rosapulchra-0
20.02.12, 00:18
Nie wiem, który raz obejrzałam, może siódmy, a może siedemnasty.. Ale wiem, że nie wolno mi oglądać tego filmu tak późno i przy śpiącym mężu. Biedak na pewno jutro będzie niewyspany od mojego głośnego śmiechu. Uwielbiam ten humor do tego stopnia, że nawet cukierkowy laluś mi w nim nie przeszkadzał.