Dodaj do ulubionych

Klauzula sumienia farmaceuty?

16.04.12, 20:10
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11549372,Posel_PO__Partia_poprze_ustawe_o_klauzuli_sumienia.html
Dlaczego? No dlaczego? Myslalam, ze po wystapieniach Santorum u sasiadow juz niewiele mnie zdziwi tej wiosny ale ewidentnie jestem naiwna ... suspicious
Obserwuj wątek
    • yenna_m Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 20:16
      coz, jakaś żenada sad
    • sueellen Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 20:19
      A ja jestem za. Na tym polega wolność sumienia, a my chyba właśnie do wolności, tolerancji i poszanowania praw jednostki dażymy? Nie widzę powodu aby nakazywać sprzedaż pod groźba kary, apteki powinny byc jednak zobowiazane do wywieszania w dobrze widocznym miejscu informacji o ograniczeniach aby nie stwarzać sytuacji konfliktowych czy nieprzyjemnych.
      • iwoniaw Nie 16.04.12, 20:23
        Jeśli punkt handlowy mieni się apteką, chce refundacji leków przepisywanych na NFZ, to ma te leki sprzedawać i tyle. Ostatecznie nikt nikogo do pracy w tym zawodzie nie zmusza.
        Podobnie jak widzę napis "masarnia" mam prawo oczekiwać, że pan(i) sprzeda mi szynkę, a nie uraczy swym wegetariańskim światopoglądem, a w monopolowym po prośbie o spirytus najwyżej poproszą o dowód osobisty, a nie odmówią sprzedaży z powodu bycia sprzedawcą - aktywistą ruchu abstynenckiego.
        • bea.bea Re: Nie 16.04.12, 20:27
          smile smile smile
        • sueellen Re: Nie 16.04.12, 20:29
          Jeżeli apteka może nie mieć na stanie mleka modyfikowanego bo nie (a nie wszystkie mają), to nie widzę powodu dla którego bby musiała mieć antykoncepcję, zwłaszcza że antykoncepcja ani zdrowia ani życia nie ratuje.
          • bri Re: Nie 16.04.12, 20:33
            Ależ ratuje zdrowie, środki antykoncepcyjne są przepisywane także w przypadku różnych chorób.

            Ale w ogóle czemu się ograniczasz do aptek? Wprowadźmy klauzulę sumienia wszędzie, koniecznie sumienia katolickiego. Takie prezerwatywy sprzedaje się niemalże wszędzie - na stacjach benzynowych, w supermarketach, kioskach - w każdym z tych miejsc może przecież pracować katolik, któremu sumienie zabrania sprzedawania prezerwatyw...
          • kosher_ninja Re: Nie 16.04.12, 20:34
            Antykoncepcja bardzo często ratuje zdrowie i życie.
            • sueellen Re: Nie 16.04.12, 21:42
              przykład poproszę
              • a.va Re: Nie 16.04.12, 21:53
                Naprawdę potrzebujesz przykładów? Jesteś dorosłą osobą i nie wiesz, że np. dla kobiet z uszkodzoną siatkówką zajście w ciążę = utrata wzroku?
                • sueellen Re: Nie 16.04.12, 22:23
                  Przez strasznego farmaceutę ze strasznym sumieniem, zajdzie w ciążę i niechybnie zejdzie z tego swiata pozostawiąc 5 sierot na pastwę losu. Jestem dorosła i dlatego nie wierzę w takie bajki.
                  • jowita771 Re: Nie 16.04.12, 22:48
                    Ale jak nie kupi tabletki, to może zajść w ciążę, którą potem usunie.
                  • a.va Re: Nie 16.04.12, 22:51
                    Przesadne porównania świadczą, że brakuje ci mądrych argumentów, więc daruj sobie tych pięcioro dzieci. Tak trudno zrozumieć, że jeśli ktoś nie będzie mógł kupić tabletek, a ciąża jest dla tego kogoś zakazana ze względów zdrowotnych, to jego zdrowie może być zagrożone?
                    • sueellen Re: Nie 16.04.12, 23:21
                      jak ktos nie może kupić tabletek to się nie bzyka i w ciązę nie zachodzi. Ciekawa jestem jak sobie radzi miliony kobiet w niedziele i święta kiedy wiekszość aptek jest zamknietych?
                      • imasumak ALe wiesz, że tabletki antykoncepcyjne sprzedaje 16.04.12, 23:25
                        się co najmniej na miesiąc, a nie codziennie po jednej?
                        • mathiola Re: ALe wiesz, że tabletki antykoncepcyjne sprzed 16.04.12, 23:29
                          oj ubiegłaś mą błyskotliwą wypowiedź wink
                      • mathiola Re: Nie 16.04.12, 23:29
                        ale bo pigułki antykoncepcyjne to się raz w miesiącu kupuje, a nie codziennie. Co ma niedziela do antykoncepcji?
                        • sueellen Re: Nie 16.04.12, 23:50
                          Bo jak nie kupi dziś w aptece a, to kupi jutro czy pojutrze w aptece B. Poza tym, jeśli apteka aptekarka w aptece a sprzedawać anty nie chce, a jej kolezanka nie ma z tym problemu, to masz rosyjską ruletke, jesli podejdziesz do dobrego okienka to kupisz, a jak do złego, to usłyszysz, ze się skończyły. Skończyły się, to trudno, kupisz gdzie indziej, albo wrocisz za kilka dni i moze trafisz na koleżankę co sprzedaje. nie lepiej by było, gdybys od razu miała jasność sytuacji?
                          • a.va Re: Nie 17.04.12, 00:42
                            Ale dlaczego ktoś ma biegać od apteki do apteki, żeby wreszcie w 10. z nich kupić legalnie dopuszczony do obrotu w naszym kraju lek? I nie porównuj tego z sytuacją, kiedy idziesz do apteki i akurat nie ma leku, o który prosisz, bo w takiej sytuacji pani za ladą po prostu ci ten lek zamawia i masz go w tej samej aptece następnego dnia. Tabsów ci nie zamówi, jeśli to będzie niezgodne z jej sumieniem.
                            • sueellen Re: Nie 17.04.12, 00:55
                              Pani w aptece, która nie będzie Ci chciała sprzedac tabsów i tak nie sprzeda i nie zamówi, tyle ze zamiast prawdy, bedzie Ci mydlić oczy. W poniedziałek powie, ze się skończyły, we wtorek, że zapomniała zamówic, w srode, że zabraklo w magazynie, więc tez bedziesz biegać, tyle że bez sensu bo i tak nie kupisz. I nie martw się, 99% aptek będzie miało tabsy, jak trafisz na tę jedna co ich miec nie będzie, radzę korzystać z hossy i zagrać w totka...
                              • dziennik-niecodziennik Re: Nie 17.04.12, 00:56
                                zasadniczo zgadzam sie z suellen big_grin
                              • a.va Re: Nie 17.04.12, 01:06
                                Absolutnie się nie zgadzam. Zadziała instynkt stadny - kartki z informacjami, ze tu się tabsów nie sprzedaje, będą wywieszały nawet osoby, którym to zwisa, ale nie chcą się narazić - księdzu, ludziom itd. Tak jak teraz lekarze nie chcą się narażać i nie przeprowadzają aborcji legalnie (nielegalnie, w tajemnicy - jak najbardziej). To nie ma nic wspólnego z sumieniem, tylko z konformizmem.
                                • a.va Re: Nie 17.04.12, 01:08
                                  A odpowiadając na twoje rady, żebym się nie martwiła - nie biorę tabsów od lat, więc temat mnie bezpośrednio nie dotyczy. Ale zdaję sobie sprawę z tego, że jestemw tym względzie po prostu szczęściarą, bo są osoby, dla których antykoncepcja jest bardzo ważna.
                                • sueellen Re: Nie 17.04.12, 01:53
                                  eeee tam, siejesz paranoję.
                              • wjw2 Re: Nie 17.04.12, 11:12
                                > Pani w aptece, która nie będzie Ci chciała sprzedac tabsów i tak nie sprzeda i
                                > nie zamówi, tyle ze zamiast prawdy, bedzie Ci mydlić oczy. W poniedziałek powie
                                > , ze się skończyły, we wtorek, że zapomniała zamówic, w srode, że zabraklo w ma
                                > gazynie, więc tez bedziesz biegać, tyle że bez sensu bo i tak nie kupisz.


                                sorry, ale tylko skończona idiotka biagała by przez 3 dni do tej samej apteki po tabletki.

                                Ad meritum, apteki to instytucje prywatne, jak prywatne gabinety ginekologiczne, liczy się obrót, kasa, a własne poglądy "zostawia się w domu".
                                Żadne zakazy i nakazy nie zmienią tutaj nic, apteka ma taki asortyment leków jaki uważa. Jeżeli sumienie nie pozwala aptekarzowi sprzedawać tabletek antykoncepcyjnych mówi: nie ma, nie prowadzimy i tyle. Jego strata, bo klient kupi w innej aptece.
                                ot, bicie piany o nic, dla ideii
                      • veritas No i o to przecież właśnie chodzi :) 16.04.12, 23:49
                        > jak ktos nie może kupić tabletek to się nie bzyka
                        No i o to przecież właśnie chodzi smile. Narzucenie katolickich rozwiązań całemu społeczeństwu: dzieci albo brak seksu smile
                        ------------------------------
                        Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
                    • sueellen Re: Nie 16.04.12, 23:35
                      Uzywam przesadnych porównań, bo problem jest wydumany. Ilu farmaceutów będzie się na tę klauzulę powoływalo? 1%? 2%? - jaki to będzie miało wpływ na klientów aptek? Znikomy! Apteki są nastawione na zyski i nie pozwolą sobie na odplyw klientow. Obecnie wygląda to tak, że ci co sprzedawać nie chcą i tak nie sprzedają, mówiąc "nie ma" co jest prawdą, bo zwyczajnie nie zamówili.
                      • a.va Re: Nie 17.04.12, 00:39
                        1%? 2% Przeczytałaś artykuł o aborcji, który zalinkowała Rosa w sąsiednim wątku? Zwróciłaś uwagę na fragment, jak nieliczne szpitale w Polsce w tej chwili wykonują aborcje? Jeśli apteki pójdą taką samą drogą (a nie ma powodów sądzić, że na pewno nie pójdą), to z tabletkami może być podobnie. Czyli może być nie 1%, a 99%. Chyba że tu prawo rynku i chęć zarobku będzie ważniejsza od sumienia (przy aborcji jest odwrotnie - lepszy zysk daje "katolickie" sumienie, bo na nielegalnych aborcjach nieporównywalnie więcej się zarabia).
                        • sueellen Re: Nie 17.04.12, 00:49
                          aborcja to inna sprawa, bo aborcja jest legalna tylko w bardzo niewielu przypadkach, przy czym rózni lekarze i ewentualni prokuratorzy moga mieć odmienne zdania na temat zasadności aborcji. Szpitale nie chcą ich wykonywać nie z powodu sumienia ale z powodu obawy przed ewentualnymi problemami prawnymi. Antykoncepcja jest legalna i takich probemow nie stwarza.
                          • a.va Re: Nie 17.04.12, 01:12
                            Bzdury opowiadasz. W absolutnie legalnych sytuacjach kobiety są odsyłane, bo klauzula sumienia. Czytałaś tamten artykuł czy tylko zerknęłaś? Była tam mowa m.in. o tym, że lekarze przeprowadzają aborcje, ale wpisują, że nastąpiło poronienie, bo się boją napisać, że była aborcja. Paranoja? Tak, od kilku lat ogarnęła Polskę aborcyjna paranoja. I absolutnie się nie zgadzam, żeby taka sama paranoja przeniosła się na tabletki antykoncepcyjne, tylko dlatego, ze kościół, który ma absurdalnie (jak na liczbę osób aktywnie praktykujących) duże wpływy ich nie akceptuje.
                            • sueellen Re: Nie 17.04.12, 02:00
                              W absolutnie legalnych sytuacjach kobiety są odsyłane, bo kl
                              > auzula sumienia. Czytałaś tamten artykuł czy tylko zerknęłaś? Była tam mowa m.i
                              > n. o tym, że lekarze przeprowadzają aborcje, ale wpisują, że nastąpiło poronien
                              > ie, bo się boją napisać, że była aborcja

                              No właśnie dlaczego się boją? W medycynie prawie nic nie jest absolutnie.

                              I absolutnie się nie zgadzam, żeby taka sama paranoj
                              > a przeniosła się na tabletki antykoncepcyjne, tylko dlatego, ze kościół, który
                              > ma absurdalnie (jak na liczbę osób aktywnie praktykujących) duże wpływy ich nie
                              > akceptuje.

                              Nie przeniesie się, nie bój ziaby. Zbyt duża tolerancja dla antykoncepcji nawet wsrod praktykujących katolików, która nie zmaleje pod naciskami kościoła, a wręcz bedzie miała tendencję wzrostową wprost proporcjonalną do zwiększającej sie liczby katolików niepraktykujących bądź praktykujacych sporadycznie.
                              • wuika Re: Nie 17.04.12, 10:29
                                Nie przeniesie się, bo sueellen, która siedzi z tyłkiem w obcym kraju, wie lepiej. Albo ubodło ją to, że raz musiała zaiwaniać do innej apteki, bo jej mm nie sprzedali. Dziżas uncertain
                          • wuika Re: Nie 17.04.12, 10:28
                            Tak, a kto zgłosi sprawę do prokuratury, że legalna aborcja nie była legalna? Lekarz wykonujący, kobieta? Wniosek od czapy, bo nie dlatego lekarze i szpitale są świętsi od papieża.
                      • wuika Re: Nie 17.04.12, 10:27
                        Jaki procent lekarzy odmawia wykonania aborcji, legalnej, zgodnej z prawem? Czytałaś ostatni artykuł, zalinkowany w wątku obok przez Rosę? Są całe miasta, gdzie nie wykona zabiegu nikt, ale to nikt (legalnie!) i nie mówimy tu o Pcimiu Dolnym z 5000 mieszkańcami, ale miastach po kilkaset tysięcy. Tak działa w Polsce zbiorowe sumienie tfukatolików, którzy potrafią tak wychować poszczególne jednostki, że w lęku przed zaszczuciem na klauzulę powołują się wszyscy, jak leci.
            • wuika Re: Nie 16.04.12, 22:06
              Przy PCO antykoncepcja ratuje możliwości rozrodcze, zostawiając je "na potem". Nie leczone PCO potrafi wyczerpać rezerwę jajnikową po 30, fajna perspektywa, prawda? Nie leczone PCO może spowodować torbiele - niby niegroźne, ale jak urośnie toto do 15 cm, to jednak coś z tym trzeba zrobić. Wolisz operację co kilkanaście - kilkadziesiąt cykli (znam taki przypadek, gdzie tabsy były zabronione z innych powodów), czy tableteczki?
              • sueellen Re: Nie 16.04.12, 22:29
                jest cała czapka preparatów nie zaliczanych do doustnych środków antykoncepcyjnych, ale majacych działanie antykoncepcyjne i stosowanych właśnie w celach stricte leczniczych np Diane-35
                • kosher_ninja Re: Nie 16.04.12, 22:32
                  Diane 35, hehe.
                  A wyrywać zęby to proszę iść do kowala.
                • wuika Re: Nie 16.04.12, 22:34
                  I co w związku z czym? To po 1. Po 2 - Diane35 jest przestarzałe, stosuje się to jako lek pierwszego rzutu i obserwuje reakcje organizmu. Bardzo często nie jest za fajna i strzela się potem normalną antykoncepcją. Jak pacjentce jest obojętne, czy wyda 10 czy 50 zł miesięcznie, od razu przepisuje się antykoncepcję, bo efekty będą takie same, a problemów mniej. Zabronisz? Powiesz pacjentce, że farmaceuta wie lepiej, po co jej tabletki?
                • iwoniaw Udajesz głupią? 16.04.12, 22:36
                  Czy nie musisz?
                  Diane-35 powinno być stosowane z innym (niehormonalnym) środkiem anty, gdyż jeśli przypadkiem antykoncepcyjny "skutek uboczny" nie zajdzie, skutki mogą być opłakane. O czym pisze w ulotce producent dość wyraźnie.
                  • sueellen Re: Udajesz głupią? 16.04.12, 23:23
                    Tak się składa że stosowałam kiedyś diene bez żadnego innego srodka anty i jakoś żyję. Nie widze powodu dla którego miałabym stosować w ogóle jakiekolwiek anty????
                    • mathiola Re: Udajesz głupią? 16.04.12, 23:35
                      > Nie widze powodu dla którego miałabym stosować w ogóle jakiekolwiek anty????

                      O!
                      A ja czuję i to głęboko.
                      Co mam z tym zrobić?
                      • sueellen Re: Udajesz głupią? 17.04.12, 00:05
                        > O!
                        > A ja czuję i to głęboko.
                        > Co mam z tym zrobić?

                        Najlepiej wyjąć tongue_out
                    • attiya Re: Udajesz głupią? 17.04.12, 08:12
                      i to jest jedynie słuszne podejście - ja nie stosuję i jakoś żyję, to ty też nie musisz stosować
                      itd itd
                      a z główką wszystko oki?
                    • edelstein Re: Udajesz głupią? 17.04.12, 08:45
                      No na razie nie widzisz,ja widzialam pare lat temu jak nie chcialam zajsc w ciaze,potem przerzucilam sie na inna antykoncepcje,a od wczoraj musze brac tabletki ze wzgledow zdrowotnych.Ciekawe co powiesz jak gin przepisze ci tabsy,bo bedzies miala jakies problemy.Powiesz nie dziekuje,nie bede sie leczyc?big_grin
                    • wuika Re: Udajesz głupią? 17.04.12, 10:31
                      Znam ludzi, którzy się zatruli i żyją, więc generalnie nie ma potrzeby nie brania trucizn. Logika leży i kwiczy.
                • mathiola Re: Nie 16.04.12, 23:32
                  Ależ Diane jest jak najbardziej antykoncepcyjna.
                  Ale nie jest bo ma inną klasyfikację?
                  Jakaś podwójna moralność?
                  • sueellen Re: Nie 16.04.12, 23:38
                    Napisałam o diane 35 bo akurat ją brałam, - na ulotce było wyraźnie napisane, że to środek o działaniu antykoncepcyjnym ale nie może byc stosowany jako antykoncepcja (byc może nie jest dostatecznie skuteczny, nie wiem). Produkowany jest wyłącznie w celach leczniczych.
                    • princess_yo_yo Re: Nie 16.04.12, 23:48
                      buahahaha, ty tak na serio? jest to srodek antykoncepcyjny ktory sie przepisywalo w okreslonych przypadkach. tak samo jak teraz inne srodki antykoncepcyjne maja kombinowane dzialanie i przepisuje sie je w zaleznosci od potrzeb. lek ma powodowac takie a nie inne rezultaty, po to sie leki produkuje i przepisuje w zaleznosci od potrzeb, niekoniecznie zgodnie z pierwotnym przenaczeniem. co to za nowomowa 'produkowanie leku wylacznie w celu leczniczym'.
                    • a.va Re: Nie 17.04.12, 00:44
                      Ja brałam Diane jako typowy środek antykoncepcyjny, bez żadnych innych wskazań, więc jak najbardziej jest to środek antykoncepcyjny.
                      • dziennik-niecodziennik Re: Nie 17.04.12, 00:47
                        zasadniczo - nie. gdyby był antykoncepcyjny nie byłby refundowany. jest to środek leczniczy do stosowania w okresloych wskazaniach z dodatkowym, niejako "ubocznym" skutkiem antykoncepcyjnym.
                        • a.va Re: Nie 17.04.12, 01:16
                          Ma działanie antykoncepcyjne, więc jest antykoncepcyjny. Nie ma znaczenia, jako co jest zarejestrowany, żeby był zgodny z wymogami przepisów refundacyjnych, bo to jest biurokratyczna abstrakcja.
                          • turzyca Re: Nie 17.04.12, 02:59

                            > Ma działanie antykoncepcyjne, więc jest antykoncepcyjny.

                            Nie.
                            Krotko mowiac, jesli zajdziesz w ciaze na normalnych pigulkach, to one nie maja zadnego negatywnego wplywu na ciaze, wg. niektorych wrecz ja na wczesnym etapie wspieraja. Diane35 ma drugi skladnik, ktory jest bardzo szkodliwy dla dziecka i dlatego nie powinno sie jej stosowac jako antykoncepcji mimo jej antykoncepcyjnych wlasciwosci.
          • iwoniaw Re: Nie 16.04.12, 20:42
            Primo - antykoncepcja (albo leki, które mają TAKŻE działanie antykoncepcyjne) jak najbardziej bywają przepisywane celem ratowania życia i zdrowia.
            Secundo - większość specyfików sprzedawanych na receptę nie jest specjalnie zdrowa - dlatego też jest na receptę.
            Tertio - to, że ty nie widzisz powodu, nie znaczy, że on nie istnieje.
            • budyniowatowe Re: Nie 17.04.12, 00:35
              iwoniaw napisała:


              > Secundo - większość specyfików sprzedawanych na receptę nie jest specjalnie zdr
              > owa - dlatego też jest na receptę.


              Te sprzedawane bez recepty, tez nie sa zbyt zdrowe. Zwykla aspiryna moze byc przyczyna smierci. Zakazac?

              Lekarstwo na raka tez powinni odmawiac sprzedazy, bo to trucizna, ktora tez zdaza sie ze zabija.

              A najlepiej to wszystkie apteki zamknac i wrocic do znachorek smile

              >
          • kawka74 Re: Nie 16.04.12, 20:43
            > Jeżeli apteka może nie mieć na stanie mleka modyfikowanego bo nie

            Ze względu na sumienie farmaceutki, które każe jej chronić niewinne dziatki przed mlekiem modyfikowanym czy ze względów handlowych?
            Jeśli sumienie nie pozwala mi wykonywać jakiegoś zawodu, jeśli moje wewnętrzne przekonania powodują, że sprzedaż środków antykoncepcyjnych/papierosów/alkoholu jest dla mnie niewykonalna, to tego nie robię. Sprzedaż antykonceptów nie jest niezgodna z prawem, zatem farmaceuci sprawy swojego sumienia niech omawiają z duchownym, a nie w parlamencie.
          • attiya Re: Nie 16.04.12, 20:48
            naprawdę tak uważasz czy po prostu nie jesteś dobrze zorientowana w temacie i tak sobie klepnęłaś enter po napisaniu tego co napisałaś?
          • kali_pso Re: Nie 16.04.12, 20:51

            I co myślisz, że tego mleka nie mają dlatego, że im sumienie nie pozwala?winkp
            • kosher_ninja Re: Nie 16.04.12, 20:56
              Z mlekiem to jest tak, że nawet jak nie mają, to od razu krzyczą, że sprowadzą na następny dzień (lub przy najbliższej dostawie, bo nie wiem, jak często je mają). Tak samo z lekami. Wielokrotnie bywałam w takiej sytuacji, że apteka czegoś nie miała na stanie (bo jej się nie opłacało przechowywać dla nikogo) i zawsze mi proponowano szybkie sprowadzenie towaru.
              • sueellen Re: Nie 16.04.12, 21:49
                Nie, niektóre apteki nie mają, bo nie. Dzieci powinno się karmić piersią:

                Podkarczówka. Apteka. Okła D. Kryształowa 4 25-001 Kielce, Poland - kiedyś przejeżdżałam przez Kielce i się specjalnie zatrzymałam bo nie miałam mleka dla młodej. Nie mieli, bo dzieci się piersią karmi. Mają takie przekonania i nie sprzedają. Trudno, kupiłam gdzie indziej.
                • kawka74 Re: Nie 16.04.12, 22:41
                  I tak to właśnie wygląda - ludzie dają się wy...ć bez mydła i są przekonani, że tak trzeba.
                  • sueellen Re: Nie 16.04.12, 23:55
                    A mnie się to akurat spodobalo. Maja takie przekonania i bali się powiedzieć nie. Akurat mi nie bylo to na rękę, ale mialam przynajmniej jasność sytuacji i szczerą odpowiedź, a nie "ooo, własnie się skończyło"...
                    • kawka74 Re: Nie 17.04.12, 10:19
                      Ależ oni mogą mieć przekonania, tyle że wtedy powinni sprzedawać pietruszkę.
                      Póki sprzedaż mleka modyfikowanego jest zgodna z prawem, nie ma możliwości regulowania sobie takich spraw własnymi poglądami.
          • veritas Tzw. ustawa antyaborcyjna... 16.04.12, 22:17
            miała zapewnić m.in edukację seksualną oraz dostępność środków antykoncepcyjnych.

            Jak owa dostępność będzie wyglądać w wielu miejscowościach po wprowadzeniu ustawy jest chyba oczywiste.

            I nie ma mowy o łamaniu sumienia farmaceutów - praca w aptece nie jest obowiązkowa (nawet farmaceuta może zatrudnić się gdzie indziej). Chodzi wyłącznie o przerzucenie konsekwencji swoich poglądów na inne osoby. Które mają być przymuszone do "wyboru" zgodnego z katolickim światopoglądem: szklanka wody 'zamiast' albo perspektywa [kolejnego] dzidziusia.

            Na szczęście w ostatnich wyborach nie głosowałam na PO i nie mam sobie tego do zarzucenia smile
            ------------------------------
            Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
            • jowita771 Re: Tzw. ustawa antyaborcyjna... 16.04.12, 22:51
              Ja też nie i na pewno nie zagłosuję. Partia, na którą głosowałam, tego nie poprze.
          • hellulah Re: Nie 17.04.12, 09:21
            I to jest właśnie w tym najlepsze. Dlaczego niby farmaceuta ma przeprowadzać dochodzenie w sprawie mojej diagnozy? albo zakładać, że tabletki antykoncepcyjne zapisuje się tylko jako antykoncepcję?

            Ja np. będąc dziewicą (cokolwiek to znaczy - no, nie współżyłam), przez spory czas brałam pigułki zapisane na - no właśnie, nie muszę się tłumaczyć, na co tongue_out (dla odmiany, gdy zaczęłam prowadzić aktywne życie seksualne, z pewnych powodów przestałam brać hormony, taka ironia losu).

            Przypomina mi to inną sytuację. Lekarz ginekolog (w zamierzchłej przeszłości) skierował mnie na badania krwi, na wyniki czekało się dość długo, w międzyczasie nie mogłam dostać leków, a sytuacja była podbramkowa (silne nieustające krwawienie od dobrych kilkunastu dni). Wyniki do odebrania, brakuje najważniejszych! bo jak się okazało, pańcie w laboratorium uznały, że skoro skierowanie do ginekologa, to tych badań nie przeprowadzą (potraktowały jako kontrolno/profilaktyczne przed zapisaniem pigułek, a chodziło o nagły, ostry stan). Ginekolog zadzwonił do lab., słowami owszem parlamentarnymi, ale na ostro wytłumaczył co i jak. Kolejne pobranie krwi; miałam krwawienie kolejny tydzień, dziękuję bardzo.
            • jowita771 Re: Nie 17.04.12, 10:40
              > bo jak się okazało, pańcie w laboratorium uznały, że skoro skierowanie do ginek
              > ologa, to tych badań nie przeprowadzą

              Niedopuszczalna sytuacja, pani powinna wylecieć z pracy. Lekarz decyduje, jakie się robi badania, pani z laboratorium łaski nie robi. Pewnie się tym idiotkom zrobiło głupio, jak im lekarz powiedział do słuchu.
      • kosher_ninja Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 20:33
        Gdyby to było takie proste - tzn. gdyby w małych miejscowościach było 5 aptek, a tylko w tej jednej aptekarz, któremu sumienie nie pozwala.
        A może być tak, że jedna apteka w promieniu 30 km. I dziewczyna z endometriozą, która bez tabletek antykoncepcyjnych wyląduje szybko na stole operacyjnym. Wiesz, że torbiel jajnika może w przeciągu kilku dni urosnąć tak, że wygląda jak całkiem zaawansowana ciąża? Tak potrafią cholernie hormony zadziałać. Dlaczego pan z chorą prostatą dostanie leki ot tak, natychmiast, a młoda dziewczyna z endometriozą będzie musiała jechać godzinę do najbliższego miasta i tam latać i szukać farmaceuty bez sumienia?
        Jak ktoś się podciera sumieniem, to niech sobie znajdzie inny zawód. Bo zaraz nie sprzedadzą tussipectu - przecież to narkotyk. I aviomarinu - przecież to narkotyk. I leku na uregulowanie cyklu - bo to antykoncepcja. I wazeliny, bo może służyć do anala.
        • iwoniaw Tussipectu wszak nie ma od dawna 16.04.12, 20:38
          w syropie znaczy - wszak to narkotyk, jak sama rzekłaś. Nie krzycz więc hop, gdyż niektóre postulaty już bez sumienia załatwiono wink
          • kosher_ninja Re: Tussipectu wszak nie ma od dawna 16.04.12, 20:42
            www.i-apteka.pl/product-pol-1159-TUSSIPECT-syrop-140g.html
            ??
            Tussipect piłam ostatni raz pewnie z 15 lat temu. Przed wysłaniem poprzedniego postu sprawdzałam pisownię i wyskoczyła mi apteka.
            • iwoniaw No patrz, a mnie już parę lat temu 16.04.12, 20:46
              gdy z receptą (!) przyszłam do apteki pani poinformowała, że już dawno nie prowadzą w syropie, bo "przestali produkować" i tylko tabletki mają. Co mnie, przyznaję, zdziwiło, bo pamiętam wszak czasy, gdy był to podstawowy lek nabywany na kaszel bez recepty.
              No ale z Twojego linku faktycznie widać, że na receptę obecnie, ale dostępny...
          • anika772 Re: Tussipectu wszak nie ma od dawna 16.04.12, 20:45
            Jest Thiocodin, za grosze, bez recepty i działa przecudownie. Tzn. przeciwkaszlowowink
        • sueellen Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:08
          endometrioza, 30km, może od razu 100 albo 500? Wszystko jest do uregulowania, wystarczy tylko odrobina dobrej woli. Nie sądzę aby tych farmaceutów było tak strasznie dużo, jednak konsumpcja i perspektywa utraty dochodu uciszają sumienie.

          Dlaczego tolerancja tak szeroko propagowana dziala tylko w jedną stronę? Dlaczego gorliwy lekarz katolicki musi przepisywać antykoncepcję i dawać porady z nią związane skoro to całkowicie przeczy jego sumieniu?

          Wyobraź sobie, ze dzisiaj się prawo zmienia i mozna jeść zwierzęta domowe oraz sprzedawać ich mięso. Ematki kochają pieski i kotki jak by sie czuły gdyby musiały sprzedawać ich mięso:

          - poprosze kawalek kotka. Może byc nóżka na zupkę, czy lepszy ogonek? Jak pani myśli? Ogonek? No nieee wiem... prosze mi doradzić, jak pani myśli? Lubi Pani koty? Czy mięso jest miekkie? Nie za żylaste? Długo trzeba gotowac?
          • wuika Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:38
            Bo jak jest się gorliwym katolikiem, to się nie wystawia swego nadwrażliwego sumienia na takie pokusy, jak wypisanie tabsów. Zawsze przy takich dyskusjach przypomina mi się tfupolityk z PISu, Piecha niejaki, który bycie lekarzem praktykując, skrobał na potęgę, potem coś mu się w główkę stało i do polityki poszedł, tak mu się odmieniło.
          • wuika Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:41
            Musiały, czyli co? Obowiązek pracy i przymus pracy w mięsnym-domowym, czy jak?
          • edelstein Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:53
            Nie znam statystyk,ale zdaje sie,ze w Pl to 90%to katolicy,wiec podejrzewam,ze “by ludzie noe gadali“wiekszosc farmaceutow zasloni sie sumieniem,w to,ze wlasnie te 10% niewierzacych to katolicy,nie wierze.Przypominam uprzejmie,ze do tej pory jakos nie mieli problemow z sumieniem,teraz zaczeli,decydujac sie na bycie aptekarzem wiedzieli z czym sie to wiaze,tabletki anty nie sa od wczoraj na rynku.
            Tam gdzie wyprowadzila sie moja mama nastepna apteka jest 25km dalej z kiepskim polaczeniem autobusowym.Do nastepnej jest jakies 60km i wiecej.Nie wyobrazam sobie jezdzenia 60km w ta i w nazad w celu znalezienia apteki,ktora sprzedaje antykoncepcje.
            Jak juz pisalam ze wzgledow zdrowotnych musze brac pigulki choc wole inna forme antykoncepcji,to jest lek i gwarantuje,ze gdyby ktos sie zaslonil sumieniem to w ciagu doby dowiedzialby sie o tym swiat.Ogolnie to sie zastanawiam czy nie powinno sie zaskarzyc tego projektu w Strassburgu.

            Aha jalby zaczeto sprzedawac kotki i pieski nie przestalabym chodzic do miesnego,a to czy ktos je jada to jego sprawa,z reszta jadaja w pewnych rejonach,nie mam z tym problemu.Ja nie jadam koniny,ale nie przyszloby mi do glowy zabraniac komus ja jadac,bo ja uwazam konia za niejadalnego.
            • dorotkastokrotka Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 23:18
              > Nie znam statystyk,ale zdaje sie,ze w Pl to 90%to katolicy,wiec podejrzewam,ze
              > “by ludzie noe gadali“wiekszosc farmaceutow zasloni sie sumieniem
              Ponosi Cie wyobraźnia smile farmaceuci to może i w większości katolicy, ale przede wszystkim wykształceni ludzie. Jestem mgr farmacji i nie znam żadnego farmaceuty, który nie chciałby sprzedawać środków anty w aptece. Wręcz przeciwnie, konkurencja wśród aptek jest tak duża, że każdy farmaceuta włazi klientowi do d.upy,byle tyle klient nie poszedł do konkurencji.
              • edelstein Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 08:52
                Taa i pewnie dla tych 3farmaceutow co nie wlaza w d...ma byc ta notka o sumieniubig_grin
              • jowita771 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 10:43
                I dobrze. Niech splajtują ci z sumieniem albo wylecą z pracy i się zajmą czymś innym, skoro do pracy w aptece się nie nadają.
            • sueellen Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 23:44
              > Nie znam statystyk,ale zdaje sie,ze w Pl to 90%to katolicy

              No, też jestem w tych 90%, ostatni raz w kosciele byłam jakoś tak w 2005 czy 2006 na pogrzebie chyba, mam nieslubne dziecko, żyję z ojcem tegoż dziecka bez ślubu, a u spowiedzi bylam pierwszy i ostatni raz przed pierwsza komunią. Ale katoliczką jestem, bo tak zapisano w księdze parafialnej.
              Jak już pisałam, apteki to nie fundacje charytatywne, tylko biznesy, a biznesy nie lubią odpływu klientów i nie pozwalają sobie na straty. Dlatego uważam, że nie ma o co kruszyc kopii, a jak pani farmaceutka wierząca sprzedać naprawdę nie chce to i tak nie sprzeda nawet bez zapisu w ustawie. Tyle, że powodu nie poda... prawdziwego.
              • edelstein Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 08:54
                Poniewaz wiekszosc katolikow traktuje przykazania w zaleznosci jaki maja humor to moze sie okazac,ze antykoncepcje bedzie bardzo ciezko kupic.
      • wuika Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:04
        Powiedz to osobom, które mieszkają w pobliżu jednej apteki, a drugą mają raptem 20km dalej - tak, są takie miejsca w Polsce. Powiem bez ogródek: w 4 literach mam klauzulę sumienia farmaceuty. Nie on jest od decydowania, co ma prawo wziąć pacjent, od tego jest lekarz, który receptę wypisuje.
        Zaraz się okaże, że pani w mięsnym mi nie sprzeda mięsa w piątek, policjant wystawi mi mandat za brak krzyżyka w aucie, a przedszkole mi nie przyjmie dziecka, bo nieochrzczone. Informację w widocznym miejscu będę mogła co najwyżej wyśmiać.
        • martishia7 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:10
          Heh, moją koleżankę pani w mięsnym, w czwartkowe popołudnie, uraczyła tonem pełnym oburzenia tekstem "Ale jutro piątek!" big_grin Akcja miała miejsce w Tarnowie.
        • sueellen Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:12
          Informację w widocznym miejscu będę mogła co najwyżej wyśmia
          > ć.

          Alez prosze bardzo, nikt Ci nie broni wysmiewac się z informacji big_grin
          • wuika Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:35
            Zaraz potem kogoś wystrzelam - jeśli będę miała zły humor, lub podam do sądu, jeśli lepszy. Kurna, Sue, wybacz personalny podjazd, ale nie udawaj takiej głupiej, proszę Cię.
            • sueellen Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 00:00
              Powinnaś zacząć pracować nad sobą i uczyc się panowac nad agresją. Sytuacji, kiedy czegos kiedys nie kupisz z powodu czyjejś "złej woli" będziesz miała w zyciu jeszcze wiele.
              • wuika Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 10:34
                To nie będzie li i tylko czyjaś zła wola. To będzie zabieranie mi praw w świetle - paradoksalnie - prawa, gdyż ktoś uzna swoje sumienie za ważniejsze od mojego, mimo, że o mnie chodzi. Sorry, dorosła jestem, swój rozum mam, sumienie też, proszę się ode mnie odstosunkować. Nie potrzebuję w aptece nauk doktrynalnych, bo ktoś ma taką chęć. Jak się chce nawracać świat, to niech sobie szkółkę niedzielną prowadzi, a nie leki sprzedaje.
      • madzioreck Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:36
        sueellen napisała:

        > A ja jestem za. Na tym polega wolność sumienia, a my chyba właśnie do wolności,
        > tolerancji i poszanowania praw jednostki dażymy?

        Nie ma obowiązku zostawać farmaceutą. Trzeba sobie wybrać taki zawód, co nie rani sumienia, proste.
        • sueellen Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 23:25
          A co to ma do rzeczy?
          • madzioreck Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 23:38
            To, co napisałam wyżej, jeśli nie rozumiesz, trudno.
      • landora Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 00:00
        Suellen, ale jeśli ktoś nie chce sprzedawać leków, nie powinien być aptekarzem. Jest tyle innych pięknych zawodów, przecież istnieje wolność - można pracować gdzie indziej.
        Przecież w ten sposób dojdziemy do absurdów. A co, jeśli ktoś uzna, że sumienie nie pozwala mu sprzedawać insuliny? Albo leków przeciw astmie? A co jeśli ktoś bierze tabletki leczniczo, np. przeciw trądzikowi (ja tak brałam przez jakiś czas)? Ma się tłumaczyć i prosić?
        • landora Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 00:10
          Aha, dodam, że jestem katoliczką. Ale to, czy używam, czy nie antykoncepcji rozważam w MOIM sumieniu i nikomu nic do tego. I na pewno mój ewentualny grzech nie jest winą pani w aptece, która mi te tabsy na moje żądanie sprzedała.
          • sueellen Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 00:29
            Ale pani w aptece może byc przekonana, że grzeszy sprzedając Ci te tabsy. Dlaczego zamiast ruszyc tyłek i kupić gdzie indziej chcesz ja zmusic do grzechu i poczucia winy?
            • madzioreck Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 01:17
              Może też być przekonana, że grzeszy, sprzedając Ci każdy inny lek, bo nie ufasz w cudowne uzdrowienie.
              • landora Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 08:29
                Ależ ja jej nie zmuszam, przecież może pracować gdzie indziej.
                • madzioreck Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 20:48
                  Ja to wiem, wytłumacz to Suellen smile
            • hellulah Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 09:26
              Ale skąd ona wie, dlaczego ja kupuję dany preparat? Serio serio kupowałam przez o ile pamiętam dwa lata te tzw. pigułki, a nawet nie zaczęłam współżyć i niewinna byłam jak lilija.
            • wuika Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 10:36
              Jak się nie chce zabijać zwierzątek, to na cholerę się pracuje w masarni...
            • jowita771 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 10:49
              > Ale pani w aptece może byc przekonana, że grzeszy sprzedając Ci te tabsy. Dlacz
              > ego zamiast ruszyc tyłek i kupić gdzie indziej chcesz ja zmusic do grzechu i po
              > czucia winy?

              Taki aptekarz z sumieniem to straszne bógwico. A może tak powściągnąć wyobraźnię i uznać, zgodnie z prawdą, że o decydowaniu, co ma pacjent brać, jest jednak lekarz?
            • hellulah Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 10:55
              Sorry widzę że jestem z innej galaktyki i ciebie nie przegadam smile

              Idąc tym tropem, możemy wszystko uznać za potencjalne narzędzie grzechu. Masło (wiadomo - lubrykant...), noże (zbrodnie), mydło (wiadomo, lubrykant oraz może być wykorzystane celem umycia ciała w drodze przygotowań do seksu pozamałżeńskiego).

              Nie chcę nigdzie ruszać tyłka, ponieważ chcę żyć w neutralnym światopoglądowo kraju, w którym nie trzeba sprawdzać na specjalnej mapie, gdzie mi racza łaskawie sprzedawać to masło, noże i mydło.
      • gardenia_nowak Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 01:16
        W ten sposób w niektórych rejonach Polski mogłoby dojść do sytuacji, że nie można byłoby wykupić pewnych leków. To ma być polityka prorodzinna może?
      • turzyca Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 03:05
        sueellen napisała:

        > A ja jestem za. Na tym polega wolność sumienia, a my chyba właśnie do wolności,
        > tolerancji i poszanowania praw jednostki dażymy? Nie widzę powodu aby nakazywa
        > ć sprzedaż pod groźba kary, apteki powinny byc jednak zobowiazane do wywieszani
        > a w dobrze widocznym miejscu informacji o ograniczeniach aby nie stwarzać sytu
        > acji konfliktowych czy nieprzyjemnych

        Apteki maja monopol na obrot lekami na recepte. Ale to jest miecz obusieczny - jesli tylko Ty mozesz realizowac recepty, to jednoczesnie musisz realizowac wszystkie recepty. Jesli ktos chce rezygnowac z jednego przywileju, niech rezygnuje tez z drugiego.
    • bri Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 20:20
      Już wkrótce:
      www.wgrane.pl/266807863af6d0aa95e90072515f9971
    • bea.bea Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 20:22
      sadzę, ze teraz obok karteczki informującej o godzinach otwarcia powinna wisieć karteczka o której pracuje pani, albo pan bez sumienia, żeby można bez stresów zrobić zakupy.....
    • papalaya mnie nieodmiennie dziwią 16.04.12, 20:29
      wasze polowania na foczki

      pałeczką i bejsbolem
    • nabakier Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 20:41
      Czekam na klauzule sumienia w innych zawodach i stanach: nauczyciel biologii nie będzie uczył o teorii ewolucji i zapłodnieniu, tramwajarz nie pojedzie ulicami, gdzie mieszka element, kolejarz wyprowadzi z pociągu niewierzących, a rodzice nie poślą dzieci do szkoły, bo pani wychowaczyni to ŚJ.
      I będzie suuuper!
    • anorektycznazdzira A gumy na stacjach benzynowych? 16.04.12, 20:47
      Może gumy na stacjach benzynowych tez będą objęte klauzulą? tongue_out

      Mi ręce opadły całkowicie. Będę głosować na Palikota, we wszystkich wyborach, na dowolnych szczeblach, pilnując, aby na każde pójść. Bo mam tego ku... DOSYĆ.
      • bi_scotti Re: A gumy na stacjach benzynowych? 16.04.12, 20:54
        Ciekawe jest to, ze sprzeciw, jak narazie, zdaja sie wyrazac wylacznie organizacje tzw. kobiece, jakby facetow TO w ogole nie dotyczylo. Wrrr!
    • asia_i_p Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 20:52
      W przypadku środków antykoncepcyjnych klauzula sumienia to przesada.
      Tam, gdzie ją popieram - to środki wczesnoporonne w aptekach, papierosy w kioskach (ale do nich chyba nikt nie zmusza).
      • princess_yo_yo Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 23:35
        srodki wczesnoporonne w aptekach??? a gdzie to takie cuda sie dzieja?
        • edelstein Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 08:57
          Postinor jest traktowany jako srodek wczesnoporonny
          • princess_yo_yo Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 10:28
            kto tak uwaza? to ze ludzie maja rozne wymysly niezgodne z faktami jest dosc powszechne ale nie widze powodu zeby tego typu absurdy brac pod uwage w jakiejkolwiek dyskusji
            • ally Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 16:25
              Niestety, nawet media bardzo często mylą środki wczesnoporonne z Postinorem/Escapelle. W przekazach kościelnych jest to na porządku dziennym i pewnie jest to działanie celowe.
            • edelstein Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 20:06
              Poniewaz cala ta dyskusja sie rozbija o KK to trzeba tez zauwazyc,ze dla KK postinor jak i wiele tabletek anty sa srodkami wczesnoporonnymi.Imho bodajze tylko cerazette moze miec takowy skutek.
    • kali_pso Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 20:52

      Kolejne pole do nadużyć ze strony sfanatyzowanych obrońców zygot.
    • edelstein Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 20:54
      Widac,ze rzadzi KKuncertain nie rozumiem tego porownania do odmowy wykonania rozkazu przez zolnierza.Jesli zolnierz nie chce wykonywac rozkazow to wywalaja go i czesc piesni,juz sobie wyobrazam jak polowa walczacych w Afganistanie odmawia wziecia broni do reki,bo sumienietongue_out nikt nie kaze byc farmaceuta.Jak klauzula sumienia w tym zawodzie to i w innych.W sklepie miesnym wegetarianin nie sprzeda szynki(bo jedzenie miesa jest niezgodne z jego swiatopogladem),w sklepie z alkoholem abstynent odmowi sprzedazy wodki (bo alkohol uzaleznia).Ja wlasnie dostalam recepte na tabletki anty,by uregulowac pewne rzeczy,nie wyobrazam sobie,by farmaceuta odmowil mi sprzedania leku,bo dla mnie to jest lek,a nawet jak by nie byl to ja nikogo nie zmuszam do brania tabletek,to jest ich praca do diabla.
      • bi_scotti Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 20:56
        No vegan nie powinien tez handlowac mydlem, wieloma kosmetykami, niczym ze skory, galaretka, Ptasim Mleczkiem ...
        My - bez sumienia - laczmy sie!
        wink
        • edelstein Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:32
          Dojdzie do tego,ze polki beda pelne,a nikt nie sprzeda.Wesze dobry interes,siec sklepow z sprzedawcami bez sumieniabig_grin vege to w sklepie ze slodyczami absolutnie pracowac nie moze.
          • nabakier Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 09:11
            Na szczęście na Polsce świat sie nie kończy. Będziemy Cię odwiedzać Edel smile
            No i podziemie się rozwinie, i jakieś nowe Ale Capone się urodzą.
            Co za kraj...
            • edelstein Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 11:20
              Hah mozesz odwiedzac i bez.Tak na marginesie to juz Niemcy trzepia kase na zabiegach,teraz beda trzepac jeszcze na sprzedazy antykoncepcji.Jak tak dalej pojdzie to w Pl bedzie prohibicja antykoncepcyjnabig_grin
              • nabakier Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 12:03
                smile big_grin
                • princess_yo_yo Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 12:27
                  poczekajcie jeszcze pare lat, i polski nfz bedzie musial bulic za zabiegi wykonane w eu, zabawa bedzie przednia bo nie beda mieli zadnej podstawy zeby odmowic. miny co poniektorych oslow beda bezcenne.
    • yenna_m Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 21:47
      proponuję, żeby:
      policjanci nie strzelali do bandytów, albowiem nie jest to zgodne z ich światopoglądem
      sędziowie nie orzekali rozwodów z powodów jak powyżej oraz nie zasądzali alimentów (np w razie identyfikacji z alimenciarzem)
      adwokaci nie bronili podejrzanych o morderstwa czy kradzież (bo są przykazania i takie bronienie zbira też jest w sumie godzące w to i owo)
      nauczyciele biologii uczyli zgodnie ze światopoglądem, omijając np kwestie dot. ewolucji, albowiem wiadomo, że Ziemię Bóg stwarzał w 7 dni
    • wuika Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:01
      Na takie rewelacje mam tylko jedną odpowiedź, facepalm i "ja pier...lę" suspicious A staram się nie przeklinać.
    • a.va Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:01
      Jak tak dalej pójdzie, katoliccy fanatycy spowodują, że w Polsce nie będzie 40% katolików (jak teraz, bo liczę tych, którzy chodzą do kościoła, a nie zapisanych w aktach chrztu), tylko 5%. Jako sposób obrzydzenia religii takie akcje są nie do przecenienia.

      Hooooop hoooop, gdzie, do licha, są mądrzy katolicy? Już ani jeden nie został? Dlaczego nie protestują?
    • iceland.3 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:07
      Lekarz świadek jehowy moze odmowic transfuzji krwi i wskazac kolege to dlaczego ma to nie dotyczyc farmaceutow?
      • iceland.3 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:12
        Osobiście jestem przeciwna i uwazam, ze ktos kto wybiera konkretny zawod ma sie z tym liczyc, ze bedzie przetaczal krew czy tez sprzedawal tabletki anty, ktore stosowane sa np w PCOS czy nieregularnych miesiaczkach i nie maja nic wspolnego ze wspolzyciem.
        • carmita80 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:20
          A nawet jesli te tabletki maja sluzyc tylko antykoncepcji to co? Przeciez osoba je sprzedajaca uzywac ich nie potrzebuje. Juz niedlugo przeczytam ze w pl zakazano sprzedazy jakichkolwiek srodkow antykoncepcyjnych wink
        • edelstein Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:40
          Z reguly krew sie przetacza w celu ratowania zdrowia i zycia,co jesli tylko SJ maja dyzur w danym dniu?pozwola umrzec,bo im sumienie nie pozwala przetoczyc.Nastepnym absurdem beda porody bez znieczulen i pod zadnym pozorem cc,bo kobieta wg pisma ma w bolach rodzic.
          • wuika Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:42
            Ty sobie żartujesz, a są szpitale, gdzie nie ma znieczuleń - przypuszczam, że jeśli nie większość, to duża ilość. Są również szpitale, gdzie rodzi się sn tak długo, jak się da, wskazania do cc muszą być bardzo, bardzo mocne, żeby lekarz łaskawie wziął skalpel w łapki.
            • iwoniaw Toż przecież któryś prominentny 16.04.12, 22:48
              za przeproszeniem, członek, Izby Lekarskiej już swego czasu ten cytat przytaczał i jeszcze dodawał, że on sam osobiście nie zawsze u dentysty znieczulenie bierze, więc co tam jakiś poród - to było w okolicach dyskusji o tym, co NFZ refundować w ramach porodu powinien...

              Znaczące jest, co ktoś już w tym wątku zauważył powyżej, że sprawa antykoncepcji przedstawiana jest ogólnie jako sprawa wyłącznie kobiet - a to nie wróży jej dobrze, niestety.
              • jowita771 Re: Toż przecież któryś prominentny 16.04.12, 22:59
                Chazan pewnie. On takie bzdury głosił.
              • attiya Re: Toż przecież któryś prominentny 17.04.12, 07:43
                coś w tym jest, bo jakby środki takowe musieli panowie brać, to nikt by pewnie nawet nie mruknął o jakimś tam sumieniu
                • jowita771 Re: Toż przecież któryś prominentny 17.04.12, 11:04
                  Jakby panowie rodzili, to ZZO byłoby darmowe i w pełni dostępne.
            • edelstein Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:57
              Nie znam polskich realiow szpitalnych,dla mnie zzo czy cesarka to normalna rzecz,a nie jakis wypastongue_out wspolczuje kobietom w Pl.
              • nabakier Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 09:13
                Jest czego, uwierz sad tTzy razy rodziłam na żywca, przy rozrywanej siłowo szyjce. Bo tak!
          • carmita80 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:46
            edelstein napisała:

            > Z reguly krew sie przetacza w celu ratowania zdrowia i zycia,co jesli tylko SJ
            > maja dyzur w danym dniu?pozwola umrzec,bo im sumienie nie pozwala przetoczyc.Na
            > stepnym absurdem beda porody bez znieczulen i pod zadnym pozorem cc,bo kobieta
            > wg pisma ma w bolach rodzic.

            Pewnie tak, a lekarz musi zycie ratowac wiec o ile pacjent nie ma nic przeciwko to niech sobie swoje sumienie wylaczy. Nie jemu zreszta ta krew przetocza wiec w czym problem? To jakis absurd, az sie wierzyc nie chce, ze takie cyrki dzieja sie w kraju cywilizowanym nalezacym do ue.
      • carmita80 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:16
        iceland.3 napisała:

        > Lekarz świadek jehowy moze odmowic transfuzji krwi i wskazac kolege to dlaczego
        > ma to nie dotyczyc farmaceutow?

        Oooo ale gdzie tu logika? Przeciez to nie lekarzowi swiadkowi jehowa przetaczaja krew a pacjentowi, ktory wyraza na to zgode.
        • madzioreck Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:40
          carmita80 napisała:

          > iceland.3 napisała:
          >
          > > Lekarz świadek jehowy moze odmowic transfuzji krwi i wskazac kolege to dl
          > aczego
          > > ma to nie dotyczyc farmaceutow?
          >
          > Oooo ale gdzie tu logika? Przeciez to nie lekarzowi swiadkowi jehowa przetaczaj
          > a krew a pacjentowi, ktory wyraza na to zgode.

          No w tym samym miejscu, co w przypadku farmaceutów dokładnie... przecie też nie farmaceuta łyka sprzedawane piguły... porąbany kraj sad
        • wuika Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:40
          Ale dokonuje on czynu, który mentalnie i religijnie szkodzi temu oto pacjentowi (wg. lekarza), więc święty lekarz nie przyłoży do tego ręki. Paranoja.
          • edelstein Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 23:02
            Wyobrazilam sobie lekarza stojacego nad pacjentem i mowiacego:
            -mam dwie wiadomosci dobra i zla,zla jest taka,ze musi pan imrzec,bo nie przetocze panu krwi,dobra to ta,ze obaj zostaniemy zbawieni.
            • wuika Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 10:38
              To nie jest śmieszne suspicious
              • edelstein Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 11:22
                Gdybym to ja byla tym pacjentem to dalszy ciag brzmialby.Pan moze i tak,po czym zabilabym go, a KK uznal za meczennika.Santo subitotongue_out
    • nanuk24 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:37
      Santorum, na szczescie, juz sie oddaliltongue_out
      • arwena_11 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:50
        Apteki są raczej własnością prywatną. Tak mi się wydaje, że mogą sprzedawać co chcą. I co jeżeli właściciel stwierdzi, że środki niezgodne z jego sumieniem, nie będą zamawiane do apteki. Ma prawo czy nie?
        Właściciel stacji benzynowej czy kioski itd, też może zadecydować, że np. nie będzie sprzedawał prezerwatyw, alkoholu czy pornografii. Ma prawo czy nie?
        To właściciel decyduje o asortymencie. I bardzo często dobiera sobie współpracowników o podobnych poglądach na ważne dla niego sprawy.

        Do tego nie jest potrzebna żadna klauzula sumienia.
        • wuika Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:54
          Są prywatne, ale jest to specyficzny rodzaj działalności, który regulują nie tylko przepisy dotyczące handlu, ale też ochrony zdrowia, więc pewnie kwestie 'wolnościowe' nie mogą obowiązywać.
        • miedzymorze Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:55
          > Apteki są raczej własnością prywatną. Tak mi się wydaje, że mogą sprzedawać co
          > chcą. I co jeżeli właściciel stwierdzi, że środki niezgodne z jego sumieniem, n
          > ie będą zamawiane do apteki. Ma prawo czy nie?
          Nie ma. Są przepisy regulujące działanie aptek.
          www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=b42851&ms=285&ml=pl&mi=287&mx=0&ma=268
          Sprzedawać co chce może sobie w sex-shopie ;>

          pozdr,
          mi
        • bi_scotti Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 23:03
          arwena_11 napisała:

          > Apteki są raczej własnością prywatną. Tak mi się wydaje, że mogą sprzedawać co
          > chcą.

          Podobnych argumentow uzywali np. wlasciciele barow na poludniu US w odniesieniu do nie "co sprzedawac" a "kogo obslugiwac" - ich zdaniem, jako wlasciciele baru mogli decydowac czy obsluguja czarnych klientow, czy nie. Potem byl Martin Luther King i Rosa Park, i duzo sie podzialo, i prawo orzeklo, ze gdy sie prowadzi tzw. "uslugi dla ludnosci" to nie ma mozliwosci dyskryminowania wobec jakiejkolwiek czesci owej "ludnosci". I podobnie winno byc z owa apteka: jesli sie prowadzi dzialalnosc polegajaca na sprzedawaniu legalnych medykamentow to nie ma sie prawa decydowac, ktore sie bedzie sprzedawala a ktore nie w oparciu o "widzi-mi-sie"; jedynie np. braki w dostawie czy niemoznosc przechowywania w jakichs tam strict warunkach mozna by pewnie uznac za usprawiedliwienie dla nie posiadania na stanie jakiegos leku.
          • arwena_11 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 23:28
            Apteki ogólnodostępne są obowiązane do posiadania produktów leczniczych i wyrobów medycznych w ilości i asortymencie niezbędnym do zaspokojenia potrzeb zdrowotnych miejscowej ludności ze szczególnym uwzględnieniem leków refundowanych, na które ustalono limit ceny na podstawie odrębnych przepisów (art. 95 ust. 1 ustawy).

            to z linkowanego wyżej tekstu. Czyli co? Jakby się ktoś uparł, i miał aptekę na jakiejś wsi, i tam nie byłoby zainteresowania tabletkami anty, to mógłby nie mieć ich na stanie?

            Tak w sumie gdybam, bo raczej to biznes i posiada się to co się sprzedaje. Jak idą tabsy, to pewnie nie będą ich unikać.
            Ja bym się zastanowiła nad środkami wczesnoporonnymi jak escapelle
            • dziennik-niecodziennik Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 23:43
              > Jakby się ktoś uparł, i miał aptekę na
              > jakiejś wsi, i tam nie byłoby zainteresowania tabletkami anty, to mógłby nie m
              > ieć ich na stanie?

              mógłby. i poprawka - wcale nie musi miec ich na stanie. natomiast w razie zainteresowania ma dany srodek sprowadzic w najszybszym mozliwym terminie.
              NIE DA SIĘ miec wszystkich leków na stanie. strat na magazynie z powodu przeterminowania wolę sobie nie wyobrażac.

              > Ja bym się zastanowiła nad środkami wczesnoporonnymi jak escapelle

              escapelle nie jest srodkiem wczesnoporonnym.
            • princess_yo_yo Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 23:51
              lekow wczesnoporonnych nie ma w obrocie aptecznym nawet w krajach gdzie aborcja jest legalna bo takie leki przyjmuje sie wylacznie pod kontrola lekarska.
            • wuika Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 10:39
              Mógłby, ale jeśli przyszedłby klient z receptą, to powinien dany lek zamówić.
          • a.va Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 23:31
            O, jakie mądre argumenty. Muszę je sobie zapamiętać na przyszłe dyskusje o sumieniu w kontekście handlu wink
        • attiya Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 07:42
          jezu....jeden właściciel i 3 pracowników...co nie oznacza, że tych trzech pracowników to właściciele.... zawsze takiego z delikatnym sumieniem można out z apteki jak mu się nie podoba
          a jak właściciel ma takie delikatne sumienie, to kartka na szybie i apteka będzie szerokim łukiem omijana przez wiele osób
    • jowita771 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:46
      Czyje mu życiu zagraża tabletka antykoncepcyjna?
      • carmita80 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:50
        jowita771 napisał:

        > Czyje mu życiu zagraża tabletka antykoncepcyjna?

        Niepoczetemu przeciez.
        • veritas dzieci niepoczęte 16.04.12, 23:14
          Swego czasu Niezwykle Katolicki publicysta, Tomasz Terlikowski, zaproponował aby "Szpitale czy gabinety, których pracownicy i dyrekcja decydują się na odmowę przepisywania środków antykoncepcyjnych i wczesnoporonnych mogliby znakować się etykietą "szpitala przyjaznego dzieciom". I się zastanawiałam, czy w polskiej rzeczywistości zacznie funkcjonować termin "dziecko niepoczęte' [po pewnym czasie po prostu: dziecko].
          ------------------------------
          Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
          • edelstein Re: dzieci niepoczęte 16.04.12, 23:17
            Polske czeka masa pozwow o kanibalizm.Wyrzucenie zuzytej gumy bedzie rowne z porzuceniem dzieci,a jesli nie uda sie ich uratowac z zabojstwem.
            • madzioreck Re: dzieci niepoczęte 16.04.12, 23:40
              Jakie wyrzucenie, jakiej zużytej?! Sam zakup z zamiarem porzucenia/zamordowania dzieciątka to zbrodnia...
              • edelstein Re: dzieci niepoczęte 17.04.12, 09:03
                Ide zlozyc donos na mego chlopa,morderca!
      • kawka74 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:50
        Życiu potencjalnemu, oczywiście.
        • wuika Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:53
          Świętego potencjalnemu w przyszłości poczętemu.
          Idę się napić suspicious
          • kawka74 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 22:58
            Nie pij, albowiem moje sumienie zabrania innym spożywania alkoholu, howgh!
            • jowita771 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 23:02
              I moje. Jesteśmy już dwie i jako abstynencka większość mówimy Ci, żebyś nie piła.
              • bi_scotti Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 23:06
                jowita771 napisał:

                > Jesteśmy już dwie i jako abstynencka większość mówimy Ci, żebyś nie piła.

                Eeee ... moze ona chce sie tylko napic Tussipectu - tez moze byc mniam tongue_out
                • kawka74 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 23:09
                  To ja może sobie strzelę opakowanie thiocodinu, żeby nie wyłamać się z głównego nurtu.
            • wuika Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 10:38
              Nie napisałam, co będę pić. Alkoholu niet, dwie kruszyny piersią karmię.
    • dziennik-niecodziennik Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 23:39
      po pierwsze - klauzula jak klauzula, tak naprawde niczego nie zmieni. lekarze tez mają klauzulę, w mysl której mogą odmówi przeprowadzenia aborcji. czy zasadniczo coś to zmienia? - nie. lekarz bez klauzuli tez by aborcji nie zrobił. farmaceuta i bez klauzuli moze spokojnie nie sprzedac danego środka, powie ze nie ma i tyle.
      po drugie - chyba nie myslicie ze w tym momencie bedzie problem we wszystkich aptekach? zasadniczo większosc z nas ma poglądy "normalne", wie do czego służą hormony i nie wtrąca się w intymne życie pacjentów. z calego mojego roku, na prawie 130 osób znam jedną która by sie mogla klauzulą posłużyc. to chyba niewiele?...
      po trzecie - aptek teraz jak napluł niestety, jak nie w jednej, to w drugiej kupicie. w nagromadzenie na jednym terenie nadmiaru fanatyków farmaceutycznych nie wierze big_grin
      • veritas Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 16.04.12, 23:56
        > po pierwsze - klauzula jak klauzula, tak naprawde niczego nie zmieni. lekarze t
        > ez mają klauzulę, w mysl której mogą odmówi przeprowadzenia aborcji. czy zasadn
        > iczo coś to zmienia? - nie. lekarz bez klauzuli tez by aborcji nie zrobił.
        Nie sądzę. W latach 80-tych robili wszyscy i żadnemu to nie przeszkadzało.

        Lekarze, jak większość ludzi, to konformiści. Gdyby odmowa wiązała się z jakimikolwiek konsekwencjami [np. pensją mniejszą ze względu na wykonywanie tylko części obowiązków] od razu by się okazało, że nie wszyscy gini np. w Poznaniu, Krakowie czy Rzeszowie są tacy święci. [Miasta wzięte z artykułu www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,11518946,Nie_mowie_o_aborcji__Mowie__Ma_pani_wybor.html ]

        Na marginesie jeszcze napiszę, że tzw. kompromisowa ustawa antyaborcyjna (oprócz pełnego dostępu do środków antykoncepcyjnych) miała też zapewniać możliwość przerwania ciąży w pewnych warunkach. Wiadomo, jak to wygląda.
        ------------------------------
        Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
        • dziennik-niecodziennik Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 00:04
          > Nie sądzę. W latach 80-tych robili wszyscy i żadnemu to nie przeszkadzało.

          jestem pewna ze nie wszyscy. dlaczego? bo znam co najmniej dwóch ktorzy nie robili tylko odsyłali do znajomych. właśnie ze względu na swoje sumienie. WOLNO IM. aborcja to nei obcięcie paznokci, obciąża i osoby poddawae zabiegowi, i osobę zabieg wykonującą. jakbym miala miec odpowiednie poglądy, zrobi zabieg i czuc potem "krew dziecka na rękach", to byś mnie nei zmusił.
          w motywy finansowe nie wnikam bo nie mam podstaw do dyskusji na ten temat, nie wiem jak wygląda kwestia opłacania tego rodzaju zabiegow i czy są jakies wytyczne i kary za "zrobienie planu" lub jego przekroczenie, wiec nie zajmę stanowiska.

          • madzioreck Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 01:20
            > ili tylko odsyłali do znajomych. właśnie ze względu na swoje sumienie. WOLNO IM
            > . aborcja to nei obcięcie paznokci, obciąża i osoby poddawae zabiegowi, i osobę
            > zabieg wykonującą. jakbym miala miec odpowiednie poglądy, zrobi zabieg i czuc
            > potem "krew dziecka na rękach", to byś mnie nei zmusił.

            Lekarzem też nie ma obowiązku zostawać. Ja tego nie rozumiem - decydujesz się wykonywać jakiś zawód, to albo go wykonujesz, albo nie.
            • bi_scotti Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 02:27
              madzioreck napisała:

              > Lekarzem też nie ma obowiązku zostawać. Ja tego nie rozumiem - decydujesz się w
              > ykonywać jakiś zawód, to albo go wykonujesz, albo nie.

              Dodam, ze wrecz nie ma obowiazku specjalizowania sie w ginekologii i poloznictwie! Jak juz tak strasznie kogos to sumienie gryzie a medycyna jest powolaniem od dziecka, zawsze mozna wybrac laryngologie czy okulistyke i spelniac sie po pachy bez wyrzutow "po mordzie" (jak ktos moze pamieta, takowe ponoc miala Lady Macbeth wink ).
              • nabakier Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 09:17
                Scotti, gdyby jakis facet zechciał byc księdzem z wykorzystaniem klauzli sumienia w kwestii odmowy celibatu, to by powiedzieli: przecież nie każdy musi zostawać księdzem. Ale lekarzem z prawem do tej klauzuli sumienia już tak. Bo to klauzula KATOLICKA. inne won!
                • princess_yo_yo Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 10:35
                  klauzula sumienia dotyczaca aborcji istnieje chyba wszedzie, na pewno w uk, usa, w kanadzie pewnie tez - dotyczy wykonywania i asystowania przy terminacjach ciazy.

                  ale chyba tylko w pl klauzula jest naduzywana w zenujacy sposob - vide odmowy badan, odmowy skierowan, farmaceuci, itd. to by bylo nawet smieszne gdyby nie bylo straszne.
                  • olena.s Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 13:03
                    Jest jeszcze jedna różnica. Polska ustawa antyaborcyjna zabrania przerywania ciąży poza szpitalami, czyli nawet z prokuratorskim pismem nie wolno jest przeprowadzić jej w prywatnym gabinecie. Tym bardziej ministerstwo odpowiada za umozlwienie pacjentkom skorzystanie z dozwolonego prawem zabiegu.
                    • jowita771 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 13:08
                      Ale zmanipulowanym idiotom nie przetłumaczysz, że ktoś ma prawo. Jak minister wskazała placówkę, w której mogła przeprowadzić aborcję nieletnia Agata, to miała pikiety pod oknami i została okrzyknięta morderczynią. A zrobiła tylko to, co gwarantuje ustawa.
                      • princess_yo_yo Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 13:16
                        ale to jest akurat prawo do tzw peaceful protest (nie wiem dokladnie jaki jest polski termin) i tego prawa nie mozna nikomu odbierac. tak samo jak uwazam ze aborcja powinna byc legalna tak samo uwazam ze tzw 'przeciwnicy aborcji' maja prawo wychodzic na ulice z transparentami i krzyczec co ich boli.
                  • bi_scotti Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 13:38
                    princess_yo_yo napisała:

                    > klauzula sumienia dotyczaca aborcji istnieje chyba wszedzie, na pewno w uk, usa
                    > , w kanadzie pewnie tez - dotyczy wykonywania i asystowania przy terminacjach ciazy.
                    >

                    U nas to w ogole nie jest dyskutowane jako, ze de facto nie ma zadnych ograniczen w kwestii aborcji. Tu jest krotka historia legislacji: www.abortionincanada.ca/history/legal_abortion_canada.html
                    Zwroc uwage na ostatnie 4 zdania:
                    (...) abortion has been unrestricted in Canada, legal through all nine months of pregnancy up until the point of birth. Most abortions are funded by taxpayers through the publicly funded health system. There are now over 105,000 abortions a year in Canada. We are one of the few countries in the Western world that does not have any legal restrictions on abortion
                    • princess_yo_yo Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 14:31
                      ha nie wiedzialam, dziekuje. wyglada na to ze nie ma tez formalnie obowiazujacego 'conscience clause' chociaz szpitala respektuja czesc obiekcji pod tym wzgledem:
                      www.libertymagazine.org/index.php?id=442
                      rozumiem ze zrodlo jest biased, ale ponizszy fragment wskazuje na to ze ludzie ktorzy maja swoje religijne podstawy zeby miec obiekcje sa dosc racjonalni i nie maja problemu z wykonywaniem swoich obowiazkow w przypadkach emergency (we wszelkich znanych mi kraje gdzie jest klauzula sumienia przypadki nagle w nia nie wchodza - podejrzewam ze w pl zaden przypadek nie jest wystarczajaco nagly):

                      As in the case with Joanne Van Halteren, who was assured at her hiring interview she would not have to assist with abortions, things can change. During one such change in hospital programming and policy all the nurses at the hospital were required to sign a form stating that they would perform all procedures. "It meant we could be required to administer pitocin [a drug that induces premature labor], which essentially means we would start the abortion," Mrs. Van Halteren says. She did not object to caring for women after their abortions. Included in her case to the OHRC (Ontario Human Rights Commission) was evidence that she (and another of the complainants) responded to an emergency call and assisted a nurse during an abortion to save the life of the woman who was hemorrhaging.2
            • arwena_11 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 08:42
              Lekarzem zostaje się po to żeby ratować zycie a nie zabijać. I ja znam wielu takich lekarzy.
              • veritas Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 10:58
                Zatem większość ludzi po UM na miano lekarza nie zasługuje, bo znakomita większość nie ratuje życia (cala rzesza okulistów, dentystów, dermatologów czy ogólnych leczących głównie przeziębienia). A idąc tym tropem - w PRL lekarzy nie bylo niemal wcale smile.

                I nie wątpię, ze nasz bardzo wielu takich lekarzy. A nawet, ze obecnie w Polsce znakomita większość nie dopuści do przerwania ciazy bez względu na jakiekolwiek wskazania. O tym przecież piszę, i nie tylko ja. Co oznacza ze tzw. kompromisowa ustawa aborcyjna jest fikcją, a Polka swojego prawa do przerwania ciąży w określonej sytuacji nie może wyegzekwować.

                A niedługo może stracic dostęp i do antykoncepcji.

                ------------------------------
                Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
              • nabakier Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 12:06
                Nie chce Cie martwic, ale wszyscy zabijamy. W majestacie prawa. Ty też. uczestniczysz w systemie zabijania- godzisz się na wydawanie pieniedzy publicznych na cos tam, a nie na ratowanie życia, w wyniku czego umieraja tysiące ludzi.
                I co? I NICO!
                Hipokryzja na maksa...
          • jowita771 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 11:13
            > jestem pewna ze nie wszyscy. dlaczego? bo znam co najmniej dwóch ktorzy nie rob
            > ili tylko odsyłali do znajomych.

            Uważam, że wskazanie innego lekarza jest w porządku, pod warunkiem, że będzie możliwe dostanie się do tego drugiego i termin nie będzie z księżyca. Zdaje się, że teoretycznie jest zagwarantowane.
    • kol.3 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 06:08
      CIEMNOTA POLSKA I NIC INNEGO.
    • kropkacom Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 08:45
      Skoro naród tego chce... big_grin
    • jowita771 Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 10:29
      Ja sobie wyobrażam jedynie taką sytuację, że farmaceuta z sumieniem natychmiast prosi swojego kolegę "bez sumienia" i pacjentka dostaje to, co ma na recepcie. Odsyłanie od okienka jest niedopuszczalne. Nie ma przymusu pracowania w aptece.
      Przypomniał mi się pobyt w Turcji - tabletki antykoncepcyjne dostępne bez recepty.
      • veritas Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 10:54
        Przy wprowadzaniu klauzuli dla lekarzy też sobie wyobrażano, ze lekarz wskaże kolegę, który nie ma takich problemów. A nawet zapisano to w ustawie. I znów – dokładnie wiadomo, jak to wygląda.

        ------------------------------
        Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
    • demonii.larua Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 10:59
      Czemu nie, z zastrzeżeniem że w aptece MUSI być równolegle w tym samym czasie farmaceuta którego sumienie pozwala na zrealizowanie recepty. Jeśli nie - dotkliwa kara finansowa, bo tylko taka będzie skuteczna.
    • olena.s Proste rozwiązanie 17.04.12, 11:29
      Ale tylko dla rozwiniętych społeczeństw, gdzie nie usiłuje się pod płaszczykiem klauzuli sumienia ograniczyć prawa innych osób.
      Niech szpital ma obowiązek zatrudniać takich lekarzy, aby przerwanie ciąży było możliwe. Jeżeli ich nie ma, niech ma prawny obowiązek w ciągu trzech godzin dostarczyć pacjentce gwarantowaną resortowo listę placówek, które ciążę przerywają. Nie da - niech traci kontrakty i płaci odszkodowanie.
      Analogicznie z aptekami. Nie chcesz sprzedawać tych strasznych pigułek? A proszę uprzejmie, pod warunkiem, że istnieje w promieniu 2 km. apteka sprzedająca takowe, apteka katolicka jest jasno oznaczona i ma obowiązek prawny kierować klienta do konkurencji.
      Tylko wiecie co? Pamiętajcie, że nie tylko wasze sumienie się liczy. Maluczko, a będzie w Polsce rosnąca grupa muzułmanów, których sumienie ma w nosie tabletki, ale za to jest bardzo wrażliwe na wieprzowinę oraz gorzałkę.
      Więc czy naprawdę dla państwa, dla Polski lepiej jest ciąć społeczeństwo na warstwy, z których tej przeszkadza jedno, tamtej drugie, czy jednak uznać, że sprawy sumienia to sprawy prywatne i nie wolno swoim sumieniem łamać prawa innych osób?
      Nie chcesz sprzedawać pigułek? Sprzedawaj marchew, albo idź wymyślać nowe antybiotyki. Nie chcesz przerywać ciąży? Zostań neurologiem, dentystą, pediatrą, ale nie ginekologiem w szpitalu, nie dyrektorem szpitala.
      Państwo jest bowiem dla wszystkich. Dla wierzących katolików i protestantów, dla ateistów i muzułmanów, dla żydów i mariawitów. Jeżeli nauczymy się skutecznie gwałcić tę zasadę państwo będzie słabsze, a społeczeństwo coraz bardziej zatomizowane. Co jest sprzeczne z interesami i ateistów, i katolików, i całej reszty.
      • paskudek1 Re: Proste rozwiązanie 17.04.12, 14:11
        masz absolutna rację, tylko ci wielcy sumienni nie rozumieją, że dzisiaj ONI maja sumienie w kierunkiu antykoncepcji i aborcji a jutro wlasnie np. jehowi bedą mieli sumienie w kierunku pobierania krwi. Bo niby dlaczego nie? Dzisiaj absurdem wydaje mi się, że farmaceuta może mi nie sprzedać antykoncepcji bo on ma takie wrażliwe sumienie. za n lat może sie okazać że ktos lobbuje za zakazem pobierania krwi itransfuzji bo on ma takie a nie inne sumienie. Ja nikomu nie kaze działać niezgodnie z JEGO sumieniem, nie zabraniam sie modlic i chodzic do kościoła. Za to nie życzę sobie żeby MN IE ktos zmuszal do modlitwy bo brak MOJEJ modlitwy rzutuje n JEGO sumienie. Bo niby dlaczego nie? skoro fakt że JA biore tabletki obciaza sumienie aptekarki/
    • chcesztomasz Re: Klauzula sumienia farmaceuty? 17.04.12, 15:52
      Już ja widzę jak większość aptek nastawionych na słowo: kasa, kasa, kasa zrezygnuje z wydawania antykoncepcji ( nierefundowanej !) na rzecz sprzedawcy z sumieniem. Poza tym jak nie ten sprzedawca to inny ( w moich aptekach jest kilku). Juz ja widzę jak właściciele aptek będa chętnie zatrudniać i trzymać takie kwiatki u siebie.
      Swoją drogą bez obrazy ale sprzedawca (nawet z wyższym wykształceniem ) nie decyduje na bazie czyjegoś zdrowia czy coś przepisze czy nie - on po prostu podaje lek za zgodą lekarza. Więc nie rozumiem idei.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka