Dodaj do ulubionych

"A dowodzik mozna prosić?"

06.05.12, 22:56
Hehe-wiedzialam,że wygladam na mniej,niz mam-po prostu taki typ urody,mam 32,5 i generalnie dają mi wszyscy tak z 25-26.
Ale dzis kupowalam piwo i kasjerka w Auchan do mnie-o dowód smile smile Mialam taki paskudny dzień,a ona tym pytaniem tak mi poprawila humor!smile
Polecam makijaż "make up no make up "i podklad LANCOME MIRACLE big_grin big_grin
Miałyście takie sytuacje?
Bo ja sie przyznam,że o dowód ostatnio prosiła mnie pani jak miałam jakieś 26 lat(kupowałam papierosy dla męża)
10 lat temu bym sie wkurzyła,ze wygladam jak dzieciak smile
Obserwuj wątek
    • kamelia04.08.2007 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:04
      po prostu wola dmuchac na zimne. Ona wie, że ty jestes pełnoletnia, ale zeby się żaden do niej funkcjonariusz inkognito nie przyczepił.


      Tak, tak wiem. Ematka wyglada na młodsza o dekade i jest do tego szczupla i nie widac, że dzieci rodzila, o urodzie juz ie wspominam, bo to oczywiste.
      • lykaena Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:09
        Mnie non stop proszą i mnie to wkurza.
        Zwłaszcza te pytania w 3 osobie "A dowodzik mamy?"
        • lykaena Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:10
          Rzeczywiście twarz mam młodą.
          Wyglądam na nieletnią matkę- ale tu gdzie mieszkam to akurat nic nadzwyczajnego big_grin
          • annajustyna Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 09:23
            Mieszkasz w jakims slumsach?!
            • gazeta_mi_placi Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 10:26
              Dobre big_grin
            • lykaena Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 17:53
              Można to nazwać specyficzną dzielnicą.
              • lykaena Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 17:54
                Ale ja oczywiście mieszkam w ogrodzonym apartamentowcu - żeby nie było i mam ogrodzony plac zabaw, jednak do sklepu czasem muszę się wydostać do plebsu
        • mika_p Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:59
          lykaena napisała:
          > Zwłaszcza te pytania w 3 osobie "A dowodzik mamy?"

          To nie jest trzecia osoba, tylko pierwsza.
        • foro-estupido Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 09:45
          lykaena napisała:

          > Zwłaszcza te pytania w 3 osobie "A dowodzik mamy?"

          >
          >
          Nigdy nie zapytałam klienta w ten sposób.Zawsze pytam czy można jeszcze dowód zobaczyc?,Ale nigdy w 3 os.
        • monika3411 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 10:49
          lykaena napisała:
          > Zwłaszcza te pytania w 3 osobie "A dowodzik mamy?"

          To jest pierwsza osoba liczby mnogiej wink
          Nie wkurzaj się, za parę lat będzie Cię cieszyć to pytanie smile
        • kisi_165 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 13:41
          Hehe mnie też kasjerka w biedroncesmile po zobaczeniu dowodu powiedziała,że jej córka wygląda na starszą a ma lat 16smile Pomyślałam sobie,że współczuje córce a nie sobiesmile
        • tais86 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 17:59
          "a dowodzik mamy" to 1. osoba liczby mnogiejsmile
      • madzioreck Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:51
        > Tak, tak wiem. Ematka wyglada na młodsza o dekade i jest do tego szczupla i nie
        > widac, że dzieci rodzila, o urodzie juz ie wspominam, bo to oczywiste.

        I ematka także nie odpuści i nie ucieszy z cudzej radości, tylko dosr... musi.
      • gazeta_mi_placi Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 10:25
        Otóż to, nawet w małych sklepach sieciowych nasyłani są klienci - "tajemniczy klient", wiem bo jakiś czas temu skarżyła się sklepowa, że był taki jeden, zapytała czy ma może drobne i menda zakapowała sad
        A naprawdę obsługa w tym sklepie na dobrym poziomie.
        W większych pewnie tym bardziej trzepią.
      • ciociacesia to bardziej chyba chodzi o 07.05.12, 10:56
        taki niepowazny wyglad - jakos koszmarnie stara z twarzy nie jestem, ale ubieram sie troche młodzierzowo - bluza z kapturem, trampek i za duuze szorty to i sie kasjkerkom nie dziewie, z reszta patrzac jak teraz mlodzierz wyglada to lepiej spytac niz potem miec problem
    • yenna_m Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:06
      e tam, kazda sie chwali, jaka ona mloda wink
      bo slyszy, czesto kurtuazyjne zapewnienia, ze wyglada mlodo, podczas, gdy niekoniecznie wink

      sama czesto slysze, a uwazam, ze po prostu wyglądam na swoje lata, bo ktos w sumie wyglądać musi wink

      ciekawe, czy ktoras odwazy sie przyznac, ze wyglada na wiecej wink

      mi pan tej zimy, gdy przyszlam do apteki w moherowym berecie tongue_out oraz kożuchu, czerwona, z naciagnietym kapturem na głowę, zaproponowal witaminy dla geriatryków wink wew sensie 50+ tongue_out

      i co? przebije która? tongue_out
      • kamelia04.08.2007 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:34
        yenna_m napisała:


