Dodaj do ulubionych

chudość baletnic

19.02.11, 15:25
Mam kilka refleksji po obejrzeniu Czarnego Łabędzia. Nie będę dokładać kolejnych intelektualnych spostrzeżeń, na ten temat powstał całkiem długi wątek jakiś czas temu. Ale zastanawiam się, dlaczego jest taka presja na niską wagę baletnic, które potem dodatkowo chudną z powodu zużycia kalorii (jej, jak ja bym chciała, żeby ktoś przymusowo zrobił mnie baletnicą na jakieś 6 miesięcy). Przecież wszystkie te kroki i figury zostały wymyślone w XIX w., a jak wtedy baletnice wyglądały to widać choćby na zdjęciach i rysunkach Degasa. I jakoś sobie z choreografią radziły. Natomiast Portman naprawdę bardzo schudła (choćby w porównaniu z "Closer") i aż żal było na nią patrzeć. Podobnie na aktorkę grającą jej matkę i aktorkę grającą trenerkę zespołu. Wiec presja wywierana na baletnice, ażeby były szczupłe, bo jest to konieczne, żeby opanować sztukę tańca, jest zupełnie wyssana z palca. Podobnie nasze polskie solistki, widać im zarys żeber na dekolcie. Ani to piękne ani zdrowe (chyba).
Obserwuj wątek
    • cherry.coke Re: chudość baletnic 19.02.11, 15:31
      To glownie przyjeta estetyka i tyle - lyzwiarki figurowe czy akrobatki cyrkowe nie maja az takiej stylistyki, chociaz tez maja partnerowania. Faktem jest, ze dobra proporcja wagi ciala do masy miesniowej bardzo wplywa na skocznosc.
      • mijaczek Re: chudość baletnic 19.02.11, 15:56
        a dlaczego modelki to skora i kosci? przeciez mozna ubrania szyc w rozmiarze wiekszym niz 0
    • franczii Re: chudość baletnic 19.02.11, 15:57
      To nieprawda ze balet sie nie zmienil. Niektore pozy i figury sa historyczne ale wykonanie sie zmienilo i poszlo w kierunku wirtuozostwa np. porownaj arabeske 19wieczna z arabeska 20 wieku, developpé, grand jeté z 19 i z 20 wieku. Do tego doszly tez podnoszenia i ewolucje w tych podnoszeniach wykonywane. Solistki nie tancza tylko repertuaru sprzed 200lat ale tez balet nowoczesny. Musza byc lekkie
      To prawda ze tancerki sa strasznie chude ale te chudosc w sensie negatywnym widac poza spektaklem baletowym. W balecie sa piekne, ich ciala nie raza i tworza piekne linie. One swoje ciala oddaly sztuce.
      • jogo2 Re: chudość baletnic 19.02.11, 19:32
        O.K. właśnie o taką odpowiedź mi chodziło. Teraz już będę wiedzieć. Skąd tak dobrze się znasz na tańcu? Tańczysz sama?
        • majenkir Na przestrzeni lat: 19.02.11, 22:50
          https://scienceblogs.com/notrocketscience/upload/2009/03/ballet_postures_have_become_more_extreme_over_time/Ballerinapostureovertime.jpg
    • gavagai1 Re: chudość baletnic 19.02.11, 16:07
      technika, techniką, też poszła na przód. wymaga większej skoczności i elastyczności.
      a waga i szczupłość, to nadal zakodowany wizerunek tancerki lekkiej, ulotnej jak mgiełka, odfruwającej, romantycznej Giselle, która na pointach jest już tylko o cal od uniesienia się w powietrze.
      Ciężko romantycznie się wznosić z "dodatkowym" balastemwink
      • sarah_black38 Re: chudość baletnic 19.02.11, 16:31
        Kiedyś kobiety ( i nie tylko) były niższe wzrostem i lżejsze wagowo. Dzieci rodziły się także mniejsze. Wynikało to przede wszystkim z trudniejszych warunków bytowych. Bieda, głód, czasy wojny itp. Spielberg kręcąc ,, Listę Schindlera" wymagał od charakteryzatorów ,aby aktorzy byli ubrani w stroje z epoki , a nie szyte specjalnie na potrzeby filmu. Współczesne aktorki bardzo cierpiały zakładając buty z czasów wojny, w niektóre kostiumy nie mogły się wbić , rękawiczki były za małe itp.

        Także te baletnice sprzed wieku też były mniejsze, szczuplejsze. Zresztą jak wyglądałaby baletnica o wzroście 185 cm i wadze tak ze 70 kg smile ???
        • kali_pso Re: chudość baletnic 19.02.11, 17:03
          > Także te baletnice sprzed wieku też były mniejsze, szczuplejsze. Zresztą jak wy
          > glądałaby baletnica o wzroście 185 cm i wadze tak ze 70 kg smile ???

          Jak przekarmiony indyk na Święto Dziękczynienia zamiast eterycznego Łabędzia...
      • cherry.coke Re: chudość baletnic 19.02.11, 17:25
        Elastycznosc akurat nie zalezy w ogole od wagi, przynajmniej dopoki wiszacy tluszcz nie wchodzi w parade smile Skocznosc zalezy m.in. od stosunku sily miesni do wagi ciala, ale mozna ja zwiekszac przez prace nad miesniami, a niekoniecznie samo zbijanie wagi.

        Balet to jednak w duzej mierze kwestia estetyki. Wystarczy spojrzec na tancerki Alvina Aileya (niektore maja powierzchownosc baletowa, a niektore sa bardzo atletyczne, a wrecz dupiate) albo trupe Circa. Oni robia rzeczy sporo wykraczajace poza elastycznosc i sile wymagana w balecie i jakos zyja i sa slawni.
        • franczii Re: chudość baletnic 19.02.11, 17:32
          > Balet to jednak w duzej mierze kwestia estetyki. Wystarczy spojrzec na tancerki
          > Alvina Aileya (

          Ale oni nie tancza Jeziora Labedziegobig_grin
          Inna estetyka, inny rodzaj ruchu, inne linie.
          • cherry.coke Re: chudość baletnic 19.02.11, 21:34
            No niby tak. Ale wlasnie sie zastanawiam, na ile to prawda.

            Lata temu ogladalam przeglad baletowy w Teatrze Wielkim - tancerze z calego swiata w roznych krotkich programach, swoich specjalnosciach. Duzo mlodych i wdziecznych talentow z Rosji, Francji, Polski, bardzo przyjemnie sie ogladalo. A pod koniec pierwszego aktu tanczyc miala emerytowana juz baletnica bodajze z Wloch, miala 38 lat. Wyszla na scene i od razu widac bylo, ze ma budowe znacznie bardziej zwarta niz te galazkowate mlode, ma konkretne uda, nie nosi nawet klasycznej paczki, tylko sukienke empire. Ale kurde jak zaczela tanczyc, to po prostu byla tym labedziem. Reszta mogla wlasciwie pojsc sobie do domu, mimo bardziej odpowiedniej budowy.
            • franczii Re: chudość baletnic 20.02.11, 08:18
              Z jednej strony mlode talenty a z drugiej pewnie jakas gwiazda, dojrzala tancerka ktora zaprosili zeby uswietnila impreze. raczej nie ma czego porownywac.
              A gdyby po tej solidnie zbudowanej tancerce wystapila inna, np. chuda Lopatkina?
              To ze tezsza tancerka osiagnela cos w tym swiecie to wyjatek potwierdzajacy regule.
              Jest jeszcze jedna sprawa. Gros nawet wybitnych tancerzy zaczynalo prace w zespolach baletowych, w scenach zbiorowych. Dopiero po jakims czasie awansowali na solistow, potem na primabalerine itp. A w scenach zbiorowych baletu klasycznego, gdzie liczy sie symetria, tancerze nie moga sie wyrozniac wzrostem, gabarytami. Musza byc jakies standardy, do corps de balet solidnie zbudowanej dziewoji po prostu nie wezma. Wobec tego solidna dziewoja musi przeskoczyc etap corps de balet i zaczac od razu jako solistka a zeby to jej sie udalo musi byc genialna artystka. Jesli genialna artystka jest to miejsce swoje na pewno znajdzie.
    • deodyma Re: chudość baletnic 19.02.11, 17:14
      jak juz napisalas, panuje presja.
      podam przyklad corki sasiadow z osiedla, gdzie mieszka moja mama.
      swojego czasu dziewczyna ( dzis ponad 30 letnia kobieta), byla baletnica.
      jej nauczyciel tlukl jej do glowy, ze powinna schudnac, bo jest za gruba i dziewczyna zaczela sie odchudzac do tego stopnia, ze popadla w anoreksje.
      dzis jest wrakiem czlowieka i w tak tragicznnym stanie, ze nie wiadomo, jak dlugo jeszcse pozyje a rodzice nie sa w stanie jej pomoc.
      • franczii Re: chudość baletnic 19.02.11, 17:26
        Bo zawod tancerza wiaze sie z ryzykiem. Ten zawod bardzo obciaza zdrowie. Czy to bedzie anoreksja czy rozmaite fizyczne zwyrodnienia zwiazane z deformacja nog, kregoslupa . Czytalam wywiad z primabalerina opery paryskiej, kiedy budzxi sie rano boli ja wszystko, kazda czesc ciala tak, ze nie moze sie ruszac, po 4 godzinach cwiczen i tych swoich baletowych rozgrzewek zaczyna funkcjonowac. 30letnia kobieta a co bedzie dalej? To jest cena, ta praca wymaga udreczenia ciala.
    • majenkir Re: chudość baletnic 19.02.11, 17:46
      jogo2 napisała:
      > Ale zastanawiam się, dlaczego jest taka presja na niską wagę baletnic


      Zeby parter mogl ja podniesc i zeby mu przepuklina nie wyszla wink.
      • majenkir Re: chudość baletnic 19.02.11, 18:01
        Ballerina z Nowego Jorku, ktora ostatnio skrytykowano za wage
        today.msnbc.msn.com/id/40639920/ns/today-today_people/
        A przedtem byla Anastazja Volochkova, ktora wazyla bodajze 50 kg przy wzroscie 168 cm i za te "nadkilogramy" zostala zwolniona z Bolshoi Ballet....
        A tak w ogole "prawdziwa balerina" wyglada tak:
        www.youtube.com/watch?v=SxqKqUYNl7Y
    • dyrdum_fiksum Re: chudość baletnic 19.02.11, 19:42
      nie każda dziewczynka może zostać baletnicą trzeba mieć odpowiednią budowę (szczupłą) można nad nią pracować ale tendencji do masywnej postawy się nie da wyeliminować
      poza tym balet jest ciężką harówką moja sister jadła ponad 3500 kcal dziennie (tak tak liczyła) a wyglądała chudo bo spalała wszystko na ćwiczeniach
      nie wiem jak długo baletnica (prawdziwa nie filmowa) pociągnęłaby jedząc codziennie ,,grepfruty" i rzygając do kibla to mało prawdopodobne patrz wyżej wymagające ćwiczenia
      film był o zaburzeniach psychicznych a co z kimś o nim rozmawiam to opowiada o anoreksji wśród baletnic surprised
    • mynia_pynia Re: chudość baletnic 19.02.11, 21:29
      Moja koleżanka z pracy jest malutka i drobniutka. W trakcie studiów była modelką dla swoich koleżanek, które robiły zdjęcia, malowały, czesały ogólnie dziewczyny filmu i teatru.
      Mówiła, że kilka razy była wciskana w stroje z 19 wieku i mimo swojej postury nie mogła się dopiąć tu i ówdzie. Te suknie były szyte na kobiety mające w pasie 48-52 cm a w biuście 70 -75 – gorset zasznurowany na maxa i wchodziła wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka