Zapytam może ktoś wie konkretnie.
Jakiś czas temu zarejestrowałam się w UP, może nie tyle sama ale po skończonej pracy pewna Pani z urzędu sama mi to zaproponowała, pomyślałam oki. Chociaż ubezpieczenie mam od męża ale jakiś czas jezdziłam. Teraz na 100% na chwilę obecną nie mogę podjąć żadnej pracy a wizytę mam na 13.12.2011r. I tak się zastanawiam czy muszę jechać i im o tym powiedzieć (tzn że chciałabym się wyrejestrować), czy jeżeli nie pojadę to zrobią to automatycznie. I czy ja ponoszę jakieś konsekwencje jeżeli nie stawię się na wizytę i nie wyrejestruję sama?
Z góry dziękuję za info