Dodaj do ulubionych

Co złego jest w kolorze różowym?

13.08.11, 10:21
Już kolejny wątek na forum, w którym zarzekacie się, że nie ubieracie córek w różowe kolory. I jestem ciekawa, dlaczego aż tak się zarzekacie? Bo o ile mogę zrozumieć, że "starym" babom nie wypada, ale dzieciom. Nie mam na myśli tego koloru majtkowego, ale oprócz tego odcienia róż ma tyle innych, róznych odcieni przecież. Jest i ostra fuksja, którą uwielbiamwink, jest i pudrowy róż i taki prawie wpadający w lila. Ja mam czapkę na w kolorze brudengo różu. Kiedyś jedna obca babka zapytała mnie na ulicy, gdzie ja tę czapkę kupiłam, bo świetnie w niej wyglądam. W tym roku widziałam kobietę, tak ok. 60-tki, w sukience w kolorze fuksji i naprawdę fajnie wyglądała.
To dlaczego tak nie lubicie różowego? A żeby nie było, oprócz różowego też lubię fiolet(w każdym odcieniu) i niebieski - ale tylko ten odcień morski, ciemnoturkusowy. Nie cierpię żółtego i uważam, że niewiele jest kobiet, którym ten kolor pasujewink
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 10:27
      Nic nie ma.
      Córka w wieku 4-6 mniej więcej miała kompletnego fioła, wiec też kupę różowych ciuchów, a nawet różowy rower.
      Ja też mam parę różowości, i nawet mi w nich ładnie wink
      Coś złego jest w ubieraniu dziewczynek na różowo, czy tego chcą, czy nie.
    • odcienie.szarosci Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 10:33
      Sama lubię pudrowy róż i mam wiele ubran w tym kolorze, podobnie jak i uwielbiam czern czy granat. Do rozowego nigdy nic nie mialam, a mase dzieciecych ubranek mam wlasnie w rozusmile
    • sadosia75 Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 10:34
      Różowy to nie mój kolor. fatalnie w nim wyglądam ( chociaż ze dwa lata temu twierdziłam, że mi w nim dobrze big_grin ) ale dziewczyny były ubieranie w róż ( róż mniej lub bardziej różowy ) i jakoś żadna z nich nie została skrzywdzona tym kolorem. chociaż one wolą mniej różowiaste kolory uncertain a miałam plan, że będę miała śliczne księżniczkowate córeczki w domu a wyrastają mi dwie chłopczyce, które nie chcą być księżniczkami wolą na księżniczki patrzeć
      Róż to kolor jak kolor. Kij z różem . Dziecko w czerni to albo mini satanista albo dziecko matki z problemami wewnętrznymi
      • anulka.p Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 10:40
        Jeżeli nie chodzisz w różu od stóp do głów - jest OK. W wielu przypadkach jest twarzowy, rozświetla, dodaje blasku.
    • imasumak Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 10:34
      Ja się nie zarzekam. Córka sama sobie wybiera kolory w których chodzi i owszem, jest wśród nich różowy.
      Ja sama mam też kilka ubrań w różu.
    • beataj1 Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 10:42
      Bardzo lubie różowy. Dwie pary butów, które ostatnio (w ciągu dwóch tygodni) kupiłam sa różowe. Nadmienię że to buty dla mnie. Jest mi bardzo dobrze w mocnych kolorach wiec fuksja sie świetnie sprawdza. Teraz też zupełnie przypadkiem siedze w różowej sukience. Za to na przykład nie posiadam ani jednej pary czarnych gładkich butów. Zawsze mi szkoda kasy na nudne buty a mam ich 84 pary bo pasjami kupuje buty.
      • szanowna_pani Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 13:00
        Ja też mam dwie pary różowych butów, w tym kozaki smile oraz różową torebkę do kompletu.
        taki pudrowy róż. Ale rzadko w nich chodzę, bo żal mi niszczyć obcasy o dywaniki samochodu (niestety mieszkam w takim miejscu że wszędzie muszę samochodem).
        • tosterowa Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 13:10
          jezu, próbuję sobie wyobrazić różowe kozaki. to musi być straszne smile
          • el_jot Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 13:12
            W kolorze brudnego różu? Wcale nie muszą być takie straszne.
        • beataj1 Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 13:42
          Ja sie najlepiej czuje w mocnych kolorach - dlatego jeśli róż to tylko w wersji fuksja. Blady pudrowy róż - który ładnie wygląda u innych sprawia że wyglądam jak chora i spuchnięta.

          Lubie dodatki w mocnych kolorach (ostatnio przoduje u mnie właśnie fuksja i turkus) dodane do gładkich i grzeczniejszych ciuchów.
    • shellerka Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 10:44
      ja ubieram. ale jest różowy i różowy.
      poza tym nie ubieram tylko na różowo. najbardziej lubię połączenie różu i brązu, albo różu i beżu.
      • el_jot Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 10:48
        shellerka napisała:

        > ja ubieram. ale jest różowy i różowy.

        To miej więcej napisałam na początku.
        > poza tym nie ubieram tylko na różowo. najbardziej lubię połączenie różu i brązu
        > , albo różu i beżu.
        Ja raczej też nie, ale różową sukienką nie pogardzę.
        >
    • hellulah Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 10:58
      Co złego jest w kolorze różowym? ano nic.

      Kolor sam w sobie jest neutralny, o - może się ewentualnie nie zgrać z czyjąś karnacją/typem urody. Może mu jednak przypisać określone konotacje, niektóre są dla mnie hmm do omijania szerokim łukiem. Jak kto lubi, niech się z nimi utożsamia. My podziękujemy.

      Córka jako pimpek przedszkolny nosiła kolorowe stroje w nasyconych barwach, w tym także ubrania fuksjowe, bladoróżowe i tak dalej. Nie nosiła natomiast słitaśnych różowości z aplikacjami z cekinków i nadruczkami "córeczka tatusia" od stóp (w srebrnych balerinkach lub trampeczkach z diodami) do główki (z fryzem na piedylion gumek, wsuwek oraz opasek) - wszystko naraz. Nie nasz styl. Nie nasz krąg kulturowy.

      Przez to przesycenie różowatością (skojarzoną z barbiszoństwem) córka śmieje się, że jej kumpelki (nastolatki starsze) dadzą się pokroić, a nie założą na siebie różowego. Ona ma to w nosku, posiada kilka różowych sztuk odzieży (tak samo jako ultraprzaśną cekiniasto-dżetową bluzeczkę z bazarku z pewnym bohaterem komiksu - noszona na zasadzie kontrastu, dekonstrukcji i totalnej szydery, a że przy okazji doskonale leży i jest bling-bling... wink ). Ja mam kilka rozbielonych różowo-blado-cielistych ubrań, mam kilka ostrych, fuksjowych akcentów. Czemu nie?

    • wrednadziewucha Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 11:02
      Róż jest super, bardzo lubię ten kolor, ale jak widzę małe dziewczynki całe w takim bladym, plastikowym różu (spodenki, kurtka z futerkiem, kozaczki różowe, no po prostu total look) z dodatkiem kryształków i cekinków, to tak jakby niedobrze mi się robi. I to jest złego w różu i każdym innym kolorze, przesada.
    • leeloo2002 Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 11:02
      róż jest uważany za infantylny, ale jak jest dobrze zestawiony ( np z szarym, granatem) wygląda super
    • kali_pso Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 11:10

      Eee, wiesz córki ematek w spodniach moro biegają, na sukienki patrzą krzywo, po drzewach sie wspinają, wiedzą czego chcą i do tego dążą...gdzież, ach gdzież są te osóbki więc?wink

      Ja tam dziewczynki w różowym lubię, niektóre są słodkie i jak chcę podreczyć syna to na zakupach pokazuję mu takie ubrania i pytam czy by nie chciał?wink Jego "mamooooooooooo nie rób mi obciachu" jest całkowicie dla mnie niezrozumiałe...hehehehehhe
      • morgen_stern Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 15:17
        Cytat> Eee, wiesz córki ematek w spodniach moro biegają, na sukienki patrzą krzywo, po
        > drzewach sie wspinają, wiedzą czego chcą i do tego dążą...gdzież, ach gdzież s
        > ą te osóbki więc?wink


        Większość w wątku lubi róż i nosi, ale ty oczywiście wiesz lepiej... tongue_out
    • guderianka Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 11:11
      Też sie zarzekałam.
      I co z tego
      Dzieci mają w nosie moje zarzekanie się i robią swoje. (mam dwie córki)
      • el_jot Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 11:14
        guderianka napisała:

        > Też sie zarzekałam.
        Ale dlaczego?
        • saga55-5 Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 12:20
          Ja już mam dość różu.
          A to dlatego, że Młoda od drugiego roku życia wybierała zazwyczaj wszystko różowe. Przy urządzaniu pokoju ledwo udało mi sie ją namówić na inny kolor.
          Mam po prostu przesyt różu.
          W tym roku dopiero córa zaczęła dostrzegać inne kolory, na szczęście smile
          Z tego co słyszę większośc dziewczynek do ok. 6 czy 7 roku życia fascynuje sie różem. Nie mam pojęcia dlaczego
        • guderianka Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 13:48
          Bo nie lubię różowego koloru i uważałam że jako matka-autorytet, i tak dalej-przekażę swoje upodobania moim dzieciom wink
    • attiya Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 12:38
      a jest jakiś obowiązek w lubieniu np różu?
      lubię pastele, szarości, wszelakie odcienie niebieskiego, brązy, odcienie żółtego i pomarańczowego
      ale różu nie lubię i tyle
      • el_jot Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 12:53
        Oczywiście, że nie ma obowiązku lubienia.
        Ale też zauważyłam na forum odwrotną tendencję - wyśmiewanie dzieci, które są ubierane w róż, nie wspominając o kobietach w pewnym już wieku, że nie wypada. Zarzekanie się: oczywiście różowego dziecku zakładać nie będę, albo: oczywiście chodzi we wszystkich kolorach, tylko nie w różowym.
    • wuika Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 12:52
      Kupiłam zestaw sukienek i tuniczek w różnych odcieniach różu, ale już resztę ubrań (spodenki, swetry, jakieś koszulki) i bielizny (śpiochy, rampersy, pajace, etc) kupowaliśmy z działu chłopięcego, bo dziewczęce są całe w różu. Nieróżowe sukienki to mniejszość, swetry dla chłopaków są w kolorach wszelakich (zielone, czerwone, żółte,niebieskie), fajne zestawy z tego wychodzą. Dziewczęce - wszystkie różowe, a najczęściej w kokardkach.
      Nie mam nic przeciwko samemu kolorowi, ale gdybym miała mieć całą wyprawkę w jednym kolorze, dostałabym na mózg. Moje ubrania też nie są w jednym kolorze smile
      • el_jot Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 12:56
        Dla starszych dziewczynek są już ubrania w innych kolorach niż różowy.
        Z tego co pamiętam, córka akurat nie miała żadnego śpiocha ani body różowegowink I nie kupowałam na dziale męskim, ale to było ponad 6 lat temu.
        • wuika Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 13:01
          W sklepach i na aukcjach, na których kupowałam podział był taki: trochę białego prawie bez koloru, różowy = dziewczynki, całe reszta chłopcy. Może źle sklepy wybierałam wink
    • ally Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 13:02
      Blade, blondwłose słowiańskie dzieci wystrojone od stóp do głów w jasny róż wyglądają nieciekawie.
      Sama bardzo lubię różowy, ale o ile mogłabym ubrać się w całości np. na czarno (buty, spódnica, bluzka), to na różowo zdecydowanie nie wink
      • el_jot Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 13:07
        ally napisała:

        > Blade, blondwłose słowiańskie dzieci wystrojone od stóp do głów w jasny róż wyg
        > lądają nieciekawie.
        > Sama bardzo lubię różowy, ale o ile mogłabym ubrać się w całości np. na czarno
        > (buty, spódnica, bluzka), to na różowo zdecydowanie nie wink
        Ale ja nie napisałam, że chodzi mi o total look.
        Cała na czarno też się mogę ubrać, ale dziecko nigdy.
        • guderianka Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 13:50
          Cała na czarno też się mogę ubrać, ale dziecko nigdy.

          dlaczego wink
          zarzekała się żaba błota, może nadejść dzień ze dziecko będzie mialo lat 11 i samo sie tak ubierze wink
          • el_jot Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 14:06
            Samo niech się ubiera, ja zw łasnej woli nie ubierę córki całej na czarno. Kolor ten kojarzy się z dołkiem psychicznym, depresją, śmiercią. Dlatego.
            • guderianka Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 14:10
              A jak sama się tak ubierze to już Ci się nie będzie kojarzyć ? wink
              • el_jot Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 15:44
                Będzie.
                I jeżeli nagle zmieni swoje zachowanie również, to może być powód do niepokoju.
      • majenkir Re: 13.08.11, 13:14
        ally napisała:
        > Blade, blondwłose słowiańskie dzieci wystrojone od stóp do głów w jasny róż wyglądają nieciekawie.


        A musza wygladac "ciekawie"? Nie wystarczy, ze sa zadowolone?
        • ally Re: 13.08.11, 14:51
          Wiadomo, że dziecięcy gust jest specyficzny, więc niech sobie kilkulatki noszą te koszmarne róże i cekiny (a nastolatki glany przy 30-stopniowym upale, jeśli mają ochotę), ale niemowlakom to chyba jednak róż nie jest niezbędny do szczęścia?
          • el_jot Re: 13.08.11, 15:28
            ally napisała:

            ale niemowlakom to chyba jednak róż nie jest niezbędny do szczęśc
            > ia?
            O Jesooo, a to zbrodnia ubrać niemowlaka w różowe ubranie?big_grin
            • ally Re: 13.08.11, 15:36
              > O Jesooo, a to zbrodnia ubrać niemowlaka w różowe ubranie?big_grin

              Nie. Zrobić sobie tipsy to też nie zbrodnia smile
              • el_jot Re: 13.08.11, 15:47
                Są tipsy i tipsy, jest róż i róż.
      • el_jot Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 13:17
        Uff, moja córka nie jest typem słowiańskim, na szczęściebig_grin
    • tosterowa Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 13:08
      Problem z różem jest taki, że każde dziecko (dziewczynka) w różu wygląda tak samo. I trochę głupio wygląda grupa takich samych dziewczynek, ale one to chyba lubią.
      Ja, jako dziecko, nigdy przenigdy nie lubiłam różu i tak mi zostało. Ale widuję czasem piękne ubranka dla dziewczynek w tym kolorze. Dla chłopców nie ;P
      • el_jot Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 13:15
        tosterowa napisała:

        > Problem z różem jest taki, że każde dziecko (dziewczynka) w różu wygląda tak sa
        > mo.
        Eee, raczej nie. No chyba, że to są te same ubrania

      • maeve_binchy Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 13:17
        no coz - pojedyncze sztuki w rozu sa ok, ale nie od stop do glow w rozowym kolorze. rzadko widuje dziewczynki ubrane inaczej. i o ile moge zrozumiec przedszkolaka, ktory sie uprze na rozowa spodniczke, bluzke i buty, to nie rozumiem, dlaczego dziewczynki juz od niemowlaka cale w rozu (czesto lacznie z wozkami/akcesoriami)
      • nanuk24 Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 19:04
        Ale widuję
        > czasem piękne ubranka dla dziewczynek w tym kolorze. Dla chłopców nie ;P

        Popatrz, a ja widuje chlopiece koszule(bardzo ladne) w kolorze rozowym i fioletowym.
    • lelija05 Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 13:15
      Nie zarzekam się, bo ubieram smile
      Mała lubi, niech ma, a co.
      Róż można fajnie łączyć z innymi kolorami, tak by nie raził w oczy, zresztą, dzieckiem jest się krótko, a dzieciństwo ma być słodkie i kolorowe smile Ale żadnych cekinów i przesadnych nadruków, nie lubię ozdóbek.
      A ja przeżyłam szok w wieku lat 14 kiedy byłam zbuntowaną fanką polskiej alternatywy, ubierającą się na czarno i moro, dostałam wtedy w prezencie bluzę z dresu w kolorze ratunku, na pomoc - MALINOWYM! Po godzinach dałam się namówić na przymierzenie - okazało się, że jest mi w tym kolorze wyjątkowo ładnie big_grin
      Z tym, że na publiczne pokazanie się nie dałam się namówić, chodziłam w tym tylko po domu.
      Ale fioletowy i jego odcienie stał się po latach moim ulubionym kolorem.
    • 18_lipcowa1 Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 13:42
      słodki i tandetny
      w nadmiarze- czyli u małych dziewczynek od stóp do głow, + wózek + gadżety + wystrój pokoju= rzyg
      jest tyle pięknych kolorów
      sama mam rózowa spodnice oraz jedna rózowa bluzke
      moja córka tez ma cos tam różoweg- nie dalo sie tego uniknac
      ale jest w mniejszosci

      no ale moja sasiadka od urodzenia córki tylko róz,mała jest cała rózowa, od stop do głow- nie ma nnych kolorów
      ona twierdzi ze'' to w koncu dziewczynka ''
      • tobisia13 Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 14:02
        Rowniez nie rozumiem emam,ktore maja wstret do rozu.Mam dwie siostry i kazda miala okres kiedy rozowy byl tym ulubionym kolorem.Gdybym miala corke,to ubieralabym na rozowo ale z umiarem.Sama mam ulubiony sweterek w koloze starego rozu.Raz tesciowa sprezentowala synkowi rozowe skarpetki z myszka miki i upierala sie,ze to dla chlopczykow wink Ubieralam je wylacznie w domu.
      • el_jot Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 14:10
        Ale to jest sytuacja ekstremalna. Tak samo bym miała dość jakby było wszystko na żółto albo niebiesko. Jeszcz raz podkreślam - nie mam na myśli ubierania dziecka całego na różowo, chodzi mi o niechęc do różowego jako koloru. Nkt się na forum nie natrząsa z niebieskiego, z różowego tak.
    • kawka74 Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 14:56
      Tak, jak np. czarny kojarzy się wielu ludziom, w tym i Tobie, z depresją, dołkiem, śmiercią, tak różowy (zwłaszcza jeśli występuje en masse plus falbanki, złocenia i świecidełka) większości kojarzy się z infantylną kretynką, słodką idiotką itp.
      BTW róż w ubraniach dziecięcych ogranicza się zwykle do różu majtkowego, to też jest jakiś argument ;p
      • el_jot Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 15:09
        kawka74 napisała:

        > BTW róż w ubraniach dziecięcych ogranicza się zwykle do różu majtkowego, to też
        > jest jakiś argument ;p
        E, wcale nie.
        • kawka74 Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 15:17
          Wcale nie argument czy wcale się nie ogranicza?
          To, co dziś widziałam, to był wyłącznie róż majtkowy. Ale ja kupuję córce ciuchy w szmateksach, tam kolorystyka jest nieco inna, niż sklepowa ;p
          • el_jot Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 15:25
            Nie ogranicza się tylko do majkowego.
            Też w większosći kupuję w ciucholandach, może nie zwracam uwagi na majtkowy, nie wiem.
            Jaki czas temu kupiłam córce na Allegro bluzkę i spódnicę. Jedno w kolorze brudnego różu, drugie, sama nie wiem, taki delikatny róż wpadający w jasny fiolet. Sama sobie w ciucholandzie wynalazła spodnie w kolorze fuksji.
            • kawka74 Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 15:52
              To ja trafiam na jakieś inne szmateksy, bo różu jest naprawdę mało, a jeśli jest, to właśnie taki paskudny, majtkowy.
      • imasumak A co wy chcecie od tego różu majtkowego? 13.08.11, 16:35
        Rozumiem, że to o ten kolor chodzi?
        https://3.bp.blogspot.com/_hzW5esbjtjM/S1cjqnfbmnI/AAAAAAAAG-U/whTUMcfoPp4/s400/Queen+of+Sweden+%282%29.JPG
        • el_jot Imasumak 13.08.11, 17:02
          Nie, majtkowy dla mnie to inny odcień. W takim kolorze jak ta róża mam sweter i apaszkę. Ten odcień jest śliczny, dla mnie, oczywiście.
          Majtkowy to taki klasyczny róż, no jak na majtkach w czasach komuny, bo teraz takich majtek raczej nie ma.
          • nanuk24 Re: Imasumak 13.08.11, 19:08
            mam duzo majtek rozowych, ale nie wiem czy one sa majtkowe rozwetongue_out
        • kawka74 Re: A co wy chcecie od tego różu majtkowego? 13.08.11, 19:01
          To nie jest róż majtkowy smile
          • imasumak Re: A co wy chcecie od tego różu majtkowego? 13.08.11, 19:05
            No to oświećcie mnie jak to jest majtkowy. wink
            • nanuk24 Re: A co wy chcecie od tego różu majtkowego? 13.08.11, 19:09
              Chcesz foto moich gaci?big_grin
              • imasumak Re: A co wy chcecie od tego różu majtkowego? 13.08.11, 19:17
                Dawaj big_grin
            • el_jot Taki, ale trochę jaśniejszy 13.08.11, 19:21
              URL=http://imageshack.us/photo/my-images/10/majtko1.jpg/]http://img10.imageshack.us/img10/1543/majtko1.jpg[/URL]

      • imasumak Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 19:08
        kawka74 napisała:

        BTW róż w ubraniach dziecięcych ogranicza się zwykle do różu majtkowego, to też jest jakiś argument ;p


        No nie, moja córka większość różowych rzeczy ma w takim odcieniu jak ta róża którą zalinkowałam. I jeszcze trochę ciemnoróżowych.
        • kawka74 Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 19:28
          Bardzo możliwe, że masz rację - może gdy moja córka będzie starsza, różu pojawi się znacznie więcej. To, co ja widziałam, ładne nie było, może w większych rozmiarach jest inaczej.
    • cherry.coke Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 15:05
      W kolorze rozowym jako takim - nic. W ideologii, ktora wyraza sie przez ubieranie od stop do glow na rozowo, czczeniu ksiezniczek Disneya, brokatu, blondu i bezradnosci - sporo.
    • lolinka2 Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 15:10
      A ja swoje córki w róż ubieram od lat...
      Starszej załączyła się "różowa faza", gdy miała jakieś 3 lata i od tamtej pory non-stop-color smile, od jakiegoś czasu z ukłonem w stronę czerni i czerwieni (a już połączenie czerń + róż to w jej ocenie megaszyk). Gdy się urodziła młodsza, starsza wybierała ciuszki... oczywiście różowe smile i tą metodą młodsza jest megaróżowa od stóp do głów, ściany w pokoju ma różowe, zasłony różowe, motylki na firankach różowe, plecak do zerówki kiczowato różowy....
      Rowery obie mają różowe smile smile smile

      A mnie to zupełnie nie przeszkadza.
    • mantha Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 15:34
      No ale zaraz - przeciez rozowy kolor nie jest jeden - od majtkowego pastelowego po ciemna, gleboka fuksje. Moja corka jest ruda i w ladnym odcieniu rozowego wyglada ekstra. Chociaz juz dawno mam za soba etap kupowania ubran pod katem koloru, jak widze w lumpeksie czy w dobrej cenie w innym sklepie cos dobrej jakosci, i akurat tego potrzebuje - akurat kolor mi wisi i powiewa.
      • el_jot Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 15:40
        mantha napisała:

        > No ale zaraz - przeciez rozowy kolor nie jest jeden - od majtkowego pastelowego
        > po ciemna, gleboka fuksje.
        No właśnie o tym napisałam na początku.

    • rosapulchra-0 Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 15:38
      Nie wiem co jest złego w kolorze różowym. Ja sama uwielbiam ten kolor we wszystkich odcieniach i uwielbiam różowe ciuchy. Teraz np. marzą mi się różowe dżinsy, ale takie oczojebne, tylko nie 3/4, ani nie rurki, normalne jaksraworóżowe dżinsy. Na czerwone i pomarańczowe też się nie obrażę. I na takie zielone i niebieskie kredkowe big_grin
      Kocham po prostu różowe bluzeczki, spódniczki, sweterki. Taka ze mnie luziowa dziunia, a co! suspicious big_grin
    • monika3411 Re: Co złego jest w kolorze różowym? 13.08.11, 22:43
      Też nie rozumiem tej dziwnej pogardy dla różu. Moja córka ma ubranka w różnych kolorach - w różowym też. Nie ubieram jej w róż od stop do głów, w inne kolory też nie. Ale nie widzę nic złego w różowej bluzce czy sukience.
      Starsza (13 lat) też czasem zakłada różową koszulkę czy różowe trampki smile
    • undoo Re: Co złego jest w kolorze różowym? 14.08.11, 06:09
      NIC, kolor jak inny.
      Ale corki ematek, jak zauwazono wyzej, biegaja w spodniach moro, wspinaja sie po drzewach, z dziewczynek niewiele maja, bo przeciez lepiej miec chlopczyce i wychowywac dziewczynke na chlopca.
      Powyzsze jest swiadoma prowokacja. Mnie skreca na teksty, ze moja corka to chlopczyca i z rodem kobiecym niewiele ma wspolnego psychicznie. W podtekscie slysze, ze to takie nienaturalne byc kobieca kobieta, dziewczynska dziewczyna i najlepiej to byc babochlopem.

      Wogole mezczyzni to tacy nadludzie, ach i och i coreczko-wolalabym-zebys-byla-chlopcem. Smutne. Zenujace w ustach kobiety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka