Dodaj do ulubionych

dłonie zimą

31.01.12, 13:38
Było o włosach teraz o skórze na rękach.
Czy któraś z was ma taki problem zimą. To jest koszmar, skóra na dłoniach robi mi się tak such że każdy dotyk sprawia mi ból, woda to mój największy wróg, bo pogarsza sprawę. Nie ważne czy noszę rękawiczki, jakie ilości kremów wcieram w nie, czy siedzę w domu czy jestem na dworze jest tak samo źle. Sucha popękana skóra i prze potworny ból.
Możecie polecić jakiś sposób na taki problem, może któraś z was ma i jakoś sobie z tym poradziła.
Zaraz zwariuje! Latem, wiosną na jesieni nie mam żadnych problemów, ale wystarczy że temp. spadnie po niżej zera i jest koszmar.
Obserwuj wątek
    • mai-ra3 Re: dłonie zimą 31.01.12, 13:56
      Mam dokładnie ten sam problem. Możemy uścisnąć sobie dłonie wink Łączę się w bóluwink
      Sposobu nie znalazłam. Od listopada do marca koszmar, no chyba że jest powyżej plus 5 to nie ma problemu, ale wiadomo to rzadko się zdarza ( akurat w tym roku dotąd było nieźle, teraz jest koszmar). Jedyny sposób - ogromna ilość kremu do rąk wieczorem, to chociaż jak wstanę przez chwilę nie boli.... ale wystarczy że umyję ręce rano i mam to samo. Byle do wiosny....
    • bri Re: dłonie zimą 31.01.12, 14:01
      Przepotwornym bólem bym tego nie nazwała, ale też mimo, że nie zmywam, jeżdżę samochodem, nie zdejmuję na dworze ciepłych rękawiczek, używam kremu do rąk itp. zimą mam czerwone "posiekane" dłonie.
      • kinguch Re: dłonie zimą 31.01.12, 14:22
        Ja mało odporna jestem wink a jak coś mi nie pozwala podciągnąć spodni gdy opadną, bo kojarzę to z bólem to nie jest ciekawie big_grin
      • mai-ra3 Re: dłonie zimą 31.01.12, 14:25
        No ja mam tak że mam aż rany na rękach. Tak że leci mi z nich krew, wstydzę się wyjmować ręce z rękawiczek i np. w sklepie płacić..... to nie jest koszmar?
        • kinguch Re: dłonie zimą 31.01.12, 14:29
          Dokładnie, a jakby tego było mało, wszelkie mocniejsze potarcie, lub nawet delikatne zadrapanie paznokciem powoduje krwawiącą ranę uncertain
        • bri Re: dłonie zimą 31.01.12, 14:50
          Mi krew nie leci, i dla mnie nie jest to przepotworny ból.
    • black-cat Re: dłonie zimą 31.01.12, 14:05
      Zmień mydło. Najlepiej w płynie - bez sls (sodium laureth sulfate). Większość mydeł ma to świństwo - bardzo niszczy ręce, zimą szczególnie. Skóra pęka do krwi, jest czerwona i sucha (znam ten ból). Spróbuj mydła w płynie Biały jeleń (mydła nie żelu) w wersji podstawowej. Cudowne są mydła w płynie Ecosoapia. Używając tych ostatnich spokojnie można wyrzucić wszystkie kremy do rąk. Chociaż ja nie muszę używać kremów już przy Białym jeleniu. Do zmywania używaj rękawic - płyny też szkodzą dłoniom.
    • czarnaalineczka Re: dłonie zimą 31.01.12, 14:06
      >To jest koszmar, skóra na dłoniach robi
      > mi się tak such że każdy dotyk sprawia mi ból, woda to mój największy wróg, bo
      > pogarsza sprawę
      . Nie ważne czy noszę rękawiczki, jakie ilości kremów wcieram w
      > nie,
      czy siedzę w domu czy jestem na dworze jest tak samo źle. Sucha popękana s
      > kóra i prze potworny ból.

      woda to wrog , ale wcierasz w dlonie kremy ktorych glownym skladnikiem jest wodabig_grin
      logika rulezz wink
      • kinguch Re: dłonie zimą 31.01.12, 14:21
        A no niby tak, ale co by nie mówić, wcieram dzielnie emolium krem specjalny, więc niby powinno być lepiej... i jest do pierwszego mycia rąk.
    • blaszany_dzwoneczek Re: dłonie zimą 31.01.12, 14:21
      Pomaga natłuszczanie (np wazeliną) po każdym myciu/moczeniu rąk zanim skóra wyschnie. Trochę to niekomfortowe, bo potem ręce tłuste i niczego nie można dotknąć przez jakiś czas, ale dla mnie to był jedyny sposób, a miewałam ogromne problemy ze skórą na rekach związane z uczuleniem, zimą też mam taki problem jak Wy. Kremy niewiele pomagają. Po natłuszczeniu można wytrzeć w ręcznik papierowy, jak skóra bardzo sucha, to dość szybko wsiąka.
    • bezpocztyonline Re: dłonie zimą 31.01.12, 14:42
      www.fotokozia.pl/zdjecie/krem-nivea,12563.html
      Taki dokładnie, w plastikowym opakowaniu, nie w metalowym.

      Jest idealny na ręce, trzyma się i łagodzi, jak żaden inny krem, a równocześnie nie jest wściekle tłusty (w przeciwieństwie do tego w metalowych opakowaniach).
    • metoda_7 Re: dłonie zimą 31.01.12, 15:13
      ja miałam ten problem dopóki nie zaczęłam używać maski do rąk z oriflame (hand treatment mask), wystarczy na noc posmarować ręce raz na parę dni. dodam, że wcześniej też miałam rany na rękach
      • metoda_7 Re: dłonie zimą 31.01.12, 15:15
        pl.oriflame.com/products/product-detail.jhtml?prodCode=12879
        • izak31 Re: dłonie zimą 31.01.12, 15:22
          Nawilzacz w domu - przy takiej pogodzie powietrze suche. Wizyta w aptece i zakup masci z witaminą A.Reeeweeeelaaaa. Najlpeiej smarowac dłonie na noc bo bardzo tłuste to jest. Ale na usta na mróz tez wspaniałe - lepsze niz jakakolwiek pomadka czy carmex. A kosztuje niewiele ponad 2 zł. Jest to maść baaaardzo silnie nawilżająca i regenerująca.
          • metoda_7 Re: dłonie zimą 31.01.12, 15:30
            mi osobiście ta maść niestety nie pomogła, a kremy jedynie przynosiły chwilową ulgę, dlatego polecam tą maskę
    • eilian Re: dłonie zimą 31.01.12, 15:17
      U mnie ból to nie jest, ale dłonie stają się strasznie suche, normalnie mam aż takie skórki pozadzierane, zwłaszcza na palcach (założenie rajstop to duże wyzwanie). Od czasu jak zaczął się ten mróz, mój mąż ma to samo.
      Ja używam na noc krem z wit. A + bawełniane rękawiczki, w ciągu dnia neutrogena (próbowałam różnych kremów, ale ten daje rzeczywiście ulgę, przynajmniej tymczasowo), oczywiście gumowe rękawice do prac domowych, mydło Biały Jeleń. Nie wiem co jeszcze mogłabym zrobić a ręce wciąż okropnie chropowatesad.
      • yasheya Re: dłonie zimą 31.01.12, 15:34
        kiedyś po przemrożeniu (lekkim) rąk ktoś mi polecił sudokrem.
        Dosyć gruba warstwa na noc, bawełniane rękawiczki i spać.
        Rano było o wiele lepiej a po kilku "seansach" było po problemie.
    • princessa.of.persia Re: dłonie zimą 31.01.12, 15:54
      Ją co roku man ten problem. Robią mi sie takie mikro pęknięcia i jak to posmaruje kremem to strasznie szczypie. Smarujemy więc na noc i kilka razy w ciągu dnia alantanem kremem(take żółte opakowanie) super pomaga i szybko leczy. A potem dobrym kremem na mrozy.Avene taki ma- cold cream.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka