Są takie teksty, o których możliwości nadużywania dowiedziałam się z forum.
Moje top10 to:
- sprawdź czy nie ma robaków/alergii (odpowiedź na KAŻDY problem z dzieckiem)
- masz postawę roszczeniową (kiedy mowa jest o potrzebie zdrowych relacji-zależności w rodzinie)
- naucz się czytać ze zrozumieniem
- ja bym się z takim od razu rozwiodła
- ty trollu (jeśli wyczerpują się argumenty
- ciąża to nie choroba (więc nie może być powodem do czegokolwiek ulgowego)
- idź do psychiatry/psychologa (w podstawówce funkcjonowało "idź się lecz")
- zazdrościsz (kiedy ktoś się nie zgadza)
Wyszlo mi 8, bo zapomniałam reszty

.