yenna_m
08.09.11, 17:21
Panowie 9 i 10 lat.
Pierwszy raz pozwolilam na zupelnie samodzielny powrot do domu (z samodzielnym otworzeniem mieszkania i poczekaniem na mnie ok 2 godzin). No pozwolilam, bo mialam bardzo pilną i wazną sprawę do zalatwienia.
Panowie wracali razem.
Rezultat - po moim przyjsciu mlodszy nie moze znalezc tornistra.
Zgubil? Zapomnial?
Gorzej, ze tornister wypasiony (wiec wieksze szanse, ze sie spodoba ewentualnemu znalazcy) i nie podpisany.