malila 21.03.12, 20:27 W chlebaku na blacie? W szafce? Gdzieś indziej? Gdzie najlepiej? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yenna_m Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 20:29 Chlebak, kochana, jak sama nazwa wskazuje, służy do noszenia granatów Tak nas w szkole onegdaj na PO uczyli Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 20:31 a tak na serio: kupuję chleb pokrojony, dobry, który po zamrożeniu i odmrożeniu się nie kruszy dzielę na małe porcje i mroźę to, co mam na bieżące użycie trzymam w woreczku w chlebaku Odpowiedz Link Zgłoś
e-milia1 takiego w calosci nie polecam zamrazac 21.03.12, 20:33 bo po odmrozeniu i krojeniu strasznie sie kruszy i jest do niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: takiego w calosci nie polecam zamrazac 21.03.12, 21:36 nie trzymam w zamrazalce tylko normalnie w lodowce kanapki tez czasem przed zjedzeniem wsadzam do lodowki zeby zmarzly Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: takiego w calosci nie polecam zamrazac 22.03.12, 07:40 Jak sie kruszy to znaczy, ze juz raz byl zamrozony zanim ci go sprzedali. Albo upiekli go z rozmrozonego ciasta, ktore przyjechalo z Rumunii. Odpowiedz Link Zgłoś
e-milia1 testowalam niejeden chleb, z wielu piekarni 22.03.12, 13:04 i w Polse i w Niemczech i uwazam, ze taki caly chleb zamrozony, po odmrozeniu i pokrojeniu smakuje beznadziejnie i sie rozlazi.... Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: testowalam niejeden chleb, z wielu piekarni 22.03.12, 14:04 Niestety proceder sprzedawania juz rozmrozonych chlebow lub pieczenia chlebow z rozmrozonego ciasta jest bardzo powszechny rowniez tu gdzie mieszkam. Ze swievca szukac dobrego chleba naprawde swiezego i upieczonego ze swiezego ciasta. Zreszta tio dotyczy nie tylko chleba ale tez np. pizzy w niektorych restauracjach. Na szczescie po smaku i konsystencji od razu sie mozna zorientowac. Odpowiedz Link Zgłoś
e-milia1 w zmrazalce 21.03.12, 20:31 kupuje dwa razy w tygodniu po bochenku w piekarni, kaze pokroic na kawalki i taki zamrazam. rano wyciagam,wkladam do chlebaka i czekam az sie rozmrozi i jem. smakuje wtedy jak nowy. Odpowiedz Link Zgłoś
aquuaa zamrażarka oraz zamrażalnik 21.03.12, 21:42 Językoznawstwo Użycie Wyraz ten został utworzony za pomocą przyrostka -arka, nie zaś -alka. Zatem zamrażarka, nie: zamrażalka. Wyraz ten często spotyka się w błędnej postaci, wynikającej zapewne z analogii do słowa pokrewnego zamrażalnik. Magdalena Tytuła, Marta Łosiak "Polski bez błędów. Poradnik językowy dla każdego" Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 20:33 kupuję na bieżąco tyle ile potrzeba. Zapasów nie robię To co mam, trzymam w szafce - miszmasz-marghe.blogspot.com/ i malutki-kuchcik.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 21:16 marghe_72 napisała: > kupuję na bieżąco tyle ile potrzeba. Zapasów nie robię > To co mam, trzymam w szafce > U nas tak samo, z tym ze jeden chleb mam zawsze zamrozony, na czarna godzinę.( jak zapomnę kupić lub wielki głód) Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 20:36 w zamrazalniku - wkladam jeszcze swiezy, pokrojony w kromki i wyjmuje tyle kromek, ile potrzebuje. bulki tez trzymam w zamrazalniku. kupuje hurtowo(okolo15 - 20) jeszcze gorace i takie swiezutkie, chrupiace, wystygniete wkladam do zamrazalnika. Odpowiedz Link Zgłoś
e-milia1 aha, z bulkami robie podobnie :) 22.03.12, 07:14 zamrazam a potem po odmrozeniu sa jak swierze Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 20:41 zaskoczyłyście mnie tym mrozeniem pieczywa. tzn wiem ze mozna, ale nie rozumiem w sumie po co. na porannym spacerze ide do piekarni, kupuję pół bochenka krojonego i jest na cały dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 20:52 Niektorym pol bochenka starcza na tydzien, wtedy zamrozony i odmrozony lepszy niz lezacy w woreczku. Niewiele osob lata na poranne spacery, szczegolnie przed sniadaniem i praca. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 20:58 nie no, poranny spacer jest z dzieckiem ok 11 i pół chleba kupionego wtedy starcza na kolację i śniadanie dla dwóch osob przed śniadaniem i praca też bym nie poszła > Niektorym pol bochenka starcza na tydzien, wtedy zamrozony i odmrozony lepszy n > iz lezacy w woreczku. niby tak, chociaz mi sie nie chce w to wierzyc Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 21:02 W to ze zamrozony i odmrozony lepszy niz zlezaly? Mi taki bardziej smakuje, ale kazdemu wg jego uznania Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 21:04 nie, w to że komus pół chlebka starcza na kilka dni bo te pól chlebka to jest - ja wiem - 8 kromek? moze 10? to na jedną babe i na ednego chłopa starczy ledwo na jeden dzien. ale mój mąż to jest chleb-eater a ja tez lubię wiec moze jestem skrzywiona. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 21:10 U nas sie zdazalo ze kupilam chleb w poniedzialek i wyrzucilam nieruszony w piatek lub w sobote, wiec i polowka moze byc za duzo. Przy 4-osobowej rodzinie jemy mniej-wiecej jeden na tydzien, z czego wiekszosc w sobote i niedziele. Jestesmy zdecydowanie chlebo-nie-eaterzy Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 21:18 oj bochenek a zdecydowanie wiecej niz 10 kromek i ten bochenek starcza nam na dwa tygodnie. Nie jemy codziennie chleba. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 21:19 a dwa, jakbym sie iala codziennie rano bujac po chleb, to by sobie w leb strzelila Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 21:27 Co mi przypomnialo historie mojej znajomej: Znajoma ma dwojke dzieci i z ta dwojka przeprowadzila sie do Norwegii. Pierwszego dnia szkoly postanowila dzieciakom dac jako drugie sniadanie swieze buleczki, a ze szkola zaczyna sie o 8:30 wiec godzine wczesniej znajoma pojechala do pobliskiej piekarni... i pocalowala klamke, bo Norwedzy nie uznaja czegos takiego jak otwieranie sklepow przed 10 Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 22:07 u mnie wprawdzie, sklepy od 5 rano, ale musialabym wsiadac w samochod i nieco czasu musialabym poswiecic. Nie dziekuje. I tak robie wszystko, by nie musiec jazdzic do sklepu codziennie, i zakupy robione co dwa/ trzy dni mnie wykanczaja. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Chleb - gdzie trzymacie? 22.03.12, 07:44 We wloszech tez spozywcze sklepy w tym piekarnie dopiero o 8.30 otwieraja. A chleb, ktory ja kupuje dopiero kolo 10 jest. Wiec nie ma szans na swieze buleczki rano. Od bidy mozna sobie kupic swieze mleko i i slodkie buleczki w barze, te pracuja od 6. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 21:53 u mnie amatorów chleba brak ja na codzien - pieczywo wasa zajadam dzieci - jeden sobie życzy na śniadanie kanapkę z dwóch kromek, drugi nie, bo chleba nie lubi; więc dziennie, gdy chłopa nie ma - idą mi ze 2-4 kromki Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Chleb - gdzie trzymacie? 22.03.12, 07:53 Pamietam z dziecinstwa ze chleba sie nie mrozilo i na drugi dzien chleb i tak byl bardzo dobry. Potem zaczeli cos cudowac, ze na drugi dzien byl niedobry i trzeba bylo zaczac mrozic. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 20:56 u mnie, jak chłopa nie ma, to pół jest na kilka dni Odpowiedz Link Zgłoś
malila Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 21:05 Mnie też. Tzn. wiedziałam, że są ludzie, którzy mrożą, sama tak kiedyś czasem robiłam, ale nie sądziłam, że to tak powszechne. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 20:50 Na blacie w kuchni, w woreczku. Wszyscy znajomi i rodzina trzymaja w szafkach a tesciowa w lodowce i Malzonek tez mi czasem tak schowa. Odpowiedz Link Zgłoś
malila Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 20:59 W jakim woreczku? Takim lnianym? Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 21:06 W foliowym, najchetniej takim perforowanym, ale i zwykly ujdzie. Nie wolno zamknac chleba cieplego, bo sie poci, i nie wolno klasc chleba (ani niczego innego w woreczku foliowym) na sloncu, bo tez sie spoci i bedzie plesniec (efekt cieplarniany na mala skale). Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 20:58 U mnie się to "chlebownik" nazywa Z drewna. Na szafce stoi. Odpowiedz Link Zgłoś
aquuaa Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 20:59 w szufladzie kuchennej - oczywiscie takze w torebce foliowej Odpowiedz Link Zgłoś
malila Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 21:04 A co masz pod tą szufladą? Interesuje mnie głównie, czy zapach nie przechodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
aquuaa Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 21:26 malila napisała: > A co masz pod tą szufladą? Interesuje mnie głównie, czy zapach nie przechodzi. Zapach? Ale jaki? W tej samej szufladzie (spora jest) trzymam przepisy a pod spodem (w szufladzie nizej) mam talerze. Kupuje pieczywo rozne - chleb pszenny, chleb zytni, kajzerki, chalke - nie wszytko naraz tylko roznie, jak mi sie zachce. Jesli kupuje np. kajzerki i chalke - wkladam je do osobnych torebek foliowych i szczelnie zamykam (chalka w swojej torebce, kajzerki w swojej). Wiadomo, ze nie zamykam szczelnie gdy pieczywo jest cieple bo wtedy dostaje sie wilgoc i szlag trafia pieczywo. Wlasnie to czego pilnuje to wilgoci. Nie dotykam pieczywa wilgotna reka, nie kroje wilgotnym nozem, nie dotykam tych torebek od chleba mokra reka, nie kroje chleba na wilgotnej desce do krojenia. Pieczywo u mnie lezy pare dni i lepsze gatunki trzymaja sie dluzej w dobrej formie a gorsze, sa na drugi/trzeci dzien juz takie sobie. Ja akurat czerstwy chleb pszenny bardzo lubie (bajbardziej cienko krojony z pomidorem) ale czasem robie z takiego czerstwego chleba grzanki do zupy-kremu. Ze starszych kajzerek robimy zapiekanki lub namaczam do kotletow mielonych albo susze na bulke tarta. Pieczywo mi nie plesnieje. Moze byc? Odpowiedz Link Zgłoś
malila Re: Chleb - gdzie trzymacie? 22.03.12, 11:14 Zapach chleba. Ja teraz trzymam chleb w szafce i cala szafka pachnie chlebem. Niestety, takim świeżo upieczonym, pachnącym ciepłą, przypieczoną skórką - rzadko. Ponieważ będę miała nową kuchnię, to zastanawiam się, gdzie ten chleb trzymać. I pomyślałam o szufladzie, bo ten chlebak na wierzchu to mi jednak przeszkadza. Poza tym jest za mały na nasze potrzeby Myślałam też o jakimś pojemniku z kamionki, bo ponoć świetnie się w nim pieczywo trzyma. Ciekawa jestem, czy ktoś użytkuje. Próbowałam woreczkow lnianych na pieczywo, ale chleb jednak szybko w takim twardnieje. Aha, tak, bardzo może być. Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
dinkaa Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 21:04 W torebce foliowej w lodówce, kupujemy niewiele chleba ale tez mało go jemy i to jedyny sposób, by jakoś dotrwał parę dni. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 21:07 W woreczku, w drewnianym chlebaku. Kupuję codziennie, więc nie grozi mu wyschnięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 21:24 W koszyku na blacie zawinięty w płócienny woreczek, albo w papierowej torbie. Zapakowany w folię kupuję rzadko i niechętnie. Jak mi stwardnieje, wkładam pod kran (jeśli jest w całości) i wrzucam do piekarnika. Pokrojony, tylko opryskuję wodą i j.w. Zamrażam wyłącznie chlebowe nadwyżki. A odmrażam je w piekarniku Odpowiedz Link Zgłoś
sokhna Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 21:31 Na blacie w papierowym opakowaniu. Chlebak mam, ale postawilam go tak wysoko, ze nie siegam Zjadamy takie male ilosci chleba (wlasciwie tylko maz, bo ja jem pieczywo chrupkie), ze nic sie nie psuje i nie wysusza. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 21:40 zwykle pieczywo jest w woreczkach w chlebaku + jakis zapas na czarna godzine w zamrazarce (ale niewiele) moj chleb (bezglutenowy) jest trzymany osobno- mam osobna polke w domu z taka zywnoscia a nieotwarte paczki tego chleba mam w spizarni- maja dosc dlugi termin przydatnosci Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Chleb - gdzie trzymacie? 21.03.12, 21:56 W zamrażarce. Po upieczeniu chleba i wystudzeniu mąż go kroi na kromki i je zamraża. Rozmrażamy w mikrofali tyle, ile będzie użyte. Smakuje jak świeże. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Chleb - gdzie trzymacie? 22.03.12, 00:46 W szafce, nie mam miejsca na chlebak na blacie. Zazwyczaj idzie bochenek dziennie, ale bywa, ze kupiony w południe kończy się w okolicach kolacji i rano nie ma, dzieci co prawda zeżrą płatki z mlekiem czy jogurtem, ale primo, do szkoły biorą kanapki, secundo, jak wyżrą jogurt / wychłepią mleko, to ja nie będę miała już co zjeść, bo ani płatków, ani kanapek. Odpowiedz Link Zgłoś
kitkat22 Re: Chleb - gdzie trzymacie? 22.03.12, 01:28 pieczywo trzymam w szufladzie w woreczkach plstikowych, pod spodem mam drugą w której trzymam makarony Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Chleb - gdzie trzymacie? 22.03.12, 03:46 W lodowce. My chleb jemy bardzo nieregularnie. Dzieci co prawda biora do szkoly po kanapce, ale ja i maz czasem przez pare dni nie jemy chleba. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Chleb - gdzie trzymacie? 22.03.12, 07:35 W drewnianym chlebaku stojącym na szafce. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: Chleb - gdzie trzymacie? 22.03.12, 09:14 pieczywo jemy tylko na śniadanie i kupuję po południu tylko tyle, ile potrzeba na śniadanie następnego dnia. trzymam w torebce papierowej - w koszyczku na blacie. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Chleb - gdzie trzymacie? 22.03.12, 09:44 W koszyczku, który trzymam w szafce w kuchni. Chleb zapakowany w foliowy woreczek. U nas chleba wychodzi strasznie mało - na dwie osoby ok. 2-3 kromek od poniedziałku do piątku, w weekend ok. 4 kromek najwyżej. Kupuję razowy krojony chleb w małych opakowaniach. On się specjalnie nie starzeje. Odpowiedz Link Zgłoś
opium74 Re: Chleb - gdzie trzymacie? 22.03.12, 10:15 jak to jedna z dziewczyn ma w podpisie "chleb żeby nie obsychał trzymaj w wiadrze z wodą" Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Chleb - gdzie trzymacie? 22.03.12, 10:41 u nas chleb sprzedaje sie w papierowych torebkach. wkladam wiec taki zapakowany w torebke do chlebaka ze stali nierdzewnej stojacego na blacie i tam dobry chleb moze stac 3 dni i nie czerstwieje. pod warunkiem, ze to chleb z piekarni, a nie marketowy. marketowy nastepnego dnia jest do d...., bo pieka go z zamrozonego, gotowego ciasta i taki chleb kupujemy tylko w wyjatkowych sytuacjach, choc jest czesto polowe tanszy, niz ten z naszej piekarni. Odpowiedz Link Zgłoś