        > ciekawe, czy ktoras odwazy sie przyznac, ze wyglada na wiecej wink


        czy wystarczy, jesli sie przyznam, że wyglądam na tyle, ile mam?
        ja nie jestem prawdziwa ematka. Nosze rozmiar wiecej niz 38, po drugiom dziecku mi zostalo jeszcze, bo lubie jeśc. Nie mam domu 300m2 z ogrodem 3000m2, nie jestem specjalistka w waskiej dziedzinie, ani nie jestem milionerka, która zyje z odsetek od kapitału.



        > mi pan tej zimy, gdy przyszlam do apteki w moherowym berecie tongue_out oraz kożuchu, c
        > zerwona, z naciagnietym kapturem na głowę, zaproponowal witaminy dla geriatrykó
        > w wink wew sensie 50+ tongue_out
        >
        > i co? przebije która? tongue_out

        dobre smile
        • kub-ma Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 16:18
          kamelia04.08.2007 napisała:

          > czy wystarczy, jesli sie przyznam, że wyglądam na tyle, ile mam?
          > ja nie jestem prawdziwa ematka. Nosze rozmiar wiecej niz 38, po drugiom dziecku
          > mi zostalo jeszcze, bo lubie jeśc. Nie mam domu 300m2 z ogrodem 3000m2, nie j
          > estem specjalistka w waskiej dziedzinie, ani nie jestem milionerka, która zyje
          > z odsetek od kapitału.

          O patrz, to prawie jak ja smile
          Niby mieszczę się w 36, ale mała i drobna jestem z natury i te kilka kilogramów po drugim dziecku dobrze widać smile I uwielbiam jeść.
          Reszta się zgadza. I wyglądam na swoje lata choć żem niewielkiego wzrostu.
        • estelka1 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 17:56
          Przynajmniej raz w miesiącu jeżdżę do mojej dyrekcji do Szczecina. Autobusami na tej trasie na ogół przemieszczają się studenci, tudzież renciści/emeryci jadący do lekarza. I kiedy kupuję bilet, niemal za każdym razem słyszę pytanie "normalny?". Schlebiam sobie, że zapewne wyglądam na studentkę, ale kto wie? Może mnie biorą za nieźle utrzymaną emerytkę big_grin
    • anias29 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:07
      > Miałyście takie sytuacje?

      No, jak byłam w twoim wieku, to miewałamwink
      • mamaemmy anias29 06.05.12, 23:11
        anias29 napisała:

        > > Miałyście takie sytuacje?
        >
        > No, jak byłam w twoim wieku, to miewałamwink

        przeciez Ty masz wciąz 29 smile
        • anias29 Re: anias29 06.05.12, 23:12
          > przeciez Ty masz wciąz 29 smile

          faktbig_grin
    • platki_sniadaniowe o dowód to nie ale o numer telefonu 06.05.12, 23:10

      to tak, sprzedawcy, nie sprzedawczynie
    • sadosia75 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:12
      Och no codziennie mnie proszą o dowód.
      Pan w windzie
      a przepraszam panienko ale dzieci poniżej 12 roku zycia windą mogą jeździć tylko z rodzicami.
      pani w sklepie
      dziewczynko ale papierosy tylko pełnoletnim
      pani na statoilu
      ale czy pani ma prawojazdy ? bo na pewno nie ma pani skończonych 18 lat!
      I tak non stop! Każdego dnia po kilka razy. W windzie w sklepie w tramwaju etc etc
      • lykaena Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:16
        smile
        Z windą- boskie
        • sadosia75 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:18
          I naginam 4 piętra w dół i 4 piętra w górę! a jak parkuję na podziemnym to 5 pięter !
          • nutka07 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:08
            I widzisz, wyszlo ze chcialas sie tylko pochwalic prakingiem podziemnym.
            • sadosia75 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:16
              Ale zazdraszczasz prawda?
              • nutka07 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:24
                Jak stare przyslowie ludowe mowi, czlowiek wyjdzie z parkingu podziemnego ale parking z czlowieka nie tongue_out








                No moze troche wink
                • sadosia75 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:30
                  Stare przysłowia ludowe mają to do siebie,że sa ponadczasowe...
                  Ale żeby zasiać większy szpan! to dziś na górę dostarczyła mnie winda. nuziami pójdę jutro bo pan Antek z rana robi obchód parkingu podziemnego i mnie wygania z windy wink
                  Wiedziałam, że kto jak kto ale TY będziesz zazdraszczać jak szalona hiena!

















                  P.S własnie się pochwaliłam Panem Antkiem wink osiedlowym ochroniarzem parkingowym wink
                  zazdraszczasz? big_grin
                  • nutka07 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:40
                    Ogarnij sie.
                    W zwiazku z tym ze Siema Sucze juz dzis pisalam a nie lubie sie powtarzac, to Zegnam Sucze!











                    Ps. Z Antkiem przegielas pale.
                    Ide do meza tongue_out
                    • a.va Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 09:51
                      Co za dialog big_grin
      • morgen_stern Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:17
        ehehehehe
        swoją drogą mamaemmy ma chyba lekką obsesję na tym punkcie, bo mam deja vu smile
        • tezee Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:29
          Kobieta po 30 stce może byc traktowana jak małolata ale zauważyłam że pod warunkiem że jest szczupła i ma długie włosy + delikatny mejkap albo jego brak.
          Dodatkowe kg postarzają to chyba jest norma.
          • mamaemmy Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:37
            tezee napisał:

            > Kobieta po 30 stce może byc traktowana jak małolata ale zauważyłam że pod warun
            > kiem że jest szczupła i ma długie włosy + delikatny mejkap albo jego brak.

            to racja.

            > Dodatkowe kg postarzają to chyba jest norma.

            no raczej-przez ostatnie kilka miesięcy jak miałam 7 kilo więcej-dawali mi duzo więcej lat..jakies 28-32.
            Kilogramy poszly się ....ć i juz mam 14 lat mniejsmile
            • tezee Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:00
              Ty masz długie włosy , malujesz się delikatnie ,bądź wcale?
              Ja jestem szczupła , zawsze byłam natomiast ostatnio ( tj ostatnie dwa lata ) zapuszczałam i w koncu zapuściłam wlosy
              noszę je teraz luźno rozpuszczone i widzę że traktują mnie ludzie troche inaczej niz gdy miałam krótkie , dają mi mniej lat zdecydowanie. co ciekawe ściągam jak nigdy przedtem uwagę facetów , na serio wystarczyło zapuścić włosy i prawie nie ma portek na ulicy które by na mnie nie zwrociły uwagi. Jak miałam krótkie idealnie ułozone włosy wyglądałam powazniej ale też brania takiego nie miałam ;-D
              • mamaemmy Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:05
                tezee napisał:

                > Ty masz długie włosy , malujesz się delikatnie ,bądź wcale?
                Tak,bo w krótkich wygladam zle smile
                maluje się tak,że nie widac makijażu,dziewczyny z pracy myślały,że nie maluje sie wcale,eks mąz po kilku latach mieszkania razem-stwierdzil,że ja nie robie makijazu na co dzien. A ja maluje się codziennie.Tylko takie -"make up no make up"
                • tezee Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:11
                  No więc nic dziwnego że tak Cie traktują , rozumiem że nie chcesz przytyć ,obciąc włosów i nakładac grubej tapety wink
                  Swoją drogą ja nakładam wiele kosmetyków kolorowych na ryjek ale wszystko w beżach różach efekt świeżości przeźroczystości bo mam jasną cerę , maskar nie lubie z jakimis turbo efektami typu sztuczne rzęsy firany lecz takie które dają naturalny look nie sklejają nie oblepiają rzęs i też wszyscy myśla że ja nie mam makijazu wink
              • koza_w_rajtuzach Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 09:07
                Z tymi włosami to chyba prawda. Jako nastolatka nosiłam krótkie włosy i byłam brana za pełnoletnią (mówię tu o wieku powiedzmy 15 lat), często także myślano, że moja o 12 lat młodsza siostra jest moją córą, ale przyznaję, że też zawsze byłam dość poważna i mało rozrywkowa. Jak zapuściłam trochę włosy i zaczęłam czesać kucyk, to pomimo powagi wypisanej na twarzy już nikt nie myślał, że jestem dorosła wink)). Ogólnie włosy odmładzają. Ja mam bardzo liche włosy, dlatego nadal ścinam na krótkie, moja siostra zawsze mówi, że włosy mnie postarzają, bo twarz mam młodą i głos nastolatki. Tak czy inaczej nie jestem postarzana, wyglądam na tyle lat ile mam, choć z innymi włosami mogłabym pewnie młodziej wyglądać wink.
                • beata985 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 09:49
                  koza_w_rajtuzach napisała:

                  > Z tymi włosami to chyba prawda. Jako nastolatka nosiłam krótkie włosy i byłam b
                  > rana za pełnoletnią (mówię tu o wieku powiedzmy 15 lat), często także myślano,
                  > że moja o 12 lat młodsza siostra jest moją córą,
                  z tymi włosami to różnie...zależy chyba od wieku, typu urody itp...mnie np. długie przytłoczyły, postarzały, mam 40+..a teraz jak ścięłam to od razu młodziej się czuję i inni też tak odbierają..
                  makijaż też..niektórzy mogą się nie malować i wyglądają ok....u mnie takiej opcji nie ma...wyglądam beznadziejnie.....
            • anyx27 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 10:55
              > tezee napisał:
              >
              > > Kobieta po 30 stce może byc traktowana jak małolata ale zauważyłam że pod
              > warun
              > > kiem że jest szczupła i ma długie włosy + delikatny mejkap albo jego bra
              > k.

              E niekoniecznie, ja mam krótkie włosy i do szczupłości też mi dalej niż blizej, a kilka miesięcy temu jakiś obcy mi pan widząc mnie z 7-latką twierdził uparcie, że to niemożliwe, żeby max 20-latka miała takie duże dziecko wink
        • pade Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:31
          Dzięki Morgen za ten wpis, nie wiedziałam jak to ująć żeby nie wyjść na złośliwą jędzęsmile
          • mamaemmy Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:38
            pade napisała:

            > Dzięki Morgen za ten wpis, nie wiedziałam jak to ująć żeby nie wyjść na złośli
            > wą jędzęsmile

            zazdrośc?tongue_out
            • pade Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:43
              wybacz, ale nie zrozumiałaś mnie ani Morgenbig_grin
              tak, jestem stara, gruba, brzydka, idę się powiesić
              • nutka07 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:49
                Sluchaj tylko zeby sie zyrandol nie urwal od tej wagi, bo wyjdziesz na nieudolna wink
                • pade Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:54
                  No dobra, barierka od balkonu może być? Chyba się nie urwie...

                  nie, nie, nie ja mam lęk wysokości! i chcę żyć! wkrótce euro
                  tylko czy ja się zmieszczę do strefy kibica?
                  od jutra nie jembig_grin
                  • nutka07 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:05
                    Zawsze mozesz wziac ich z rozpedu wink
              • mamaemmy Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:50
                pade napisała:

                > wybacz, ale nie zrozumiałaś mnie ani Morgenbig_grin

                zrozumiałamtongue_out

                > tak, jestem stara, gruba, brzydka
                Ty to powiedziałaś tongue_out
        • mamaemmy Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:34
          morgen_stern napisała:

          > ehehehehe
          > swoją drogą mamaemmy ma chyba lekką obsesję na tym punkcie, bo mam deja vu smile


          eee-dawno nikt mnie o dowód nie prosił smile
          A obsesje mialam 10 lat temu-jak prosili,bo chcialam wygladać powazniesmile
          • anias29 mamoemmy 06.05.12, 23:50
            morgen pewnie ma na myśli Twoje częste wątki o młodym wyglądziewink
            przykład pierwszy z brzegu, z wyszukiwarki:
            forum.gazeta.pl/forum/w,567,126351126,126351126,Ile_Wam_daja_lat_a_ile_macie_faktycznie_.html
            big_grin
            • mamaemmy Re: mamoemmy 06.05.12, 23:57
              anias29 napisała:

              > morgen pewnie ma na myśli Twoje częste wątki o młodym wyglądziewink
              > przykład pierwszy z brzegu, z wyszukiwarki:
              > forum.gazeta.pl/forum/w,567,126351126,126351126,Ile_Wam_daja_lat_a_ile_macie_faktycznie_.html
              > big_grin


              No i ?
              • anias29 Re: mamoemmy 07.05.12, 00:01
                > No i ?

                No i dlatego morgen ma deja vu big_grin
                • mamaemmy Re: mamoemmy 07.05.12, 00:06
                  anias29 napisała:

                  > > No i ?
                  >
                  > No i dlatego morgen ma deja vu big_grin

                  acha .
                  • morgen_stern Re: mamoemmy 07.05.12, 08:47
                    Często o tym piszesz, tylko tyle. Może boisz się upływającego czasu i kurczowo trzymasz się tego swojego młodego wyglądu? Nie zazdroszczę, mam podobnie, wprawdzie nikt mi nie daje 18 lat tongue_out ale wyglądam wciąż o parę lat mniej, niż mam.
                    Zawsze mam obawy, że panna, która obsesyjnie zajmuje się swoim wyglądem ma tak naprawdę tylko to (albo jej się wydaje, że to jej jedyny atut) i myśli, że wraz z urodą straci niemal swoje jestestwo. Dlatego trzeba trochę wyluzować.
                    • aniorek Re: mamoemmy 07.05.12, 11:06
                      morgen_stern napisała:

                      > Często o tym piszesz, tylko tyle. Może boisz się upływającego czasu i kurczowo
                      > trzymasz się tego swojego młodego wyglądu?

                      Autorka nie powinna sie martwic, na podstawie postow na ematce wnioskuje, ze jest BARDZO mloda osoba.
                      • morgen_stern Re: mamoemmy 07.05.12, 15:40
                        Tym bardziej jej samozachwyt jest dziwny, naprawdę nie jest trudno mieć 25 lat i wyglądać na 18.
                        • estelka1 Re: mamoemmy 07.05.12, 18:15
                          No cóż, nie jest tajemnicą, że kobietom około trzydziestki zdarza się podobny kryzys, jak panom dekadę później. Wmawiają sobie i wszystkim wokół, jak to młodo wyglądają. Zaczynają szaleć (a raczej przeginają) z wyglądem, fundując sobie fryzury jakie pasują wyłącznie nastolatkom, wściekłe makijaże, odważne stroje itd. A potem przychodzi czterdziestka i jakimś dziwnym sposobem kobieta zaczyna wyglądać lepiej i młodziej niż jako trzydziestolatka. I o dziwo jest zadowolona z siebie i dobrze się czuje ze swoim czterdziestoletnim wyglądem. Miło jej, jak ktoś uzna ją za młodszą niż jest, ale nie robi z tego wielkiego zagadnienia smile
    • nutka07 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:51
      Tez mi cos.

      Moja babcie w tramwaju proszono o bilet, na to ona ze juz moze jezdzic bezplatnie, na to uprzejmy pan kontroler lustrujac ja, nie powiedzialbym, nie powiedzialbym.



      Oczywiscie mnie nie bylo przy tym wink
      • mamaemmy Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:59
        nutka07 napisała:

        > Tez mi cos.
        >
        > Moja babcie w tramwaju proszono o bilet, na to ona ze juz moze jezdzic bezplatn
        > ie, na to uprzejmy pan kontroler lustrujac ja, nie powiedzialbym, nie powiedzia
        > lbym.

        dobrrre big_grin

        Moja babcie tak szturmowal ksiądz w kosciele,za jej czasów,podchodząc z koszykiem i mówiąc:ZA URODĘ SIE PLACI..i czekał big_grin
        >
        >
        >
        > Oczywiscie mnie nie bylo przy tym wink
      • pade Re: "A dowodzik mozna prosić?" 06.05.12, 23:59
        Nutka! Zaraz dzieci pobudzę!
        Wyobraziłam sobie wątek na forum ebabcia pt." Dziś kontroler poprosił mnie o legitymację emeryta bo nie mógł uwierzyć, że mogę jeździć bez biletu!"
        • mamaemmy Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:01
          pade napisała:

          > Nutka! Zaraz dzieci pobudzę!
          > Wyobraziłam sobie wątek na forum ebabcia pt." Dziś kontroler poprosił mnie o le
          > gitymację emeryta bo nie mógł uwierzyć, że mogę jeździć bez biletu!"

          big_grin big_grin big_grin
          ano kiedys na ebabci wylądujemy wink
        • sadosia75 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:01
          Ahahaha ! no na dziś starczy ze mnie śmiechów!
          wsio! poszła ja!
          • pade Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:05
            Sadosia, Ty babcia jesteś?smile
            • sadosia75 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:07
              No kiedyś będę . o ile dożyję. a jak nie dożyję to Pade jak już zajdziesz na ebabcię wspomnij mnie wtedy przy wątku o kanarze i bilecie ok? wink
              • pade Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:10
                Ok, będzie wątek KU PAMIĘCIsmile
                • sadosia75 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:13
                  Tak tak ku pamięci mięci kupa wpisał się tu jasio ... kupa smile
                  Dobra. Tylko jakoś tak wiesz, żeby było rzewnie. coś w stylu a pamiętacie sadośkę? i jej koty! i jaka była szurnięta?! o jaka szkoda, że nie dożyła tych 80 lat ! na pewno by się wymieniała radami na nietrzymanie moczu ....
                • nutka07 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:14
                  Hehehe ciekawe ktora wtedy pierwsza wyskoczy o zakupie aparatu sluchowego wink
                  • pade Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:25
                    A tam aparat słuchowy, specjalne laptopy z ogromnymi klawiszami i szkła powiększające coby mozna było coś napisać i przeczytać na forumsmile
                    Chociaż nie, będą już głosowe, aparat się przyda!
                    • nutka07 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:36
                      Nie no postep, na postepie i postepem pogania.

                      Bedziemy zakladaly gogle i widzialy sie wirtualnie, kazda bedzie piekniejsza od drugiej i nikt nikomu nie zarzuci sluchania bez zrozumienia wink
        • anias29 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:10
          pade napisała:

          > Nutka! Zaraz dzieci pobudzę!
          > Wyobraziłam sobie wątek na forum ebabcia pt." Dziś kontroler poprosił mnie o le
          > gitymację emeryta bo nie mógł uwierzyć, że mogę jeździć bez biletu!"

          hihi
          ja miałam odwrotną sytację:
          wybrałam się do kina (zwykłego, nie multipleksu), bankomat nie zadziałał, a w kieszeni miałam ledwie dychę
          bilet normalny kosztował 12zł
          kasjerka zasproponował litościwie, że sprzeda mi bilet emerycki za 10zł
          i traksakcję zakończyła słowami "nikt się nie zorietuje" czy jakoś tak
          big_grin
          • nutka07 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:13
            Hahahahaha wink
          • pade Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:22
            Ło matko! Jaka świnia!
            big_grin
            Dziewczyny, jak mnie tak będziecie rozśmieszać to będę musiała pójść po pieluchę..., jak one się nazywały? Cholera, sklerozabig_grin
        • iwoniaw :-D 07.05.12, 00:13
          Aaaaaaaaaa! Ja też zaraz wszystkich pobudzę! big_grin
          ten wątek to tylko kwestia czasu, wspomnicie moje słowa wink
    • empirical Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:06
      Mam 25 lat.
      I jest roznie, od skrajnosci w skrajnosc - na lotnisku pani nie chciala mnie przepuscic przez automatyczna bramke z kontola paszportowa, bo - cytuje: "to tylko dla osob od 18 roku zycia", byla przy tym smiertelnie powazna.
      A z drugiej: poszlam z corka kolezanki do sklepu (dziewczyna lat 15).
      Sprzedawczyni, wiedzac, ze szukamy kreacji na 15-ste urodziny wypalila do mnie: "ale corka do Pani podobna!" ... Hehe, musialabym ja urodzic w wieku 10 lat big_grin
    • madzioreck Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 00:52
      Miałam smile Miłe to, nawet, jeśli wiem, że nie wyglądam wcale o dekadę młodziej wink
    • krolowa_online Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 01:03
      wiek poznajemy po oczach moje panie!
      i nie wierze, ze ktos tak czesto sam z siebie mowi, o, a Ty masz 20 lat, a nie skadze, 32!
      Pewnie zadajecie co chwile takie pytania to i slyszycie to co chcecie.
      Pracowalam kiedys z jedna taka, co wszystkich pytala na ile wyglada, i jak ktos sie tak zastanawial i zastanawial, to sama dawala odpowiedz, ze wszyscy jej mowia, ze na 17, a ona ma 22! i tak mlodo wyglada. a wcale na 17 nie wygladala, mozna jej bylo dac 25
    • nanuk24 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 01:05
      Tak. Za kazdym razem prosza mnie o dowod, kiedy kupuje alko. Nie dlatego, ze wygladam na lat 12, ale dlatego, ze kasjera obowiazkiem jest sprawdzic kazdego klienta, nawet 60latka.
      • foro-estupido Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 09:50
        Nie jest moim obowiązkiem sprawdzanie wieku klienta,nawet kiedy ma 60lat,ale takie osoby co do których nie mam pewności.

        Poza tym ja już po reakcji widzę,jak zapytam o dowód.Ci co ledwo pokończyli te 18 lat,a zwłaszcza roczniki 92/93 zapytane o dowód robią głupie miny,że "jaaaak??oni???" i głupawy uśmiech,że przecież "są już taaaacy starzy,a Pani o dowód pyta".

        Za to zapytanie osoby poniżej rocznika 90, ukazuje inne,normalne zachowanie(nie zawsze)smile
        Tak więc ja wolę sprawdzic,niż szlajac się potem po policji,składac zeznania i płacic za to niewspółmierną cenę.
        Ps.Pilnowanie,czy ktoś jest "po jednym piwie" wk..wia mnie strasznie i ja też za tro odpowiadam i zawsze(prawie) dostaję OPR od klientawink
        • imasumak Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 11:19
          Nanuk mieszka w Stanach, może tam jest inaczej?
          • foro-estupido Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 19:47
            AAAAA no to może,może...smile jest inaczejsmile
    • guderianka Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 09:50
      Nie kupuję alkoholu ani papierosów więc nikt w tym sensie o dowód nie prosi. Ale ostatnio pani w osiedlowym sklepie wydając mi resztę przyjrzała mi się i powiedziała : Aaaa, to nasza dziewczynka, nie poznałam pani...chciałabym tak wygladać wink Nie powiem, miłe wink Poza tym koledzy starszej córki mówią, że wyglądam jak jej siostra wink)
    • sarling Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 09:51
      Myślę, że teraz większość kobiet ma szansę na młodszy niż metrykalny wygląd.
      Celebrytki w wieku 18-68 już teraz wyglądają wszystkie (niemal) tak samo wink
      A reszta, jeśli będzie trzymać wagę, nie palić, nie opalać się i w marę o siebie dbać - spokojnie do 40 może robić za 30 smile
    • joanna35 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 09:58
      Nie i jak się tak zastanowię to chyba zawsze wyglądałam adekwatnie do wieku, a dzieckiem będąc byłam wręcz nad wyraz poważna, co też pewnie mnie nie odmładzałowink

      Mialam taki p
      > askudny dzień,a ona tym pytaniem tak mi poprawila humor!smile

      Wcale się nie dziwię, ale wiesz co mamoemmy - tak a propos niektórych komentarzy - dla mnie , mimo, że nie widziałam Cię ani na fotce ani w realu jesteś,chociażby z racji wieku, bardzo młodą osóbkąsmile
    • mondovi Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 09:59
      Pytają, a ja nie sądzę, że w wieku 33lat wyglądam na 18-, tylko, że takie są procedury. Mam bratanicę, która w tym roku pełnoletnia będzie i wiem, że nijak nie wyglądam na jej rówieśnicę. Nie ma opcji, żeby 30sto latka wyglądała o połowę młodziej. MOżna nie wyglądać na swój wiek, tak jak 60latka może wyglądać na pięćdziesiątkę, ale na trzydziestkę??
      • morgen_stern Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 10:13
        No mnie też to dziwi. Autorka jest z tego, co pamiętam, młodsza ode mnie, ale nie ma chyba 25 lat? Sorry, ale nie wierzę w trzydziestkę wyglądającą na nieletnią smile
        • mondovi Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 10:29
          Można wyglądać młodziej, ale nie młodziej o połowę (32, 5 - połowa skrupulatnie zaznaczona smile ) dzięki tuszowi do rzęs. wink
          • ciociacesia mozna totalnie nie miec wyczucia wieku 07.05.12, 11:45
            zwlaszcza niektore gimnazjalistki wygladaja na studentki i mozna sie pogubic
            • mondovi Re: mozna totalnie nie miec wyczucia wieku 07.05.12, 11:53
              Gimnazjalistki zrobione na studentki wyglądają wulgarnie, autorka chyba nie ma ton postarzającej tapety. Przeważnie dziewczeta nastoletnie wyglądają normalnie, na swój wiek i ten wygląd dla pani 30+ jest nieosiągalny.
              • ciociacesia no tak 07.05.12, 12:01
                jak wiem ze to gimnazjalistka to sie nie pomyle ale niektore studentki tez nosza tony makijarzu i wez tu czlowieku połap sie ile kto ma lat - ja totalnie wysiadam i sie nie podejmuje osadzania wieku. zwlaszcza od kiedy sobie uswiadomilam ile lat na j.depp czy kazik
                • mondovi Re: no tak 07.05.12, 12:05
                  na trzydziestolatków nie wyglądają przecież wink
                  • ciociacesia a ja tam wiem? 07.05.12, 21:35
                    milosc mnie zaslepia, janerka tez ni hu na 59 nie wyglada
                    a depp to caly czas jest dla mnie slicznusiem z czasów mego dorastania
    • edelstein Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 10:01
      Dosc czesto,a wczoraj moj wypalil,ze wszyscy mu zazdroszcza,ze ma taka mloda laskebig_grin Popukalam sie w czolo,mloda to ja bylam 5lat temuwink
    • ala_bama1 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 10:12
      Chciałabym wiedzieć tą 30 wyglądającą na 18!! Dziewczyny po co się łudzić, większość z nas wygląda na swoje lata... I żeby nie było ważę 56, ale wiem że wyglądam na tyle ile mam (37)
      • gazeta_mi_placi Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 10:26
        Otóż to.
        Mamaeemy nie certol się, pokaż fotkę ocenimy big_grin
    • alabama8 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 10:44
      Tu najważniejsze jest nie to, że trzydziecha wygląda na niecałe dwadzieścia, ale to że nie które dzisiejsze szesnastki wyglądają na 25.
      • oliwka2009 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 10:51
        Miałam pare sytuacji np. w barze, koleżance (pełnoletniej) kupowałam papierosy wyszłam p o nie z biura bo była zajęta miałam wtedy z 24 lata, a pan w kiosku się o dowód pyta - ja się wróciłam z dowodem i pan mówi że nie wyglądam na tyle. I jak byłam się u ginekologa zapisać na wiz. bo ciąże podejrzewałam to mi powiedział że na wizytę to z rodzicem a ja do niego ja mam 25 lat i pokazuję dokument. Zdziwił się big_grin
    • aniorek Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 10:58
      Ile razy jeszcze? Taki watek sie powtarza srednio raz na pare miesiecy. No nic, z niecierpliwoscia czekam az ktos napisze, ze ma 40, a wyglada na 12. big_grin
      • misiowamama-2 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 12:05
        aniorek napisała:

        No nic, z niecierpliwoscia czekam az ktos napisze, ze ma 40, a wyglada na 12. big_grin

        Zadowolę Cię tylko w połowie wink Mam 40, a wygladam... na 40 big_grin
        Zdarza sie jednak, że czasmi "dają" mi mniej smile
    • moofka Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 11:18
      moze to jakies zaburzenia hormonalne sa ze dorosla baba wyglada jak dziecko?
      nie wiem, z czego tu sie cieszyc
      ja nie mam problemu z tym ze bedac dorosla wygladam na dorosla
      nie wiem, co jest takiejgo fajnego ze byle kto w windzie czy sklepie traktuje was z takim lekcewazeniem
      dowodzik mamy - jaka wiocha
      • gazeta_mi_placi Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 12:15
        A może to po prostu niewinny żarcik, a Panie biorą na poważnie. Niedawno jeden Pan w kiosku w którym kupuję gazety, a miałam kupić bilet zażartował czy ma być studencki czy zwykły.
        Ja mam oczy i inteligencję więc wiedziałam, że to taki żarcik, chcący może zrobić mi przyjemność, ale jakaś bardziej naiwna e-mama może wziąć to na poważnie i potem taka 40-latka na przykład pisze, że wzięli ją za 20-parolatkę (studentkę) bo pewnie tak młodo wygląda.
        A ja na to : I ha ha ha...
    • rubia88 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 12:07
      sorry, ale w życiu nie uwierzę, że 32 latkę wezmą za 18-tkę big_grin jakimś cudem takie historie czytam tylko na internecie, w życiu się jeszcze z takimś czymś nie spotkałam

      aha, i nie mówię tego z zazdrości, bo bliżej mi do 18 właśnie niż do 32tongue_out trzeba się starzeć z godnością, ja przynajmniej mam taki zamiar;p
      • gazeta_mi_placi Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 12:13
        Ciekawe, że największe gwiazdy kina polskiego czy zagranicznego mimo milionów na koncie i konieczności ze względu na zawód dbania o wygląd wyglądają najczęściej maksymalnie o 5 lat mniej (mam na myśli wygląd realny, a nie w gazetach z fotoszopem), a e-matki mimo braku owych milionów na pstryknięcie palca wyglądają o 15 lat mniej smile
        Jak one to robią?
        • rubia88 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 12:20
          bo to ematki, uberkobietybig_grin
          • mondovi Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 12:43
            big_grin
        • mondovi Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 12:46
          No właśnie - np wg mnie Natalie Portman ma taką właśnie dziewczęcą urodę, ale czy wygląda na nastolatkę?
      • jagienka75 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 19:07
        rubia88 napisała:

        > sorry, ale w życiu nie uwierzę, że 32 latkę wezmą za 18-tkę big_grin jakimś cudem tak
        > ie historie czytam tylko na internecie, w życiu się jeszcze z takimś czymś nie
        > spotkałam



        Ja też z tych niedowiarków.
    • misiowamama-2 Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 12:09
      Ja wprawdzie nie przypominam sobie takich sytuacji ( wygladam na swoje lata, czasami ktoś "da mniej"), ale moja kuzynka miewała podobne jajka.
      Raz zdarzyło się (mając prawie 30-tkę na karku) poszła do osiedlowego sklepu po piwo(!) i przy wejściu ekspedientka najpierw grzecznie zwróciła uwagę typu, " dziewczynko, weż koszyczek na salę! " a potem oczywiście było "dowodzik proszę", no bo "gó...ara" piwo kupowała wink
    • nie-matka Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 13:49
      Niestety... Przed pełnoletnością modliłam się, żeby nie pytali o dowód, po ukończeniu 18rż.czekałam tylko z utęsknieniem na to pytanie, żeby udowodnić, że jaka to ja dorosłam jestem. Nie pamiętam kiedy mi przeszło. Obecnie jedyne cyferki, które mnie interesują, a się zmieniają dużo szybciej niż bym sobie życzyła to te na wadze smile.
    • a_lex Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 13:51
      przy piwie ciągle mnie proszą.
      ale ostatnio NIE kupiłam KARMI! bo byłam bez dowodu. z dzieckiem dwuletnim. sama mam 32 lata.
      usłyszałam, że dziecko teraz każdy może mieć.
      nawet nie spytała mnie baba jedna o dowód tylko założyła, że nie posiadam. potraktowała mnie jak gó...arę.
      gdybym była w mniejszym szoku i gdybym akurat nie umarła ze śmiechu i wkur... ogólnego, to bym skargę złożyła.

      cóż, teraz codziennie chodzę do lidla po jedno karmi, idę grzecznie do tej konkretnej pani i płacę kartą. blokuję kolejkę. mam w planie wybrać się tam większą ekipą i każdy z jedną buteleczką karmi, dowodzikiem i kartą płatniczą.
    • lady-z-gaga Re: "A dowodzik mozna prosić?" 07.05.12, 14:03
      Czytam te wszystkie wypowiedzi, nie chciałabym dołączyć do grona zawistników....
      jednak weźcie pod uwagę drogie panie, że żądanie dokumentu nie musi świadczyc o tym, że wygląda się na mniej niz 18lat smile
      Równie dobrze przyczyną może byc fakt, że sprzedawca nie potrafi ocenić wieku po wyglądzie. I woli być ostrożny/a. To się zdarza zwłaszcza starszym, dla nich wszystkie młode buzie są do siebie podobne....a jeszcze jak ktoś niedowidzi....big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka