jazzbell 23.02.05, 09:53 Co robisz, kiedy Twoj facet podczas Twojego snu robi to co noc ze soba, a od czasu do czasu z Toba? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karioka23 Re: masturbacja 23.02.05, 11:00 Ha, my właśnie robiliśmy to wczoraj wieczorkiem. Całkiem przyjemnie było... Odpowiedz Link
dziubek151 Re: masturbacja 23.02.05, 13:39 a co jak on robi to bo mósi?? nie mam żadnej ochoty na sks i nie wiem co mam z tym robić!! on robi to co noc!! najczęściej udaje że spię. Odpowiedz Link
jazzbell Re: masturbacja 23.02.05, 13:46 ok, tez to lubie, ale kiedy robimy to razem, a nie ukradkiem.. Odpowiedz Link
blondynka.mala Re: masturbacja 23.02.05, 17:41 robię to z nim, to też jest fajne, a nawet przejmuję kierowanie akcją. Lubie masturbować go, Lubie patrzeć na niego kiedy zbliża sie do wytrysku i lubię patrzeć kiedy tryska z niego sperma i oblewa moją rękę. A potem ja sie masturbuję. Klęczę nad nim okrakiem, tak by mnie widział i robie to. Jest cudownie. Odpowiedz Link
dorothys Re: masturbacja 16.06.05, 14:55 No właśnie......., ja jestem tym lekko załamana...... Chodzi o to , że kiedy chcę to z nim robić , on twierdzi, że nie ma ochoty na seks, ok, spoko.... tylko że potem w nocy onanizuje się, aż się łóżko trzęsie...... Więc jak to jest?? Może faceci po prostu od czasu do czasu muszą to zrobić ze swoją ręką..?? sama juz nie wiem co o tym myśleć.... Odpowiedz Link
dorothys Re: masturbacja 16.06.05, 15:09 może i mógłby, ale on chyba mysli że ja spię.... Odpowiedz Link
alien81 Re: masturbacja 17.06.05, 09:22 dorothys napisała: > No właśnie......., ja jestem tym lekko załamana...... Chodzi o to , że kiedy > chcę to z nim robić , on twierdzi, że nie ma ochoty na seks, ok, spoko.... > tylko że potem w nocy onanizuje się, aż się łóżko trzęsie...... skoro co noc, to nie od czasu o czasu. powinno być: seks często, masturbacja jako uzupełnienie (nie co noc!). albo za dużo pornografii było (i jest) i przyzwyczaił się do przeżywania seksu w samotności, albo jest o tego uzależniony, albo Ty nie wiesz jak mu zrobić dobrze i sam sobie musi dogadzać. szczera rozmowa, wyjaśnienie pewnych spraw pomoże. nie powinno być tak, że partner to jest zastępstwo w przerwie masturbacji. masturbacja u dorosłego mężczyzny, mającego partnerkę nie powinna być celem samym w sobie. uważam, że coś trzeba z tym zrobić, bo nie jest to do końca normalna sytuacja. Odpowiedz Link
drak62 Re: masturbacja 17.06.05, 08:58 Niestety twój przypadek odbiega od średniej krajowej. Przy czym to że twój mąż się zaspakaja samotnie nie jest nawet tak załamujące jak to, że nie uświadamia sobie absurdu sytuacji. Chyba że tak jest pochłonięty mietoszeniem siebie samego , że zapomina o tak drobnym szczególe jak twoja obecność. Być moze warto nieśmialo zwrócić mu uwagę że nie jest sam, polecałbym delikatne chrząknięcie i skarcenie słowne aby trzymał ręce na kołdrze. Odpowiedz Link
dorothys Re: masturbacja 17.06.05, 09:12 Ale to nie o to chodzi czy robi to koło mnie czy w kiblu. Mnie interesuje dlaczego mówi że nie ma ochoty na seks ze mną, a potem się onanizuje....?? to jest zagadka Odpowiedz Link
alien81 Re: masturbacja 17.06.05, 09:27 to nie zagadka, to przypadek do zdiagnozowania i terapii (rozmową lub profesjonalnej). widać jego myśli są zaprzątnięte czymś tak dla niego podniecającym (i Ty raczej nie jesteś tym czymś), że tylko masturbacja jest dla niego wystarczająca. nie baw się w delikatne chrząknięcia, ale postaw sprawę jasno i zapytaj, czemu tak jest. może za długo nie miał partnerki i masturbacja to jego przyzywczajenie? albo lubi to przy Tobie robić bo podnieca go że może być przyłapany na bawieniu się "niegrzecznym":) tak czy tak pogadaj z nim, powiedz mu wprost, że Ty na tym cierpisz. to wcale nie jest taki odosobniony przypadek. wiele osób zbytnio przywiązuje się do masturbacji a potem nie umie kochać się z drugą osobą. Odpowiedz Link