Chip dla dziecka?

06.09.11, 11:59
Dziewczyny interesowała sie któraś Moze lokalizatorami dla dzieci? GPS? Nie wiem w ciemno pytam, jak Psinke można to Moze i dzieciaczka? Pomimo lekkiej i humorystycznej atmosfery dot porwań w centrach handlowych, jak mi dzisiaj przyjaciółka opisała przypadek to struchlalam. I tylko dlatego wiemy bo jej koleżanki z pracy chłopak pracuje w ochronie. Takie rzeczy sa skutecznie wyciszane. Ale ja nie o tym, wie któraś ma któraś używa taki lokalizator, oswieccie bom ciemna smile
    • gryzelda71 Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 12:18
      A po co ci coś takiego?
      • wuika Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 12:18
        Bo spisek jest - dzieci są porywane, a sprawy wyciszane. To sobie znajdzie takie porwane dziecko i już.
        • gryzelda71 Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 12:32
          Jak porywane?Z rąk wyrywane?wink
          • irima2 Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 12:39
            No nie słyszałaś? Mama się na chwilę obróci i już dzieciaka nie ma. Jak będzie miało szczęście to znajdą je w ubikacji ze ściętymi włosami i przebrane za chłopca/dziewczynkę a jak mniej szczęścia to na wycieraczce pod domem z wyciętą nerką.
            • ira_07 Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 12:48
              I jeszcze z wyczyszczoną pamięcią. Każdy głupi kto czytał Pottera wie, że się da!
            • wuika Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 13:13
              A jak bardzo dużo szczęścia, to jeszcze przed obcięciem / przefarbowaniem włosów, za to w nowych ubraniach!
              • pasadena_35 Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 13:28
                big_grin dobre!
                Ale kurcze nie potrafię sie nie bac o baczka.
                • wuika Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 13:31
                  Tylko strach o dziecko, który jest zrozumiały, nijak się ma do podlegania paranoi i wierzenia w teorie spiskowe, jak to co chwilę jakieś dziecko się porywa i nikt o tym się nie dowiaduje.
                • kalaj11 Re: Chip dla dziecka? 19.11.11, 17:13
                  Witam, ja też poszukuję jakiegos sposobu, aby miec kontrolę o której on nie będzie wiedział , nad synem - 13 lat. Nestety zdażyło mu się dwa razy uciekac z domu poniewaz nie radzi sobie z problemami - ale nie będę się rozpisywac- niestety jak tel. wyłączony to policja nie da rady namierzyc . Czy ktoś się orientuje , czy są jakieś nadajniki które można umieścic w zegarku, tel, przyczepic do kurki ?
                  Z góry dziękuję za informacje , poradę.
              • totorotot Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 15:44
                wuika napisała:

                > A jak bardzo dużo szczęścia, to jeszcze przed obcięciem / przefarbowaniem włosó
                > w, za to w nowych ubraniach!

                ooo i to jest myśl! wrócę do mojego skąpego męża w nowej fryzurze i nowych ciuchach i powiem, że mnie porwali i podrzucili już tak odstrzeloną w ubikacji
                • malamelania Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 20:01
                  big_grinDDDDDDDD
                • pasadena_35 Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 22:27
                  Achachacha big_grin dobre oj dobre...
                  No dobra co sie posmialam to moje.
                  Konkludujac, jakby był zdrowy mikrochip z GPS to ja go młodemu laduje i koniec. Widzę w tym sens i logikę nawet w makabrycznej wersji wydarzeń.
                  Wątek poszybowal w kierunku drwiny, no, ale Nie jestem tu od wczoraj wink Stay tuned lachony smile
            • beataj1 Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 13:34
              Ojtam ojtam,
              Jak z wycięta nerką to wtedy idziemy do centrum handlowego wybieramy nowe ładne nieużywane dziecko ze wszystkimi częściami zamiennymi i porywamy celem pobrania brakującej nerki.

              I wszystko ok. Eko Reni byłaby dumna. Obieg części zamiennych jest ekologiczny i ekonomiczny.

              Przy odrobinie szczęścia trafimy na nerke własnej produkcji z naszego osobistego dziecka.

              A jak pomysł z porwaniem nam sie nie podoba bo za dużo zachodu to robimy sobie zapasowe dziecko które przyda sie na ewentualność porwania tego pierwszego...
    • ira_07 Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 12:47
      Kolega dziewczyny wujka przyrodniego brata mojego dziadka od strony matki też pracuje wo ochronie i mówi, że te dzieci porywa Mosad i czipy nic nie dają, bo oni mają takie lokalizatory i je wyjmująuncertain Te czipy. I oni potem wynarodowiają te polskie dzieci...

      A tak na serio, co jest wyciszane? Zaginie dzieciak w CH, matka idzie to ochrony, żeby pomogli szukać, ale oni przekupieni mafijną kasą... wyciszają? Mówią, że nie pomogą i już, nie nadadzą komunikatu: zaginął Jaś, kto znajdzie niech zaprowadzi do ochroniarza? I idzie matka na policję i policja wycisza i nie szuka? Idzie mamusia do "Uwagi"... ale Cybulski też przekupiony big_grin Czyżby to była wina Tuskatongue_out?
      • gryzelda71 Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 12:54
        Heheeh.
        Chyba chodzi o bramki.Sama osobiście kiedyś coś tam z tym czipem wyniosła(zapłaciła,ale pani nie zdjęła)i bramka była głucha.
    • pasadena_35 Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 13:14
      Ech dziewuchy smile
      Logiczne jest ze sie tym centrum nie chwali ze jakiś czubek chwycił dzieciaka, czarny pr nie potrzebny. Daleka jestem od teorii spiskowej. Nie jaram sie tymi historiami, ot normalny lek matki i ulga ze nie moje. Choc to sie całe i zdrowe udało odbić.
      Mnie naprawdę takie oznacZenie dzieciaczka interesuje. Jak któraś ma cos w tym temacie do powiedzenia to bardzo prosze, bo swoje pomysły na odnalezienie czegoś w sieci wyczerpalam.
      • a-ronka tatuaż na czole 06.09.11, 13:27
        lub psi czip na uchu.
        Moze też być czip od fok z Helu,wiadomo wtedy gdzie dzieciak migruje.

        • landora Re: tatuaż na czole 06.09.11, 13:32
          To może zaobrączkować jak ptaka? big_grin
      • gryzelda71 Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 13:31
        Ale co da tobie oznaczenie dziecka?
        • czarnaalineczka Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 19:20
          no jak to co ????
          przeciez jak oni te dzieci porywaja to im obcinaja wlosy i zmieniaja ubranka
          to jak ona pozna ktore jej ???
          musi jakos zaznaczyc !!!
      • morekac Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 13:35
        Zaczipowanie dziecka daje dokładnie tyle samo, co zaczipowanie psa - czyli jeśli ktoś znajdzie, łatwiej można ustalić właściciela. W samych poszukiwaniach od strony właściciela zguby niewiele pomaga. Dzieci musiałyby mieć wczipowany odbiornik i nadajnik GPS - nie wiem, czy się da to zrobić i czy to zdrowe. Poza tym podejrzewam, że takie dziecię uruchamiałoby wszelkie bramki na lotniskach i w sklepach - więc i tak nie będziesz mogła beztrosko chodzić z dzieckiem po galeriach handlowych smile . Zapewne też trzeba byłoby dziecku wymienić co jakiś czas baterie.
        Podejrzewam zatem, że się nie stosuje.
        Co do bransoletek lokalizacyjnych (stosowanych czasem w przypadku osób chorych) - cóż, z pewnością osoba ze złymi intencjami jest w stanie pozbyć się takiego gadżetu dosyć szybko. Dzieci do pewnego wieku trzeba pilnować i tyle, a nie puszczać je samopas - bo potrafią wpaść w tarapaty nawet bez udziału osób trzecich.
        • majenkir Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 15:54
          morekac napisała:
          > Dzieci musiałyby mieć wczipowany odbiornik i nadajnik GPS - nie wiem, czy się da to zrobić i czy to zdrowe. (...) Podejrzewam zatem, że się nie stosuje.


          Nie ma jeszcze GPS-ow wewnetrznych dla psow. Mozna kupic obroze, co jest dosc kosztowne i niezbyt skuteczne - obroza moze spasc lub zostac zdjeta.\
        • pasadena_35 Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 19:13
          MysLalam o nanOtechnologii. Można mikroprocesorem leczyć bezwlad kończyn to i gps powinien byc mOzliwy do wszczePienia.
          Ale widzę ze nikt nic nie wie....
          Zbeztroska to juz sie dawno pozegnalam, a turnee po galerii nie jest moim marzeniem.
          Pilnuje swojego dziecka będę edukowac ale lubię znać wszystkie opcje. Z krwi lepiej owej tez nie chciała abym nigdy korzystać a pobralam.
          I tak to
          • wuika Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 19:15
            Za głupie jesteśmy, co poradzić.
          • pasadena_35 Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 19:25
            Krwi pepowinowej miało byc, durny słownik smile
          • gaja78 Re: Chip dla dziecka? 30.01.12, 23:32
            pasadena_35 napisała:

            > MysLalam o nanOtechnologii. Można mikroprocesorem leczyć bezwlad kończyn to i g
            > ps powinien byc mOzliwy do wszczePienia.
            > Ale widzę ze nikt nic nie wie....

            Podstawowy problem jest taki, że sygnał GPS ma częstotliwość rzędu gigaherza, do wygenerowania/odbioru takiego sygnału potrzebna jest antena o widocznych gołym okiem wymiarach. Podobnie jeśli chodzi o sygnał GSM oraz każdy inny sygnał radiowy.
            Fale o długości nano ( a więc promieniowanie hipotetycznej anteny "nano") to okolice promieniowania UV.
          • cherry.coke Re: Chip dla dziecka? 30.01.12, 23:33
            pasadena_35 napisała:

            > MysLalam o nanOtechnologii. Można mikroprocesorem leczyć bezwlad kończyn to i g
            > ps powinien byc mOzliwy do wszczePienia.

            Co jest latwe do wszczepienia to jest latwe do wyciecia... Jednoczesnie z hipotetycznym upowszechnieniem sie chipow wsrod zbojow upowszechnia sie czytniki tychze i skalpele ;p
      • aneta-skarpeta Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 15:49
        no tak, ochrona wyciszyla sprawe, a matka sierota wyciszy sie razem z nimi, co by centrum handlowego nie zdenerwowacbig_grin

        z tymi nerkami to komu nie powiem to kazda jedna mowi- ale nie, z tymi nerkami to prawda, kolezanka mojej kolezanki tak miala...bla bla bla

        i dzieci porywają w ikei

        az dziw bierze, ze te biedne matki masowo porywanych dzieci jeszcze w uwadze sie nie znalazły
        • wuika Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 15:54
          Nie czytasz dokładnie - "uwaga" też zastraszona / przekupiona. Macki mafii sięgają wszędzie suspicious Sąsiadów - nie zauważają, że brakuje dziecka w sąsiedztwie. Szkoły - doznają amnezji, że takie dziecko chodziło do szkoły / przedszkola. Dalszej rodziny - wszak to tylko kuzyn / bratanek, kto by się przejmował wink
          • nanuk24 Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 16:02
            No przeciez dziecko jest, bo zostalo cudem odbitewink
          • aneta-skarpeta Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 16:02
            troche jak w oszukanej, wszyscy mowią ze to twoje dziecko, choc to nie twojebig_grin
    • kikimora78 Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 13:28
      co do porwań to nie wiem big_grin

      ale chipy którymi zazwyczaj znaczy się zwierzęta nie mają funkcji lokalizacji. one działają tak, że zachipowane zwierze zgłaszasz do rejestru razem ze swoimi danymi i jak ktoś zwierzaka znajdzie, złapie, wpadnie na to żeby chipa 'przeczytać' u weta i zapyta w rejestrze czyje to zwierze to dostanie adres - i to wszystko.
      • saga55-5 Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 13:36
        Skoro kolczykowanie to ingerencja w cielesność dziecka,to chipowanie też smile
    • pierwszy_poruszyciel W Czarnej Woldze sa zagluszacze sygnalu GPS! 06.09.11, 13:45
      Bo z tych centrow handlowych dzieci sa na bank Czarna Wolga wywozone. A w Czarnej Woldze Cyganki na bank zagluszacze sygnalu GPS maja, wiec chip nie jest potrzebny!
    • bablara Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 15:54
      Owszem interesowalam sie , ale w koncu nie kupilam. Do wyboru byly chyba dwa rodzaje. Pierwszy to taki, ktory wydawal dzwiek , kiedy dziecko oddalilo sie na jakas wieksza odlegosc, drugi duzo drozszy to taki, dzieki ktoremu mozna bylo sie zorientowac w jakim kierunki poszlo dziecko. I nie rozumiem , czemu wszyscy tak sie nabijaja . Przeciez nikt nie mowi tutaj o chipach umieszczanych pod skora, tylko o urzadzeniach pokazanych np. na tej stronie: www.mamotujestem.pl/ . I mozecie sie wszyscy smiac ale ja w tym roku przezylam najgorsze 20 minut mojego zycia. Bylam na plazy ze swoimi dzieciakami , starszy jezdzial na rowerze ,a z mlodszym bawilismy sie na placu zabaw. W pewnej chwili starszy przyszedl o cos zapytac. Mlodszy siedzial z mojej prawej strony i zdejmowal skarpetki, bo buciki juz mial zdjete. Starszy stanal z mojej lewej strony i zadal mi pytanie. Odwrocilam sie do niego i powiedzialam dwa slowa. Trwalo to moze 2 sekundy . Spojrzalam w kierunku mlodszego i szok , nie ma go. Zostaly tylko buty i skarpetki. Biegalismy w trojke po placu zabaw jak opazeni, ja ,maz i starszy syn. Nie wyobrazacie sobie co to za uczucie. W pewnej chwili pognalismy w strone morza. Naszczescie jakas dobra dusza ,zatrzymala go w polowie drogi do wody a plazy w tym miejscu jest naprawde szeroka. Mielismy wielkie szczescie , ale w tej chwili przyszlo mi do glowy,zeby kupic takie urzadzenie.
      • aneta-skarpeta Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 16:10
        no widzisz, buty zdjal i jakby mial chipa na bucie to by nic nie pomogl

        to jest obsesja, ktora do niczego nie prowadzi

        dziecko trzeba pilnowac- nie mowie ze go nie pilnowalas
        dziecko trzeba uczyc pilnowania sie
        kazdej dziecko kiedys zniknelo z oczu

        inna kwestia ze chip moze nie zdac egzaminu w najtrudniejszycch warunkach, w duzym halasie i skupisku ludzi- bo jest za glosno za tlocznie

        ja osobiscie nie widze sensu
      • katia.seitz Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 16:36
        >Nie wyobrazacie sobie co to za uczucie.

        Wyobrażamy sobie, bo miałam taką sytuację ze 2 razy.
        Owszem, okropna sprawa, ale wniosek z niej jest jeden - Jeszcze Bardziej Uważać.
        Żadne urządzenie tego za ciebie nie zrobi - jeśli dziecko się dostanie do wody, to utopi się razem z urządzeniem, jak go jakiś złoczyńca zechce zaciukać, to urządzenie też mu nie przeszkodzi, najwyżej łatwiej będzie znaleźć zwłoki uncertain
      • gryzelda71 Re: Chip dla dziecka? 06.09.11, 19:35
        Trwalo to moze 2 sekundy

        I zawsze te sekundy taaaakie długie.
      • gaja78 Re: Chip dla dziecka? 30.01.12, 23:36
        bablara napisała:

        > I mozecie sie wszyscy smiac ale ja w tym roku przezylam najgorsze 20 minut mojeg
        > o zycia. Bylam na plazy ze swoimi dzieciakami , starszy jezdzial na rowerze ,a
        > z mlodszym bawilismy sie na placu zabaw. W pewnej chwili starszy przyszedl o co
        > s zapytac. Mlodszy siedzial z mojej prawej strony i zdejmowal skarpetki, bo buc
        > iki juz mial zdjete. Starszy stanal z mojej lewej strony i zadal mi pytanie. Od
        > wrocilam sie do niego i powiedzialam dwa slowa. Trwalo to moze 2 sekundy . Spoj
        > rzalam w kierunku mlodszego i szok , nie ma go. Zostaly tylko buty i skarpetki.

        Współczuję szczerze. Plaża latem to mój koszmar senny. Mam schizę na tyle dużą, że nie jeżdżę z dziećmi nad morze sama.
    • nutka07 Re: Chip dla dziecka? 19.11.11, 20:30
      Alez Wy jestescie naiwne.
      Przeciez ona chlopa chce zaczipowac, zeby sprawdzic czy obwodnica do domu nie wraca tongue_out
    • ma_dre Re: Chip dla dziecka? 19.11.11, 20:34
      tak, interesowalam sie takim sprzetem. Jeszcze nie kupilam, na razie polegam na wlasnej czujnosci... ale.

      Takie cudenko, marki iCare np. to nadajniczek, ktory przyczepiasz dziecku do ubrania, albo wieszasz na szyi. Ty dysponujesz odbiornikiem z ekranem. Po oddaleniu sie dziecka na niebeezpieczna odleglosc wlacza sie alarm a ty widzisz na ekranie w ktorym kierunku oddalilo sie dziecko. Fajna sprawa.
      • ma_dre Re: Chip dla dziecka? 19.11.11, 20:36
        PS : chipa bym nie wszczepila. To cialo obce, zawsze jest niebezpieczenstwo ze cos "niemilego" sie wokol niego zrobi.
    • kali_pso Re: Chip dla dziecka? 19.11.11, 20:42

      Sama sobie wczep - dorosłych też porywająwinkp
    • kropkaa Re: Chip dla dziecka? 20.11.11, 10:34
      No ale jak nerkę będą wycinać, to co za problem zahaczyć o czip?
      Mnie zastanawia tylko, dlaczego nie słychać o tych porwaniach w kanałach komunikacji ciut innych niż koleżanka koleżanki powiedziała jej o dziecku kuzynki...
    • beverly1985 Re: Chip dla dziecka? 20.11.11, 10:47
      Aaaa, przepowiednie sie spelniają! Istnieją objawienia, które mowią, ze wszyscy ludzie będą zachipowani, a kto odmówi to bedzie odzutkiem społeczeństwa. Wiem, bo mi w ramach oazowego prania mózgu powiedzieli 13 lat temu tongue_out
      I aby być zbawionym trzeba się wlasnie nie dac zachipować! To juz się dzieje, na swiecie jest 7 mld ludzi, a więc przekroczylismy 6.66- liczbę szatana. Chip to znak Bestii, aaaa!
    • aminga81 Re: Chip dla dziecka? 30.01.12, 19:33
      Po ostatnim wydarzeniu (porwanie małej Madzi w Sosnowsu) nagle zaczęli nagłaśniać sprawę porwań w centrach handlowych. Aż się boję o moje dziecko...
      • bialasek75 Re: Chip dla dziecka? 30.01.12, 23:07
        Na ebayu można tego znaleźć całe mnóstwo. 'baby tracker', 'anti lost alarm' itp itd
        Urządzenie składa się z dwóch części, jedna dla rodzica, druga dla dziecka. Jak dzieć się oddali na dalej niż ustawione to wyje, alarm, nie dziecko.
      • cherry.coke Re: Chip dla dziecka? 30.01.12, 23:34
        Moze sie nie znam, ale gdybym byla porywaczem dzieci, to centrum handlowe z ochroniarzami i monitoringiem byloby ostatnim miejscem, gdzie bym sie po nie wybierala. Niestety, ale alejka pod blokiem jest znacznie praktyczniejsza sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja