mirinda11
09.05.04, 22:22
drogie emamy...od pewnego czasu dośc intensywnie myśle o drugim dzidziusiu...
oczywiście nie byloby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt ze prawie 6 miesiecy
temu urodziłam córke...kocham ja nad życie...a jednak mam takie pragnienie
aby urodzić...nie wiem czy wy też tak czułyście.Studiuje, prawie na nic nie
mam czasu a jednak o tym mysle...Rozmawiałam już o tym z "bocianem" no ale on
twierdzi ze przyniesie mi napewno za pare latek i ja sie z nim zgadzam...a
jednak gdy usłysze że jedna koleżanka jest w ciąży, druga wlaśnie pojechała
rodzić, trzecia coś tam jeszcze a jak jeszcze zobacze kobiete w ciaży to mnie
tak ściska za serce. Mam miłe wspomnienia z porodu...albo może inaczej...nie
było tak źle i nie boje sie tego przeżyć jeszcze raz.Wiem że nie dam rady
teraz jeszcze wychowywać drugiego dziecka i wcale nie nalegam abyśmy je teraz
mieli ale...jakas moja druga strona chce tego natychmiast!
Nie wiem dziewczyny czy mnie zrozumiałyście na tyle żeby mi cos napisć...
aha a jak to bedzie jeżeli urodze drugie dziecko i nadal bede miała to
uczucie? jak to jest???(pytanie to kieruje do mam z kilkoma pociechami)
fajnie że mogłam się tym z wami podzielić