carmita80 Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 24.02.12, 13:01 annie_laurie_starr napisała: Anglia > 1) Czy w Waszym kraju przedszkola i zlobki sa platne? Tak sa platne, nie ma podzialu na zlobki i przedszkola, sa przedszkola, ktore przyjmuja dzieci w wieku 0-5 lat. Platne sa normalnie, dofinansowauje sie rodziny biorac pod uwage ich sytuacje materialna. Istnieje tez inna opieka nad dziecmi tzw. domowe przedszkola, takze jest mozliwosc dofinansowania na tych samych zasadach co przedszkola. Wszystkie dzieci po ukonczeniu 3-go roku zycia maja 15h przedszkola za darmo, moga je wykorzystac w zwyklych przedszkolach albo przy szkolach. Do szkoly zaczynaja chodzic dzieci juz 4-letnie i jest to 6 h dziennie od pn.do m pt za darmo. > 2) Czy w Waszym kraju szczepienia szcepionkami skojarzeniowymi oraz na pneumoko > ki i meningokoki? Sa w w kalendarzu szczepien, za darmo. > 3) Ile trwa urlop macierzynski, czy jest urlop tacierzynski i jak wyglada powro > t mamy do pracy po urodzeniu dziecka www.direct.gov.uk/en/Parents/Moneyandworkentitlements/WorkAndFamilies/Pregnancyandmaternityrights/DG_10039631 Powrot do pracy jest uzalezniony od osobistej sytuacji a ta jak wiadomo kazda inna. > 4) i wreszcie pytanie o wiek emerytalny kobiet i mezczyzn www.google.co.uk/search?q=pension+direct+gov&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:en-GB:official&client=firefox-a > Prosze takze o podanie nazwy kraju cywilizowanego. Podalam na poczatku, ale na tym forum czesto nie jest uwazanay za cywilicowany Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 24.02.12, 13:20 Czyli jak widać po wypowiedziach Polska jest jednym z najbardziej społecznych państw i tym samym według twoich kryteriów można ją zaliczyć do krajów najbardziej ucywilizowanych. > 2) Czy w Waszym kraju szczepienia szcepionkami skojarzeniowymi oraz na pneumoko > ki i meningokoki? W Poznaniu dla dzieci żłobkowych jest to szczepionka zalecana i refundowana, tak samo jak szczepionka HPV dla nastolatek. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.sarabella roszczeniowość Polaków 24.02.12, 13:49 jak już jakaś dziewczyna napisała - Polacy to bardzo roszczeniowy naród. Jesteśmy tak przyzwyczajeni do socjalnej opieki i do tego że wszystko było kiedyś za darmo, że teraz z trudem przyjmujemy do wiadomości, ze żeby coś "fungowało", to ktoś za to musi zapłacić. Może za to zapłacić państwo - ale musi mieć z czego, więc musiałby ostro podnieść podatki. Albo też możemy płacić my... I tak się to właśnie dzieje i jakoś nie wydaje mi się żebyśmy mieli alternatywę. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: roszczeniowość Polaków 24.02.12, 13:58 Tu się nie do końca zgodzę. W Polsce poginęło całkiem sporo sensownych rozwiązań. W Czechach państwo nadal partycypuje w wyprawce szkolnej. Oczywiscie rodzice ponoszą kaszty, ale człowiek czuje, że państwo się też stara. Taka mała rzecz a jednak. Oczywiscie dla państwa to jest realny koszt. No cóż, państwo ma obok tego wiele bezsensownych wydatków i tu jest błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.sarabella Re: roszczeniowość Polaków 24.02.12, 14:18 owszem, tylko wciąż musi ktoś za to zapłacić, nawet za taką małą rzecz która cieszy - ale w skali 40 mln kraju to pewnie wydatek trochę większy niż w Czechach, gdzie mieszka (wg wikipedii) 10,5 mln ludzi. Że błąd tkwi w wielu bezsensownych wydatkach - też prawda. Ale nie wydaje mi się ze gdyby te bezsensowne wydatki ukrócić nagle by się okazało ze stać nas na super socjal. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: roszczeniowość Polaków 24.02.12, 14:35 Czechy to mały kraj więc i mało podatników. Oczywiscie gospodarka na innym poziomie i wciąż mniejsze bezrobocie. Jednak tu chodzi o zasadę. W Polsce nie widzę państwa, które pokazuje swoim podatnikom (i to przez lata): jesteśmy tu dla was. Odpowiedz Link Zgłoś
kai_30 Re: roszczeniowość Polaków 24.02.12, 16:12 kropkacom napisała: > Tu się nie do końca zgodzę. W Polsce poginęło całkiem sporo sensownych rozwiąza > ń. W Czechach państwo nadal partycypuje w wyprawce szkolnej. U nas chyba też, jeśli nic się nei zmieniło - jeśli się jest uprawnionym do otrzymywania zasiłku rodzinnego na dzieci, to jednocześnie ma się prawo do jednorazowego dodatku "na wyprawkę" dla każdego dziecka w wieku szkolnym, wypłacanego raz do roku we wrześniu. Jakiś czas temu to było 100 zł, teraz nie jestem pewna. I w ogóle - system zasiłków naprawdę nie jest zły, bo tych dodatków do rodzinnego jest sporo. Problem tylko w tym, że kryterium dochodowe uprawniające do zasiłku nie zmieniło się od lat i załapują się nań albo ludzie naprawdę ubodzy (max 1500 zł na rodzinę z jednym dzieckiem to JEST ubóstwo), albo kombinatorzy zarabiający na czarno. No ale, jak to mądrość ludowa głosi, tak krawiec kraje, jak mu materii staje. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: roszczeniowość Polaków 24.02.12, 16:31 To samo jest z opłatą za przedszkole i żłobek, osoby z zasiłkiem płaciły ( przy starej odpłatności) połowę opłaty stałej. Tak więc nie narzekajmy bo nie mamy źle, to tylko nam się wydaje że ktoś powinien nam wszystko za darmo dać krzyk się jednak zaczyna gdy to my mamy komuś za darmo cos oddać. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: roszczeniowość Polaków 24.02.12, 16:50 Moje panie, mi nie chodzi o pomoc społeczną. Nie zapominajmy, ze dla samych Polaków korzystający z niej (tejże pomocy) to pogardliwie: zasiłkowicze i kombinatorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: roszczeniowość Polaków 24.02.12, 17:56 Rozmawiamy tu o tym czy takowa pomoc istnieje, a nie o tym jak ktoś się czuje z niej korzystając. Młoda chodziła do żłobka później przedszkola o tym, że istnieją dopłaty wiedziałam z informacji znajdującej się na tablicy ogłoszeń, nie wiem i nie interesuje mnie kto z grupy młodej z nich korzystał. Trudno aby pomoc finansowa przysługiwała każdemu bez jakiejkolwiek weryfikacji. Skoro w innych krajach opłaty za przedszkole , żłobek uzależnione sa od zarobków to jak widać nie jesteśmy jedynym krajem który weryfikuje komu i na co przeznacza publiczne pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
kai_30 Re: roszczeniowość Polaków 25.02.12, 09:21 Kropka, ale tak jest dlatego, że progi są absurdalnie niskie. A same rozwiązania są niezłe, i gdyby podnieść progi, zmieniłoby się też społeczne postrzeganie - już nie "zasiłek", "jałmużna", tylko zwyczajnie, coś co się należy z tytułu posiadania dziecka i żaden wstyd - o, tak jak becikowe choćby. Bo generalnie mamy w systemie przewidziane wszystko to, co w innych, bogatszych krajach - i różne dodatki dla dzieci, i dopłaty do czynszu, i różne inne takie. I osobiście przypuszczam, że można by podnieść próg uprawniający do otrzymywania rodzinnego i dodatków nawet do 1000 zł na osobę w rodzinie, gdyby nie ta armia młodych rencistów i emerytów, o KRUSie nie wspominając. To tam giną pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
tola_i_tolek Re: roszczeniowość Polaków 24.02.12, 14:07 Wkurza mnie jednak, że podatki płacę tak jak wszyscy, ale o przedszkolu publicznym mogę zapomnieć i muszę bulić dwa razy tyle za prywatne. Odpowiedz Link Zgłoś
lucysienna Re: roszczeniowość Polaków 24.02.12, 14:11 panna.sarabella napisała: > jak już jakaś dziewczyna napisała - Polacy to bardzo roszczeniowy naród. Jesteś > my tak przyzwyczajeni do socjalnej opieki i do tego że wszystko było kiedyś za > darmo, że teraz z trudem przyjmujemy do wiadomości, ze żeby coś "fungowało", to > ktoś za to musi zapłacić. Może za to zapłacić państwo - ale musi mieć z czego, > więc musiałby ostro podnieść podatki. Albo też możemy płacić my... I tak się t > o właśnie dzieje i jakoś nie wydaje mi się żebyśmy mieli alternatywę. Co więcej,( odnosząc się tylko do służby zdrowia) zamieszkując w innym kraju nagle wydaje się, ze nie ma sprawy, że lekarz nie przyjmuje Cie w dniu w którym się zgłosiłaś do poradni, ze gro rzeczy załatwiasz tylko i wyłącznie z pielęgniarką, dopiero jak jest naprawdę ciężka sytuacja, to przyjmuje Cię doktor, że do specjalisty ( o ile w ogóle masz szanse się dostać ) torujesz sobie drogę poprzez pięć, sześć albo i więcej kolejnych wizyt właściwie wymuszając swoją determinacją to nieszczęsne skierowanie ,a termin spotkania, jeśli już uda ci się go uzyskać jest ustalany w odległej przyszłości. Znając rzecz od kuchni mogłabym mnożyć kolejne przykłady ale dla równowagi powiem , ze MY Polacy uwielbiamy się leczyć i tak na prawdę zjadamy tony niepotrzebnych lekarstw, chodzimy praktycznie z każdym katarkiem i kaszelkiem do lekarza i od urodzenia na dwóch rzeczach znamy się lepiej od wszystkich - na polityce i medycynie. W Polsce nie jest idealnie ale to wszystko na co psioczymy -tu zagranica przyjmujemy z dobrodziejstwem inwentarza, bo nie mamy alternatywy jaką w kraju wciąz jest prywatna służba zdrowia, na która mimo bólu portfela, ciagle jakoś nas stać ,a tutaj juz niekoniecznie delikatnie tylko rzecz ujmując. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: roszczeniowość Polaków 24.02.12, 19:02 Podejrzewam,ze piszesz o Uk,ale zagranica to nie tylko UK.W Niemczech przyjmuja cie w danym dniu,robi to lekarz,i nie trzeba wymuszac skierowan ani czekac niewiadomo ile.Ja korzystam z prywatnej sluzby zdrowia za granica,taka alternatywa istnieje i nazywa sie prywatne ubezpieczenie.Dlatego zagranice rozszerz o inne kraje,a my Polacy zwez do “ja“. Odpowiedz Link Zgłoś
my-alena Re: roszczeniowość Polaków 24.02.12, 21:49 edelstein napisała: > Podejrzewam,ze piszesz o Uk,ale zagranica to nie tylko UK.W Niemczech przyjmuja > cie w danym dniu,robi to lekarz,i nie trzeba wymuszac skierowan ani czekac nie > wiadomo ile. Dokładnie tak. Ja mam w DE ubezpieczenie państwowe i też nigdy nie miałam problemów ze skierowaniem, wizytą u specjalisty, zbyt długim czekaniem czy badaniami lekarskimi, a miałam więcej doświadczenia niż Edelstein bo zaliczyłam w DE trochę poważniejsze problemy zdrowotne, operację i całą serię bardzo dokładnych badań. Czasami badania miałam umawiane w takim tempie, że nie miałam kiedy załatwić sobie skierowania , donosiłam po terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: roszczeniowość Polaków 24.02.12, 22:39 Moj syn mial serie badan i nie czekalismy na nie.Zastanawia mnie niodmiennie dlaczego dla niektorych zagranica zaczyna sie i konczy na UK Odpowiedz Link Zgłoś
sokhna Re: roszczeniowość Polaków 25.02.12, 17:38 Ta wspaniala sytuacja w DE tez sie powoli bedzie zmieniac, bo wszyscy lekarze zaczynaja wyjezdzac. Na wschodzie kraju juz 30% stanowisk jest nieobsadzonych i nie mozna znalezc specjalistow. Mojemu mezowi za otwarcie kliniki w miescie X (wchodni land) proponowano kupe kasy miesiecznie na doplate niezaleznie jak dobrze by ta klinika funkcjonowala. Trzeba dodac, ze prywatny pacjent nie czeka nigdy i nigdzie. Podobnie pacjenci, ktorzy ulegli wypadkowi w pracy, szkole, przedszkolu (BG) sa "obslugiwani" od reki, bo BG placi niezle i od razu. Panstwowo oczywiscie jest o wiele lepiej jak w PL, skierowan nie trzeba wymuszac, ale do niektorych specjalistow czeka sie bardzo dlugo np. u neurologa na "normalny" termin czeka sie 4-5 tygodni (wyjatkiem jest offene sprechstunde), na MRT 8-10 tygodni. Odpowiedz Link Zgłoś
my-alena Re: roszczeniowość Polaków 25.02.12, 19:31 > Panstwowo oczywiscie jest o wiele lepiej jak w PL, skierowan nie trzeba wymusza > c, ale do niektorych specjalistow czeka sie bardzo dlugo np. u neurologa na "no > rmalny" termin czeka sie 4-5 tygodni (wyjatkiem jest offene sprechstunde), na M > RT 8-10 tygodni. Wszystko zależy od sytuacji, ja miałam rezonas magnetyczny praktycznie od ręki zrobiony, nie wiem może 2 dni czekałam . Ostatnio koleżanka robiła rezonans synowi , miewał regularne bóle głowy, czekali ok. tygodnia. Oczywiście na kasę państwową. Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenka79k Re: roszczeniowość Polaków 25.02.12, 12:05 A mnie się wydaje że Lucysienna pisze o Danii, bo tak tu włąśnie jest, dopiero tutaj docenia się polską służbe zdrowia i dostęp do specjalistów, tutaj zobaczyc specjaliste nawet zwykłego ginekologa nie ma szans, nawet będąc w ciązy zagrożonej nie miałam tej przyjemności, a z atakiem nerki na pomoc w specjalistycznym szpitalu bo w zwykłym nie było urologa czekałam miesiąc Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenka79k Re: roszczeniowość Polaków 25.02.12, 12:11 Ale trzeba przyznać że jak ktoś już do szpitala trafi to inny świat: badania, obsługa podejście do pacjenta, wygody, jedzenie... Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 24.02.12, 14:16 Darmowe żłobki, szkoły i przedszkola, bezpłatne szczepienia, 16 tygodniowy urlop macierzyński i wiek emerytalny 61 lat to chyba do niedawna jeszcze były w Grecji Odpowiedz Link Zgłoś
my-alena Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 24.02.12, 14:33 Niemcy, choć pewnie juz ktoś wpisał, ale nie chce mi się wszystkiego czytać: > 1) Czy w Waszym kraju przedszkola i zlobki sa platne? Są płatne, ale są mocno dofinansowywane. Koszt przedszkola zależy od wysokości zarobków. Max kwota za przedszkole do godz. 14 z wyżywieniem to ok. 180 euro. Dla 5-cio latków przedszkole do 14 albo do 12 jest bezpłatne, płaci się za wyżywienie jeśli dziecko zostaje na obiedzie (dane z Landu w którym mieszkam, w innych może być inaczej) > 2) Czy w Waszym kraju szczepienia szcepionkami skojarzeniowymi oraz na pneumoko > ki i meningokoki? Tak > 3) Ile trwa urlop macierzynski, czy jest urlop tacierzynski i jak wyglada powro > t mamy do pracy po urodzeniu dziecka Urlop macierzyński trwa 12 lub 14 miesięcy (14 wtedy, kiedy z urlopu korzysta również Tata), ale płatny jest w ograniczonym zakresie, 67 % pensji , nie więcej niż 1800 euro(100 % w przypadku bardzo niskich dochodów) > 4) i wreszcie pytanie o wiek emerytalny kobiet i mezczyzn Nie wiem dokładnie, obecnie chyba wydłużają, albo może ostatnio wydłużyli, 65 lub 67 lat. Póki co temat mnie nie dotyczy a osobiście chciałabym być długo czynna zawodowo, więc jakoś mi to nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 24.02.12, 15:12 To moze jednak pora uscislic co rozumiemy przez "za darmo" Watek pewnie powinien miec tytul "Do mam z krajow cywilizowanych - do jakich uslug finansowanych przez podatki nie trzeba doplacac z wlasnej kieszeni?" Pojawia sie tez pytanie czy te doplaty to zawsze takie wielkie zlo - wielu ludzi uwaza wszak, ze jesli sami sobie zaplaca za lekarza, szkole dla dziecka, specjaliste od odciskow na malym palcu lewej stopy, odloza na emeryture etc. to beda bardziej samodzielni w podejmowaniu decyzji co za il,e tudziez beda miec wieksza kontrole nad jakoscia uslug i sposobami/czestotliwoscia korzystania z nich. Trudno jest zjesc ciastko i je miec. Albo chce sie pelnej niezaleznosci (od panstwa, cokolwiek by to nie mial znaczyc) finansowej, albo chce sie miec uslugi "za darmo" czyli oplacane przez wszystkich wespol-zespol z gromadnie zbieranych podatkow. Cudow nie ma - skads ta forsa na zlobki, przedszkola, szczepionki, lekarzy, emerytury musi poplynac ... Odpowiedz Link Zgłoś
dorrit Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 24.02.12, 15:40 Wlochy - zlobkow panstwowych baaardzo malo (platne zaleznie od dochodu); prywatne b. drogie - szczepionki obowiazkowe skojarzone - bezplatne; pneumo i meningokoki, zalecane, bezplatne dla dzieci chodzacych do zlobka/przedszkola, poza nimi - platne - macierzynski 2 miesiace przed porodem i 3 po (jesli ciaza przebiega OK, mozna dostac 1 mies. przed i 4 po porodzie), platny 80% - wychowawczy max 5 miesiecy, platny 30% - mozna brac na przemian mama lub tat - od zajscia w ciaze do ukonczenia 1 roku przez dziecko matki nie wolno zwolnic - do ukonczenia 1 roku przez dziecko matka moze pracowac o 2 godz. mniej (o 1 godz. jesli pracuje na pol etatu; o 4 godz. mniej przy blizniakach) - wiek emerytalny 65 l. - od jednego do kilku mies. czekania na wizyte u specjalisty, gdzie panstwo partycypuje w kosztach (przy partycypacji panstwa w kosztach wizyta ok. 30 euro, usg klp ok. 70 euro) Odpowiedz Link Zgłoś
emilly4 Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 24.02.12, 16:43 IRLANDIA - Przedszkola/zlodbki baardzo drogie do 1500 euro za miesiac - Od 4 rz. darmowa szkola od 08:50-13:30 after school/opieka po szkole platna jak za przedszkole. - szczepienia darmowe - opieka lekarska bardzo droga, sama wizyta u lekarza bardzo ogolnego- 50 euro. (opieka w ciazy darmowa) - rodzimy po ludzku warunki szpitalne jak w polskich, prywatnych klinikach - macierzynski bodjaze 12 tyg, platny, zalezny od wczesniejszych zarobkow, ja dostawalam jakies 250euro/tydzien. - wiek emerytalny 65 - swietne warunki dla osob prowadzacych dzialalnosc gosp. Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_tola Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 24.02.12, 16:47 To co?Nie taka Polska jednak straszna,jak ja malują? A jednak. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 24.02.12, 16:55 I teraz zadajmy sobie pytanie: czemu Polacy tak masowo najechali wyspy? Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq emily4 24.02.12, 18:25 > - opieka lekarska bardzo droga, sama wizyta u lekarza bardzo ogolnego- 50 euro. Ale to jest oprocz ubezpieczenia czy zamiast ubezpieczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
esofik Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 25.02.12, 00:17 sprostowanie do Irlandii emilly4 napisała: > IRLANDIA > > - Przedszkola/zlodbki baardzo drogie do 1500 euro za miesiac są też przedszkola socjalne za ok 50e tygodniowo, ja płaciłam 950 miesięcznie > - Od 4 rz. darmowa szkola od 08:50-13:30 after school/opieka po szkole platn > a jak za przedszkole. to jest tzw preschool dla dzieci w wieku 3l2m-4l7m coś jak nasza zerówka. Rząd dopłaca tylko przez rok bezpośrednio do placówki szkolnej/przedszkolnej max 200e (2h15min dziennie) > - szczepienia darmowe > - opieka lekarska bardzo droga, sama wizyta u lekarza bardzo ogolnego- 50 euro. > (opieka w ciazy darmowa) są tzw Medical Card dla mało zarabiających, wtedy nic sie nie płąci, a za receptę grosze. Ubezpieczenie prywatne w zależności od pakietu pokrywa część wydatków > - rodzimy po ludzku warunki szpitalne jak w polskich, prywatnych klinikach > > - macierzynski bodjaze 12 tyg, platny, zalezny od wczesniejszych zarobkow, ja d > ostawalam jakies 250euro/tydzien. maicerzyński 28tyg, zaczyna się na dwa tyg przed planowanym porodem. 280e w 2008.Potem mozna wziąść bezpłatny, wrócić na pół etatu tu dużo zależy od dobrej woli pracodawcy. Nie ma tacierzyńskiego, ale jest bezpłatny parental leave (rodzicielski??) -14tyg na rok, na dziecko do 8rż, bezpłatny. Nie wiem dokładnie jak działa, bo jest mało popularny. > - wiek emerytalny 65 > - swietne warunki dla osob prowadzacych dzialalnosc gosp. Odpowiedz Link Zgłoś
esofik Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 25.02.12, 00:27 aha! > > - opieka lekarska bardzo droga, sama wizyta u lekarza bardzo ogolnego- 50 > euro. Jeśli GP (rodzinny) skieruje np do szpitala, to za wizyte u lekarza szpitalnego/badania się nie płaci. Ale już za wizytę na pogotowiu (z własnej inicjatywy, potrzebnie lub nie) 100e Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 25.02.12, 11:02 Ile wynosi standardowe ubezpieczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
esofik Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 25.02.12, 17:21 pracując każdy automatycznie opłaca PRSI to takie "ubezpieczenie socjalne" z tego wypłacane jest np macierzyńskie, chorobowe ubezpieczyć się można prywatnie, wybierasz opcję jaka tobie pasuje np tylko GP, tylko szpital, indywidualnie, cała rodzina itd. Wysokośc ubezp zależy od firmy jaką wybierzesz i opcji, od tego też zależy w jakim stopniu pokryją twoje wydatki na leczenie Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 25.02.12, 21:22 esofik napisała: > ubezpieczyć się można prywatnie, wybierasz opcję jaka tobie pasuje np tylko GP, > tylko szpital, indywidualnie, cała rodzina itd. Wysokośc ubezp zależy od firmy > jaką wybierzesz i opcji, od tego też zależy w jakim stopniu pokryją twoje wyda > tki na leczenie Minimalnie to jakies 750-800 za osobe dorosla, dla dzieci sa rozne opcje w zaleznosci od planow ale raczej to tez kilka stowek. Teraz znowu maja byc podwyzki od 12-25% Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 24.02.12, 16:48 IE > 1) Czy w Waszym kraju przedszkola i zlobki sa platne? Tak w glownej mierze tylko prywatne i bardzo slono kosztuja. W zaleznosci od wieku dziecka od 700-1200 czyli cena dobija do najnizszej krajowej. Podobna istnieja tez takie przedszkola gdzie w zaleznosci od stanu biedy mozna nie placic wcale lub tylko uregulowana niewielka oplate, ale szczerze powiedziawszy nigdzie takowego nie widzialam, nie znam nikogo kto mialby dziecko w takim miejscu. Zapewna jest ich kilka na krzyz w jakis ubogich dzielnicach i raczej balabym sie w ogle taka dzielnica spacerowac a co dopiero zostawiac tam dziecie. 3.5 latki maja sponsorowane przez panstwo 2h 15 min w dowolnie wybranym przedszkolu realizujacym program przygotowania do szkoly. Od 4 roku rozpoczyna sie nauka w szkole, opieka po szkole platna 300-500euro, szkoly nie prowadza swietlic. > 2) Czy w Waszym kraju szczepienia szcepionkami skojarzeniowymi oraz na pneumoko > ki i meningokoki? Tak sa szczepionki skojarzone i chyba meningokoki bez pneumokokow > 3) Ile trwa urlop macierzynski, czy jest urlop tacierzynski i jak wyglada powro > t mamy do pracy po urodzeniu dziecka 26 tygodni przy czym 2 tygodnie obowiazkowo przed. Jesli ciaza jest zagrozona i kobieta nie moze zjawiac sie w pracy pracodawca moze ja samodzielnie wyslac na macierzynski wczesniej (od 23 lub 24 tygodnia) przy czym nadal nalezy jej sie tylko 26 tygodni w sumie. Macierzynskie jest platne po spelnieniu odpowiednich warunkow i wynosi min 218 - max 262euro. Zaraz po skonczonym platnym macierzynskim mozna wziac 16 tygodni bezplatnego. Panstwowo tata nie ma zadnego urlopu z okazji urodzenia dziecka, jesli juz to jest to bonus pracodawcy. Jest jescze parental leave 14 tygodni , bezplatny oczywiscie, ktory moze wykorzystac matka lub ojciec na dziecko do lat 8 . Ograniczenie: jesli sie ma wiecej dzieci to i tak mozna byc na tym urlopie tylko max 14 tygodni na 12 miesiecy. Zwolnien chorobowych na dzieci brak, dzieci to nie problem pracodawcy tylko rodzica - trzeba brac wlasny urlop lub bezplatne. Przysluguje jeszcze force majeure leave (platny) - opieka nad chorym czlonkiem rodziny - 3 dni na 12 mies lub 5 na 36 mies max No i zeby dobic - sluzba zdrowia jest platna (bezplatna tylko dla kobiet w ciazy i dla dziecka do 6 tygodni zycia) nawet posiadajac przywatne ubezpieczenie nadal trzeba placic. Dla ubogich lub przewlekle chorych bezplatna przy czym rodzina z 2 dzieci gdzie 2 rodzicow pracuje zarabiajac najnizsza krajowa nie kwalifikuje sie na bezplatne leczenie. Wizyta u GP od 55-70euro, na pogotowiu 100euro > 4) i wreszcie pytanie o wiek emerytalny kobiet i mezczyzn 65 lat Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa_online Otoz Drogie Rodzaczki mieszkajace w PL 24.02.12, 17:40 plujac to tu to tam, nigdy nie doceniacie jednego--DARMOWEJ EDUKACJI w swej ojczyznie, a to wszystko inne wlasnie sie na tym opiera! Docencie to raz przynajmniej, bo na drugim kontynencie studenci musza placic baaaaaaaaaaardzo grube $$$$$ aby sie wyedukowac i godnie zyc w przyszlosci, albo ich rodzice juz od urodzenia odkladac tez niemale $$$$$$$$$ Odpowiedz Link Zgłoś
havana28 Re: Otoz Drogie Rodzaczki mieszkajace w PL 24.02.12, 17:48 Nie tylko na drugim kontynencie trzeba ostro bulić za edukacje- w Anglii czesne na państwowych uniwersytetach to 9 tys funtów/rok. Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: Otoz Drogie Rodzaczki mieszkajace w PL 25.02.12, 09:54 havana28 napisała: > Nie tylko na drugim kontynencie trzeba ostro bulić za edukacje- w Anglii czesne > na państwowych uniwersytetach to 9 tys funtów/rok. To kwota maksymalna zalezna od kierunku i uczelni. Istnieja tez kredyty studenckie ktore zaczyna sie splacac po osiagnieciu odpowiednich dochodow. W Anglii w przeciwienstwie do Polski wyksztalcenie tzw. wyzsze sie nie zdewaluowalo i konczac studia nie szuka sie jakiejkolwiek pracy. W Polsce tylko niewiele kiedunkow na najlepszych uczelniach gwarantuje prace i godziwe zarobki a i tak czesto najlepsi wyjezdzaja za granice. Odpowiedz Link Zgłoś
havana28 Re: Otoz Drogie Rodzaczki mieszkajace w PL 26.02.12, 05:43 Etaaam nie zdewaluowało...... Zarty sobie robisz. "Uniwersytetow" poprzerabianych ze szkół politechnicznych oferujących (Mickey Mouse) degree in underwater basket weaving i tym podobnych jest więcej niż w Polsce... Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 24.02.12, 18:35 nie czytalam calego watku, wiec moze sie po kims powtorze, ale nie ma czegos takiego jak ZA DARMO. w krajach, w ktorych placi sie wysokie podatki, socjal jest na odpowiednio wysokim poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
platynowa_kostka_rubika Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 24.02.12, 20:10 W Polsce płaci się wysokie podatki (w stosunku do pensji). A socjal bynajmniej wysoki nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 25.02.12, 10:00 platynowa_kostka_rubika napisała: > W Polsce płaci się wysokie podatki (w stosunku do pensji). A socjal bynajmniej > wysoki nie jest. poprawka wiec. w krajach ROZWINIETYCH. Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Szwecja 24.02.12, 22:12 Zlobkow nie ma, przedszkola przyjmuja dzieci w wieku 1-5 lat, przedszkola sa platne, a koszt zalezy od dochodow rodzica (max to chyba 1240 SEK/ miesiac). Dzieci (chyba powyzej 3 lat) maja zagwarantowane 15 godzin tygodniowo przedszkola, rowniez w przypadku,gdy ktores z rodzicow nie pracuje lub jest na urlopie rodzicielskim. Gmina musi zagwarantowac kazdemu dziecku miejsce w przedszkolu, ale nie zawsze dostaje sie miejsce tam, gdzie rodzice sobie zycza, czasem w odleglej placowce. Na kazde dziecko do 16. roku zycia przysluguje zasilek, od ktorego nie ozna sie wymigac, nawet ksiezniczka Wiktoria, nastepczyni tronu, ktora wczoraj powila corke,n ie moze z niego zrezygnowac, nalezy sie i koniec. Opieka medyczna, szczepienia i opieka stomatologicza jest bezplatna dla dzieci i mlodziezy do roku, w ktorym delikwent konczy 19 lat. Urlop rodzicielski trwa 480 dni, z ktorych bodajze 390 jest platnych w wysokosci 80% wynagrodzenia, reszta, 90 dni, tez platna, ale sa to grosze, ktore nie wystarcza na przezycie. Mozna samemu planowac, kiedy i jak sie chce ten urlop wykorzystac, ma sie czas do ukonczenia przez dziecko 8 lat. Z tego urlopu ojciec musi wykorzystac min. 60 dni. Mozna ten urlop wykorzystac w jednym ciagu, albo np. 25% czasu pracy w ciagu dnia( czyli zamiast pracy na 100%, kazdego dnia, mozna pracowac np. na 50% lub 75%, konczyc dniowke wczesniej i reszte, roznice wyplaca ubezpieczalnia, jako urlop rodzicielski. Instytucja przerwy na karmienie piersia nie istnieje). Pracodawca nie moze odmowic pracownikowi tego urlopu, pod warunkiem zlozenia wniosku na co najmniej 2 miesiace przed planowanym urlopem. Oprocz tego ojcu naleza sie 2 tygodnie wolnego w zwiazku z urodzeniem dziecka. Z powrotem do pracy po macierzynskim nie ma problemu. Wiek emerytalny to chyba 65 lat dla wszystkich. I wiekszosc ludzi pracuje do tego wieku, czesto jeszcze dluzej. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 25.02.12, 08:43 We Wlozech: 1. Zlobki platne. Dostepnosc panstwowych zalezy od regionu, tu gdzie ja mieszkam z dostepnoscia est na tyle dobrze, ze nie ma nawet konkurencji w postaci zlobkow prywatnych, miejsce moze dostac nawet dziecko niepracujacych rodzicow. Koszt w panstwowym zlobku to okolo 500-600euro przy nawet dosc niskich zarobkach. Trzeba wykazac naprawde mizerny dochod (taki za ktory nie da sie naprawde przezyc) zeby sie zalapac na obnizenie czesnego. Za to bardzo mozna obnizyc jesli sie ma kredyt, wiecej niz 1 dziecko. Z moich znajomych nikt nie placil wiecej niz 200euro. Przedszkola sa bezplatne i panstwo ma obowiazek zagwarantowac miejsce wszystkim dzieciom, ktore w danym roku koncza 3 lata. Jesli nie ma miejsca w panstwowej placowce to gmina pokrywa roznice w oplacie za prywatne. W panstwowym placi sie za wyzywienie, ja place okolo 120euro. Nie ma platnych zajec dodatkowych, wszystko co oferuje predszkole nawet wyjscia na basen jest bezplatne. 2. Szzczepionki skojarzone sa bezplatne. Meningo bezplatne. Pneumo bezplatne jesli sie je zrobi wedlug kalendarza. Poza kalendarzem trzeba zaplacic. 3. Sa 2 marcierzynskie: obowiazkowy i dobrowolny. Obowiazkowy 5 miesiecy do wykorzystania albo po porodzie albo do 2 mcy przed porodem i 3 po porodzie. macierzynski dobrowolny 6-8 mcy do ukonczenia 1 roku przez dziecko, pobiera sie 30% wynagrodzenia i ten rodzaj urlopu moze tez wziac ojciec. 4. Wiek emerytlny nie wiem bo ciagle wydluzaja chyba 67 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 25.02.12, 09:48 Ja z kraju niecywilizowanego, z UK - macierzynski i wychowawczy, z e tego, co widze po kllezankach, moze trwać od 7 mca ciąży, potem nie wiem? Nie pracowałam przez pierwsze lata pobytu, nie mialam urlopu macierz - szczepienia za darmo, wszytskie koki też ( a propos- osoby uzaleznione bedace pod opieka lekarza, dorośli, moga dostawac na recepte narkotyki) -dostep do specjalistow- nie wiem generalnie panuje zasada- jaka dzielnica, taka lecznica anglicy b narzekaja na słuzbe zdriowia, emerytury (ale na drogi tez narzekają ) stomatolog dla dzieci bezplatny, w przypadku "trudnych pacjentow"- moj syn, dentofob jakich mało gabinet zaprosil do skorzystania z uslug specjalnej kliniki, gdzie sie do dzieci przemawia, ustala warunki siadania na fotel z pacjentem, gazuje, rozbawia, etc) leki dla dzieci bezplatne (podobnie jak dla bezrobotnych, malo zarabiających, starszych, uposledzonych -przedszkola sa podobno drogie, zwrot do 80 proc w przypadku niskich zarobkow -zasilek na kazde dziecko do 16 rż, dzieci po 16 r z uczące sie dostają (nie wiem, czy jeszcze) ok 30 f tygodniow "za naukę" - warunkowo po zakwalifikowaniu rodziny jako nieprzekraczającej progu dochodowego - dla naujubozszych - mleko, warzywa owoce, pieluchy dla dzieci za darmo emeryci- panstwowa em b niska, wrecz pomstują na jedna osobe to ok 130 f na tydzien; jesli jest malzenstwo emerytow, ta kwota jujz nie wydaje sie byc tak potworna do przezycia -emeryci maja ponadto: bezplatne leki, wizyty u specjalistow, wszelkie aparaty słuchowe, pomoce, rehabilitacje -dofinansowanie do oplat miesiecznych -mozliwość bezplatnego ocieplenia domu -nieoprocentiowane pozyczki na zakupy sprzetu domowego ze specjalnego funduszu - osoby znajdujace sie w trudnej sytuacji materialnej 9nieemeryci) moga korzystac z roznorodnych programow antykryzysowych, np umarzanie czesci długow; fachowa pomoca prawna słuza osoby z biur porad obywatelskich) -mozliwość darmowego wypiosazenia domu otrzymanego od miasta doroczne doplaty na czas zimy- 200 lub 250 jednorazowo przed sezonem grzewczym, za kazdy tydzien "mrozowy" 25 f, jakis dodatkowy bonusik (ale malutki) przed bozym Narodzeniem Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 25.02.12, 11:07 emeryci- panstwowa em b niska, wrecz pomstują To pewnie dlatego z tej biedy i desperacjai zaludniaja np. Lanzarote w listpadzie tak, ze ciezko tam hiszpanski uslyszec . Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 25.02.12, 11:23 prywatne fundusze ich ratuja Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 25.02.12, 12:39 Chyba nie sadzisz ze zaludniaja z panstwowej emerytury... Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 25.02.12, 12:40 panstwowa emerytura to ok £100 tygodniowo, moze teraz troche wiecej, mniej wiecej tyle samo co macierzynski (tylko przez pierwszych 8 tygodni macierzynskiego dostaje sie 90% pensji, oczywiscie indywidualny pracodawca moze oferowac wiecej). Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 25.02.12, 12:56 100 to chyba jak sie jest osoba samotna. Odpowiedz Link Zgłoś
lipsmacker Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 25.02.12, 12:58 Australia. Zlobkow nie ma. Przedszkola prywatne przyjmuja juz 6-ciotygodniowe dzieci do najmlodszej grupy. Koszt to 60-90AUD dziennie od dziecka, zaleznie od zarobkow czesc jest refundowana przez rzad. Kazdy dostaje minimum okolo $15 dziennie a najnizej zarabiajacy znacznie wiecej, dokladnych kwot nie znam. Panstwowe przedszkola dla 3 i 4-latkow sprawdzaja sie tylko dla mam niepracujacych (ktorych tu nie brak, najczesciej kobeita wraca do pracy gdy dziecko idzie do szkoly i wtedy na pol etatu) bo sa na 4godz dziennie. To jest za darmo ale trzeba dziecko zapisac zaraz po narodzinach. Szczepienia - nie tylko sa za darmo ale rzad placi rodzicom za skompletowanie najwczesniejszych szczepien - po szczepieniu w wieku 18stu miesiecy rodzice dostaja z automatu na konto iles tam. Nie pamietam ile, nie sa to jakies duze pieniadze, zdaje sie okolo $300. Macierzynski wprowadzili dopiero 2 czy 3 lata temu, do tego czasu Australia byla jednym z 2 krajow 1go swiata (w towarzystwie USA) gdzie przyslugiwal tylko pracownikom panstwowym na 6tyg. teraz jest 12 czy 14tyg dla kazdego, z tym ze platne zdaje sie tylko tyle co zasilek dla bezrobotnych, cos w granicach $350 tygodniowo. Tacierzyski to samo - tzn. idzie mama ALBO tata. Nie ma wcale wychowawczego z tym ze pracodawca jest zobowiazany trzymac stanowisko przez rok jesli pracownica wezmie bezplatny urlop po przyslugujacym macierzynskim. Dodatkowo sa jakies dodatki na dzieci ale nie wiem jakie bo nie korzystam z nich. Wiek emerytalny to 64 dla kobiet i 65 dla mezczyzn. Co wazne to emerytura przysluguje KAZDEMU, bez wzgledu na to czy choc 1 dzien w swoim zyciu przepracowal czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
dragica BiH 25.02.12, 13:01 1. Przedszkole i zlobek panstwowy=60 EUR, trzecie dziecko bezplatnie, rodziny w trudnej syt.nie placa 2.nie ma, szczepienia standardowe bezplatne 3. Urlop macierzysnki-12 miesiecy, platne 100%, ojceic moze po 3 miesiacach zamiast matki wykorzystac taki urlop.owrot do pracy-zalezy, glownie miejsce czeka. 5.kobiety=58 lat (35 lat stazu), faceci-60 lat (40lat stazu). Odpowiedz Link Zgłoś
anaisanais Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 25.02.12, 16:12 szwajcaria jest krajem mlekiem i miodem plynacym dla tych co maja kase zeby sobie to mleko i miod kupic w szwajcarii nie ma nic za darmo i zlobki i przedszkola tez ze wzgledu na to ze sa one b. drogie - znajoma placi 100 CHF dzienie, czyli ok 2000-2500 SF miesiecznie, trzeba miec dobra prace zeby sobie na to pozwoic zlobek trzeba zarezerwowac jakis rok-pol roku wczesniej nawet ten drogi macierzynski 14 tygoni, moja firma daje mi chyba nawet 5 miesiecy ale nie kazdy pracodwaca jest taki poza tym system szkolny jest taki ze nie ma w mszkolach obiadow. dzieci maja 2 godzinna przerwe i ida do domu na obiad wiec ktos w tym domu byc musi istnieja szkoly ktore oferuja obiady ale jest to raczej wyjatek czesto wiec matki nie pracuja, zostaja w domu co jest zreszta chwalone spolecznie, generalnie uwaza sie ze przynajmniej do 5 roku matka powinna byc z dzieckiem ale czesto kobiety zostaja dluzej do 10 roku a nawet do 16 roku! w przypadku rozwodow kobiety sa uprzywijejowane i mezczyzna musi placic alimenty na matke i dziecko do 16 roku dziecka dom ona zabiera jak jest pracujace kobiety musza sie niezle naorganizowac jak chca pracowac, sa to z reguly kobiety o wyzszych zarobkach no i co? jest bardziej cywilizowana szwajcaria niz polska? Odpowiedz Link Zgłoś
iceland.3 Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 25.02.12, 17:38 Oczywiście, że jest. Gdzieś już pisałam, ze moja koleżanka wraz z chłopakiem wyjezdzają do szwajacarii w pazdzierniku- jako lekarze. Brat chłopaka pracuje tam jako informatyk. Nie chce wracać do Polski. Zupełnie inny standard życia. młodzi będa w swajcarii robić specjalizację lekarską. Maja na start zapewnione mieszkanie i naukę języka. Odpowiedz Link Zgłoś
anaisanais Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 25.02.12, 18:25 ha ha, to bylo takie ironiczne pytanie szwajcaria duzo zapewnia ale jak ma sie zawod i prace jesli chodzi o dziecko to niestety nic matka w domu ojciec pracuje w tej kwestii nie jest niestety krajem wspomagajacym rodzine, to tez jest powod dlaczego malo kobiet sie decyduje na dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Do mam z krajow cywilizowanych - co jest za d 26.02.12, 10:02 bardzo ciekawy wątek pojawia się pytanie : - co oznacza zwrot :cywilizowany kraj ? My Polacy nadal mamy zakodowane myślenie, że cywilizowany oznacza dający/płacacy za wszystko. Wszelkie próby dołożenia się do wspólnego budżetu traktowane sa jako zamach na wolność jednostki i pogorszenie jej bytu. Patrzymy na swiat tylko przez pryzmat własnej osoby-brakuje nam spojrzenia globalnego. Stąd wielkie larum kobiet na podniesienie wieku emerytalnego i żądania by za każde dziecko skracać ten wiek o 3 lata. Taka krzycząca Pola widzi siebie i tylko siebie. Nie widzi, że : - Będąc z dzieckiem w domu nie wkładała nic do podatkowego wspólnego wora - Mając lat 60 ma mniej lat opłaconych składek niż 60 letni mężczyzna -Wydłużenie wieku emerytalnego sprawi, że dłużej będziemy się dokładac do wspólnej kiesy , NASZEJ KIESY Poza tym-ciekawa jestem a o tym mamy nie wspomniały jak wygląda system zasiłkowy w ich krajach. W Polsce- nadal pomoc społeczna odbywa sie niestety na zasadzie ryby a nie wedki, rozdawnictwo jest powszechne, nietrafione a to powoduje ubytki z NASZEJ KIESY itp, itd Odpowiedz Link Zgłoś