23.10.11, 17:30
wokol slyszy sie (ksiazki,cele terapii, artykuly itp) ze najwazniejsze to byc soba,byc asertywnym,dbac o siebie itp i tak sobie dumam, co sie tak naprawde kryje za tymi slowami? tak w codziennym zyciu...
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: byc soba 23.10.11, 17:36
      Chyba to, ze nie żyje się wg hasła "Co ludzie powiedzą?"; nie żyje się tak, aby mama/teściowa była zadowolona, a tak, jak my sami chcemy widzieć swoje życie.
      • jjod j.w. n/t 23.10.11, 17:38
      • dziennik-niecodziennik Re: byc soba 23.10.11, 21:56
        ale co jak ktoś jest taki ze sie przejmuje tym co mama/tesciowa powiedzą? tongue_out
        • nangaparbat3 Re: byc soba 23.10.11, 22:04
          Ano ano.
          jeszcze jeden slogan robiący nam wodę z mózgu.
          Taka reklama kiedyś była:
          BĄDŹ SOBĄ - PIJ PEPSI
        • morgen_stern Re: byc soba 23.10.11, 22:08
          Przejmować się nikt nie broni, ale jeśli ktoś nakłada na siebie z ego powodu ograniczenia i nie jest szczęśliwy, to coś jest nie w porządku.
          W ciągu mojego jakże barwnego życia nauczyłam się jednego - ludzi nadmiernie spolegliwych i "przejmujących się" nikt nie szanuje, w przeciwieństwie do pewnych siebie nonkonformistów.
          Uprzedzając ew. komentarze - jeśli ktoś nie odróżnia zdrowego egoizmu i podążania własną drogą od lekceważenia i obrażania innych, to nie mój problem.
          • edelstein Re: byc soba 23.10.11, 23:24
            Zgadzam sie.Moj przepis na zycie ciut egoizmu wymieszany z nonkonformizmem i optymizmem.Czym mniej sie przejmuje zdaniem innych tym bardziej oni przejmuja sie moimsmileI wyznaje zasade wiem tyle na kazdy temat ile JA chce wiedziec.
            • verdana Re: byc soba 24.10.11, 09:27
              Hm, a to działa też odwrotnie? Tzn. mama, maż i dziecko powinni też być sobą i nie przejmować się Wami - bo to ogranicza? Czy mąż nie liczacy sie ze zdaniem żony, jest sobą, czy jest sq...?
              • edelstein Re: byc soba 24.10.11, 09:37
                Miedzy nie przejmowac sie a przejmowac sie mniej lub przejmowac sie w waznych sytuacjach jest spora roznica.
                • echtom Re: byc soba 24.10.11, 10:49
                  Otóż to - odróżnić rzeczy naprawdę ważne i wymagające poświęcenia jakiejś części siebie od nieuprawnionych oczekiwań innych ludzi.
              • morgen_stern Re: byc soba 24.10.11, 10:47
                Verdana, po kim jak po kim, ale po tobie nie spodziewałam się niezrozumienia tematu i typowo forumowego skakania po skrajnościach wink
    • donnasanta Re: byc soba 24.10.11, 10:55
      Byc soba to zyc zgodnie ze swoimi przekonaniami i postepowac wedlug wlasnego sumienia...
      Zyjesz zgodnie ze swoja natura jezeli wieczorem nie zasypiasz z przekonaniem, ze zle cos zrobilas...
      Czasami szeroko pojeta asertywnosc moze byc przyczyna naszego zlego samopoczucia.
      Odmowilas komus pomocy, bo tak trzeba bylo, ale sumienie podpowiadalo Ci zebys pomogla i co? lezysz i gryzisz sie z tym a czulabys sie dobrze gdybys pomogla. ...
      Nie pedzic z baranim stadem, ale robic i zyc po swojemu, co za luksus!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka