Dodaj do ulubionych

Palenie ,, trawy"

08.04.11, 22:41
... nigdy nie paliłam.
Na studiach byłam b. grzeczna.

Teraz na stare lata pomyślałam, ze umrę kiedyś nie wiedząc o co chodzi z tym paleniem i tak mnie, mhmm, ciekawość naszla.
Czy to bardzo nielegalne ???

Obserwuj wątek
    • edelstein Re: Palenie ,, trawy" 08.04.11, 22:46
      Wszystko jest dla ludzi, od czasu do czasu gdy jestem w Hollyandii to zachodze do coffeshopu, ogolnie jesli nie palisz to raczej watpie czy sprawi ci to przyjemnoscbig_grin
      • aniawroclaw1 Re: Palenie ,, trawy" 08.04.11, 22:53
        będąc niedawno w Amsterdamie pierwsze nasze kroki pokierowalysmy do Muzeum sexu.
        Teraz pójdę tam gdzie proponujesz smile

        • edelstein Re: Palenie ,, trawy" 08.04.11, 23:26
          A w okna zagladalyscie?big_grin
          • aniawroclaw1 Re: Palenie ,, trawy" 08.04.11, 23:36
            ja w swoim domu mam jeszcze większe.
            wiec te okna w Holandii były dla mnie radością, ze inni tez tak mają. I pewnie nie musza się tłumaczyć innym, czy zimno jest w zimie w domu smile)
            • edelstein Re: Palenie ,, trawy" 08.04.11, 23:45
              big_grin ekhm, ekhm, chodzilo mi o dzielnice czerwonych latarnsmile
    • vivibon Re: Palenie ,, trawy" 08.04.11, 22:49
      Bardzo.

      "Wypalanie traw jest nielegalne.
      W myśl obowiązujących przepisów Ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody [Dz. U. 2004 r. Nr.92 poz. 880 Art. 131 pkt. 12] „cryingwink kto wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary – podlega karze aresztu albo grzywny”. Policja i straż miejska, a także straż gminna mają więc nie tylko prawo, ale i obowiązek bezwzględnie oraz szybko reagować w przypadku stwierdzenia wypalania traw i nieużytków. Grożą za to kary.(...) Wszędzie tam, gdzie jest nieco większa połać trawy, istnieje potencjalne niebezpieczeństwo, że tym właśnie obszarem zainteresuje się ktoś, komu przeszkadzają suche źdźbła."

      • aniawroclaw1 Re: Palenie ,, trawy" 08.04.11, 22:51
        Paliłaś !?

        ... jakieś 5 min. temu ??
        • vivibon Re: Palenie ,, trawy" 08.04.11, 22:55
          Nie, bo o tej porze widać z daleka. Lepiej palić w samo południe przy słonecznej pogodzie.
    • czar_bajry Re: Palenie ,, trawy" 08.04.11, 22:56
      Jasne że nielegalne a wręcz zabronionesmile
      Pożar może być od palenia trawy, nie słyszysz jak strażacy apelują aby nie palićbig_grin
      • edelstein Re: Palenie ,, trawy" 08.04.11, 23:30
        No coz, zaczeli to jako smiertelna trucizne promowac, ktorej rozprowadzaniem trudnia sie bandyci, to teraz goopio im nalozyc akcyze i zrobic Polandiesmile
    • cherry.coke Re: Palenie ,, trawy" 08.04.11, 23:13
      Nie palilam, bo w ogole nie lubie palic niczwego, ani tytoniu, ani inszych...

      Pojedz sobie do Amsterdamu i sam zapach na ulicach cie moze podwedzic smile
      • ylunia78 Re: Palenie ,, trawy" 08.04.11, 23:28
        a próbowałyście "co inszego"?wink
        • edelstein Re: Palenie ,, trawy" 08.04.11, 23:32
          "inszych" jest od cholery, doprecyzujsmile bo jakby sie uparl palic mozna wszystkosmile
          Ten watek musi zniknac jak Grudniowa sie pojawi, bo zadyma bedzietongue_out
          • ylunia78 Re: Palenie ,, trawy" 08.04.11, 23:38
            Ten watek musi zniknac jak Grudniowa sie pojawi, bo zadyma bedzie
            Dobreeeebig_grin

            No nie wiem?tak ogólnie,czegoś z rzeczy zakazanych?winkNie tylko do palenia.
          • aniawroclaw1 Re: Palenie ,, trawy" 08.04.11, 23:39
            no to pisz szybko o ,, inszych" zanim ten ,, generał " wróci i nas wykasuje.
            • edelstein Re: Palenie ,, trawy" 08.04.11, 23:53
              To i tamto, chcesz, by mnie ciotki ematkowe na policje podaly?smile
              Nie wszysto co palilam umiem nazwac, wsrod egzotykow byly gadzety z Iranu, do dzis nie wiem z czego to bylo, ale kopa dawalobig_grin moglabym caly plan zagospodarowania terenu po dwoch machach zrobcsmile
              • czarnaalineczka Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 00:51
                a szałwie palilas?
                • edelstein Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 00:58
                  Eee tam do kitu, bo odstrasza duchysmile w dodatku zabija jedyne zwierzatka jakie pewnie gdzies mam czyli insektybig_grin
                  Poza tym to zaden owoc zakazany, to ja pojde lepiej sie napic, tak samo dozwolonebig_grin
                  • czarnaalineczka Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 01:07
                    amol sie fajnie pije big_grin
    • rosapulchra-0 Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 00:44
      aniawroclaw1 napisała:

      > ... nigdy nie paliłam.
      > Na studiach byłam b. grzeczna.
      >
      > Teraz na stare lata pomyślałam, ze umrę kiedyś nie wiedząc o co chodzi z tym pa
      > leniem i tak mnie, mhmm, ciekawość naszla.
      > Czy to bardzo nielegalne ???
      >

      To samo zło!!! I niedobro!!! I nielegalne!!! I w ogóle!!!
      Ma charakterystyczny zapach, ostre w smaku, o ile to można smakiem nazwać, ilość buchów jest uzależniona od mocy staffu, następuje niekontrolowana poprawa nastroju w postaci niekontrolowanej śmiechawy, wyczyszczaniem lodówki w trybie również niekontrolowanym. Czasem można zwyczajnie i nagle zasnąć, albo wydaje się człowiekowi, że śpi, by na drugi dzień się dowiedzieć, że jakieś dziwne rzeczy robił.
      Koleżanka mi opowiadała.
      • czarnaalineczka Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 00:50
        gorzej jak sie po trawie zaczyna rozmawiac z wymyslonym policjantem i na jego polecenie pokazywac mu ukryte liczniki za lodowka ( lodowka prawdziwa i naprawde zostala przesunieta )
        gorzej oczywiscie dla pijanej wspollokatorki ktora obudzila sie wtedy i serio myslala ze w mieszkaniu jest policjant tongue_out
        • czarnaalineczka Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 00:50
          moje dzieci beda mialy szlaban do 50tki tongue_out
        • drinkit Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 01:00
          czarnaalineczka napisała:

          > gorzej jak sie po trawie zaczyna rozmawiac z wymyslonym policjantem i na jego p
          > olecenie pokazywac mu ukryte liczniki za lodowka ( lodowka prawdziwa i naprawde
          > zostala przesunieta )

          Jesteś pewna że kopciłaś trawę, a nie nic innego? Przecież jest chillout, skąd te wizje?
          • czarnaalineczka Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 01:06
            ja nie kopcilam
            ja sie obudzialm pijana i slyszalam tak panie wladzo , ale te liczniki to teraz ?
            my naprawde niczego nie kradniemy
            a rano lodowka byla w innym miejscu big_grin
            • drinkit Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 01:25
              Aha. Ale koleżanka walnęła sobie coś mocniejszego, for surewink
              • edelstein Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 11:05
                Ja tez wizji nie mialam po trawie, moze miala jakas mieszanketongue_out
                • czarnaalineczka Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 11:17
                  trawa normalna
                  moze to przez polaczenie z tym co pili (domowej roboty absynt)
                  • edelstein Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 12:55
                    Bez watpienia po absyncie wizje sa dozwolonebig_grin
    • madame_zuzu Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 01:06
      Po niczym innym,jak po trawie, zarzygałam sobie oczy w pozycji "na wieloryba".
      Do tej pory mam odruch wymiotny na samą myśl o zapachu, smaku, czy nawet jak widzę gdzieś to mnie trafia.
      Ze swojej strony nie polecamtongue_out
      Wolę zdecydowanie alkohol
      • czarnaalineczka Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 01:09
        po alkoholu to ja kota obrzygalam tongue_out
        • bi_scotti Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 02:35
          czarnaalineczka napisała:

          > po alkoholu to ja kota obrzygalam tongue_out

          A ja podobno (tak twierdzi maz, ja bylam w stanie pomrocznosci bardzo niejasnej) obrzygalam marmota przez okno samochodu jak skrecalismy w nasza uliczke - do dzis nie wiem czy wiekszy wstyd byl, ze rzygalam przez okno czy ze na naszej uliczce, czy ze ten marmot ...
          I pytanie w kwestii legalnosci palenia marihuany - czy w PL dozwolone jest dla osob przewlekle chorych, ktorym jak wskazuja wszelkie badania, swiete ziolo dobrze robi na rozne rzeczy: lagodzi bol, poprawia apetyt, relaxuje ... ?
          • nekomimi Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 07:08
            Nie jest uncertain
    • franczii Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 07:38
      Ja palilam 2 razy. Ale mi sie efekt nie podobal. Za pierwszym razem pare razy pociagnelam i mialam stan oszolomienia, zmienil mi sie zupelnie odbior muzyki, leciala dosc cicho a po trawie efekt akustyczny zupelnie sie zmienil, nie potrafie tego opisac wydawalo mi sie nagle ze jestem w jakims studiu albo na koncercie, slyszalam wyraznie wszystkie instrumenty. To nie bylo nawet takie zle wiec nastepnym razem wypalilam skreta, ktory mnie doprowadzil do granicy mojej wytrzymalosci. Nie wiem jak niektorzy sie moga tym relaksowac. Od tamtej pory nigdy juz nie palilam.
      • lukrecja34 Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 07:55
        ja w czasach powiedzmy licealno-wczesnopoślubnych wypiłam morze wódki,wstyd przyznać ale film parę razy mi się urwałuncertain ale nigdy,przenigdy niczego nie paliłam,zero jakichkolwiek narkotyków,trawek czy innych cudów.
        to były czasy kiedy się czytało "pamiętnik narkomanki" czy "my dzieci z dworca zoo" i to było niezła przestroga-jak łatwo stracić panowanie nad własnym życiem.życie Christiane F.pokazuje,że czasem można spaprać całe swoje życie,nieodwracalnie
    • klubgogo Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 08:00
      No to się obudziłaśbig_grin
    • thegimel Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 08:00
      Ja trochę podkurzałam, głównie w Londynie. Daaawno to już było. Ze współlokatorem fajnie się paliłosmile Miał fajne monologi po trawce. Próbowałam jeszcze haszu, włącza mi się poeta (ponoć nawet niezły). Może powinnam zacząć palić znowuwink Polska traci potencjalną noblistkęwink
      Z silniejszych środków niczego nie próbowałam, bałam się, zresztą jakoś mnie nie ciągnęło nigdy.
    • morgen_stern Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 08:29
      Kopciło się za młodu, hasz też raz się zdarzyło. Chyba jakiś słaby towar był, lekka śmiechawa i kolosalny apetyt po, nic więcej. Czasem nic tongue_out Raz miałam jakieś małe zwidy, ale to jakiś trefny towar musiał być. Od tamtej pory mnie nie ciągnie, choć ostatnio przyszło mi do głowy, żeby najarać się przed obejrzeniem "Planu 9 z kosmosu", efekt może być piorunujący smile
      Kolega mi opowiadał, że najarali się kiedyś z kumplem i czytali komiks Kajko i Kokosz. Mało nie umarli ze śmiechu tongue_out
      • thegimel Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 13:57
        Po trawie fajnie się też Hydrozagadkę ogląda. big_grin
    • chusteczka4 Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 08:43
      Paliłam na imprezach, ale teraz mnie do tego nie ciągnie, wydoroślałam tongue_out Żeby mieć fajny humor najlepiej zapalić w fajnym towarzystwie. Czego ja już nie próbowałam... surprised
      • czarnaalineczka Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 09:10
        www.youtube.com/watch?v=cvER9G2wZBo
        przy tym zapal big_grin
        • morgen_stern Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 09:13
          Popuściłabym w gacie, szczególnie jak to coś wali sobie w głowę kością smile
    • aga.pier Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 08:57
      nigdy nie paliłam i nie mam potrzeby spróbowania.
      • ylunia78 Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 09:27
        Palić trawki,nie paliłam.Jakoś tak mnie nie wzięło,po tym jak kumple próbowali rozmawiać ze znakiem drogowym.Hm nawet rozmawialibig_grin
        Dla mnie to było śmieszne,ale tak samej to nie.Raz mi sie film urwał,po alkoholu-pierwszy raz w zyciu.Już jako matka,ale jednego dzieciawinkNa panieńskim szwagierki.
        Próbowałam coś innego,ale....ze spokojem,nie ciągnęło mnie więcej.
        • edelstein Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 11:21
          Wytlumacz mi dlaczego mialoby cie ciagnac.? te opowiesci o staniu sie narkomanem jak sie tylko sprobuje sa wyssane z palca, to tak samo jakby powiedzial, ze od jednego drinka staniesz sie na sto procent alkoholiczkasmile
          • czarnaalineczka Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 11:24
            bo narkotyki to zuo a wodeczka dobra big_grin
            • edelstein Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 12:57
              Tja wodeczka nie uzalezniawink uwielbiam jak ktos mowi, pisze, ze on tego swinstwa nie rusza, ale alkohol to i owszembig_grin
    • beataj1 Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 11:34
      Ja w ogóle w tej kwestii pokrzywdzona jestem bo nigdy nie paliłam papierosów i w związku z powyższym nie umiałam się zaciągać. Więc na studenckich imprezach nie paliłam by innym ziółek nie marnować (bo po co mam sie brac do palenia skoro nie umiem).
      Dopiero niedawno po 30 ruszyłyśmy z kumpelami w miasto. I tam sprawdziłam że jest fajnie i że ja to lubie. Zwłaszcza w połaczeniu z wódka z redbullem.

      A jak pierwszy raz paliłam to byłam przekonana że na mnie nie działa nic a nic. A dopiero potem dowiedziałam sie, że opowiadałam mężowi koleżanki i jego dwóm kolegom jak wykonuje głębokie gardło i jaka technika jest do tego potrzebna.
      Minęło 5 lat a ja jeszcze sie nie przestałam tego wstydzić. Zwłaszcza przed nimi. I wciąż licze ze koleżanka mnie od tego wstydu uratuje i sie w końcu w cholerę rozwiedzie z mężem bym go juz widywać nie musiała...
      • morgen_stern Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 11:39
        Ojtam ojtam wink przynajmniej się trochę poduczyli, horyzonty poszerzyli... pomyśl, że już na zawsze dla tych facetów będziesz ich największą fantazją seksualną smile
      • imasumak Załzawiłam się właśnie :D 09.04.11, 11:53
        Takie historie są lepsze od trawy big_grin big_grin
        • beataj1 Re: Załzawiłam się właśnie :D 09.04.11, 12:10
          Taaa, tez bym sie smiała gdyby nie to że to ja zostałam główna bohaterką anegdoty smile
          Aż dziw że nie dostałam żadnych propozycji od chłopaków by zaprezentować swoje umiejętności.
          Albo znowu nie pamiętam wink
    • imasumak Pierwszy raz paliłam 09.04.11, 11:38
      z koleżanką i kolegą podczas spaceru z pasami po błoniach krakowskich. Pamiętam, jak paliliśmy i się strasznie dziwiliśmy, że to wcale na nas nie działa i strasznie nas to bawiło, że w ogóle nie działa. Dostaliśmy z powodu tego niedziałania potwornej głupawki big_grin big_grin big_grin

      Potem parę razy jeszcze się zdarzyło, czasem było bardziej śmiesznie, czasem mniej, ale ten pierwszy raz zapamiętałam najlepiej big_grin
    • izabellaz1 Re: Palenie ,, trawy" 09.04.11, 12:05
      Czadowy wątas na emamie big_grin Powinien trafić na główna big_grin
    • yoko0202 :) 09.04.11, 16:34
      aniawroclaw1 napisała:

      > Czy to bardzo nielegalne ???

      ogólnie jest to oczywiście nielegalne, nie wiem czy 'bardzo' bo nie jestem pewna jaką skalę nielegalności przyjmujeszsmile
      tzn. nielegalne jest hodowanie, obrót/częstowanie innych, posiadanie, i palenie; a jak już się najarasz, to mogą ci naskoczyć, więc wygląda na to, że bycie pod wpływem jest legalne smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka