zazuzina
22.09.11, 21:17
mam problem
moja córka w tym roku poszła do I klasy i od początku roku ciągle jakieś uwagi w dzienniczku przynosi- głównie że nie uważa na lekcjach, strasznie zestresowana tym jest i mówi, że nie chce już chodzić do szkoły, wiem, że jest żywym dzieckiem i ciężko jej usiedzieć w miejscu ale z drugiej strony wkurzają mnie te uwagi nauczycielki bo to dpiero 3 tydzień pierwszej klasy a moje dziecko do szkoły już zniechęcone na maksa
... a dzisiaj córka przychodzi i mówi że jest uwaga ale dla mnie!! otwieram dzienniczek a tam napisane że mała nie ma wyprawki (sama osobiście zanosiłam wyprawkę do szkoły!) że uwagi się podpisuje (a skąd mam to wiedzieć, tym bardziej, że jakoś pierwszych nie podpisywałam) i że mam się stawić w szkole.
Jutro idę na spotkanie i nie wiem co mam powiedzieć (tzn. wiem ale po tym co chcę powiedzieć to już nie ma zmiłuj jak tylko dziecko ze szkoły zabierać) bo o ile wpisywała kobieta uwagi dziecku to ok ale ja już za stara na uwagi jestem i tak się zastanawiam co jej powiedzieć dobitnie ale nie tak, żeby mi się później nad dzieckiem znęcała