tosterowa Re: pokolenie straconych 27.03.12, 12:22 Nie, nie boję się o własne dzieci. Boję się o siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: pokolenie straconych 27.03.12, 18:13 Sęk w tym, że młodzi absolwenci z papierem w ręku oczekują kokosów na dzień dobry. Skończył studia 'menedżerskie" więc pracy poniżej kierownika nie weźmie. I stąd generalne twierdzenie, że nie ma pracy dla młodych. A jak zaczynało moje pokolenie - dzisiejszych 30sto paro latków? To nie był start od menadżera, ale od gó...anej roboty za marną kasę, zdobywanie doświadczenia, oszczędzanie na mieszkanie. Dziesiejsi młodzi chcą za pierwszą pensję kupić ferrari, za drugą segment na osiedlu strzeżonym. Niech zaczną liczyć się z tym, że jak cała reszta ludzi - przez parę lat będą mieszkać z rodzicami i ciułać na swoje. Źle mają? Żarcie za friko, matka zrobi przepierkę, ojciec płaci czynsz. Odpowiedz Link Zgłoś
lusitania2 Re: pokolenie straconych 27.03.12, 18:27 alabama8 napisała: > > a swoje. Źle mają? Żarcie za friko, matka zrobi przepierkę, ojciec płaci czynsz > . o wypraszam sobie. Żadnej przepierki robić nie będę. A do jedzenia i czynszu będą musieli się dorzucać. I bynajmniej nie symbolicznie dorzucać. Odpowiedz Link Zgłoś