??? Bardzo mnie to ciekawi.... Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 11:22 Cos mi podpowiada, ze pani nie ma wszystkich dzieci z jednym, a o stalym partnerze nie ma nawet co mówic.Pan z doskoku,kolejna ciaza z wpadki i tak sie to kręci. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 11:33 msrp napisała: > Jaka matka, taka córka ;/ nie życzę ci tego, ale dość często się zdarza, że właśnie takim hipokrytkom jak ty ich własne dzieciaki wykręcają wcale niefajne numery, nie tylko ciążowe. Odpowiedz Link Zgłoś
msrp Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 11:35 Ale ja nie mam dzieci i nie zamierzam posiadać Pisałam o tym chyba juz ze sto razy Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 11:40 msrp napisała: > Ale ja nie mam dzieci i nie zamierzam posiadać > Pisałam o tym chyba juz ze sto razy i dziękować ci za to! Odpowiedz Link Zgłoś
msrp Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 11:42 Ale ciekawi mnie to, ile to Ty niby znasz tych hipokrytek osobiście Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 15:57 msrp napisała: > Ale ciekawi mnie to, ile to Ty niby znasz tych hipokrytek osobiście omijam je szerokim łukiem, bardzo szerokim łukiem, a hipokryzję wyczuwam na odległość u kogoś pod lasem to źdźbło widzą, a u siebie belki w oku nie zauważają - takiego miałam sąsiada, dla którego każda młoda dziewczyna to krwa była, a ich rodzice się do niczego nie nadawali, u każdego widział wady i krytykował sowicie, aż pewnego dnia jego 14 - letnia córka zwiała z domu, wróciła z brzuchem po sześciu miesiącach nieobecności, co nadal nie przeszkadzało czepiać się innych Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 12:53 Oj prawda, prawda. Mało to dziewczynek z "dobrych domów" w ciążę zachodzi? Pewnie nie rodzą tylko zapobiegliwe mamusie skrobią córki coby skandalu towarzyskiego nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 20:39 Oj tak, chodzenie z chlopakiem w wieku 12 lat i ciaza w wieku 13 to przeciez norma, w kazdej podstawowce na pęczki takich..No nic sie nie stalo, a kondycja owej rodziny nie ma tu nic do rzeczy. Jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 00:43 A w zalinkowanym tekście nie ma nawet słowa na ten temat... Nie wiem, skąd czerpiesz swoją wiedzę. Za to mnie coś podpowiada, że gdybyś była ich sąsiadką, nawoływałabyś do wywiezienia ich na gnoju, jak Jagusię B... Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 21.02.11, 14:07 Jak w artykule moga sie pojawic takie informacje, skoro to by zaburzylo obraz dzielnej mamusi, co to wziela na klate taki problem i prosi o pomoc? Mnie sprawy sasiadow nie interesuja.Robienie natomiast bohaterki z kobiety, ktora ewidentnie nie radzi sobie z wlasciwym wychowywaniem dzieci, jest kuriozalne. Odpowiedz Link Zgłoś
duch_mariana Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 12:26 > Gosc popelnil przestepstwo i musi za nie odpowiedziec.Basta.Swoja droge swietny > tatus- wagarowiccz bez perspektyw. Czyli brutalnie rozdzielić kochającą się parę, dziecko ma się chować bez ojca, z młodego chłopaka zrobić kryminalistę i na starcie nabruździć mu w papierach, żeby już w ogóle nie miał perspektyw i wtedy dopiero wszyscy będą szczęśliwi, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 12:56 Facetowi kara się nalezy. Znam przypadek kiedy dorosły facet zrobił dziecko 14 latce. Siedział, ale potem pobrali się, mają jeszcze jedno dziecko. Sa szczęśliwi, mają firme. Takich finałów nieletnich ciąz nie ma wiele ale się zdażaja. Odpowiedz Link Zgłoś
duch_mariana Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 13:04 Czyli w tym przypadku bezduszny reżim państwowy represjonował niewinnego człowieka. Gdyby ją zgwałcił, to kara się oczywiście należy. Gdyby chciał tylko przelecieć małolatę, to kara się należy. Ale on ją jednak kochał i ona jego i to powinno być tu najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 13:07 Temida jest slepa. Życie pisze takie scenariusze że żaden kodeks ich przewidziec nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 12:16 każdy kogoś kocha ale to nie zwalnia od odpowiedzialności... Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 12:14 kara jak kara, młody on jeszcze i może kurator wystarczy... Nie wiem czy zamknięcie go w pogotowiu opiekuńczym albo poprawczaku to dobre wyjście. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 12:04 Czyli brutalnie rozdzielić kochającą się parę, nikt nie mówi o rozdzieleniu ale na to aby razem mieszkali to chyba troszkę za wcześnie, jeśli się kochają to przetrwają aż dorosną. dziecko ma się chować bez ojca, może przychodzić jak tylko ma wolne od szkoły/pracy i zajmować się dzieckiem. z młodego chłopaka zrobić kryminalistę i na starcie nabruździć mu w papierach, > żeby już w ogóle nie miał perspektyw i wtedy dopiero wszyscy będą szczęśliwi, t > ak? wystarczy jak kuratora dostanie, nie trzeba go od razu do zakładu wsadzać. Odpowiedz Link Zgłoś
duch_mariana Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 13:57 > nikt nie mówi o rozdzieleniu ale na to aby razem mieszkali to chyba troszkę za > wcześnie, jeśli się kochają to przetrwają aż dorosną. Przede wszystkim, to oni są rodzicami. Małemu dziecku mogą się zdarzyć całonocne jazdy i zwalanie tego tylko na Olę i jej mamę byłoby nie w porządku. Ona ma przecież szkołę, do której musi chodzić. A jak pójdzie po nieprzespanej nocy? Jedna osoba więcej to zawsze duże ułatwienie. > wystarczy jak kuratora dostanie, nie trzeba go od razu do zakładu wsadzać. Ale po co jemu ten kurator? Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 15:42 a po co mu zakład? Kurator dla nadzoru, niech szkołę skończy, na wagary nie chodzi i małolat nie bzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 16:21 duch_mariana napisał: > Ale po co jemu ten kurator? bo popełnił przestępstwo ? Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 16:14 duch_mariana napisał: > Czyli brutalnie rozdzielić kochającą się parę, dziecko ma się chować bez ojca, > z młodego chłopaka zrobić kryminalistę i na starcie nabruździć mu w papierach, > żeby już w ogóle nie miał perspektyw i wtedy dopiero wszyscy będą szczęśliwi, t > ak? no ja cię proszę, jaka tam ona kochająca się para, zwykłe, dziecięce z jednej strony zauroczenie, z drugiej chęć przelecenia dziecka, może dziewicy, nie wiem. A poza tym my nie robimy z niego kryminalisty, on sam z siebie zrobił kryminalistę Prawo karne w tym kraju stanowi, że seks z osobą poniżej 14-go roku życia jest karalny. Koniec. Kropka Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 18:13 Prawo karne w tym kraju stanowi, że seks z osobą poniżej 14-go roku życia jest > karalny. Koniec. Kropka do 15 grozi prokurator, jak 15 skończone to można się bzykać Odpowiedz Link Zgłoś
bacha1979 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 13:05 Moja corka ma prawie 13 lat -nikt mi nie wmówi, ze w tym wieku normalne dziecko > interesuje sie seksem-ba- ze ma stalego chlopaka. > 4 lata roznicy w tym przedziale wiekowym to przepasc.A mamusia akceptuje bierni > e taki stan rzeczy. > Gosc popelnil przestepstwo i musi za nie odpowiedziec.Basta.Swoja droge swietny > tatus- wagarowiccz bez perspektyw. Nie sposób się nie zgodzić z lolą. Kurcze mi w wieku 13 lat to przez myśl nie przeleciało bzykanko. A faceci?/Jeszcze 4 lata starsi??Byli przezroczyści. I mamusia uznała za normalne, że jej dziecko (!!) prowadza się z dorosłym facetem?Nie niepokoiło to jej?? Ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
polineczka00 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 23.02.11, 23:36 A kiedy miałaś pierwszą miesiączkę? Może późno zaczęłaś dojrzewać? Odpowiedz Link Zgłoś
polineczka00 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 23.02.11, 23:32 Twoja córka ma prawie 13 lat a ja jeszcze pamiętam jak to jest w tym wieku. I gwarantuję ci, że mało jest wtedy rzeczy, o których człowiek myśli poza seksem Jak miałam 13 lat to zajmowało mnie głównie niecierpliwe czekanie na to, aż się wreszcie "TO" zdarzy. Moje koleżanki podobnie. Na te z klasy wyżej, o których chodziły plotki, że już nie są dziewicami patrzyłyśmy z zazdrością, jak na jakieś gwiazdy. inna sprawa, że poza marzenia i fantazje nie wychodziło jeszcze przez krótki moment Aha, byłam dzieckiem wykształconych, pracujących rodziców, może niespecjalnie bogatych, ale naprawdę normalna rodzina. Koleżanki podobnie, jedna z lepszych podstawówek w mieście, a klasy 6, 7 i 8 były naładowane buzującymi hormonami. Na własnej skórze przekonałam się też, że jak się chce to żadne pilnowanie rodziców nie pomoże. no, ale ja nie miałam mamusi w szkole tylko normalnie pracujących rodziców, więc na bzykanko człowiek zawsze tę chwilę wykroił. To że ja i niejedna moja koleżanka nie zostałyśmy nastoletnimi mamusiami zawdzięczamy głównie szczęściu i trochę antykoncepcji. Dodam, że w czasach moich rodziców też były nieletnie mamusie i to żadna nowość. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 13:53 ale jak 44-letnia mamusia wychowa? zrezygnuje z pracy a mąż będzie zapierniczał na wnuka, żonę, córkę i pozostałe dzieci? a co z alimentami? I dlaczego niby ojciec dziecka ma nie iść siedzieć do więzienia? Jak wkładał patyczek do miodu, to biedny miś nie wiedział, że jest to karalne? Od razu przypomina mi się Margaret Boufort, też miała 13 lat jak urodziła a później mimo 2 następnych małżeństw dzieci mieć nie mogła już. Odpowiedz Link Zgłoś
polineczka00 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 23.02.11, 23:36 Może dlatego nie powinien iść do więzienia, że sad powinien wziąć pod uwagę przede wszystkim dobro dziecka i tej dziewczyny. Dla niej urodzenie dziecka będzie trudne, nie ma po co jej utrudniać dodatkowo tym, że jej ukochany i ojciec malucha jest za kratkami. Poza tym więzienie służy odizolowaniu osób niebezpiecznych, a chłopak raczej do takich nie należy. Zresztą bez jaj, w tym kraju zwyrodnialcy znęcający się nad zwierzętami dostają zawiasy, gwałciciel wychodzi, a my będziemy sadzać chłopaka, który nikomu nie zagraża i jeszcze płacić na jego utrzymanie? Oczywiście, kara powinna być. Najlepiej prace społeczne np. w domu samotnej matki, w szpitalu, w hospicjum. niech jego kara ma jakiś sens, a nie jest głupim odwetem. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 14:00 nie doczytałam, matka dziecka w ciąży to samotna matka mająca inne dzieci, zapewne jeśli pracuje, to przestanie pracować, pewnie, państwo da bo jakżeby inaczej Tynk będzie się sypał na głowę ale dziecko ona wychowa... Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 14:45 attiya napisała: pewnie, państwo da bo jakżeby inacze > j Pewnie da. Alimenty 170 zł, rodzinne 48 zł, moze jakiś zasiłek z mopsu - ze 200zł. Opieka nad dzieckiem w placówce wychowawczej to jest chyba 2tys. jakby nie patrzył, dla państwa korzystniej. I dla dziecka też, możecie być pewne. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 14:52 Jako rodzina zastępcza dostaną duzo więcejniż to co napisałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 19.02.11, 15:10 Ja też nie ale mam na osiedlu przykład takiej "rodziny zastępczej" dla dziecka 15 latki. Szkoda dzieciaka. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 12:19 jak babcia zostanie rodziną zastępczą to też kasę za to dostanie, a ktoś dorosły musi być prawnym opiekunem dziecka, 13 latka jest na to za młoda. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 19.02.11, 14:16 Dziewoja na zdjeciu dosc okazala jak na 13-latke. "Szczesliwy tatus" mogl sie pomylic . Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Durna matka 19.02.11, 14:57 Durna matka. Mogła po cichu zaprowadzić małolatę na skrobankę zamiast pakować w jeszcze większe kłopoty. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Durna matka 19.02.11, 15:05 Czy w ogóle któraś z was bierze pod uwagę, że ta dziewczyna mogła nie chcieć skrobanki? Uważacie, że jak zrobiła jedną głupotę w życiu to już nie ma żadnych praw, ani do uczuć, ani do własnego zdania? Naprawde, wasze dzieci muszą mieć prze....e. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Durna matka 19.02.11, 15:11 mogłaby nie chcieć jakby miała ze 26 i więcej lat, skończoną niezłą uczelnię, pracę, mieszkanie.... a tak to za wiele do powiedzenia nie ma, szczególne, że ją utrzymuje samotna matka a jej dziecko jego babcia i państwo Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Durna matka 19.02.11, 15:13 Zrobiłabyś to własnej córce? Wbrew jej woli zaprowadziłabyś ją na skrobankę? Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Durna matka 19.02.11, 15:24 do 15 roku życia - popraw mnie jeśli się mylę - decyzję podejmuje rodzic Była nie tak dawno głośna sprawa 14-latki, która leżała przy Inflanckiej czekając na zabieg - decyzję podjęła jej matka. Poza tym przecież nikt nie mówi o ciągnięciu kogoś na siłę, raczej o potrzebie przedstawienia wszystkich za i przeciw, ewentualnie wpłynięciu na córkę aby podjęła taką a nie inną decyzję Sory, to ciągle dziecko, które swe dziecko jak lalkę będzie traktować. A później jej się znudzi i na dyskoteki zacznie biegać, bo to takie męczące opiekować się własnym dzieckiem w tym wieku, kiedy koleżanki nie mają takich problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Durna matka 20.02.11, 12:44 tak z pełną odpowiedzialnością zaprowadziła bym córkę na skrobankę. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Durna matka 19.02.11, 15:17 Nie jestem za tym, żeby dzieci robiły co chciały, ale jak mozna byłoby zmusić własne dziecko do czegoś takiego? Dla mnie to niewyobrażalne. I potem się dziwią, że są depresje, samobójstwa i brak porozumienia z rodzicami. Jeżeli rodzice traktują swoje dzieci tak, jak prości ludzie traktują kocice - czyli biorąc młode i topiąc (w tym wypadku skrobiąc) - to koniec dyskusji. Z osobami o tym poziomie moralnym nie ma co dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Durna matka 19.02.11, 15:25 z tego co wiem w takich przypadkach aborcja jest prawnie u nas dozwolona, więc o czym my mówimy? Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Durna matka 19.02.11, 15:34 attiya napisała: > z tego co wiem w takich przypadkach aborcja jest prawnie u nas dozwolona, więc > o czym my mówimy? O minimum szacunku do własnego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Durna matka 19.02.11, 17:19 andaba napisała: > attiya napisała: > > > z tego co wiem w takich przypadkach aborcja jest prawnie u nas dozwolona, > więc > > o czym my mówimy? > > O minimum szacunku do własnego dziecka. o urodzonym dziecku piszesz, czy o zarodku? Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Durna matka 19.02.11, 17:24 O urodzonym. Jak się zapewne domyśliłaś. A może jednak nie? Poziom moralny z intelektualnym idzie w parze często. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Durna matka 19.02.11, 17:27 andaba napisała: > O urodzonym. Jak się zapewne domyśliłaś. A może jednak nie? Poziom moralny z in > telektualnym idzie w parze często. no przykro mi, że masz problem z poziomem moralnym i intelekualnym Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Durna matka 20.02.11, 12:50 szacunek chyba działa w obie strony? czy zaciążony małolat szanował swoich rodziców jak zdecydował się na seks w dzieciństwie? Na zabieg można zaprowadzić z pełnym szacunkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Durna matka 20.02.11, 12:47 Miałam koleżanką która zaszła w ciążę jak miała nie całe 15 lat i matka zmusiła ją do zabiegu, ona trochę popłakała, po obrażała się na matkę a potem zakochała się w kim innym, wyszła za mąż urodziła dziecko a matce była wdzięczna za podjęcie takiej a nie innej decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Durna matka 19.02.11, 15:11 Zmuszanie kogokolwiek niezaleznie od wieku do aborcji to paskudne świństwo. Wybrac a byc zmuszonym to róznica i to bardzo duza. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Pragmatycznie 19.02.11, 16:39 Pragmatycznie można i należy przedstawić 13-latce wizję życia spapranego przez niechcianą ciążę oraz rozwiązania problemu. 13-latka w żadnym stopniu nie jest samodzielna i długo nie będzie, pomijając drobiazg, że ciąża powstała na skutek czynu zabronionego z definicji. Mnie by brew nie drgnęła jakbym miała podjąć taką decyzję, no ale nie mam obsesji na punkcie poczętego i nie życzę sobie takich problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Pragmatycznie 19.02.11, 16:46 triss_merigold6 napisała: > Pragmatycznie można i należy przedstawić 13-latce wizję życia spapranego przez > niechcianą ciążę oraz rozwiązania problemu. 13-latka w żadnym stopniu nie jest > samodzielna i długo nie będzie, pomijając drobiazg, że ciąża powstała na skutek > czynu zabronionego z definicji. A jak powie nie? Wyrzucasz z domu, czy wiążesz i skrobiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Pragmatycznie 19.02.11, 16:57 Hm... o ile mi wiadomot o mam syna i postaram się zadbać, żeby nie tykał trzynastolatek nawet jeśli byłyby chętne oraz żeby zawsze używał gumek. To naprawdę jest wyuczalne. Jesli urodzi się dziewczynka to będziemy pilnować, szlajanie się trzynastolatki z siedemnastoletnim chłopakiem uważam za wykluczone. Aktualny by łebka ze schodów spuścił. Co to qrde znaczy "nie" w przypadku trzynastolatki? Kto panienkę i potomstwo utrzyma, da żreć, kupi pieluchy, zapewni opiekę na czas chodzenia do szkoły i nauki? Ma obowiązek uczyć się do osiemnastki. Może ja miałaby z pracy zrezygnować albo płacić za niańkę? Panience grozi poza tym sąd rodzinny, kurator i ośrodek wychowawczy dla zdemoralizowanych. Normalna dziewczyna da się przekonać. Zawsze można zrobić wizję lokalną z jakimś niemowlakiem u znajomych i pokazać, że nie jest to żywa zabawka i nie będzie psiejsko-czarodziejsko. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Pragmatycznie 19.02.11, 17:11 triss_merigold6 napisała: > Co to qrde znaczy "nie" w przypadku trzynastolatki? Oj triss, młoda, głupia i niedoświadczona jesteś. Albo, co gorsza tylko dwa ostatnie. Trzynastolatki to nie przedszkolaki. Gnębione uciekają z domu, ćpają i, o zgrozo, puszczają się. Oczywiście ciebie to nie spotka, nie ma mowy. Osoba o wysokim ststusie społecznym i inteligenckich korzeniach rodzi jedynie idealne dzieci pozbawione popędu do 25 roku życia, słuchające rodziców na każdym kroku i nieznające słowa "nie". Tak trzymaj. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Pragmatycznie 19.02.11, 17:26 Ale co ma do tego popęd? Sorry ale nawet przy silnym popędzie DA SIĘ upilnować dziewczynkę 13-14-letnią. Miałam okazję to obserwować z bliska jak niegdyś córce sąsiadów zaczęło odbijać. Dziewucha była wyrośnięta jak łania i tępa jak paczka gwoździ, latała za chłopakami jak opętana już w 6-7 klasie podstawówki. Starzy pilnowali. Matka pracowała w tej samej szkole więc nie było mowy, żeby wagary zostały w tajemnicy, ojciec panienkę woził na zajęcia pozaszkolne i przywoził, krótko była trzymana. Awantury były, dziewucha płakała, groziła ucieczkami etc. Masę czasu i nerwów poświęcili ale panna skończyła liceum, potem jakieś studium, teraz ma 20+ lat, pracuje, mąż, dziecko - wydoroślała. Ale nie puszczali jej samopas. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Pragmatycznie 19.02.11, 17:33 Wiesz, jak się ktos chce puscić, to w kiblu na przerwie to zrobi. No chyba, że i do toalety mamunia z nią chodziła. Moim zdaniem mieli dużo szczęścia... No i warunki - nie każdy pracuje w szkole, nie każdy ma mozliwość nastolatkę do szkoły wozić. Swoją drogą to trochę smieszna taka akcja. Na pewno nie dla dziewczyny oczywiśćie. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Pragmatycznie 19.02.11, 17:51 Dlaczego śmieszna? Uchronili pannę przed jej własnym kopem hormonalnym, którego ona kompletnie nie kontrolowała wtedy. Grunt, że było to skuteczne. Nie każdy ma takie możliwości bla bla.... no to masz odpowiedź dlaczego rodzą 13-latki z dolnej warstwy drabiny społecznej, a nie z inteligenckich zamożnych rodzin. Te ostatnie są dopilnowane po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: Pragmatycznie 19.02.11, 18:01 no to masz odpowiedź dlaczego rodzą 1 > 3-latki z dolnej warstwy drabiny społecznej, a nie z inteligenckich zamożnych r > odzin. Te ostatnie są dopilnowane po prostu. Jasne, pochodzenie inteligenckie uchroni małolatę przed ciążą. Dobra teoria nie ma co Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Pragmatycznie 19.02.11, 19:31 Przed ciążą nie uchroni.Ale przed urodzeniem dziecka już tak. Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: Pragmatycznie 19.02.11, 19:53 Dla mnie akurat aborcja jest najgorszym z możliwych rozwiązań. Ale nie o moje poglądy na temat aborcji w tym wątku chodzi. Aborcja raczej jest w tym przypadku rozwiązaniem dla ludzi zamożnych, którzy wywiozą córkę gdzieś za granicę i doprowadzą do pozbycia się problemu. Pytanie, czy za zgodą owej córki? No i fakt, dziewczyna dziecka nie urodzi. Ale ja osobiście wolałabym nie musieć stawać przed takim wyborem. Ani jako potencjalna matka, ani tym bardziej jako babka poczętego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Pragmatycznie 20.02.11, 13:36 Nie trzeba trzynastolatki wywozić, bo aborcja się należy zgodnie z ustawą. Ja też bym skłoniła córkę do aborcji w takim wypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: Pragmatycznie 20.02.11, 19:26 Może i się należy zgodnie z ustawą, wydawało mi się, że o ile nie stanowi zagrożenia dla zdrowia i życia matki, płód nie jest "uszkodzony" i ciąża nie jest z gwałtu (choć współżycie z nieletnią można pod to podpiąć), to się nie należy. Ale jeśli o mnie chodzi, w tych ustawowych przypadkach pewnie rozważałabym aborcję u córki, w przypadku zwykłej wpadki raczej byłabym za tym, żeby urodziła Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Pragmatycznie 20.02.11, 19:32 Każda ciąża u dziewczynki poniżej 15. roku życia jest skutkiem przestępstwa. Każda. Z definicji, bo kk zabrania współżycia z małoletnim poniżej ukończonych 15 lat. Nie ma znaczenia czy panna była chętna czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Pragmatycznie 20.02.11, 18:28 Jasne, pochodzenie inteligenckie uchroni małolatę przed ciążą. Dobra teoria nie ma co big_grin owszem dobra, 13 latki z rodzin inteligenckich są po prostu zadbane i dopilnowane, ulica ich nie chowa, mają zajęcia poza lekcyjne i żadne z tych inteligenckich rodziców nie przyklaśnie związkowi córki z 5 lat starszym prawie pełnoletnim chłopakiem. Oraz będzie w stanie młodych rozdzielić. Oni pomyślą nad konsekwencjami jakie może nieść taki związek a mamusia z nizin będzie się cieszyć iż córcia ma takie powodzenie Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Pragmatycznie 19.02.11, 18:05 triss_merigold6 napisała: > Dlaczego śmieszna? Uchronili pannę przed jej własnym kopem hormonalnym, którego > ona kompletnie nie kontrolowała wtedy. Grunt, że było to skuteczne. > Nie każdy ma takie możliwości bla bla.... no to masz odpowiedź dlaczego rodzą 1 > 3-latki z dolnej warstwy drabiny społecznej, a nie z inteligenckich zamożnych r > odzin. Te ostatnie są dopilnowane po prostu. jedna jaskółka wiosny nie czyni, to raz, dwa teoria o inteligenckich zamożnych rodzinach jest, delikatnie mówiąc głupia Odpowiedz Link Zgłoś
berenika.5 Re: Pragmatycznie 19.02.11, 18:40 Mam wrażenie, że na siłę próbujesz udowodnić, że 13- 14 latki robią co chcą wiec nie ma sensu robić czegokolwiek - a to jest bzdura kompletną. Rodzic, który ustala dziecku zasady i każe ich przestrzegać " strasząc" konsekwencjami WYCHOWUJE to dziecko, ustrzegą przed wieloma głupimi rzeczami, uczy, że wszystko ma swoje konsekwencje, że trzeba czasem poczekać na coś w życiu bo jak się coś weźmie za wcześnie to można tylko stracić. Nawet jeśli takiemu rodzicowi nie uda się ustrzec dziecka przed błędem młodości np nieplanowana ciążą - bo taki rzeczy się zdarzają to: a) próbował, b) być może opóźnił moment błędu, c) nauczył wielu innych rzeczy, d) ustrzegł przed wieloma innymi błędami, A jak dziecko pozostawione jest samo sobie na zasadzie - rób co chcesz i tak mimo moich prób zrobisz co ci do głowy strzeli więc sobie odpuszczę - to co to za metoda, jaki ona ma sens, czego ona uczy? Jakie to dziecko będzie? Ja byłam wychowywana taką metoda i gwarantuje ci że gdybym a) mieszkała w większym mieście, b) obracała się w innym towarzystwie c) miałabym fazę na seks to miałabym 80% szans na zmarnowane życie. I bez tego żałuje że rodzice nie stalli nade mną z batem i nie wymagali, zakazywali, uczuli konsekwencji itd itd. być może nie narobiłabym wielu innych głupich rzeczy. Żadna skrajna metoda nie jest skuteczna : Ani ta polegająca na zakazywaniu dzieciakowi wszystkiego i trzymaniu go pod kloszem ani ta polegająca na puszczaniu go "samopas ". W pierwszym przypadku jest duża szansa, ze zakazany owoc będzie kusił - zależny od charakteru dziecka. W drugim przypadku w końcu enta okazja skończy się głupstwem. I teraz idźmy dalej które dzieciaki częściej popełniają głupstwa życiowe te które mają dyscyplinę, zakazy, obowiązki, te nad którymi stoi się z batem i przypomina o konsekwencjach czy te pozostawione same sobie? "Moim zdaniem mieli dużo szczęścia..." Nie wydaje mi się. "Wiesz, jak się ktos chce puscić, to w kiblu na przerwie to zrobi. No chyba, żei do toalety mamunia z nią chodziła." Jak ktoś chce się puścić i nie zostały mu wpojone wartości, zasady i konsekwencje to fakt zrobi to. Jeśli jest odwrotnie mamunia nie musi chodzić do toalety za dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Pragmatycznie 20.02.11, 18:23 No i warunki - nie każdy pracuje w szkole, nie każdy ma mozliwość nastolatkę do szkoły wozić. nie przesadzaj to tylko od rodziców zależy i od tego co jest dla nich ważne. Moja najstarsza córka jak miała 15 lat to w narkotyki się zaplątała a raczej w palenie zioła ale od miękkich do twardych droga krótka. Był czas kiedy ja do szkoły odprowadzałam w dupie mając uczucia i obciach własnego dziecka a tatuś odbierał i do domu odstawiał, w szkole wychowawczyni pilnowała. Dla mnie ważniejsze zdrowie i życie dziecka było niż jej zraniona duma, zresztą skoro chciała poczuć dorosłość i narkotyki to mogła ponieść konsekwencje swojego postępowania. Wszystko dobrze się skończyło. A co do ciąży obie jak zostały uświadomione to także poinformowane jakie będą konsekwencje młodej wpadki. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Zależy co dla kogo jest ważne 20.02.11, 18:29 ZAleży co dla kogo jest ważne: wolność i swoboda oraz prawo do samostanowienia nastolatka z fazą buntu czy kopem hormonalnym, własna wygoda i wdupiemanie czy poświęcenie własnej wygody na rzecz wzmożonych wysiłków i pilnowania. Oczywiście, że nastolatek będzie chwilowo czuł sie nieszczęśliwy, pokrzywdzony bardzo i w ogóle starzy go/jej nienawidzą zabraniając tego i owego ale w zamian istnieje spora szansa na to, że uniknie spieprzenia sobie życia w młodych latach. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Pragmatycznie 19.02.11, 17:35 Racja jest po Twojej stronie, Triss, ale problem tej akurat konretnej 13-latki wynika w duzej mierze z tego, ze przyklad idzie z gory i ze matka jest OK z tym, ze kobieta/dziewczyna zachodzi w ciaze z byle kim, potem dziecko rodzi, potem nieudolnie wychowuje i potem to dziecko znowu w ciaze z byle kim etc. etc. Tak mozna forever Ani Twoja (potencjalna) corka ani moja jak najbardziej faktyczna corka, ani corki wiekszosci MADRZE KOCHAJACYCH matek takich wzorcow nie maja, nasladowac nie beda a jesli by im na mozg pierwsza milosc padla i prawdopodobienstwo ciazy zamajaczylo to po pierwsze beda uswiadomione, co przed, co po i co jako ostateczne wyjscie. Ale nie mozna porownywac tej "szczesliwej" babci in spe opisanej w artykuliku z sensownymi rodzicami myslacymi poza kategoriami koscielno-dzieciatkowymi. Z iluz to ja nastolatkami sie juz nagadalam i jeszcze zapewne przed emerytura nagadam po tym jak rozmowa sie zaczyna od sakramentalnego "miss, I think ... I'm pregnant" - na szczescie wiekszosc daje sie przekonac do aborcji, szczegolnie gdy sie im zorganizuje spotkanie z taka, ktora sie nie dala przekonac - nic tak nie zmienia pogladu na samodzielne macierzynstwo w wieku lat np. 15 jak spotkanie z rowiesniczka w takiej sytuacji. Dla rownowagi organizuje im tez spotkania z tymi, ktore aborcje maja za soba - potem juz same wyciagaja wnioski. Ale u nas aborcja jest na zyczenie a zanim do niej dojdzie to i the morning after pill mozna kupic over the counter w kazdym drug store, ale nastolatki i tak niemodre bywaja, co wylacznie dowodzi, ze wciaz potrzebuja drogowskazow ze strony doroslych. Taki life. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Pragmatycznie 19.02.11, 17:44 a wiesz czemu ta babcia jest taka szczęśliwa? ma trójkę dzieci - czy ojcem ich był jeden czy trzech facetów - nie wiem, jest samotną matką, pewnie pobierała zasiłki, może i pracowała gdzieś za 700 zł. Jeśli będzie dla tego dziecka rodziną zastępczą plus alimenty, plus reszta zasiłków to może się uzbierać całkiem niegłupia kwota - ile dostaje rodzina zastępcza za wychowywanie dziecka? Nie jest to 200 czy 300 zł tylko kilka razy więcej Więc i jest szczęśliwa Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Pragmatycznie 19.02.11, 17:47 co to znaczy MĄDRZE KOCHAJĄCE matki? Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: Pragmatycznie 19.02.11, 17:17 Gratuluję dobrego samopoczucie i niezachwianej pewności siebie. Oby tylko życie nie zweryfikowało brutalnie Twoich poglądów. Niestety nawet dzieci najbardziej "porządnych" rodziców potrafią nieoczekiwanie wyciąć numer pod tytułem nieplanowana ciąża w bardzo młodym wieku. I wierz mi, nie upilnujesz. No chyba, że przykujesz dzieciaka łańcuchem do kaloryfera i spuścisz z uwięzi dopiero jak zacznie na siebie zarabiać. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Pragmatycznie 19.02.11, 17:29 Napisałam wyżej jak wyglądało pilnowanie panienki która odczuwała silną wolę Bożą już w wieku 12-13 lat. Dało się. Czas, nerwy, żelazna konsekwencja rodziców i dalo się. Nie była jedynaczką zresztą, miała rodzeństwo, rodzice po prostu zrobili maksa, żeby uchronić ją przed skutkami jej własnej nastoletniej głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: Pragmatycznie 19.02.11, 17:35 A ja powtórzę raz jeszcze, że gratuluję Ci niezachwianej pewności siebie, przewidywalności itd. Ja tam jako matka 16-latki, skądinąd póki co niegłupiej i odpowiedzialnej, nie dającej do tej pory powodów do takich obaw, jednak dopuszczam do siebie możliwość, że skoro jest kobietą, to może zajść w ciążę także w bardzo młodym wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Pragmatycznie 19.02.11, 17:46 tak, ale urodzi - odpukać - najwcześniej majac powiedzmy 17 lat. I więcej A nie 13 Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: Pragmatycznie 19.02.11, 17:50 no ok, ale zanim skończyła 16 lat, to miała i 12, 13 itd. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Pragmatycznie 21.02.11, 14:32 I co? Jak miala 12 lat to dopuszczalas juz mysl, ze uprawia seks byc moze? Jak dla mnie, to znajac moje dziecko, jest to równie prawdopodobne jak porwanie jej przez kosmitów. Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: Pragmatycznie 21.02.11, 23:43 I to, że dopuszczałam do siebie myśl, iż być może chcieć uprawiać seks. Nic na to nie wskazywało, również znam dobrze moje dziecko, ale nigdy w życiu nie powiedziałam i nie powiem, że wiem w 100% co jej chodzi po głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Pragmatycznie 20.02.11, 18:36 To może ją uświadom jak to zrobić aby w ciążę nie zajść, jak niegłupia to powinna ogarnąć. Moje dzięki bogu wpadki nie zaliczyły, obie już pełnoletnie chociaż i tak uważają że na ciąże jeszcze za wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: Pragmatycznie 20.02.11, 19:20 Uświadamiam. Ale mimo wszystko zdroworozsądkowo biorę również pod uwagę fakt, że żadna metoda poza wstrzemięźliwością nie gwarantuje w 100% że kobieta nie zajdzie w ciążę. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Pragmatycznie 19.02.11, 17:41 W przypadku opisanym powyżej dziewczyna sprawiała kłopoty, rodzice widzieli,że może narozrabiać. Ale są dziewczynki, których najlepsze przyjaciółki nie podejrzewają, że interesuje je coś ponad strojenie lalek i gonienie z piłką. I ups.... Ciąża. Miałam taką koleżankę - wprawdzie miała 16 lat jak wpadła, ale w takim szoku nie byłam w życiu - prędzej bym sama siebie podejrzewała niż ją, to taki dzieciuch był ruchliwy i skaczący, zachowywała się jak ośmiolatek i zacinteresowania miała zbliżone (intelektualnie normalna była, uczyła się dobrze). Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Pragmatycznie 19.02.11, 17:40 dobra, oki, nie dopilnujesz ale trzeba przede wszystkim wychowywać, mówić o zagrożeniach, o odpowiedzialności i o tym, że czasem dobrze jednak założyć tę gumkę coby niechcianej ciąży i chorób uniknąć Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: Pragmatycznie 19.02.11, 17:45 To jest podstawa. Dopuszczać do siebie myśli, że małolat może wyciąć nam jakiś numer i starać się temu zapobiec przez mądre wychowanie, a nie tresurę, kary, czy więzienie dziecka, jak w historii opisanej przez triss. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Pragmatycznie 19.02.11, 17:56 Jakie więzienie? Chodziła panienka do szkoły, do koleżanek (pod telefonem), miała sporo zajęć dodatkowych, zorganizowany czas. Na wakacje - z rodzicami. Żadnego wypuszczania wieczorem czy na imprezy w wieku podstawówkowym. Dopilnowali, przeczekali i pannie przeszło. Dziś ma fajne, poukładane życie, pracę, zakończoną edukację, męża, dziecko. Gdyby jej nie pilnowali to z krzaków nad Wisłą by z brzuchem wróciła i co, lepiej by było? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Pragmatycznie 19.02.11, 17:58 Pod telefonem to milion rzeczy mozna zrobić jak się chce Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: Pragmatycznie 19.02.11, 18:01 No właśnie, zwłaszcza jak się ma komórkę przy tyłku i można z nią wszędzie pójść. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Pragmatycznie 19.02.11, 18:06 Wiem, że może Ci się to wydawać niemożliwe, ale były tez czasy kiedy telefony komórkowe nie były tak powszechne jak dziś. Powtarzam - upilnowali, efekt się liczy. Można sobie gdybać, ale tu widziałam czarno na białym szaleństwo dojrzewającej dziewczynki (jej jedynej z trójki rodzeństwa aż tak odbijało) i ciężka pracę rodziców, żeby małolatę przypilnować, żeby się nie puściła jeszcze w podstawówce. Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: Pragmatycznie 19.02.11, 18:13 Wierzę Ci, jak najbardziej. Tyle, że zachowanie tej dziewczyny, jak wynika z Twojego opisu, mówiąc delikatnie, było jakimś zaburzeniem seksualnym. Hormony u młodzieży buzują, ale nie znaczy to, że zachowują się jak zwierzęta Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Pragmatycznie 19.02.11, 18:22 Cokolwiek to było przeszło jej. Pamiętam, że w wieku 13 lat wyglądała na dojrzałe 17, jak bardzo ładna kobieta i zwracała uwagę starszych chłopaków. Nie była za bardzo lotna, ale też nie upośledzona, ona po prostu bardzo szybko i wcześnie dojrzała i średno swoje zainteresowanie chłopakami kontrolowała. Jednak u 17-latki mechanizmy samokontroli zwykle są większe niż u 12-13-latki. Zresztą akurat skalę pilnowania i wysiłek rodziców chciałam podkreślić, a nie samo zachowanie dziewczyny. Można minimalizować ryzyko zamiast puszczać samopas, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: Pragmatycznie 19.02.11, 18:26 Oczywiście masz rację Tyle, że dla mnie to jest raczej skrajny przypadek, zarówno i zachowania dziewczyny, jak i sposobu rozwiązania problemów przez rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Pragmatycznie 19.02.11, 18:29 Z moja siostra do klasy chodziła dziewczyna, zaprowadzana do szkoły i przyprowadzana, poruszała się po drodze szkoła dom, dom szkoła, dom kościół i pewnego pieknego dnia wybuchła wiadomośc że dziewczyna w ciąży z kolega z sasiedztwa Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Pragmatycznie 19.02.11, 17:28 triss_merigold6 napisała: > > Mnie by brew nie drgnęła jakbym miała podjąć taką decyzję, no ale nie mam obses > ji na punkcie poczętego i nie życzę sobie takich problemów. na szczęście są jeszcze w tym kraju ludzie myślący tym co mają w głowie Odpowiedz Link Zgłoś
myff Zamiast leczyć, zapobiegać. 19.02.11, 21:43 A jeżeli mamusia JEST z tych pro life? To co siłą swoich jedynie słusznych przekonań zmusicie ją do podejmowania podobnych decyzji? Trzynastoletnia dziewczynka jest za mała, żeby móc samodzielnie decydować o tym czy pójdzie z kimś do łóżka, ale na tyle duża, że może w miarę samodzielnie zdecydować czy chce się poddać zabiegowi aborcji? Może jednak zamiast leczyć i stosować aborcję po zapobiegajmy i zamiast jak klawisz kontrolować każdy ruch swoich dzieci rozmawiać z nimi, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać? To naprawdę nie kosztuje. I nie w sposób taki jaki przedstawia Triss- jak gó...arzu zbałamucisz jakąś trzynastkę, to nawet mi powieka nie drgnie zaciągnę ją na zabieg! Ale o niemiłych skutkach takiego spółkowania, o wzajemnej odpowiedzialności, o tym że nie jesteś zwierzakiem, który działa pod wpływem instynktu myśli swoją chucią, kuśką a nie głową, że jeśli się wstydzisz to ja kupię gumy, o tym skąd u diabła biorą się dzieci. Może zamiast rechotać czytając o tym w co wierzą te trzynastolatki, o coli i seksie z dziewicą czy w czasie okresu obalać te straszne w skutkach brednie?! Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Jaka mać taka nać 19.02.11, 21:57 Jasne, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Tylko o czym - w tym przypadku - miała rozmawiać z córunią jej matka? Samotna, z trójką dzieci, żyjąca w biedzie i przyklaskująca "wielkiej miłości" małolatów? Tu matka jest przykładem nieprzemyślanego rozrodu więc trudno się dziwić, że nie wychowała nastolatki odpowiednio. Naprawdę jestem zwolenniczką przede wszystkim prewencji. Odpowiedz Link Zgłoś
duch_mariana Re: Pragmatycznie 20.02.11, 13:02 > Mnie by brew nie drgnęła jakbym miała podjąć taką decyzję, no ale nie mam obsesji na > punkcie poczętego i nie życzę sobie takich problemów. Tobie by nie drgnęła. Ty nie masz obsesji. Ty możesz sobie wierzyć w co chcesz i mieć poglądy jakie chcesz. Ale dziecko to jest odrębna i całkowicie niezależna intelektualnie istota. Poglądy rodziców nie muszą być jej poglądami i dla takiej trzynastolatki aborcja może oznaczać zbrodnię i ta trzynastolatka może być mocno wierzącą katoliczką. Swoim na siłę ateistycznym wychowaniem masz szansę taką właśnie osobę wychować. Trzynastolatka jest więc osobą niezależną, ma swoje własne poglądy, swoje własne uczucia i swoje własne sumienie. Gdy zajdzie w ciążę, możesz pokazać swoją rodzicielską władzę i bez żadnej dyskusji zaprowadzić ją na skrobankę. Z pewnością będzie wdzięczna mamusi i bardzo będzie mamusię kochała za zabicie jej dziecka. Tylko radziłbym Ci już teraz dać na mszę w intencji sukcesu wyborczego skrajnej prawicy Jak wejdzie prawo do eutanazji i życie się tak ułoży, że będziesz zależna od córki, którą kiedyś zmusiłaś do zabicia dziecka, to równie szybko powiększysz grono aniołków jak to dziecko, któremu odmówiłaś prawa do życia. Wiem, że masz syna, więc część problemów odpada, ale lepiej zacznij patrzeć na pewne sprawy nieco szerzej, niż tylko z naukowego i prawnego punktu widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Durna matka 20.02.11, 12:22 tylko się nie popłacz nad losem naszych dzieci... moje córki mając tak przej.... przynajmniej nie zostały matkami w wieku 13 lat , 17 zresztą też nie... Odpowiedz Link Zgłoś
siasiunia1 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 00:39 wiecie co jak was czytam to mnie nerw bierze. Założe sie że połowa z tych co piszą "a matko jak tak możmna, gdzie rodzice, gdzie rozum, gdzie rozsądek etc etc" nie miały kontaktu z osobami które właśnie taką sytuację miały sytuacja 16 lat temu - moja koleżanka zaszła w ciaze. w wieku lat 14. urodziłą wychowała.. Kolejna kolezanka nie urodziła choc była w ciazy. Kolejna urodziła i wychowała. Wszystko to były lata 90-te. bez specjalnej patologii. Ale tez bez dziennikarzy, plotkarskich gazet etc. a wszystkie te co to oburzone piszą o tym że dzieci sie sekszą - kutwa zawsze tak było, Bo sie próbowało, bo to był zakazany temat etc. tyle że temat antykoncepcji metodą od ucha do ucha i swego czasu ciekawości był przerabiany. i taie święte oburzenie mnie wkurza. Bo skąd wy matki przenajświętsze i idealne wiecie czy przy idealnym wychowaniu i przy pie...u hormonalnym jesteście w stanie na 100% dopilnowac swoje dzieci? Ile z was nie zaszło w ciążę bo miały super farta? Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 01:12 siasiunia1 napisała: > Ile z was nie zaszło w ciążę bo miały super farta? Naprawde jestes przekonana, ze WIEKSZOSC z nas tu obecnych rozpoczela aktywne zycie seksualne pomiedzy 12 i 13 rokiem zycia i wylacznie "fart" uchronil nas WTEDY przed ciaza? Zadne polskie czy europejskie statystyki nie potwierdzaja takiego wieku jako dominujacego w polskim czy ktorymkolwiek europejskim spoleczenstwie, wiec jesli zakladasz, ze ematka jest jakims wyjatkowym klubem tych obnizajacych statystyczne 16 badz 19 (zalezy na ktore lata i ktore kraje patrzec), to podziel sie zrodlem tego przekonania! To nie jest ani zdrowe, ani codzienne, ani warte polecenia zeby zaczynac wspolzycie seksualne kolo 12 roku zycia a juz wybitnie nie w porzadku jest roznica wieku pomiedzy kochankami. I tu nie ma co udawac, ze wszystko jest OK. Bo nie jest! Odpowiedz Link Zgłoś
siasiunia1 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 21:11 bardziej mi chodziło o przedział wieku 15-18. 12 latka która uprawia seks jest ok ale czy naprawde uwazacie że jesteście w stanie przewidziec wszystkie rzeczy? że naprawde 100% winy rodziców jest? znałam naprawdę bardzo młode matki. I nie są to dzieci z rodzin patologicznych - bardziej kwestia tego jaki wpływ ma otoczenie czy środowisko. W którym może się trafic jedna czy dwie "czarne owce" które wciągną inne nastolatki w dziwne sytuacje. Bo jeżeli Twoje dziecko nie sprawa problemów trudności to czy i tak należy wyjśc z założenia że na pewno jakis numer wywinie? czy raczej ufasz temu co wpajałas przez tyle lat i obserwujesz ? A jak się wywinie spod obserwacji i zrobi głupotę to potem czytasz o sobie żes wyrodna i głupia jako rodzic? ja sie boję mówic że robie wszystko dobrze na 100% bo potem życie potrafi paskudnie zweryfikowac Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 21.02.11, 14:48 Ze swoich czasów pamietam przypadki dziewczyn, ktore dosc mlodo wykazywaly zainteresowanie chlopakami.Kilka z nich skonczylo szkole z brzuchem- majac lat 15. Byl element wspolny- ZADNA nie pochodzila z wartosciowej rodziny.Nie musiala to byc patologia, natomiast były to zawsze rodziny proste, niewyksztalcone. Absolutnie nie wierze,ze w normalnej rodzinie, gdzie sie rozmawia, dba o jakosc relacji dziecko wywija numer pt ciąza z nienacka. Nie- to sie dzieje w rodzinach NA POZÓR tylko normalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 21.02.11, 23:52 No patrz, a ja z mojej praktyki na ginekologii (początek lat 90-tych), kiedy jeszcze aborcja na życzenie była dozwolona, pamiętam 16-latkę, która usunęła ciążę. Córka... lekarzy. Moja koleżanka z podstawówki, rok młodsza ode mnie, rodziła swoje pierwsze dziecko w wieku 13 lat. I też żadna patologia. Ba, najlepsza uczennica w swojej klasie, ciche i spokojne dziewczątko, które po prostu głupio i na zabój zakochało się w 2 lata starszym koledze. Rodzice pomogli jej wychować dziecko, skończyć podstawówkę bez żadnej obsuwy, potem liceum, też w normalnym trybie. Jako 18-latka wyszła za mąż za tego swojego chłopaka, z czasem urodziła kolejną dwójkę dzieci (ale już jako dorosła), zrobiła zaocznie studia, pracuje, jest w pełni samodzielna i samowystarczalna. Podobnych przykładów mogłabym jeszcze trochę przytoczyć. Oczywiście w patologicznych środowiskach ciąża u małolat jest częstsza, ale nie jest to absolutnie reguła. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 20.02.11, 12:42 a mnie nerw bierze jak czytam takie głupoty... Czy sądzisz iż większość z nas rozpoczęła życie seksualne w wieku lat 12? Owszem młodzież ciągnie do seksu ale ta młodzież ma ok 16 lat i więcej. A to że 13 latka urodzi dziecko nie jest normalne i z pełną świadomością napiszę : tak to wina jej matki... Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: A o 13-latce w ciązy cisza? 21.02.11, 22:02 z dzisiejszego artykułu wynika iż zaczęli się spotykać dwa lata temu czyli dziewczyna miała 11 lat a chłopak 15, jak dla mnie to chore jest. Odpowiedz Link Zgłoś