Dodaj do ulubionych

"lepsza" corka czy syn?

16.05.11, 19:04
jak widzicie napisalam w cudzyslowie slowo "lepsza" czyli traktuje to z przymrozeniem oka.

ale chcialam was zapytac- skad biora sie i dlaczego w ogole sa preferencje dotyczace plci?

bylam ostatnio u 2 ginekologow. oboje mowili, ze rodzice czesto mowia "oh, ple jest dla nas nieistotna, najwazniejsze zdrowie" ale jak sie dowiedza to albo ciesza sie bardzo albo sa zmieszani i niby sie ciesza ale widac,ze plec jest nie po ich mysli.

czy lepiej miec corke czy syna? czy posiadanie tzw. parki jest priorytetem dla wszytskich? czy mozna sie cieszyc z 2,3 corek lub 2, 3 synow? (dla mnie mozna ale was tez pytam o zdanie)
Obserwuj wątek
    • szyszunia11 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:08
      mam syna, bardzo mi to odpowiada i szczerze mówiąc chciałabym właśnie drugiego synka. Nie wiem dlaczego - może dlatego, że strasznie mnie denerwują te malutkie, "śliczniutkie" dziewczynki, te wszystkie spineczki, kolorki itd. no i ta potworna drażliwość takich istotek...
      Ja się dużo lepiej czuję w roli mamy chłopca. Ale mam nadzieję, że jesli kiedyś pojawi się kolejne dziecko i powiedzmy- będzie dziewczynką, to mój stan świadomości się zmieni.
      • lilka69 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:15
        z ta potworna drazliwoscia dziewczynek musze sie zgodzic choc przeciez to sa wlasnie moze uroki plci.

        a jak mezczyzni -jak sadziecie- wola synow czy corki?

        bo babki to chyba ZAWSZE chca corki.
        • adwarp Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:16
          > bo babki to chyba ZAWSZE chca corki.
          wpis powyżej twojego temu przeczywink
        • nangaparbat3 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:28
          Mój ojciec chciał mieć córkę i mój były mąż chciał mieć córkę.
        • edelstein Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 20:59
          Na pewno nie
          Chcialam syna i zacietoscia potarzalam kazdemu kto probowal mi delikatnie wytlumaczyc, ze moze sie zdarzyc odwrotnie, ze bedzie syn i bastabig_grin
          Ja tego syna to mialam wprogramowanego normalniebig_grin
          Na szczescie bocian nie chcial mi sie narazac i przyniosl synawink
        • antekcwaniak Ja chcę tylko aby umiało pisać.... 17.05.11, 10:28
          ...umiało pisać wielkimi i polskimi literami.
      • gagatka70 Jaka drażliwość? 16.05.11, 19:21
        MOja 3,5- letnia córeczka jest baaaardzo charakterna, ale drażliwością bym tego nie nazwała. Nie znasz obrażalskich i drażliwych chłopców? Moja córka czasem nam mówi, że się obraziła, odwraca się z nadętą buzią i po 3 sekundach pęka ze śmiechu. Znam więcej zawziętych, ciagle nadętych chłopaków, ale pewnie to nie norma i wszystko zależy od charakteru i wzorców w domu, a nie od płci.
      • morekac Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 22:11
        Z liczbą synów rośnie szansa na synowe - obsmarowywujące teściową na forach. wink
      • judytak Re: "lepsza" corka czy syn? 17.05.11, 10:59
        > strasznie mnie denerwują te malutki
        > e, "śliczniutkie" dziewczynki, te wszystkie spineczki, kolorki itd. no i ta pot
        > worna drażliwość takich istotek...

        mam dwie córki
        gumek, spinek itp. żadna we włosach nie toleruje, jedna nosi długie rozpuszczone, druga krótkie
        kolory wszelkie, żółte, czerwone, zielone itp.

        dwóch synów też mam
        różnicy między drażliwością jednych i drugich nie widzę,
        każde miewa tematy co ciężko strawi, okresy kiedy "bez kija nie podchodź", i gdzieś tak do wieku 9-10 lat równo jęczą, marudzą, wrzeszczą czy beczą, kiedy jak
        później chłopak raczej nie beczy, i to by było wszystko

        a, i bawią się zasadniczo tym samym, klocki, lego, pluszaki, farby, plastelina,
        tyle że w odpowiednim wieku dziewczyna czyta Witch, a chłopak bakugany jakieś ;o)

        mi osobiście trzy razy było obojętne, człopak czy dziewczyna
        przy czwartym jednak zdecydowanie wolałam drugą dziewczynę niż trzeciego chłopaka

        mój mąż chciał od początku dziewczynkę, potem też
        pierwszy syn mu zdania nie odmienił,
        ale drugi tak (ładne to, przytulańskie, romantyczna natura), i przy czwartym jemu było obojętne, chłopak czy dziewczyna

        pozdrawiam
        Judyta

      • 3-mamuska Re: "lepsza" corka czy syn? 17.05.11, 15:32
        szyszunia11 napisała: Nie wiem dlaczego - może dlatego, że strasznie mnie denerwują te malutki
        > e, "śliczniutkie" dziewczynki, te wszystkie spineczki, kolorki itd. no i ta pot
        > worna drażliwość takich istotek...
        Spineczki i kokardki to rzecz ktora jest badz nie.
        Natomiast ja znam kilku chlopcow ktorzy sa strasznie wrazliwi ,ryczacy, jeczacy,takie typowe mamisynki. Dziewczynki znam takie fajne niezalezne i smiale.

        Ja wole dziewczynki, zdecydowanie jestem lepsza mama dla corki niz synow,w domu nas bylo 3 dziewczyny i jakos mi tak dziwnie z chlopakami,chodz oczywiscie kochane chlopaki.
    • adwarp Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:11
      jak masz córki, będziesz mieć zięciówsmile
      jak masz synów, to będziesz teściowąsmile
      • czarnaalineczka Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:15
        i właśnie dlatego chcę córke
        chociaż zawsze jest ryzyko ,że będzie lesbijką
        • lilka69 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:16
          a syn moze byc gejem smile dla mnie akurat lepszy syn gej niz corka lesbijka. bo geje bywaja zadbani i atrakcyjni a lesbijki zawsze okropnie brzydkie!
          • broceliande Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:18
            Mam nadzieję, że poważnie tego nie piszesz.
          • czarnaalineczka Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:32
            <ściana>
          • nangaparbat3 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:38
            lilka69 napisała:

            > dla mnie akurat lepszy syn gej niz corka lesbijka. bo
            > geje bywaja zadbani i atrakcyjni a lesbijki zawsze okropnie brzydkie!

            Wiesz, Lilka, naprawdę nie wierzę, że nie jesteś wirtualna.
          • miska_malcova Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:42
            lilka69 napisała:

            > a syn moze byc gejem smile dla mnie akurat lepszy syn gej niz corka lesbijka. bo
            > geje bywaja zadbani i atrakcyjni a lesbijki zawsze okropnie brzydkie!

            ty istniejesz naprawdę? Naprawdę jesteś taką kretynką?
          • olifra1 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 22:27
            lilka69 napisała:

            > a syn moze byc gejem smile dla mnie akurat lepszy syn gej niz corka lesbijka. bo
            > geje bywaja zadbani i atrakcyjni a lesbijki zawsze okropnie brzydkie!

            no nie mogę big_grin
            ta istota nie może być człowiekiem, to musi być jakiś ufoludek bezrozumny tongue_out. nazwanie jej "kretynką" to komplement w tym przypadku
          • antekcwaniak A Ty nie umiesz pisać. 17.05.11, 10:29
            Twój sposób pisania, świadczy o Twoim ogromnym niechlujstwie. Też jesteś lesbijką skoro jesteś takim piśmiennym niechlujem ?
          • baltycki Re: "lepsza" corka czy syn? 17.05.11, 10:29
            lilka69 napisała:

            > geje bywaja zadbani i atrakcyjni a lesbijki zawsze okropnie brzydkie!

            lilka, no sama widzisz, czym konczy sie mrożenie oczu, mózg można przeziebić.
          • 3-mamuska Re: "lepsza" corka czy syn? 17.05.11, 15:35
            lilka69 napisała:

            > a syn moze byc gejem smile dla mnie akurat lepszy syn gej niz corka lesbijka. bo
            > geje bywaja zadbani i atrakcyjni a lesbijki zawsze okropnie brzydkie!
            A ja znam faceta co chcial zeby jego corka byla lesbijka,bo zaden facet jej nie bedzie no...uprawial z nia seksu.
    • jowita771 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:25
      Ja zawsze chciałam córkę, najlepiej kilka. Syna mogłabym nie mieć, ale jakby się trafił, to bym nie rozpaczała. Jednak, gdybym nie miała wcale córki, to byłabym rozczarowana. nie wiem, skąd to się bierze.
      • hexe28 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:30
        Ja zawsze chciałam mieć córki właśnie dlatego, że można je ślicznie ubrać, robić kucyki, malować się razem z nimi big_grin
    • umeyo Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:36
      nie cieszysz się z drugiego syna?
      • lilka69 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 20:24
        ciesze ale zastanawiam sie "co" jest jednak "lepsze". z przymrozeniem oka.
        • baltycki Re: "lepsza" corka czy syn? 17.05.11, 10:25
          lilka69 napisała:

          > ciesze ale zastanawiam sie "co" jest jednak "lepsze".
          > z przymrozeniem oka.
          Znowu przymrozilas oko? Tak na zmiane mrozisz?
          To jakas krioterapia??
        • antekcwaniak Zawsze lepsze jest... 17.05.11, 10:31
          ... umiejętne używanie klawiatury. Jak nie umiesz używać wielkich i polskich liter na klawiaturze, to proponuję kurs wink
    • shellerka Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:37
      każdy przecież wie, że najlepsza jest parka, przy czym najlepiej żeby pierworodnym był syn wink

      oczywista oczywistość i nie ma co tu deliberować wink

      a szczerze? nie chciałabym miec dwóch chłopców i nie chciałabym mieć dwóch dziewczyn.

      po jednej sztuce z każdego rodzaju mi stykniesmile
      • nangaparbat3 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:40
        Mój młodszy brat miał mieć na imię Maria. Więc różnie bywa.
        • ylunia78 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:43
          Mam dwóch synów,w week opiekowałam sie dziewczynką.Może to,to,że mam chłopaków,ale dziewczynka,że tak powiem "nie spędza mi snu z powiek".Będzie to będzie,nie to nie.Chociaz mówię,że następna ciąża,to już dziewczynkasmile
    • miska_malcova Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:41
      lilka69 napisała:

      > jak widzicie napisalam w cudzyslowie slowo "lepsza" czyli traktuje to z przymro
      > zeniem oka.

      chyba jednak nie traktujesz tego z przymrożeniem oka, skoro zakładasz kolejny taki wątek
      • umeyo Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 20:41
        miska_malcova napisała:

        > chyba jednak nie traktujesz tego z przymrożeniem oka, skoro zakładasz kolejny t
        > aki wątek

        żeby tylko na tym forum.... na CIPie też zanudza tym samym babki więc naprawdę musi mieć z tym jakiś problem.
    • nangaparbat3 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:41
      Od dziecka marzyłam o córce i mam, jedynaczkę.
    • minkapinka Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:42
      Chciałam miec córkę i mam. Gdybym miała drugie dziecko, płec byłaby bez znaczenia.
      __________________
      wycietezmejli.blogspot.com "Ucinam w tej chwili wymianę mejli i ustalam, że ja opieprzam, a Ty jesteś opieprzany, bo inaczej się pogubimy...sorry taki job"
    • jantarowo Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:46
      w pierwszej ciazy bardzo chcialam corke, mezowi bylo obojetne- urodzil sie chlopak, moja siostra pierwszego bardzo chciala syna bo jej maz ciagle gadal o nastepcy- urodzila sie corka.Teraz w drugiej ciazy chcialam dziewczyne, maz rowniez i bedziemy mieli dziewuchiesmile coz za przykladna rodzina: parka, pierworodny syn i starszy brat broniacy mlodszej siostry:p och, ach...
    • gryzelda71 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:46
      Jeśli byłaby taka jak ty to wolę syna.
      • czarnaalineczka Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:50
        ale wtedy mogłaby ci sie trafic taka synowa tongue_out
        • gryzelda71 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:53
          To obrzydzę jej życie hehehe
          • angazetka Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 22:27
            Masz moje pozwolenie wink
    • dzoaann Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:49
      moj pierworodny to syn i jak chodzilam drugi raz w ciazy, to wszyscy zyczyli mi corki! a mnie to strasznie wkurzalo!!!
      balam sie dziewczynki, wolalam chlopca( oswojony diabel), balam sie sukienek, czesania, lalek itp. wolalam drugiego syna, zeby chlopaki mieli siebie nawzajem, te same zainteresowania itp.
      Urodzil sie chlopak i bylo super, choc widzialam, ze ludzie probuja ukryc rozczarowanie lub mysla, ze ja je ukrywam.
      Chlopcy chowali i chowaja sie super, maja swietny kontakt i w ogolesmile
      ale po paru latach cos mi sie porobilo i zapragnelam byc znow w ciazy i skrycie marzylam, ze bedzie to wlasnie dziewczynka... bo chcialam doswiadczyc tego jak to jest miec corkesmile balam sie mojego rozczarowania w razie chlopca, ale los byl laskawy i moje marzenie sie spelnilo.
      Wiem, ze kazdy moze, choc nie musi miec jakies preferencje co do plci dziecka i tyle. Nic mi do tego, bo roznie bywasmile
      problem sie wtedy chyba zaczyna, gdy dziecko wychowuje sie i daje mu sie odczuc, ze jego plec nas nie zadowala... bo ciazowe oczekiwania to przy tym pikus...
      • szymama Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 19:54
        ja mam syna i corke. Syn jest starszy. Zawsze odkad pamietam chcialam miec trzech synow. Gdy bylam w drugiej ciazy bylam pewna, ze bedzie syn. A tu zonk- corka. balam sie bardzo, nie wiedzialam czy bede umiala wychowywac corke. A teraz jest super. Kocham ich tak samo mocno, ale kazde inaczej. Musze miec zupelnie inne podejscie do syna, zupelnie inne do corki. Przygoda z dziecmi roznej plci jest fantastyczna przygoda rowniez ze swoimi ograniczeniami czy swiatopogladem. Nie zamienilabym jej na nic innego.
        • sylwia11022000 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 20:16
          ja tez mam pare
          syn starszy od córki o około 3 lata
          na razie jest fajnie
          każde dziecko to inny rodzaj emocji, więzi
          na każdego trzeba miec inny sposób
          ale pewnie i przy dzieciach tej samej płci tak jest
          każde dziecko to przecież oddzielna osobowość
          no i charakterek....
          • heca7 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 20:29
            Moja koleżanka (wtedy bezdzietna) powiedziała, że jak pierwszy urodzi jej się syn to drugiego dziecka nie będzie. Bo ona chce córkę! a tak będzie się bała, że jeszcze drugie będzie chłopem a ona nie chce tylu surprised Urodziła córkę a teraz jest w ciąży z drugą i się cieszy.
            Słyszałam też powiedzenie , że facet najpierw chce syna by zaspokoić swą dumę a potem córkę żeby zaspokoić próżność. Ale nie sądzę że dotyczy to wszystkich facetówwink
            • jowita771 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 23:37
              > Moja koleżanka (wtedy bezdzietna) powiedziała, że jak pierwszy urodzi jej się s
              > yn to drugiego dziecka nie będzie. Bo ona chce córkę! a tak będzie się bała, że
              > jeszcze drugie będzie chłopem a ona nie chce tylu

              Moja siostra mówi to samo. Ja przy pierwszej ciąży bardzo chciałam córkę. Przy drugiej mi w zasadzie obojętne, z lekkim tylko wskazaniem na dziewczynkę, ale jakby był chłopak, to tez bym nie rwała włosów z głowy, bo wymarzoną córkę już mam. Ale moja druga też kobitka będzie big_grin
        • pamplemousse1 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 21:05
          bycie mamą bliźniąt to dopiero przygoda, nie zamieniłabym jej na nic innego!

          piszę to trochę z przekąsem, bo NA SZCZĘŚCIE płci czy ciąży mnogiej nie można zaplanować. Rodzi się nowy człowiek, kocha się go bezgranicznie, i to jest piękne!
    • kabarethrabi straszna rzecz przyszła mi do głowy 16.05.11, 20:25
      że lilka69 będzie kiedyś teściową i to podwójną. biedne synowe obie wink
    • naomi19 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 21:02
      Nie chcę więcej dzieci, ale gdybym już była, to chciałabym, aby była to kolejna córka. Nie wiem komletnie jak się obsługuje chłopców, nie wiem, czy umiałabym się z takowym dogadać, w rodzinie były same dziewczyny.
    • w_miare_normalna Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 21:03
      nier wiem jak to oglnie jest, ale ja twierdzilam cala ciaze, ze chce chlopca, ale na wiesc, ze bede miala corke bardzo sie ucieszylam. w koncu i tak zawsze najwazniejsze jest, zeby bylo zdrowe. Taki impuls jest chyba, ze jak kobieta zachodzi w ciaze to podswiadomie "wybiera" sobie plec dziecka smile
      ja jak mowilam, od pcozatku chcialam chlopaka, ale od samego rowniez poczatku czulam, ze bede miala dziewczynke i bardzo sie ciesze, ze ja mam smile
      • maggot.maggot Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 22:35
        dlaczego piszac o corce uzywacie okreslen : sukieneczki, warkoczyki, gumeczki, spineczki.

        dzizas, co to ma byc? barbie?
        • imasumak Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 22:51
          Niech będzie: suknie, warkocze, gumki i spinki. Lepiej?
          • maggot.maggot Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 23:03
            gorzej.
            • imasumak Re: "lepsza" corka czy syn? 17.05.11, 10:34
              maggot.maggot napisała:

              gorzej.

              A to dlaczego?
    • imasumak Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 22:52
      Zawsze chciałam mieć córkę. Mam dwie i jestem bardzo z tego powodu szczęśliwa.
      • maggot.maggot Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 23:04
        dwie coreczki, sukienczki, warkoczyki i baletki.

        bleeee
        • naomi19 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 23:08
          Dobrze się czujesz?
    • pamela788 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 23:07
      Jak na usg lekarz mi powiedzial,ze bede miala syna to sie podlamalam.
      Przeciez zaszlam w ciaze,bo mazylam o corce a tu taka wiadomosc.
      Juz zdazylam sie z tym pogodzic,gdy na ostatnim usg przed porodem powiedziano mi,ze na 100% bedzie corka.
      Nigdy w zyciu nie bylam tak szczesliwa.
      Nie mi oceniac czy lepszy jest syn od corki,ale ja chcialm dziewczynke,mam i na tym koniec na wiecej dzieci sie nie pisze.
      • angazetka Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 23:08
        > Przeciez zaszlam w ciaze,bo mazylam o corce

        Ale wiedziałaś, że masz 50% szans, prawda?
        • pamela788 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 23:15
          Jasne,ze wiedzialam,ale liczylam bardzo na te konkretne 50%.
          Wiem doskonale,ze jak bym urodzila syna to bym byla tak samo szczesliwa.
          Po prostu nastawilam sie na dziewczynke.
    • ewcia1980 Re: "lepsza" corka czy syn? 16.05.11, 23:22
      w pierwszej ciąży płec była mi obojętna - urodziłam córke.
      w drugiej - chciałam chłopca
      - trochę z ciekawości jak sie wychowuje dziewczyne a jak chłopca
      - trochę dla różnorodności (spineczki, sukieneczki ale i samochody i koszule)
      - trochę dla zachowania równowagi płci w rodzinie
      - i trochę z próżności

      i mam córke i syna.
      bardzo sie ciesze i świetnie sie czuje jako mama dziewczynki i mama chłopca.
    • afrikana Re: "lepsza" corka czy syn? 17.05.11, 00:54
      Są dowody, iż lepsza córka niż synbig_grin

      media.wp.pl/kat,1022939,wid,9740835,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=2
      Ja mam zarówno córkę jak i syna i baaaardzo się z tego cieszę, choć od zawsze najwaznejsze było dla mnie mieć dziewczynkę a chlopiec był mi obojętny. Teraz wiem, ze fajnie jest mieć i to i to, a synka również kocham na zabójbig_grin Dwoje dzieci odmiennej płci to niesamowite doswiadczenie, ale szczerze napiszę, ze bez córki czułabym się niespełniona i próbowałabym chyba do skutkuwink
      • agniecha_26 Re: "lepsza" corka czy syn? 17.05.11, 09:42
        mam syna, i drugie to tez wolalabym synasmilemoze nie wszystkie corki takie sa, ale te ktore znam maja fochy, dasy itpsmilei niestety cipica na rozowy bleesmile
    • olena.s Re: "lepsza" corka czy syn? 17.05.11, 09:54
      Kiedy dowiedziałam się, żew będę miała córkę, tańczyłam z radości.
      Było we mnie przekonanie, że z córką stworzę więź, że będzie naturalna nić porozumienia. Później doszłam do wniosku, że był to krzyk triumfu mitochondrialnego DNA - tych małych śmiesznych cząstek przekazywanych TYLKO z matki na córkę.
      Jeżeli ja mam tak na córkę, to inni mogą mieć tak samo na chłopca.
      Cały szpas w tym, żebyśmy ani dzieci z "dobrą" płcią, ani dzieci ze "złą" płcią nie skrzywdzili przez nasze urzeczywistnione (albo i nie) nadzieje. Żebyśmy pozwolili być im sobą (z kitkami, bez kitek, homo, hetero, z usmysłem praktycznym lub poetycznym - jak się trafi) i jak najelpiej w ramach tego "sobą" ukształtowali.
      To jest chyba łatwiejsze, jeżeli trafi się nam dziecko z "lepszą" płcią.
    • baltycki Re: "lepsza" corka czy syn? 17.05.11, 10:19
      lilka69 napisała:

      > jak widzicie napisalam w cudzyslowie slowo "lepsza"
      > czyli traktuje to z przymrozeniem oka.

      A jak sie to traktuje z przymrożonym okiem???
    • antekcwaniak Ważne aby pisało wielkimi i polskimi literami !!! 17.05.11, 10:26
      Reszta nie ma znaczenia smile
    • leeloo2002 Re: "lepsza" corka czy syn? 17.05.11, 11:26
      Bożesz, ile razy mozna temat wałkować?
      • umeyo Re: "lepsza" corka czy syn? 17.05.11, 14:07
        leeloo2002 napisała:

        > Bożesz, ile razy mozna temat wałkować?

        Zdziwiłabyś się ile wink i to na różnych forach. lilka69 może baaaaaaaaardzo wiele razy,musisz uzbroić się w cierpliwość wink
    • moofka Re: "lepsza" corka czy syn? 17.05.11, 11:35
      ale do czego lepszy?
      syn praktyczniejszy i z brzuchem do domu nie przyjdzie i szafe dzwignie, jak bedziesz dobrze karmic i mniej kosztuje


      • morekac Re: "lepsza" corka czy syn? 17.05.11, 14:47
        Nie wiem, czy syn jest mniej kosztowny pod względem jedzenia w wieku nastoletnim wink. Mam też wrażenie, że chłopaki są bardziej gadżeciarscy - jeśli chodzi o sprzęt elektroniczno-mechaniczny.
        Córki są kosztowniejsze pod względem ciuchów.
        A jeśli syn będzie dbał o powierzchowność jak dziewczę, a o gadżety dbał i jadł jak nastolatek? To chyba najkosztowniejszy wariant.
        • imasumak Re: "lepsza" corka czy syn? 17.05.11, 18:05
          morekac napisała:

          Nie wiem, czy syn jest mniej kosztowny pod względem jedzenia w wieku nastoletnim wink

          Eee tam, dziewczyny też lubią dużo i dobrze zjeść - z naciskiem na dobrze, co oznacza konieczność zaopatrzenia lodówki w takie rzeczy jak owoce morza, drogie ryby, szparagi i takie tam wink

          Mam też wrażenie, że chłopaki są bardziej gadżeciarscy - jeśli chodzi o
          sprzęt elektroniczno-mechaniczny.


          No tak, ale w związku z rozwojem pasji mojej nastolatki, poza koniecznym sprzętem, takim jak solidny komputer i fortepian w domu, laptop w internacie, dyktafon, potrzebne są także lekcje śpiewu, regularne wizyty u foniatry i logopedy, a to kosztuje, oj kosztuje wink

          Córki są kosztowniejsze pod względem ciuchów.

          Nie wiem czy kosztowniejsze, ale kosztowne. I to nie tylko jeśli chodzi o ciuchy, ale także kosmetyki i takie tam.
          > A jeśli syn będzie dbał o powierzchowność jak dziewczę, a o gadżety dbał i jad
          > ł jak nastolatek? To chyba najkosztowniejszy wariant.
    • jkl13 Re: "lepsza" corka czy syn? 17.05.11, 12:45
      Ja zawsze chciałam mieć syna, i udało się, mam dwóch.
      Chciałam syna, bo wydawało mi się (i nadal mi się wydaje), że z moim charakterem nie umiałabym być dobrą mamą dla córki.
      Mąż też chciał synów, co wcale nie oznacza, że teraz wyjątkowo chętnie się z nimi bawi. Nie umie z nimi nic zrobić, nie wciąga ich w żadne okołodomowe prace (typu majsterkowanie), czy nawet gry komputerowe (które sam uwielbia). Ot, chciał mieć synów bo tak i juś. Może córką umiałby się bardziej zająć?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka