Dodaj do ulubionych

zabije moja matkę, tak?

28.07.11, 20:45
Po prostu zrobie to.
dzisiaj jest megaujowy dzień.No, jeden z tych, co to złe wiadomosci i wydarzenia przescigaja sie w zawodach:kto pierwszy do konwalki
Jestem przybita jak papa na dachu; migrene odpedzam tryptanami, dzieciaki odpedzam spojrzeniem, psa - nieuprzejmymi słowy.
Na koniec dnia czyli pół godziny temu dzwoni moja mama.
Odbieram.
W słuchawce grobowy głos: zadzwonisz? muszę ci cos powiedzieć...

Zlatam do komputera więc co pieć schodów, łapy mi się trzęsą, beczę.
Wykręcam numer i myśle, myślę, myślę...Co się qrwa stało?
Mamusia odbiera.
-wiesz co?- zaczyna...
-co?
- byłam u Anitki dzisiaj.|Znasz Anitkę? Ona pracowała w...
-Mamo?! co się stało?
-Byłam u anitki.Patrzę,a tam wklatce królik miniaturka. Widziałaś miniaturki kiedyś?
-...
-No, to tego króliika ZNALEZLI W WIGILIE.i nie maja juz mozliwosci sie nim dalej zajmowac. i bierze go siostra anitki na wies. I co ty na to?

a ja na to...że zmeczona jestem
-no jestes zmeczona- rzekła mi krynica madrosci.- bo tych chłopow tyle masz w chałupie, obiady gotujesz im, pierzesz. I tak jescze jakos wygladasz jak na swoje lata, az sie dziwie.

:mur
Obserwuj wątek
    • gabrielle76 Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 20:50
      przesadzasz, jestes chyba zestresowana i przepracowana i przewrażliwiona
      • konwalka Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 20:53
        nie przesadzam
        po stu latach znajomosci z mamcia znam jej głos jak wlasna kieszen
        mowila tak jak w czasach najwiekszego syfu mentalnego w naszej rodzinie
        łeb bym połozyla, ze dramat sie stał
      • rosapulchra-0 Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 20:54
        konwalka jest rozhisteryzowaną idiotką, emocjonalnym popaprańcem, który reaguje zbyt burzliwie na słodkie telefony od mamy..
        sciana, nie :mur
        • konwalka Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 20:57
          i trolem (trollem?suspicious)
          wakacje wszak jeszcze trwaja
    • rosapulchra-0 Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 20:52
      Nie :mur, tylko sciana
      suspicious
      • konwalka Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 20:54
        topsz
        bede prawidłowo to robic big_grin
    • attiya Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 20:56
      no ale, że co?
      to nie wyglądasz na swoje lata, czy wyglądasz?
      big_grin
      • rosapulchra-0 Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 20:59
        attiya napisała:

        > no ale, że co?
        > to nie wyglądasz na swoje lata, czy wyglądasz?
        > big_grin

        No jak wygląda, jak nie wygląda? suspicious Mię wkurzyła tylko..
        • attiya Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:02
          rosapulchra-0 napisała:

          > attiya napisała:
          >
          > > no ale, że co?
          > > to nie wyglądasz na swoje lata, czy wyglądasz?
          > > big_grin
          >
          > No jak wygląda, jak nie wygląda? suspicious Mię wkurzyła tylko..

          czekaj, czekaj, zastanówmy się, spokojnie
          czyli Ty twierdzisz, że nie wygląda, że wygląda, że nie wygląda na swoje lata?
          no nie wiem, myślę, że trzeba byłoby wgryźć się głębiej w ten problem....
          samej zainteresowanej nie ma co pytać, bo ona uparcie będzie twierdzić, że nie wygląda na swoje lata, wiec jak nic będzie to nieobiektywne spojrzenie
          no....
          big_grin
        • konwalka Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:15
          big_grinbig_grinbig_grin
          dobre
          bo to ja przyjmuję gości w pełnym makijażu i w mini, nie?
          tak jeszcze nonszalancko poprawiając twarzową fryzurę
          • rosapulchra-0 Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:20
            Ale że co? suspicious Bo nie rozumiem..
            • konwalka Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:31
              no to ja już też nie
              ale spoko wyglądałas żeś ostatnio big_grin
              • rosapulchra-0 Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 22:34
                Ale powiedz, tak plus 5 do lansu, coo? suspicious
                wink
      • konwalka Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:00
        ja chyba po dzisiejszym dniu nie wygladam wcale a wcale
        pie... mi sie krolik miniaturka z praniem, ktorego mam za duzo i obiadami bezmiesnymi
        na starych cieniach pod oczami porobiły mi sie nowe cienie
        oraz wogle
        • attiya Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:03
          o, właśnie, czekaj
          czy to ten królik miniaturka z tych miniaturek, co to po pół roku są większe niż owczarki niemieckie?
          big_grin
          • konwalka Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:13
            ofczarki to u mnie rosna jak poebane
            bo ja do grona trollo-histeryzmu jestem także pseudodowcą amatorem
            a propos- wiecie, miłe i niemiłe panie, jakwyglada pasnik mojej Nessie?
            otoż ja jej gotuję pyszności
            pyszności sa takimi pysznościami, że raz mój po powrocie z pracy zjadł nie z tego gara co trzeba, popadł w zachwyt, po czym zdumiał się, że "takie rzeczy je u nas pies i że dlaczego nie my?"
            i raz na jakiś czas Neska dostaje suche żarło, jak mi sie gotować nie kce
            wtedy jest akcja
            podchodzi do miski
            wącha
            podnosi łeb i patrzy na mnie jak szpak w pizdę
            idzie sobie
            wraca po kwardansie
            sprawdza- w misce dalej suche goowno
            bierze JEDNĄ okruszynę
            patrząc mi w oczy robi z ową okruszyną rundę honorową po domu
            z hukiem kładzie się w korytarzu
            i zaczyna jeść nie kryjąc obrzydzenia
            • echtom Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:23
              > pyszności sa takimi pysznościami, że raz mój po powrocie z pracy zjadł nie z tego gara co trzeba, popadł w zachwyt, po czym zdumiał się, że "takie rzeczy je u nas pies i że dlaczego nie my?"

              Konwalka, miej litość big_grin
              • konwalka Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:57
                nie dziś, cherie
                dziś jestem bezlitosna
            • melmire Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:40
              Szpak mnie zabil. Juz wiem jak koty na mnie patrza smile
    • 18_lipcowa1 Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:05
      rewelacja!
    • kozica111 Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:12
      No ale co królik na to?
      • konwalka Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:16
        krolik jedzie na zesłanie z powodu wpie...nia kabla bodajże
        • attiya Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:18
          konwalka napisała:

          > krolik jedzie na zesłanie z powodu wpie...nia kabla bodajże

          biedny królik....a zostało to zgłoszone do animalsów
          boższzz i dlaczego nikt nad Konwalką się nie lituje big_grin
          • rosapulchra-0 Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:26
            Jak to nie lituje?
            Ja się lituję! Nad konwalką, królikiem, psem, dziećmi i mężem w/w big_grin
            • konwalka Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:33
              a dlaczegotysielitujeszc nad moim mężęm, hę?
              • rosapulchra-0 Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:42
                A bo wrażenie takiego schudniętego sprawiał, to pewnie po tej psiej karmie wink
      • asiaiwona_1 Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:18
        kozica111 napisała:

        > No ale co królik na to?

        Co królik na to - to trzeba do wigilii poczekać, aż zwierzęta ludzkim głosem przemówią. Ale wiem, że łyżka na to "niemożliwe" big_grin
        • bei Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:39
          Jejku- wybacz, ale smieje sięsmilesmile- co za kompilacje wyrazówsmilesmile
          Jestem Twoją fankąsmile!
          • asiaiwona_1 Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:42
            bei napisała:

            > Jestem Twoją fankąsmile!

            Jesoooo!!!!! Moją??????????? Serio????????? Ale nie ograniczaj się do zwykłej fanki. Zostań moją psychofanką big_grinbig_grinbig_grin
        • dziennik-niecodziennik Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 22:39
          no ba, na Wigile pasztet to podstawa big_grin
    • czarnaalineczka Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:46
      pislalm juz ze kocham twoja matke ? big_grin
      • konwalka Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:56

        > pislalm juz ze kocham twoja matke ?

        ofszem. dwukrotnie big_grin
    • tosterowa Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:46
      to miało być chyba zabawne.
      • rosapulchra-0 Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:49
        tosterowa napisała:

        > to miało być chyba zabawne.

        Z trudem ci przyszło załapać czy ke? uncertain
        • konwalka Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 21:58
          nie miało
          • konwalka Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 22:01
            aha
            i wiem, ze mój pies mnie kocha naprawdę
            gdy wróciłam z podróży rocznicowej i obudziłam się we włąsnym łóżku, na poduszce leżała na visus dwu-trzytygodniowa kość wołowa, oblepiona ziemią i resztą bryły korzeniowej moich waniliowych bratków, a obok mojej twarzy tkwił wierny psi pysk z wiernymi psimi oczami, które mówiły:"bierz, co mam najlepszego"
            • rosapulchra-0 Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 22:06
              A to nie było tak, że psina ZNOWU chciała Ci powiedzieć: PO RAZ KOLEJNY NIE MASZ MAKIJAŻU! WSTYD Z TOBĄ WYJŚĆ NA SPACER!
              • konwalka Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 22:12
                dowcip sie pani wyostrzył suspicious
                • rosapulchra-0 Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 22:32
                  Eee.. nie, rozkręcam się dopiero wink
                  I żeby nie było - NIEZŁOŚLIWIE teraz pytam, jak to było z tym sapaniem na trzech schodkach do pracy?
            • niutaki konwalka:) 28.07.11, 22:12
              ten szpak w pizde to ulubiony tekst mojego s.p. Taty, fajnie ze mi przypomnialasbig_grin, a jeszcze mial taki drugi fajny: pi... na kolczastym druciebig_grin
              • konwalka Re: konwalka:) 28.07.11, 22:17
                smile
    • czar_bajry Re: zabije moja matkę, tak? 28.07.11, 22:36
      Daruj jej życie, proszębig_grin
    • rosapulchra-0 Konwalka, a myślisz, że 28.07.11, 22:40
      na starość upodobnisz się bardziej do matki swej jedynej czy ojca swego rodzonego?


      Tak tylko pytam..
    • agniech30 Re: zabije moja matkę, tak? 29.07.11, 00:02
      Przeczytawszy tylko tytuł tego posta dałabym sobie głowę uciąć, że chciałaś mamę zabić za to "tak?" na końcu zdania... Ja mam mord w oczach, jak ktoś do mnie mówi i wtrynia to taak? na końcu co drugiego zdania.
      Ale ostatnio trochę pomaga, jak uprzejmym tonem zapytuję: no nie wiem czy tak? Bo to pan/pani powinien wiedzieć przecież, czy tak.
      • rosapulchra-0 Re: zabije moja matkę, tak? 29.07.11, 00:04
        Zupełnie nie rozumiem twojej irytacji, tak?
        • agniech30 Re: zabije moja matkę, tak? 29.07.11, 00:14
          Nosz kuria, to szkoda, TAK? tongue_out wrrr smile
          A swoją drogą właśnie stwierdzam, że nie na końcu zdania już mnie tak nie irytuje, hehehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka