joanna35
23.08.11, 12:15
Będę bardzo wdzięczna za wyjaśnienie mi poruszonej niżej kwestii, bo nie znam się na prawie i nie chciałabym zrobić z siebie idiotki przed prawnikiem, do ktorego planowałam się udać po poradę. Otóż parę dni temu usiłowałam coś zapłacić przez internet z konta męża i okazało się, że mąż zmienił numer albo login i nie zamierza mnie o nowym poinformować. Przy okazji dzisiejszej rozmowy dowiedziałam się, że to jest JEGO konto nie nasze. Ja od 10 lat nie pracuję. Sytuacja wygląda tak, że mamy dwójkę chorych dzieci , w tym jedno z niepełnosprawnością sprzężoną(mózgowe porażenie, upośledzenie umysłowe, autyzm) - nie chodzi samodzielnie, nie mówi, trzeba wykonywać przy nim czynności higieniczne i pielęgnacyjne zwiazane ze zmianą pampersa, karmieniem, pojeniem, kapaniem itp. i oczywiście nie można spuścić go z oka, bo im jest starszy(ma 11 lat) tym większej wymaga uwagi. Decyzja o mojej rezygnacji z pracy była naszą wspólną decyzją i chociaż podjęłam ją niechętnie to wtedy byłam pewna, że tak trzeba, zwłaszcza, że nie mieliśmy nikogo do pomocy, byliśmy zdani sami na siebie, a w domu poza niepełnosprawnym synkiem był jego dwuletni brat. Przez jakiś czas , dobre parę lat, jakoś to funkcjonowało. Sytuacja z taka jak teraz z hasłem do konta zdarzyła się raz(bez podkreślania, ze to jest jego konto), została wyjaśniona i do przedwczoraj był spokój. Od dłuższego czasu noszę się z myślą o rozwodzie i powrocie do aktywnosci zawodowej. Niestety, jest pewnien mały problem - mimo, że w naszym kraju tyle mówi się o bezrobociu nie mogę znaleźć opiekunki do dziecka, bo powiedzmy wprost nie będzie to kasa zarobiona w sposób lekki, łatwy i przyjemny . I ta sytuacja skutecznie blokuje moje plany. Na dzień dzisiejszy jestem zdana na wypłate męża i jak sie okazało jego łaskę i niełaskę, a ponieważ doskonale wiem kto w tym domu co i ile robi, kto ile poświęcił nie zamierzam żebrać u niego o każdą złotówkę, a tym samym nie zamierzam tej sytuacji tak zostawić i tu pojawia sie pytanie - czy w świetle prawa rodzinnego mam jakieś możliwości manewru pozostając w związku małżeńskim? Czy mogę wnieść o alimenty dla siebie - nie wiem jak to inaczej nazwać?