Dodaj do ulubionych

Co do calkowitego zakazu aborcji

03.07.11, 13:18
Niezaleznie od wyznania ekstremizm w wykonaniu jakiegokolwiek kosciola (kk, czy islamu) jest zawsze niebezpieczny.
Do tej pory w Polsce dopuszczona jest legalna aborcja w wypadku jesli:
- ciaza jest nastepstwem gwaltu badz czynow kazirodczych
- zagraza zyciu badz zdrowiu matki
- albo przy ciezkim uposledzeniu plodu.

Zakladajac, ze 16 letnia dziewczyna zostanie zgwalcona, to panstwo polskie zmusza ja do urodzenia dziecka z gwaltu, nie zapewnia zadnego zabezpieczenia finansowego, ani nie daje zadnych szans na poprawe warunkow zycia. Czyli kobieto, zostalas zgwalcona, to dawaj sobie teraz rade - przerazajace. A teraz wyobrazcie sobie ze spotyka to kogos z waszych znajomych.

Co do zagrazania zdrowiu, to wezmy ofiarujmy matke w przypadku ciazy pozamacicznej, bo a noz zarodkowi sie cos stanie - chore!

To samo w wypadku bardzo ciezko uposledzonego dziecka!

Powiedzcie mi, kto wybral takich idiotow/kretynow/debili na poslow?
Dokad zmierza panstwo polskie?
Czy chcemy dogonic pod tym wzgeldem kraje trzeciego swiata?
Obserwuj wątek
    • kali_pso Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 13:22
      Powiedzcie mi, kto wybral takich idiotow/kretynow/debili na poslow?

      Ci, co nie głosują.....
      • moni692 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 13:26
        W Polsce wedlug szacunkow wykonywanych jest okolo 180 000 tysiecy aborcji rocznie. Komu oni chca mylic oczy?
        Ten kto ma kase i nie chce ciazy, to usunie. Ten kto nie ma kasy i nie ma skad zdobyc urodzi.
        Mam wrazenie ze poslowie sprzedali prawa kobiet kosciolowi, w zamian za poparcie w wyborach.

        • kali_pso Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 13:33


          hehehehe..tych 69 posłów PO to pewnie jednak ci, którzy nie zamierzają przestać klękać przed księdzem...ot, taki mały prztyczek w nos dla Tuskawinkp
    • miniofilka Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 13:26
      moherowych beretów w Polsce pod dostatkiemsmile
      dlatego nie po drodze mi z Kościołem i wiarą katolicką
      jestem ateistką i jest mi z tym dobrze, a Kościół może mnie w du....pocałowaćsmile
      na szczęście ciążę można usunąć w innym kraju
      Teraz wg obowiązującego prawa w razie gwałtu mozna w naszym kraju zakończyć ciążę, ale lekarze często odmawiają, zasłaniając się klauzulą sumienia.
      Popierajcie dalej Kościól, a będziemy mieć szowinizm i rządy silnej ręki w naszym kraju.
      • moni692 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 13:28
        Miniofilka, mi tez nie po drodze z Kosciolem, chociaz w Boga wierze.
        Tylko po co zmuszac kobiety do usuniecia ciazy w innym kraju?

        Po tej ostatniej wiadomosci, nie wyobrazam sobie powrotu do kraju - dla mnie nie i dla mojej corki tez nie.
        • miniofilka Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 13:30
          moni692 napisała:

          > Miniofilka, mi tez nie po drodze z Kosciolem, chociaz w Boga wierze.
          > Tylko po co zmuszac kobiety do usuniecia ciazy w innym kraju?
          >
          > Po tej ostatniej wiadomosci, nie wyobrazam sobie powrotu do kraju - dla mnie ni
          > e i dla mojej corki tez nie.
          Niestety wiele kobiet popiera Kościół, czego przykładem są byłe oazowiczki - czyli cnotki-niewydymkismile
          • moni692 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 13:34
            Miniofilka, ale czy te kobiety popieralyby urodzenie sie dziecka z gwaltu badz tez kazorodztwa od wlasnej corki?
            Czy patrzylyby w spokoju jak ich dziecko umiera z powodu ciazy pozamacicznej?

            Jak tak, to sa bez serce, jak nie to sa hipokrytki.
            • miniofilka Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 13:40
              moni692 napisała:

              > Miniofilka, ale czy te kobiety popieralyby urodzenie sie dziecka z gwaltu badz
              > tez kazorodztwa od wlasnej corki?
              > Czy patrzylyby w spokoju jak ich dziecko umiera z powodu ciazy pozamacicznej?
              >
              > Jak tak, to sa bez serce, jak nie to sa hipokrytki.

              Kochana, mnie by to nie zdziwiło, jakby na lewo usuwały takie ciąże.
              Mój gin mi kiedys powiedział, że wiele z oazowiczek chodzi do gina po tabletki "po"lub poronne.
              Akurat znam dobrze środowisko oazowe, bo sama przez rok byłam w oazie i wiem, jakie niektóre dziewczyny mają wyprane mózgi przez KK.
              Na szczęście nie wszystkiewink
              • moni692 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 13:44
                Moim zdaniem lepiej wziasc tabletki jak prezerwatywa peknie, anizeli miec niechciane dziecko, bo potem cierpi zarowno dziecko ( bo jest niekochane) jak i matka.
                • miniofilka Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 13:46
                  moni692 napisała:

                  > Moim zdaniem lepiej wziasc tabletki jak prezerwatywa peknie, anizeli miec niech
                  > ciane dziecko, bo potem cierpi zarowno dziecko ( bo jest niekochane) jak i matk
                  > a.

                  zgadzam sięwink
                  • moni692 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 13:48
                    Mi sie raz to przydarzylo, pojechalam do szpitala, dostalam recepte, wzielam - okres przyszedl normalnie (trzeba wziasc pierwsza w ciagu 48 godzin po).
                    Sa te tabletki tez dostepne w Polsce (legalnie? nielegalnie?).
                    • el_jot Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 14:20
                      moni692 napisała:

                      > Mi sie raz to przydarzylo, pojechalam do szpitala, dostalam recepte, wzielam -
                      > okres przyszedl normalnie (trzeba wziasc pierwsza w ciagu 48 godzin po).
                      > Sa te tabletki tez dostepne w Polsce (legalnie? nielegalnie?).

                      Są dostępne legalnie, jeszcze. Ciekawe jak długo.
                  • kali_pso Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 14:18



                    e tam...toż w wątku o trzecim dziecku, nieplanowanym i nieoczekiwanym wcale, jakoś argumentu o nieszczęściu dziecka nie zauważyłam...nie przesadzacie? Toż dzieciatko na świecie to ZAWSZE raj, szczęscie i inne takiewinkp
                    • el_jot Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 14:23
                      Bo poczęcie przydarzyło się w dość dobrze sytuowanej rodzinie, w której na pewno będzie kochane i mimo wszystko przez 9 miesięcy raczej oczekiwane.
                      A ja i tak współczujęwink
                    • moni692 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 14:27
                      Uwazam, ze sa sytuacje w ktorej ciaza, nie jest wiekszym obciazeniem ( ciaza z mezem, badz stalym partnerem, w uregulowanej sytuacji socjalno -ekonomicznej) i raczej po krotkotrwalym szoku bedzie przyjeta z radoscia.
                      Inna sytuacja jest u studentki, ktora spiac z nowo poznanym gosciem, mimo zabezpieczenia wpadla, nie ma zadnych warunkow i musi przerwac studia i zyc w biedzie.
                      • madzioreck Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 14:54
                        moni692 napisała:

                        > Uwazam, ze sa sytuacje w ktorej ciaza, nie jest wiekszym obciazeniem ( ciaza z
                        > mezem, badz stalym partnerem, w uregulowanej sytuacji socjalno -ekonomicznej) i
                        > raczej po krotkotrwalym szoku bedzie przyjeta z radoscia

                        Dobrze, że dodałaś "raczej".
              • mgla_jedwabna Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 15:06
                Tabletki poronne nie są w Polsce dopuszczone do obrotu, więc żaden ginekolog nie ma możliwości przepisywać ich ani oazowiczkom ani innym kobietom.

                Może miałaś na myśli to, że wiele oazowiczek przychodzi do gina po tabletki poronne i dopiero tam się dowiadują, że wbrew temu, co mówią skrajnie katolickie media, to, co może przepisać gin, do kategorii poronnych się nie zalicza.
              • hotya Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 18:49
                Na Twoim miejscu zrezygnowałabym z tego ginekologa, skoro plotkuje na temat innych pacjentek. Co z niego za lekarz?
              • gryzelda71 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 04.07.11, 08:57
                > Mój gin mi kiedys powiedział, że wiele z oazowiczek chodzi do gina po tabletki
                > "po"lub poronne.

                Ciekawe c o tobie mówi oazowiczkom.
                Albo zmyślasz,albo jesteś nierozsądna łagodnie pisząc łażąc do takiego plotkarza.
          • triss_merigold6 Ponawiam pytanie 03.07.11, 13:37
            Ponawiam pytanie: ile kobiet, chociażby na tym forum, wspiera KK przez chrzest dzieci, posyłanie na katechezę i do pierwszej komunii, poprzez branie ślubów kościelnych etc.?
            Wszyscy, którzy to czynią, dokładają kamyczek do ogrodu władzy instytucji kk.
            • moni692 Re: Ponawiam pytanie 03.07.11, 13:43
              Triss, ja ochrzcilam corke, poniewaz moj maz jest katolikiem (Niemiec), ale roznica miedzy katolicyzmem w Polsce a w Niemczech to jak niebo a ziemia.
              Slub mamy cywilny i to wystarczy.


              A ja sie zastanawiam czy nie wstapic do kosciola protestanckiego smile.
              • annajustyna Re: Ponawiam pytanie 03.07.11, 14:29
                Nie zapominaj, ze w Niemczech katolikiem/protestantem jest ten, kto placi podatek, nie ten kto wierzy badz zyje wg zasad Kosciola. Chocby Twoj maz - nie wie, ze katolik bez slubu koscielnego jest odsuniety od sakramentow, a tym samym poza Kosciolem?
                • annajustyna Re: Ponawiam pytanie 03.07.11, 14:29
                  I jeszcze gwoli scislosci: KK nie zabrania usuniecia ciazy pozamacicznej.
                • moni692 Re: Ponawiam pytanie 03.07.11, 14:31
                  Annajustyna, maz nie jest odsuniety od sakramentow, dlaczego mialby byc?
                  Tutaj to nie problem, mozna normalnie do komunii chodzic.
                  • annajustyna Re: Ponawiam pytanie 03.07.11, 14:39
                    Oczywiscie, ze nie mozna. Obowiazuja te same zasady co w PL - w koncu KK to Kosciol powszechny. Odsylam do lektury katechizmu w jezyku niemieckim.
                    • moni692 Re: Ponawiam pytanie 03.07.11, 14:46
                      Annajustyna, tak - jakbys w Niemczech mieszkala to bys sie zapewne zdziwila, ze np. nie chodzac na msze w niedziele wszyscy ida do komunii, a do spowiedzi ida jak maja grzechy smiertelne (todessünden).
                      A katechizmu czytac nie bede, poniewaz nie uwazam sie za katoliczke, za wierzaca - tak, za chrzescijanke tak, ale nie za katoliczke.
                      • annajustyna Re: Ponawiam pytanie 03.07.11, 20:24
                        Mieszkam w Niemczech kilkanascie lat i wiem jaki jest usus. Nie znaczy to jednak, ze te osoby zyja wedlug zasad KK. Nauka niemieckiego KK jest dokladnie taka jak polskiego. Bo to ten sam Kosciol. A niechodzenie do kosciola na msze bez waznego powodu jest wlasnie grzechem smiertelnym...
            • gazeta_mi_placi Re: Ponawiam pytanie 03.07.11, 14:56
              >Ponawiam pytanie: ile kobiet, chociażby na tym forum, wspiera KK przez chrzest dzieci, posyłanie na katechezę i do pierwszej komunii, poprzez branie ślubów kościelnych etc.?


              O to, to...
              • annajustyna Re: Ponawiam pytanie 03.07.11, 20:25
                Ja. Ale ja jestem generalnie przeciwko aborcji.
                • rulsanka Re: Ponawiam pytanie 03.07.11, 20:43
                  Również w przypadku np. zagrożenia życia matki? Dla mnie to przerażające. A konkretnie stopień wyprania mózgu u ortodoksów. sad
                  • annajustyna Re: Ponawiam pytanie 03.07.11, 22:35
                    Napisalam, ze generalnie jestem przeciwko. Sa rozne, przerozne sytuacje. Ale chyba kazda kochajaca matka bedzie za zyciem swojego dziecka.
          • szyszunia11 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 14:31
            > Niestety wiele kobiet popiera Kościół, czego przykładem są byłe oazowiczki - cz
            > yli cnotki-niewydymkismile

            akurat osobiście nie jestem związana ze środowiskiem oazowym, ale to co piszesz jest obraźliwe.
            • gabi683 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 15:29
              szyszunia11 napisała:

              > > Niestety wiele kobiet popiera Kościół, czego przykładem są byłe oazowiczk
              > i - cz
              > > yli cnotki-niewydymkismile
              >
              > akurat osobiście nie jestem związana ze środowiskiem oazowym, ale to co piszesz
              > jest obraźliwe.

              Zwykłe chamstwo ,wsadzanie każdego do tego samego wora .Uczestniczyłam w życiu oazowym ,ale mam swoje poglądy na dane tematy .I nie znam nikogo ze swoich znajomych aby byli fanatykami .
              • joanekjoanek Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 19:06
                tak, tak, ktoś obraźliwie napisał i to jest właśnie warte uwypuklenia w takim wątku.
                bo jak Wasz kościół pluje w twarz tysiącom czy milionom ludzi, to to nie jest obraźliwe, tak?
                • szyszunia11 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 20:33
                  joanekjoanek napisała:

                  > tak, tak, ktoś obraźliwie napisał i to jest właśnie warte uwypuklenia w takim w
                  > ątku.
                  > bo jak Wasz kościół pluje w twarz tysiącom czy milionom ludzi, to to nie jest o
                  > braźliwe, tak?

                  no, ja osobiście poczułam sie choćby ze względu na konkretne "oazowe" osoby urażona.
                  Natomiast stwierdzenie o Waszym Kościele plującym w twarz milionom ludzi - cóż - najdelikatniej rzecz ujmując - mało konkretne. Ja nikomu w twarz nie pluję i nie widzę powodu, dlaczego ktoś miałby pluć mnie czy też komukolwiek - choćby w forumowej dyskusji.
                  • joanekjoanek Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 04.07.11, 10:56
                    Mało konkretnie? Masz konkretnie,
                    to, co ta dziewczyna opisuje,
                    to nie jest plucie w twarz?
                    Tak na przykład. Przecież takich przykładów są tysiące.
                    Ty nie plujesz, no i fajno. Ale Twój kościół pluje, ja chyba wyraźnie to napisałam. I o tym zresztą jest wątek.
          • anorektycznazdzira kompromitacja prolajfu w kk nastąpiła... 03.07.11, 22:33
            ... już dawno, mianowicie kiedy poprzedni papież podczas wojny w byłej Jugosławii wydał zgodę dla jakiejś liczby (nie pamiętam- kilku? kilkunastu?) zakonnic zgwałconych w czasie przemarszu któregoś wojska na skrobaniki.
            Zakonnic. Na skrobanki.
            Większej żenady nie widziałam i mogą po tym numerze wsadzić mordy w kubły wszyscy świetojebliwi zbawcy życia spod znaku kk.
            • miniofilka Re: kompromitacja prolajfu w kk nastąpiła... 03.07.11, 22:39
              anorektycznazdzira napisała:

              > ... już dawno, mianowicie kiedy poprzedni papież podczas wojny w byłej Jugosław
              > ii wydał zgodę dla jakiejś liczby (nie pamiętam- kilku? kilkunastu?) zak
              > onnic zgwałconych w czasie przemarszu któregoś wojska na skrobaniki.
              > Zakonnic. Na skrobanki.
              > Większej żenady nie widziałam i mogą po tym numerze wsadzić mordy w kubły wszys
              > cy świetojebliwi zbawcy życia spod znaku kk.

              wiadomo, że nasz papież-populista przesadzał, np całując Koran w Syrii, ale to zwaliło mnie z nóg!!!!! I ten sam papież jest teraz Błogosławionym, hehesmile
              SEKTA i tyle!smile
              • szyszunia11 Re: kompromitacja prolajfu w kk nastąpiła... 04.07.11, 00:40
                miniofilka napisała:


                >
                > wiadomo, że nasz papież-populista przesadzał, np całując Koran w Syrii, ale to
                > zwaliło mnie z nóg!!!!! I ten sam papież jest teraz Błogosławionym, hehesmile
                > SEKTA i tyle!smile

                zawsze tak łykasz jak pelikan wszystko, co ktoś napisze, nieważne czy wiarygodne, ważne, że po Twojej myśli?
                • miniofilka Re: kompromitacja prolajfu w kk nastąpiła... 04.07.11, 00:45
                  szyszunia11 napisała:

                  > miniofilka napisała:
                  >
                  >
                  > >
                  > > wiadomo, że nasz papież-populista przesadzał, np całując Koran w Syrii, a
                  > le to
                  > > zwaliło mnie z nóg!!!!! I ten sam papież jest teraz Błogosławionym, hehe:
                  > )
                  > > SEKTA i tyle!smile
                  >
                  > zawsze tak łykasz jak pelikan wszystko, co ktoś napisze, nieważne czy wiarygodn
                  > e, ważne, że po Twojej myśli?

                  jutro z rana dam Ci link jak to nasz ukochany Papież całował Koran i lizał du.....muzułmańskim duchownym, muszę go poszukać w moich plikachsmile
                  • szyszunia11 Re: kompromitacja prolajfu w kk nastąpiła... 04.07.11, 01:55
                    miniofilka napisała:


                    > > zawsze tak łykasz jak pelikan wszystko, co ktoś napisze, nieważne czy wia
                    > rygodn
                    > > e, ważne, że po Twojej myśli?
                    >
                    > jutro z rana dam Ci link jak to nasz ukochany Papież całował Koran i lizał du..
                    > ...muzułmańskim duchownym, muszę go poszukać w moich plikachsmile

                    chwila moment, tu była mowa o czym innym - o oficjalnym zezwoleniu na aborcję zgwałconych zakonnic.
                    Co do pocałowania Koranu - ja akurat nie widzę w tym nic gorszącego - raczej gest szacunku, krok w kierunku ekumenizmu i dialogu międzyreligijnego.
            • szyszunia11 Re: kompromitacja prolajfu w kk nastąpiła... 03.07.11, 23:20
              anorektycznazdzira napisała:

              > ... już dawno, mianowicie kiedy poprzedni papież podczas wojny w byłej Jugosław
              > ii wydał zgodę dla jakiejś liczby (nie pamiętam- kilku? kilkunastu?) zak
              > onnic zgwałconych w czasie przemarszu któregoś wojska na skrobaniki.
              > Zakonnic. Na skrobanki.

              to osobliwe, jakimi źródłami dysponujesz?

              > Większej żenady nie widziałam i mogą po tym numerze wsadzić mordy w kubły wszys
              > cy świetojebliwi zbawcy życia spod znaku kk.

              ale naprawdę nie trzeba używać takiego języka bo to świadczy tylko i wyłącznie o Tobiesmile
            • alexa0000 Re: kompromitacja prolajfu w kk nastąpiła... 04.07.11, 00:35
              Nie, nie wydał zgody.

              Tu na temat wykorzystywania seksualnego w latach wcześniejszych:

              www.independent.co.uk/news/world/europe/vatican-confirms-report-of-sexual-abuse-and-rape-of-nuns-by-priests-in-23-countries-688261.html
              • miniofilka Re: kompromitacja prolajfu w kk nastąpiła... 04.07.11, 00:42
                alexa0000 napisała:

                > Nie, nie wydał zgody.
                >
                > Tu na temat wykorzystywania seksualnego w latach wcześniejszych:
                >
                > www.independent.co.uk/news/world/europe/vatican-confirms-report-of-sexual-abuse-and-rape-of-nuns-by-priests-in-23-countries-688261.html

                tu mowa o braku zgody na aborcję w Indiach i Afryce w tym artykule
                na aborcję w Jugosławi dla zakonnic papież zgodę wydałsmile
                • alexa0000 Re: kompromitacja prolajfu w kk nastąpiła... 04.07.11, 07:44
                  To jeszcze raz :

                  Na aborcję w Jugosłąwii zgody NIE wydał.

                  A w linku sa informacje na temat wykorzystywania w 23 krajach, nie tylko w Indiach i Afryce w latach wczesniejszych ( nie dotyczy wojny w JUgosławii).
    • zawsze-soffie Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 13:37
      czy to dopiero pomysł czy przegłosowana sprawa? nie jestem w temacie.

      co do ciąży pozamacicznej - nie ma mowy o tym ze ktoś tu będzie żądał żeby zabiegu nie było.
      • miniofilka Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 13:41
        zawsze-soffie napisała:

        > czy to dopiero pomysł czy przegłosowana sprawa? nie jestem w temacie.
        >
        > co do ciąży pozamacicznej - nie ma mowy o tym ze ktoś tu będzie żądał żeby zabi
        > egu nie było.
        >
        chyba nie znasz dobrze CZARNYCH BESTIIsmile
        • moni692 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 13:45
          Ustawia sie mohery i beda krzyczec: z bezboznica na stos - ratowac dziecko! wink
          • miniofilka Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 13:46
            moni692 napisała:

            > Ustawia sie mohery i beda krzyczec: z bezboznica na stos - ratowac dziecko! wink
            mnie już nic nie zdziwismile
      • kali_pso Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 13:56

        To dopiero poszło do komisji...kiełbasa wyborcza, jak nic....
        • moni692 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 14:00
          Kalipso, no prosze Ciebie, jesli takie fiolki juz teraz do dalszego glosowania przechodza.
          • kali_pso Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 14:06

            A dlaczego miałyby nie przejść według Ciebie? PO to partia prawicowa przypominam jakbyscie zapomniały i mając takiego Gowina na pace jakoś nie dziwię się temu przejściuwink

            Dyskusja zawsze jest potrzebna....
        • attiya Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 15:54
          sam fakt, że przeszło to już do komisji o czymś świadczy uncertain
          • gabi683 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 16:22
            attiya napisała:

            > sam fakt, że przeszło to już do komisji o czymś świadczy uncertain


            a wiesz ile dennych pomysłów przeszło i co nie doszły do skutku ,tym bardziej o tak ważnej sprawie nikt w kolano sobie przed wyborami nie strzeli
            • attiya Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 16:25
              i to jest właśnie smutne, że takie denne pomysły są w ogóle brane pod uwagę, nie wspomnę o głosowaniu, nie wspomnę o tym, że przechodzą dalej do takich komisji
              no ale na bzdety zawsze sejm ma czas
              • gabi683 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 16:30
                attiya napisała:

                > i to jest właśnie smutne, że takie denne pomysły są w ogóle brane pod uwagę, ni
                > e wspomnę o głosowaniu, nie wspomnę o tym, że przechodzą dalej do takich komisj
                > i
                > no ale na bzdety zawsze sejm ma czas


                Aby odwrócić społeczeństwu uwagę od spraw bieżących jak zwykle zamiennik- DAMSKA DUPA....
    • miniofilka Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 13:45

      w niektórych krajach muzułmańskich aborcja jest na życzenie np w Libanie!!!!!
      tam islam nie wnika do zycia prywatnegosmile
      wiem, bo mam tam znajomą i ona śmieje sie z tego co się w naszym kraju dziejesmile


      • moni692 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 13:47
        Co do konserwatywnych wartosci, to udalo nam sie przegonic filipiny.

        A co do KK, to w Niemczech nie trzeba chodzic co nie dziele do kosciola i grzechu ciezkiego nie ma. Grzech ciezki to tylko chyba w wypadku odstapienia od wiary, aborcji itp. itd.

        Tym samym sposobem WSZYSCY ktorzy sa w kosciele ida do komunii wink.
        • ciastolina84 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 14:03
          Tymczasem aborcja w Polsce jest dozwolona w 3 opisanych powyżej przypadkach,ale co z tego? Aby dokonac aborcji w przypadku gwałtu czy zagrozenia zycia należy donieść do lekarza stos dokumentów które potwierdzą taki stan rzeczy. Załatwienie tych dokumentów wymaga dużej ilości czasu. Aborcja musi być dokonana do (chyba) końca 3 m. ciąży. A co jesli kobieta dowie się że jest w ciąży dopiero w 2 m?? Przez taką biurokrację duża liczba takich kobiet jest skazana na urodzenie dziecka. A Kościół nie jest taki konsekwentny w kwestii tzw. życia poczętego. Mojej siostry koleżanka poroniła dziecko w 22 tyg. ksiądz stwierdził, że pogrzebu dziecku nie zrobi bo po pierwsze nie było ochrzczone (ok, zgodze się z tym), a po drugie to był jeszcze płód a nie człowiek... Bez komentarzauncertain
          • moni692 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 14:05
            Ciastolina, no to jak czarni chca tych dzieci, to niech pomagaja i placa matce po 4 tys. zl do 3 roku zycia, tak zeby mogla ona sie tym dzieckiem opiekowac.
            • kali_pso Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 14:14

              Ile Ty masz lat, dziewczyno, że posługujesz się takimi argumentami?

              Czarni, jak wszyscy obywatele w tym kraju, maja prawo do własnych opinii, przekonań itp.
              Czy sugerujesz, że KK powienien wyrazic zgodę na aborcję płodu w kazdym warunkach?
              Że powinien wywrócic do góry nogami to, na czym stoi?
              I coby mu zostało?winkp

              To nie KK jest problemem- to politycy i ich wieczne umizgi do tej instytucji są problemem.
              I my, bo na wybór hierarchów kościoła wpływu nie mamy, ale na polityków i owszem....tylko z tego nie korzystamy.

              Przestańmy mieć pretensje do czarnych, zacznijmy do siebie....
              • moni692 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 14:25
                Kalipso - czarni posiadajac monopol religijny maja duza (duzo za duza wladze w kraju) i tym sposobem moga sie mieszac do polityki.
                Ciekawe ile jeszcze czasu minie az Polska z laickiej w katolicka sie przemieni wink.

                Uwazam, ze aborcja powinna byc dostepna dla kazdego, szczegolnie jesli panstwo nie moze pomoc potencjalnej matce (finansowo, wsparciem przez roznego rodzaju organizacje).
                • gabi683 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 15:38
                  moni692 napisała:

                  > Kalipso - czarni posiadajac monopol religijny maja duza (duzo za duza wladze w
                  > kraju) i tym sposobem moga sie mieszac do polityki.
                  > Ciekawe ile jeszcze czasu minie az Polska z laickiej w katolicka sie przemieni
                  > wink.

                  Nie jestem za KK choć jestem katoliczką wierze w Boga a nie w KK,uważam że każdy powinien żyć zgodnie ze swoim własnym sumieniem .Zygać natomiast mi się chce bo znów jakaś Panna się nasłuchała bo mięso wyborcze się pojawiło wiec się trzeba pożywić tongue_out
                  >
                  > Uwazam, ze aborcja powinna byc dostepna dla kazdego, szczegolnie jesli panstwo
                  > nie moze pomoc potencjalnej matce (finansowo, wsparciem przez roznego rodzaju o
                  > rganizacje).

                  Tak Państwo nie da więc drogie Panie cipy do wyskrobania,żałosne ,debilne sformułowanie i upraszczanie !I żeby nie było jestem za aborcją,ale w określonych przepadkach .
        • zum.zum.zone Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 19:11
          moni692 napisała:
          A co do KK, to w Niemczech nie trzeba chodzic co nie dziele do kosciola i grzec
          > hu ciezkiego nie ma.

          Jasne

    • yenna_m Propozycja 03.07.11, 14:07
      mozna dokonac masowego ataku mailowego na parlamentarzystow szczegolnie SLD wink z prośbą o opracowanie obywatelskiego projektu idącego w stronę przeciwną, czyli liberalizującego ustawę

      co Wy na to?
      • kali_pso Re: Propozycja 03.07.11, 14:16

        ...to zamach na "kompromis" a fe..winkp
        • yenna_m Re: Propozycja 03.07.11, 14:22
          e tam, kompromis uchwalony przez bandę facetow, w sporej mierze pewnie po rozwodach tongue_out wink
      • jogo2 Re: Propozycja 03.07.11, 14:22
        Dobry pomysł. Moja siostra umarłaby z powodu mięśniaków na macicy, bo była w ciąży, kiedy to się okazało. Osierociłaby dzieci i być może tego świętego zarodka, który by i tak nie przeżył. Umierałaby w bólach, albo byśmy ją wieźli na sankach za którąś granicę.
        A tak, za wrednej komuny, którejśmy wszyscy nienawidzili, w stanie wojennym, zrobili siostrze piękną operację nie kadząc morałów w szpitalu w ówczesnych warunkach, które były godniejsze niż ma przewidywać ten poroniony projekt.
    • czar_bajry Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 14:26
      Powiedzcie mi, kto wybral takich idiotow/kretynow/debili na poslow?

      My czyli naród

      Dokad zmierza panstwo polskie?
      > Czy chcemy dogonic pod tym wzgeldem kraje trzeciego swiata?

      Zawsze przed wyborami powraca temat aborcji, mam nadzieję iż pomysł zostanie wyskrobany zaraz po wyborach ew. ulegnie naturalnemu poronieniu.
    • figrut Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 14:42
      > Niezaleznie od wyznania ekstremizm w wykonaniu jakiegokolwiek kosciola (kk, czy
      > islamu) jest zawsze niebezpieczny.
      Jest, jeśli rząd państwa jest do d...y i pozwala na to, aby organizacje religijne miały aż tak wielki wpływ na funkcjonowanie państwa.
      Jestem katoliczką, praktykującą, moje dzieci są ochrzczone (z przekonania, nie z tradycji). Nie oznacza to wcale, że jako katoliczka uzurpuję sobie prawo do tworzenia prawa katolickiego w państwie, którego obywatelką jestem. Moją wiarę opieram na P.Ś. Ostatnio bardzo modne jest nie przyznawanie się do bycia wierzącym, a już tym bardziej, do bycia katolikiem. Ciekawe tylko skąd tak ogromny procent dzieci posyłanych do I Komunii nie tylko na wsiach, ale i w dużych miastach. Z forum wynika, że zdecydowana większość do K.K. nie należy (tak na oko, to jakieś 80% pewnie będzie). Te odmienne statystyki pokazują, jak wiele osób kuli pod siebie ogon, kiedy przychodzi przyznać się do tego, co w wirtualnym świecie jest źle widziane.
      • miniofilka Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 14:45
        figrut napisała:

        > > Niezaleznie od wyznania ekstremizm w wykonaniu jakiegokolwiek kosciola (k
        > k, czy
        > > islamu) jest zawsze niebezpieczny.
        > Jest, jeśli rząd państwa jest do d...y i pozwala na to, aby organizacje religij
        > ne miały aż tak wielki wpływ na funkcjonowanie państwa.
        > Jestem katoliczką, praktykującą, moje dzieci są ochrzczone (z przekonania, nie
        > z tradycji). Nie oznacza to wcale, że jako katoliczka uzurpuję sobie prawo do t
        > worzenia prawa katolickiego w państwie, którego obywatelką jestem. Moją wiarę o
        > pieram na P.Ś. Ostatnio bardzo modne jest nie przyznawanie się do bycia wierząc
        > ym, a już tym bardziej, do bycia katolikiem. Ciekawe tylko skąd tak ogromny pro
        > cent dzieci posyłanych do I Komunii nie tylko na wsiach, ale i w dużych miastac
        > h. Z forum wynika, że zdecydowana większość do K.K. nie należy (tak na oko, to
        > jakieś 80% pewnie będzie). Te odmienne statystyki pokazują, jak wiele osób kuli
        > pod siebie ogon, kiedy przychodzi przyznać się do tego, co w wirtualnym świeci
        > e jest źle widziane.

        ja w realnym świecie równiez mówię, że jestem ateistką,jak i mój mążsmile
        Córka ochrzczona, ponieważ 7 lat temu byliśmy wierzącysmile
        Do komunii pójdzie, bo wierzy i kocha Bogasmile
        tego nie wolno mi jej zabronićsmile
    • gazeta_mi_placi Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 15:02
      Wątpię aby to przeszło.
      Chcą tylko narobić szumu, dziwię się, że dalej są laseczki które mimo to puszczają dzieciaki na lekcje religii i do pierwszej komunii "bo przecież może być z tego powodu odrzucone przez rówieśników" albo "rodzicom będzie przykro, że ślub tylko cywilny" a potem te same laseczki załamują ręce nad tym jaką władzę ma KK w Polsce...
      --
      https://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/6f7abdb1.gif
    • prophetess.pl Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 15:13
      Chcesz czy nie pod obywatelskim projektem ustawy podpisało się prawie 500 tys osób - w tym wątku tolerancyjnie zwanych moherami, oszołomami, czarnymi, generalnie czytając Was można przyjąć, że podpisali się ludzie drugiej kategorii.... Jak rozumiem ludzie Ci dybią na twoje niezawisłe prawo do zabicie swojego nienarodzonego dziecka, jednakowoż drażni mnie twój i twoich koleżanek język... Masz inne zdanie - zbieraj podpisy pod "swoją" ustawą a nie pieniacz na forach.
      Nazywanie księży czarnymi ma być jak rozumiem obelgą, równie drażniąca - ale jasne, jakby nie czarni mielibyśmy kraj miodem i mlekiem płynący, a tak mamy co mamy. Dziwne tylko, że za komuny, miodu (zwłaszcza) i mleka było jeszcze mniej. Kościół ma swoja naukę, trudno żeby z niej zrezygnował, bo nie odpowiada jego przeciwnikom, więc właściwie czego oczekujesz?
      Przykład, że w Libii jest aborcja na życzenie jest kuriozalny - rzeczywiście w kraju, w którym cudzołóstwo karane jest dożywociem, prawo do aborcji jest dla kobiet niemałą pociechą.
      No i szacunkowa roczna liczba aborcji w Polsce -180 tys? Usuwane jest co 3 dziecko? Na prawdę ktoś w to wierzy? W Niemczech, które maja ponad 2 razy więcej ludności ta liczba to ok. 110 tys, w UK gdzie jest 1.7 razy więcej ludności i po latach edukacji seksualnej młodzież wie li tyle, że aborcja jest metodą antykoncepcji, wykonuje się 180 tys aborcji...

      A tak nawiasem mówiąc nie ma co się unosić, prawdopodobnie po wyborach projekt zostanie odrzucony, ot i tyle się stanie...
      • moni692 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 15:19
        Prophetess, tak, oni dybia na prawo kobiet do wlasnego wyboru.
        Jak ktos nie bedzie chcial, to nie usunie.
        A teraz jest tak, ze jak ktos ma kase to usunie, a jak nie ma, to radz sobie sam.
        I uwierz mi, chce miec prawo wyboru czy chce urodzic dziecko z gwaltu/kazirodztwa, badz tez skrajnie uposledzonego, czy tez usunac ciaze i ratowac moje zycie.

        Oczekuje, ze Polska jako laicki kraj zostawi mozliwosc wyboru swoim obywatelom.
      • tully.makker Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 15:24
        Podpisujacym projekt ustawy w dowolnej ilosci zalecam jedno - jestes przeciw aborcji, to jej sobie nie rob.
      • jogo2 Re: prophethess 03.07.11, 15:27
        A mnie drażni twój język. Jakbym dysponowała lokalem o metrażu takim jak kościoły, personelem, 2 tysiącami lat tradycji i możliwością cotygodniowej agitacji, zapewniam cię, że zebrałabym 5 mln podpisów pod kontrprojektem.
        Drażni mnie twój język podwójnie, ponieważ szermujesz argumentem nienarodzonego dziecka, tymczasem zgodnie z nowym projektem, o ile jesteś sobie w stanie przyswoić podstawowe wiadomości z zakresu ginekologii i występujących powikłań, nie tylko załatwia matkę, nierzadko osierocającą inne dzieci, ale też i samo ginie. Jak to się ma do nauki Jezusa, bo nie powiem że KK w tym przypadku, o miłości do bliźniego, w tym przypadku kobiety? Czy Jezus kogokolwiek zmuszał do przestrzegania swoich praw? Czy Jezus kogokolwiek zmuszał do wyboru między śmiercią a pójściem za nim? Dlaczego poza obszarem aborcji, aborcji i jeszcze raz aborcji, KK dopuszcza teorię istnienia mniejszego zła: np. w czasie II wojny światowej AK zabiła mnóstwo Niemców i jakoś nie są z tego powodu wyklęci. Działali w samoobronie, często wcale nie bezpośredniej, np. organizowanie różnych zamachów to nie była bezpośrednia samoobrona. A wykonawca wyroków AK pan Dąbski to nie był morderca na zlecenie? Czy usunięcie ciąży pozamaciczniej lub mięśniaków na macicy, w przypadk gdy z embriona i tak nic nie będzie to nie jest samoobrona, czyli ratowanie swojego życia wcale nie kosztem innego, bo to inne życie nie miałoby się gdzie rozwijać?
        W... wiasz mnie i tyle prophetess.
      • gazeta_mi_placi Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 15:35
        >> Chcesz czy nie pod obywatelskim projektem ustawy podpisało się prawie 500 tys o
        > sób.

        Super, czy te osoby nawet przy obecnej ustawie albo całkiem liberalnej jak za granicą w razie ciąży ktoś zmusi do aborcji wbrew ich woli?
        Ile z tych osób to mężczyźni oraz Panie w wieku pomenopauzalnym i starszym, którym owa ustawa w niczym nie zagraża?

        > do zabicie swojego nienar
        > odzonego dziecka

        Embrion to nie dziecko. Poza tym nawet jeśli ustawa byłaby całkiem liberalna nikt nie zmusi Ciebie żadną siłą do aborcji Twojej ciąży wbrew Twojej woli, naprawdę...

        >> Kościół ma swoja naukę, trudno żeby z niej zrezygnował...

        Ale nikt nigdy nie zmuszał kobiet o wyznaniu katolickim do aborcji wbrew ich zdaniu i wbrew ich woli, naprawdę...
        Nawet wtedy gdy aborcja była dozwolona i darmowa.

        >> No i szacunkowa roczna liczba aborcji w Polsce -180 tys?

        Oficjalna bodajże (legalne aborcje) około 300 rocznie (mniej więcej) jak dobrze pamiętam.
        Wierzysz w ową oficjalną liczbę?
      • sadosia75 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 15:51
        prophetess.pl napisała:

        > Chcesz czy nie pod obywatelskim projektem ustawy podpisało się prawie 500 tys o
        > sób

        Czy czyjeś przekonania osobiste mają zmuszać inne kobiety do życia w sposób jaki sobie wybrał ktoś inny?
        a gdyby powstał obywatelski projekt o tym, żeby zabraniać chrztu dziecka i nakazywałby czekać do 18r. ż dziecka to co? zamach na religię czy może projekt obywatelski?

        Kościół ma swoja naukę, trudno żeby z niej zrezygnował, bo nie odpowiada jego p
        > rzeciwnikom, więc właściwie czego oczekujesz?


        to niech kosciół swoją naukę praktykuje między swoimi wiernymi w kościele a nie wciąga do swojej nauki ludzi, którzy nie chcą mieć nic wspólnego z KK.
        czy prawosławni wymuszają swoją naukę na reszcie narodu? a może powinni zacząć?

        Jakim prawem ktoś będzie decydował za mnie co mam robić ze swoim życiem? dlaczego KK będzie decydował o życiu moim i życiu innych kobiet? NIKT nikogo do aborcji nie zmusi. więc niech KK nie zmusza innych do życia pod dyktando KK.
        • gazeta_mi_placi Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 16:01
          Do obrony "nienarodzonych" każdy pierwszy a już "narodzone" wszyscy mają centralnie w dupsku, tym bardziej jak się okaże np. chore.
          Kiedyś w pewnym programie występowała kobieta przeciwna aborcji, także wtedy gdy badanie wykaże ciężką wadę płodu. Postanowiła zrobić więcej i zrobić listę osób zainteresowanych adopcją takich dzieci aby przekonywać jakoś kobiety w takiej ciąży.
          Pomysł upadł bo chętnych na adopcję dziecka z ciężką wadą po prostu nie było.
          • sadosia75 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 16:08
            Narodzone dzieci to nuda. kto się nimi przejmie? przecież to takie nie medialne. a te nienarodzone to dopiero gorący temat. kilka środowisk się oburzy, do TV zaproszą, pyszczek wymalują, pan za kamerą puści oczko, może nawet kawe zrobią.
            A te narodzone? a phi tam... nudna panie nuuuuda.
        • iuscogens Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 16:25
          sadosia75 napisała:

          > to niech kosciół swoją naukę praktykuje między swoimi wiernymi w kościele a nie
          > wciąga do swojej nauki ludzi, którzy nie chcą mieć nic wspólnego z KK.
          > czy prawosławni wymuszają swoją naukę na reszcie narodu? a może powinni zacząć?

          Sadosia, mogą przecież zacząć, kto im broni. Np. organizacje prozwierzęce też zabiegają o zmianę prawa dotyczącego zwierząt, które nie tylko na nie wpłynie, prawda? Jak sie np. zabroni trzymania psów na łańcuchach (a może kiedyś tego doczekamy) to wpłynie to na życie np. człowieka ze wsi, który całe życie trzymał tego psa na łańcuchu. Organizacje, które bronią praw czlowieka też mogą doprowadzić do tego, że np. w Stanach zabronią kary smierci. I co? To też jest narzucanie pewnego światopoglądu reszcie społeczeństwa. A jeśli uwzględni się podejście kościoła, że życie jest od poczęcia to obrona tego zycia jest naprawdę logiczna. Można się zgadzać lub nie, ale jest logiczna.
          >
          >
          > Jakim prawem ktoś będzie decydował za mnie co mam robić ze swoim życiem? dlacze
          > go KK będzie decydował o życiu moim i życiu innych kobiet? NIKT nikogo do aborc
          > ji nie zmusi. więc niech KK nie zmusza innych do życia pod dyktando KK.

          Cały problem z aborcją polega na tym, że on nie dotyczy TYLKO życia kobiety, miałabyś całkowitą rację jakby decyzja o aborcji była decyzją tylko dotyczącą kobiety, ale chyba nikt nie zaprzeczy, ze płód/zarodek/dziecka niezależnie od tego jak się je nazwie jest odrębną żywą istotą, więc to nie jest kwestia która dotyczy tylko życia kobiety. Nawet jak ktoś gada o zlepku komórek to chyba wie, że ten zlepek ma od poczęcia swoje odrębne DNA i mimo, ze jest w ciele kobiety to nie jest częścią jej ciała. Ja akurat nie jestem fanką tego projektu, znam osobę, która aborcji dokonała i nie mam zamiaru nikogo oceniać, ale w razi mnie takie uproszczanie problemu, że to tylko sprawa kobiet. Jakby to dotyczyło TYLKO kobiet, to nie byłoby chyba problemu.
          • sadosia75 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 16:40
            Organizacje pro zwierzęce mają na celu poprawę stanu życia zwierząt. Nie skazują chłopa na śmierć. Tak jak skazuje się kobietę w zagrożonej ciąży odmawiając jej prawa do aborcji.
            A co jeśli kobieta w zagrożonej ciąży to matka już narodzonych dzieci? czy KK i państwo ma prawo skazywać te dzieci na osierocenie?
            Niby prawosławni mogą zacząć "zmuszać" innych do przestrzegania zasad prawosławia. ale jakie wtedy będą reakcje społeczeństwa katolickiego?
            skoro krzyż prawosławny czy ikona prawosławna nie może wisieć koło krzyża katolickiego to ja już boję się wyobrazić sobie jakie by były reakcje społeczeństwa np. na zniesienie celibatu, albo na wprowadzenie kalendarza juliańskiego, albo dopuszczenie antykoncepcji bo tu cerkiew nie wyraża stanowiska tak jak KK.

            Cały problem z aborcją polega na tym, że on nie dotyczy TYLKO życia kobiety, mi
            > ałabyś całkowitą rację jakby decyzja o aborcji była decyzją tylko dotyczącą kob
            > iety, ale chyba nikt nie zaprzeczy, ze płód/zarodek/dziecka niezależnie od tego
            > jak się je nazwie jest odrębną żywą istotą, więc to nie jest kwestia która dot
            > yczy tylko życia kobiety.


            Pomińmy temat zarodka, płodu czy jak kto chce nazwać.
            Porozmawiajmy o tym, że to dotyczy tylko kobiety.Kto poddaje się aborcji? Kto nie podda się aborcji i urodzi dziecko z gwałtu? A kto nie podda się aborcji mimo, że ciąża jest zagrożona?
            Czy to uczciwe skazywać kobietę, jej rodzinę na pogrzeb matki tylko i wyłącznie dlatego, że grupa osób umyśliła sobie, żeby doprowadzić do całkowitego zakazu aborcji?
            czy to sprawiedliwe jest w stosunku do tych dzieci, które już żyją? czy KK zajmie się tymi dziećmi? postara się wynagrodzić choć częściowo stratę matki? Czy ta matka umierając będzie myślała o tym jak to cudownie się poświęcić w imię KK czy może będzie myślała o swoich dzieciach?
            tak aborcja w 90% dotyczy tylko i wyłącznie kobiety. to ona poddaje się zabiegowi, to ona rozważa za i przeciw.
            Dlaczego KK chce narzucić każdemu swoje nauki? Dlaczego każdy musi się do nich stosować? Dlaczego każdy musi żyć zgodnie z nauką kościoła? czy to nie jest przesadą?
            rozumiem stanowisko KK ale nie rozumiem chęci zmuszania wszystkich ludzi żyjących w PL do życia wg. stanowiska KK.

            • policjawkrainieczarow Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 16:51
              > postara się wynagrodzić choć częściowo stratę matki?

              no pewnie. Pomodli się mianowicie za nią.
              • gazeta_mi_placi Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 17:41
                Ewentualnie ustanowi świętą.
                • attiya Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 17:44
                  o tak
                  ja szczególnie o tym marzę uncertain
                  nie wspomnę o nadawaniu się na świętą big_grin
            • iuscogens Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 18:42
              sadosia75 napisała:

              > Organizacje pro zwierzęce mają na celu poprawę stanu życia zwierząt. Nie skazuj
              > ą chłopa na śmierć. Tak jak skazuje się kobietę w zagrożonej ciąży odmawiając j
              > ej prawa do aborcji.
              > A co jeśli kobieta w zagrożonej ciąży to matka już narodzonych dzieci? czy KK i
              > państwo ma prawo skazywać te dzieci na osierocenie?

              Równie dobrze można by powiedzieć, że Ci którzy są za aborcją skazują te nienarodzone dzieci na śmierć. Takie jest akurat podejście kościoła. Są osoby, ktore uważają, że zycie kobiety i dziecka są tak samo ważne, są osoby, które wyżej stawiają kobietę. No i co, mamy zabronić im tak sądzić?? Zresztą, państwo skazuje ludzi na gorsze rzeczy, wystarczy spojrzeć na kraje islamskie, tam skazuje male dziewczynki na legalne gwałty w "małżeństwach" albo na zabicie kobiety, bo ją ktoś zgwałcił, więc teoretycznie może, praktycznie nie, bo u nas ten projekt nie przejdzie. Ja akurat nie zgadzam się z tym nowym projektem, więc Ci na to nie odpowiem.

              > Niby prawosławni mogą zacząć "zmuszać" innych do przestrzegania zasad prawosław
              > ia. ale jakie wtedy będą reakcje społeczeństwa katolickiego?
              > skoro krzyż prawosławny czy ikona prawosławna nie może wisieć koło krzyża katol
              > ickiego to ja już boję się wyobrazić sobie jakie by były reakcje społeczeństwa
              > np. na zniesienie celibatu, albo na wprowadzenie kalendarza juliańskiego, albo
              > dopuszczenie antykoncepcji bo tu cerkiew nie wyraża stanowiska tak jak KK.

              Sadosia, antykoncepcja jest u nas legalna, więc nie wiem czemu piszesz o dopuszczeniu jej, bo jak najbardziej jest dopuszczona, prezerwatywy na każdej stacji, tabletki w każdej aptece, mimo mitów o podlych prolife ginekologach sama NIGDY nie miałam problemu z uzyskaniem ich, więc nie wiem o co Ci dokładnie chodzi. Wiadomo, że KK nie zacznie nagle pochwalać antyków, ale chyba nikt tego nie wymaga. No i bądzmy szczerzy, to, ze cerkiew nie ma takiego wpływu jak KK w Polsce wynika po prostu z różnic ilościowych.
              >
              > Cały problem z aborcją polega na tym, że on nie dotyczy TYLKO życia kobiety,
              > mi
              > > ałabyś całkowitą rację jakby decyzja o aborcji była decyzją tylko dotyczą
              > cą kob
              > > iety, ale chyba nikt nie zaprzeczy, ze płód/zarodek/dziecka niezależnie o
              > d tego
              > > jak się je nazwie jest odrębną żywą istotą, więc to nie jest kwestia któr
              > a dot
              > > yczy tylko życia kobiety.

              >
              > Pomińmy temat zarodka, płodu czy jak kto chce nazwać.
              > Porozmawiajmy o tym, że to dotyczy tylko kobiety.Kto poddaje się aborcji? Kto n
              > ie podda się aborcji i urodzi dziecko z gwałtu? A kto nie podda się aborcji mim
              > o, że ciąża jest zagrożona?
              > Czy to uczciwe skazywać kobietę, jej rodzinę na pogrzeb matki tylko i wyłącznie
              > dlatego, że grupa osób umyśliła sobie, żeby doprowadzić do całkowitego zakazu
              > aborcji?
              > czy to sprawiedliwe jest w stosunku do tych dzieci, które już żyją? czy KK zajm
              > ie się tymi dziećmi? postara się wynagrodzić choć częściowo stratę matki? Czy t
              > a matka umierając będzie myślała o tym jak to cudownie się poświęcić w imię KK
              > czy może będzie myślała o swoich dzieciach?
              > tak aborcja w 90% dotyczy tylko i wyłącznie kobiety. to ona poddaje się zabiego
              > wi, to ona rozważa za i przeciw.

              Sadosia ja się z tobą zgadzam, ale nie widzę jak w tej dyskusji można pominąć ten zarodek/dziecko whatever. No po prostu się nie da, ja nie neguje, że sprawa dotyczy kobiety, piszę, że nie tylko, a przedstawianie jej tak jakby to było usunięcie woreczka żółciowego jest po prostu demagogicznym uproszczeniem. Sprawa dotyczy dwóch osób, a właściwie trzech bo poza sytuacją gwałtu czy przelotnego seksu jednak jest też ojciec dziecka, kobiety nie są wiatropylne, prawda? Oczywiście nie są to sytuacje porównywalne, ale jednak w normalnym związku facet też powinien mieć tu coś do powiedzenia. Nie wyobrażam sobie, żeby mąż miał tutaj coś do powiedzenia w przypadku zgwałconej kobiety czy kobiety, której życie jest zagrożone, ale w innych przypadkach jednak powinien.
              O czym będzie myślała wtedy kobieta to ja nie wiem, myślę, że ty tez, bo chyba żadna z nas nie była w takiej sytuacji.

              > Dlaczego KK chce narzucić każdemu swoje nauki? Dlaczego każdy musi się do nich
              > stosować? Dlaczego każdy musi żyć zgodnie z nauką kościoła? czy to nie jest prz
              > esadą?
              > rozumiem stanowisko KK ale nie rozumiem chęci zmuszania wszystkich ludzi żyjący
              > ch w PL do życia wg. stanowiska KK.

              Sadosia jak na razie to w naszym kraju nie ma absolutnie żadnego przymusu, żeby żyć zgodnie z nauką kościoła. Co więcej, powiedziałabym, że mało kto żyje zgodnie z przykazaniami. Kościół to część tradycji, potrzebny jak trzeba zrobic ładny slub czy chrzciny a w codziennym zyciu to już nie. Rozwód można wziąć? Można. Ktoś Cię wezmie do więzienia jak zdradzisz mężą? Nie. Antykoncepja jest dostępna? Jest. Gdzie jest to zmuszanie? Tym bardziej, że wiadomo, że ten nowy projekt po prostu nie przejdzie. A zabranianie ludziom stworzenia go nie ma chyba nic wspólnego z demokracją.
              >
              • dorry Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 23:35
                iuscogens napisał:
                >Tym bardziej, że wiadomo, że ten nowy projekt po prostu nie przejdzie.
                Ten projekt PODOBNO MIAŁ zostatać już dawno, z palcem w nosie, odrzucony.
              • bri Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 04.07.11, 03:37
                iuscogens napisał:

                > Są osoby, ktore
                > uważają, że zycie kobiety i dziecka są tak samo ważne, są osoby, które wyżej st
                > awiają kobietę.

                Powiedz mi, kim są te osoby, które uważają że życie kobiety i dziecka są tak samo ważne, bo projektowana ustawa o której tu rozmawiamy moim zdaniem wyraźnie stawia życie dziecka nad życiem matki. Gdyby życie matki i dziecka miało być tak samo ważne ustawa powinna przewidywać jakiś rzut monetą, żeby zdecydować komu przyznać większe szanse na przeżycie w konkretnych sytuacjach. He?
            • claudel6 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 23:04
              > Dlaczego KK chce narzucić każdemu swoje nauki? Dlaczego każdy musi się do nich
              > stosować? Dlaczego każdy musi żyć zgodnie z nauką kościoła? czy to nie jest prz
              > esadą?

              "przesadą" smile jakie delikatne ujęcie. to jest totalitaryzm sadosia, czysty totalitaryzm. Orwell na czarno. szkoda, ze te prawicowe dupki zaślepione krzyżem tego nie widzą.
              • miniofilka Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 23:10
                claudel6 napisała:


                > "przesadą" smile jakie delikatne ujęcie. to jest totalitaryzm sadosia, czysty tota
                > litaryzm. Orwell na czarno. szkoda, ze te prawicowe dupki zaślepione krzyżem te
                > go nie widzą.

                Przywódca czarnych dupków jaśnie oświecony Jan Paweł II popierał pedofilię wśród księży, całował Koran w Syrii oraz udzielił zezwolenia na skrobanki dla zakonnic zgwałconych przez wojsko w Jugosławii.
                Kościół to rak toczący nasze społeczeństwo.
                Oczywiście nie cały Kościół, bo normalni, dobrzy duszpasterze też istnieją
          • policjawkrainieczarow Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 16:49
            ale chyba nikt nie zaprzeczy, ze płód/zarodek/dziecka niezależnie od tego
            > jak się je nazwie jest odrębną żywą istotą,

            naprawdę? ZARODEK JEST ISTOTĄ ŻYWĄ? i nikt temu nie zaprzeczy?
          • jogo2 Re: iuscogens 03.07.11, 16:57
            A może zamiast wykręcać kota ogonem by się pani ustosunkowała do tego co ja napisałam powyżej? Wtedy twoje argumenty by padły jak przekłuta nie powiem co. Nie wcale nie chodzi TYLKO o kobietę, chodzi o bezsensowną śmierć w bólach żywej NIEWINNEJ kobiety i p...niętego zarodka, w przypadku CIĄŻY POZAMACICZNEJ I MIĘSNIAKÓW NA MACICY ORAZ INNYCH POWIKŁAŃ POCIĄGAJĄCYCH ZA SOBĄ SMIERC KOBIETY A NIE POZWALAJĄCYCH DONOSIĆ CIĄŻY!!!!!!
            PONIMAJESZ!!!
            I przestań używać słowa sprawiedliwość w nicku, chyba że to taka PISdzielska sprawiedliwość.
            • iuscogens Re: iuscogens 03.07.11, 18:45
              jogo2 napisała:

              > A może zamiast wykręcać kota ogonem by się pani ustosunkowała do tego co ja nap
              > isałam powyżej? Wtedy twoje argumenty by padły jak przekłuta nie powiem co. Nie
              > wcale nie chodzi TYLKO o kobietę, chodzi o bezsensowną śmierć w bólach żywej
              > NIEWINNEJ kobiety i p...niętego zarodka, w przypadku CIĄŻY POZAMACICZNEJ I MI
              > ĘSNIAKÓW NA MACICY ORAZ INNYCH POWIKŁAŃ POCIĄGAJĄCYCH ZA SOBĄ SMIERC KOBIETY A
              > NIE POZWALAJĄCYCH DONOSIĆ CIĄŻY!!!!!!
              > PONIMAJESZ!!!
              > I przestań używać słowa sprawiedliwość w nicku, chyba że to taka PISdzielska sp
              > rawiedliwość.

              eeee, ale do czego ja mam się ustosunkowywać jak ja nie jestem za tym nowym projektem. Zamiast się ekscytować jak mucha na wietrze zacznij czytać ze zrozumieniem.
              • jogo2 Re: iuscogens 03.07.11, 21:46
                twoja wypowiedź świadczy wręcz odwrotnie. Widocznie korepetycje z krętactwa brałaś u prezesunia, którego, nie możesz się tego wyprzeć, gorąco popierałaś.
                • iuscogens Re: iuscogens 03.07.11, 22:15
                  jogo2 napisała:

                  > twoja wypowiedź świadczy wręcz odwrotnie. Widocznie korepetycje z krętactwa bra
                  > łaś u prezesunia, którego, nie możesz się tego wyprzeć, gorąco popierałaś.

                  moja wypowiedz jest dość jasna dla osób które potrafią czytać, nawet wprost napisałam co myslę o projekcie. Co do prezesunia stanowczo się nie wypieram tongue_out
          • attiya Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 17:02
            sory ale jakby płód byłby odrębną, żywą istotą, to rozwijałby się poza ciałem kobiety
            a poza tym przecież to dotyczy TYLKO kobiet, bo przecież nie mężczyzn
            i ich zdrowia i życia jeszcze, chyba nie zaprzeczysz
          • gazeta_mi_placi Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 17:45
            Włos i paznokieć też ma odrębne DNA, zwierzęta które codziennie zabijamy i zjadamy też mają odrębne DNA a układ nerwowy dużo bardziej rozbudowany niż 6-tygodniowy zarodek.

            > to
            > nie jest częścią jej ciała.

            A czyjego ciała????
            • iuscogens Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 18:53
              gazeta_mi_placi napisała:

              > Włos i paznokieć też ma odrębne DNA, zwierzęta które codziennie zabijamy i zjad
              > amy też mają odrębne DNA a układ nerwowy dużo bardziej rozbudowany niż 6-tygodn
              > iowy zarodek.

              Wiesz, ja zwierząt ani nie zabijam ani nie jem, więc średnio trafiony argument.
              >
              > > to
              > > nie jest częścią jej ciała.
              >
              > A czyjego ciała????

              Nie widzisz róznicy między płodem a wątrobą, włosem czy paznokciem?? Trzeba by chyba całą biologię w szkole przespać, żeby nie widzieć.
            • claudel6 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 23:08
              włos i paznokieć ma to samo DNA co nosisciel, ale to nieistotne, bo np. wirusy i bakterie w naszym organizmie mają inne DNA, jakoś nikt się nad nimi nie lituje (a moze powinien big_grin)
      • attiya Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 16:16
        ale to co czarni i im podobni chcą zrobić z kobietą, już nie nazwiesz zapewne morderstwem w świetle prawa?
        • iuscogens Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 18:48
          attiya napisała:

          > ale to co czarni i im podobni chcą zrobić z kobietą, już nie nazwiesz zapewne m
          > orderstwem w świetle prawa?

          Kolejna która ma problem ze zrozumieniem tekstu pisanego. Zle trafiłaś, to pytanie skieruj do tych, którzy ten projekt popierają.
          • kropkacom Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 18:54
            Bronisz projektu a go nie popierasz?
            • iuscogens Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 19:10
              kropkacom napisała:

              > Bronisz projektu a go nie popierasz?

              Pokaż proszę zdanie, które świadczy o tym, ze go bronię.
              Bronię tego, że ludzie mają prawo stworzyć taki projekt, bo to jest normalne w demokracji, chyba, ze uwazasz, ze można zgłaszac tylko te projekty, które się tobie podobają. Ale to nie ten ustrój wink
              • kropkacom Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 19:19
                Dobra, dobra... Nie wiem jak nazwać to zachowanie forumowe, ale w wątkach przedwyborczych też byłaś taki adwokat co to niby nic wink
                • iuscogens Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 19:26
                  kropkacom napisała:

                  > Dobra, dobra... Nie wiem jak nazwać to zachowanie forumowe, ale w wątkach przed
                  > wyborczych też byłaś taki adwokat co to niby nic wink

                  Czyli nie znalazłaś takiego zdania ;P
                  • kropkacom Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 19:28
                    Nie próbowałam. big_grin
              • claudel6 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 23:11
                chyba nie chodzi o te geriatryczne demencyjne zastępy, co podpisały ten projekt pod kościołami, tylko o tych "przedstawicieli narodu" którzy w sejmie go poparli.
                • miniofilka Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 23:15
                  claudel6 napisała:

                  > chyba nie chodzi o te geriatryczne demencyjne zastępy, co podpisały ten projekt
                  > pod kościołami, tylko o tych "przedstawicieli narodu" którzy w sejmie go popar
                  > li.

                  już ciebie lubięsmile
                  spoko babka z Ciebiesmile
                • attiya Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 04.07.11, 08:11
                  ofkors, że nie
                  aczkolwiek nie zmienia to tego, że to właśnie te geriatyczne zastępy ten projekt podpisały a my na razie tylko sobie tu piszemy
                  a z wielką chęcią przyłączyłabym się do jakiś konkretnych działań w tej dziedzinie i stanęłabym z chęcią po drugiej stronie - tej słusznej stronie - barykady smile
            • sadosia75 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 20:09
              Kropka ona nie broni projektu. My zazwyczaj tak rozmawiamy między sobą. Patrzymy na dany temat z różnych punktów widzenia. Tu padło stwierdzenie, że projekt powstał bo każdy ma prawo do tego. Tak jak powstał zakazujący tak może ( i wg. mnie powinien ) powstać projekt zakazujący zakazywania smile
      • gabi683 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 16:28
        Chcesz czy nie pod obywatelskim projektem ustawy podpisało się prawie 500 tys osób -daj mi obywatelki projekt przeciwko temu niedorzecznemu projektowi -a podpisze się trzy razy więcej obywateli wieku rozpłodowym !
      • policjawkrainieczarow Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 16:55
        prophetess.pl napisała:

        > A tak nawiasem mówiąc nie ma co się unosić, prawdopodobnie po wyborach projekt
        > zostanie odrzucony, ot i tyle się stanie...

        ja tam uważam, ze panowie usiłujący skrzywdzić ludzi, za których pieniądze sobie siedza i debatuja, to jest jak najbardziej rzecz, której nei mozna akceptować, niezależne od tego, czy ich plany spalą się na panewce czy nie. Naprawde w tym kraju juz wszystkie inne problemy zstały rozwiązane?
        • zolla78 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 04.07.11, 02:08
          A ja bym nie podchodziła tak lajtowo jak niektórzy do tego projektu, że nie ma co się przejmować, bo nie przejdzie. Rzeczywiście nie przejdzie pewnie, ale sam fakt, że powstał i dotarł do komisji przesuwa dyskusję w zakresie kontroli państwa nad rozrodczością i seksualnością ludzi mocno na prawo. Skoro pozwala się na prace w komisjach nad tak drastycznym projektem, jest to niejako oswajanie reszty obywateli z innymi rozwiązaniami, zmierzającymi w tym samym celu, ale w mniej oczywisty sposób. Np. pomysłem pani Kopacz o rejestrowaniu ciąż, zmian w prawie karnym dopuszczającym penalizację kobiet za aborcję, np. w ten sposób, że spenalizowana będzie nie sama aborcja, ale przekupienie lekarza by jej dokonał. I udowodnij, że specjalnie lekarza nie musiałaś przekupywać. Poza tym jest to ewidentny ukłon naszych parlamentarzystów w stronę KK o poparcie w wyborach. I jest przerażające, że za poparcie KK w wyborach, nasi posłowie są gotowi sprzedać życie kobiet i już je sprzedali. Bo skoro bez tej ustawy w sejmie, zdarzały się przypadki, że lekarze odmawiali leczenia kobietom bo ciąża, co kończyło się tragicznie, to sygnał jak ta ustawa w sejmie, da więcej takich zdarzeń.
          Co więcej, uważam że ten projekt to czysta socjotechnika i manipulacja ze strony KK. Żeby dyskusja nie przesuwała się w niebezpieczne rejony laickości Państwa, u nas jakoś dziwnie kojarzonej przede wszystkim głownie z seksem (in vitro, aborcja, antykoncepcja, edukacja seksualna), to rzucili projekt jak ten. I zamiast w końcu rozmawiać o czymś dalej czyli np. komisji majątkowej, kosztach religii w szkole itd. to my znowu wałkujemy temat aborcji.
      • veritas 1,5 mln podpisów za referendum 03.07.11, 20:24
        W latach 90-tych zebrano prawie 1,5 miliona (!) podpisów za referendum ws aborcji.

        I poszły one do kosza.

        Dlaczego te głosy są zatem tak bardzo brane pod uwagę?

        A dlaczego tamte nie były?

        [Pytania są oczywiście retoryczne.]
        ------------------------------
        Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
      • miniofilka Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 21:32
        prophetess.pl napisała:

        > Przykład, że w Libii jest aborcja na życzenie jest kuriozalny - rzeczywiście w
        > kraju, w którym cudzołóstwo karane jest dożywociem, prawo do aborcji jest dla k
        > obiet niemałą pociechą.

        Nie w Libii, tylko w Libanie, a to duża różnica, to najbardziej liberalny z krajów muzułmańskich poza Tunezjąsmile
        tam aborcja jest na życzenie, a cudzołóstwa nie kara się dożywociemsmile
    • attiya Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 15:50
      to otwiera mi furtkę aby pozwać państwo polskie do Strasburga w razie jakby moje życie bądź zdrowie było w takim wypadku zagrożone
      • moni692 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 15:54
        Attiya, no wtedy tego momentu nie dozyjesz raczej.
      • lusitania2 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 16:13
        attiya napisała:

        > to otwiera mi furtkę aby pozwać państwo polskie do Strasburga w razie jakby moj
        > e życie bądź zdrowie było w takim wypadku zagrożone

        niczego ci nie otwiera, Trybunał stoi na stanowisku, że państwa nie mają obowiązku prawnie gwarantować możliwości aborcji (jeżeli jednak taką możliwość wprowadzają, to powinna ona być rzeczywista). Więc jeżeli przeforsowany zostałby całkowity zakaz aborcji, to Trybunał odeśle cię z kwitkiem.

        • attiya Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 16:23
          lusitania2 napisał:

          > attiya napisała:
          >
          > > to otwiera mi furtkę aby pozwać państwo polskie do Strasburga w razie jak
          > by moj
          > > e życie bądź zdrowie było w takim wypadku zagrożone
          >
          > niczego ci nie otwiera, Trybunał stoi na stanowisku, że państwa nie mają obowią
          > zku prawnie gwarantować możliwości aborcji (jeżeli jednak taką możliwość wprowa
          > dzają, to powinna ona być rzeczywista). Więc jeżeli przeforsowany zostałby całk
          > owity zakaz aborcji, to Trybunał odeśle cię z kwitkiem.
          >

          a przypomnij mi, który to art mówi o ratowaniu życia ludzkiego?
          Art. 160 kodeksu karnego - narażenie utraty życia lub zdrowia

          § 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

          i jak się to będzie miało do tego jak ciążą będzie zagrażała życiu kobiety?
          I gdy odmówi się jej prawa do aborcji, bo nawet w wypadku zagrożenia życia ta aborcja będzie zabroniona?
          no słucham cię
          • lusitania2 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 16:37
            czego nie rozumiesz w zdaniu: Trybunał nie uznaje prawa do aborcji za prawo, które państwo ma obowiązek swoim obywatelkom gwarantować?

            Btw. Trybunał nie rozpoznaje także skarg in abstracto, tylko tych w rzeczywistych sprawach, więc proponuję się nie rozpędzać ze składaniem skargi na samą ustawę.
            • krecik Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 04.07.11, 07:53
              > czego nie rozumiesz w zdaniu: Trybunał nie uznaje prawa do aborcji za prawo, kt
              > óre państwo ma obowiązek swoim obywatelkom gwarantować?

              A co z prawami czlowieka? Prawem do zycia? Jestem pewna, ze gdy zajda pierwsze zgody z powodu przymusowego podtrzymywania ciazy, pierwsze przypadki utraty wzroku lub innego pogorszenia jakosci zycia, Polska zostanie zasypana karami.

              > Btw. Trybunał nie rozpoznaje także skarg in abstracto, tylko tych w rzeczywisty
              > ch sprawach, więc proponuję się nie rozpędzać ze składaniem skargi na samą usta
              > wę.

              A no tak, niech sobie jakas kobieta najpierw umrze. Czymze jest jej zycie.

              Wszystkim zwolennikom calkowitego zakazu usuwania ciazy polecam lekture nastepujacych linkow:
              caraobrien.tumblr.com/post/352715826/decree-770-abortion-outlawed-in-communist-romania
              womenshistory.about.com/od/criminals/p/elena_ceausescu.htm
              www.dailymail.co.uk/news/article-1359494/Ceausescu-s-legacy-Romanian-women-endured-22-million-abortions-50-years-following-dictator-s-ban-contraception.html
              Oraz bodajze pierwszy rozdzial Freakonomics. Wlasnie na temat ekonomicznych i politycznych skutkow powyzszego. Ludzie jakos nie za bardzo lubia byc traktowani jak bydlo.

              Historia kolem sie toczy. Ze co, ze u nas antykoncepcja nie jest zabroniona? Jeszcze. Wszak aborcja tez jeszcze calkowicie nie jest...
              A postulaty o podatek dla bezdzietnych tez juz slyszalam.


              Ag
    • beverly1985 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 03.07.11, 17:48
      Gdybym chciała przerwać ciążę (w tej chwili uważam, ze zrobiłabym to w przypadku wykrytej choroby dziecka) nawet nie próbowałabym oficjalnej drogi- zaświadczenia, badania, szukanie szpitala- tylko natychmiast pojechałabym do Czech albo Niemiec i w 2 dni załatwiła sprawę.

      Utrzymywanie zakazu aborcji w świecie otwartych granic, gdy u większości naszych sąsiadów aborcja jest dopuszczona (i to nie tylko w przypadkach określonych przez polskie prawo) jest ułudą.
      • jogo2 Re: przed czasami nowoczesnej medycyny 03.07.11, 21:53
        było humanitarniej, jak wynika z wielu relacji pisanych.
        W czasach kiedy poród mógł z dużym prawdopodobieństwem zakończyć się czyjąś śmiercią, kobiety, dziecka lub kobiety i dziecka, lekarz pytał się ojca, jeżeli istniał w ogóle wybór, kogo ma ratować, dziecko czy matkę (zresztą np. Saga Rodu Forsyte'ów - nie sądzę, aby mimo że to fikcja literacka zostało tak bezpodstawnie opisane). Najwyraźniej, życie kobiety było równie ważne co życie dziecka, a kobieta w ciąży nie była synonimem jawnogrzesznicy i inkubatora. Teraz kobieta jest inkubatorem dla nie wiem kogo, zarodków, przyszłych Polaków, nie wiem. Jakby ta ustawa przeszła, okazałoby się szybko, że przyrost naturalny mizerniutki spadłby nam jeszcze bardziej, a dodatkowo ubywało po kilka setek dorosłych w wieku produkcyjnym (kobiet zmarłych w wyniku komplikacji ciążowych).

        • ohai Re: przed czasami nowoczesnej medycyny 04.07.11, 00:03
          Nie zdziwiłabym się, gdyby za ustawą o aborcji (jeżeli przejdzie do końca), poszedł także zakaz opuszczania kraju nakładany na kobiety w ciąży - żeby przypadkiem nie dokonały aborcji za granicą.. ;]
          • miniofilka Re: przed czasami nowoczesnej medycyny 04.07.11, 00:09
            ohai napisała:

            > Nie zdziwiłabym się, gdyby za ustawą o aborcji (jeżeli przejdzie do końca), pos
            > zedł także zakaz opuszczania kraju nakładany na kobiety w ciąży - żeby przypadk
            > iem nie dokonały aborcji za granicą.. ;]

            myślisz, że to możliwe??????
            o ja pier....
            • ohai Re: przed czasami nowoczesnej medycyny 04.07.11, 00:20
              Hmm.. nie wiem, czy w wolnym kraju to możliwe, ale oczami wyobraźni ujrzałam kobietę na lotnisku i kontrolę, która ją przesłuchuje, a po co, a do kogo, a na jak długo..
              Choć w świetle prawa nikt nie mógłby jej zatrzymać, bo przecież można jechać do innego kraju po to, żeby zrobić tam coś, co tu jest nielegalne (możemy sobie jeździć do Holandii, żeby legalnie zapalić ziółko).

              Nie chcę tworzyć teorii spiskowych, po prostu tak jakoś przyszło mi to do głowy i nie powiem, przeraziło mniewink
          • krecik Re: przed czasami nowoczesnej medycyny 04.07.11, 08:05
            Raczej nierealne, skoro jestesmy w strefie Schengen. Wystarczy wsiasc w samochod i wyjechac. Polska musialaby sie tlumaczyc, gdyby nagle zaczela tak kontrolowac na przejsciach granicznych. A biorac pod uwage, ze wczesna ciaza jest w zasadzie niewidoczna, musieliby zmuszac kobiety do testow ciazowych. Tego juz by organizacje broniace praw czlowieka nie przegapily. Polska musialaby sie ugiac pod naciskiem i zaniechac takiej polityki.

            Poza tym, od razu w miastach przygranicznych, w odleglosci klikunastu/kilkudziesieciu kilometrow, pojawilyby sie kliniki swiadczace odpowiednie uslugi.

            I przewiduje, ze zaczalby sie znowu zwiekszac odplyw wyksztalconej czesci polskiego spoleczenstwa za granice. Bo ci najbardziej niezadowoleni juz wyjechali. Mysle, ze jest spora liczba ludzi, ktorzy nie maja tego ostatecznego argumentu, ze panstwo ma gdzies ich prawa...

            Ag
    • nglka Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 04.07.11, 02:32
      moni692 napisała:


      > Zakladajac, ze 16 letnia dziewczyna zostanie zgwalcona, to panstwo polskie zmus
      > za ja do urodzenia dziecka z gwaltu, nie zapewnia zadnego zabezpieczenia finans
      > owego, ani nie daje zadnych szans na poprawe warunkow zycia. Czyli kobieto, zos
      > talas zgwalcona, to dawaj sobie teraz rade - przerazajace. A teraz wyobrazcie s
      > obie ze spotyka to kogos z waszych znajomych.

      Jeszcze bardziej przerażające jest to, że jeśli zgwałcona dwunastolatka zostanie zgwałcona przez własnego ojca RÓWNIEŻ zmuszona będzie urodzić mimo prawie pewnych wad genetycznych u dziecka, mimo prawie pewnej śmierci (pęknięcie narządów wewnętrznych).
      Głupia byłam, gdy płacząc nad losem zgwałconego dziecka, które umarło przy porodzie (pęknięcie macicy i miednicy) w krajach islamskich - cieszyłam się, że "naszych" dzieci z pewnością to nie spotka.
      Na 95% przekonana jestem, że ustawa nie przejdzie ale nie mogę uwierzyć że taki pomysł powstał a dwa, że nie został odrzucony w przedbiegach. To realnie przeraża.
      • nasturcja0-1 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 04.07.11, 13:44
        mimo prawie pewnej śmierci (pęknięcie narządów
        > wewnętrznych).

        No, niekoniecznie, medycyna jest rozwinięta i w razie czego mozna przeprowadzic cesarskie ciecie, zreszta nawet młodsze rodziły w ten sposób i przeżywały, np. Lina Medina miała 5 lat, inna mała matka miała ich 8. Inna najmłodsza matka w wieku lat 6 urodziła naturalnie (w jej czasach uwazano cesarkę za niebezpieczną) i przeżyła - dziecko nie. Pewna 10latka z 19tego wieku równiez urodziła naturalnie - matka i dziecko przezyli. Ale to tylko tak obiektywnie, ciąża w tym przypadku co opisujesz powinna zostać usunięta, zreszta matka owej hipotetycznej zgwałconej przez ojca nastolatki poszukałaby jej zaraz lekarza wykonujacego nielegalne zabiegi.

        Hmm.. nie wiem, czy w wolnym kraju to możliwe,

        Możliwe, w swoim czasie jakiejś zgwałconej młodej Irlandce blokowano mozliwosć wyjazdu do Anglii na zabieg.
        • nglka Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 04.07.11, 14:03
          nasturcja0-1 napisała:

          > zreszta matka owej hipotetycznej
          > zgwałconej przez ojca nastolatki poszukałaby jej zaraz lekarza wykonujacego nie
          > legalne zabiegi.

          Pod warunkiem, że dziewczynka miałaby matkę, pod warunkiem że matkę byłoby na to stać. I tu leży problem, bo ustawa znów uderzy tylko w najbiedniejszych.
          • nasturcja0-1 Re: Co do calkowitego zakazu aborcji 04.07.11, 14:11
            Ale raczej miałaby jakichs zyczliwych jej krewnych lub sasiadów przecjętych jej losem - zreszta pieniądze można pożyczyć od ludzi, a nawet jeśli nie, to sa domowe sposoby (wiem, że sa zawodne i niezbyt bezpieczne).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka