Dodaj do ulubionych

Asertywność

09.12.11, 09:19
Dlaczego asertywność jest mylona z nieliczeniem się z innymi? Mam w pracy koleżankę ze świeżo nabytą asertywnością, co polega na tym, że ona mówi wszystkim, co jej się nie podoba, dopuszcza tylko takie rozwiązania, które uwzględniają wyłącznie jej dobro, a próba zwrócenia jej uwagi kończy się fochem i łzami. Czy to jest asertywność?
Obserwuj wątek
    • lelija05 Re: Asertywność 09.12.11, 09:24
      Nie, to jest min. egoizm.
      To co opisałaś mało ma wspólnego z asertywnością.
    • morgen_stern Re: Asertywność 09.12.11, 09:24
      No przecież wiesz, że nie jest smile
    • bri Re: Asertywność 09.12.11, 09:26
      Za mało danych. Raczej ciężko oceniać całościowo czy czyjeś zachowanie jest asertywne czy nie, bo większość ludzi czasem zachowuje się asertywnie, a czasem nie. I tak może być w przypadku Waszej koleżanki.
    • chipsi Re: Asertywność 09.12.11, 09:36
      Ja to widzę tak: Jeżeli np teściowa prosi żebyśmy wpadli na obiad a ja potrafię grzecznie odmówić bo nie mam czasu lub inne plany na ten dzień to jest to asertywność. Jeśli ona mnie zaprosi a ja odmówię po raz kolejny dla zasady, żeby pokazać teściowej że mam w d.pie jej obiad to już nie jest asertywność a co najmniej egoizm.
      • lelija05 Re: Asertywność 09.12.11, 09:40
        A jak kwestia urodzin męża?
        Pytam a propos asertywności smile
        • chipsi Re: Asertywność 09.12.11, 09:52
          Hehe, nie robimy nic smile Teściowa pytała wczoraj, odpowiedziałam że nie. Mąż poinformował że mogą wpaść w niedzielę na kawę z ciastkiem ale uprzedza że kolacji nie będzie.
          • lelija05 Re: Asertywność 09.12.11, 09:59
            Czyli jedziecie na wycieczkę smile
            • chipsi Re: Asertywność 09.12.11, 10:04
              Tak. W święta smile Czasem warto być egoistką big_grin
              • lelija05 Re: Asertywność 09.12.11, 10:15
                E tam, egoistką, należy się wam smile
                • chipsi Re: Asertywność 09.12.11, 10:19
                  Dzięki smile
    • default Re: Asertywność 09.12.11, 09:52
      angazetka napisała:

      > Dlaczego asertywność jest mylona z nieliczeniem się z innymi?

      Bo asertywność JEST nieliczeniem się z innymi. Tylko postrzeganym z punktu widzenia osoby nieliczącej się i jej korzyści. Natomiast osoby, z którymi się ona nie liczy, raczej nie nazwą tego asertywnością smile

      • angazetka Re: Asertywność 09.12.11, 09:55
        No właśnie nie. Asertywność ma być wyrażaniem swojej opinii i stawianiem granic BEZ krzywdzenia innych.
        • lelija05 Re: Asertywność 09.12.11, 10:00
          Bez krzywdzenia innych - i siebie.
          • iwles Re: Asertywność 09.12.11, 10:11

            lelija05 napisała:

            > Bez krzywdzenia [...] - i siebie.


            a jakąż to krzywdę może zrobić sobie, kiedy nie powie koleżance czegoś przykrego, np. że ta ma brzydką bluzkę ? smile
            • lelija05 Re: Asertywność 09.12.11, 10:17
              Ale to o czym piszesz to nie asertywność, tylko chamstwo.
              A ja mówię o prawdziwej asertywności typu, nie szefie, nie zostanę po godzinach, muszę odebrać dziecko z przedszkola, do widzenia.
              • iwles Re: Asertywność 09.12.11, 10:41

                no własnie, to chamstwo. Tak mi się jakoś skojarzyło z tym, co napisała Angazetka.
                Taki obraz mi się jawi, jeśli ktoś zawsze i za wszelką cenę musi być "szczery", no musi, bo sie udusi smile
                I ciekawie musi też wyglądać dochodzenie do kompromisu dwóch takich osób, które zawsze i wszędzie muszą postawić na swoim, ot tak, dla zasady.
                • bri Re: Asertywność 09.12.11, 10:58
                  Nawet komentarz dotyczący estetyki ubioru można wyrazić w różny sposób. Inaczej brzmi "ale okropny masz ten sweter" lub "nie podoba mi się ten sweter".

                  > I ciekawie musi też wyglądać dochodzenie do kompromisu dwóch takich osób, które
                  > zawsze i wszędzie muszą postawić na swoim, ot tak, dla zasady.

                  W ogóle nie musi wyglądać. Nie każdy z każdym dojdzie do porozumienia.
                  • iwles Re: Asertywność 09.12.11, 11:09

                    Są sytuacje, np. w pracy, kiedy trzeba coś zrobić, zespołowo. I np. to zadanie wymaga czegoś więcej niż tylko siedzenia 8 godzin w pracy i trochę czegoś innego, nowego, niż było robione do tej pory, a wymagającego pewnego dodatkowego wysiłku.
                    I wtedy trzeba dojść do jakiegoś kompromisu, bo co wtedy, gdy wszyscy "asertywnie" wypną się ?
                    Ech, własnie najczęściej wychodzi przy takich akcjach, czy ktos jest asertywny, czy tylko jemu się wydaje, że jest asertywny.
                    • bri Re: Asertywność 09.12.11, 11:13
                      Ale jaki to ma związek z tematem? Asertywne zachowanie wcale nie oznacza, że się z każdym w każdym okolicznościach osiągnie porozumienie, bo czasem się po prostu nie da. Ludzie miewają sprzeczne interesy, poglądy itp.
            • bri Re: Asertywność 09.12.11, 10:18
              Jeśli wartością najwyższą jest dla Ciebie absolutna szczerość i otwartość to będzie to sprzeniewierzenie się swoim wartościom. Teoretycznie jest to więć mozliwe.
              • iwles Re: Asertywność 09.12.11, 10:35

                a jeśli ta szczerość jest przekroczeniem granicy to czy nadal jest wartością ?
                I o jaką wartość chodzi? o subiektywną czy obiektywną ?

                Dla kogoś najwyższą wartością może być posiadanie pieniędzy, ale już sposób ich zdobycia jest obojętny, może to być krzywda innych, wyzysk innych, albo kradzież. Czy wówczas można powiedzieć: mój system wartości jest zaletą? Dla tamtej osoby - tak, ale obiektywnie?
                • bri Re: Asertywność 09.12.11, 10:48
                  Oczywistym jest, że to subiektywne. Czy to będzie przekroczenie granicy może stwierdzić tylko osoba będąca adresatem takiego zachowania.

                  Czy w ogóle istnieją wartości absolutne (czyli obiektywne) - nie wiem i nie podejmuję się dyskutować na ten temat.
                • bri Re: Asertywność 09.12.11, 10:51
                  Uściślając: asertywnym zachowaniem też można kogoś skrzywdzić. Np. mam prawo zakończyć związek i mogę to zrobić asertywnie, ale to nie znaczy, że nikt nie ucierpi.
      • bri Re: Asertywność 09.12.11, 10:05
        Bzdura. Asertywność służy obronie własnej godności i jako taka jest ściśle związana z wyznawaną hierarchią wartości. Zachowanie asertywne charakteryzuje się podejściem "ja jestem OK, i Ty jesteś OK" - mając to na uwadze staramy się porozumieć i jeśli to możliwe osiągnąć jakiś kompromis, jednak bez rezygnowania z rzeczy naprawdę dla nas ważnych, ale też bez wymagania od kogoś innego, żeby z tego rezygnował. Asertywność to tak naprawdę tylko sposób porozumiewania się - nie przesądza, co będzie treścią tej komunikacji.
    • iwles Re: Asertywność 09.12.11, 10:15

      Asertywność to umiejętność, a nie każdy jest biegły w te klocki, chociaż wielu osobom wydaje się, że tak smile
      • tosterowa Re: Asertywność 09.12.11, 10:16
        ... i jeszcze niektórzy mylą asertywność z chamstwem wink
    • filippa.pippa Prymitywny egoizm 09.12.11, 10:16
      Asertywność, to usprawiedliwienie prymitywnego egoizmu.
      • lelija05 Re: Prymitywny egoizm 09.12.11, 10:19
        Ej, chyba mylisz pojęcia.
        Grzeczna odmowa w przypadku gdy ktoś próbuje nam zrobić, wmusić, kazać coś na co nie mamy ochoty, to prymitywny egoizm?
        • chipsi Re: Prymitywny egoizm 09.12.11, 10:24
          Dokładnie. Łatwiej chyba zdefiniować czy wykryć u kogoś brak asertywności. Czyli "nie odbiore dziecka z przedszkola o czasie bo szef chciał bym została dłużej a ja nie potrafiłam odmówić". Jednak ciężko stwierdzić że uzasadniona odmowa była by chamstwem.
          • lelija05 Re: Prymitywny egoizm 09.12.11, 10:31
            Mam wrażenie, że chyba nadal sporo osób myli asertywność czyli wg mnie grzeczną odmowę, z chamskim komentarzem i zachowaniem.
            Asertywność: Nie szefie, bardzo mi przykro nie mogę, muszę odebrać dziecko z przedszkola, przyjdę jutro wcześniej i to zrobię ( z odrobiną nadgorliwości smile )
            Chamstwo: szefie, niech Jadźka zrobi, ona się cały czas obija flądra jedna, ja idę, bo ja się dość narobiłam.
            • ledzeppelin3 Re: Prymitywny egoizm 09.12.11, 11:14
              Wystarczy poczytać kilka mądrych książek, zeby nie mylić asertywności z postawa niedojrzałą i egoistyczną.
              • klaudia_1990 Re: Prymitywny egoizm 09.12.11, 13:07
                Dokładnie... Polecam np. "Asertywność na co dzień" Agnieszki Wróbel. Otworzyła mi trochę oczy w temacie asertywności.
    • echtom Re: Asertywność 09.12.11, 14:59
      Osoba asertywna to taka, która wyczuwa różnicę między wypełnianiem swoich obowiązków a dawaniem się wykorzystywać i tyle.
      • bi_scotti Re: Asertywność 09.12.11, 23:21
        Sa slowa, ktorych zalujemy, ze zostaly powiedziane i te, ktorych zalujemy, ze sie nie powiedzialo. Jesli czlowiek lapie sie na tym, ze zbyt czesto przygryza sobie jezyk, zaciska zeby i robi cos "dla swietego spokoju" to znaczy, ze nad asertywnoscia trzeba jednak popracowac smile
        Jesli jednak budzimy sie z przekonaniem, ze za czesto i za duzo nam sie "wymsyka" i wolaloby sie wiele slow cofnac to asertywnosci ma sie (byc moze) w nadmiarze i moznaby popracowac nad np. empatia suspicious

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka