mia_siochi 04.04.11, 02:35 Nie ma takiego słowa, do kroćset! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
roksanaa22 Re: sflustrowany 04.04.11, 02:57 Ale o co chodzi???Jesteś czymś sflustrowana ? Odpowiedz Link Zgłoś
go-jab Re: sflustrowany 04.04.11, 04:52 ja je uwielbiam... zostalo podsluchane u mojej sasiadki i na dobre zadomowilo sie w naszym codziennym slownictwie a dzisiaj zaadoptowalam "paznopcie"... ale to juz od mojego pieciolatka Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: sflustrowany 04.04.11, 06:19 tak samo jak nie ma szlaKu (szlaka?) który by kogoś trafiał, nie ma dekolDu i jeszcze paru rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
mikas73 Re: sflustrowany 04.04.11, 06:58 wziąć - nie "wziąść" Powstanie lista dość charakterystycznych i często powtarzanych błędów, którą należałoby spisać i jako obowiązkową (poprawną formę) wprowadzić na przykład do egzaminu szóstoklasisty. A jeżeli chodzi o „sfrustrowany” to przyznam, że dość długo żyłam w nieświadomości, dopóki nie doprowadziłam do spazmów śmiechu mojego, przyszłego wtedy, męża , w momencie kiedy bardzo chciałam przed nim zabłysnąć – zdecydowanie mój największy językowy faux-pas. Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah ależ jest! 04.04.11, 07:57 Owszem i ależ - jest! Sama go właśnie użyłaś. Inna sprawa, czy mieści się w słowniku tzw. poprawnej polszczyzny. Jak dla mnie, to w użyciu humorystycznym, ironicznie i z przekąsem, jako żartobliwy neologizm - może być. Bardziej rusza mnie to "mnie to obrzydza", tak popularne na forum - noż po prostu brzydzi mnie to "obrzydza" Odpowiedz Link Zgłoś
platynowa_kostka_rubika Re: ależ jest! 04.04.11, 08:53 A co powiesz na: "kondon", "schizofremia", "bandamka" czy "kordła"? O, i jeszcze moje ulubione (znajomy chciał błysnąć erudycją, ale cosik mu nie wyszło): "prokastrynacja". Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: ależ jest! 04.04.11, 09:02 Co do "schizofremii", moja koleżanka napisała pracę magisterską, w której dość często to słowo padało. Podobno obroniła na piątkę. Oceny nie widziałam, pracę - owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: sflustrowany 04.04.11, 08:58 Oczywiście, że jest. Zwykle występuje w parze z dyslekcją ;p Odpowiedz Link Zgłoś
mia_siochi Re: sflustrowany 04.04.11, 09:12 Ha! A co powiecie na "wiewiórczy umysł"? Która zgadnie co to? Odpowiedz Link Zgłoś
aniazm Re: sflustrowany 04.04.11, 09:13 są jeszcze organiźmie, orgaźmie, komuniźmie i inne ...źmie Odpowiedz Link Zgłoś
kocianna Re: sflustrowany 04.04.11, 09:53 Oj tam oj tam. Na tym forum wszystko jest. Ja mam problem, kiedy wspułczuję dziecią albo jadę do oszona albo do kerfura i ludzie nie łapią, że to NIE SĄ błędy wynikające z nieznajomości własnego języka tudzież języków obcych. Chociaż... co do wzią(ś)ć to mnie tu na forum uświadomiono, a ja niby taka mundra jestem i magazyniera mam przed nazwiskiem. A mój małżonek, dr nauk humanistycznych, regularnie powtarza, że ktoś jest spolegliwy (mając na myśli "uległy"). Odpowiedz Link Zgłoś
aniazm Re: sflustrowany 04.04.11, 10:09 a mój mąż notorycznie każe dzieciom ubierać buty. kilka razy zapytałam, czy w sukienki? ale jakoś nie pamięta, że buty się zakłada, nie ubiera... Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: sflustrowany 04.04.11, 11:39 Ostatnio jakaś pani na forum grała z dzieckiem w babingtona Odpowiedz Link Zgłoś
gupia_rzona Re: sflustrowany 04.04.11, 16:21 kurczę, ja też nagminnie używam tego słowa. Mimo, że wiem że "babington" się nie mówi tak jakoś mi z dzieciństwa w pamięci zostało Odpowiedz Link Zgłoś
mozyna Re: sflustrowany 04.04.11, 10:09 Jest, jest... Tak samo jak lekramówka, kramelka, Odpowiedz Link Zgłoś
lelija05 Re: sflustrowany 04.04.11, 15:47 A może flustracja, to jest taka frustracja po lustracji? Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: sflustrowany 04.04.11, 16:06 O i jeszcze "adAptować" można strych, ewentualnie siebie (wtedy z "sie") do nowych warunków, zaś "adOptować" - dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: sflustrowany 04.04.11, 20:47 ale zaadOptowane dziecko mu sie zaadAptować w nowym domu. Odpowiedz Link Zgłoś
gupia_rzona Re: sflustrowany 04.04.11, 16:22 i "kafelka" - z forum wnętrza. "Nie chcę kupić tych kafelek" Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: sflustrowany 05.04.11, 02:11 Oooo, to tak jak "pora" (takie warzywo...) i "pomarańcz". Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: sflustrowany 04.04.11, 16:41 jest takie słowo ja bynajmniej słyszałam o nim Odpowiedz Link Zgłoś
kot_burry Re: sflustrowany 04.04.11, 20:38 A bynajmniej to bynajmniej nie przynajmniej Odpowiedz Link Zgłoś
a.va Re: sflustrowany 04.04.11, 21:32 Ja jestem w stanie zdzierżyć i flustrację, i wziąść, bo znaczy to, że człek jest prostym gościem i włącza mi się wyrozumiałość. Ale gdy widzę na forum "takowy", to mi się włoski na rękach jeżą. Co to za dziwaczna moda, żeby takim formalnym językiem pisać w potocznej rozmowie? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: sflustrowany 04.04.11, 21:43 Formalnym? Nie razi Cię niechlujstwo językowe, ale razi normalna zdrowa polszczyzna? Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: sflustrowany 04.04.11, 22:05 Ja tam lubie slowo "uspac", "uspalam dziecko" czesto pojawia sie w watkach na tym forum i przyleglych. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: sflustrowany 05.04.11, 02:15 Myślę, że "uspać" bierze sie stąd, że używając "uśpić" masa ludzi ma bzpośrednie skojarzenie z "... psa lub kota, u weterynarza, na zawsze", co wyjątkowo żle się komponuje z własnym dzieckiem. Sama od jakiegoś czasu używam "uspać" w potocznej mowie, właśnie z tego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: sflustrowany 05.04.11, 09:48 Polozylam dziecko spac - polska mowa jest gietka, a to "uspac"mi przez gardlo nie przedzie, nie wiem czemu kojarzy mi sie PGR i gleboka wsia to okreslenia, na polozenie potomka do lozka Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: sflustrowany 04.04.11, 23:24 Slizgi zamiast sliski i poczekaj za mna zamiast poczekaj na mnie. Typowe dla mowy potocznej pewnego rejonu kraju. Raza mnie tez typowe bledy jezykowe jak poszlem, przyszlem. Poza tym uwazam, ze jezyk polski ma wyjatkowo bogata gramatyke i slownictwo i trudno sie ustrzec bledow. P.S. Nie mam polskiej klawiatury (czcionek). Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: sflustrowany 04.04.11, 23:39 Moja osobista niepoprawna forma używana żartobliwie to syrop arametto zamiast amaretto. Niestety nadużywałam tego słowa w niepoprawnej formie i teraz mi lepiej "leży na języku" forma niepoprawna i muszę sie bardzo pilnować by nie narobić sobie wstydu Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: sflustrowany 05.04.11, 02:18 A ja ostanio musialam wysłuchać gościa, który, wcale nie żartem, notorycznie mówił "laboLatorium". Biorąc pod uwagę, że było to słuzbowe wystapienie, a kolo gadał o swoim własnym miejscu pracy- OBCIACH. Odpowiedz Link Zgłoś
sheer.chance Re: sflustrowany 05.04.11, 02:47 Z tej samej polki, niektorzy ludzie maja "labladory". No chyba, ze to jakas nowa rasa i sie nie znam, to zwracam honor... Odpowiedz Link Zgłoś
alba27 Re: sflustrowany 05.04.11, 09:40 to jeszcze nic, mój znajomy ma goldena i też mówi, że to lablador! Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: sflustrowany 04.04.11, 23:40 Oczywiscie, ze jest! sflustrowany sflustrowany sflustrowany sflustrowany sflustrowany sflustrowany sflustrowany sflustrowany Odpowiedz Link Zgłoś
undomestic_goddess.pl Re: sflustrowany 05.04.11, 16:08 ja dodam jeszcze kopa 9 w znaczeniu kupa). Myslalam, ze sie przeslyszalam, ale po uslyszaeniu tego kilkanascie razy i dopytaniu czy to jakis regionalizm usluszalam, ze tak sie po prostu u nich mowi. Rzecz sie dziala na lubelszczyznie. aha, wszyscy byli b. zdziwnieni, ze ja jestem zdziwiona Moja kolezanka nie nazywa inaczej bialka ( takiego z jajka) jak biołtko (!) a na krosty mowi chrosty Odpowiedz Link Zgłoś
agazagie Re: sflustrowany 05.04.11, 11:59 Właśnie czytałam któryś z kolei wątek w którym pada "szyji". PS. Jak piszę tego posta to podkreśliło mi na czerwono owe "szyji" czy innym nie podkreśla? Odpowiedz Link Zgłoś