Dodaj do ulubionych

a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę?

06.05.04, 11:57
Właśnie nabyłam wyczekany , kolejny tomik Małgorzaty Musierowicz ("Język
Trolli"), do którego po "Kalamburce" podobno Autorka została przymuszona
przez tysiące listów od stęskniomych czytelniczek. Cena aż nieprzyzwoicie
wysoka- 32 zł za wydanie broszurowe... Ale co tam!
Teraz stopniuję napięcie, książka leży na biurku, a ja wyczekuję na wieczór,
kiedy położę dziecko spać, a sama- jestem pewna!- będę czytać prawie do rana,
do ostatniej dosłownie stroniczki.
Czy są tu jeszcze jakieś uzależnione czytelniczki perypetii sióstr Borejko?
ODEZWIJCIE SIĘ !
Bo mój przypadek jest beznadziejny, odkąd 15 lat temu przeczytałam pierwszy
swój tomik-"Kłamczuchę".
Wydawnictwo Literackie wydało też książkę- "Poznań Borejków". Na sto procent
kupię i nawet się wybiorę sposobną chwilą.
Ojejku, żeby już był wieczór!!!!
pozdrawiam serdecznie
Joa
Obserwuj wątek
    • jagienka.harrison Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 12:01
      Ja bardzo lubie Musierowicz, tez mamy wszystkie jej ksiazki w domu, Borejkowny
      dorastaja razem ze mna no i tak samo lubie Chmielewska.
      • ptaszyl Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 12:13
        A na okładce tej nowej książki, z tyłu, jest przedrukowana ściąga pani
        Musierowicz ze wszystkimi postaciami sagi jeżyckiej oraz z datami ich urodzin.
        No i wyobraźcie sobie- jestem rówieśnicą... Genowefy Trombke !!! Czy ona też ma
        już dzieci i miewa depresję? wink))
        Jak ten czas leci...
        pozdr
        Joa
    • mamaestery Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 12:07
      hejsmile
      calym sercem przylaczam sie do postu,ja rowniez jestem uzalezniona
      od "jezycjady", z utesknieniem czekalm na kolejna czesc i prosze juz widzialam
      w sklepiesmile tzn w tesco sa po 29 zl a w ksiegarni wydawcy (chyba akapit?..)
      mozna ja kupic za 24 zlsmilenarazie nie kupuje bo mam trzy egzaminy w niedziele i
      musze przy czym innym siedziec a jestem pewna ze pochlonelaby mnie ta ksiazka
      calkowicie i tak jak ty- noc do tylusmile
      acha,kiedys napislam do p.musierowicz i ona odpisalasmilesmilesmile taka radoscsmile
      pozdrawiam wszystkie borejko -manki i mamkitongue_out
      pozdrawiamsmilesmile
      • aniaop Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 12:39
        Ja uwielbiam, gdzies od lat 14. Wszystkie tomy stoja na polce.
        Nowa ksiazke, wraz z Poznaniem Borejkow zamowilam juz w merlinie i nie moge sie
        doczekac przesylki. A, i planuje juz wycieczke do Poznania na ktoras sobote.
    • kapy1 Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 12:46
      Oj są, uzależnione, są.
      Niektóre tomy znam prawie na pamięć...
    • lenna79 Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 12:53
      Cześć!!!
      No to ja mam to samo! Ufff, znaczy że jestem raczej wink normalna. Po prostu
      traktuję ich jak swoją rodzinę. Są jak odtrutka dla mnie na koszmar zawiści w
      tym świecie i innych takich obrzydlictw. Nie raz Borejkowie wyciągnęli mnie z
      dołka, postawili na nogi i kazali się uśmiechnąć, wziąć w garść i iść do przodu
      z wiarą, że najważniejsze jest niewidoczne dla oczu!
      Uściski naprawdę ogromne dla wszystkich dorosłych przyjaciół Musierowiczowych
      bohaterów smile))))))))))
      Ewa I Adaś
      • ewa2233 Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 13:10
        Dopisuję do fanklubu siebie (DOBRZE po trzydziestce)
        i moją siostrę (po dwudziestce) smile)) !!!
    • mama_pyzuni Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 13:14
      Ja również od wielu, wielu lat uwielbiam książki Małgorzaty Musierowicz i
      właśnie dla autorek takich jak ona, ciągle jeszcze odwiedzam w naszej
      bibliotece Oddział dla dzieci.
      Tym razem jednak nie czekałam, aż biblioteka zakupi upragniony przeze
      mnie "Język Trolli" i zamówiłam sobie książkę na stronie wydawnictwa. Cena za
      egzeplarz to 25 zł., a koszty przesyłki pokrywa wydawca!!!
      www.akapit-press.com.pl/sklep/index.php
      Pewnie jeszcze minie kilka dni zanim dostanę książkę do domu, a już nie mogę
      sie doczekać.
      Uwielbiam styl pisania pani Musierowicz za ogromne ciepło, rodzinność, a także
      poczucie humoru i szczególną atmosferę, jaka występuje w jej powieściach..
      Zawsze marzyłam o tym, aby żyć w takiej rodzinie jak rodzina Borejków.
      • bazylea1 Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 13:24
        zgłasza sie kolejna uzalezniona, już po lekturze najnowszej czesci mimo ze
        mieszkam za granicą wink ale byłam w szoku jak zobaczyłam daty urodzenia
        bohaterów na okładce! tez jestem rówiesnicą Genowefy.
      • ptaszyl do mamy_pyzuni 06.05.04, 13:28
        A wiesz, że już dawno, ze względu na Twój nick, kojarzyłaś mi się z Gabrysią
        Borejko? Podświadome inspiracje?
        pozdrawiam szeroko
        Joa
        • mama_pyzuni Re: do mamy_pyzuni 06.05.04, 13:40
          Hej,
          bardzo mi miło, Gabrysia zawsze była moją ulubioną bohaterką, zwłaszcza
          podziwiam jej cierpliwość i zaradność (czego mi czasem brakuje - niestety,
          mówię tu o cierpliwości). I bardzo długo chciałam nazwać tak swoją córeczkę,
          ale niestety mąż nie do końca dał sie przekonać i w ramach kompromisu mamy
          Karolinkę.
          Za to moja córeczka to raczej powieściowa Laura (czyli Tygrysek) a nie Pyza. Ma
          silny charakter (o ile można to powiedzieć o niespełna półtorarocznym maluchu)
          i próbuje nami rządzić, chociaż z drugiej strony jest strasznym pieszczochem.

          Również pozdrawiam serdecznie i czekam na pierwsze wrażenia po przeczytaniu
          książki. Będę Ci zazdrościć dziś wieczorem bo na mnie czeka fuuuura prasowania.
          • ptaszyl Re: do mamy_pyzuni 06.05.04, 14:25
            Wiesz co, jak tak czytam Twój post, to wydaje mi się że mój mały to też
            wykapany Tygrys... Nie buja jeszcze chyba tylko dlatego, że gadać nie potrafi!
            A może każde dziecko świata ma Tygrysa za skórą? Ta kochana strona osobowości
            którą w naszych dzieciach tak bardzo kochają wszelkie "życzliwe" cioteczki hehe
      • mrowkencja Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 28.05.04, 15:17
        a ja jestem rok mlodsza od pyzy. i wspolczuje jej frycka. on mi sie od poczatku
        nie podobal.
        a ksiazki mm (moj ojciec mowi o nich musierowiczki) czytam od 11 lat. zaczelam
        od Pulpecji i juz nie przestalam. kocham wszystkie. ale trolla jest nudna.
        fajne pomysly tylko zmarnowane:ciaza rozyczki-licze ze moze cos w nastepny
        tomie ruszy,laura i jej spotkanie z ojcem (gdzies tu przeczytalam motyw o
        scenie z wyrzutami) rozwine:w korku, ze lzami (choc to do tygrysa nie
        podobne!), oburzeniem almy, wsciekly pyziak...
        Laurze cos sie nalezy. Watek porzucenia Gabuni zawsze mnie intrygowal. A tak
        mozna go zakonczyc ale z wybuchem a nie tak bezbarwnie...
        Mam wizje: Niech mu Laura wykrzyczy ze teraz jego corke spotkal taki sam los
        jak jego zone (Gaba)...
    • ginger_77 Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 13:32
      Zdecydowanie sie zglaszam!
      Uwielbiam czytac Jezycjade, szczegolnie pierwsze tomy. Jak mam chandre, to
      wlasnie po to siegam, oraz po Chmielewskasmile
      W czasie ciazy lezalam w domu i przeczytalam cala Jezycjade trzy razy - jakos
      tak mi wtedy fajnie jak to czytam!

      Pozdrawiam wszystkie wielbicielki Musierowiczsmile)
    • aarabeska Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 13:33
      Ufff znaczy, ze jestem normalna smile mimo ze czasy nastoletnie juz kilka lat temu
      zostawilam za soba smile
      "Jezyk Trolli" przeczytalam w zeszlym tygodniu w pociagu z Poznania do
      Wroclawia (2,5h) hihi ale ja raczej dosc szybko czytam smile) Nie powiem nic o
      wrazeniach, bo za takie postepowanie wsrod moich znajomych grozi "kara
      smierci" smile) ale wszystkie chetne zapraszam do dyskusji po lekturze, bo ksiazka
      jest inna niz pozostale.

      Dla wszystkich fanek, maniaczek i uzaleznionych od Jezycjady jeszcze jedna
      informacja: dla wszystkich wybierajacych sie do Poznania na spacer sladami
      Borejkow - na ulicach pojawily sie strzalki (!) np. do domu Borejkow smile

      Serdecznie pozdrawiam
      aarabeska
      poznanianka przeszczepiajaca sie na grunt wroclawski smile

      PS. Z nowosci wydawniczych pojawil sie jeszcze "Lasuch literacki" czyli
      ulubione potrawy bohaterow M.Musierowicz. Pamietacie "Paluszki Aspazji"
      albo "Makaron w sosie mediolanskim" smile) no i co, z ktorego tomu sa te
      przepisy? smile))
      a.
      • aniaop Re: a popos uzależnień- do aarabeski 06.05.04, 13:43
        Dzieki za informacje o strzalkach, bo bede sie wlasnie wybierala do Poznania,
        aby przeprowadzic wizje lokalna.
        Polec prosze jakas fajna knajpe w centrum Poznania na obiad z dzieckiem, przy
        okazji.

        P>S. Makaron jest z pierwszego tomu, a paluszki pojawily sie na pewno w domu
        Borejkow, ale nie pamietam w ktorym tomie.
        Pozdrawiam
      • agawa79 Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 13:44
        Dopisuję się do grona uzależnionychsmile
        A co do najnowszej części - mimo oczywistych niedociągnięć i braku realizmu w
        niektórych scenach - Język Trolli wskoczył u mnie na drugie miejsce, zaraz po
        Noelce (a przed Opium)smile
        • jagasz Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 13:50
          JAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!
          Wczoraj kupiłam sobie "Język Trolli".
          Delektuję się każdym słowem napisanym przez p. Musierowicz, nie chcę szybko
          przeczytać tej książki. Czujęniesamowity spokój, ład, harmonię, czytając jej
          książki.
          Po prostu uwielbiam!!!!!!

          Aga
        • margoja Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 13:53
          hej, ja też sie dopisuję, nie widziałam jeszcze najnowszego tomu, chyba zamówię
          ze strony wydawnictwa. muszę się spieszyć, zaniim moja mama kupi i przeczyta,
          zawsze sobie "wyrywałysmy" książkę- która dostąpi zaszczytu przeczytania jako
          pierwsza!!!
          dodam, że moja rodzinka tez jest całkiem duża i b. podobna do borejków, a
          niektóre zachowania mamy Borejko, to jakbym widziała moją mamę!!
          To do zobaczenia w Poznaniu na Roosvelta 5!!!
          Gosia
        • bazylea1 ulubiony tom? 06.05.04, 14:06
          hm, Noelka na pierwszym miejscu...? no coz, de gustibus... wink u mnie to
          zdecydowanie Kłamczucha - najsmieszniejsza ze wszystkich oraz Opium -
          najcieplejsze... a jak u Was?
          • ptaszyl Re: ulubiony tom? 06.05.04, 14:21
            Zgadzam się z Tobą w 100 %.
            Kłamczucha jest the best!!!!!! theeeeee beeeeeest !!!
            Opium też bardzo-bardzo, tylko trochę zawsze mnie denerwował ten ślicznotek
            Maciek wink))
            A z uczniami czytałam wersję soft-musierowicz dla najmłodszych- "Małomówny i
            rodzina". Też fajne, a w dodatku wyjaśnia, skąd sie wzięły te tuńki, muńki,
            moniki i filipki. Dla rozjaśnienia scenerii polecam.
            pozdr
            Joa
            • aniaop Re: ulubiony tom? 06.05.04, 14:49
              A ja najbardziej lubie Kwiat Kalafiora. Pozdrawiam
    • nocek1 Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 14:01
      Jaaaaa!!!!! Posiadam na własność i czytam po 100 razy wszystkie tomy (zwłaszcza
      w wannie, jak moje chłopaki śpią). Jestem wierną fanką Borejków od ok. 16 lat -
      i rówieśniczką Pulpecji smile.No i pewnie dziś z pracy wrócę przez księgarnię
    • anetadr Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 14:07
      Zgłasza się kolejna fanka Jeżycjady. Uwielbiam wszystkich jej bohaterów. "Język
      Trolli" "połknęłam" w piątek po południu (wykorzystałam moment, że moja
      Karolinka poszła z tatusiem na długi spacer). Mam nadzieję, że powstanie
      jeszcze duużo tomów tych wspaniałych książek.

      Aneta
    • anet22 Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 14:16
      Ja też!
      Kocham tę babkę! Uwielbiam wszystkie jej ksiązki - bezkrytycznie!
      Nie mogę się doczekać kiedy zasiądę do "Języka Trolli"
      Niech żyje Musierowicz!

      Pozdrówki
      Anet

      Hihi!
    • igga-81 Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 15:34
      a ja na Jeżycach mieszkam!!! a moją ukochaną książką jest "kwiat kalafiora"-
      przeczytałam poraz pierwszy mając 7 lat (moja druga samodzielna książka po
      dzieci z bullerbynwinkno i tak zaraziłam sie Borejkami, a co! jestem
      rówieśniczką Pyzuni a moja 3 letnia córcia ma na imie Laura (zgadnijcie po kim!)
      pozdrawiam wszystkie miłośniczki Jeżycjadywink)))aktualnie niestety nie stać
      mnie na zakup najnowszej pozycji ;-(( dlatego do dyskusji o niej dołącze się
      najwcześniej za miesiąc...
      • aarabeska Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 19:07
        Witaj Iga!
        ja z Jezycami jestem zwiazana juz prawie 10 lat mimo, ze nie mieszkam w tej
        dzielnicy smile

        I ja tez uwazam, ze "Kwiat kalafiora" to jest nr.1 smile moze dlatego, ze od niego
        zaczelam. Ale to tak gdyby koniecznie sie upierac nad rankingiem....

        pozdrowionka
        a.
    • aste Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 15:55
      Ja jasmile
      właśnie zaczełam po raz enty IMIENINY, i dzięki ptaszyl za wątek bo wogóle nie
      wiedziałam o nowym tomie wycieczka do księgarni lub Tesco juz zaplanowana jak
      tylko wróci mąż. ulubiony tom?- kurka trudno powiedzieć Pulpecja? i Kłamczucha
      od kłamczuchy zaczynałam. jak urodziła mi się córka to jedna z radości było to,
      że istnieje duża szansa, że będę z nią dzielić radość z tych książek z chłopcem
      było by trudno. muszę kończtyć bo póki co moje szczęście domaga się posiłku
      wysoko mlecznegosmile
      • jazwina Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 19:24
        Ja tez!!!
        Kazda ksiazke doslownie polykalam. Nie potrafilam dawkowac sobie tej
        przyjemnosci, tylko od razu od deski do deski. Zaczelam czytac jeszcze w
        podstawowce, dzieki starszym siostrom. Teraz koncze studia i dalej czytam
        kolejne wydania z zapartym tchem. Moja ulubiona to Pulpecja. Tylko szkoda, ze
        Borejkowie i cala reszta sie starzeja. Do nich najbardziej bylam
        przywiazana. smile)
        Pozdrowki
        Jazwina
      • kolorko Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 06.05.04, 19:33
        W piątek przed majowym weekendem(tydzień temu) dzieci miały dłuuugi spacerwink,
        bo mama jak oszalała biegała w poszukiwaniu "Języka Trolli", udało się w
        szóstym miejscuwink Ja z tych starsiejszych- rówieśniczka Natalii, a Jeżycajda
        towarzyszy mi od lat dwudziestu z okłademwink
        pozdrawiam- Ania
    • przeciwcialo Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 07.05.04, 08:25
      Ja tez się dopisuję. Czytam jeżycjadę do dziś. Co jakiś czas wracam. Zamówiłam
      już Kalamburkę i Język trolli. Ciekawe kto jest moim rówieśnikiem? Jestem
      rocznik 73. Pozdrawiam wszystkie fanki pani Musierowicz- Ela.
    • przeciwcialo Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 07.05.04, 08:25
      Ja tez się dopisuję. Czytam jeżycjadę do dziś. Co jakiś czas wracam. Zamówiłam
      już Kalamburkę i Język trolli. Ciekawe kto jest moim rówieśnikiem? Jestem
      rocznik 73. Pozdrawiam wszystkie fanki pani Musierowicz- Ela.
      • kolorko Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 07.05.04, 09:32
        Witam- jesteś rówiesniczką Pulpecji i mojego małżonkawink
        A jeśli chodzi o pierwsze tomy Jezycajdy- z nich najmłodsze czytelniczki mają
        szanse dowiedzieć się o słodyczach na kartki, nocnych kolejkach przed sklepami
        i tym podobnych absurdach, które były codziennością moich rówieśnikówwink
        pozdrawiam- Ania
    • saskia123 To mi trąci "Mizery" 07.05.04, 09:01
      • kubara1 Re: Żeby świat był taki jakim go widzą Borejkowie 07.05.04, 11:04
        UWIELBIAM! Każdą postać z osobna i wszystkie razem. Jestem rówieśnieczką
        Genowefy vel Aurelii Jedwabińskiej. Każdy z tomów mam przeczytany po
        kilkanaście razy. Po prostu jak jest mi smutno, biorę któryś tom, otwieram
        gdziekowlwiek i czytam. To mnie uspokaja, wycisza, napawa optymizmem. Moją
        ukochaną postacią jest Kreska i "opium w rosole" mam przerobione w każdą
        stronę. Język Trolli przeczytałam w jedną noc i żal mi strasznie, bo
        znowutrzeba będzie czekać niewiadomo jak długo, żeby się dowiedzieć, czy
        Fryderyk Shoppe nie okaże się podłym facetem , czy Trolla się jescze pojawi i
        uszczęśliwi Józinka i czy Lucek z Laurą to będzie happy end? Najbardziej mi
        żal, że Babi i Ignacy Borejko się starzeją i Gabrysia i Ida, ten trzon Borejków
        któy jest mi najbardziej bliski. Chociaż zawsze ich można odmłodzić, siegając
        po "pulpecję" czy "Noelkę", albo "Kwiat Kalafiora" . Pozdrawiam wszystkie
        fanki.
        Maniaczka Jeżycjady
        Basia
        Ps. Już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła poczytac te książki mojej
        córeczce, albo ona sama po nie sięgnie.
      • verdana Świat kobiet 07.05.04, 16:06
        A mnie się Jzyk Trolli nie bardzo podobał. Józinek zdecydowanie za dorosły na 9
        lat (ma w rzeczywistosci tak z 11). Choroba Trolli przypomina tę strzelbę,
        która wisi na ścianie w sztuce i ma obowiązek w ostatnik akcie wystrzelić.
        Tutaj wystrzału nie ma. I zdecydowanie nie podoba mi się rozwiązanie watku
        Janusza Pyziaka. Juz dawno denerowało mnie, ze Gabrysia nie tylko nic o ojcu
        dzieciom nie mówi, ale wyjątkowo ostro, jak na rodzinę Borejków, tępi wszelkie
        poczynania Laury, które mają doprowadzić ją do ojca. A teraz okazuje się, ze
        tak własnie trzeba, że Gabrysia miała rację? Oj, cos to bardzo niewychowawcze!
        W ogóle bardzo lubię Jezycjadę - ale moze zwróciłyście uwagę, ze ojcowie sa tu
        tacy sobie. Pyziak - poza konkurencją, teraz Fryderyk - także, sam pan Borejko
        w Kwiecie Kalafiora nie wie, w której klasie są dzieci i nie umie się nimi
        zająć, Cesię mąż zostawia z noworodkiem i wyjeżdża na stypendium, Grzesio - jak
        wyżej, starszą córką nigdy się nie zajmował, ojciec Genowefy porzuca żonę, Bebe
        B. w ogóle ojca nie ma. Jezycjada to swiat kobiet z dosyć wrednymi i/lub
        niezaradnymi facetami.
        • igga-81 Re: Świat kobiet 07.05.04, 20:21
          zapomniałaś o Robrojku!!! jako tata przecież sprawdził się rewelacyjniewink..a
          co do niezaradnych mężczyzn w Jeżycjadzie... no cóż... tak jak w życiu !
          pozdrawiam
        • agawa79 Re: Świat kobiet 08.05.04, 12:47
          verdana napisała:


          Jezycjada to swiat kobiet z dosyć wrednymi i/lub
          > niezaradnymi facetami.

          Verdana, na ogół zgadzam się z tym, co piszesz (czasem czuję się, jakbym
          czytała swoje myśliwink), ale tu się sprzeciwię: A BALTONA??? Poza tym lubię
          Tomcia Kowalika, i doktora Kowalika też (dla mnie to najmniej paierowy facet z
          całego cyklu).
        • miola Re: Świat kobiet 10.05.04, 15:39
          Świat kobiet? A zapomniałaś o samotnych ojcach - żona Grzegorza czyli mama
          Elki, żona Robrojka czyli mama Belli, mama Aurelii, mama Kłamczuchy (Anieli)-
          wszystkie odeszły z tego świata, a tatusiowie (poza ojcem Aurelii oczywiście)
          raczej sobie radzą i budzą sympatię.
        • mamaestery Re: Świat kobiet 11.05.04, 19:26
          zaskakujace spojrzenie na te ksiazki rzucilas...widzisz,te ksiazki czyta sie
          sercem ,wiec nie chodzi w nich aby skonczyly sie zaskakujaco ,tylko sie nimi
          delektujesmilesmile
          a ja rozumie gabrysie dlaczego tak sie zachowywala wzgledem Laury-zajrzyj na
          samotne mamy na tym forum...a co do charakterystyki panow z jezycjady?..oni
          poprostu nie sa doskonali jak zreszta kobitki ,maja swoje "defekty"
          pozdrawiam
          Monika
    • mabrulki Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 07.05.04, 11:57
      Ja czytam!
      • ania.zalogowana Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 07.05.04, 13:44
        Właśnie zamówiłam najnowszy tom (dziękuję mamo_pyzuni) i już nie mogę się
        doczekać kiedy dojdzie!
        Pozdrawiam - mama Idysmile
    • mama_kasia Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 07.05.04, 13:54
      Czytam, czytam od ... ponad 20 lat!
      Gdy miałam gdzieś koło 12 lat trafiłam na Musierowicz
      w bibliotece. Wtedy nie było jej w księgarniach.
      A potem pojawiła się i chociaż nastolatką już nie byłam
      kupiłam i te książki, które czytałam wcześniej i potem
      wszystkie, jakie się pojawiały.
      Oczywiście najnowszą już połknęłam. A teraz może kolejny
      raz zacznę czytać wszystkie od początku. Jak bardzo się
      chce to i czas się znajdzie wink
      I nie mam pojęcia, którą lubię najbardziej.
      A mój syn (!) 8-letni przeczytał już Małomównego. Tak sobie
      myślę, że może i ta nowa spodobałaby mu się. Spróbuję.
      Pozdrawiam - Kasia.
    • ariana1 Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 07.05.04, 15:48
      Od kiedy jest ten nowy tom???!!! Jest na Merlinie?? Jestem nieuleczalnie i
      śmiertelnie zakochana w Jeżycjadzie, we wszystkich jej bohaterkach. Chociaż
      jestem rówieśniczką Nutrii ( buuuuu.... - starość nie radość) , to najbliższa
      jest mi Gabrysia.
      Błagam , zdradźcie choć rąbek tajemnicy co jest w nowej książce..........
      tylko rąbeczek, zanim go kupię.
    • agacz2905 Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 08.05.04, 10:50
      Ja też czytam Jeżycjadę od wielu, wielu już lat i traktuję to czytanie jak
      lekarstwo na chandrę. Przeczytałam już "Język Trolli" i bardzo mi się podobało,
      no ale do tych najwybredniejsztch to ja nie należę chyba. A propo's "ściągi" na
      tylnej okładce książkI: mi się coś nie zgadza. Przecież Maciek i Kreska
      Ogorzałkowie mieli jeszcze PRZED bliźniaczkami Marią i Magdaleną kilkuletnią
      Kasię. A na ściądze owej Kasi nie ma....chyba, że oślepłam. Pozdrawiam
      czytelniczki Jeżycjady. jestem rok młodsza od Pulpecji.
      Agnieszka
    • ptaszyl HA!!! Przeczytałam !!! 08.05.04, 11:17
      ...no i myślę, że szykuje się ciekawa wymiana poglądów...Naprawdę, nie tylko o
      książce. Napisałabym więcej, ale zastanawiam się, czy zdradzać sekrety książki-
      bo może ktoś jeszcze czyta lub będzie czytał i nie chce znać treści.
      To książka DIAMETRALNIE różna od tych które dotąd napisała Musierowicz. Z wielu
      powodów.
      Ale może założymy osobny wątek, by wymieniać poglądy? Jak myślicie? Nie
      będziemy psuć forumowiczkom przyjemności "dziewiczej" lektury?
      Serio- chętnie pogadam o tej książce. I o paru innych sprawach w jej kontekście.
      pozdr
      Joa
      • igga-81 Re: HA!!! Przeczytałam !!! 08.05.04, 11:20
        załuż koniecznie!!! przyłącze się jak przeczytam...
      • mama_pyzuni Re: HA!!! Przeczytałam !!! 08.05.04, 12:31
        A ja ciągle czekam na przesyłkę sad((
        Intrygują mnie te Wasze opisy, jestem ciekawa czy będę równie zaskoczona
        odmiennością tej części, chociaż dla mnie już "Kalamburka" to było coś zupełnie
        innego od innych części. Najpierw przeczytałam ją normalnie od początku do
        końca, a kolejny raz od ostatniego rozdziału do pierwszego.
        Chętnie przyłączę sie do dyskusji, na temat ostatniej części "Jeżycjady".

        A w ogóle czytałam kiedyś, że M. Musierowicz miała (a może nadal ma ?) jakieś
        problemy, zmartwienia w życiu prywatnym i dlatego tak długo powstają jej
        ostatnie powieści (w wywiadzie powiedziała, że nie chce aby jej smutny nastrój
        odbijał sie w atmosferze książek i losach bohaterów).
        Czy zauważyłyście jakiś smutek w "Języku Trolli"?
        • agawa79 Re: HA!!! Przeczytałam !!! 08.05.04, 12:42
          mama_pyzuni napisała:

          > Najpierw przeczytałam ją normalnie od początku do
          > końca, a kolejny raz od ostatniego rozdziału do pierwszego.

          Ja też tak zrobiłam i o wiele lepiej się czytało, niż za pierwszym razem - tzn.
          bardziej mnie jakoś wciągnęło.


          > Czy zauważyłyście jakiś smutek w "Języku Trolli"?

          Nie napiszę "wyłącznie", bo nie byłaby o do końca prawda, ale smutek jest
          dominującym nastrojem tej książki, co szczególnie widoczne jest przy drugim
          czytaniu - kiedy już się wie...
    • joannamichal Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 08.05.04, 21:58
      Jutro jadę do tesco i kupuję sobie książeczkę. Mam jutro urodzinki i niech
      tylko mój mąż spróbuje zaprotestować. Uwielbiam te momenty, kiedy w nocy
      czytając sobie zaczynam się głośno śmiać. Nigdy nie potrafię się powstrzymać. A
      w ciąży przeczytałam wszystkie części po 2 razy. Ulubiona to
      zdecydowanie "Opium w rosole" i Genowefa.
      Pozdrawiam
      Joanna i Matylda (08.10.2003)
      • aste Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 09.05.04, 00:25
        kupiłam przeczytałam no i sprawdziłamsmile jestem rówieśnixczką Konrada, czyli
        kozia (po co to pisze przecież wszystkie miłosniczki jezycjady wiedza o kogo
        chodzi) i ukochanego Belli.
        pozdrawiam i jeśli założysz nowy wątek to chętnie sie przyłączę też nie chcę
        psuć innym radości z pierwszego czytania a z przyjemnościa wymienię się doznaniamismile
        pozdrawiam
        • amania Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 09.05.04, 21:32
          Ja też uwielbiam.
          Mieszkałam kilka lat na ulicy jeżyckiej i z okien widziałam bloki na Norwida smile
          Nie mam jeszcze nowej części, napiszcie kto się urodził w 76 smile
        • mamaestery Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 11.05.04, 19:29
          co do belli i ukochanego-to juz maztongue_outtongue_outtongue_out:tongue_outtongue_out
          • milorzab Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 29.05.04, 01:06
            Ja też należę dp tych, którzy otwierają którąś ksiązkę pani M. I czytają.
            Ostatnio pomyślałam, że Borejkowie są dla mnie bardziej realni niż moja wlasna
            babcia wink Pozdrawiam. Asia
            • mrowkencja Re: a popos uzależnień- kto czyta Jeżycjadę? 31.05.04, 12:23
              A ja swojego czasu też marzyłam o coreczce o imieniu Tosia, ale moj najmilszy
              nie zgadza sie absolutnie, i tak ledwo wywalczylam Ignasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka