Dodaj do ulubionych

podobno rak nie boli?

13.09.11, 14:50
bo niby nic nie czuję, ale prawa pierś mnie od kilku dni pobolewa w jednym miejscu, a nie przypominam sobie, żeby mnie któreś z dzieci, czy mąż uszkodziło.
na bank nie jest to też kwestia stanika.
do jakiego lekarza się z tym zgłosić, jak nie przestanie boleć?
ból nie jest jakiś mocny, taki tlący bym powiedziała...
Obserwuj wątek
    • kozica111 Re: podobno rak nie boli? 13.09.11, 14:53
      Zaraz dostaniesz dwie różne wersje odpowiedzi i się nakręcisz hipochondrycznie.

    • lelija05 Re: podobno rak nie boli? 13.09.11, 14:58
      Właśnie, nie ma się co nakręcać.
      Ale ponoć tak jest, guz nie boli, natomiast torbiel tak.
      Zrób badanie, torbiele nie są groźne, ale trzeba je kontrolować co jakiś czas, czy nie ma zmian.
      I nie stresuj się!
    • wuika Re: podobno rak nie boli? 13.09.11, 15:10
      Mogą być zmiany hormonalne. Dla świętego spokoju możesz się zapisać na USG piersi - i tak trzeba wykonywać co jakiś czas, więc co za problem, jak wykonasz wcześniej smile
      • shellerka Re: podobno rak nie boli? 13.09.11, 15:14
        a dzie to się zapisuje? w sensie do ginekologa, cy cuś? smile
        • zabulin Re: podobno rak nie boli? 13.09.11, 15:18
          No, najlepiej chyba.

          Mi robi gin raz w roku, ale poniewaz mam wywiad nie teges (siostra ojca miała raka piersi) on uważa, ze raz na trzy usg mam iść na usg piersi do lekarza-gina, ktory specjalizuje sie w usg piersi własnie. Pracuje na odziale gdzie leza kobiety ze schorzeniami onkologicznymi piersi.


          Moja koleżanka robi usg raz w roku u onkologa-radiologa.
        • wuika Re: podobno rak nie boli? 13.09.11, 15:18
          Poradnie chorób piersi. Chyba trzeba mieć skierowanie od lekarza POZ, ale robi się też prywatnie - to badanie nie jest jakoś porażająco drogie.
    • zabulin Re: podobno rak nie boli? 13.09.11, 15:15
      Jak coś boli, to idę do lekarza.

      Ja tam nie lubię jak mnie boli.

      Nie ma tał łatwo, zeby powiedzieć: boli-nie rak, nie boli-rak. To znacznie bardziej skomplikowane.
      • verdana Re: podobno rak nie boli? 13.09.11, 15:23
        Radzę zrobic USG piersi, dla własnego spokoju i tyle. Rak boli, ale przy takim zaawansowaniu, ktorego nie da się raczej przeoczyć. Ale mogą boleć różnego typu inne, łagodne zmiany, albo po prostu nic.
        U mnie na ogół USG nie wykazuje nic - i jakie to dziwne... następnego dnia już nie boli.
    • cherry.coke Re: podobno rak nie boli? 13.09.11, 15:24
      Torbiel mozesz miec na przyklad, jesli boli. Albo po prostu tkanka gruczolu reaguje na hormony. Idz na USG i tyle smile
    • shellerka dzięki 13.09.11, 15:28
      się zapisałam do gina na przyszłą środę.
      • kostruszka Re: dzięki 13.09.11, 17:32
        Moją mamę rak piersi bolał, więc nie ma co generalizowac.
      • rosapulchra-0 Re: dzięki 13.09.11, 18:49
        Uspokoję Cię. Wychodzi mi, że ja w takim razie mam raka obu cycków, bo bolą niemiłosiernie, ciągle i stale od kilku miesięcy. Do gina nie mam po co iść, bo co mi powie? Że histeryzuję? Toć ja sama to wiem. Rak pewnie mnie żre też od tyłu, ot, taki zboczuch, bo plecki mnie nawalają okrutnie, a te skurcze mięśni? Kilkanaście razy dziennie mnie atakują! Stopy, łydki, uda, brzuch, szyja, kark, dłonie, okolice łopatek, mogę wymieniać długo i namiętnie. Nie wspomnę o klasycznym rzyganiu, ale ja wątrobianka, więc to normalny objaw. Pocieszyłam? Uspokoiłam choć trochę?
        • shellerka Re: dzięki 14.09.11, 07:14
          dziękismile
          ale ja się naprawdę jakoś nie boję. w życiu nie byłam poważnie chora - no z wyjątkiem tych moich obu ciąż wink
          zdrowo się odżywiam, dbam o siebie i generalnie się badam, więc chyba nawet torbiel bym wyczuła, ale pójdę to sprawdzić, bo strzeżonego i tak dalej.

          a cycki mam jeszcze niestety jak najbardziej prawdziwe uncertain
          recesjauncertain
    • czarnaalineczka Re: podobno rak nie boli? 13.09.11, 17:39
      a masz naturalne piersi ?
      • rosapulchra-0 Re: podobno rak nie boli? 13.09.11, 18:50
        Jak nie sprawdzisz, to się nie dowiesz big_grinbig_grinbig_grin
    • asia_i_p Re: podobno rak nie boli? 13.09.11, 17:41
      Idź do onkologa, to wtedy szybciej cię skierują na USG, mam wrażenie. Albo idź prywatnie na mammografię i USG i już z wynikami obu badań do onkologa, to cię od razu uspokoi.
      Torbiel pewnie, czy jak to się tam nazywa (taka przestrzeń wypełniona płynem) albo tfu tfu odpukać ropień.
      • verdana Re: podobno rak nie boli? 13.09.11, 19:40
        Alno z bardzo dużym prawdopodobieństwem nic.
        I mnie i moją matkę co pewien czas boli pierś. Jako hipochondryczki lecimy na wszystkie badania, a diagnoza jest zawsze taka sama "Cóż, prosze pani, piersi czasami bolą, bo zatrzymują wodę, prosze nie przychodzić wczesniej niż za rok"smile
    • dziennik-niecodziennik Re: podobno rak nie boli? 13.09.11, 20:20
      najprawdopodobniej masz jakiś stan zapalny ktoregoś gruczołu, moze przewodów mlecznych. spokojnie.
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: podobno rak nie boli? 14.09.11, 07:28
        przy zaawansowanym stadium piers jest wciagnieta. moze masz jakies zapalenie czy cos
        • rosapulchra-0 Re: podobno rak nie boli? 14.09.11, 07:53
          Co to znaczy wciągnięta?
          • ammazuko_powrot Re: podobno rak nie boli? 14.09.11, 09:36
            W piersi robi się takie jakby wgłębienie, dołek.
            A na marginesie, pierś może boleć np przed okresem...
            Powodów bólu jest sporo i nie ma co się nakręcać rakiemwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka