Dodaj do ulubionych

miesiączka a pływanie w basenie

10.04.12, 12:17
CZy oprócz tamponów jest coś dzięku czemu można pływać w czasie miesiączki w basenie? Chodzi o moją nastolatke, która najprawdopodobniej (może nie smile ) będzie miała okres w czasie naszego wyjazdu w ciepłe kraje. Tamponów próbowała, ale nie potrafi włożyć. Czy jest coś innego. Ja Wy sobie radzicie? czy tylko tampon albo niepływanie?
Pozdarwiam
Obserwuj wątek
    • violon-czela Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 12:22
      kubeczek - drogi kubeczek big_grin

      Skoro nie potrafi niech kupi tampony z aplikatorem. Wkładasz do rurki naciskasz jak strzykawkę i samo wchodzi. smile
      • thorgalla Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 12:55
        > Skoro nie potrafi niech kupi tampony z aplikatorem. Wkładasz do rurki naciskasz
        hihi ja mam wręcz odwrotne doświadczenia
        Swój pierwszy tampon z aplikatorem próbowałam włożyć długo i bez powodzenia big_grin a normalny wszedł bez problemu (najmniejszy rozmiar)
        • violon-czela Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 13:15
          nie wiem od czego to zależy, ja pewnie do tej pory miałabym problem z włożeniem zwykłego tampona. big_grin
    • clio_1 Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 13:17
      może powinna pojechać do Gdańska i tam próbować włożyć... w Gdańsku tampony wchodzą głęboko wink

      a tak serio - to może powinna spróbować z aplikatorem?
      • zebra12 Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 17:42
        Hehehe i wyciąga się je widelcem... smile
    • kocianna Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 13:19
      Tampon z aplikatorem, najmniejszy rozmiar.
      Jeśli nie ma doświadczenia z kubeczkiem, to ja bym nie ryzykowała... do kubeczka trzeba się przyzwyczaić...
    • iza232 Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 13:20
      Ja nie toleruję tamponów, po prostu nie potrafię się w nich poruszać, mam potworny dyskomfort. Wolę się przemęczyć i nie wchodzić do wody przez 3 dni.
      • violon-czela Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 13:22
        ja tak miałam dopóki się nie skapnęłam, że trzeba głębiej big_grin
        • gku25 Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 13:28
          Hehe, dokładniewink
      • zdzisnadzis Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 14:02
        iza232 napisała:

        > Ja nie toleruję tamponów, po prostu nie potrafię się w nich poruszać, mam potwo
        > rny dyskomfort. Wolę się przemęczyć i nie wchodzić do wody przez 3 dni.

        To przupuszczam, ze zle ten tampon włozyłas albo za płytko - normalnie go nie czuc..
      • bella_roza Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 14:34
        iza232 napisała:

        > Ja nie toleruję tamponów, po prostu nie potrafię się w nich poruszać, mam potwo
        > rny dyskomfort.
        a wyjęłaś aplikator? wink
    • madziulec Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 13:22
      Woda jest chłodniejsza niz temperatura ciała.

      Reszte sobie dopowiedz.
      Każdy trener pływania powinien Ci odpowiedzieć.
      • franczii Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 14:33
        To co znaczy? ze mozna bez zadnego zabezpieczenia do basenu?
      • kura28 Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 14:39
        To co z tego, że chłodniejsza? Nie rozumiem.
        • madziulec Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 17:48
          Jesli masz wanne w domu to sama przetestuj. Ale pamietaj - napusc wode o temperaturze takiej jaka jest w basenie.
          • franczii Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 18:34
            a jak sobie wyobrazasz przejscie z szatni do basenu bez podpaski lub tamponu?
            • madziulec Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 21:16
              Jakos bez problemu przechodze.
              Obrazowo mówiąc: nie jestem zażynana świnią, więc nie leje sie ze mnie ciurkiem.
              Proste????

              No i mam zwyczaj brania prysznica przed wejsciem do basenu (niestety jak szlachetna mniejszość)
              • jowita771 Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 22:25
                Bez obrazy, ale cieszę się, że nie korzystamy z tego samego basenu.
              • pieskuba Re: miesiączka a pływanie w basenie 11.04.12, 13:43
                Brudzisz wodę, niechluju, ot co!

                fuj

                pies
              • franczii Re: miesiączka a pływanie w basenie 11.04.12, 18:26
                Ohyda. W zyciu bym sie nie odwazyla chocby to co piszesz bylo prawda.

                > Obrazowo mówiąc: nie jestem zażynana świnią, więc nie leje sie ze mnie ciurkiem
                > .
                btw nie wiedzialam ze obfite okresy to tylko u zazynanych swin.
          • kura28 Re: miesiączka a pływanie w basenie 11.04.12, 10:07
            Nie bardzo chce mi się moczyć w zimnej wodzie w domu wink Ale parę razy jak poszłam na basen z "zainstalowanym" tamponem, to nie obserwowałam zatrzymania krwawienia (a biegłam zmienić tampon zaraz po kąpieli). Zresztą autorka jedzie z córką do ciepłych krajów - sama temperatura powietrza może wzmóc krwawienie, woda w basenach hotelowych też często jest bardzo ciepła. No i zawsze pozostaje kwestia dojścia np z pokoju hotelowego do basenu.
            Moim zdaniem lepiej nich dziewczyna potrenuje z tamponami, tylko koniecznie z nawilżaczem (polecam żel Intymel z apteki)
    • beatulek Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 13:36
      Jeśli chodzi o sytuację wyjątkową i jednorazową dla komfortu wyjazdu rozważyłabym wizytę z córką u ginekologa i poprosiła o tabletki - wyjaśniając po co i na jak długo.
      • zdzisnadzis Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 14:03
        beatulek napisała:

        > Jeśli chodzi o sytuację wyjątkową i jednorazową dla komfortu wyjazdu rozważyłab
        > ym wizytę z córką u ginekologa i poprosiła o tabletki - wyjaśniając po co i na
        > jak długo.

        Juz głupszej rady, dac sie nie dało??? rozreguluje córce cykl i pozniej bedzie problem i placze..
    • agusia.24 Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 14:08
      są tabletki które przesuną okres, nie wiem czy to są te same co antykoncepcyjne, ale lekarka mi proponowała przed operacją, bo termin pokrywał mi się z terminem miesiączki, ostatecznie nie skorzystałam, więc nie wiem jak bardzo to wpływa na późniejszy cykl
      • deedee0 Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 14:50
        Moja córa ma 11 lat i ma psychiczne opory przed aplikacją tamponu...
        Ma jeszcze bardzo nieregularne mieisiączki i w tym nadzieje, że jednak nie dostanie na wyjazd. Zastanawiam się czy np. nie pomogło by gdyby przed wyjazdem (gdyby nie miała okresu) pozażywała cyclonamina (dostała od lekarza jak miała okres przez ponad 2 tygodnie), ale czy to zadziała na regualrny okres, czy to może go opóźnić lub zmniejszyć ilość krwawienia? Macie jakieś doświadczenie?
        NA razie z odpowiedzi wynika, że albo tampon ew. kubeczek lub nie kąpanie się. Naprawde nic wiecej nie ma?
        PS. O co chodzi z tą zimniejszą wodą?
        • m_incubo Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 18:42
          Jedenastolatka ma założyć kubeczek? Chyba powariowałyście, nie wiem która rada głupsza, ta czy propozycja tabletek na przesunięcie okresu. Któraś wyżej nie wiedziała czy to to samo co anty, a jakimi innymi tabletkami niż HORMONALNE chciałybyście przesunąć okres?
          Naprawdę wszystkie jesteście tutaj dorosłe..?
          • violon-czela Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 18:53
            Weź pod uwagę, kiedy został ujawniony wiek! My nie jesteśmy jasnowidzami. Było napisane nastolatka a nastolatką może być nawet 18, 19 - która jedzie na pierwsze samodzielne wakacje np.

            Co do tabletek się nie wypowiadam.
    • bettina16 Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 14:43
      No ale nie wytrzyma tych kilku dni bez pływania? Chyba ze jedziecie tylko na tydzień - wtedy faktycznie szkda.... Niech córka spróbuje z aplikatorem, ja jako nastolatka długo nie umiałam i dopiero aplikator mi pomógł a potem jak się z tamponami oswoiłam szybko przeszłam na zwykłe. Ja mam takie szczęście że @ trafia mi się prawie na każdym wakacyjnym wyjeździe. Przez pierwsze dwa dni i tak się nie kąpię w basenie, później z tamponem ale też nie siedzę w wodzie zbyt długo, jakos mam "psychiczny dyskomfort higieniczny" wink . A zaraz po wyjściu z wody i tak trzeba ten tampon wymienić.
      • aurinko5 Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 15:13
        Z zimiejszą wodą chodzi o to, że będąc w niej krwawienie może znacznie zmniejszyć sie , a wręcz 'zatrzymać'. Nie u każdej kobiety to się sprawdza. Ale pływanie bez tamponu, dla mnie byłoby większym dyskomfortem. Eksperymentowanie z hormonami u 11 letniego dziecka, tylko dlatego żeby nie mieć okresu w wakacje, to dla mnie nieporozumienie. Zachowajmy troche rozsądku. Nawet nie ma pewnosci, że ten okres sie pojawi. Pozatym, sterowanie okresu hormonami czasami odnosi odwrotny skutek. Niespodziewane krwawienie, wydłuzony okres, albo jak w moim przypadku okres 3 razy w miesiącu. Niech teraz przyzyczaja sie do tamponów w wersji mini, żeby włożyc go na czas kąpieli, albo niech sobie daruje pływanie .To nie koniec świata.
        • franczii Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 15:24
          No dobrze, nawet jesli krawawienie by sie zatrzymalo w wodzie ale to od razu??
          Przeciez troche krwi i tak moze wyplynac. Nie mowiac juz o tym ze trzeba przejsc kawalek w upale 30stopniowym przed wejsciem do wody. Nie wiem jak to mozliwe. Ja tez bym dziecko przyzwyczajala do tamponow. Dobrze zalozonegop nie czuc.
          • aurinko5 Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 15:31
            Np. krwawienie w czasie operacji, najłatwiej z kolei zahamować gorącą serwetą...
            Pływanie bez tamponów, albo się uda albo nie...Ja np kiedys w morzu pływałam bez, i faktycznie nie krwawiłam, ale od kiedy mam obfite miesiaczki o czyms takim nie ma mowy.
      • landora Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 16:59
        Po pierwsze, różna jest długość okresu u różnych kobiet. U mnie to by nie było "kilka dni", tylko bity tydzień, dodatkowo może się rozregulować przy zmianie klimatu (w Grecji miałam okres przez 14 dni).
        Też nie potrafiłam włożyć tamponu, zamknęłam się w łazience, a koleżanki instruowały mnie zza drzwi big_grin (bo to było na wycieczce klasowej). W końcu się udało. Podejrzewam, że córka boi się go głęboko wepchnąć. Może niech po prostu cierpliwie popróbuje. "Na sucho" bywa to bolesne, może kup jej lubrykant...?
    • edelstein Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 15:19
      Owszem jest,do kupienia w kazdej aptece,zestaw gabeczek.Sa pakowane osobno maja owalny ksztalt,wklada je sie jak tampon,ale sa bardzo miekkie,absorbuja krew i troche dzialaja jak korek.Uzywaja ich m.in zawodowe plywaczki.Wyciaga sie jak sa juz porzadnie nasaczone,wlasciwie to sila ciezkosci same wychodza.
      • deedee0 Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 15:48
        Jedziemy tylko na tydzień. Córka uwielbia pływać i dla niej nie pływanie przez trzy dni to duża kara...
        Te gąbeczki - mają jakąś nazwę?
        Co do tamponów, spróbujemy z aplikatorem, ale z rozmowy z moim ginekologiem wynika, że nie każda dziewica może założyż tampon ...
        • aurinko5 Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 15:59
          deedee0 napisała:

          > Jedziemy tylko na tydzień. Córka uwielbia pływać i dla niej nie pływanie przez
          > trzy dni to duża kara...
          > Te gąbeczki - mają jakąś nazwę?
          > Co do tamponów, spróbujemy z aplikatorem, ale z rozmowy z moim ginekologiem wy
          > nika, że nie każda dziewica może założyż tampon ...

          To chyba musiałaby mieć pochwice, żeby nie włozyc tamponu. A z aplikatorem moim zdaniem jest trudniej. Jakie tampony próbowała ? Wg mnie ob są najgładsze, pozatym trzeba mieć na uwadze, że kiedy śluzówka pochwy jest sucha, to może boleć.
        • edelstein Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 16:04
          Nie znam polskiej nazwy,musisz spytac w aptece,ale sa,bo sama uzywam,osobiscie nie toleruje tamponow,wiec gabeczki traktuje jako wybawienie.
          • aurinko5 Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 16:09
            edelstein napisała:

            > Nie znam polskiej nazwy,musisz spytac w aptece,ale sa,bo sama uzywam,osobiscie
            > nie toleruje tamponow,wiec gabeczki traktuje jako wybawienie.

            A u ciebie w kraju jak się nazywają ? I jaka firma je produkuje ?
            • edelstein Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 16:22
              Na opakowaniu jest napisane “Soft-tampons“ sa rozni wytworcy.Wpisz w google.
        • amandaas Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 18:18
          Tych dziewic co to podobno nie mogą załozyć tamponu jest ok2%. reszta ma problem w głowie który oczywiście 11latka ma prawo mieć. Ktoś tu radził- kup jej lubrykant. Jestem od niej dwa razy starsza, tamponów używam od 10lecia, a do teraz czasem pod koniec okresu bez poslizgu nie moge założyć. Zakładanie na sucho, bez miesiączki to już w ogóle katorga.
          Także może niekoniecznie durex play bo sie dziecko wystraszy, ale wystarczy w aptece kupić żel do usg. Kosztuje 4 zł, nawilża i nie alergizujesmile
          • zza_sciany Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 19:11
            Przede wszystkim pierwszy okres dla dziewczynki to wydarzenie. Myślę, że widząc po raz pierwszy krew i czując pewnie ogólne osłabienie nie będzie pędziła do wody. Ten czas kiedy by nie wypadł to raczej moment na wspólną kawiarnie, zakupy i coś mało absorbującego.
            Jako, że jestem mamą bardzo wyrośniętej nastolatki byłam z nią u ginekologa. Po wizycie i zmierzeniu poprzez usg zdaje się endometrium ( ale moge sie z nazwą mylić) lekarka dość prezycyjnie określiła kiedy okres nastąpi. Daje nam to jakoś czas na przygotowanie się do tematu.
            Powodzenia i miłego wyjazdu.
            • amandaas Re: miesiączka a pływanie w basenie 11.04.12, 12:45
              Ehehehe. Tak, w teorii, wg mądrych książek oczywiscie mozna wywrózyć okres na podstawie grubości endometrium. Jednak przyjmij do wiadomości, że endometrium swoje, organizm swoje. Szczególnie u młodej dziewczyny i przy zmianie klimatu. Nie raz widziałam sytuacje kiedy na podstawie badan wynikało że okresu nie będzie przez najbliższe 2-3 tygodnie a pojawiał sie po dwóch dniach.
              Także raczej należy nauczyć dziewczynę stosowania tamponów. Ludzka rzecz, nic strasznego a przyda jej się.
    • edelstein Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 18:58
      My na pewno mamy XXI wiek,bo po odpowiedziach mam wrazenie,ze gdzies XVII.Na serio juz doszlismy do tego momentu,ze kobieta podczas okresu nie jest skazana na siedzenie na czterech literach,nawet do sauny moze pojsc i to bez wystajacego sznureczka.Soft tampony czyli gabeczki istnieja juz x czasu,na pewno wiecej niz 5lat i na serio sa skuteczne,latwe w aplikachi i wygodniejsze niz tradycyjne tampony.
      • sundry Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 19:07
        Są na allegro, co ciekawe w dziale Erotyka, musiałam kliknąć że mam 18 latbig_grin no i cena dość wysoka, ponad 40 zł za 10 sztuk.
        • ailia Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 19:16
          Bo je tutaj w Niemczech reklamują, że pozwalają się bzykać jak masz okres. Dlatego są w erotik shopach.
          • edelstein Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 19:36
            W aptekach i niektorych drogeriach tez sa.Osobiscie mi te gabaczki nie potrzebne akurat w tym celubig_grin
            • deedee0 edelstein 10.04.12, 20:38
              znalazłam w internecie, wyglądają jak nieduże walce - rozumiem, że chodzi o coś takiego. Wygląda ok tylko czy możesz zdradzić czy to się wkłada głęboko do pochwy czy tylko "kawałeczek" smile. Jak się ten tampon wyjmuje?
              • edelstein Re: edelstein 10.04.12, 22:04
                W zaleznosci od potrzeb,11latce ma to sluzyc w komfortowym plywaniu,wiec nie musi tego wsuwac gleboko,tyle by nie wystawalo i wody nie wchlanialo.Wyciaga sie prosto,czeka az nasiaknie krwia wtedy przesuwa sie w kierunku wyjscia,wystarczy kucnac i napiac miesnie,jak nie wypadnie to najblizsza czesc chwycic lekko palcami.To,ze wyglada jak walec niech cie nie zmyli,po zgnieceniu jest bardzo cienkie i przede wszystkim nie jest twarde co dla dziewczynki w tym wieku ma znaczenie,bo zwyczajnie nie czuje tych tamponow.Zawsze mozna lekko ta gabeczke namoczyc by jeszcze latwiej sie wsunela.Dokladna instrukcja jest na opakowaniu,aha mozna kupic wieksze i mniejsze,twojej corce wystarcza w zupelnosci mini,bedzie jej latwiej zaaplikowac.
                • edelstein Re: edelstein 10.04.12, 22:59
                  Aha i nie zraz sie tym,ze kobiety uzywaja tez tego do seksu podczas menstruacji.Jak wiadomo(co podkreslila morgen) nie od dzis,tylko prostytutki uprawiaja seks podczas miesiaczki,normalnym kobietom sie nie zdarza notongue_out Troche przeczy to wypowiedziom na niemieckich kobiecych forach,ale widocznie niemki na tydzien nie zamykaja fabryki,bo wyciek jestbig_grin
                • deedee0 Re: edelstein 11.04.12, 09:29
                  DZięki za odpowiedż. Poszukam w aptekach lub zamówię w internecie i zobaczymy smile
                  • moofka Re: edelstein 11.04.12, 18:19
                    jak swiat swiatem jeszcze nikt lepszego nic od tamponow nie wymyslil na te okolicznosc
                    jestem przekonana, ze mloda dziewczyna nie zainstaluje sobie miekkiej gabki skoro stozkowaty mini tampon sprawia jej trudnosc
                    a pomysl plazowania bez zadnej ochrony w ogole jest absurdalny
                    przeciez egzotyczny wyjazd to nie tylko plywanie ale i plazowanie i wycieczki
                    widzialam latem taka nastolatke biedulke, ktora przez 5 dni (przyjechaly na siedem) chodzila w szorcikach wokol basenu w 38 stopniowym upale, a jej mama opowiadala wspolczujaco ze okres dostala
                    zal mi jej bylo i przez ten okres i przez opowiesci
                    a wystarczy paczka tampaxow za 8 zl
                    i troche cierpliwosci - tampax po zainstalowaniu i wyjeciu z tubki tez jest miekki
                    i w ogole niewyczuwalny
        • morgen_stern Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 22:10
          Tych gąbeczek używają prostytutki, żeby móc pracować podczas okresu.. dajcie spokój. Przecież to się wpycha głęboko do pochwy.
          • edelstein Re: miesiączka a pływanie w basenie 10.04.12, 22:46
            Wiesz co,poczytaj sobie ulotke.Tekst rownie glupi jak ten,ze tabletki antykoncepcyjne sluza li i wylacznie antykoncepcji.
    • gonia28b Re: miesiączka a pływanie w basenie 11.04.12, 16:25
      tampony z aplikatorem są bardzo wygodne sama je wypróbowywałam jako dziewica, chociaż normalny w rozmiarze mini też wkładałam, ale z tym aplikatorem to były dużo wygodniejsze w użyciu.
      Drugie rozwiązanie to może być wizyta u ginekologa i... jakieś tabletki hormonalne dzięki którym można przesunąć termin miesiączki. Lekarz powinien dobrać odpowiednie dla takiej młodej dziewczyny...
      • azile.oli Re: miesiączka a pływanie w basenie 11.04.12, 18:26
        Tabletki nie, to jeszcze za młoda dziewczynka, miesiączki może mieć nieregularne i co wtedy przesuwać?
        Wyjścia są dwa : tampony z aplikatorem tylko do pływania, jak tak lubi pływać, to może nie będzie o tamponie myśleć, ewentualnie te gąbeczki. Drugie wyjście to odpuszczenie sobie basenu. No i zawsze jest nadzieja, że jednak tego okresu nie dostanie.
        Co do tamponów mam 41 lat i tamponów nie używam, czuję się z nimi fatalnie. Moja 18-letnia córka ma tak samo, a jak już musi, to najmniejszy rozmiar i jak najkrócej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka