lilly_about 12.08.11, 08:48 ... na związek, małżeństwo z facetem, który jest bezpłodny? Albo czy trwałybyście w takim związku, kochając faceta, gdyby nagle okazało się, że nie może mieć własnych dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziub_dziubasek Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 08:53 Bez problemu o ile rozważałby adopcję. Nie mogłabym być w związku z facetem, który nie dość że nie może to jeszcze nie chce mieć dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 08:54 To pierwsze - nie wiem. To drugie - w tym momencie mogę powiedzieć, że tak, ale wiadomo, nie mogę gwarantować, że by mi coś głupiego do głowy z desperacji nie strzeliło. Na pewno nie byłby to automatyczny argument za odejściem. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 09:09 Tak. Chociaż nie wiem, jakbym się zachowała, gdybym weszła w ten związek nie mając jeszcze swojego dziecka. Być może wtedy jakoś by mi to przeszkadzało. Ale na pewno nie byłoby powodem do rozstania. Ja, gdy się dowiedziałam, że jest bezpłodny - to się nawet ucieszyłam, że mam z głowy antykoncepcję Odpowiedz Link Zgłoś
anna_geras Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 09:10 10 lat temu rozstałam się z facetem właśnie z tego powodu,że nie mogłam mieć z nim dziecka ale wtedy mój instynkt macierzyński był tak silny,że koniecznie chciałam być ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 12:51 Gdyby to samo napisał mężczyzna odnośnie rozstania z żoną, która okazałaby się bezpłodna zostałby tu zjedzony żywcem. Odpowiedz Link Zgłoś
lineczkaa Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 13:07 gazeta_mi_placi napisała: > Gdyby to samo napisał mężczyzna odnośnie rozstania z żoną, która okazałaby się > bezpłodna zostałby tu zjedzony żywcem. amen Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Zdecydowałybyście się... 13.08.11, 00:36 gazeta_mi_placi napisała: > Gdyby to samo napisał mężczyzna odnośnie rozstania z żoną, która okazałaby się > bezpłodna zostałby tu zjedzony żywcem. masz racje. hipokryzja jak sie patrzy. Odpowiedz Link Zgłoś
xxe-lka Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 09:32 na teraz bezplodny facet byłby dla mnie idealnym rozwiązaniem a tak serio to jest to bardzo trudny moment w związku kiedy okazuje się, że jedno z partnerów ma kłopoty z płodnością - niewiele par potrafi się z takiego kryzysu wybronić Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 11:00 morgen_stern napisała: > Hell yeah Nie chcesz miec dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 12:51 A niby jak ma je mieć z drugą babą? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 13:51 Gazeta, nudny i przeterminowany już jesteś z tymi moimi "babami", trzepiesz się zawsze przy moim nicku, czy jak? Do lipcowej - instynkt mam zerowy, nie wykluczam, ale i w ogóle nie planuję. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 22:22 18_lipcowa1 napisała: > > > morgen_stern napisała: > > > Hell yeah > > > Nie chcesz miec dzieci? > Lipcowa, czy ty kiedykolwiek bierzesz pod uwagę, że ludzie są różni?? I że nie każda kobieta chce mieć dzieci, wiesz? Nie wiesz? O jaka szkoda! Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 23:22 > Lipcowa, czy ty kiedykolwiek bierzesz pod uwagę, że ludzie są różni?? I że nie > każda kobieta chce mieć dzieci, wiesz? Nie wiesz? O jaka szkoda! :scian > a: > ty masz jakis problem kobieto? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 09:36 Tak, jeśli jednym z moich życiowych priorytetów nie byłoby posiadanie dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 09:37 Nie, bo własne dzieci mieć chciałam. Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 09:39 Z niemogącym - tak, z niechcącym - raczej nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamand Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 09:40 tak, istnieją przecież banki spermy Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 10:44 Teraz bardzo chętnie 20 lat temu raczej nie. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 10:45 Gdyby nagle się okazało,to nie wiem. Ale gdyby to było od początku jasne to nie weszłabym w taki związek. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 15:47 gryzelda71 napisała: > Gdyby nagle się okazało,to nie wiem. > Ale gdyby to było od początku jasne to nie weszłabym w taki związek. ja podobnie. doceniłabym szczerość ale .... nie angażowałabym się w taki związek. ja zawsze wiedziałam, że chce mieć dzieci. to była i jest dla mnie sprawa priorytetowa. a inna sytuacja ... ciężko powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 10:47 Tak. Byłabym gotowa na adopcję. Tak mi się teoretycznie wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
chusteczka4 Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 10:53 Gdyby mój facet okazał się bezpłodny to nie mielibyśmy po prostu dzieci, na pewno bym go nie zostawiła z tego powodu, bo go kocham Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 tylko w przypadku 12.08.11, 10:58 gdybym sama sie zrealizowała macierzynsko na zasadzie : mam dziecko/dzieci, mąz mnie zostawił/uciekł/ cokolwiek i go nie ma, poznalam idealnego pana ale bez plemników to ok jasne, czemu nie na zasadzie, jestem młoda, chce załozyc rodzine, a pan nie ma plemników i nie bede w zwiazku z tym matką? N E V E R. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: tylko w przypadku 12.08.11, 11:03 Ja mam podobne odczucia. Choć pewnie miotałabym się psychicznie bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 11:21 Gdybym poznała faceta i gdybym się dowiedziała, jeszcze przed zaangażowaniem się w silniejszy związek, że nie może mieć dzieci, żadnego związku by najprawdopodobniej nie było. W drugim przypadku trwałabym, jeśli facet akceptowałby adopcję, a moje parcie na macierzyństwo byłoby wystarczająco silne, żeby się przy tej adopcji upierać. Powyższe rozważam w założeniu, że nie mam dzieci z wcześniejszych związków. Bo jeśli mam i czuję się zrealizowana, to kwestia płodności partnera jest mało istotna. Odpowiedz Link Zgłoś
thorgalla Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 11:55 Eeeee tam,gdybać to se można,na zimno,przed kompem z kawką w dłoni. Ale dam sobie rękę uciąć,że gdybyście stanęły w oko w oko z takim problemem to postąpiłybyście inaczej.A przynajmniej część z Was. I wiem co piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 11:57 > Ale dam sobie rękę uciąć,że gdybyście stanęły w oko w oko z takim problemem to > postąpiłybyście inaczej. ja stoje i nie wiem co robic Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 11:58 Thorgalla ma rację. Czarnaalineczko aż tak? Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 12:05 jest trudno jest cholernie trudno najgorsze jest to ze on nie chce rozmawiac "on ma czas " na wszystko kuzwa ma czas na ewentualne leczenie czy myslenie o adopcji jemu sie kuzwa nie spieszy tyle ze im pozniej tym mniejsze szanse na wszystko zaczynam podejrzewac ze on nie chce miec nigdy dzieci i specjalnie gra na zwloke az bedzie za pozno tylko oczywiscie rozmawiac o tym nie chce a odejsc nie jest tak latwo Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 12:11 Jesteście małżeństwem? Rozmawialiście o tym wcześniej? Uważam, że to jest strasznie trudna sytuacja, mam podobną w najbliższym otoczeniu i nie potrafię nic mądrego doradzić dziewczynie. Jak chcesz to pisz na priva. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 12:15 malzenstwem nie jestesmy mieszkamy razem od 5 a w zwiazku jestesmy prawie 9 lat reszta na priv Odpowiedz Link Zgłoś
siejeczka Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 12:39 Wiesz faceci generalnie mają problem żeby przyjąć do wiadomości że "problem"może być z ich strony... Moja koleżanka miała bardzo podobną sytuacje jej mąż nawet nie chciał słyszeć że musi się przebadać.... jak go w końcu zmusiła i okazało się że wszystko z nim ok a to ona nie może mieć dzieci to pod wpływem alkoholu, nerwów i stresu powiedziała jej że ma szczęście że on ją kocha bo gdyby nie to, to "normalnych" kobiet jest pełno na świecie... żałował bardzo tych słów i pierwszy raz widziałam wtedy kogoś kto tak bardzo wstydził się tego co powiedział... przeszli mały kryzys a w dniu jej 30 urodzin zadzwoonili z ośrodka adopcyjnego że czeka na nich w szpitalu mały chłopczyk... są szczęśliwą kochającą się rodziną.... Wy też macie szanse tylko musicie rozmawiać musicie się do tego zmusić i ustalić co jest dla was najważniejsze i co dalej z wami i waszym związkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 12:50 tyle ze nie da sie kogos zmusic do rozmowy Odpowiedz Link Zgłoś
siejeczka Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 13:03 Może on potrzebuje ochłonąć po tej wiadomości...dla niego to też był napewno szok i też to przeżył ... może potrzebuje czasu żeby zaakceptować rzeczywistość, przełamać się i pokonać wstyd że musi się leczyć na bezpłodność... ty znasz go najlepiej ja mogę jedynie gdybać... Ale trzymam za was mocno kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 13:08 szok to moze byc miesiac czy rok po wiadomosci bez przesady ile lat mozna czekac ? Odpowiedz Link Zgłoś
siejeczka Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 13:16 oj... ja myślałam że on się dopiero dowiedział... to za fraki i do lekarza albo kopa w du... na otrzeźwienie... cholera to ja tu empatią pojechałam a facet poprostu (i tu padają słowa ogólnie przyjęte jakoobraźliwe) wrrr Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 12:53 Ile lat byli po ślubie w momencie owej adopcji? Odpowiedz Link Zgłoś
siejeczka Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 13:04 7 o ile dobrze pamiętam a co to za różnica? Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 13:06 Nie zazdroszczę sytuacji. Swojego czasu trochę siedziałam na "Niepłodności", zanim nam się udało. Włos się na głowie jeży, ile kobiet przechodziły badania, włącznie z wybitnie inwazyjnymi (laparoskopia), zanim facet się zdecydował na głupie badanie nasienia - bo to na pewno nie jego wina. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 13:10 ale u nas nie o to chodzi my nigdy nie probowalismy a on wiedzial zanim sie poznalismy ps moze by tak zajrzala na poczte gazetowa Odpowiedz Link Zgłoś
siejeczka Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 13:12 niestety w naszym kochanym kraju wina za brak dzieci w małżenstwie/ związku w znakomitej większośći spada na kobiety no bo jak że by inaczej... przecież facet który nie może zapłodnić swojej kobiety to ci.. nie facet... A teraz gdy są takie problemy żeby zajść w ciąże i ją utrzymać trzeba jednak na nowo spojżeć na problem bezpłodności... szczerze mówiąc myśle że dobrze przygotowana kampania społeczna pomogłaby przełamać ten stereotyp i uświadomiła nieco społeczeństwo... Odpowiedz Link Zgłoś
thorgalla Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 13:26 Niepłodność czy bezpłodność to bardzo delikatny temat i wątpię aby jakakolwiek kampania to zmieniła.I rozpatrywany w kategorii wstydu.O ile kobiety są bardziej wylewne,zwłaszcza w gronie z podobnym problemem to faceci nie chcą na ogół o tym rozmawiać. Mój też nie chciał ale się uparłam i ostatecznie po wielu perypetiach dopięłam swego Odpowiedz Link Zgłoś
siejeczka Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 13:37 to prawda że my baby mamy w genach potrzebe wygadania się wyżalenia i szukania pomocy w trudnych dla nas sprawach, faceci jednak nie... Ale fakt jest taki że jeśli w mediach, programach pojawia się problem niepłodności to omawiany jest on przeważnie ze strony niepłodnoiści kobiet... możliwe że jestli zostałby nagłośniony ten problem u mężczyzn, było by to dla ogółu społeczeństwa bardzoej "normalne" i tym samym może zmniejszyło by to wstyd i zachwamowania mężczyzn i pomogło im przejść przez etap diagnozy i leczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 15:04 Ja myślałam, że będę musiała namawiać, albo coś, ale jak najoczywistsze badania z mojej strony były zrobione, to sam powiedział, że czas, żeby przebadał się on. Badania robił, USG, wizyty odbywał, jakoś nie miał z tym większych problemów (na szczęście ). Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 13:47 Nie na darmo mówi się, że na niepłodność choruje para, mimo, że medycznie problem może leżeć tylko po jednej stronie. I wszelkie decyzje muszą zapadać obustronnie, od in vitro do decyzji o nieleczeniu i bezdzietności. Jego czas jest Twoim czasem - ciężko byłoby mi trwać w związku z kimś, kto tego nie rozumie i ogranicza tak ważną sprawę do swojego poletka. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy_necik Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 12:03 Tak naprawde to bardzo trudna decyzja do podjęcia w szczególnosci kiedy kobieta pragnie miec dzieci...natomiast gdybym takiego faceta pokochała napewno nie miałabym problemu poslubic go przeciez zawsze mogło by byc odwrotnie... Odpowiedz Link Zgłoś
szara_w Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 13:06 Jeśli dowiedziałabym się na początku związku, za młodu (kiedy specjalnie prodzieciowa nie byłam) w stanie wielkiego zakochania - nie zerwałabym na pewno. Wierzyłabym szczerze i mocno, ze naszej miłości nam wystarczy na nas dwoje i że sobie poradzimy - ewentualnie z opcja adopcji. Czy po latach nie żałowałabym? Czy by mnie nie "porzycisnęło", czy nie czułabym w końcu wielkiej pustki - pojęcia nie mam.... A tak poza tym - znam blisko dwa bardzo szczęśliwe bezdzietne małżeństwa... Odpowiedz Link Zgłoś
karra-mia Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 13:23 Gdybym wiedziała od początku to myślę, ze tak. Kto powiedział, ze dziecko jest niezbędne, że trzeba je mieć. Rozważałabym adopcję. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 13:24 Za młodu, kiedy zdecydowanie nie chciałam mieć dzieci - owszem, zdecydowałabym się na taki związek. Najwyżej bym go potem zostawiła dla innego. Odpowiedz Link Zgłoś
odcienie.szarosci Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 14:29 Nie zdecydowałabym sie wejsc w taki zwiazek poniewaz zawsze bardzo mocno pragnełam dzieci jeden z moich priorytetow dom i usmiechnieta rodzina rodzina czyli ja maz i przynajmniej dwojeczka dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
brak.polskich.liter Re: Zdecydowałybyście się... 12.08.11, 15:57 Tak. Ale dla mnie kwestia posiadania potomstwa nie jest priorytetowa. Odpowiedz Link Zgłoś