el_jot
16.08.11, 12:16
Byłam dzisiaj na zakupach w moim "City". I zauważyłam malutkiego kotka, tak ok. 2 mies. Serce się kraje, bo kociak lata międzu samochodami, wieś wsią, ale ruch jest spory. Pytałam sprzedawcę w sklepie, czy wcześniej go nie widział, ale podobno pierwszy raz się dzisiaj pojawił. Bardzo szybko podszedl do mojej corki i się łasił. Dałam mu do zjedzenia serek wiejski, ale zjadł odrobinę, jakby nie był głodny.
Jutro zamierzam jechać z transporterem, bo od jakiegoś czasu rozglądałam się za kotkiem do przygarnięcia, ale się zastanawiam, czy czasem komuś kota nie zabiorę, tak jak mi zabrano

Kotek jest chudziutki, ale glodny raczej nie jest. Sama nie wiem.