katmiller
22.02.11, 15:45
Witajcie,
Czy któraś z was współpracuje z jakąś szkołą z zagranicy? Na czym taka współpraca polega? Czy w szkole zajmuje się tym jeden nauczyciel?
Mam nadzieję że coś podpowiecie.
Pracuję w dwóch małych wiejskich szkołach. W jednej z nich mam praktykantkę z NKJO. Praktykantki jeszcze nie widziałam na oczy bo została przyjęta podczas mojego urlopu macierzyńskiego i wypoczynkowego. Dziś dowiedziałam się, że praktykantka udała się do dyrektorki szkoły z genialnym pomysłem- zorganizowania współpracy z jakąś szkołą np z Francji. Dyrektorka bardzo zapaliła się do pomysłu. Tylko że wszystkim mam zająć się ja. No i teraz zastanawiam się jak to ugryźć.
Dodam jeszcze, że jakiś czas temu na jakimś szkoleniu rozmawiałam z ludźmi o takiej współpracy i nawet miałam chęć się tym zająć ale odradzono mi z uwagi na to, że nawiązanie takiej współpracy to kupa roboty, potem ciężko ogarnąć organizacyjnie, zwłaszcza jeśli ma to zrobić jedna osoba.
Trochę zła jestem na praktykantkę że nie poczekała z obwieszczeniem genialnego pomysłu na mój powrót i nie zapytała mnie o zdanie.