Dodaj do ulubionych

Ciekawska jestem, więc zapytam tak:

26.05.11, 10:31
jeśli mąż nie umie gotować, a powinien przygotować obiad, to co proponowałybyście jako "danie treningowe" dla niego do wykonania?

Obserwuj wątek
    • broceliande Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 10:33
      Coś, co lubi najbardziej.
      • laaisa Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 10:37
        Jakiś "Pomysł na..." Oby czytać potrafił to, krok po kroku, zgodnie z instrukcją coś tam upichci.
    • morgen_stern Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 10:34
      Coś, co nie wymaga wielkiego zachodu chyba?
    • lilly_about Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 10:35
      Schabowego
    • miliwati Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 10:36
      nisar napisała:

      > jeśli mąż nie umie gotować, a powinien przygotować obiad, to co proponowałybyśc
      > ie jako "danie treningowe" dla niego do wykonania?

      Makaron. Z cukrem albo serem.
      Albo schabowego. I ziemniaki niech ugotuje.
    • pali-kotka Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 10:37
      Ziemniaki, mizeria, jajko sadzone
    • rosapulchra-0 Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 10:38
      Zupę pomidorową.
      • broceliande Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 10:39
        Zupa jest chyba dla zaawansowanych?
    • marghe_72 Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 10:40
      Coś prostego. Co go nie zniechęci do ewentualnych kolejnych prób.
      Przepis łopatologicznie spisany nie zawadzi smile
    • nisar Bardzo proszę o konkrety <dyga> n/t 26.05.11, 10:42
      • burza4 Re: Bardzo proszę o konkrety <dyga> n/t 26.05.11, 10:50
        żadne tam zupy, makarony itd, za dużo tam opcji, żeby spieprzyć, i najgorsze że trzeba pilnować żeby nie wykipiało, nie przypaliło się.

        Pieczyste niech zrobi - np. udziec z indyka. Posolić, poczosnkowić, posypać przyprawami np. mieszkanka do kurczaka - wstawić do piekarnika na 2 godziny i to wszystko. Nie może nie wyjść.
        Opcja idealna - o ile macie piekarnik z timerem, w przeciwnym razie - odradzam, chyba, że sobie nastawi budzik w telefonie, który będzie nosił na szyismile
    • 18_lipcowa1 Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 10:44
      nisar napisała:

      > jeśli mąż nie umie gotować, a powinien przygotować obiad, to co proponowałybyśc
      > ie jako "danie treningowe" dla niego do wykonania?


      herbate wink

      a tak serio- spagetti na przyklad
      • pali-kotka Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 10:48
        Proszsz:
        Ryż z sosem ze słoika (Łowicz lub t.p.) + skrojona pierś kury - 10 latek podoła, ew. makaron z takim sosem.
        Warzywa na patelnię
        Żurek z torebki + wkrojona kiełbaska ew. jak umie to ziemniaki niech dogotuje - przestrzec że żurek lubi wykipieć
        Paluszki rybne, brokuł ziemniaki




      • marghe_72 Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 10:50
        18_lipcowa1 napisała:

        > a tak serio- spagetti na przyklad

        robienie domowego makaronu do rzeczy latwych nie należy wink
        chyba, ze masz na myśli sos do spaghetti

        Nisar, może jakaś bardziej wypasiona sałatka?
    • sadosia75 Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 10:44
      Zapiekany schab?
      Najprostsze jakie może być, kawał schabu przyprawy, i piekarnik.
    • drinkit Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 10:52
      - całą masę makaronów z sosem (nie gotowców)
      - omlety (na słodko, słono)
      - ziemniaki, fasola szparagowa, kalafior, jajko sadzone, kefir
      - sałata z pomidorami, piersią kurczaka, serem dowolnym i vinaigrette
      - klasyk studencki: ryżowa sałatka z tuńczykiem
      Filozofia gotowania tkwi w przyprawianiu, a niekoniecznie w zaawansowanym doborze składników i godzinnym ich obrabianiem.
    • kosheen4 Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 11:12
      żeberka upieczone w rękawie. posolić, popieprzyć, dorzucić pokrojoną cukinię, pocięte wpół cebule, pokropić cytryną. zawiązać rękaw i do pieca. jak nie przypali, nie ma szans żeby się nie udało. do tego na drugiej blasze pieczone ziemniaki. w ramach surówki - kiszona kapusta na przykład, tarta marchewka czy coś równie prostego.
      jak się stary uczy gotować, to przygotowanie takiego zestawu skuteczniej podniesie mu morale niż babranie się z makaronami i ryżami smile tylko nie zapomnij pouczyć żeby posolił ziemniaki tongue_out
      • kubek0802 Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 11:39
        Frytki i paluszki rybne. Ten zestaw u nas chodzi.
        • azomim Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 13:38
          U nas teżwink
          • gusia210 Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 20:01
            u nas też.smile
            wszystko razem w piekarnik i po 20 minutach jest obiad.smile
    • black-cat Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 11:58
      Makarony różnorakie. Najprostsze, które mi nawet wychodzą, a jeżeli chodzi o gotowanie jestem zielona, nawet ziemniaków dobrze ugotować nie potrafię, bo zawsze mi się rozpadają, albo są zbyt twarde.
      Makaron spaghetti ugotować al dente, polać oliwą z oliwek, posypać parmezanem.
      Ugotować makaron (spaghetti), w międzyczasie rozgrzać oliwę na patelni, dodać pokrojony ząbek czosnku (może być też w całości, wtedy jak odda aromat do oliwy, wyjąć), uważać, żeby się nie przypalił bo zgorzknieje, dodać pomidory w puszce, podlać odrobiną wody, zredukować, doprawić solą, pieprzem, odrobiną cukru. Na koniec wrzucić posiekaną, świeżą bazylię. Wrzucić makaron do sosu, wymieszać, wyłożyć na talerze, posypać świeżo startym parmezanem.
      Kupić dobry sos pesto, ugotować makaron, wymieszać, posypać parmezanem.
      Łatwe są jeszcze: bagietkę pokroić, kromki skropić oliwą z oliwek, posmarować ząbkiem czosnku, włożyć do nagrzanego piekarnika, upiec na złoty kolor. Do tego sałata+ser pleśniowy (np. roquefort)+świeża gruszka pokrojona w ósemki+orzechy włoskie. Polać sosem zrobionym z oliwy z oliwek, odrobiny miodu, soku z cytryny albo octu balsamicznego, soli i pieprzu (wrzucić wszystko do słoiczka i wymieszać).
      Kotleta schabowego bym sie nie odważyła zrobić, bo zrobienie dobrego kotleta to już sztuka (odpowiednia grubość mięsa, dobrze przywierająca panierka itp.).
    • majowadusza Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 12:07
      mąż jak zostaje z dziećmi to proponuje im na obiad - jajko na twardo ( tylko takie mu wychodzi ), kanapki, płatki z mlekiem. Ew. parówkę. Lub co tam same znajdą.

      olaboga - tak, taki ten mój maz jest smile

      A tak na marginesie - to gratuluję tego, że Twój mąż chce potrenować, choćby.
      • sheila2 Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 12:47
        Mrożonki.
        Ten kto to wymyślił jest wielki smile)
    • baltycki Gulasz 26.05.11, 13:00
      Zakupic fix do gulaszu (winiary, knorr..), nie wymaga juz innych przypraw wiec trudno przesolic, przepieprzyc.. na odwrocie jest przepis + pismo obrazkowe, obsmazanie miesa (wolowe, wieprzowe, piers kuraka.. wg gustu) nie jest wymaganesmile
      • opium74 Re: Gulasz 26.05.11, 13:04
        zamówić sushi smile
        po cholerę ma gotowac jak nie umie czy nie lubi??
    • imasumak Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 13:30
      Mojego jeszcze wtedy niemęża uczyłam gotować przez telefon. Pierwsze co się nauczył robić to zupę pomidorową, koperkową i ogórkową. Potem kotlety mielone i rybę w panierce. Do tego ziemniaki, mizeria, duszona marchewka z groszkiem. Bardzo szybko załapał i teraz ma już spory kuchenny repertuar.
    • nanuk24 Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 14:57
      makaron z warzywami.
      A jak umie czytac, to powinien byc zaopatrzony w ksiazke kucharska dla poczatkujacychwink
    • dynema Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 15:18
      Makaron rurki lub swiderki

      do niego wmieszac :

      - gotowe pesto
      - pestki slonecznika
      - pestki dyni
      - fasole czerwona z puszki
      - ser feta w kostkach lub starkowany parmezan

      Dobrze smakuje tez nastepnego dnia na zimno. (ja nawet wole na zimno)

      Czyli z tego wszystkiego gotuje lub szykuje sie jedynie makaron, moj podstawowkowy syn to umie wiec po doroslym bym sie tego tez spodziewala wink
    • majenkir Re: 26.05.11, 15:18
      nisar napisała:
      > jeśli mąż nie umie gotować, a powinien przygotować obiad


      A dlaczego "powinien"? Prosze sie wytlumaczyc wink.
      NIe moze zamowic czegos "na miescie"?
    • kota_marcowa Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 17:13
      Mój zaczynał od schabowego z ziemniakami i do tego pomidory z cebulką. Geniuszem kulinarnym nie został, ale gotuje całkiem smaczniesmile
    • ma_dre Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 17:47
      jesli nie chcesz zablysnac przed goscmi malzonkiem kucharzem a tylko miec najedzone dzieci, malzonka i siebie to radze :
      makaron z sosem pomidorowym (gotowym) + parowki smazone z cebulka + ogorek kiszony smacznego smile
    • katharsisss Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 18:08
      Kiedyś wpadło mi w ręce jakies pismo dla męzczyzn i była tam rubryczka z ultraprostymi przepisami na obiady. W tamtym numerze była fasolka po bretońsku:
      Kiełbasę i cebulę pokroić w kawałki, obsmazyc na patelni i wrzucić do garnka. Dodac dwie puszki fasolki białej, odrobinę wody, małą puszeczke koncentratu pomidorowego, dusić 10 minut, posolić, popieprzyć i posypać majerankiem.
    • mama-ola Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 19:48
      To dla dzieci zapewne ma być zjadliwe?
      Pierś z kurczaka pokroić w male kawałeczki, przyprawić i usmażyć w 5 minut. Dobre, miękkie, smaczne. Moje dzieci lubią. A co do tego... Na przykład kuskus - wsypać do miseczki, lekko posolić, zalać wrzątkiem ciut wyżej niż poziom kaszy. Po 5 minutach będzie miękka.
      W ramach surówki - kupna surówka. I obiad gotowy!
      Macie parowar? Bo można by łososia w dzwonkach do parowaru na pół godziny wstawić. Wystarczy posolić i wstawić. Plus wspomniana kasza i surówka.

      BTW widzę, że mam złotego męża smile Potrafi gotować (jak musi, bo nie lubi).
    • iw1978 Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 20:09
      Makarony i ryż z gotowcami juz były. Zapiekanki też. A ja zaproponuję dwa różne pieczone mięsa do wyboru.
      Po pierwsze karkówka - na blachę wysypujemy gruboziarnistą sól ( na grubość mniej więcej pół centymetra), kładziemy karkówkę, smarujemy musztardą francuską, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i za dwie godziny wyjmujemy pyszne mięso. Dobre z ziemniakami lub frytkami. Surówkę można dokupić. Mięso ciężko w tej wersji przypalić, co najwyżej musztardę trzeba będzie z niego zeskrobać.
      A po drugie www.dwiechochelki.pl/2010/01/piers-indyka-z-zurawina.html
      Obydwa przepisy proste. Drugi nieco bardziej pracochłonny, ale też nieskomplikowany i ciężko coś w nim zepsuć. Zaletą pierwszego mięsa jest to, że doskonale smakuje również na zimno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka