mirmunn 30.03.12, 12:34 spotkałam dziś ową znajomą rano w MPK, siostra jednak organizuje jajeczko... dla pana wójta i oficjeli z występami, a jakże z własnej inicjatywy.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iin-ess Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 12:36 jakim świętem kościelnym jest jajeczko? Odpowiedz Link Zgłoś
mirmunn Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 12:40 chodzi o to, że w szkole się wykręciła, bo rzeczywiście nie jest to święto kośc ielne, a w gminie jej to najwyraźniej nie przeszkadza, może w gmninie to nie "jajeczko" tylko "Wielkanoc" z wyżerką Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 12:48 Jakby tak popatrzyl z punktu widzenia historii to swieta koscielne,sa koscielnymi,bo Kosciol je zaadaptowal na takowe,wiec “jajeczko“sie z tradycja KK nie kloci wcale,w koncu z tego Kosciol jest znany,ze czerpie pelnymi garsciami z nawykow ludu.Skoro siostra jest przeciwna poganskim zwyczajom to czemu organizuje “jajeczko“dla radnych.Nagle jej sie z pogladami przestalo klocic? Zwyczajnie z przygotowania dla dzieci “jajeczka“nie ma profitow,a radni to radni,moze zakon espomoga,jakies kwiatki kupia czy cus. Nie od dzis wiadomo,ze dzieci najlepiej sie ucza przez zabawe.Moj syn bedzie mial “jajeczko“w KATOLICKIM przedszkolu. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmunn Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 12:56 ja to wiem i ty to wiesz, bośmy światłe jematki ale moherki jematkowe tego nie wiedzą i przeszkadzają im maluszki przebrane za pisanki Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 13:04 Szczerze,dla mnie to jest raczej niepokojace,ze o poganach maja najwiecej do powiedzenia ci,ktorzy co niedziela odprawiaja poganskie rytualy. Odpowiedz Link Zgłoś
iin-ess Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 31.03.12, 08:58 mirmunn napisała: > ja to wiem i ty to wiesz, bośmy światłe jematki > ale moherki jematkowe tego nie wiedzą > i przeszkadzają im maluszki przebrane za pisanki Kłania się bark umiejętności czytania ze zrozumieniem. Nikomu nie przeszkadzają. Dzieci jak dla mnie moga się przebrac na Wielkanoc nawet za jajka sadzone, ale Ty się upierasz, że to nalezy do obowiązków katechetki i tematu katechezy- a tak nie jest. Do tematu katechezy należy w tym kontekście, np. Droga krzyżowa i zmartwychwstanie Jezusa, więc dalej upierając się, ośmieszasz się po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
peggy_su Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 12:48 To jest siostra z Zakonu Świętego Jajeczka, wyznająca Wielkiego Zająca dzierżącego bazię. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmunn Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 12:53 To jest siostra z Zakonu Świętego Jajeczka, wyznająca Wielkiego Zająca dzierżąc > ego bazię. niestety nie, przynajmniej byłby jeden fajny zakon to jest ta sama, która nie chciał zrobić uroczystości szkolno-wielkanocnej a dla radnych i owszem zrobiła, (tzn zrobi, w środę po południu) Odpowiedz Link Zgłoś
peggy_su Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 12:58 Ale Ty jesteś dyrektorem tej szkoły, czy kim, że znasz dokładnie obowiązki tej zakonnicy, łącznie ze wszyztskimi jej ustaleniami z dyrekcją? Odpowiedz Link Zgłoś
mirmunn Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 13:06 a ty co się czepiasz zakłamanej mniszki się czepiaj wiem stąd, ze znajoma nauczycielka opowiedziała mi o tej sytuacji ze swej szkoły Odpowiedz Link Zgłoś
peggy_su Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 13:15 Znajoma znajomej powiedziała. A nie wiesz jak to jest w pracy czasem. Też mam jakieś ustalenia ze swoim kierownikiem, czasem mi przekłada jakieś obowiązki, czasem mogę wyjść wcześniej do domu, różnie bywa. A co koleżanka z pracy o tym myśli i co opowiada znajomym - to już inna historia i pewnie niejeden wątek na ematce można by na ten temat założyć. Moim zdaniem historia jak każda inna, ale że tyczy się zakonnicy to zrobiłaś wielkie halo. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e2 Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 31.03.12, 09:12 I wujta za zajaca a soltysa za kurczaka przebiera? Dzieci zmusza zeby dla oficjeli zaspiewaly? Coraz mniej sie dziwie ze w poganskiej szopce odmowila wystepu a "jajko" czyli male spotkanie wigilijne dla doroslych urzadza. Moze sie wczesniej zobowiazala? Moze z zakonu jej kazali? Tak czy inaczej dziwie sie ze nie widzisz roznicy miedzy "jajkiem" dla doroslych i "jajeczkiem" dla dzieci. Ale chyba was z kolezanka zlosc zaslepia bo zawsze pcierwsze sie pchalyscie zeby flagi na 1 maja przygotowac a tu sie leserce nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
zefirek1612 Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 16:14 aaaa i od dzisiaj nie znoszę słowa jajeczko. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmunn Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 12:39 gwoli wyjaśnienia- szwagier bodajże czy inna osoba z rodziny, zatrudniona w UG wspomniała tej mojej znajomej, że idzie "na jajeczko" przygotowanie przez siostrę Odpowiedz Link Zgłoś
iin-ess Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 12:43 ale to chyba jej sprawa co i gdzie organizuje? Odpowiedz Link Zgłoś
mirmunn Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 12:48 no nie do końca, bo w szkole odmówiła dyrektorowi organizacji szkolnej wielkanocy, a jest tam zatrudniona jako nauczyciel religii Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 12:57 no, ale co ma organizacja tego hm.."jajeczka" (PA-DAM) do nauczania religii? no chyba nic. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmunn Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 13:02 a no to, że jajeczko w szkole siostruni przeszkada i nie jest religijne a w sali UGminy już jest Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 13:14 no nie nie, w gminie też nie musi tego traktować religijnie. W szkole ma nauczać religii, a nie- ludycznych zabaw. A w gminie może się bawić. żeby nie bylo, zachwyt zakonnica mi juz minął Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 31.03.12, 11:00 To nie wiesz, że nie dyrektor szkoły katechetów zatrudnia? Tylko dostaje ich z losowania?p Siostra przed dyrektorem spowiadać się nie musi Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love słuchaj ty, no, palikotówo jedna 30.03.12, 13:12 Po pierwsze nie bluźnij, bo grzeszysz tymi pomówieniami wobec Kościoła Świętego. Po drugie siostra dobrze robi - jajeczko w gminie utrwala związek władzy ludo... eee... lokalnej z kościołem, a właściwie jej zależność od kościoła i o to chodzi. Po trzecie, to gmina zatrudnia dyrektora, więc może skoczyć ten dyrektor siostrze. I słusznie. Zbawienie jest ważniejsze od doczesności. Po czwarte, weź się leniu ty śmierdzący do roboty i sama zorganizuj jajeczko z występami i zaproś tą siostrę, albowiem jest ona przedstawicielem Kościoła Świętego w waszej szkole i waszą powinnością jest ją traktować z należnym jej szacunkiem. I nie będziecie się łajzy nią wyręczać. Tylko odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: słuchaj ty, no, palikotówo jedna 30.03.12, 13:16 woman, a nie przesadziłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
mirmunn Re: słuchaj ty, no, palikotówo jedna 30.03.12, 13:32 a może być jajeczko ze stiptizem? męskim? nawet pasuje takie to bym zorganizowała... Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: słuchaj ty, no, palikotówo jedna 30.03.12, 13:41 No i widzisz, sama pokazałaś, że jesteś przedstawicielką cywilizacji śmierci, jak twój pali-idol. Może jeszcze z wibratorem wyskocz, jak on. Tfu... Odpowiedz Link Zgłoś
zefirek1612 Re: woman 30.03.12, 16:09 daj spokój woman,nie widzisz jakie to zakłamane babsko? tu chcę jajeczko bo dzieci się uczą o świętach i takie tam pierdoły wypisuje a z drugiej strony brak szacunku dla osób "związanych" z kościołem... poza tym taką ją ematki zjechały w poprzednim poście że nie zdziwiłabym się że to jajeczko z urzędasami sobie wymyśliła, żeby na jej wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmunn Re: woman 30.03.12, 16:56 o, jaka cudna katoliczka z piana nienawiści, słodkie i jakże przewidywalne Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: słuchaj ty, no, palikotówo jedna 31.03.12, 09:37 Leczysz się gdzieś woman ? Bo nie skutkuje... Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: słuchaj ty, no, palikotówo jedna 31.03.12, 10:52 Jesteś zbyt głupi, żeby zrozumieć ironię. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 15:09 a dla dzieci organizuje? bo jak nie, to nie pozwoliłabym mojemu dziecko występować przed oficjelami i innymi klechami Odpowiedz Link Zgłoś
mirmunn Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 16:55 nie, dla dzieci nie organizuje, odmówiła i o to biega w tym wątku, czego nie mogą pojąć katoliczki z pianą poniżej Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 02.04.12, 10:06 bo widzisz, trzeba zadowolić przenajświętszego proboszcza, a że dzieci nic z tego nie będą mieć oprócz stresu i tego, że wolny czas poświęcą na naukę wierszyków i piosenek to już innym wisi Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Mirmunn, 30.03.12, 15:27 jak to dobrze, że weszłam w twój wątek. Coś mi się pozajączkowało i chciałam jutro do kościoła jechać ze święconką. Ale bym z siebie pośmiewisko zrobiła Odpowiedz Link Zgłoś
fifiriffi Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 15:51 ciebie chyba boli cos innego? Odpowiedz Link Zgłoś
chyba.ze Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 16:28 > ciebie chyba boli cos innego? O tak. Pewnie kiedyś zakonnicą chciała zostać, ale matula zabronili i ma teraz do siebie żal, że taka mało asertywna była. Zakonnice fajnie mają. Nie muszą słuchać dyrektora ani nikogo. Urywają się ze zgromadzenia. Są mile widziane w gminie. A taka mirmunn co... Może tylko koty hoduje, głupieje z zawiści i pluje jadem naokoło. Biedaczka. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmunn Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 16:59 o, jaka następna cudna katoliczka z piana nienawiści, słodkie i jakże przewidywalne a ciebie to nawet właściwie nie wiem, jak zakwalifikować, bo wróżysz, przeszłość widzisz, szklaną kulę pewnie masz, a fe... pogańatwo i zabobon może ty wiedźmą jesteś i tak plujesz, żeby cię inkwizycja nie nakryła? spoko kochana, już pareset lat po, żyj spokojnie Odpowiedz Link Zgłoś
chyba.ze mirmunn 30.03.12, 17:12 Coraz bardziej mi cię żal. Musisz być poważnie chora z zawiści, cóż cię obchodzi jakaś zakonnica skoro nawet cię to bezpośrednio nie dotyczy? Tak to jest jak się nie ma swojego życia. Nic tylko koty i koty... Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: mirmunn 31.03.12, 11:03 ty, ale o co ci chodzi? Przyszłaś do tego wątku, żeby jej dojebać na otro? W realu się dowal do kogoś, tylko uważaj, żeby ci za szybko nie oddał, bo siniak pod okiem murowany. Odpowiedz Link Zgłoś
fifiriffi Re: mirmunn 31.03.12, 11:39 rosapulchra-0 napisała: > ty, ale o co ci chodzi? Przyszłaś do tego wątku, żeby jej dojebać na otro? W re > alu się dowal do kogoś, tylko uważaj, żeby ci za szybko nie oddał, bo siniak po > d okiem murowany. > To tak samo ja ty....Więc się nie ciskaj tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
bloopsar Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 19:05 > siostra jednak organizuje jajeczko... > dla pana wójta i oficjeli O i takie samo organizuje to 'jajeczko' (wrr!) co dla dzieci miało być? To wójt przebiera się za kurczaczka a oficjele za zajączki czy na odwrót? Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 19:37 musisz być trollem Odpowiedz Link Zgłoś
mirmunn Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 21:16 dopiero teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
gku25 Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 22:31 Ja pitolę, drugi wątek o tej samej pie...! Myślisz że na tym jajeczku dla elyt będą robić obrazy i deklamować wierszyki o jajeczku?? Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 30.03.12, 23:08 Coś się tak czepiła tej siostry? Jak jaj nie lubisz to wypisz dzieciaka ze szkoły i będziesz miała spokój a na przyszłość proponuję pisać sprawdzone fakty a nie to co powiedziała znajoma... Odpowiedz Link Zgłoś
milenium5 Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 31.03.12, 07:10 Mirmun, a nie jesteś Ty czasem nauczycielką w tej szkole? Tą co na przykład musi 3 maja organizować? I Cię zwyczajnie wkurza, że katechetka się z tych kurczaków wymiksowała? Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: jajeczko i katechetka - finał historii.. 31.03.12, 10:56 Proste- pan wójt o inni oficjele to też ci, którzy rządzą gminną kasą, może wcale to nie siostrzyczki pomysł tylko dyrektora/ki? Nie dziwi mnie to zupełniep Odpowiedz Link Zgłoś
alexa0000 Wytłumaczcie, proszę 31.03.12, 11:12 Yyyy, nie bardzo rozumiem o co chodzi z tymi jajkami i kurczakami. To znaczy,że te symbole nie sa mile widziane przez Kosciół i sa pogańskie? Czyli jak moja babcia (bardzo ieirząca osoba) co roku rzeźbi z masła baranka i kurczaki i stawia je na rzeżuchowej trawie, maluje i skrobie ozdobnie pisanki, postepuje jakos tam nie bałdzo wg KK? Odpowiedz Link Zgłoś
iin-ess Re: Wytłumaczcie, proszę 02.04.12, 08:55 Nie. Tylko autorka twierdzi, że te baranki należa do tematu lekcji religii i katechetka powinna dzieciom właśnie TO przekazywać, a tak nie jest bo sensem tych świąt jest coś zupełnie innego. Odpowiedz Link Zgłoś